II SA/Ol 351/19

WyrokWSA w Olsztynie2019-05-31

Skład orzekający: Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Prezydenta o pozwoleniu na budowę i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. z powodu konieczności wyjaśnienia kręgu stron postępowania i braków w dokumentacji projektowej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił sprzeciw, uznając, że Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję organu I instancji. Stwierdzono naruszenie przepisów postępowania, w szczególności w zakresie ustalenia kręgu stron postępowania oraz braki w dokumentacji projektowej (mapa do celów projektowych), które miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie i wymagały ponownego wyjaśnienia przez organ I instancji, co zapobiegło naruszeniu zasady dwuinstancyjności.
Stan faktyczny
Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta o pozwoleniu na budowę myjni samochodowej i budynku handlowego, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Jako powody wskazano m.in. konieczność ponownego ustalenia kręgu stron postępowania (mieszkańcy i Uniwersytet zgłaszali zastrzeżenia co do hałasu, zanieczyszczenia i uciążliwości inwestycji) oraz braki w dokumentacji projektowej (nieprawidłowa mapa do celów projektowych, brak opinii geotechnicznej). Spółka wniosła sprzeciw, zarzucając m.in. niesłuszne uznanie odwołujących się za strony oraz błędy w ocenie dokumentacji projektowej. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw od decyzji Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2019r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu "[...]" D. i J. W. Spółka jawna w O. na decyzję Wojewody z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie pozwolenia na budowę oddala sprzeciw. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Decyzją z "[...]" Wojewoda, na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018r., poz. 2096 ze zm., dalej jako: k.p.a) uchylił decyzję Prezydenta O. z dnia "[...]" w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia "O." sp. j. D. i J. W. (dalej jako: Spółka lub skarżąca) pozwolenia na budowę, obejmującego budowę samochodowej myjni samoobsługowej bezdotykowej 4- stanowiskowej, typu ,,EHRLE" oraz budynku handlowego (z akcesoriami branży samochodowej) wraz z przyłączami i elementami zagospodarowania terenu, w O. przy ul. B., na działce nr "[...]" obręb "[...]" i fragmentarycznie na działkach nr "[...]","[...]","[...]" - obręb "[...]" oraz nr "[...]", "[...]" - obręb "[...]" i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu podano, że w toku postępowania pierwszoistancyjnego do organu wpłynęły protesty osób zamieszkałych lub posiadających nieruchomości w sąsiedztwie planowanej inwestycji, w których wskazywano m.in. na nadmierny hałas powodowany pracą pomp i sprężarek, rozpraszaniem się drobinek wody z chemią, a także na utrudnienia związane z całodobową pracą planowanej myjni. Wskazano, że Wydział Środowiska Urzędu Miasta O. poinformował, że na podstawie przedstawionych informacji uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie jest konieczne. Natomiast inwestor, po powzięciu informacji o protestach mieszkańców, wskazał, że w związku z ewentualnym przekroczeniem norm hałasu proponuje gęste nasadzenia krzewów iglastych, bezpośrednio przy granicy działki od strony północno-zachodniej, zobowiązał się do zainstalowania ekranu akustycznego w przypadku stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu oraz podał, ze środki chemiczne używane do mycia samochodów są mało pieniące i mocno rozcieńczone w wodzie (niskie stężenie). Organ I instancji zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę zgodnie z wnioskiem inwestora. Od decyzji tej odwołanie złożyli mieszkańcy i właściciele działek przy ul. P. i ul. B. w O. oraz Uniwersytet "[...]" w O. Odwołujący się zarzucili wydanie decyzji przez organ I instancji z naruszeniem prawa, poprzez brak należytej staranności w uzasadnieniu decyzji, niedokładne ustalenie stanu faktycznego, celowe pomijanie dokumentów znajdujących się w materiale dowodowym sprawy. Podnieśli, że nie wzięto pod uwagę ich słusznych i zasadnych zastrzeżeń co do lokalizacji myjni w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, ani też stanu zagrożenia środowiska oraz wpływu rozpylanych środków myjących na otoczenie i sąsiednie obiekty mieszkalne. Mieszkańcy podali ponadto, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na elementarnym terenie 2U dopuszczalne jest lokalizowanie działalności usługowej nieuciążliwej, a w tym przypadku uciążliwość jest bezsporna. W ocenie odwołujących pas wolny od zabudowy w postaci drogi osiedlowej, czy ekrany akustyczne, bądź pas zieleni (zieleń izolacyjna) nie uchronią mieszkańców od hałasu, jaki generować będzie przedmiotowa myjnia. Natomiast Uniwersytet w swoim odwołaniu powołał się na art. 5 Kodeksu cywilnego. Zarzucił brak analizy urbanistyczno-architektonicznej z uwzględnieniem uwag o znacznym przekroczeniu hałasu oraz zanieczyszczeniu powietrza poprzez rozprzestrzenianie się chemicznej bryzy wodnej, której zasięg wielkość oraz kierunek uzależniony jest od siły i kierunku wiatrów. Podniesiono, że myjnia samochodowa nie jest usługą pierwszej potrzeby i nie powinna być lokalizowana w tak bliskim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. W toku postępowania odwoławczego w ramach uzupełnienia odwołania mieszkańcy, jak i uniwersytet wskazali, że o posiadaniu przez konkretny podmiot przymiotu strony w postępowaniu nie decyduje tylko bezpośrednie sąsiedztwo z działką inwestycyjną, a ustalenie kręgu stron postępowania zależy od okoliczności faktycznych występujących w konkretnej sprawie tj. charakteru wykonanej inwestycji oraz zasięgu jej oddziaływania na otoczenie, w tym rodzaju, stopnia i zakresu uciążliwości z nią związanych dla sąsiednich terenów. Budowa myjni spowoduje zwiększenie natężenia hałasu, zwiększenie natężenia ruchu na drogach lokalnych, zwiększenie emisji spalin oraz zanieczyszczenie powierza. Ponadto wskazano, że organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę powinien ustalić, czy istnieje obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Zarzucili także, że przedmiotowa inwestycja niezgodna jest z obowiązującym na tym terenie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wojewoda, badając sprawę w postępowaniu odwoławczym powołał się na zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta O. dla terenu położonego w południowej części miasta, w rejonie ul. B.- K. – S., a także miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obrębu J., gmina S. Podniesiono, że organ I instancji pominął badanie przymiotu strony w stosunku do sąsiadującej z działką inwestora nieruchomości Uniwersytetu. Podano, że budynek handlowy wyposażony będzie w urządzenia wentylacyjne, a samo zastosowanie wentylatorów wywiewnych powinno stanowić przesłankę do badania przymiotu strony z uwagi na ewentualny rozprzestrzeniający się hałas jaki dane urządzenia mogą generować. Zasadne jest zatem dokonanie pomiaru hałasu, jaki będą generowały urządzenia myjące zastosowane w myjni samochodowej bezdotykowej. Za nieprawidłową zatem uznano przyjętą przez organ I instancji wykładnię przepisów polegającą na przyjęciu, że dla ustalenia interesu prawnego konieczne jest by oddziaływanie planowanej myjni samochodowej było sprzeczne z prawem, a tym samym by doszło do naruszenia interesu prawnego. Stronami postępowania powinny być bowiem nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy Prawo budowlane i przepisów odrębnych. Sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektów inwestycji w oparciu o wskazane kryteria winno nastąpić biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcje projektowanych obiektów i inne ich cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Analizę dokonaną przez organ I instancji dotyczącą ustalenia kręgu stron postępowania w oparciu jedynie o badanie odległości planowanej inwestycji od zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w ocenie organu odwoławczego należało uznać za niewystarczającą. Organ nie przeanalizował czy zgodnie z twierdzeniami skarżących planowana inwestycja spowoduje, przekroczenie na ich działkach norm hałasu, czy przekroczenie stężenia substancji szkodliwych, które potencjalnie generować może planowana myjnia samochodowa. W ocenie organu odwoławczego za zasadne należałoby uznać np. przeprowadzenie analizy oddziaływania akustycznego inwestycji wraz z graficznym przebiegiem izofon, czy ustalenie przeważających kierunków wiatrów, które mogą powodować przemieszczanie się szkodliwych substancji w określonym kierunku (tzw. róża wiatrów). Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że treść mapy do celów projektowych jest niezgodna z § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21 lutego 1995r. w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie, gdyż dołączona do projektu mapa do celów projektowych nie ma naniesionych linii rozgraniczających teren o różnym przeznaczeniu. Wskazano także, że do projektu budowlanego nie załączono opinii geotechnicznej zgodnie z § 7 rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012r. w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. Sprzeciw od powyższej decyzji wniosła Spółka zarzucając: - niesłuszne uznanie, że składający odwołanie od decyzji organu I instancji są stronami w postępowaniu, co skutkowało rozpoznaniem ich zażaleń i uwzględnieniem zarzutów, do złożenia których nie byli umocowani; - błędy w ustaleniach faktycznych, w zakresie stwierdzenia, że treść mapy do celów projektowych załączonej do projektu, na której nie ma naniesionych linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu, co jest niezgodne z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie rodzaju i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w budownictwie, jak też, że podmiot wykonujący tę mapę nie posiadał niezbędnych uprawnień zawodowych; - stwierdzenie, że do projektu budowlanego nie załączono opinii geotechnicznych zgodnie z § 7 rozporządzenia w sprawie ustalenia geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. W uzasadnieniu podano, że mapa zawierająca projekt zagospodarowania terenu pobrana była z zasobów geodezyjnych i zaktualizowana do celów projektowych przez uprawnionego geodetę. Na żadnym etapie strona skarżąca nie wnosiła zastrzeżeń, co do wiarygodności mapy. Natomiast wypis i wyrys z planu zagospodarowania przestrzennego zawierał rozgraniczenie terenów o różnym przeznaczeniu, linie zabudowy i był dołączony do projektu. Podniesiono, że organ odwoławczy nie zdefiniował ostatecznie, czy skarżący mają interes prawny. Skoro planowana myjnia nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko to niepotrzebny był raport środowiskowy. Inwestycja nie jest sprzeczna z ustaleniami planu miejscowego oraz znajduje się w obszarze oznaczonym jako teren usług i handlu, a teren zabudowy mieszkaniowej oddalony jest od planowanej myjni o 30-33m oddzielony ulicami z każdej strony i nie znajduje się wiec w strefie szkodliwego oddziaływania. Podano, że przekroczenie poziomów hałasu w trakcie użytkowania myjni będzie badane przez kompetentne organy ochrony środowiska. Zatem przeciwnicy inwestycji nie mieli faktycznego interesu prawnego, aby domagać się uchylenia pozwolenia na budowę. Podano, że opinia geotechniczna jest w posiadaniu inwestorów oraz projektantów i wykonana została przez uprawnionego geologa. Konstruktor stwierdził pierwszą kategorię geotechniczną i nie było podstawy do załączania jej do projektu. Przepis stanowi bowiem, że można dołączyć opracowanie geotechniczne, ale nie ma takiego obowiązku, a w tym przypadku nie było takiej potrzeby. Organ uchylający pozwolenie na budowę mógł wystąpić do inwestora o przedłożenie do wglądu, tak jak analogicznie wezwał skarżących do przedstawiania swoich opinii. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018r. poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Wniesiony sprzeciw od decyzji nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść przede wszystkim należy, że w myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw sąd dokonuje jedynie oceny istnienia przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Wynika to także z treści art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd uwzględnia sprzeciw od decyzji i uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Zatem podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego jest ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny w Internecie). W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej jest zatem dopuszczalne wówczas, gdy zostaną spełnione następujące przesłanki: po pierwsze, gdy organ odwoławczy stwierdzi, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, po drugie, gdy organ ten uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, jakkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest jednak przesłanką wystarczającą. Niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 2279/13, dostępny w internecie). Zwrot normatywny "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" ma charakter ocenny. Jest zatem określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie to jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co z kolei uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2014r., sygn. akt II OSK 2846/12, wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 1386/15, dostępny w Internecie). Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a.. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2016r., sygn. akt II OSK 1427/16, dostępny w Internecie). W niniejszej sprawie organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i przekazał ją do ponownego rozpoznania organowi I instancji, wskazując na konieczność ustalenia stron postępowania oraz wezwania inwestora do dołączenia dodatkowych dokumentów. Uchybienia te, aczkolwiek nie wszystkie zasadne, wymagały podjęcia rozstrzygnięcia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., gdyż doszło do naruszenia przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ponadto niezastosowanie trybu określonego w tym przepisie stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, określonego w art. 15 k.p.a. Przede wszystkim podkreślić należy, że ustalenie kręgu osób będących stronami postepowania ma istotne znaczenie w każdej sprawie administracyjnej. Wydanie decyzji z pominięciem stron może bowiem skutkować wszczęciem postępowania wznowieniowego w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a wiec w jednym z trybów nadzwyczajnych. Z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynika, że organ uznał, że właściciele nieruchomości, którzy sąsiadują z terenem, na którym planowana jest inwestycja i którzy zgłaszali swoje zastrzeżenia w toku postępowania, nie są stronami postępowania z uwagi na dzielący ich pas drogowy. Należy zatem wskazać, że stronami w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu (art. 28 ust. 2 P.b.). Obszar oddziaływania obiektu zdefiniowany został w art. 3 pkt 20 P.b. jako teren wyznaczony wokół obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Jak podano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2019r. (sygn. akt II OSK 1509/17, dostępny w Internecie) podstawą dla wyznaczenia kręgu stron postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę jest ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji, przy czym konieczna jest w tym zakresie analiza nie tylko pod względem techniczno-budowlanym, ale również ocena, czy przyszła inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości sąsiedniej na podstawie innych przepisów, a także, czy nie utrudni dotychczasowego korzystania z tych nieruchomości. Tymi "innymi przepisami" są m.in. przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno - budowlanymi. Natomiast z akt sprawy nie wynika, aby organ I instancji podjął czynności w celu ustalenia, czy takie ograniczenia, czy utrudnienia korzystania z nieruchomości sąsiednich, nawet jeśli są one oddzielone pasem drogowym, mogą mieć miejsce. Należy przy tym podkreślić, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych w tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Kwestia natomiast ustalenia ewentualnego rzeczywistego negatywnego oddziaływania, stanowi element postępowania wyjaśniającego, prowadzonego w ramach toczącego się postępowania pozwoleniowego. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2007r., sygn. akt II OSK 3121/06 i z dnia 7 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1342/09, z dnia 17 września 2014 r., sygn. akt II OSK 1261/13 oraz wyroki: WSA w Olsztynie z dnia 3 czerwca 2014r., sygn. akt II SA/Ol 380/14 i WSA w Kielcach z dnia 27 lutego 2013r., sygn. akt II SA/Ke 51/13 - wszystkie dostępne w Internecie). Słusznie zatem uznał organ odwoławczym, że analiza dotycząca ustalenia kręgu stron postepowania wyłącznie w oparciu o badanie odległości planowanej inwestycji od zabudowy mieszkaniowej jest niewystarczająca. Natomiast skarżącej należy wyjaśnić, że organ odwoławczy nie mógł jednoznacznie rozstrzygnąć, kto z odwołujących się ostatecznie posiada przymiot strony, gdyż jest to uzależnione od ustaleń, które winien poczynić organ I instancji, zgodnie ze wskazaniami zawartymi w decyzji organu odwoławczego. Sąd podziela także stanowisko organu odwoławczego co do braków w dokumentacji projektowej odnośnie do mapy załączonej do projektu. Treść powołanego przepisu rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 21 lutego 1995r. w sprawie rodzaj u i zakresu opracowań geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych (Dz.u. Nr 25 poz. 133) wyraźnie wskazuje jakie elementy winna zawierać mapa do celów projektowych. Natomiast okoliczność, że ani organ I instancji nie wnosił zastrzeżeń do przedłożonej mapy nie stanowi o jej prawidłowości. Przy czym wyjaśnić należy, że wszelkie uchybienia dotyczące projektu budowlanego są usuwane na etapie postępowania przed organem I instancji. Stosownie bowiem do zapisu art. 35 ust. 3 P.b. w razie stwierdzenia naruszeń w zakresie określonym w ust. 1 tego artykułu, a więc także w zakresie kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 (art. 35 ust. 1 pkt 3 P.b.), organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Ponadto w przypadku uzupełnienia, bądź zmiany projektu - w związku z takim postanowieniem na etapie postępowania odwoławczego - orzekanie merytoryczne następowałoby w stosunku do innego dokumentu. Decyzja wydawana w trybie art. 35 P.b. dotyczy zaś nie tylko udzielenia pozwolenia na budowę, ale także zatwierdzenia projektu budowlanego. Zatem przedmiotem orzekania musi być ten sam projekt, który stanowił podstawę do wydania decyzji przez organ I instancji. Natomiast odnosząc się do kwestii opinii geotechnicznej to wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 34 ust. 3 pkt 4 P.b. projekt budowlany powinien zawierać w zależności od potrzeb, wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych. Jeżeli zatem wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych należy wykonać w zależności od potrzeb, to wymóg dołączenia do projektu wyników takich badań nie jest obligatoryjny. Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 stycznia 2013r. (sygn. akt II OSK 1740/11, dostępny w Internecie) dokumentacja w postaci wyników badań geodezyjno-inżynierskich i geotechnicznych warunków posadowienia budynku powinna być opracowana tylko wówczas, gdy uzna to za konieczne projektant konstrukcji obiektu budowlanego, przy braku dostatecznych danych o strukturze gruntu i strumieniach wodnych. Co do zasady nie ma zaś potrzeby sporządzenia takiej ekspertyzy na działce gruntu, gdy działki sąsiednie są zabudowane obiektami podobnymi do tego, który ma powstać (por. także wyroki NSA z 5 marca 2018r. sygn. akt II OSK 2125/17, z 18 stycznia 2017r., II OSK 1510/16, z 8 grudnia 2015 r. II OSK 910/14, dostępne w Internecie). Zatem w tym zakresie może zażądać dołączenia wskazanej dokumentacji, o ile taka była sporządzona. Jednakże wskazane powyżej przyczyny uzasadniały, w ocenie Sądu, wydanie przez Wojewodę decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzeczono o oddaleniu sprzeciwu jako bezzasadnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło