II SA/Op 189/14
PostanowienieWSA w Opolu2016-02-15
Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą w formie piekarni, wykazał, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych w postaci wpisu od zażalenia w kwocie 100 zł, uzasadniając tym samym przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał w sposób przekonujący, że jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych w kwocie 100 zł. Pomimo twierdzeń o ubóstwie i wysokich kosztach utrzymania rodziny, analiza dochodów z działalności gospodarczej, posiadanych środków oraz możliwości zarobkowych dorosłych dzieci, a także brak udokumentowania niektórych wydatków, wskazują, że skarżący jest w stanie ponieść wymagany wpis sądowy. Prawo pomocy ma na celu zapewnienie dostępu do sądu osobom rzeczywiście ubogim, a nie kredytowanie remontów czy inwestycji.Stan faktyczny
Skarżący S. W. złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego z dnia 8 stycznia 2016 r. o odmowie przyznania mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wniosek ten dotyczył wpisu sądowego od zażalenia na postanowienie o odrzuceniu zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Skarżący argumentował, że prowadzi jednoosobową piekarnię, generuje wysokie koszty, a jego sytuacja materialna uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych. Sąd ocenił, że skarżący nie wykazał wystarczająco swojej trudnej sytuacji materialnej.Rozstrzygnięcie
Sąd postanowił odmówić przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu S. W. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 8 stycznia 2016 r., sygn. akt II SA/Op 189/14 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi S. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 20 listopada 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego postanawia odmówić przyznania prawa pomocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu postanowieniem z dnia 15 czerwca 2015 r., odrzucił skargę wniesioną przez S. W. w dniu 2 kwietnia 2014 r., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 20 listopada 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy dofinansowania kosztów kształcenia młodocianego.
Następnie, postanowieniem z dnia 20 lipca 2015 r. Sąd odrzucił skargę kasacyjną od postanowienia z dnia 15 czerwca 2015 r., wniesioną osobiście przez S. W., zaś postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2015 r. odrzucił zażalenie skarżącego na postanowienie z dnia 20 lipca 2015 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej.
Ponadto, postanowieniem z dnia 20 lipca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w całości. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt I OZ 1315/15, oddalił zażalenie S. W. na powyższe postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy.
Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 2 listopada 2015 r., S. W. został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia na postanowienie z dnia 17 sierpnia 2015 r., o odrzuceniu zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej, w kwocie 100 złotych. W dniu 16 listopada 2015 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej) skarżący złożył wniosek, opatrzony datą 10 listopada 2015 r., o zwolnienie od wpisu sądowego od zażalenia.
W wyniku rozpoznania tego wniosku, referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu postanowieniem z dnia 8 stycznia 2016 r., doręczonym skarżącemu w dniu 18 stycznia 2016 r., odmówił przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem S. W. wniósł w dniu 25 stycznia 2016 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej) sprzeciw, zawarty w piśmie z dnia 19 stycznia 2016 r., w którym podniósł, że prowadzi jednoosobowo wypiek pieczywa na naturalnym zakwasie, stąd jego piekarnia jest manufakturą i bezspornie nie ma charakteru dochodowego. Zarzucił, że referendarz sądowy wybrał odpowiednie miesiące z całorocznej działalności gospodarczej, gdzie skarżący generował mniejsze niż zwykle koszty, co dało mylny wynik finansowy. Skarżący poinformował ponadto, że każda piekarnia prowadzona na tradycyjnej metodzie generuje najpierw koszty i wydatki, a potem dochody, w związku z czym skarżący posiada znaczny odsetek kosztów nieujawnionych, większy niż to wynika z dokumentacji rozliczeniowej, Według skarżącego, było to przedmiotem odrębnych wyjaśnień w składanych pismach procesowych o wnioskach dowodowych. Wniósł o "powołanie z ramienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu specjalnej Komisji" dla dokonania oględzin i w konsekwencji weryfikacji stanu majątkowego i zarobków oraz stanu rodzinnego, co pozwoli na stwierdzenie ubóstwa skarżącego. Poza tym wyjaśnił, że nie posiada samochodu Opel Kadett, gdyż został on skasowany, ale nabył pojazd marki Volkswagen Bus, który od wielu lat wymaga stałych napraw, jednak ich wykonywanie nie jest dokumentowane fakturami. Wskazał też, że jego piekarnia o pow. 81,50 m2 jest zlokalizowana w budynku mieszkalnym, a sąsiedzi są ze skarżącym skonfliktowani. Podkreślił, że nie jest w stanie ponieść "kosztów wpisu od skargi wynoszącego 200 zł", gdyż spłaty zobowiązań kredytowych, koszty utrzymania domu wraz z pięcioosobową rodziną ledwie wystarczają na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Poza tym podniósł, że codziennie wykonuje osobiście nocną pracę w piekarni, a stan jego zdrowia pogarsza się, stąd nie ma szans na podjęcie dodatkowej pracy, natomiast z uwagi na posiadany majątek, generujący koszty oraz konieczność przeprowadzenia kosztownych remontów, definitywnie wykluczone jest uiszczenie kosztów sądowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ze względu na datę wszczęcia postępowania sądowego, w rozpoznawanej sprawie zastosowanie znajdował przepis art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 sierpnia 2015 r., a to ze względu na normę intertemporalną zawartą w art. 2 ustawy z 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), nakazującą stosowanie do postępowań wszczętych przed dniem wejścia w życie tej ustawy przepisów P.p.s.a. w brzmieniu dotychczasowym.
Według art. 260 zdanie pierwsze P.p.s.a., w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że skuteczne wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego powoduje, że rozstrzygnięcie to traci moc ex lege. W konsekwencji, wobec wyeliminowania tego postanowienia z porządku prawnego, pozostaje nadal do rozpoznania złożony przez stronę wniosek o przyznanie prawa pomocy. Jest to już trzeci z kolei wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu zainicjowanym skargą. Wcześniej skarżący składał bowiem już dwukrotnie wnioski o przyznanie prawa pomocy. Pierwszy wniosek w tym zakresie został oddalony postanowieniem referendarza sądowego z dnia 9 września 2014 r., z uwagi na nieprzedłożenie dokumentacji pozwalającej na dokonanie oceny sytuacji materialnej skarżącego. Postanowieniem z dnia 27 października 2014 r. tut. Sąd odrzucił sprzeciw od tego postanowienia, natomiast Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 10 grudnia 2014 r., sygn. akt I OZ 1133/14, odrzucił zażalenie na postanowienie Sądu. Kolejny wniosek o przyznanie prawa pomocy "w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w całości", został rozpoznany postanowieniem referendarza sądowego dnia 1 czerwca 2015 r., a następnie - na skutek sprzeciwu - postanowieniem tut. Sądu z dnia 20 lipca 2015 r., którym odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt II SA/Op 1315/15, oddalił zażalenie na to postanowienie.
W aktualnie rozpoznawanym wniosku z dnia 10 listopada 2015 r. skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W myśl art. 245 § 1 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (pkt 1) albo w zakresie częściowym, co obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (pkt 2). Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Skarżący w piśmie z dnia 10 listopada 2015 r. jednoznacznie wskazał, że domaga się zwolnienie tylko od kosztów sądowych w całości. Tak sformułowany wniosek należy zakwalifikować jako żądanie przyznania prawa pomocy w drugiej z wymienionych form, tj. w zakresie częściowym.
Podkreślić należy, że instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady przewidzianej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony samodzielnie ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Zaznaczenia wymaga, że w razie przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywa Skarb Państwa. Udzielenie więc stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (por. M. Niezgódka-Medek [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym. Komentarz, wyd. Wolters Kluwer business, Warszawa 2011, s. 727). Korzystanie z tej instytucji, określanej także jako "prawo ubogich", powinno więc mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami osobom najuboższym, znajdującym się w wyjątkowo złej sytuacji materialnej, które nie są w stanie wygospodarować środków na pokrycie kosztów związanych z dochodzeniem swych praw przed sądem. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest słuszny pogląd, że przyznanie prawa pomocy ma na celu zapewnienie realizacji konstytucyjnego prawa do sądu osobom, które nie są w stanie ponieść kosztów ze względu na brak odpowiednich środków. Dlatego prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bezrobotnym, samotnym, bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionym (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł, przy czym osoby ubogie to takie, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone i zaspokajają tylko podstawowe potrzeby życiowe (por. postanowienia NSA z 25 marca 2014 r., II OZ 280/14 oraz z 12 grudnia 2013 r., II FZ 1179/13; z 12 grudnia 2013 r., II FZ 1179/13, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wynika z treści powołanych przepisów, kryterium przesądzającym o przyznaniu lub odmowie przyznania prawa pomocy jest stan majątkowy wnioskodawcy. Ustawa w sposób precyzyjny określa warunki przyznania prawa pomocy, zaś kryteria te każdorazowo są odnoszone do sytuacji finansowej ubiegającego się o przyznanie prawa pomocy. Dopiero analiza podanych we wniosku okoliczności dokonywana w związku z przepisami ustawy daje odpowiedź, czy w odniesieniu do konkretnej sytuacji zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku w aspekcie wysokości obciążeń finansowych, jakie muszą zostać poniesione przez stronę w tym konkretnym postępowaniu.
Zaznaczyć przy tym należy, że w świetle art. 246 § 1 P.p.s.a. ciężar dowodu spełnienia przesłanek przyznania prawa pomocy, określonych w pkt 2 tego przepisu, ciąży na stronie ubiegającej się o uzyskanie takiego prawa, o czym przesądza użyty przez ustawodawcę w tym przepisie zwrot "gdy wykaże". Zatem to strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy musi uprawdopodobnić, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. , co uzasadnia wyjątkowe traktowanie. Tym samym instytucja prawa pomocy pozwala na uzyskanie dostępu do sądu osobom obiektywnie (a nie tylko według własnego ich przekonania) nie dysponującym środkami na wszczęcie i prowadzenie procesu przed sądem administracyjnym.
Zgodnie z art. 243 P.p.s.a. sąd administracyjny orzeka o przyznaniu prawa pomocy jedynie na wniosek strony. Zatem to w jej interesie jest przedstawienie i uwiarygodnienie okoliczności uzasadniających ten wniosek. Wnioskujący ma zatem przekonać sąd o tym, że jego sytuacja materialna nie pozwala na pokrycie kosztów toczącego się postępowania. Ponadto zauważyć należy, że podmiot występujący na drogę postępowania sądowego winien mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku.
Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie treści oświadczeń i dokumentów złożonych przez skarżącego stwierdzić należy, że skarżący nie wykazał w przekonujący sposób, iż znajduje się w sytuacji materialnej, która kwalifikowałaby go do skorzystania z prawa pomocy. Skarżącego nie można bowiem uznać za osobę ubogą, która nie byłaby w stanie partycypować w kosztach postępowania sądowego, które - co należy podkreślić - na tym etapie postępowania sprowadzają się do obowiązku uiszczenia wpisu sadowego od zażalenia w kwocie 100 zł. Ocena stanu majątkowego, dochodu i sytuacji życiowej skarżącego, dokonana w oparciu o treść złożonego formularza, pozwala bowiem na ustalenie, iż wbrew stanowisku skarżącego jest on w stanie ponieść wskazane wyżej koszty postępowania.
Skarżący wykazał, że prowadzi gospodarstwo domowe z żoną oraz trojgiem dorosłych dzieci, przy czym żaden z członków gospodarstwa domowego - poza skarżącym - nie pracuje zarobkowo. Syn T. nigdy nie figurował w rejestrze osób bezrobotnych właściwego miejscowo dla jego miejsca zamieszkania urzędu pracy. Natomiast syn M. był zarejestrowany jako bezrobotny od marca do lipca 2014 r., a następnie zarejestrował się od 24 listopada 2015 r. Oznacza to, że mógł on pracować zarobkowo w okresie pomiędzy 2 lipca 2014 r. a 24 listopada 2015 r., czyli przez okres ponad roku. Sam skarżący natomiast z prowadzonej działalności sukcesywnie osiąga dochód, którego w aktualnych realiach nie można uznać za dochód niski. Okoliczność ta znajduje to potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, w tym w przesłanej przez skarżącego kopii deklaracji podatkowej za 2014 r., z której wynika, że rozlicza się on wspólnie z żoną. W roku 2014 r. skarżący uzyskał przychód w kwocie 284.981,44 zł, a koszty uzyskania przychodu wynosiły 190.176,72 zł, dochód 94.804,72 zł. Z nadesłanej deklaracji w podatku od towarów i usług VAT-7, za okres od sierpnia do października 2015 r., wynika, że za te 3 miesiące skarżący dokonał sprzedaży towarów i usług na kwotę 79.329 zł, czyli miesięczna wartość sprzedaży wyniosła średnio 26.443 zł. Porównanie tej kwoty z kwotą wymaganego od skarżącego obecnie wpisu sądowego wynoszącego 100 zł, wskazuje, że wpis ten wynosi 0,38 % jego miesięcznej sprzedaży.
Zdaniem Sądu, skarżący nie udowodnił, że opłacenie wpisu sądowego od zażalenia, o zwolnienie od którego skarżący wnosi, spowoduje na tyle istotny uszczerbek majątkowy, że jego konsekwencją będzie wymagany przepisem art. 246 § 2 P.p.s.a. brak środków utrzymania koniecznego dla skarżącego i jego rodziny. Wskazać trzeba, że kosztami "koniecznego utrzymania" w rozumieniu tego przepisu są niezbędne wydatki zmierzające do zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, głównie mające charakter wydatków okresowych. Do kosztów tych należy więc bezspornie zaliczyć wydatki na żywność, odzież, środki czystości, leczenie, edukację oraz wydatki związane z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych, czyli koszty stałych opłat z tytułu czynszu, opłat za gaz, energię elektryczną, wodę, wywóz śmieci (por. postanowienie NSA z 13 lutego 2009 r., II OZ 127/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tego rodzaju wydatki wskazane i udokumentowane przez skarżącego (na prąd, wodę, gaz, leki, lekarze, chemia, żywność, opał) wynoszą ok. 4.800 zł miesięcznie. Zauważyć przy tym trzeba, że skarżący uwzględnił jako miesięczny wydatek ratę kredytu inwestycyjnego (ok. 2.300 zł) zaciągniętego w roku 2007 w wysokości 210.000 zł. Wobec przeznaczenia tak znacznej kwoty na przedsięwzięcia związane z prowadzoną działalnością, nie są wiarygodne twierdzenia, nawet udokumentowane fotografiami, odnośnie katastrofalnego stanu technicznego pomieszczeń piekarni i urządzeń piekarniczych, co według skarżącego ma ograniczać możliwości produkcyjne. Poza tym, wbrew wywodom skarżącego, Sąd stoi na stanowisku, że popyt na pieczywo wypiekane tradycyjnymi metodami utrzymuje się nadal, a nawet zwiększa, co zresztą znajduje odzwierciedlenie w dochodach uzyskiwanych przez skarżącego z prowadzonej jednoosobowo działalności. Do prowadzącego działalność należy natomiast rozpoznanie odpowiedniego rynku zbytu na własne produkty. Poza tym, o zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy nie mogą przesądzać ponoszę przez stronę koszty kredytów, gdyż zobowiązania cywilnoprawne nie powinny mieć pierwszeństwa wobec zobowiązań względem Skarbu Państwa. Z kolei, odnośnie pozostałych potrzeb w zakresie remontów pomieszczenia gospodarczego i budynku gospodarczego należy wskazać, że tego rodzaju koszty nie są skierowane na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, stąd nie mogą zostać uznane za koszty koniecznego utrzymania w rozumieniu art. 246 § 2 P.p.s.a. Do kosztów koniecznego utrzymania mogą być zaliczone wyłącznie koszty remontu mieszkania i tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy remont ten jest absolutnie niezbędny do korzystania z mieszkania w sposób umożliwiający zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, a jego zaniechanie mogłoby spowodować niekorzystne skutki dla życia i zdrowia domowników, np. koszty związane z podłączeniem podstawowych mediów, koszty likwidacji skutków klęsk żywiołowych. Inne remonty, nie dotyczące mieszkania, albo polegające na odnowieniu jego poszczególnych pomieszczeń, wymianie znajdujących się w mieszkaniu instalacji lub sprzętów nie są niezbędne dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, a więc nie mogą być uznane za koszty koniecznego utrzymania w rozumieniu powołanego przepisu.
Dokonując oceny sytuacji materialnej skarżącego nie można nie dostrzec, że skarżący zarówno we wniosku jak i sprzeciwie nie powołał przekonujących okoliczności świadczących o istnieniu przeciwwskazań do podjęcia pracy przez którekolwiek z pełnoletnich, niepracujących dzieci, pozostających na utrzymaniu skarżącego. Nie wykazał również przeciwwskazań do prowadzenia gospodarstwa rolnego przez żonę, będącą osobą zdolną do pracy, zwłaszcza że jest ona ubezpieczona z tego tytułu.
W ocenie Sądu nie da się usprawiedliwić faktu pozostawania na utrzymaniu rodziców dwóch dorosłych, młodych i zdrowych mężczyzn, szczególnie, że jeden z nich nie jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy, a drugi nie jest tam zarejestrowany jako długotrwale bezrobotny, a nie zostało uprawdopodobnione, że w inny sposób poszukują oni pracy, bądź pomagają ojcu w prowadzeniu działalności. Dodać tylko można, że zgodnie z art. 87 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pełnoletnie dzieci mają obowiązek partycypowania w kosztach wspólnego utrzymania rodziny. Stąd należy uznać, że dzieci skarżącego mogą uzyskiwać dodatkowe dochody, o czym świadczy ich młody wiek (34-28 lat) i brak przeciwwskazań, np. zdrowotnych do pracy. Ponadto, istotną okolicznością jest fakt, że skarżący - pomimo wezwania Sądu - nie udokumentował stanu konta syna T., a obecnie przesłał co do pozostałych dzieci wyciągi z ich kont ze stanem zerowym. Odnotowania wymaga, że dokumentując wcześniejszy wniosek o przyznanie prawa pomocy, skarżący przesłał wyciągi z kont dzieci i wynikał z nich fakt uzyskiwania wpływów ze źródeł, których skarżący nie ujawnił. Odnotowania też wymaga, że małżonka skarżącego jest objęta ubezpieczeniem rolniczym w KRUS, przy czym z wypisu z porady ambulatoryjnej z dnia 27 stycznia 2015 r. wynika, że doznała urazu lewego przedramienia w drodze do pracy. Przeczy to twierdzeniom skarżącego, że jego żona mogła być uznawana za osobę bezrobotną. Także dokumentacja medyczna nadesłana przez skarżącego, nie potwierdza, aby stan zdrowia 28-letniej córki A. wykluczał całkowicie możliwość podjęcia przez nią pracy. Skarżący nie podnosi nawet, że schorzenia córki są tego rodzaju, aby mogła być ona traktowana jako osoba niepełnosprawna i to w stopniu świadczącym o całkowitej niezdolności do pracy.
W tym miejscu zauważyć przyjdzie, że w orzecznictwie wyrażany jest pogląd, iż orzekając o przyznaniu prawa pomocy sąd powinien mieć na uwadze nie tylko osiągany dochód, ale także samą możliwość zarobkowania przez wnioskującego. Nie można bowiem dopuścić do sytuacji, w której zdolna do podjęcia pracy, jednakże z wyboru niepracująca osoba, korzysta ze środków budżetu państwa w celu prowadzenia swoich spraw przed sądem i nie ponosi żadnego wysiłku, aby w kosztach tych partycypować w jakimkolwiek zakresie (por. postanowienie NSA z 22 czerwca 2010 r., I GZ 189/10, powołana strona internetowa). Nie negując zatem trudnej sytuacji na rynku pracy, należy jednak stwierdzić, że synowie skarżącego z uwagi na swój wiek i dobry stan zdrowia (skarżący nie podawał odmiennych twierdzeń w tym zakresie) mogliby podjąć zajęcia zarobkowe, chociażby czasowe lub dorywcze i odciążyć skarżącego w kosztach swojego utrzymania. Co więcej brak rejestracji jednego z synów w PUP oraz czasowa rejestracja drugiego, wzbudza uzasadnione wątpliwości, czy w istocie nie pracują zarobkowo. Tym bardziej, że jak wynikało wyciągów z konta bankowego M. W. z 2 marca 2015 r., saldo początkowe na jego rachunku wynosiło 731,37 zł, a córki A. W. w tym samym okresie 1.338 zł. W świetle wyjaśnień skarżącego, że dorosłe dzieci nie pracują i pozostają na jego utrzymaniu, rozdźwiękiem jest dysponowanie przez nie pieniędzmi na kontach bankowych. Wprawdzie skarżący obecnie przesłał wyciągi z tych kont ze stanem wynoszącym zero, ale w świetle dowodów składanych wcześniej twierdzenia o nieposiadaniu środków są nieprzekonujące.
Odnośnie syna T. W., który nigdy nie posiadał oficjalnie statusu osoby bezrobotnej, skarżący na wezwanie Sądu nie przesłał wyciągu z jego konta bankowego, ani nie wyjaśnił przyczyn niewykonania wezwania. Przedłożył natomiast kserokopie dwóch dowodów rejestracyjnych samochodów Xara Picasso i Volkswagen Passat, stanowiących własność T. W. W tych okolicznościach nie są przekonujące twierdzenia skarżącego, że jego syn jest osobą trwale bezrobotną, skoro stać go na zakup i utrzymanie dwóch samochodów.
Powtórzyć przyjdzie, że w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy przedstawione miesięczne wydatki na utrzymanie siebie i rodziny skarżącego oraz wysokość dochodów (ich brak) i obciążeń skarżącego należy skonfrontować z wysokością kosztów sądowych do uiszczenia w sprawie (por. postanowienie NSA z 15 stycznia 2014 r., I GZ 595/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Sądu, skarżący nie zasługuje na przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie na obecnym etapie postępowania, na którym koszty postępowania sprowadzają się do wpisu sądowego od zażalenia na postanowienie o odrzuceniu zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej. w kwocie 100 zł. Dodatkowo odnośnie środków transportu skarżący nie przedłożył zaświadczeń z właściwego wydziału komunikacji, co stwarza kolejną wątpliwość, czy skarżący lub członkowie jego rodziny nie maja jakiś jeszcze środków transportu.
Zwrócić też trzeba uwagę, że skarżący błędnie zakłada, iż zadłużenie z tytułu kredytu należy do koniecznych kosztów jego utrzymania. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym jest bowiem, w świetle art. 246 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., uzależnione od wykazania, że nie jest ona w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania, a w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny. Skarżący natomiast chce uzasadniać przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym, to jest w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych, nie tym, że ewentualna zapłata przez niego tych kosztów spowoduje niemożność zaspokojenia przez niego i jego rodzinę koniecznych potrzeb życiowych, a tym, że nie ma on wystarczających środków na remonty i inwestycje. Nie ulega wątpliwości, że prawo pomocy nie ma na celu kredytowanie remontów i inwestycji w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, ale ma zapewniać dostęp do sądu osobom, które same nie są w stanie, bez zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, ponieść kosztów
Odnosząc się do argumentacji skarżącego końcowo wyjaśnić przyjdzie, że wskazywane orzeczenie tut. Sądu nie mogło być miarodajne na gruncie rozpoznawanej sprawy, albowiem zostało podjęte na tle innych okoliczności faktycznych. Natomiast, jak wywiedziono na wstępie, okoliczności uzasadniające przyznanie prawa pomocy są każdorazowo zindywidualizowane i oceniane na tle konkretnej sprawy. Poza tym, wniosek skarżącego o powołanie komisji i dokonanie wizji lokalnej nie znajduje umocowania prawnego. Obowiązujące przepisy nie przewidują takiej formy prowadzenia postępowania dowodowego przez sąd administracyjny przy rozpatrywaniu wniosków o przyznanie prawa pomocy.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, iż skarżący nie uprawdopodobnił, iż spełnia warunki uzasadniające przyznanie prawa pomocy. Skarżącego, który posiada majątek nieruchomy, w tym nieruchomość rolną, oraz osiąga stałe dochody z prowadzonej działalności, prowadzi wspólne gospodarstwo z żoną będącą rolniczką i z dziećmi, które są osobami młodymi i nie są niepełnosprawnymi w jakimkolwiek stopniu, a zatem mają możliwości zarobkowe, i - wbrew twierdzeniom skarżącego - nie jest on zmuszony do ich utrzymywania, nie sposób uznać za osobę na tyle ubogą, aby uzasadnione było przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 245 § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 260 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło