II SA/Ol 289/25

WyrokWSA w Olsztynie2025-06-17

Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Beata Jezielska, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania z powodu braku interesu prawnego strony, czy też powinien był wszcząć postępowanie odwoławcze lub rozpoznać pismo jako wniosek o wznowienie postępowania?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może stwierdzić niedopuszczalności odwołania z powodu braku interesu prawnego strony, jeśli istnienie tego interesu wymaga weryfikacji lub gdy strona twierdzi, że decyzja dotyczy jej interesu prawnego. W takich przypadkach organ powinien wszcząć postępowanie odwoławcze lub, jeśli decyzja jest ostateczna, potraktować pismo jako wniosek o wznowienie postępowania i rozpoznać je w tym trybie.
Stan faktyczny
Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (WINB) stwierdził niedopuszczalność odwołania E. i M. D. od decyzji PINB nakładającej na inwestorkę obowiązek sporządzenia projektu zamiennego z powodu istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. WINB uznał, że skarżący nie posiadają interesu prawnego, a jedynie faktyczny, ponieważ ich działka znajduje się w odległości ok. 14 m od inwestycji i nie byli stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, twierdząc, że doszło do ingerencji w ich nieruchomość, co uzasadnia ich interes prawny.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie WINB i zasądzono od WINB na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Piotr Chybicki po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi M. D. i E. D. na postanowienie Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia projektu zagospodarowania terenu i architektoniczno-budowlanego zamiennego I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz M. D. i E. D. solidarnie kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z 25 marca 2025 r. Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako: WINB), na podstawie art. 134 k.p.a. oraz art. 83 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz. U. z 2024 poz. 725, dalej jako: P.b.), stwierdził niedopuszczalność wniesienia odwołania złożonego przez E. i M. D. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. (dalej jako: PINB) z 13 maja 2024 r., nakładającej na E. L. obowiązek sporządzenia i przedłożenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego zamiennego (wraz ze wszystkimi branżami), zrealizowanej w sposób istotnie odstępujący od zatwierdzonego projektu budowlanego budowy hali piekarniczo-cukierniczej na dz. nr (...), obr. M., gm. O. W uzasadnieniu podano, że w dniu 8 kwietnia 2024 r. PINB przeprowadził kontrolę na działce nr (...), obr. M., gm. O., podczas której ustalił, że na działce znajduje się hala piekarniczo-cukiernicza, wybudowana na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę wydanych przez Starostę O., zaś inwestorka – E. L. - w dniu 5 stycznia 2023 r. dokonała zawiadomienia o zakończeniu budowy hali, do którego PINB nie wniósł sprzeciwu. Wyjaśniono, że podczas kontroli inwestorka oświadczyła, iż wysokość budynku prawdopodobnie uległa zmianie podczas zmiany poziomu zero. W związku z tym PINB wszczął postępowanie administracyjne w sprawie budowy hali wykonanej w sposób istotnie odstępujący od zatwierdzonej dokumentacji projektowej. Podano, że do PINB wpłynęła inwentaryzacja wysokości hali, na podstawie której ustalono, że różnica wysokości pomiędzy projektowaną halą a wykonaną wynosi 1 m, tj. 10,45 %, co stanowi zmianę istotną. W związku z tym decyzją z 13 maja 2024 r., wydaną na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., PINB nałożył na inwestorkę obowiązek przedłożenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego zamiennego (wraz ze wszystkimi branżami), zrealizowanej w sposób istotnie odstępujący od zatwierdzonego projektu budowlanego - budowy hali piekarniczo-cukierniczej, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych. Podano, że z decyzją tą nie zgodzili się E. i M.D. (dalej jako: odwołujący lub skarżący), którzy w dniu 14 lutego 2025 r. złożyli odwołanie. Rozpatrując to odwołanie WINB stwierdził, że uprawnienie do złożenia odwołania od orzeczenia organu administracji publicznej pierwszej instancji przysługuje tylko stronie, której definicję zawiera art. 28 k.p.a., a elementem kwalifikującym dany podmiot jako stronę w postępowaniu administracyjnym jest interes prawny lub obowiązek. Zatem przesądzające jest to, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny, wynikający z konkretnej i zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej na sytuację prawną wnoszącego dany wniosek, żądanie, czy skargę, a nie tylko interes faktyczny. W ocenie WINB odwołujący nie posiadają przymiotu strony (brak interesu prawnego) w przedmiotowej sprawie, a legitymują się jedynie interesem faktycznym. Podano, że działka, która do nich należy nie stanowi obszaru odziaływania obiektu budowlanego sąsiada, gdyż przedmiotowy obiekt znajduje się około 14 m od granicy z ich działką. Wskazano także, że odwołujący nie byli stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę z 1 czerwca 2021 r. Podniesiono, że zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem sądowym położenie nieruchomości w sąsiedztwie inwestycji nie jest tożsame ze znajdowaniem się tej nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu, a zatem fakt sąsiedztwa z nieruchomością, na której ma powstać obiekt budowlany, nie oznacza automatycznego uznania za stronę postępowania. Znajdowanie się w sferze oddziaływania obiektu należy bowiem rozumieć jako położenie nieruchomości w takim otoczeniu obiektu, w którym w związku z realizacją tego obiektu z przepisów odrębnych wynikać będą ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości. Natomiast inne okoliczności, takie jak: zmniejszenie wartości nieruchomości sąsiednich, czy komfort życia mieszkańców świadczą o interesie faktycznym. Ponadto wskazano, że decyzja PINB z 13 maja 2024 r. była przedmiotem kontroli przez WINB, który decyzją z 2 lipca 2024 r. utrzymał ją w mocy i decyzja ta jest ostateczna. Wskazano, że niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych, jak też z przyczyn podmiotowych, do których zalicza się przypadki wniesienia środka zaskarżenia przez osobę niemającą do tego legitymacji bądź przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych. W ocenie WINB odwołanie zostało wniesione przez osoby nie będące stroną toczącego się postępowania, a ponadto zaskarżona decyzja była już przedmiotem postępowania odwoławczego. W skardze na powyższe postanowienie skarżący zarzucili naruszenie przepisów, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 134 § 1 w związku z art. 28 k.p.a. poprzez przedwczesne i nieuzasadnione uznanie niedopuszczalności odwołania z powodu braku interesu prawnego skarżących, w sytuacji gdy istniały kwestie wymagające wyjaśnienia, a skarżący twierdzili, że decyzja dotyczy ich interesu prawnego. Organ powinien wszcząć postępowanie odwoławcze i w razie braku interesu umorzyć je na późniejszym etapie. To przedwczesne działanie uniemożliwiło organowi dokładne zbadanie sprawy i ustalenie, czy skarżący posiadają interes prawny, co bezpośrednio wpłynęło na błędne stwierdzenie niedopuszczalności odwołania; - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego w zakresie istnienia interesu prawnego skarżących poprzez zaniechanie wszechstronnego zbadania twierdzeń skarżących o ingerencji w ich nieruchomość i oparcie się jedynie na błędnym ustaleniu, że "obiekt znajduje się około 14 m od granicy z działką Państwa D.", gdzie w rzeczywistości hala zlokalizowana jest w odległości 10 m od granicy skarżących, a skarpa została częściowo wykonania na działce skarżących. Ponadto WINB, odnosząc się do kwestii, że skarżący nie byli stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwolenie na budowę z 1 czerwca 2021 r., nie uwzględnił faktu, że wskazana decyzja dotyczyła wykonania hali piekarniczo-cukiernicza w odległości ponad 20 m od granicy z działką skarżących i nie uwzględniała obniżenia terenu o 2 m oraz wykonania skarpy z naruszeniem granic i własności skarżących. Organ odwoławczy nie dokonał samodzielnej i wnikliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w tym załączonych do odwołania zdjęć potwierdzających ingerencję w nieruchomość skarżących, co uniemożliwiło organowi prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i istnienia interesu prawnego; - art. 107 § 2 i § 3 w związku z art. 126 k.p.a. poprzez nieprzedstawienie w uzasadnieniu postanowienia faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W szczególności organ nie odniósł się do dowodów przedstawionych przez skarżących, co uniemożliwiło skarżącym zrozumienie przyczyn nieuwzględnienia ich argumentacji dotyczącej ingerencji w nieruchomość i w konsekwencji błędnego stwierdzenia braku interesu prawnego; - art. 50 - 51 P.b. poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów Prawa budowlanego w zakresie ustalenia kręgu stron postępowania poprzez nieuwzględnienie, że w przypadku postępowania prowadzonego w trybie art. 50 - 51 P.b. krąg stron ustala się na podstawie art. 28 k.p.a., a nie art. 28 ust. 2 P.b. Z uwagi na fakt, że postępowanie dotyczy robót budowlanych wykonanych w sposób istotnie odbiegający od pozwolenia na budowę, krąg stron powinien być ustalony w oparciu o art. 28 k.p.a., a nie na podstawie kryterium obszaru oddziaływania obiektu, co doprowadziło do pominięcia interesu prawnego skarżących; - art. 28 ust. 2 P.b. poprzez nieprawidłowe i bezpodstawne zastosowanie; - art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucja RP w związku z art. 140 Kodeksu cywilnego (prawo własności) oraz art. 28 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie, że ingerencja w nieruchomość skarżących (wykonanie części skarpy na działce skarżących oraz obniżenie o 2 m terenu inwestora) stanowi naruszenie ich prawa własności, co powinno być przedmiotem postępowania i uzasadnia ich interes prawny. Nieuwzględnienie faktu naruszenia prawa własności skarżących przez organ odwoławczy doprowadziło do błędnego stwierdzenia braku interesu prawnego i niedopuszczalności odwołania. Wobec powyższego skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w ramach udzielonej informacji publicznej w dniu 7 lutego 2025 r. skarżący otrzymali decyzję PINB z 13 maja 2024 r. i w ustawowym terminie złożyli od niej odwołanie, przedstawiając szczegółowe uzasadnienie i załączając zdjęcia potwierdzające ingerencję w ich nieruchomość, do czego WINB się nie odniósł. Zarzucono, że WINB błędnie przyjął, że odwołanie zostało wniesione przez osoby nie posiadające przymiotu strony, gdyż działka należąca do skarżących nie stanowi obszaru oddziaływania obiektu budowlanego sąsiada, podczas gdy w świetle twierdzeń o bezpośredniej ingerencji w ich nieruchomość, brak interesu prawnego nie był oczywisty i wymagał wyjaśnienia w toku postępowania odwoławczego. Podniesiono, że skarżący w odwołaniu podali, że decyzja PINB dotyczy ich interesu prawnego, gdyż należąca do nich działka jest objęta obszarem inwestycji poprzez przesunięcie skarpy i wykonanie jej częściowo na ich działce, a ponadto obniżenie przez inwestora o 50 cm terenu działki wzdłuż całej granicy na pasie o szerokości około 80 cm, co powoduje, że możliwość użytkowania i eksploatacji wybudowanej hali jest uzależniona od odpowiedniego zagospodarowania terenu poprzez wykonanie skarpy oraz kanalizacji deszczowej, zaś część skarpy wykonana jest na działce skarżących. Ponadto podano, że wykonanie skarpy znacząco zmienia warunki wodno-prawne na obu działkach i wymusza na inwestorze zagospodarowanie na swojej obniżonej o 2 m działce również wód opadowych z działki skarżących. Wskazano, że w razie istnienia jakichkolwiek kwestii wymagających wyjaśnienia bądź, gdy odwołujący twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego łub obowiązku, organ obowiązany jest wszcząć postępowanie odwoławcze i w razie stwierdzenia, że strona nie ma interesu prawnego umorzyć postępowanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Zarzucono, że WINB niewłaściwie zastosował przepisy ustawy Prawa budowlanego w zakresie ustalenia kręgu stron postępowania, gdyż postępowanie przed organami nadzoru budowlanego dotyczy robót budowlanych prowadzonych w sposób istotnie odbiegający od warunków określonych w pozwoleniu na budowę, co skutkowało zastosowaniem art. 50 - 51 ustawy Prawo budowlane, a w takim przypadku krąg stron postępowania ustalany jest na podstawie art. 28 k.p.a. Podniesiono także, że organ odwoławczy oparł się wyłącznie na okoliczności, że skarżący nie byli stroną w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwolenie na budowę z 1 czerwca 2021 r., a ponadto w ogóle nie odniósł się do argumentów przedstawionych w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę Sąd uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. Należy podkreślić, że słusznie podnosi organ, że niedopuszczalność odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych lub przyczyn podmiotowych, a do tych drugich należy także brak legitymacji procesowej i w konsekwencji odwoławczej podmiotu, który odwołanie wniósł. Dotyczy to jednak wyłącznie sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie jest oczywisty i w sposób nie budzący wątpliwości wynika z tego odwołania. Natomiast w przypadku, gdy istnienie interesu prawnego po stronie odwołującego wymaga weryfikacji i podjęcia określonych czynności wyjaśniających, bądź też, gdy odwołujący twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, organ obowiązany jest wszcząć postępowanie odwoławcze i w razie stwierdzenia, że strona nie ma interesu prawnego umorzyć postępowanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1661/06; 24 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1774/11; 15 września 2016 r., sygn. akt II OSK 3107/14, dostępne w CBOSA). W przedmiotowej sprawie organ stwierdził niedopuszczalność odwołania w trybie art. 134 k.p.a. w sytuacji, gdy brak legitymacji po stronie skarżących nie jest oczywisty. Co więcej, jak słusznie zarzucili skarżący, organ w ogóle nie zweryfikował podnoszonych przez nich okoliczności, które w ich ocenie wskazują na istnienie tego interesu, a co niewątpliwe wymagało nie tylko wyjaśnienia, ale i rozważenia. Sam bowiem fakt, że skarżący nie byli stronami w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę nie oznacza automatycznie, że nie mogą oni zostać uznani za strony postępowania prowadzonego w trybie art. 50 – 51 P.b. Jednakże zauważyć należy, że stosownie do treści art. 127 § 1 i art. 129 § 2 k.p.a. prawo do wniesienia odwołania przysługuje stronie w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Strona, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym może wnieść odwołanie od decyzji wydanej przez organ I instancji, ale wyłącznie w terminie 14 dni do wniesienia odwołania, który dla tej osoby liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, która w postępowaniu brała udział. W przypadku wielu stron uznaje się, że kończy się on z upływem terminu dla strony, której jako ostatniej doręczono decyzję. Rozpoczyna on zatem swój bieg od "najpóźniejszego" doręczenia (orzeczenia organu pierwszej instancji) stronie postępowania (por. wyrok NSA z 27 sierpnia 1999 r., sygn. akt IV SA 1758/97, wyrok NSA z 7 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 505/08, wyrok NSA z 24 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1762/09, wyrok NSA z 18 lipca 2014 r., sygn. akt II OSK 555/13, wyrok NSA z 16 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 3151/12). Tym bardziej odwołanie nie może być skutecznie wniesione, jeżeli w sprawie zapadła już decyzja ostateczna wydana przez organ drugiej instancji, wydana na skutek odwołania wniesionego przez inną stronę. W takiej sytuacji jednak organ administracji publicznej winien podjąć działania, do jakich obliguje go przepis art. 235 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem skargę w sprawie, w której wydano decyzję ostateczną, uważa się zależnie od jej treści za żądanie wznowienia postępowania, stwierdzenia nieważności decyzji albo jej uchylenia lub zmiany, które może być uwzględnione, z zastrzeżeniem art. 16 § 1 zdanie drugie. W doktrynie wskazuje się, że przytoczony przepis odnosi się do sytuacji wnoszenia skargi w sprawie zakończonej decyzją ostateczną i stanowi przejaw zasady pierwszeństwa postępowania ogólnego (jurysdykcyjnego) nad postępowaniem skargowym. W związku z tym pierwszeństwem skarga o której mowa, interpretowana jest jako środek prawny z art. 145 - 163 k.p.a. Oznacza to, że pismo formułujące wolę "wzruszenia" decyzji w sprawie, w której wydana była ostateczna decyzja administracyjna powinna być traktowana jako wniosek o wszczęcie postępowania w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego i w zależności od jej treści uznana za żądanie wznowienia postępowania (art. 147 k.p.a.) lub żądanie stwierdzenia nieważności decyzji (art. 157 § 2 k.p.a.) albo jej uchylenia lub zmiany (art. 154, art. 155, art. 161, art. 162, art. 163 k.p.a.). W przypadku zatem wpływu do organu pisma kwestionującego prawidłowość decyzji, posiadającej już walor decyzji ostatecznej, na organie administracji publicznej ciąży obowiązek ustalenia rzeczywistego żądania strony. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że to organ ma zastosować właściwy tryb nadzwyczajny adekwatny do rzeczywistej treści żądania, a jedynie w razie istnienia uzasadnionych wątpliwości co do charakteru żądania strony zawartego w jej piśmie powinien, stosując art. 9 k.p.a., zwrócić się do niej, udzielając niezbędnych wyjaśnień np. w kwestii braku możliwości uznania pisma za odwołanie, i żądając wymaganych uzupełnień (por. wyrok NSA z 22 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1099/04, dostępny w CBOSA). Wskazuje się w nim również, że zawarty w art. 235 § 1 k.p.a. nakaz rozpatrzenia możliwości wzruszenia decyzji ostatecznej we właściwym trybie powinien być rozumiany jako nakaz zastosowania trybu adekwatnego do zarzutów podniesionych w piśmie strony (por. wyrok NSA z 14 sierpnia 1986 r., sygn. akt II SA 634/86, dostępny w CBOSA). Jeżeli zatem strona w odniesieniu do decyzji posiadającej walor orzeczenia ostatecznego podnosi w swojej skardze/odwołaniu zarzut stanowiący jedną z podstaw wznowienia postępowania, o jakich mowa w art. 145 § 1 k.p.a., to właściwym trybem załatwienia sprawy będzie tryb wznowienia postępowania. Należy zatem zauważyć, że w swoim piśmie z 14 lutego 2025 r., zatytułowanym "Odwołanie", skarżący podali, że o kwestionowanej decyzji dowiedzieli się w dniu 7 lutego 2025 r., kiedy to została ona im udostępniona w trybie dostępu do informacji publicznej, a z akt wynika, że pismo to wpłynęło do organu w dniu 14 lutego 2025 r. Wskazać także należy, że w piśmie tym skarżący podnosili nie tylko zarzuty dotyczące odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, ale także kwestię dotyczącą ich interesu prawnego, wskazując na okoliczności, które w ich ocenie świadczą o tym, że taki interes w postępowaniu dotyczącym nałożenia obowiązku sporządzenia projektu zamiennego posiadają. Okoliczności te zostały całkowicie pominięte w niniejszej sprawie, co skutkowało wadliwym zastosowaniem przez WINB art. 134 k.p.a. Należy bowiem podkreślić, że skarżący nie byli stroną postępowania administracyjnego toczącego się w trybie art. 50 – 51 P.b., a w związku z tym nie otrzymali decyzji PINB z 13 maja 2024 r., gdyż PINB za stronę postępowania uznał wyłącznie inwestorkę. Skarżący zatem nie tylko nie mogli wnieść odwołania w terminie otwartym dla inwestorki, ale nawet - jak twierdzą - nie wiedzieli, że taka decyzja została wydana, a tym bardziej, że na skutek wniesionego przez inwestorkę odwołania organ odwoławczy utrzymał ją w mocy. Nie było zatem możliwości, aby ich odwołanie mogło uruchomić postępowanie odwoławcze, co wymagałoby oceny interesu prawnego skarżących. Natomiast organ zobowiązany był uwzględnić treść art. 235 k.p.a. Skoro zatem z pisma skarżących wynikało wyraźnie, że domagają się oni weryfikacji decyzji dotyczącej nałożenia obowiązku przedłożenia projektu zamiennego, a jako jeden z powodów wskazywali brak ich udziału w postępowaniu, to pismo to należało potraktować jako wniosek o wznowienie postępowania i skierować do rozpatrzenia w tym trybie nadzwyczajnym. Przy czym należy zauważyć, że także w postępowaniu wznowieniowym, w przypadku, gdy kwestia legitymacji procesowej wnioskodawcy i przysługiwanie mu statusu strony wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, procedura nakazuje wydać postanowienie o wznowieniu postępowania, o jakim mowa w art. 149 § 1 k.p.a., właśnie z uwagi na konieczność przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia, a więc realizacji dyspozycji art. 149 § 2 k.p.a. (zob.m.in. wyroki NSA z: 28 października 2020 r., sygn. akt II OSK 1196/20; z 14 maja 2024 r., sygn. akt II OSK 2022/21; z 14 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 2179/22). W związku z powyższym stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem prawa procesowego, co mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien zatem potraktować pismo skarżących z 14 lutego 2025 r. jako wniosek o wznowienie postępowania i będąc właściwym do jego rozpoznania, stosownie do art. 150 § 1 k.p.a., załatwić go w sposób odpowiadający przepisom k.p.a, mając na względzie powyższe wskazania Sądu. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu. Skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło