I SA/Ol 74/10

WyrokWSA w Olsztynie2010-10-27

Skład orzekający: Tadeusz Piskozub, Wiesława Pierechod, Zofia Skrzynecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik ma prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur VAT, które dokumentują czynności gospodarcze, które nie zostały faktycznie dokonane?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT przysługuje tylko wtedy, gdy faktury dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. W przypadku gdy faktury stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane (tzw. puste faktury), podatnik nie ma prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z tych faktur. Organ podatkowy prawidłowo pozbawił podatnika tego prawa na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a i pkt 4 lit. a ustawy o VAT.
Stan faktyczny
Spółka A. E. M., W. M. została pozbawiona prawa do obniżenia podatku VAT z faktur wystawionych przez firmy B., C., D. i E., które nie prowadziły rzeczywistej działalności gospodarczej i wystawiały puste faktury dokumentujące fikcyjną sprzedaż oleju napędowego. Organy podatkowe ustaliły, że podmioty te nie miały faktycznej działalności, a faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji. Zeznania świadka L. S. potwierdziły, że faktury były wystawiane na zlecenie i służyły do legalizacji paliwa z nieznanych źródeł.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tadeusz Piskozub (spr.), Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod,, sędzia WSA Zofia Skrzynecka, Protokolant Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 27 października 2010r. sprawy ze skargi E. M, W. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług oddala skargę I SA/Ol 74/10 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej po rozpatrzeniu odwołania A. s.c. E.M., W.M., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia "[...]" w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okres od października 2006r. do maja 2007r., oraz za wrzesień 2007r. W wyniku przeprowadzonej kontroli źródłowej w zakresie między innymi rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od stycznia 2006r. do grudnia 2007r. w uzasadnieniu decyzji stwierdzono, iż Spółka obniżyła podatek należny o podatek naliczony z następujących faktur: - w miesiącach: październik 2006r.. z 3 faktur (łącznie podatek VAT - 23.214,97zł), listopad 2006 r.. z 4 faktur (łącznie podatek VAT - 28.439,66zł), wystawionych przez firmę Hurtownię B. Sp. z o.o. w G. - w miesiącach: listopad 2006r. z 1 faktury ( podatek VAT - 7.180,80zł) , grudzień 2006r. z 4 faktur (łącznie podatek VAT - 23.253,67zł), styczeń 2007r. z 4 faktur (łącznie podatek VAT - 23.253,67zł), luty 2007r. z 3 faktur (łącznie podatek VAT - 20.808,70zł), marzec 2007 r. z 4 faktur. (łącznie podatek V AT - 25.514,06zł), kwiecień 2007r.. z 4 faktur (łącznie podatek VAT - 27.323,27zł), maj 20071'. z 3 faktur (łącznie podatek VAT - 19.440,01zł), wystawionych przez firmę C. Sp. z o.o. w G., - w miesiącu maj 2007r. z 2 faktur (łącznie podatek VAT - 1O.969,20zł), wystawionych przez D. Sp. z o.o. w G., - w miesiącu wrześniu 2007r. z 2 faktur (łącznie podatek VAT - 15.270,64zł), wystawionych przez E. Sp. z o.o. w L.. Dokonując oceny zebranego materiału dowodowego organ I instancji uznał, iż faktury wystawione przez te podmioty stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane. Wobec powyższego organ podatkowy I instancji, powołując się na art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług, decyzją z dnia "[...]" pozbawił Spółkę prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z w/w faktur. Po rozpatrzeniu odwołania, zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Wskazał, iż w miesiącach październik i listopad 2006r. Strona dokonywała obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur zakupu oleju napędowego wystawionych przez Hurtownię B. Sp. z o.o. Jak wynikało z informacji przesłanych przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w G., Spółka B. była czynnym i zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT od 01.01.1995r. do 30.06.2005r. W dniu 28.07.2005r. złożyła zgłoszenie zaprzestania wykonywania czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług VAT-Z z dniem 30.06.2005r. Po tym okresie nadal składała deklaracje V AT -7, ostatnią w miesiącu marcu 2007r., przy czym za ostatnie miesiące składała po 2 różne deklaracje. W dniu 15.05.2006r. Spółka ponownie złożyła VAT-R wskazując adres siedziby G. ul. "[...]". W piśmie z dnia 11.02.2008r. Dyrektor UKS w G. poinformował, iż z uwagi na brak możliwości ustalenia aktualnego adresu siedziby Spółki B. nie ma możliwości przeprowadzenia kontroli tego podmiotu. Z materiałów załączonych do w/w pisma wynikało, iż zarówno Pierwszy jak i Drugi Urząd Skarbowy w G., od roku 2006 podejmował kolejne próby przeprowadzenia czynności sprawdzających w miejscach wskazanych jako siedziby Spółki tj. G., ul. "[...]" oraz ul."[...]". Oględziny tych miejsc wykazały, iż Spółka nie prowadziła działalności (ul. "[...]") bądź w ogóle nie wprowadziła się do wynajętego lokalu (ul. "[...]"). Z kolei, z informacji przesłanych przez Naczelnika I Urzędu Skarbowego w G. wynikało, iż Spółka B. w dniu 16.04.2007r. została ponownie zarejestrowana jako czynny podatnik VAT i jako miejsce prowadzenia działalności, w dokumentach aktualizacyjnych wskazano: G., ul. "[...]". Według tych informacji, J.B. w dniu. 01.12.2006r. dokonał zbycia posiadanych w Spółce B. udziałów na rzecz R. S. l., który zbył zakupione udziały w dniu 19.03.2007r. P. W., od którego z kolei odkupił je w dniu 20.03.2007r. A. S. Zatem w roku 2007 jedynym udziałowcem Spółki był A. S. zam. w N. Z akt KRS wynikało natomiast, iż udziały A. S. zostały zajęte przez komornika Sądu Rejonowego Rewir II przy Sądzie Rejonowym w N. w sprawie "[...]". Prezesem Zarządu i osobą uprawnioną do reprezentacji Spółki, w tym okresie, zgodnie z danymi zawartymi w KRS był K. W. Natomiast ze złożonego w dniach 02.07.2007r. oraz 07.08.2007r. oświadczenia K. W. wynikało, iż nie prowadził i nie podejmował działalności gospodarczej w związku z utratą koncesji na handel paliwami. Natomiast kontrola siedziby Spółki w G. przy ul. "[...]’, przeprowadzona w dniu 18.06.2007r. wykazała, iż Spółka nie prowadziła działalności pod tym adresem. Do akt niniejszej sprawy włączono również materiały uzyskane z Drugiego US w G., dotyczące wcześniej prowadzonych czynności kontrolnych w Spółce B.. Przeprowadzone przez organ w ramach podjętej kontroli w zakresie rozliczenia z budżetem państwa podatku od towarów i usług za okres od stycznia 2003r. do czerwca 2005r., oględziny w siedzibie Spółki przy ul. "[...]’ wykazały całkowity brak oznak prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazany natomiast przez ówczesnego Prezesa Zarządu Spółki J. W. B. pełnomocnik Spółki, do spraw dotyczących kontroli organów podatkowych, L. P., przesłuchany w dniu 24.08.2006 r., zeznał, że nie znał J. W. B. i nic nie wiedział o udzielonym mu pełnomocnictwie. Wyjaśnił, że od 19 września 2005r. mieszkał na dziko w budce portiera na terenie posesji przy ul. "[...]" i w tym okresie na posesji nie była prowadzona żadna działalność gospodarcza. Nie był też nigdy pracownikiem firmy B.. Zamieszkiwał z nim również bezrobotny S. T., który figurował jako kolejny prezes Spółki B. Zeznał ponadto, iż otrzymywał drobne sumy pieniędzy, od nieznanego mu bliżej pana P., za odbiór z poczty korespondencji Spółki B. Przesłuchana w sprawie prokurent i udziałowiec Spółki B. od 2001 roku - T. K. potwierdziła, iż w latach 1992 do 2002 roku była zatrudniona w Spółce B., która prowadziła działalność w zakresie obrotu olejem opałowym i napędowym. Prezesem Spółki w tym okresie był W. S., kolejnych prezesów Zarządu świadek nie znała. Uczestnicząc w oględzinach siedziby Spółki T. K. przyznała, iż Spółka nie prowadziła działalności przy ul. "[...]". Stwierdziła również, iż nie znała osób obecnie wchodzących w skład Zarządu Spółki, bowiem nie miała z nimi kontaktu. Nie wiedziała również, czy w ogóle Spółka prowadziła działalność, a także gdzie znajduje się dokumentacja finansowo- księgowa. Z kolei, z zeznań J.W. B. wynikało, iż w okresie gdy był on Prezesem Zarządu tj. od stycznia do listopada 2006r., siedziba Spółki znajdowała się w G. przy ul. "[...]", natomiast biuro handlowe w Ł. przy ul. "[...]". Spółka zajmowała się handlem olejem opałowym i napędowym. Świadek nie pamiętał nazw firm dostarczających paliwo, księgowość prowadził samodzielnie. Oświadczył, iż pełną dokumentację księgową przekazał nowemu właścicielowi R.L. J.B. zeznał również, iż nie zatrudniał pracowników, firma nie posiadała środków transportu, a towar był odbierany bezpośrednio przez odbiorcę. Twierdził, iż wynajmował zbiornik na paliwo, jednakże nigdy z niego nie korzystał. W toku przesłuchania oświadczył, że nie jest mu znana firma A. E.M. i W.M. z O., bowiem nie dokonywał z nią transakcji handlowych. Nie wystawiał również i nie podpisywał okazanych mu podczas przesłuchania faktur VAT, dowodów KP, orzeczeń laboratoryjnych wystawionych dla w/w podmiotu. Stwierdził, iż pieczątka znajdująca się na tych dokumentach nie odpowiadała tej, która była używana w jego firmie. Świadek wyjaśnił, iż udziały w Spółce B. zakupił od S. T., ponieważ cena była atrakcyjna, a świadek chciał spróbować nowego biznesu. Przed zakupem nie zapoznał się z wynikami ekonomicznymi Spółki. Dostawców i klientów prawdopodobnie znalazł w Internecie. Uwzględniając powyższe organ odwoławczy uznał, iż Spółka B., w latach 2005 - 2009 nie prowadziła działalności gospodarczej. Natomiast podejmowane próby przeprowadzenia czynności kontrolnych były bezskuteczne. W ocenie organu, dane podawane w dokumentach rejestracyjnych oraz KRS, były nieprawdziwe. Nie stwierdzono oznak prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej w miejscach wskazywanych jako kolejne siedziby Spółki. Przedstawiciele Spółki nie odpowiadali na wezwania zarówno organów podatkowych jak i Sądu Rejonowego. Ustalono, iż w dokumentach rejestracyjnych wykorzystywano dane osób przypadkowych (bezdomni, alkoholicy) nie związanych z działalnością Spółki. Odnosząc się z kolei do zakwestionowania przez organ I instancji prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur wystawionych przez C. Sp. z o.o., G., w miesiącach listopad i grudzień 2006r., styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj 2007r. organ odwoławczy wskazał, iż z informacji przesłanych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. wynikało, iż Spółka C. (poprzednia nazwa F. Sp. z o.o.) była czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług w okresie od 01.02.2002r. do 30.09.2005r. W piśmie z dnia 11.02.2008r., Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. poinformował, iż nie ma możliwości przeprowadzenia kontroli w Spółce C., ponieważ nie udało się ustalić aktualnego adresu siedziby Spółki. Ponadto Sąd Rejonowy w G. XVI Wydział Gospodarczy KRS dwukrotnie wzywał Zarząd Spółki do uzupełnienia akt rejestrowych m. in. do uaktualnienia danych adresowych, przyjęcia do akt sprawozdań finansowych za lata 2001, 2002, 2003 (postanowienia Sądu z dnia "[...]" oraz z dnia "[...]"). W piśmie z dnia 18.04.2005r., przesłanym do Sądu Rejonowego, członek Zarządu Spółki S.M. poinformował, że Spółka od dłuższego czasu nie prowadzi działalności gospodarczej, a jej aktualny adres nie jest mu znany. Wyjaśnił również, iż z uwagi na brak możliwości zwołania Zgromadzenia Wspólników (brak wiedzy o aktualnych adresach), nie jest możliwe podjęcie uchwały o likwidacji Spółki. W dniu 19.10.2005r. wpłynął do Sądu Rejonowego wniosek o wpis aktualnych danych Spółki, zgodnie z którym aktualna nazwa to C., Zarząd Jednoosobowy w osobie Z. S., adres siedziby: G., ul. "[...]". Postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia "[...]", wniosek powyższy został zarejestrowany. Przeprowadzone w dniu 23.03.2006r. przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w G. czynności kontrolne wykazały, iż Spółka nigdy nie prowadziła działalności gospodarczej pod w/wskazanym adresem. W związku z powyższym w dniu 31.07.2006r. Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w G. złożył do Sądu Rejonowego w G. VIII Wydział Gospodarczy KRS wniosek o wykreślenie z rejestru Przedsiębiorstw danych adresowych Spółki C.. Postanowieniem Sądu Rejonowego w G. z dnia "[...]" firma C. została wykreślona z Rejestru Przedsiębiorców. Na wniosek organu I instancji, w sprawie przesłuchania Z. S. - Prezesa Zarządu, którego nazwisko widnieje na fakturach VAT wystawionych dla A. E. i W.M., Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. kilkakrotnie podejmował próby wezwania Z. S. do stawienia się w urzędzie celem złożenia zeznań. Wobec braku odpowiedzi, pomimo osobistego potwierdzenia odbioru wezwań, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w O. nałożył na Z. S. karę porządkową· Przesłuchany w dniu 23.07.2009r., przez funkcjonariusza Policji z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji III w B., Z. S. zeznał, że w Spółce C. był słupem, nie mającym wglądu do jakiejkolwiek dokumentacji czy materiałów, podpisywał dokumenty in blanco, nie biorąc udziału w działaniach Spółki. Składając zeznania w dniu 24.07.2009r. oświadczył, że nie wystawiał i nie podpisywał okazanych mu faktur wystawionych na rzecz A. Ewa i W.M.. Zeznał również, iż propozycje zostania Prezesem Spółki C. otrzymał od mężczyzny, przypadkowo poznanego w restauracji. W ocenie organu odwoławczego, przedstawiony materiał dowodowy, jednoznacznie wskazywał, iż Spółka C. w latach 2006- 2007 nie prowadziła działalności gospodarczej, nie mogła zatem dokonywać transakcji sprzedaży oleju napędowego na rzecz A. Odnosząc się z kolei do zakwestionowanego przez organ I instancji prawa do odliczenia podatku z faktur wystawionych przez D. Sp. z o.o., G., organ odwoławczy wskazał, iż Spółka D. figuruje w ewidencji podatku od towarów i usług od 01.01.1999r. Spółka składała deklaracje podatkowe na bieżąco, przy czym od lipca 2006r. nie wykazywała obrotów. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. w piśmie z dnia 08.12.2008r. poinformował, iż obecnie nie było możliwe przeprowadzenie czynności kontrolnych w w/w podmiocie. W postępowaniu kontrolnym, prowadzonym w latach 2006-2008 ustalono natomiast, że w roku 2006 i 2007 Spółka była zarejestrowanym podatnikiem podatku, składając w tym okresie "zerowe" deklaracje podatkowe. Spółka posiadała koncesję na obrót paliwami ciekłymi, ważną do dnia 15.01.2008r. (decyzja z dnia "[...]"). W wyniku kontroli przeprowadzonej za lata 2004 - 2005 ustalono, że Spółka nie posiadała środków transportu ani magazynów do przechowywania paliw. Kontrola wykazała, że prowadziła sprzedaż paliwa, którego źródła pochodzenia nie udało się ustalić. W Spółce zatrudnieni byli wyłącznie wspólnicy tj. S.B., który zmarł w 2005 roku i S. N., przebywający od października 2006r. w Areszcie Śledczym. W sprawie związanej z działalnością Spółki D. prowadzone było postępowanie karne przez Prokuraturę Okręgową w G. oraz Sąd Okręgowy w G. Uwzględniając powyższe organ odwoławczy uznał, że w okresie wystawiania faktur na rzecz A. tj. w miesiącu maju 2007r. Spółka nie prowadziła działalności gospodarczej, a w związku z tym nie mogła dokonać sprzedaży oleju napędowego, zgodnie z zakwestionowanymi fakturami. Ustosunkowując się do pozbawienia strony prawa do odliczenia podatku z faktur wystawionych, w miesiącu wrześniu 2007r., przez E. Sp. z o.o., L., Dyrektor Izby Skarbowej podniósł, iż powyższa Spółka posiada otwarty obowiązek podatkowy od dnia 01.12.2003r. oraz od dnia 22.08.2004r. została zarejestrowana dla potrzeb rozliczeń wewnątrzunijnych. Spółka składała deklaracje podatkowe VAT-7 za miesiące od stycznia 2006r. do grudnia 2007r., przy czym za miesiące lipiec 2006r. , maj, lipiec, sierpień 2007r. deklaracje zerowe. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w L., pismem z dnia 05.12.2008r. poinformował, że nie jest możliwe przeprowadzenie kontroli w Spółce E., ponieważ pod wskazanym adresem Spółka nie prowadzi działalności, a aktualny adres nie jest znany. Przesłuchany z kolei przez pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej w L., G.K. wiceprezes Zarządu Spółki E., którego nazwisko figuruje na kwestionowanych fakturach jako osoby upoważnionej do podpisywania faktur zeznał, iż w czerwcu 2007r. sprzedał udziały w tej Spółce. Zatem we wrześniu 2007r. tj w miesiącu wystawienia spornych faktur, nie był już wiceprezesem Zarządu. Według jego zeznań, działalność w zakresie sprzedaży paliw świadczenia usług transportowych Spółka prowadziła w L. i okolicach. Siedziba Spółki mieściła się w L.. Świadek oświadczył, że nie wystawił i nie podpisywał okazanych mu faktur. Stwierdził również, iż Spółka nie prowadziła transakcji handlowych ze A. z O.. Z uzyskanych informacji wynika również, iż Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej Zarząd w G. CBŚ prowadzi postępowania w sprawie nielegalnego obrotu paliwami płynnymi w stosunku do szeregu podmiotów gospodarczych między innymi E.. W podjętych czynności służbowych organy te ustaliły, że Spółka nie posiadała siedziby, a dokumentacja finansowo-księgowa firmy została ukryta przed organami ścigania celem uniemożliwienia weryfikacji autentyczności zdarzeń gospodarczych. Uwzględniając powyższe organ uznał, iż Spółka E. pomimo formalnej rejestracji nie prowadziła działalności gospodarczej. Natomiast próby skontrolowania działalności podmiotu bądź dokumentacji były bezskuteczne. Zatem faktury wystawione w miesiącu wrześniu 2007r., podpisane przez nie będącego już prezesem Zarządu G.K. nie potwierdziły rzeczywistych transakcji gospodarczych. W związku z powyższym, organ odwoławczy uznał stanowisko organu I instancji, w kwestii pozbawienia Spółki prawa do odliczenia podatku z faktur na których jako wystawcy widnieją firmy: B. , C., D. oraz E. za prawidłowe. Zakwestionowane faktury nie potwierdziły bowiem czynności w nich wykazanych. Organ odwoławczy wskazał również na materiały dowodowe przesłane przez Centralne Biuro Śledcze Komedy Głównej Policji Zarząd w B., z przesłuchań podejrzanego w sprawie dotyczącej nielegalnego obrotu paliwem - L.S.. L.S. w toku składanych zeznań, szeroko opisywał swoją działalność polegającą na wystawianiu "pustych" faktur, dokumentujących fikcyjną sprzedaż paliw. Wskazał szereg osób zaangażowanych w ten proceder. Przyznał, iż na zlecenie osób, których szczegółowych danych nie potrafił podać, zajmował się wystawianiem faktur na sprzedaż paliwa różnym odbiorcom, w tym także na zlecenie U. dla A., które w późniejszym okresie wysyłał bezpośrednio do O. na wskazany przez U. adres (ul. "[...]"). Wielokrotnie podkreślał, iż wszystkie wystawione przez niego faktury były "puste", nie dokumentowały faktycznej sprzedaży paliwa, bowiem za tymi fakturami nie szedł żaden towar. W toku przesłuchania L. S. okazano wszystkie dowody zakupu oleju napędowego na których wystawcami były: B. , C., D. oraz E., znajdujące się w dokumentacji księgowej firmy Strony. Podejrzany przyznał się do wystawienia okazanych mu dokumentów. Oświadczył, że produkował je na komputerze w swoim mieszkaniu, zabezpieczonym przez Prokuraturę. Potwierdził również, iż podrabiał na fakturach podpisy J. B. prezesa B., Z. S.- prezesa spółki C., G.K. Wiceprezesa E., a także, że podpisywał faktury D. wymyślonym przez siebie nazwiskiem gł. księgowego – A. L., ponieważ w tym czasie jeden ze wspólników D. już nie żył, a drugi przebywał w areszcie. Zdaniem podejrzanego odbiorcy "pustych" faktur mieli dostęp do nielegalnego paliwa, a faktury te służyły do jego legalizacji. Podejrzany podkreślał, iż wszyscy odbiorcy byli doskonale zorientowani, że dokonują zakupu wyłącznie faktur, natomiast transakcje które one dokumentują to czysta fikcja, wobec tego nie miały miejsca żadne reklamacje dotyczące towaru, odbiorcy płacili za faktury, a nie za towar, nie było również płatności za towar przelewami bankowymi ani gotówką. Z zeznań L. S. wynikało, iż w organizację przedsięwzięcia polegającego na wystawianiu "pustych" faktur sprzedaży oleju napędowego przez firmy, nieprowadzące działalności w tym zakresie, była zaangażowana grupa osób, które zajmowały się wyszukaniem kolejnych podmiotów, na które mogłyby być wystawiane faktury i stworzeniem pozorów ich legalnej działalności. W momencie gdy jedna firma traciła wiarygodność na rynku, w jej miejsce wprowadzano następny podmiot. Uwzględniając powyższe organ uznał zeznania świadka za wiarygodne. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, iż ww. Spółki w miejscach wskazanych w dokumentach rejestracyjnych nie prowadziły działalności gospodarczej, kontakt z osobami wpisanymi w dokumentach rejestracyjnych jako pełniący funkcje w Zarządzie był niemożliwy. Były to przypadkowe osoby tzw. "słupy", natomiast dokumentacja finansowo-księgowa nie istniała. Organ odwoławczy odrzucił zarzut wybiórczego zgromadzenia materiału dowodowego. Odnosząc się do wniosków dowodowych strony organ wskazał, iż wyjaśnienie okoliczności w nich wskazanych nie miałoby wpływu na ustalenia organów podatkowych odnośnie pozbawienia Strony prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur wystawionych przez B., C., D. i E., bowiem w niniejszej sprawie kwestią podstawową było ustalenie czy pomiędzy w/w podmiotami wykazanymi na spornych fakturach, a Spółką A. E.W. M. doszło do rzeczywistych zdarzeń gospodarczych wynikających z tych faktur, czyli sprzedaży paliwa. Za bezzasadne organ odwoławczy uznał wywody Strony, iż organy z powodu braku własnych ustaleń za podstawę rozstrzygnięcia przyjęły zeznania L. S. Wskazał, iż powyższe zeznania stanowią wyłącznie dodatkowe potwierdzenie ustaleń dokonanych w toku postępowania kontrolnego. Organ odwoławczy nie uwzględnił również zarzutu wybiórczego zgromadzonego materiału dowodowego. Zdaniem organu, przeprowadzenie postępowania dowodowego w celu ustalenia osób i podmiotów biorących udział w procederze wprowadzania na rynek paliw z nielegalnych źródeł nie miałoby wpływu na ustalenia organów podatkowych odnośnie pozbawienia Strony prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur wystawionych przez ww. Spółki. Kwestią podstawową było bowiem ustalenie czy pomiędzy podmiotami wykazanymi na spornych fakturach, a Spółką A. doszło do rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, wynikających z tych faktur, czyli sprzedaży paliwa. Organ zwrócił przy tym uwagę, iż w przypadku, gdy faktura nie dokumentuje rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, to nie może wywołać żadnych skutków prawnych. Określone w art. 86 ustawy o podatku od towarów i usług prawo do odliczenia podatku powstaje jedynie w przypadku, gdy w rzeczywistości doszło do nabycia towaru lub usługi, określonych w fakturze, pomiędzy wskazanymi w niej podmiotami. Faktura jest zatem jedynie dokumentem, który ma to potwierdzić. Za niewiarygodne organ odwoławczy uznał wyjaśnienia właścicieli stacji paliw, iż praktycznie nie uczestniczyli oni w prowadzeniu stacji paliw i nie mieli wiedzy z jakich źródeł pochodzi paliwo oraz w jakich cenach zostało nabyte i pozostawili te decyzje pracownikom, zatrudnionym u nich na etacie. Organ odwoławczy uwzględniając zeznania L. S. uznał, iż W.M. był zorientowany z jakich źródeł pochodzi paliwo sprzedawane na jego stacji, nawet jeśli to jego pracownik zajmował się dostawami paliwa, od strony technicznej. W związku z powyższym, odrzucił twierdzenia Strony, iż działała ona w dobrej wierze i nie miała świadomości, że bierze udział w przestępstwie polegającym na wprowadzaniu na rynek paliw pochodzących z nieznanych źródeł. Skoro bowiem warunki zakupu zasadniczo odbiegały od normalnych stosunków handlowych, bowiem proponowano konkurencyjną cenę w stosunku do cen rynkowych, płatność odbywała się wyłącznie gotówką, a współpraca często kończyła się bez wyjaśnienia przyczyn, to Strona bez trudu powinna zorientować się, iż towar nie pochodził z legalnego źródła. Z akt sprawy nie wynikało natomiast, aby Strona podejmowała jakiekolwiek czynności w celu sprawdzenia wiarygodności firm dostarczających paliwo na stację. Organ podkreślił, iż Strona zakupiła stację paliw od D. K. w 2006 roku. Z materiałów dowodowych wynikało również, iż już w okresie wcześniejszym, na stacji należącej do D.K., W.M. zaopatrywał się w paliwo do prowadzonej działalności w zakresie usług transportowych. Zatem właściciel stacji był mu znany. Natomiast, już na początku roku 2007 wszczęto wobec D.K. postępowanie kontrolne, w toku którego kwestionowano odliczenie podatku z faktur wystawionych przez B. i C.. W ocenie organu mało prawdopodobne było, aby informacje te nie dotarły do Strony. W związku z powyższym, organ odwoławczy nie uznał zarzutu naruszenia art. 121 § 1 i 122 Ordynacji podatkowej. Organ I instancji w zaskarżonej dokonał bowiem własnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym materiałów zgromadzonych w postępowaniu karnym. Organ I instancji wykorzystał w związku z tym zeznania L.S., które w zakresie rzekomych transakcji zakupu i sprzedaży oleju napędowego potwierdzają ustalenia organów w tym zakresie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie na decyzję odwoławczą, Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - art.86 ust.1 i 2 pkt 2 pkt1 lit. a, art.88 ust.3a pkt 1 lit. a ustawy z dnia 11.03.2004r. o podatku od towarów i usług, poprzez niewłaściwe zastosowanie, - naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 120 , art. 122, art. 199 §1-3, art.187, art.191 w zw. z art.180 i art. 201 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej, poprzez nie ustosunkowanie się do wniosków dowodowych strony, pozostawienie bez rozpatrzenie wniosku o zawieszenie postępowania i pominięcia istotnych w sprawie dowodów. W uzasadnieniu skargi Strona skarżąca zarzuciła błędne ustalenie stanu faktycznego, podważając stanowisko organów podatkowych w kwestii pozbawienia odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez B. sp. z o.o. w G., C. sp. z o.o. w G., D. sp. z o.o. w G. i E. sp. z o.o. w L., ponieważ organy nie zdołały odnaleźć i skontrolować dokumentacji tych firm z ich działalności. Zarzuciła również organom kontroli, iż materiały dowodowe na których oparły rozstrzygnięcie, dotyczyły głównie braku możliwości przeprowadzenia kontroli kontrahentów, ustalenia miejsc przechowywania dokumentacji, a także braku możliwości przesłuchania osób pełniących funkcje w ich zarządach. W wyniku podjętych czynności nie zdołano bowiem odnaleźć i skontrolować dokumentacji Spółek wystawiających faktury. W ocenie Strony, organ nie podjął niezbędnych czynności zmierzających do zebrania całego możliwego i istotnego materiału dowodowego. Nie przeprowadzono wniosków dowodowych wskazywanych przez Stronę, w główniej mierze opierając się na zeznaniach oskarżonego L.S.. Zdaniem Strony, w decyzji brak było dowodów świadczących o fikcyjnej sprzedaży na rzecz oskarżonych, a zeznania L.S. dowodzą jedynie fałszerstw dokumentów, jak również tego, że L.S. fizycznie nie dokonywał sprzedaży paliwa. Natomiast powyższe zeznania, nie były wystarczające do stwierdzenia, że nie było sprzedaży paliwa przez Spółki, wskazane jako wystawcy faktur. Według Strony zebrany materiał świadczył o działaniach grupy osób fizycznych, które nie chcąc się ujawniać działały przez "podstawione" osoby, w celu udokumentowania faktycznych zdarzeń gospodarczych. Strona zarzuciła organom podatkowym bezpodstawną odmowę przeprowadzenia dowodów z przesłuchań prezesów zarządu Spółek, włączenia do akt wyników kontroli, o których zeznawał J.B., bilingów z rozmów telefonicznych m.in. telefonów członków zarządów kwestionowanych Spółek, świadka L.S. i W. W. Strona zarzuciła również, iż organ pominął fakty świadczące o należytej postawie podatnika, odnośnie sprawdzenia wiarygodności kontrahentów. Strona stwierdziła, iż pracownica biura rachunkowego, prowadzącego dokumentację księgową firmy Strony, A. S. przed pierwszymi transakcjami z kwestionowanymi podmiotami, uzyskała zarówno od tych podmiotów jak i z urzędów, potwierdzenia i dokumenty legalności ich działania na rynku paliw. Zdaniem Strony zeznania L.S. - oskarżonego, który za pieniądze fałszował dowody sprzedaży, świadczą wyłącznie o tym, że on jako osoba fizyczna nie dokonywał sprzedaży paliwa, a jedynie wystawiał faktury na zlecenie. Natomiast nie przesądzają o tym, że dane umieszczone na fakturach dotyczące rodzaju, ilości są również fikcyjne i nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych. Strona podkreśliła także, iż osobiście nie zajmowała się prowadzeniem stacji paliw, zatem nie brała również udziału w zakupie paliwa, obowiązki te powierzając zatrudnionym pracownikom. Zarzucając naruszenie art. 201 § 1 pkt 2 i art. 199a § 3 Ordynacji podatkowej, strona podniosła, że materiał dowodowy w sprawie, jednoznacznie wskazywał na obowiązek zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia spraw karnych w postępowaniach związanych z działalnością Spółki D., w sprawie L.S., a także w karnej prowadzonej przeciwko Stronie. Podsumowując Strona podkreśliła, iż organy nie posiadały dowodów, które potwierdziłyby zarzuty o wprowadzeniu do obrotu paliwa o niewiadomym pochodzeniu, zatem o nierzetelności faktur VAT, z których odliczono wykazany w nich podatek od towarów i usług. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpatrując sprawę zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ) "Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej". "Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej" (art. 1 § 2 cyt. ustawy). Stwierdzenie zatem, iż zaskarżona decyzja lub postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji lub postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwane dalej p.p.s.a. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji przez pryzmat wskazanych przesłanek Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Ustalony przez organy stan faktyczny zawierał się w stwierdzeniu, że zakwestionowane faktury VAT wystawione przez następujące podmioty: Hurtownię B. sp. z o.o. w G., C. sp. z o.o. w G., D. sp. z o.o. w G., E. sp. z o.o. w L. nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych tj. sprzedaży paliwa na rzecz A. s.c. E.M., W.M., a w związku z tym, Strona Skarżąca nie miała prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur, na których jako sprzedający figurowały ww. podmioty. Wniosek taki został wysnuty z w oparciu o obszernie zebrany i w wyczerpujący sposób oceniony i rozważony materiał dowodowy. W szczególności, w uzasadnieniu decyzji wykazano, jakie dowody przemawiają za przyjętymi ustaleniami faktycznymi, w oparciu o które zasadnie stwierdzono, że sporne faktury nie obrazowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W związku z tym, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu Strony Skarżącej w zakresie niewyjaśnienia wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do nie udowodnionego przyjęcia ustaleń faktycznych pozostających w sprzeczności z stanem rzeczywistym. Podstawowym bowiem zagadnieniem, które ma decydujący wpływ na rozstrzygnięcie sprawy jest odpowiedź na pytanie czy prawidłowo organy podatkowe ustaliły, że kwestionowane faktury nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego. Podkreślić należy, że z zasady prawdy obiektywnej określonej w art. 122 Ordynacji podatkowej ( w skrócie O.p.) wynika obowiązek organów uzyskania w toku postępowania takiego materiału dowodowego i takiego stanu faktycznego, który jest zgodny z rzeczywistością. Natomiast zgodnie z regulacjami zawartymi w art.187 § 1 tej ustawy, obowiązek przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, spoczywa na organach orzekających. Nie dopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego w sprawie, stanowi wadę postępowania, która wpływa w sposób istotny na wynik sprawy i jest podstawą uchylenia decyzji przez Sąd. Jednakże, wynikający z art. 122 O.p. obowiązek organu podatkowego nie może być pojmowany tak szeroko, aby organ był zobowiązany do poszukiwania z urzędu dowodów, które mogłyby ewentualnie podważyć zasadność jego własnych ustaleń, skoro sama strona nie przedstawia wniosków leżących w jej własnym, procesowym interesie. Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że zawarte w zaskarżonej decyzji stanowisko organu w zakresie zakwestionowania spornych faktur w świetle zebranych dowodów jest prawidłowe. W rezultacie Sąd uznaje za bezzasadne zarzuty Strony w zakresie nie przeprowadzenia niezbędnych czynności zmierzających do zebrania całego i istotnego w sprawie materiału dowodowego. Wskazać bowiem należy, że organ odwoławczy przytoczył w uzasadnieniu zeznania przesłuchanych świadków, dokonał ich analizy i ocenił zgodnie z zasadami logiki. Nie doszło zatem do wyrażonej w art. 191 Ordynacji podatkowej naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Podkreślić także trzeba, że z zebranych dowodów wynika bezspornie, że transakcje opisane w fakturach nie zostały dokonane. Przyczyny takiego stanowiska zostały przez organ odwoławczy przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w którym odniesiono się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, oceniając je zgodnie z zasadami logiki, doświadczenia życiowego, wpływu udowodnienia jednej okoliczności na inną. Organ odwoławczy odniósł się również do zeznań przesłuchanych świadków, lecz wyciągnął z nich zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmienne niż Strona wnioski. Organ odwoławczy powołał się m.in. na treść zeznań M. C. czy L. S., z których wynikało, że wszystkie faktury były "puste" i nie odzwierciedlały faktycznych transakcji. W szczególności L. S. przyznał, iż na zlecenie różnych osób wystawiał faktury na sprzedaż paliwa różnym, w tym także na zlecenie U. dla A. E.W. M. Wielokrotnie oświadczył, iż wszystkie wystawione przez niego faktury były "puste", nie dokumentowały faktycznej sprzedaży paliwa, bowiem za tymi fakturami nie szedł żaden towar. Przyznał się również do wystawienia wszystkich okazanych mu faktur sprzedaży oleju napędowego na których wystawcami były firmy: B., C., D. oraz E. oraz podrabiania podpisy J. B. - prezesa B., Z. S.- prezesa spółki C., G.K.- Wiceprezesa E., a także, że podpisywał faktury D. wymyślonym przez siebie nazwiskiem gł. księgowego. Zeznał również, iż według jego wiedzy faktury te służyły do legalizacji paliwa z nieznanych źródeł, a ich odbiorcy doskonale wiedzieli, iż transakcje które dokumentują to czysta fikcja. Podkreślić przy tym należy, iż wbrew zarzutom Strony skarżącej, zeznania L.S. stanowiły wyłącznie dodatkowe potwierdzenie prawidłowości ustaleń organów podatkowych w zakresie roli ww. podmiotów w procederze wprowadzania do obrotu nielegalnego paliwa. Organy uwzględniły bowiem dowody przeprowadzone zarówno z własnej inicjatywy, jak i na podstawie materiału dowodowego zebranego przez inne organy podatkowe. W szczególności uwzględniły przesłane materiały dowodowe przez organy podatkowe w T. i L. oraz organy kontroli skarbowej i organy ścigania. Między innymi przeprowadzone czynności kontrolne i sprawdzające w firmach B., C., E. i D. wykazały, iż Spółki te w miejscach wskazanych w dokumentach nie prowadziły działalności gospodarczej, kontakt z osobami wpisanymi w rejestracyjnych jako pełniący funkcje w Zarządzie był niemożliwy. Jak ustalono były to przypadkowe osoby tzw. "słupy", brak było także dokumentacji finansowo-księgowej. Powyższe stanowiło zatem podstawę do uznania, iż firmy te, w latach 2006-2007 nie prowadziły działalności gospodarczej, a w związku z tym, nie mogły dokonać sprzedaży paliwa, udokumentowanej spornymi fakturami. Również zeznania osób bezpośrednio związanych z działalnością firmy B., C., E. i D., tj. między innymi J. B., Z. S., G.K., stanowiły podstawę do przyjęcia, że ww. Spółki nie dokonywały spornych dostaw. Uwzględniając powyższe, za bezpodstawny uznać należało zarzut Strony w zakresie wybiórczego zgromadzenia materiału dowodowego. Jak wynika z uzasadnienia skargi, Strona zarzuciła organowi, iż nie uwzględnił między innymi dowodów z przesłuchań członków zarządów kwestionowanych Spółek, nie włączył również do akt wyników kontroli, bilingów z rozmów telefonicznych m.in. telefonów skarżących, członków zarządów kwestionowanych Spółek, świadka L.S. czy też W. W. Należy w związku z tym podkreślić, iż podstawowe znaczenie dla każdego postępowania ma należyte ustalenie stanu faktycznego sprawy, tj. takiego stanu faktycznego, który odpowiada stanowi faktycznemu, znajdującemu się w hipotezie normy prawnej. Organy podatkowe dokonują zatem ustaleń istotnych dla celów podatkowych i takie ustalenia, w niniejszej sprawie zostały w ocenie Sądu dokonane. Zadaniem organów podatkowych nie było bowiem celowe przeprowadzenie postępowania mającego na celu wyjaśnienie całego mechanizmu przestępczego procederu polegającego na wprowadzaniu na rynek paliw z nielegalnych źródeł, lecz ustalenie czy pomiędzy ww. Spółkami, a Spółką A. E.W. M. doszło do transakcji gospodarczych, udokumentowanych spornymi fakturami tj. sprzedaży paliwa. Zwrócić przy tym trzeba uwagę, iż w aktach sprawy brak jest wiarygodnych dowodów na potwierdzenie tezy dowodowej przeciwnej tj. że czynności dokumentowane spornymi fakturami zostały wykonane. Strona nie przedłożyła jakiekolwiek dokumentów potwierdzających wiarygodność firm dostarczających paliwo na stację, uzyskanych bezpośrednio od tych firm bądź urzędów. Dlatego też, za bezpodstawne uznać należało twierdzenia Strony odnośnie ewentualnego sprawdzania kontrahentów przez pracownicę biura rachunkowego. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 201 § 1 pkt 2 i art. 199a § 3 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu, nie wystąpiły bowiem przesłanki uzasadniające zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnień wstępnych, jakimi są, zdaniem Strony, orzeczenia sądów w sprawach karnych związanych z działalnością Spółki D., w sprawie L.S. oraz w sprawie W. M., a także zawieszenie postępowania i wystąpienie do właściwego sądu powszechnego o ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, związanych z zakwestionowanymi zakupami paliw od B., C., D. , E.. Dodatkowo należy wskazać, że z akt sprawy wynika, że organ odniósł się do wniosku Strony o zawieszenie postępowania w niezaskarżonym przez Stronę postanowieniu z dnia "[...]". (tom VII, karta 13). Podsumowując, tak oceniony materiał dowodowy pozwolił organowi odwoławczemu na jednoznaczne i poprawne wysnucie wniosku o nieistnieniu zdarzeń gospodarczych opisanych w fakturach. Organ ten, oceniając materiał dowodowy nie miał zatem podstaw, aby uznać stanowisko Strony za prawidłowe. Organ prawidłowo zatem zrealizował ciążący na nim z mocy art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego oraz jego swobodnej oceny, nie dopuszczając się w tym zakresie naruszenia przepisów. Tak zebrane dowody zostały następnie prawidłowo ocenione z punktu widzenia trafnie zastosowanych i poprawnie zinterpretowanych przepisów prawa materialnego. Zgodnie z art.88 ust. 3a pkt 1 lit. a i pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług, ( Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), zwaną dalej ustawą "VAT", nie stanowią podstawy obniżenia podatku należnego lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy: sprzedaż została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi wystawionymi przez podmiot nieistniejący lub nieuprawniony do wystawiania faktur lub faktur korygujących lub faktury stwierdzały czynności, które nie zostały dokonane. Natomiast art. 99 ust. 12 ustawy "VAT" określa, że zobowiązanie podatkowe, kwotę zwrotu różnicy podatku, kwotę zwrotu podatku naliczonego lub różnicy podatku, o której mowa w art. 87 ust. 1, przyjmuje się w kwocie wynikającej z deklaracji podatkowej, chyba że naczelnik urzędu skarbowego lub organ kontroli skarbowej określi je w innej wysokości. Na podstawie art. 109 ust.3 ustawy "VAT" podatnicy, z wyjątkiem podatników wykonujących wyłącznie czynności zwolnione od podatku na podstawie art. 43 i 82 ust. 3 oraz zwolnionych od podatku na podstawie art. 113 ust. 1 i 9, są obowiązani prowadzić ewidencję zawierającą: kwoty określone w art. 90, dane niezbędne do określenia przedmiotu i podstawy opodatkowania, wysokość podatku należnego, kwoty podatku naliczonego obniżające kwotę podatku należnego oraz kwotę podatku podlegającą wpłacie do urzędu skarbowego lub zwrotowi z tego urzędu oraz inne dane służące do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej, a w przypadkach określonych w art. 120 ust. 15, art. 125, 134, 138 - dane określone tymi przepisami niezbędne do prawidłowego sporządzenia deklaracji podatkowej. Z brzmienia powyższych regulacji wynika zatem, że dla realizacji prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony niezbędny jest faktyczny obrót - wystąpienie zdarzenia gospodarczego polegającego na nabyciu towarów lub usług między określonymi na fakturze podmiotami. Unormowanie ust. 2 pkt 1 lit. a art. 86 u.p.t.u. wskazuje ponadto, że dla realizacji tego prawa podatnik musi dysponować fakturą. Jednakże, aby skutecznie to prawo zrealizować - faktura musi być odzwierciedleniem faktycznej transakcji gospodarczej. Jest to warunek sine qua non prawa do odliczenia, jednoznacznie określony w ust. 2 pkt 1 lit. a) art. 86 u.p.t.u. (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2005 r. FSK 2628/04, LEX nr 173319, z dnia 19 lipca 2007 r. I FSK 1054/06). W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że sama faktura nie tworzy prawa do odliczenia VAT w niej wykazanego (por. wyrok z dnia 9 lutego 2005 r. I SA/Sz 173/04, LEX nr 257539). Podatek od towarów i usług jest bowiem podatkiem od obrotu, a więc rzeczywistej transakcji między podmiotami gospodarczymi. Faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami, jest bezskuteczna prawnie, a w związku z tym nie może wywołać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i odbiorcy (por. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2007 r. sygn. akt I FSK 979/06, baza orzeczeń NSA dostępna w Internecie.). Zatem, pomimo posiadania przez podatnika właściwej pod względem formalnym faktury VAT niezbędne jest wykazanie, czy opisana na fakturze transakcja miała w rzeczywistości miejsce. Wystawiona faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami, jest prawnie bezskuteczna, a w konsekwencji nie może wywoływać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i u odbiorcy. Oczywistym jest zatem, że treść faktury powinna odpowiadać rzeczywistości. Faktury są bowiem istotnym elementem w procesie obliczenia podatku VAT, ale trzeba pamiętać, że ich celem jest jedynie dokumentowanie zdarzeń podlegających opodatkowaniu. Innymi słowy, obowiązek podatkowy zasadniczo nie powstaje dlatego, że wystawiona zostaje faktura, ale dlatego, że dokonano czynności, która według ustawodawcy podlega opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Faktura jest dowodem zaistnienia zdarzenia podlegającego opodatkowaniu, a w związku z powyższym istotne jest, aby odzwierciedlała stan rzeczywisty. W związku z powyższym należy stwierdzić, że okoliczności przedstawiane w stanie faktycznym sprawy w pełni potwierdzają tezę, że Strona wylegitymowała się fakturami wystawianymi przez firmy: Hurtownię B., C., D., E., które w rzeczywistości istniały, lecz nie prowadziły żadnej działalności gospodarczej w zakresie obrotu paliwami. Dlatego też, Strona nie miała prawa obniżyć podatku należnego o podatek naliczony wynikający z przedmiotowych faktur, ponieważ faktury stwierdzały czynności które nie zostały dokonane /puste faktury/. Organy podatkowe miały zatem prawo pozbawić Stronę na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 1 lit a i pkt 4 lit. a ustawy o VAT prawa do podatku naliczonego wynikającego z tych faktur. Nie znajdując w tych warunkach podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja nie odpowiada przepisom prawa materialnego, jak i tego, że uchybia ona przepisom postępowania podatkowego, stosownie do przepisu art. 151 p.p.s.a należało orzec o oddaleniu skargi jako nieuzasadnionej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło