I SA/Op 374/18
PostanowienieWSA w Opolu2019-01-14
Skład orzekający: Sędzia Anna Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi i do jej podpisania może zostać uwzględniony, jeśli przyczyną uchybienia terminu jest stałe zamieszkiwanie skarżącego za granicą z przyczyn zawodowych?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu nie może zostać uwzględniony, ponieważ stałe zamieszkiwanie za granicą z przyczyn zawodowych nie stanowi nadzwyczajnej i niezależnej od woli strony okoliczności, której nie można było przewidzieć ani usunąć pomimo dołożenia należytej staranności. Strona powinna zadbać o swoje interesy procesowe, zapewniając możliwość działania za nią osobom trzecim lub wskazując adres za granicą.Stan faktyczny
Skarżący T. W. wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu dotyczącą opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Skarga posiadała braki formalne (niepodpisana) i nie uiszczono od niej wpisu sądowego. Sąd wezwał skarżącego do uzupełnienia braków i uiszczenia wpisu w terminie 7 dni. Wezwanie zostało skutecznie doręczone matce skarżącego. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, podpisując skargę i uiszczając wpis, argumentując, że przebywał za granicą z przyczyn zawodowych i mógł zareagować dopiero po powrocie na święta.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi i do podpisania skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wójcik po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego T. W. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi i do podpisania skargi w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 23 kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie określenia miesięcznej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi i do podpisania skargi
Decyzją z dnia 23 kwietnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2018 r., poz. 800 z późn. zm.) – dalej jako "O.p.", utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 1 lutego 2018 r. określającą T. W. (dalej określanemu jako: strona, skarżący) wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za miesiące od lipca 2013 r. do grudnia 2014 r. w kwocie po 53,00 zł miesięcznie; za okres od stycznia 2015 r. do października 2017 r. w kwocie po 40,54 zł miesięcznie. Decyzja ta została wydana wskutek rozpatrzenia odwołania wniesionego przez T. W. od decyzji organu pierwszej instancji, w którym skarżący, określając swoje miejsce zamieszkania, wskazał adres: [...], ul. [...]. Na ten adres decyzja wydana przez Kolegium została wyekspediowana. Również decyzja organu I instancji została skierowana na ww. adres.
W skardze wniesionej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu skarżący wniósł o jej uchylenie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, z uwagi na dostrzeżone braki formalne skargi (jej niepodpisanie) oraz nieuiszczenie od niej wpisu sądowego, wezwał skarżącego, zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 3 grudnia 2018 r., do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100,00 zł w terminie 7 dni, pod rygorem jej odrzucenia. W wezwaniu określono sposób i tryb uiszczenia wpisu. Równocześnie wezwano skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez jej podpisanie w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, zastrzegając rygor w postaci odrzucenia skargi na wypadek nieuzupełniania tego braku formalnego w wyznaczonym terminie. Wezwania te skierowano na adres skarżącego podany w skardze, tj. [...], ul. [...]. Przesyłka zawierająca wezwania została doręczona w dniu 7 grudnia 2018 r. do rąk dorosłego domownika adresata – E. K., co wynika z adnotacji doręczyciela na zwrotnym poświadczeniu odbioru przesyłki.
W dniu 24 grudnia 2018 r. (data wpływu do Sądu: 31 grudnia 2018 r.) skarżący nadał przesyłką poleconą wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu oraz do podpisania skargi. Równocześnie złożył podpisaną skargę oraz uiścił wpis (data wpłaty: 27 grudnia 2018 r.). Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do uchybionych czynności skarżący wskazał, że przyczyną uchybienia terminu jest fakt stałego zamieszkiwania poza granicami kraju z przyczyń zawodowych (co wykazał załączonymi dokumentami potwierdzającymi ten fakt, tj. kserokopią dowodu osobistego i dowodu rejestracyjnego). Wyjaśnił, że dniu 23 grudnia 2018 r. przybył do domu na święta i mógł zareagować na pisma sądowe. Te zaś zostały odebrane przez jego mamę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek nie mógł zostać uwzględniony.
Jak wynika z treści art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.). – dalej określanej jako p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże, zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.).
W piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.), a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Podstawowymi przesłankami, które warunkują przywrócenie terminu, jest zatem zachowanie wymogów formalnych z art. 87 § 1 i 4 p.p.s.a. oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminowi w dokonaniu określonej czynności procesowej nastąpiło bez winy strony.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości ani uchybienie terminu do usunięcia braku formalnego skargi w postaci jej podpisania, ani także uchybienie terminu do uiszczenia należnego od skargi wpisu w wysokości 100,00 zł. Przesyłka zawierająca te wezwania została doręczona pod adresem wskazanym przez skarżącego w skardze, w dniu 7 grudnia 2018 r. do rąk dorosłego domownika, tj. matki skarżącego E. K.. Było to doręczenie dokonane w trybie art. 72 § 1 p.p.s.a. i wywołało skutek prawny. Termin do dokonania wskazanych w wezwaniach Sądu czynności (podpisanie skargi i uiszczenie wpisu od niej) upływał zatem z dniem 14 grudnia 2018 r. i niewątpliwie skarżący do tego dnia tych czynności nie dokonał. Nie może też budzić wątpliwości, że uchybienie terminu do dokonania tych obydwu czynności powoduje dla strony ujemne skutki procesowe w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 O.p.), gdyż może prowadzić do odrzucenia skargi, a zatem ten warunek dopuszczalności złożenia wniosku o przywrócenie terminu został spełniony.
Zaznaczyć także należy, że rozpoznając wniosek w przedmiocie przywrócenia terminu, Sąd w pierwszej kolejności zobowiązany jest zbadać, czy został on złożony w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Przy czym początek terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a. będzie przypadał na dzień następujący po dniu, w którym ustała przyczyna uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 83 § 1 p.p.s.a. i art. 111 § 2 Kodeksu cywilnego), a jego koniec na dzień złożenia wniosku o przywrócenie terminu w sądzie lub oddania go m.in. w polskim urzędzie pocztowym (art. 83 § 1 i § 3 i art. 111 § 1 Kodeksu cywilnego). Z wyjaśnień strony wynika, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 23 grudnia 2018 r., kiedy to skarżący przyjechał do kraju na święta i mógł zareagować na pisma z Sądu. Wniosek o przywrócenie terminu został nadany za pośrednictwem poczty w dniu 24 grudnia 2018 r., a zatem w siedmiodniowym terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a. Skarżący dokonał także czynności, dla uzupełnienia których został wyznaczony siedmiodniowy termin – uiścił należny wpis od skargi oraz przedłożył podpisaną skargę. Co prawda szata graficzna skargi inicjującej niniejsze postępowanie sądowoadministracyjne, która została przekazana przez organ do Sądu w dniu 30 listopada 2018 r., różni się w wyraźny sposób od tej, którą skarżący złożył w dniu 24 grudnia 2018 r. jako podpisany egzemplarz skargi, jednak treść tego ostatniego pisma, będącego realizacją wezwania przez Sąd do usunięcia braków formalnych skargi, odpowiada treści pierwszego egzemplarza skargi, który nie został przez stronę podpisany.
W sprawie spełnione zatem zostały warunki określone w art. 87 § 1 i § 4 p.p.s.a., co umożliwia merytoryczne rozpoznanie wniosku strony.
Przechodząc do oceny okoliczności podanych przez stronę w uzasadnieniu przedmiotowego wniosku trzeba wskazać, że przywrócenia terminu może domagać się strona, która przyznaje, że nie dokonała czynności w terminie i jest w stanie uprawdopodobnić, iż stało się tak bez jej winy ze względu na wystąpienie okoliczności od niej niezależnych, którym pomimo dołożenia należytej staranności nie była w stanie przeciwdziałać. Zatem brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. postanowienie NSA z dnia 23 września 2015 r., sygn. akt II FZ 750/15, dostępne, podobnie jak i pozostałe przywołane w tym uzasadnieniu orzeczenia, na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez nią odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (postanowienie NSA z dnia 12 listopada 2015 r., sygn. akt II OZ 1075/15; także J.P. Tarno [w]: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 270). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10). Natomiast do negatywnych przesłanek przywrócenia terminu zalicza się m.in. niedostateczną staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie NSA z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.), nieznajomość prawa (wyrok NSA z 6 listopada 1998 r., I SA/Łd 153/97).
Dodać należy, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie NSA z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679).
Odnosząc te rozważania do okoliczności, jakie wystąpiły w sprawie niniejszej, a wynikają z wyjaśnień przedstawionych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu wskazać należy, iż nie mogą one stać się podstawą uwzględnienia wniosku. Nie sposób bowiem przyjąć, by fakt zamieszkiwania strony za granicą, nawet jeśli wywołany jest przyczynami o charakterze zawodowym, był okolicznością nadzwyczajną, niezależną od jej woli, niedającą się przewidzieć, a ponadto tego rodzaju, że strona nie mogła dopełnić czynności nawet mimo podjęcia najwyższego w danych okolicznościach wysiłku. Jak bowiem skarżący wywodzi we wniosku i co dokumentuje, jego pobyt poza granicami kraju nie był nieprzewidziany, lecz trwał od dłuższego czasu (stałe zamieszkiwanie) a nie sposób też pominąć, przy ocenie zawinienia strony w uchybieniu terminu, obecnych możliwości komunikowania się na odległość, w tym np. za pośrednictwem faxu, czy też możliwości korzystania z bankowości internetowej. Należy wskazać i podkreślić, że strona taki adres, jak przy wniesieniu skargi, wskazywała w toku całego postępowania administracyjnego i nie spowodowało to wówczas dla niej ujemnych skutków procesowych, gdyż w terminie wniosła skargę, jak również odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Nie było przy tym żadnych przeszkód prawnych, aby skarżący wskazał jako miejsce swego zamieszkania adres za granicą i wówczas korespondencja sądowa byłaby kierowana na tamten adres. Jeśli zaś zdecydował się na wskazanie adresu zamieszkania w Polsce, to przebywając faktycznie za granicą winien tak zadbać o swe interesy związane z uruchomionym, z jego przecież inicjatywy, postępowaniem sądowym, aby nie doznały one uszczerbku. Nie wymagało to nadzwyczajnych działań, ale zwykłych czynności, będących przejawem zwyczajnej zapobiegliwości w dbałości o własne interesy. Jak bowiem wskazuje się w orzecznictwie, skarżący decydując się na wniesienie skargi do sądu administracyjnego musiał liczyć się z możliwością przesyłania przez Sąd korespondencji, zobowiązującej do dokonania określonych czynności. Strona należycie dbająca o swoje interesy, a dodatkowo przebywająca z przyczyn zawodowych za granicą, powinna zapewnić możliwość działania za nią osobom trzecim (por. postanowienie NSA z dnia 6 grudnia 2017 r., sygn. akt II OZ 1503/17; postanowienie NSA z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II FZ 263/13). Takich działań skarżący w tej sprawie niewątpliwie nie przedsięwziął, a wskazywana przez niego przyczyna uchybienia terminu, czyli pobyt za granicą związany z obowiązkami zawodowymi, nie może być uznany za przeszkodę o charakterze nadzwyczajnym, wyjątkowym, której nie można było usunąć przy największym nawet wysiłku.
Trzeba podkreślić, że w sprawie nie mógł mieć też zastosowania art. 220 § 2 p.p.s.a., skoro skarżący wnosząc skargę nie wskazał adresu zamieszkania za granicą, a wyraźnie określił, tak jak w postępowaniu administracyjnym, adres w Polsce, tj. [...], ul. [...].
Mając zatem na uwadze przedstawione okoliczności, stwierdzić należy, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego oraz do podpisania skargi.
Wobec powyższego orzeczono, jak w sentencji postanowienia, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło