II SAB/Ol 83/12
PostanowienieWSA w Olsztynie2013-04-15
Skład orzekający: Alicja Jaszczak-Sikora
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie posiadającej majątek, w tym nieruchomości, która nie uzyskuje dochodów, należy się prawo pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata), jeśli nie wykaże ona w sposób wiarygodny, w jaki sposób wykorzystuje posiadany majątek w celu pozyskania środków na pokrycie kosztów postępowania?Ratio decidendi
Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, wymagającą ścisłej interpretacji przesłanek jej zastosowania. Osoba ubiegająca się o prawo pomocy, nawet jeśli nie uzyskuje dochodów, musi w sposób wiarygodny wykazać, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Posiadanie majątku, w tym nieruchomości, które mogą generować dochód lub stanowić zabezpieczenie, co do zasady wyklucza przyznanie prawa pomocy, jeśli strona nie udowodni, że racjonalne wykorzystanie tego majątku nie pozwala na przezwyciężenie problemów finansowych. Brak wykazania sposobu wykorzystania majątku w celu pozyskania środków na pokrycie kosztów postępowania stanowi podstawę do odmowy przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
A. Z. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata, w sprawie dotyczącej skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wnioskodawca oświadczył, że jest osobą ubogą, bezrobotną, nieposiadającą dochodów ani oszczędności, a jego majątek stanowią mieszkanie, budynek do rozbiórki oraz nieruchomość rolna. Wnioskodawca nie wykazał jednak w sposób wystarczający, w jaki sposób wykorzystuje posiadany majątek w celu pozyskania środków na pokrycie kosztów postępowania, co doprowadziło do odmowy przyznania prawa pomocy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. Z. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi A. Z. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie użytkowania obiektu postanawia odmówić przyznania prawa pomocy.
Wnioskiem z dnia 24 października 2012r. A. Z. zwrócił się
o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Według oświadczenia
o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, wnioskodawca sam prowadzi gospodarstwo domowe. Jego majątek stanowią: "budynek mieszkalny do rozbiórki 111,54 m2", mieszkanie o powierzchni ok. 36 m2 oraz nieruchomość rolna o powierzchni 0,59 ha. Wnioskodawca nie wykazał żadnych zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych oraz dochodów. Podniósł, iż jest osobą ubogą, zarejestrowaną w urzędzie pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłków. Wskazał, iż "posiadana nieruchomość rolna nie stanowi źródła dochodu (...) a jedynie konsumpcyjne źródło utrzymania" oraz, że "z posiadanej nieruchomości (...) nie czerpie zarobków, a jedynie wykorzystuje ją w celach prywatnych i konsumpcyjnych". Oświadczył, iż nie posiada żadnych oszczędności ani przedmiotów wartościowych, a środki pieniężne na jego koncie zostały bezterminowo zablokowane przez komornika. Podkreślił, że jest osobą ubogą, co, jak stwierdził, jest dla Sądu doskonale znane w związku z prowadzeniem spraw z jego skarg.
Postanowieniem z dnia 3 grudnia 2012r. Referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Olsztynie odmówił przyznania wnioskodawcy prawa pomocy. Referendarz sądowy wyjaśnił, że odstąpił od wezwania wnioskodawcy do złożenia dodatkowego oświadczenia i dokumentów źródłowych, poprzestając na uwzględnieniu materiału dowodowego zgromadzonego w innych jego sprawach. Powyższe uzasadnione było oświadczeniem A. Z. z dnia 26 października 2012r., złożonym w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 459/12, w odpowiedzi na wezwanie (art. 255 p.p.s.a.), że wyjaśnił wszystkie istotne kwestie dotyczące jego sytuacji materialnej. W piśmie tym skarżący podał, że nie posiada źródeł dochodu i tym samym nie ma źródła utrzymania. Z tego też względu, nie może wykazać swoich wydatków, gdyż ich nie ponosi, może natomiast przedstawić wydatki, ponoszone przez jego rodzinę, z którą jednak nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego. Zaznaczył, że osoby te nie mają żadnego prawnego obowiązku łożenia na skarżącego. Stwierdził, że przedłożył jedynie dowody potwierdzające wydatki uiszczane dobrowolnie przez członków rodziny na opłaty bieżące za podatki, energię i opłaty za mieszkanie, lecz nie ma możliwości przedstawienia wydatków na wyżywienie, które również pokrywa jego rodzina. Skarżący podał ponadto, że budynek mieszkalny do rozbiórki nie jest wykorzystywany ze względu na stan techniczny, w mieszkaniu zamieszkuje, a co do nieruchomości rolnej to wyjaśniał już, że jest ona wykorzystywana jedynie "w celach prywatnych i upraw konsumpcyjnych" i nie wykorzystuje jej w celach zarobkowych. Skarżący stwierdził, że nie ma prawnego obowiązku udostępnienia Sądowi treści aktów notarialnych dokumentujących nabycie nieruchomości. Do pisma załączył m.in. kopie dowodów wpłaty za podatki od nieruchomości i podatek rolny, opłat czynszowych, wyciągi z rachunku bankowego ze stanem konta i faktycznie dostępnych środkach oraz kopie aktów notarialnych o fragmentarycznej treści.
Uwzględniając powyższe stanowisko wnioskodawcy referendarz uznał, że wnioskodawca nie wykazał źródła utrzymania i finansowania ponoszonych wydatków, zaniechał wyjaśnienia sposobu użytkowania posiadanych nieruchomości. Zauważono, że wnioskodawca jest właścicielem mieszkania oraz trzech działek o powierzchni 403 m2, 500m2 i 5000m2. Podkreślono, że z uwagi na nieprzekazanie przez wnioskodawcę pełnych informacji na temat posiadanych przez niego nieruchomości oraz możliwości wykorzystania ich potencjału, nie można ocenić, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja majątkowa oraz, czy rzeczywiście nie jest on w stanie ponieść kosztów postępowania w sprawie niniejszej i innych prowadzonych przez niego przed sądami administracyjnymi, co wykluczyło możliwość przyznania wnioskowanego prawa.
W złożonym sprzeciwie skarżący zarzucił naruszenie art. 255 p.p.s.a. poprzez bezpodstawne jego niezastosowanie w sytuacji uznania przez referendarza sądowego, iż skarżący swoim wnioskiem i dowodami źródłowymi nie wykazał w sposób niebudzący wątpliwości, że jest w sytuacji materialnej, uprawniającej go faktycznie i prawnie do wnioskowanej pomocy, z powodu realnego ubóstwa oraz braku środków finansowych, oszczędności i dochodów. Dodatkowo wnioskodawca podniósł zarzuty naruszenia art. 245 § 3, 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., poprzez niezasadne przyjęcie, że może ponieść koszty wnioskowanej pomocy w całości, czy też w części bez jakiegokolwiek uszczerbku koniecznego utrzymania dla siebie i rodziny oraz art. 45 ust. 1 i art. 77 ust.2 Konstytucji RP przez pozbawienie go prawa do sądu. Skarżący stwierdził, że wykazał, przedkładając w sposób, na który zezwala prawo, żądane dokumenty, iż jest osobą ubogą i nie posiada środków finansowych na swoje utrzymanie. Odmowę przyznania prawa pomocy uznał za nieobiektywną i naruszającą przepisy prawa. Skarżący zaznaczył, że prowadzi przed tut. Sądem kilkadziesiąt spraw, w których zamierza zapadłe rozstrzygnięcia kwestionować przed sądem drugiej instancji, co stwarza znaczną uciążliwość finansową dla skarżącego.
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2013r. sygn. akt II SAB/Ol 83/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie odmówił przyznania prawa pomocy A. Z. Sąd uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy potwierdził zasadność przyjęcia w poczet dowodowy oświadczenia strony z dnia 26 października 2012r. i załączonych do niego dokumentów źródłowych. Na ich podstawie stwierdził, że skarżący nie umożliwił Sądowi dokonania oceny, jak w rzeczywistości kształtuje się jego sytuacja majątkowa. Wywodząc, że jest osobą ubogą, która nie posiada żadnych zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych ani dochodów, skarżący faktycznie nie ujawnił źródła utrzymania siebie i źródła finansowania ponoszonych wydatków, w tym związanych z posiadaniem wykazanych nieruchomości. Podał wprawdzie, że wszelkie wydatki związane z utrzymaniem jego i jego majątku ponosi rodzina, która - jak zaznaczył - "prawnie nie może skarżącego zaliczyć w poczet swojego gospodarstwa domowego". Nie wskazał jednak, kto rzeczywiście udziela mu tej pomocy, w jakiej formie i zakresie. Bez wyjaśnienia pozostawił również kwestie związane z posiadanymi nieruchomościami, w szczególności dotyczące ich przeznaczenia i wartości. Sąd podkreślił, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu
i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, tym bardziej gdy w skład tego majątku wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju. Istotne jest bowiem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. Posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, co do zasady wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy zwłaszcza, w sytuacji gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich i w żaden sposób nie została ograniczona możliwość jego wykorzystania w celu pozyskania dochodu, obciążenia lub zbycia. Sąd zważył, że skarżący jest właścicielem mieszkania i trzech działek o pow.: 403 m2, 500 m2 i 5.000 m2. Z treści przedłożonych kopii aktów notarialnych wynika, że wszystkie nieruchomości są wolne od obciążeń, jedna działka jest zabudowana zakwalifikowanym do rozbiórki budynkiem mieszkalnym, natomiast dwie pozostałe są niezabudowane. Dane
o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte. Nie pozwolił on zatem określić stanu posiadanego majątku i jego wartości, co uniemożliwia ustalenie możliwości wykorzystania jego potencjału. Ponadto nie wskazał
w czytelny sposób, jak wykorzystuje każdą nieruchomość, a w przypadku gdy jakakolwiek nieruchomość nie przynosi dochodu - przyczyn braku jej wykorzystania w celu pozyskania źródła dochodu. Skarżący podał jedynie, że w mieszkaniu mieszka, budynek do rozbiórki ze względu na jego stan techniczny nie jest wykorzystywany "w jakimkolwiek kierunku", zaś "z posiadanej nieruchomości rolnej korzysta jedynie w celach prywatnych poprzez jej uprawę i w takiej ilości ile jest to (...) niezbędne celem utrzymania w swoim wyżywieniu i tyle ile ma w tym możliwości uprawnej." Zaznaczył, że nie wykorzystuje tych nieruchomości ani do działalności rolniczej, ani gospodarczej, gdyż wiązałyby się z tym koszty, na poniesienie których go nie stać. Wyrażając stanowczy sprzeciw przeciwko sprzedaży należących do niego nieruchomości, wnioskodawca, mimo, że jak podnosi od wielu miesięcy nie uzyskuje dochodu, nie wskazał jednak, dlaczego w pierwszej kolejności nie wykorzystuje ich w celu pozyskania źródła dochodu, chociażby z tytułu dzierżawy, a ostatecznie z tytułu sprzedaży nieruchomości, chociażby tej, której w żaden sposób nie wykorzystuje. Wyjaśniono skarżącemu, że prawo pomocy stanowi instytucję wyjątkową i z tego względu może być przyznane tylko, gdy strona wiarygodnie wykaże, że nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania,
a zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym było i jest dla niej obiektywnie niemożliwe. W sytuacji gdy strona posiada majątek o potencjalnie znacznej wartości, aktualny brak uzyskiwania przez nią dochodów nie może sam
w sobie uzasadniać przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W tej bowiem sytuacji trudno skarżącego uznać za osobę rzeczywiście należącą do grona osób ubogich. Reasumując Sąd stanął na stanowisku, ze w warunkach niniejszej sprawy skarżący, posiadając wolny od obciążeń majątek, w skład którego wchodzi mieszkanie i trzy nieruchomości gruntowe, nie wykazał wiarygodnie, że wykorzystując racjonalnie ten majątek nie jest w stanie przezwyciężyć swoich problemów finansowych.
Postanowieniem z dnia 14 lutego 2013r. sygn. akt II OZ 83/13 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił powyższe postanowienie i przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie sprawę do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny zgodził się z zarzutem naruszenia art. 255 p.p.s.a. Wskazał, że Sąd I instancji nie wykorzystał wynikającej z tego przepisu możliwości wezwania wnioskodawcy do złożenia dodatkowych wyjaśnień. NSA stanęło na stanowisku, że za wyjaśnienia takie nie można uznać pism wnioskodawcy składanych w innej niż przedmiotowa sprawie.
W wykonaniu powyższego postanowienia, zarządzeniem z dnia 26 lutego 2013r. wezwano wnioskodawcę, na zasadzie art. 255 p.p.s.a., do przedłożenia w terminie 7 dni:
1) oświadczenia wskazującego:
– źródło utrzymania w poszczególnych miesiącach 2012 r.,
– wszystkie kategorie ponoszonych wydatków [wyżywienie, opłaty (ze wskazaniem jakie), itd.] oraz miesięczną wysokość i źródło finansowania każdego z nich,
– sposób wykorzystywania każdej z nieruchomości wykazanych w formularzu wniosku (w tym odrębnie każdej z wykazanych pod pozycją "nieruchomość rolna") oraz ewentualny dochód uzyskiwany z tych nieruchomości; w przypadku, gdy jakakolwiek nieruchomość nie przynosi dochodu - wskazać dodatkowo przyczyny braku jej/ich wykorzystania w celu pozyskania źródła dochodu (np. z tytułu uprawy, dzierżawy, najmu, itp.) lub ostatecznie jej/ich sprzedaży,
– wyjaśnienie stwierdzenia, że "posiadana nieruchomość rolna (...) stanowi (...) jedynie konsumpcyjne źródło utrzymania" oraz że skarżący wykorzystuje ją
"w celach prywatnych i konsumpcyjnych";
2) kopii aktów notarialnych nabycia wszystkich nieruchomości wykazanych
w formularzu wniosku (dopuszczalne jest jedynie usunięcie danych zbywcy);
3) kopii dowodów opłacenia w 2012 r. należności wiążących się z posiadaniem nieruchomości wykazanych w formularzu wniosku, a w przypadku ich nieopłacenia - stosownego zaświadczenia o wysokości zaległości z tego tytułu;
4) wyciągów ze wszystkich posiadanych przez skarżącego rachunków bankowych za okres od 27 lipca 2012 r. do dnia odbioru niniejszego wezwania.
W odpowiedzi, pismem z dnia 25 marca 2012r. skarżący wyjaśnił kolejno, że nie posiada jakichkolwiek źródeł utrzymania ani też dochodu. Na dowód załączył zaświadczenie Urzędu Pracy, iż jest zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku oraz zaświadczenie z Urzędu Skarbowego, potwierdzającego, że w 2012r. skarżący nie uzyskał żadnego dochodu. Wskazał, że wobec tego nie może wykazać wszystkich ponoszonych wydatków, gdyż samodzielnie ich nie ponosi. Stwierdził, że na żądanie Sądu może przedstawić faktyczne wydatki, na które łoży jego rodzina, która nie ma takiego obowiązku, gdyż nie stanowi wspólnego gospodarstwa domowego ze skarżącym. Skarżący uznał, że nie musi wskazywać rodziny, która mu pomaga, skoro rodzina ta nie ma prawnego ani faktycznego obowiązku tego czynienia. Skarżący przedstawił opłacone rachunki za czynsz i fundusz remontowy za marzec 2013r, w kwocie 73,68 i 71,50 zł, opłacone rachunki za podatek od nieruchomości za 2012r. w łącznej kwocie 319 zł, fakturę za prognozowane zużycie energii elektrycznej od marca do lipca 2013r. na łączną sumę 32,70 zł. Skarżący podkreślił, że wydatki te ponosi jego rodzina, która nadto wspomaga i dożywia stronę gotowymi posiłkami i zakupionymi wcześniej artykułami żywnościowymi.
Odnośnie sposobu wykorzystania posiadanych nieruchomości wnioskodawca wyjaśnił, że w mieszkaniu o powierzchni 36 m2 mieszka, bo musi gdzieś przecież mieszkać. Budynek zaś mieszkalny przeznaczony do rozbiórki nie nadaje się do wykorzystania w jakikolwiek sposób ze względu na zły stan techniczny. Dlatego nie wykorzystuje tej nieruchomości w jakikolwiek sposób. Nie korzysta również z tego powodu z gruntu pod ową nieruchomością i w granicach działki o pow. 403 m2. W przypadku zaś gruntu o powierzchni 500 m2, to działka ta nie nadaje się do użytkowania, gdyż jest porośnięta krzewami i drzewostanem, jak i znajdują się na niej pozostałości ruin fundamentów, nieujęte na mapie ewidencyjnej. Nieruchomość rolną o areale 0,59 ha skarżący wykorzystuje jedynie w celach prywatnych poprzez jej uprawę i w takiej ilości ile jest to mu niezbędne celem swojego i pomagającej skarżącemu rodziny utrzymania w wyżywieniu, poprzez uprawę produktów rolnych w postaci warzyw w ilości zaspokajającej bieżące potrzeby, jak i zapasy oraz przetwory na zimę. Wnioskodawca zaznaczył, że nie uprawia cały posiadany areał, ale tylko tyle ile faktycznie daje się uprawiać. Nie uzyskuje z upraw dochodów pieniężnych, gdyż nie jest rolnikiem i nie stać go na opłaty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podkreślił, że są to nieruchomości rolne i tylko w taki sposób są wykorzystywane na własne potrzeby. Załączył kserokopie aktów notarialnych z usuniętymi danymi
o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości oraz kserokopię wyciągu bankowego, z którego wynika, że 26 grudnia 2012r. skarżący wypłacił w bankomacie 800 zł, poza tym w dniu 30 stycznia 2013r. z konta zrealizowane zostało zajęcie egzekucyjne na kwotę 134,91 zł. Stan konta na dzień 27 lutego 2013r. to suma 366,89 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Przede wszystkim przypomnieć należy, że prawo pomocy, zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym, jest instytucją stanowiącą wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowego przez strony. Z tego względu przesłanki jej zastosowania winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest bowiem formą dofinansowania strony postępowania z budżetu Państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. postanowienie NSA z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OZ 1099/11).
Podnieść również należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, iż to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Powinien on zatem przekonać Sąd o konieczności przyznania mu prawa pomocy. Wnioskodawca ubiegający się o przyznanie prawa pomocy musi wykazać, tj. należycie udokumentować, swoją sytuację materialną, gdyż to na podstawie przekazanych przez niego informacji Sąd dokonuje merytorycznej oceny wniosku pod kątem wystąpienia przesłanek przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie (zob. np. postanowienia NSA z dnia 16 grudnia 2010 r., sygn. akt II GZ 409/10 i z dnia
20 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 833/11). Stosownie bowiem do art. 246 § 1 pkt1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. nr 270, powoływanej jako p.p.s.a.), prawo pomocy może być przyznane osobie fizycznej w zakresie całkowitym lub częściowym, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek lub pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Wniosek o przyznanie prawa pomocy składany jest na urzędowym formularzu
(art. 252 § 2 p.p.s.a.). Wniosek ten ma na celu ogólne przedstawienie sytuacji materialnej i rodzinnej wnioskodawcy. Z przepisów art. 246 § 1 pkt 1 i art. 252 § 1 p.p.s.a. wynika jednakże, że Sąd musi dysponować precyzyjnymi danymi dowodzącymi istnienia ustawowych przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy. Uwzględniając zatem treść cytowanych wyżej przepisów, należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie Sądu w kwestii przyznania prawa pomocy zawsze zależy od tego, co zostanie wykazane przez stronę.
W niniejszej sprawie skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, polegającym na zwolnieniu od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Winien więc wykazać, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Z urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy i załączonych kopii dokumentów wynika, że wnioskodawca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, jest bezrobotny, bez prawa do zasiłku, nie uzyskuje żadnego dochodu, a źródłem jego utrzymania jest uprawa nieruchomości rolnej. Skarżący jest bowiem właścicielem mieszkania o pow. ok. 36 m2, budynku do rozbiórki o pow.
111,54 m2 i nieruchomości rolnej o pow. 0,59 ha. Nie posiada natomiast oszczędności i przedmiotów wartościowych. Jednak zgromadzone na rachunku bankowym środki finansowe zostały skarżącemu odblokowane. W grudniu 2012r. skarżący wypłacił z bankomatu 800 zł. Skarżący nie wyjaśnił na co spożytkował te środki, twierdząc ciągle, że całe jego utrzymanie i wydatki z tym związane pokrywa rodzina. Skarżący w dalszym ciągu faktycznie nie ujawnił źródła utrzymania siebie
i źródła finansowania ponoszonych wydatków, w tym związanych z posiadaniem wykazanych nieruchomości. Podał wprawdzie, że wszelkie wydatki związane
z utrzymaniem jego i jego majątku ponosi rodzina, która - jak zaznaczył - "prawnie nie może skarżącego zaliczyć w poczet swojego gospodarstwa domowego". Nie wskazał jednak, kto rzeczywiście udziela mu tej pomocy. Pomimo wezwania, skarżący nie wyjaśnił w ogóle przyczyn braku wykorzystania posiadanych nieruchomości w celu pozyskania źródła dochodu (np. z tytułu dzierżawy, najmu, itp.) lub ostatecznie ich sprzedaży. Ponadto pomimo wielokrotnego wyjaśnienia skarżącemu potrzeby oszacowania potencjału posiadanych nieruchomości poprzez ustalenie ich położenia i wartości, skarżący ponownie przedłożył akty notarialne o fragmentarycznej treści, chociaż w wezwaniu wyraźnie zaznaczono, że dopuszczalne jest jedynie usunięcie danych zbywcy. Skarżący zatem przedstawił tylko te dane, które uznał za stosowne. Wnioskodawca pomimo wielokrotnemu wyłożeniu braków i luk w jego wyjaśnieniach, w dalszym ciągu polemizuje ze stanowiskiem Sądu, twierdząc niezmiennie, że bezspornie wykazał, iż znajduje się w sytuacji uprawniającej go do przyznania wnioskowanej pomocy. Zauważyć można w tym miejscu, że również Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko tut. Sądu w tym względzie oddalając zażalenie skarżącego w sprawie o sygn. akt I OZ 23/13 (postanowienie z dnia 25 stycznia 2013r.) oraz o sygn. akt II OZ 213/13 (postanowienie z dnia 28 marca 2013r.).
Wobec ogólnikowego odniesienia się skarżącego do wezwania z dnia 26 lutego 2013r., Sąd nie znalazł podstaw do zmiany dotychczasowego stanowiska w przedmiocie zgłoszonego wniosku o przyznanie prawa pomocy. Podkreślić należy, że na ocenę możliwości finansowych osoby ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy ma wpływ nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu i posiadanych przez nią zasobów pieniężnych, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, tym bardziej gdy w skład tego majątku wchodzi kilka nieruchomości różnego rodzaju. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na ocenę, czy posiada on dostateczne środki na poniesienie kosztów postępowania sądowego. Udzielenie stronie prawa pomocy jest bowiem formą dofinansowania jej z budżetu Państwa i powinno mieć miejsce tylko,
w sytuacji gdy zdobycie przez nią środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. Istotne jest zatem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. Posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, co do zasady wyklucza zatem możliwość przyznania prawa pomocy zwłaszcza, w sytuacji gdy majątek ten nie jest obciążony prawami osób trzecich
i w żaden sposób nie została ograniczona możliwość jego wykorzystania w celu pozyskania dochodu, obciążenia, czy zbycia (zob. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04 i z dnia
25 października 2012 r., sygn. akt I OZ 806/12 i z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt
I OZ 826/12). Zauważyć jednocześnie należy, że fakt posiadania nieruchomości musi być w każdej sprawie oceniany indywidualnie. Istotny jest bowiem rodzaj nieruchomości, ich przeznaczenie, stan, sytuacja prawna, wartość, a także możliwość uzyskania z tych nieruchomości dochodu odpowiedniego na pokrycie kosztów postępowania.
Skarżący jest właścicielem mieszkania i trzech działek o powierzchni 403 m2, 500 m2 i 5.000 m2. Z treści przedłożonych kopii aktów notarialnych wynika, że wszystkie nieruchomości są wolne od obciążeń, jedna działka jest zabudowana zakwalifikowanym do rozbiórki budynkiem mieszkalnym, natomiast dwie pozostałe są niezabudowane. Dane o rodzajach działek, ich przeznaczeniu, położeniu i wartości zostały przez skarżącego usunięte. Nie pozwolił on zatem określić stanu posiadanego majątku i jego wartości, co uniemożliwia ustalenie możliwości wykorzystania jego potencjału. Wnioskodawca, mimo, że jak podnosi od wielu miesięcy nie uzyskuje dochodu, nie wskazał jednak, dlaczego w pierwszej kolejności nie wykorzystuje tych nieruchomości w celu pozyskania źródła dochodu, chociażby z tytułu dzierżawy, a ostatecznie z tytułu sprzedaży, chociażby tej, której w żaden sposób nie wykorzystuje.
Jak już wyżej zaznaczono, prawo pomocy stanowi instytucję wyjątkową i z tego względu może być przyznane tylko, gdy strona wiarygodnie wykaże, że nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania,
a zdobycie środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym było i jest dla niej obiektywnie niemożliwe. W sytuacji gdy strona posiada majątek o potencjalnie znacznej wartości, aktualny brak uzyskiwania przez nią dochodów nie może sam
w sobie uzasadniać przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W tej bowiem sytuacji trudno skarżącego uznać za osobę rzeczywiście należącą do grona osób ubogich. W warunkach niniejszej sprawy skarżący, posiadając wolny od obciążeń majątek, w skład którego wchodzi mieszkanie i trzy nieruchomości gruntowe, nie wykazał wiarygodnie, że wykorzystując racjonalnie ten majątek nie jest w stanie przezwyciężyć swoich problemów finansowych.
Przekazane do oceny Sądu pisma i wyjaśnienia, na które skarżący powołuje się w niniejszej sprawie, nie wskazują zatem jednoznacznie, jaka jest rzeczywista sytuacja finansowa skarżącego. Podkreślenia natomiast wymaga, że jeżeli fakty, które wnioskodawca podaje nie znajdują pokrycia w aktach sprawy lub pozostają w sprzeczności z zawartymi tam informacjami o stanie majątkowym, istnieją podstawy do odmowy przyznania prawa pomocy (por. postanowienie NSA z dnia 7 marca 2006 r., sygn. akt II OZ 211/06). Skoro skarżący nie przedstawił informacji, które wskazywałyby na jego rzeczywistą sytuację materialną i zdolności finansowe w sposób niebudzący wątpliwości, to rozpoznawany wniosek należy ocenić jako niezasadny wobec niemożności przeprowadzenia pełnej analizy posiadanych przez stronę środków. Osoba ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy winna mieć świadomość, że domagając się przyznania tego prawa musi udowodnić okoliczności przemawiające za uwzględnieniem złożonego wniosku. W niniejszej sprawie skarżący uchylił się od przedstawienia niezbędnych dowodów, gdyż przedłożył do oceny Sądu jedynie wybrane selektywnie informacje i dokumenty, winien był zatem liczyć się z oceną, że brak będzie podstaw do uznania jego twierdzeń i oświadczeń za udowodnione.
Odnosząc się natomiast do argumentu, iż odmowa przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie naruszy art. 45 ust. 1, art. 32 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, wskazać należy, że w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy dochodzi do konieczności wyważenia pomiędzy zapewnieniem prawa do sądu podmiotowi, który nie ma dostatecznych środków, a zasadą powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych. Prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, to ograniczenie nie będzie sprzeczne
z art. 45 ust. 1 Konstytucji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa, gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu, oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały (por. postanowienie NSA z dnia 13 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FZ 398/10). Odmowa przyznania prawa pomocy w sytuacji braku przesłanek ku temu, nie naruszy też zasady równości wobec prawa.
Podkreślenia również wymaga, że sam fakt, że skarżący wniósł kilkadziesiąt skarg i wniosków albo w celu wniesienia skargi kasacyjnej skarżący musi skorzystać
z pomocy fachowego pełnomocnika, w świetle art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a. nie stanowi wystarczającej przesłanki do przyznania prawa pomocy. Przyznanie stronie fachowego pełnomocnika uzależnione bowiem jest od jej trudnej sytuacji materialnej (zob. postanowienie WSA w Opolu z dnia 24 października 2011 r., sygn. akt II SA/Op 405/10).
W niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że rzeczywiście nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Z tych względów, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a., Sąd postanowił, jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło