II SAB/Ol 20/10

PostanowienieWSA w Olsztynie2010-06-22

Skład orzekający: Irena Szczepkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie całkowitym?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów postępowania. Stwierdzono liczne sprzeczności i nieścisłości w jego oświadczeniach oraz wybiórcze przedstawianie dokumentów finansowych, co podważa wiarygodność jego twierdzeń o braku środków do życia.
Stan faktyczny
Skarżący I.Ż. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na bezczynność Burmistrza G. w udzieleniu informacji publicznej. Wniosek ten był poprzedzony zarządzeniem referendarza o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy z powodu nieprzedłożenia urzędowego formularza. Po złożeniu wniosku na urzędowym formularzu, referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na sprzeczności w oświadczeniach skarżącego i nieprzedłożenie wszystkich wymaganych dokumentów. Skarżący wniósł sprzeciw od tego postanowienia, argumentując, że wykazał swoją trudną sytuację finansową.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Irena Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku I.Ż. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi I.Ż. na bezczynność Burmistrza G. w udzieleniu informacji publicznej postanawia odmówić przyznania prawa pomocy. W złożonej skardze I.Ż. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych, wskazując na okoliczności podane we wniosku złożonym w innej sprawie. Zarządzeniem z dnia 13 kwietnia 2010 r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie pozostawił bez rozpoznania wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy, gdyż upłynął bezskutecznie termin zakreślony do złożenia urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy. Następnie skarżący w dniu 17 maja 2010 r. złożył na urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy. Podał w nim, że jest emerytem posiadającym na wychowaniu niepełnosprawnego syna, który wymaga stałego leczenia i rehabilitacji. Związane z tym wydatki wynoszą około 500 zł miesięcznie. Koszt utrzymania mieszkania to kwota ok. 800 zł, skarżący podał, że ponadto płaci alimenty w wysokości 400 zł. Skarżący podał, że prowadzi gospodarstwo domowe wyłącznie z synem. Majątek rodziny stanowią mieszkanie własnościowe. Na dochód rodziny w łącznej kwocie 2.141,66 zł brutto składa się emerytura skarżącego i renta socjalna syna. Skarżący dodał, że jest zadłużony u rodziny na kwotę 500 zł. Dodał, że zainicjował wiele spraw sądowych, których ogólny koszt przekracza miesięczny dochód rodziny. W związku z powyższym podniósł, że poniesienie kosztów sądowych nie jest możliwe i byłoby równoznaczne z pozbawieniem jego rodziny środków do życia, a ponadto wymagałoby zaciągnięcia pożyczki, której spłacenie byłoby niemożliwe, a na pewno bardzo utrudnione. Postanowieniem z 1 kwietnia 2010 r. Referendarz sądowy odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy. W obszernym uzasadnieniu wyjaśniono, że z uwagi na wielość spraw prowadzonych przez skarżącego przed tutejszym Sądem oraz prowadzonych w ich ramach uzupełniających postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy, za zasadne uznano włączenie w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy dokumentów zgromadzonych w sprawach wymienionych w zarządzeniu z dnia 24 maja 2010 r., których treść ma istotne znaczenie dla oceny sytuacji materialnej także w niniejszej sprawie. W obszernym uzasadnieniu wywiedziono, że nieprzedłożenie przez wnioskodawcę, mimo wezwania, wszystkich dokumentów źródłowych, jak również złożenie oświadczeń, które są ze sobą niezgodne lub sprzeczne uniemożliwia ocenę rzeczywistej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych skarżącego i jego rodziny. Tym samym nie było możliwe jednoznaczne stwierdzenie czy rzeczywiście nie jest on w stanie ponieść kosztów zastępstwa procesowego w tej sprawie. Oświadczenia strony, które budzą wątpliwości, nie mogą stanowić podstawy przyznania prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową i jako takie powinno być stosowane tylko w stosunku do osób, które w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że spełniają przesłanki do jego otrzymania. Skarżący złożył w jednym piśmie sprzeciw od powyższego postanowienia oraz od dwóch orzeczeń Referendarzy sądowych zapadłych w innych, zainicjowanych przez niego, sprawach zarejestrowanych w tutejszym Sądzie. Stwierdził, że wykazał aktualną sytuację finansową rodziny, którą ocenił jako gorszą w porównaniu z sytuacją, która była podstawą wcześniejszych orzeczeń przyznających mu prawo pomocy w części. Stwierdził, że dostarczył wszelkie możliwe dowody, jakie posiadał lub mógł uzyskać, a mimo to jego sytuację oceniono jako niewystarczającą do przyznania prawa pomocy. Wskazał ponadto, że koszty jakie musiałby ponieść na rozpatrzenie wniesionych skarg przekraczają trzymiesięczny dochód całej jego rodziny. Zaznaczył ponadto, że ewentualne sprzedanie dom lub samochodu nie jest w jego przypadku możliwe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej ustawą p.p.s.a., w razie skutecznego wniesienia sprzeciwu, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Ponieważ sprzeciw został wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu, wniosek skarżącego o przyznanie prawa pomocy podlega ponownemu rozpatrzeniu. Przede wszystkim należy podnieść, że przyznanie prawa pomocy stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów sądowych przez strony postępowania, a w związku z tym nie może być stosowane powszechnie. Jak stwierdził bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 10 stycznia 2005 r. (sygn. akt FZ 478/04, LEX 393645) opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienia od ponoszenia tego rodzaju danin stanowią odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby czy osób na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia. Zgodnie z art. 246 § 1 ustawy p.p.s.a. zarówno przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, jak i częściowym, następuje, jeśli osoba fizyczna wykaże, że nie jest w stanie ponieść odpowiednio jakichkolwiek kosztów postępowania lub pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Należy także wskazać, że to całkowicie na stronie spoczywa ciężar wykazania, że jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, iż uzasadnia poczynienie odstępstw od tej generalnej reguły. Zatem, to w interesie strony leży dołożenie należytej staranności przy składaniu wyjaśnień co do własnej sytuacji materialnej, tak aby składane oświadczenia nie budziły wątpliwości. To strona ma bowiem przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. W niniejszej sprawie w żadnym przypadku nie można uznać, aby skarżący przedkładając dokumenty i informacje przekonał sąd, iż nie jest w stanie bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny uiścić koszty postępowania. Podkreślić należy, że ze względu na wielość spraw prowadzonych w tut. Sądzie ze skarg wnioskodawcy oraz prowadzonych w ich ramach uzupełniających postępowań wyjaśniających w zakresie prawa pomocy, zasadne było włączenie przez Referendarza sądowego zarządzeniem z 24 maja 2010 r. w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy dokumentów zgromadzonych w sprawach wymienionych w tym zarządzeniu, których treść ma istotne znaczenie dla oceny sytuacji materialnej także w niniejszej sprawie. Zatem, dokonując oceny sytuacji materialnej skarżącego, Sąd oparł się na dokumentach i oświadczeniach skarżącego składanych w innych sprawach. Dokonując analizy tych dowodów Sąd doszukał się wielu sprzeczności, co szczegółowo wykazano w postanowieniu Referendarza sądowego, będącego przedmiotem sprzeciwu. Na przykład w odpowiedzi na wezwanie z dnia 9 marca 2010 r. skarżący przedłożył wyciągi z rachunków bankowych w mBank-u Nr 91 ... za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004 r. do 12 marca 2010 r., Nr 16 ... za okres od dnia otwarcia, tj. 29 listopada 2005 r. do 12 marca 2010 r. oraz Nr 17 ... za okres od dnia otwarcia, tj. 25 października 2004 r. do 12 marca 2010 r. Zamiast wymaganego zaświadczenia z mBank-u skarżący oświadczył, że dostarcza wyciągi z wszystkich posiadanych w nim rachunków, odzwierciedlające termin ich założenia oraz fakt, że nadal funkcjonują. Wyjaśnił, że zaświadczenia nie dostarcza z tego powodu, iż w jego mieście nie ma placówki tego banku i nie ma możliwości uzyskania takiego zaświadczenia, a ponadto jego koszt wyniósłby 150 zł. Skarżący we wcześniej rozpatrywanej sprawie o sygnaturze II SO/Ol 14/09 nie wyszczególnił wszystkich rachunków bankowych – m.in. rachunku Nr 91... pomimo tego, że był wzywany do przedłożenia wszystkich posiadanych przez niego rachunków bankowych. Nie został też wskazany rachunek Nr 36 ... (przedłożony dopiero na skutek wezwań), a wykazany pierwotnie w oświadczeniu skarżącego z dnia 1 marca 2008 r., złożonym w sprawie o sygn. akt II SO/Ol 2/08, natomiast w sprawie sygn. akt II SO/Ol 2/08, co można stwierdzić obecnie, skarżący nie wykazał także rachunków Nr 16 ... i Nr 91 ... Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny wiarygodności i zgodności ze stanem rzeczywistym oświadczeń i działań podejmowanych przez skarżącego w postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy. Jeżeli bowiem skarżący - mimo wezwania - nie przedkłada wyciągów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych czy też w przedstawionym wykazie pomija niektóre z nich, rodzi to istotne wątpliwości co do rzeczywistej ilości posiadanych przez niego rachunków bankowych oraz zgromadzonych na nich środków. Wybiórcze przedstawienie wyciągów z rachunków bankowych pozbawia jednocześnie Sąd możliwości oceny realnych zdolności płatniczych skarżącego i to niezależnie od tego, że ostatecznie okazało się, że na wskazanych wyżej rachunkach bankowych nie zgromadził on znacznych środków pieniężnych. Wskazać też należy, że niewielka ilość środków pieniężnych zgromadzonych na rachunkach bankowych nie usprawiedliwia nie przedkładania wyciągów z tych rachunków bez jakichkolwiek w tym zakresie wyjaśnień, w sytuacji gdy jednocześnie składane są wyciągi z innych rachunków także o niskim saldzie. Rzeczą wymagającą pewnej uwagi jest także to, że skarżący – jako osoba posiadająca stałe źródło dochodu, posiada tak wiele rachunków bankowych i jednocześnie ubiegając się o przyznanie prawa pomocy, nie wskazuje wszystkich posiadanych rachunków. Wyjaśnienie takiego postępowania skarżącego może być dwojakie, albo nie jest w danym czasie odtworzyć tego, akie rachunki w danym banku posiada z uwagi na ich wielość, albo nie chce tego uczynić z powodów tylko jemu wiadomych. Jednak niezależnie od tego, z jakiej przyczyny skarżący nie podaje rzeczywistych informacji o ilości posiadanych rachunków bankowych, stwierdzić należy, że nie może się on skutecznie ubiegać o przyznanie prawa pomocy, bo osoby która nie jest w stanie precyzyjnie wskazać, ile posiada rachunków bankowych, nie sposób uznać za niezdolną ze względów finansowych do uiszczenia wpisu sądowego. Poważne wątpliwości budzi też to na, co były przeznaczane środki finansowe zgromadzone na jednym z kont strony. W sprawie o sygn. akt II SO/Ol 14/09, skarżący deklarował, iż środki gromadzone na koncie Nr 29 ... mają służyć na opłacenie turnusu rehabilitacyjnego dla syna, którego przewidywany termin to grudzień 2009 r. lub lato 2010 r. Podkreślić należy, że to oświadczenie nie potwierdziło się, gdyż przedłożony za styczeń 2010 r. wyciąg dokumentuje wydatki o całkowicie innym charakterze (ubezpieczenie, koszty sądowe sprawy cywilnej). Dlatego też zażądano dowodów poniesienia przez skarżącego kosztów turnusu rehabilitacyjnego syna (pkt 5 wezwania). W odpowiedzi na wezwanie skarżący przedłożył wyciąg z przedmiotowego rachunku bankowego za okres od 1 października 2009 r. do 1 marca 2010 r., z którego wynika, iż między 3 listopada 2009 r., kiedy stan konta wynosił +1.141,72 zł, a 1 marca 2010 r., kiedy stan konta wynosił +3,27 zł, dokonano dwóch przelewów na opłacenie kosztów sprawy cywilnej i ubezpieczenia oraz jednej wypłaty z bankomatu na łączną kwotę 1.130,00 zł. Przedkładając kopię rachunku za turnus rehabilitacyjny syna z dnia 22 czerwca 2007 r., skarżący poinformował jednocześnie, że w 2009 r. syn z turnusu takiego nie korzystał. Podniósł też, że w zamian za to kupiony został sprzęt rehabilitacyjny, czego potwierdzenie stanowią kserokopie dowodów zakupu tego sprzętu. Zauważyć jednak należy, że nie są to faktury z listopada i grudnia 2009 r., czy też stycznia 2010 r., lecz z marca, września i października 2009 r. Natomiast zgodnie z oświadczeniem skarżącego z dnia 15 marca 2010 r., złożonym na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności zaciągnięcia przez niego pożyczki w kwocie 500 zł (pkt 11 wezwania) oraz uiszczenia w styczniu 2010 r. kosztów sądowych w sprawie cywilnej (pkt 12 wezwania), skarżący wskazał m.in., że przedmiotową pożyczkę zaciągnął w styczniu 2010 r. właśnie w celu pokrycia kosztów sądowych w tej sprawie. Z wyciągu bankowego wynika jednak, że koszty te zostały pokryte ze środków zarezerwowanych na turnus rehabilitacyjny. Środki pieniężne pochodzące z tej pożyczki nie trafiły zatem na rachunek bankowy sądu, nie trafiły również na rachunek Nr 29 ..., bilansując niejako wcześniejszy wydatek pokryty ze środków na tym rachunku. W świetle przedstawionych wyżej faktów oświadczenia składane przez skarżącego trudno uznać za wiarygodne. Wskazać także należy, iż z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżący oprócz wydatków wyszczególnionych w oświadczeniu z dnia 26 lutego 2010 r. w łącznej kwocie 2.100 zł, płaci alimenty w kwocie 400 zł. Powyższe oznacza, że wydatkuje miesięcznie 2.500 zł, mimo iż środki, jakimi dysponuje wraz z synem z tytułu emerytury i renty socjalnej wynoszą tylko 2.141,66 zł brutto. Wydatki przewyższają zatem dochód rodziny skarżącego, nawet jeśli uwzględni się okresowe otrzymywanie świadczeń socjalnych (w 2010 r. w kwocie 360 zł – zgodnie z wyciągiem z rachunku bankowego Nr 89 ...). Sytuacja ta nie ulegnie zmianie nawet przy założeniu, że skarżący i jego syn ponoszą wydatki wspólnie z żoną skarżącego ze wspólnych dochodów wszystkich tych osób. Jeżeli bowiem zsumuje się wydatki żony skarżącego w kwocie 700 zł (na utrzymanie syna, mieszkania i zakup żywności) oraz w kwocie 220 zł (na potrzeby osobiste) z wydatkami skarżącego i jego syna w łącznej kwocie 2.100 zł, to daje to wynik 3.020 zł, podczas gdy suma dochodów wszystkich tych osób to 2.661,66 zł (emerytura: 1.614,78 zł + renta socjalna: 526,88 zł + świadczenie pielęgnacyjne: 520 zł). Powyższego nie zmienia informacja o zaciągniętej u rodziny pożyczce w kwocie 500 zł, którą to kwotę dochodu skarżący od dłuższego czasu niezmiennie podaje w składanych wnioskach o przyznanie prawa pomocy. Podkreślić należy, że brak staranności w zakresie wskazania wysokości ponoszonych wydatków czy też wysokości uzyskiwanych dochodów pozbawia Sąd możliwości ustalenia rzeczywistej sytuacji finansowej skarżącego i jego rodziny. Skarżący miał świadomość potrzeby precyzyjnego przedstawienia swojej sytuacji finansowej, gdyż w poprzednio rozpoznawanych sprawach w przedmiocie prawa pomocy wzywany był do podania dowodów potwierdzających uzyskiwane dochody, jak i ponoszone wydatki. Ponadto, mimo drobiazgowego opisania sprzeczności w oświadczeniach skarżącego, dokonanego przez Referendarza sądowego w niniejszej sprawie, skarżący w złożonym sprzeciwie w żaden sposób się do nich nie odniósł, ani rozbieżności tych nie wyjaśnił. W związku z tym Sąd nie ma możliwości rzetelnej oceny sytuacji finansowej skarżącego, a tym samym nie ma możliwości przyznania wnioskowanego prawa pomocy. W sprzeciwie podkreślono, że skarżący nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych, ale pomimo braku możliwości precyzyjnego ustalenia jego sytuacji majątkowej, z tym stwierdzeniem nie można się zgodzić. Strona, aby uiścić wpis sądowy w kwocie 100 zł, tylko takie koszty na obecnym etapie jest zobowiązana uiścić, nie musi sprzedawać domu ani też samochodu, o którym skarżący wspomniał w niniejszej sprawie dopiero w sprzeciwie od postanowienia Referendarza sądowego. Nikt zresztą nigdy w ramach prowadzonego postępowania takiego rozwiązania nie sugerował. Natomiast jego obowiązkiem jest w pierwszej kolejności zabezpieczenie kosztów postępowania we własnym zakresie, do granic możliwości finansowych. Strona wiąże w sprzeciwie niemożność uiszczenia wpisu sądowego z ilością skarg jakie wniosła do tutejszego sądu, jednakże wyjaśnić należy, że to ile skarg i kiedy zostały wniesione do sądu zależy tylko i wyłącznie od jej woli, gdyż nie są to skargi np. na decyzje odmawiające przyznania jakiegoś prawa, przykładowo - udzielenia świadczenia ze środków pomocy społecznej, lecz skargi dotyczące udzielenia informacji publicznej. Skarżący ma prawo do żądania udzielenia informacji publicznej podobnie, jak posiada konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu. Jeżeli jednak wnoszone skargi nie dotyczą bezpośrednio jego interesu prawnego, to powinien poczynić oszczędności, które pozwoliłyby mu na pokrycie kosztów sądowych we własnym zakresie. Nie sposób jest oprzeć się wrażeniu, że strona jako obowiązującą zasadę przyjęła zwalnianie od kosztów sądowych, gdyż w każdej z wielu wniesionych spraw do sądu wnosi o zwolnienie od uiszczenia kosztów sądowych. W tej sytuacji nie można inaczej jak tylko czystym teoretyzowaniem określić twierdzeń zawartych w sprzeciwie, dotyczących tego, na ile miesięcy pozbawiona zostałaby środków do życia, gdyby uiściła wpisy we wszystkich sprawach, a w niektórych ustanowiła pełnomocnika, bo jeszcze ani razu nie uiściła wpisu, ani też nie ustanowiła pełnomocnika na własny koszt. Przy czym wskazać należy, iż większość tych spraw nie jest związana z żadnym terminem materialnym czy też procesowym. Zatem skarga może być wniesiona w każdym czasie. Istnieje zatem możliwość takiego rozłożenia ilości wnoszonych skarg w czasie, aby nie dochodziło do ich kumulacji. Każda sprawa wniesiona do sądu jest sprawą indywidualną i podlega odrębnemu rozpoznaniu, dlatego też nie może dziwić, że wcześniej strona była zwalniana od uiszczenia wpisu sądowego. Jednakże to, że była zwalniana wcześniej nie oznacza, iż w tej sprawie musi być przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym. Wskazać należy także, że wychwycenie nieścisłości czy też sprzeczności w twierdzeniach strony było możliwe dopiero przez porównanie jej twierdzeń składanych w sprawach rozpoznawanych uprzednio, czego początkowo nie można było uczynić. Ponadto, w sprawach rozpatrywanych wcześniej Sąd orzekał o przyznaniu prawa pomocy na podstawie niepełnych i nierzetelnych danych, co ujawniło się dopiero przy kolejnych sprawach. Zatem stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie nie jest analogiczny do spraw wcześniejszych. Wskazać również skarżącemu należy, że w sprawach o podobnym charakterze, na skutek wniesionych przez niego zażaleń na postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił je stwierdzając, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że skarżący nie zrealizował ciążącego na nim na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy p.p.s.a. obowiązku wykazania, że znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy, natomiast uchylanie się skarżącego przed przedłożeniem wszystkich dokumentów wskazywanych w wezwaniach mogło wzbudzić wątpliwości co do jego sytuacji majątkowej. Ponadto, okoliczność przyznania prawa pomocy w innej sprawie nie może sama w sobie stanowić argumentu uzasadniającego podobne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, że nie do przyjęcia byłaby sytuacja, gdyby sąd rozpoznający indywidualną sprawę rozstrzygał nie na podstawie akt tej sprawy, lecz w oparciu o stanowisko wyrażone w podobnej sprawie przez inny skład orzekający (zob. postanowienia z dnia 11 czerwca 2010 r., sygn. akt: I OZ 416/10, I OZ 418/10, I OZ 419/10, I OZ 420/10). NSA w postanowieniach z dnia 15 czerwca 2010 r. o sygn. akt: I OZ 421/10, I OZ 422/10, I OZ 423/10 i I OZ 424/10 uznał także, że strona jest w stanie ponieść koszty postępowania zważywszy na fakt, że jest w stanie ponosić koszty wnoszonych przez siebie licznych skarg, wniosków i zażaleń (w latach 2008 – 2010 do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie wpłynęło 92 skargi/wnioski złożone przez skarżącego), mimo że jak podał skarżący, utrzymuje się z niskiego dochodu. Okoliczność ta wskazuje, że składane przez wnioskodawcę oświadczenia o stanie majątkowym nie odzwierciedlają jego rzeczywistej sytuacji finansowej. Tę z kolei okoliczność potęguje dodatkowo fakt, że skarżący wybiórczo przedstawia wyciągi z posiadanych rachunków bankowych. Ponadto, uregulowanie wpisu sądowego nie musi wcale oznaczać utraty kwoty uiszczonej na poczet zainicjowanego przez stronę postępowania sądowego, gdyż zgodnie z art. 200 ustawy p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia (zob. postanowienia z 15 czerwca 2010 r., sygn. akt: I OZ 427/10 i I OZ 428/10). Dlatego też biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w związku z art. 260 ustawy p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło