II SA/Ol 604/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-09-07
Skład orzekający: Bogusław Jażdżyk, Marzenna Glabas, Piotr Chybicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana sposobu użytkowania budynku rekreacji indywidualnej na budynek mieszkalny, która nie wiąże się z robotami budowlanymi, wymaga ustalenia warunków zabudowy, a jeśli tak, to czy jest zgodna z zasadą dobrego sąsiedztwa w kontekście istniejącej zabudowy rekreacyjnej?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w szczególności zasadę dwuinstancyjności i zasadę przekonywania, nie odnosząc się do wszystkich zarzutów odwołania. Ponadto, sąd wskazał, że organy nie ustaliły w pierwszej kolejności, czy zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego wymaga ustalenia warunków zabudowy zgodnie z Prawem budowlanym, a także że rozróżnienie funkcji mieszkalnej i letniskowej nie musi oznaczać kolizji, a przepisy przeciwpożarowe nie powinny być stosowane na etapie ustalania warunków zabudowy.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania budynku rekreacji indywidualnej na budynek mieszkalny. Wójt Gminy odmówił, uznając, że planowana inwestycja nie spełnia warunku kontynuacji funkcji istniejącej w obszarze analizowanym (zabudowa rekreacyjna vs. mieszkalna całoroczna) oraz narusza przepisy przeciwpożarowe. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię zasady dobrego sąsiedztwa oraz wymogu ustalenia warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 7 września 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Piotr Chybicki (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 września 2021 roku sprawy ze skargi M. K.-M., P. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących M. K.-M. oraz P. M. solidarnie kwotę 997 złotych (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 59 ust. 1, art. 60, art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r., poz. 293 ze zm., dalej: u.p.z.p.) i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez pełnomocnika M.K.M. i P.M. od decyzji z dnia "[...]" wydanej przez Wójta Gminy "[...]" w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania budynku rekreacji indywidualnej na budynek mieszkalny na działce nr "[...]" obręb "[...]", gm. "[...]" - utrzymało w mocy decyzję będącą przedmiotem odwołania w całości.
Zakwestionowana decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych sprawy.
W dniu 5 listopada 2020 r. do Urzędu Gminy w "[...]" wpłynął wniosek M.K.M. i P.M. (skarżący) o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania budynku letniskowego na budynek mieszkalny na działce nr "[...]" położonej w miejscowości "[...]".
Decyzją z dnia "[...]" Wójt Gminy "[...]" odmówił ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na zmianie sposobu użytkowania budynku rekreacji indywidualnej na budynek mieszkalny na działce nr "[...]" obręb "[...]", gm. "[...]". W uzasadnieniu wskazano, że planowana inwestycja nie spełnia warunku kontynuacji funkcji istniejącej w obszarze analizowanym, bowiem zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna ma charakter całoroczny, a istniejąca zabudowa rekreacji indywidualnej ma charakter tymczasowy. Gdyby budynek pełnił funkcję usługową (turystyczną, na wynajem), kontynuacja funkcji by występowała. Ponadto, w świetle obowiązujących przepisów przeciwpożarowych nie jest możliwe posadowienie budynku w odległości mniejszej niż 12 metrów od konturu leśnego.
W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik skarżących podniósł, że zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji funkcji zabudowy występującej w obszarze analizowanym (np. zabudowy rekreacyjnej), a wymaga jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy dostosować ją do cech architektonicznych i urbanistycznych wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy tego samego rodzaju, uwzględniając wymogi ładu przestrzennego. Przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być bowiem tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową funkcją terenu, czyli niedającą się z nią w praktyce pogodzić.
W uzasadnieniu decyzji z dnia "[...] Kolegium wskazało, że odmowa ustalenia warunków zabudowy, oparta została na braku zachowania przesłanki określonej w pkt 1 art. 61 ust. 1 u.p.z.p., czyli tzw. "zasady dobrego sąsiedztwa". Z przeprowadzonej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu wynika, że obszar analizowany został wyznaczony w odległości trzykrotnej szerokości frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, front działki od strony zachodniej, gdzie następuje dojazd do nieruchomości wynosi 21 m, czyli trzykrotna szerokość frontu działki to 21 m x 3 = 63 m. W tak wyznaczonym obszarze analizowanym znalazły się wyłącznie działki, na których znajduje się zabudowa o funkcji rekreacji indywidualnej. Kolegium wskazało, że warunek w zakresie kontynuacji funkcji należy rozumieć w taki sposób, że tylko wówczas nie jest spełniony, gdy projektowana inwestycja jest sprzeczna z dotychczasową funkcją terenu i nie da się z nią w praktyce pogodzić. Warunek sprzeczności dwóch funkcji musi być oceniany obiektywnie, niezależnie od ocen inwestora lub kontestującego jego plany właściciela terenu sąsiedniego. Nowo wprowadzona na dany teren funkcja musi być tego rodzaju, że można przyjąć, iż będzie mogła ona obiektywnie i bezkolizyjnie współistnieć z obecną już funkcją, a także w przyszłości ta nowowprowadzana funkcja nie ograniczy obecnej. Kontynuacja funkcji to nie tylko powielenie czy dopełnienie, ale również uzupełnienie funkcji dotychczasowej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przeważają poglądy, że zabudowa rekreacyjna nie służy do zaspokojenia jednej z podstawowych potrzeb życiowych jaką jest zapewnienie schronienia, ale służy rekreacji i wypoczynkowi poza miejscem zamieszkania, w miejscu innym niż to, w którym zaspokajane są potrzeby mieszkaniowe spełniane przez zabudowę mieszkaniową. Dlatego też zabudowa rekreacyjna nie może stanowić odniesienia dla zabudowy o funkcji mieszkalnej jednorodzinnej. Konkludując organ wskazał, że zawarte w części opisowej i graficznej analizy ustalenia stanowią podstawę do przyjęcia wniosku, że kryteria normatywne dla przedmiotowej inwestycji nie zostały spełnione. W konsekwencji stanowisko, że planowana inwestycja nie spełnia warunku z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. jest prawidłowe. Tym samym za bezpodstawny należy uznać zarzut naruszenia przywołanego przepisu.
W skardze wywiedzionej do tut. Sądu na decyzję Kolegium pełnomocnik skarżących zarzucił jej naruszenie:
- przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj: art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a poprzez przeprowadzenie w sposób wadliwy kontroli instancyjnej, w skutek której bezzasadnie utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji;
- naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik postępowania tj. art. 6, art. 7, art. 77, art. 80 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez brak pełnego i wszechstronnego zbadania sprawy, niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego w konsekwencji błędne przyjęcie iż wnioskowana inwestycja pozostaje w kolizji z zabudową rekreacyjną, brak wykazania konkretnych okoliczności wskazujących na obiektywną sprzeczność funkcji mieszkalnej i rekreacyjnej świadczących o braku możliwości ich współistnienia, a także nie wskazanie czy wnioskowana inwestycja w ogóle wymaga wydania warunków zabudowy oraz czy doszło do zmiany sposobu użytkowania w rozumieniu przepisów prawa budowlanego;
- art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. poprzez błędne wykładnię i uznanie, że nie został spełniony warunek "zasady dobrego sąsiedztwa" w aspekcie kontynuacji funkcji poprzez bezzasadne i bezkrytyczne uznanie, iż funkcja mieszkalna nie może obiektywnie i bezkolizyjnie współistnieć z funkcją rekreacyjną;
- art. 59 ust. 1 w zw. z art. 50 ust. 2 pkt 2 u.p.z.p. w zw. art. 71 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i milczące uznanie, że zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego niepołączona z wykonaniem jakichkolwiek robót budowlanych wymaga w istocie ustalenia warunków zabudowy w drodze zaskarżonej decyzji.
Podniósł, że warunek w zakresie kontynuacji funkcji należy rozumieć w taki sposób, że tylko wówczas nie jest spełniony, gdy projektowana inwestycja jest sprzeczna z dotychczasową funkcją terenu i nie da się z nią w praktyce pogodzić. W żadnym miejscu organy takiej analizy nie przeprowadziły, stąd w dalszym ciągu nie wiadomo, dlaczego nie jest możliwe pogodzenie funkcji mieszkalnej z rekreacyjną oraz skąd organy czerpią tą wiedzę. Należy przede wszystkim mieć również na względzie, że wniosek o warunki zabudowy nie dotyczył nowej zabudowy, lecz obiektu od dawna zlokalizowanego w określonym ładzie urbanistycznym, doskonale znanym właścicielom, gdzie okresowy charakter użytkowania obiektów letniskowych nie ogranicza się tylko i wyłącznie do sezonu letniego, a funkcje mieszkalne i rekreacyjne w istocie pokrywają ze sobą lub uzupełniają. Oczywiste jest również, że w obiektach gdzie realizowana jest funkcja rekreacyjna dopuszczalna jest również realizacja funkcji mieszkalnej, gdyż nie wchodzą one ze sobą w kolizję, a przy założeniu że obiekt rekreacyjny spełnia warunki techniczne dla obiektów mieszkalnych zmiana sposobu użytkowania jest tylko i wyłącznie teoretyczna. Rozumienie kontynuacji funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu należy traktować szeroko, zgodnie z wykładnią systemową, która nakazuje rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień inwestora po to, by mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy. Natomiast przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową funkcją terenu, czyli niedającą się z nią w praktyce pogodzić.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Przy czym, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sądy rozstrzygają w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanymi zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, a zatem oceniają legalność decyzji również z urzędu. Sąd ma obowiązek skontrolować zaskarżone rozstrzygnięcie z punktu widzenia jego legalności, czyli zgodności z wszystkimi przepisami prawa (materialnego, procesowego i ustrojowego), które w sprawie mają zastosowanie i powinien wziąć to pod uwagę nie tylko w kontekście podniesionych w skardze zarzutów.
Wskazać również należy, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, orzeczenia.nsa,gov.pl - CBOSA).
Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje, że postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne (art. 15 k.p.a.). Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego została zrealizowana konieczne jest, by rozstrzygnięcia zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągnięcie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Tym samym organ odwoławczy nie może ograniczyć się jedynie do kontroli zaskarżonej decyzji, ale obowiązany jest na nowo rozpoznać sprawę administracyjną w jej całokształcie, ustosunkować się do zarzutów odwołania i wydać decyzję zgodnie z treścią art. 138 k.p.a. (por. wyroki NSA z dnia: 28 listopada 2014 r., II OSK 1173/13, LEX nr 1658267, 24 kwietnia 2014 r., II OSK 2832/12, Lex nr 1575594, 10 grudnia 2014 r., II OSK 1241/13, Lex nr 1596021).
Z kolei podstawowym celem zasady wyrażonej w art. 11 k.p.a., zwanej również zasadą przekonywania, jest wyjaśnienie stronom przesłanek, jakimi organ kierował się przy załatwieniu sprawy. Obowiązki organu wynikające z tej zasady nie ograniczają się do przekonującego uzasadnienia treści decyzji pod względem prawnym i faktycznym. Zasadę tę organ w szczególności narusza wówczas, gdy nie ustosunkowuje się do twierdzeń, które strona uważa za istotne dla sposobu załatwienia sprawy. U strony może wówczas pojawić się przeświadczenie, że organ lekceważy jej twierdzenia, załatwia sprawę bez uwzględnienia całokształtu jej okoliczności, jest stronniczy i niesprawiedliwy (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 6 sierpnia 1984 r., II SA 742/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 67). Zasada przekonywania łączy się więc ściśle z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (art. 8 k.p.a.).
W ocenie Sądu orzekającego, Kolegium, rozpoznając przedmiotową sprawę na skutek odwołania, naruszyło ww. przepisy. W tym miejscu zauważyć należy, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji pełnomocnik skarżących podniósł szereg zarzutów natury procesowej, jak i materialnoprawnej dotyczących m.in.: błędną ocenę możliwości takiego zagospodarowania działki, które nie jest powieleniem funkcji istniejącej ale stanowi uzupełnienie tej funkcji, zgodnie z funkcją dominującą; oznaczenia działki nr "[...]" w ewidencji gruntów i budynków jako użytek B-tereny mieszkaniowe, klasa budynku wg Polskiej Klasyfikacji Obiektów Budowlanych w ewidencji została określona jako budynek mieszkalny jednorodzinny; okoliczności, że na przedmiotowym terenie niektóre budynki są użytkowane jako całoroczne (np. pełniący funkcję usługową pensjonat na działce nr "[...]", użytkowany przez cały rok budynek na sąsiedniej działce nr "[...]", agroturystyka); możliwości zmiany sposobu użytkowania budynku ze względu na przepisy przeciwpożarowe; zasadności powołania się na przepisy dotyczące warunków technicznych w postępowaniu o udzielenie decyzji o ustalenie warunków zabudowy.
Kolegium nie odniosło się do zarzutów zawartych w odwołaniu i istotnych okoliczności spornych w sprawie. Ograniczyło się do ogólnej oceny, że odmowa ustalenia warunków zabudowy oparta została na braku zachowania przesłanki "zasady dobrego sąsiedztwa" - co powoduje, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 107 § 3 i art. 11 k.p.a. – uchybienie to stanowi już wystarczającą przesłankę do uchylenia decyzji organu II instancji jako wydanej z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Takie działanie organu odwoławczego, kiedy organ ten w zasadzie nie zajmuje własnego stanowiska w rozpoznawanej sprawie, nie czyni własnych ustaleń, ograniczając się tylko do akceptacji ustaleń dokonanych przez organ I instancji i przytoczenia przepisów, a zarazem nie ustosunkowuje się do zgłoszonych w odwołaniu zarzutów, godzi w podstawowe prawa i gwarancje procesowe obywatela (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 15 stycznia 2015 r., II SA/Kr 1496/14).
Reasumując tę część rozważań, wobec stwierdzonego naruszenia przez Kolegium art. 15 k.p.a. Sąd uznał, że w pierwszej kolejności to organ odwoławczy powinien ustosunkować się do merytorycznych kwestii podnoszonych przez skarżących w zakresie kontroli decyzji organu I instancji. Naruszenie zasady dwuinstancyjności stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, a więc stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Należy zauważyć, że w orzecznictwie podkreśla się, że w przypadku inwestycji polegającej jedynie na zmianie sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części ocena zachowania "dobrego sąsiedztwa" sprowadza się w istocie rzeczy do badania kontynuacji funkcji nowego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części w stosunku do już istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Oczywiste jest bowiem, że skoro budynek już istnieje, a zmiana sposobu użytkowania nie pociąga za sobą robót budowlanych polegających na jego rozbudowie czy nadbudowie, to takie parametry jak: gabaryty, forma architektoniczna obiektu budowlanego, usytuowanie linii zabudowy oraz intensywność wykorzystania terenu nie ulega w takim przypadku zmianie ( por. wyrok NSA z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1643/09; orzeczenie dostępne w CBOSA oraz wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2017 r. sygn. akt II OSK 2734/15, LEX nr 2343279).
W rozpatrywanej sprawie bezspornym jest, że dla terenu, na którym znajduje się przedmiotowa działka nr "[...]" obręb "[...]" brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wobec tego wniosek skarżących o ustalenie warunków zabudowy należało rozpoznać na podstawie przepisów u.p.z.p., której art. 59 ust. 1 stanowi, że zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Przepis ust. 1 stosuje się również do zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, z wyjątkiem tymczasowej, jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, trwającej do roku (ust. 2). Oznacza to, że w myśl art. 59 ust. 1 u.p.z.p. zmiana zagospodarowania terenu polegająca m.in. na zmianie sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Wymóg ten ma zastosowanie również do zmiany zagospodarowania terenu, która nie wymaga pozwolenia na budowę, z wyjątkiem dotyczącym tymczasowej, jednorazowej zmiany zagospodarowania terenu, trwającej do roku (art. 59 ust. 2 u.p.z.p.).
W kwestii ustalenia zakresu pojęcia "zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego" należało odwołać się do regulacji art. 71 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333), który wraz z przepisami u.p.z.p. reguluje cały przebieg procesu inwestycyjno – budowlanego. Zgodnie z powołanym przepisem zmianą sposobu użytkowania obiektu budowlanego będzie podjęcie bądź zaniechanie w obiekcie budowlanym lub jego części działalności zmieniającej warunki: bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska bądź wielkość lub układ obciążeń.
Z treści wniosku skarżących z dnia 4 listopada 2020 r. o ustalenie warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego, z dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy wynika, że planowanej przez nich zmianie sposobu użytkowania obiektu nie miały towarzyszyć jakiekolwiek roboty budowlane wewnątrz lub na zewnątrz budynku, których przeprowadzenie mogłoby zmienić warunki bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno – sanitarne, ochrony środowiska bądź wielkość lub układ obciążeń. Planowanej zmianie sposobu użytkowania obiektu nie miała towarzyszyć żadna zmiana warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, która mogłaby wpłynąć na zmianę wymagań, o których mowa w art. 71 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
W ocenie Sądu w pierwszej kolejności kluczowym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było ustalenie, czy żądanie wniosku obejmuje zmianę sposobu użytkowania wymagającą ustalenia warunków zabudowy dla takiego przedsięwzięcia. Dopiero bowiem po ustaleniu, że w grę wchodzi zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części w rozumieniu art. 71 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, możliwe było procedowanie w oparciu o przepis art. 59 ust. 1 u.p.z.p. Kwestia ta pozostała natomiast poza rozpoznaniem organów orzekających w sprawie, zaś sporządzona analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu nie zweryfikowała pod tym kątem faktycznego sposobu użytkowania obiektu budowlanego będącego przedmiotem wniosku. Organy w swoim postępowaniu wyjaśniającym pominęły tą część rozważań, które były niezbędne, ażeby zweryfikować przesłanki z art. 61 ust. 1 u.p.z.p.
Natomiast w kwestii rozróżnienia funkcji mieszkalnej i letniskowej w orzecznictwie przyjmuje się, że nie ma kolizji pomiędzy zabudową realizującą funkcje mieszkaniowe i zabudową określaną mianem letniskowej (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2014 r., II OSK 569/13, CBOSA). Obie funkcje polegają na zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, tyle tylko, że w odniesieniu do funkcji mieszkaniowej realizuje się ją w wymiarze podstawowym przez cały rok, a w przypadku funkcji letniskowej służy do celów związanych z wypoczynkiem, w określonych okresach roku. Tym samym zmiana sposobu użytkowania obiektu w żaden sposób nie wpływa na zmianę warunków: bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotnych, higieniczno-sanitarnych, ochrony środowiska bądź wielkości lub układu obciążeń. Jednocześnie organy nie przedstawiły przekonujących argumentów co do twierdzenia, że funkcja rekreacyjna ma wyłącznie charakter tymczasowości, a uznały, że budynki usługowe (turystyczne, na wynajem) zapewniają kontynuację funkcji mieszkaniowej. Co więcej prezentowanej tezie przeczy legalna definicja tymczasowego obiektu budowlanego (art. 3 pkt 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowane – Dz.U.2020, poz. 1333 j.t.) akcentująca okresowość (w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki), a nie tymczasowość użytkowania.
Odnosząc się z kolei do kwestii naruszenia przepisów "pożarowych", to zasadne są twierdzenia strony skarżącej, że stosowane one są przy wydawaniu decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzaniu projektu budowlanego. Dlatego też powoływanie się na nie w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy jest przedwczesne.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a, uchylił zaskarżona decyzję.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Krańcowo należy dodać, że sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło