II SA/Op 282/13
WyrokWSA w Opolu2013-09-19
Skład orzekający: Ewa Janowska, Grażyna Jeżewska, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. uchylając postanowienie organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, w sytuacji gdy organ pierwszej instancji odmówił stronie dostępu do akt postępowania, a organ odwoławczy uznał, że konieczne jest ustalenie, czy strona posiada przymiot strony w postępowaniu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. uchylając postanowienie organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Uzasadnieniem było naruszenie przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, który odmówił stronie dostępu do akt bez uprzedniego ustalenia, czy strona posiada przymiot strony w postępowaniu. Konieczność wyjaśnienia tej kwestii miała istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, co uzasadniało zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a. i zapobiegło rozpoznaniu sprawy w jednej instancji.Stan faktyczny
K. M. zwróciła się do organów nadzoru budowlanego o udostępnienie akt postępowania dotyczącego robót budowlanych wykonanych przez sąsiada. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił wydania kserokopii dokumentów, uznając, że strona nie wykazała ważnego interesu prawnego i miała możliwość przeglądania akt. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił tę decyzję, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność ustalenia, czy K. M. w ogóle jest stroną postępowania. K. M. wniosła skargę do WSA, kwestionując postanowienie organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. M. na postanowienie Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Jeżewska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik – spr. Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 września 2013 r., sprawy ze skargi K. M. na postanowienie Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 18 kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy dostępu do akt postępowania w sprawie wykonania robót budowlanych oddala skargę.
Przedmiotem skargi, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez K. M. jest postanowienie Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 18 kwietnia 2013 r., nr [...], którym uchylono postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie kluczborskim z dnia 16 stycznia 2013 r. i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Jako podstawę prawną wskazano przepisy art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego w zw. z art. 144 K.p.a. (Dz. U. z 2013 r., poz. 267.; dalej jako K.p.a.) oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.; dalej jako ustawa).
Wydanie zaskarżonego postanowienia poprzedziło postępowanie administracyjne o następującym przebiegu:
Pismem z dnia 21 lipca 2012 r. K. M. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie kluczborskim o podjęcie przewidzianych prawem działań w stosunku do właścicielki mieszkania położonego w [...] przy ulicy [...].
Pismem z dnia 26 lipca 2012 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego
w powiecie kluczborskim zawiadomił zarządcę budynku, właścicielkę mieszkania,
w którym wykonano roboty budowlane oraz K. M. o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie prowadzonych robót w lokalu mieszkalnym nr [...] przy ulicy [...] w [...].
K. M. pismem datowanym na dzień 10 października 2012 r. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie kluczborskim o wydanie jej kserokopii akt postępowania administracyjnego, a w szczególności ekspertyzy budowlanej wraz z załącznikami i wszelkimi dokumentami, na podstawie których została ona wydana.
Pismem z dnia 7 stycznia 2013 r. K. M., wobec ponownego zakończenia postępowania administracyjnego, zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie kluczborskim o wydanie kserokopii dokumentów
z akt postępowania administracyjnego, a w szczególności o niezwłoczne wydanie ekspertyzy budowlanej wraz z załącznikami i wszelkimi innymi dokumentami, na podstawie których została ona wydana, a także protokołów z oględzin dokonanych w jej mieszkaniu i mieszkaniu inwestorki oraz notatki z dnia 24 września 2012 r.
Postanowieniem z dnia 16 stycznia 2013 r., nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w powiecie kluczborskim, działając na podstawie art. 123 § 1 K.p.a. w zw. z art. 74 § 4 K.p.a. odmówił K. M. wydania kserokopii dokumentów zgromadzonych podczas postępowania w przedmiocie robót budowlanych wykonanych przez I. Ł. w swoim lokalu mieszkalnym nr [...] przy ulicy [...] w [...].
W uzasadnieniu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu wskazał, że prowadzi postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych wykonanych przez I. Ł. w lokalu mieszkalnym nr [...] przy ulicy [...] w [...] oraz, że K. M. wystąpiła po raz drugi z żądaniem wydania kserokopii zgromadzonych dokumentów pomimo tego, że otrzymała już w dniu 19 października 2012 r. informację na piśmie o możliwości przeglądania akt sprawy oraz sporządzania z nich notatek i odpisów. Cytując treść art. 73 § 1 i 2 K.p.a. organ podniósł, że stronie zostały udostępnione akta podczas dwukrotnych pobytów w inspektoracie, a uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów strona może domagać się tylko, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Wnioskodawczyni takiego interesu nie wykazała, a w złożonym wniosku podała: "dokumenty są mi niezbędne do dokonania ich prawidłowej i rzetelnej oceny do czego wymagane są wiadomości specjalne z zakresu budownictwa" i stąd też odmówił wydania kserokopii dokumentów żadnych przez K. M.
Z treścią powyższego postanowienia nie zgodziła się K. M. We wniesionym zażaleniu domagała się uchylenia postanowienia organu I instancji, dowodząc, że organ pominął fakt, iż strona postępowania ma prawo sporządzania kopii z akt sprawy, a tym samym również kserokopii. Podkreślała, że w żadnym z pism i to zarówno z dnia 10 października 2012 r., jak i z dnia 7 stycznia 2013 r. nie żądała, aby wydano jej uwierzytelnione kserokopie dokumentów, a w pojęciu udostępniania akt mieści się również sporządzanie kopii pism za pomocą kserokopiarki, jak i innych nowoczesnych urządzeń służących do powielania i gromadzenia materiałów. Odmowa wydania żądanych kserokopii narusza więc art. 73 § 1 K.p.a., jak i fundamentalne zasady postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2013 r. Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Opolu uchylił postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w powiecie kluczborskim z dnia 16 stycznia 2013 r.
i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy, powołał przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie i stwierdził, że organ
I instancji nieprawidłowo ocenił wniosek skarżącej, gdyż odmowa wydania uwierzytelnionych kopii akt sprawy może nastąpić tylko na żądanie strony. Skarżąca takiego żądania nie złożyła i stąd też zastosowany w postępowaniu tryb nie mógł mieć zastosowania w sprawie. Zauważył, że organ I instancji na żadnym etapie postępowania nie wykazał, że skarżąca jest stroną postępowania, którego podstawę materialnoprawną stanowi przepis art. 51 i art. 52 Prawa budowlanego, a które to przewidują, że stroną postępowania administracyjnego może być inwestor, właściciel lun zarządca. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego podniósł, że członek spółdzielni mieszkaniowej nie ma w takim postępowaniu przymiotu strony, gdyż nie jest on ani inwestorem, ani właścicielem, ani też zarządcą. Nie jest także uprawniony do reprezentowania interesów spółdzielni mieszkaniowej. Wskazując na powyższe uznał, że obowiązkiem organu jest ustalenie czy osoby, które w toku postępowania administracyjnego były traktowane jako strony postępowania w istocie są nimi. Dopuszczenie przez organ jakiejś osoby do udziału w postępowaniu nie czyni
z niej automatycznie strony postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. Argumentował, że o tym bowiem, czy jest się stroną postępowania administracyjnego nie decyduje wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w postępowaniu, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby, jako interes prawny. W prowadzonym postępowaniu przymiot strony przysługuje niewątpliwie inwestorowi samowolnie wykonanych robót, Wspólnocie Mieszkaniowej budynku przy ulicy [...], jako właścicielowi nieruchomości. Skarżąca jest właścicielem mieszkania znajdującego się nad lokalem inwestora, lecz fakt ten nie czyni z niej automatycznie strony prowadzonego postępowania. Dopiero zatem po ustaleniu przez organ I instancji, że po stronie skarżącej istnieją prawnie chronione interesy, a tym samym, że w toczącym się postępowaniu legitymuje się ona przymiotem strony, winien uwzględnić żądanie strony. O niemożności spełnienia żądania strony w formie wskazanej we wniosku organ zobowiązany jest poinformować stronę pisemnie, gdyż brak jest podstaw do wydania
w tym zakresie postanowienia.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższe postanowienie wniosła K. M. żądała w niej uchylenia postanowienia i rozpatrzenia odwołania zgodnie z żądaniami w nim zawartymi. W uzasadnieniu skargi przedstawiła stan faktyczny w sprawie dotyczący samowolnie wykonanych robót w mieszkaniu nr [...] przy ulicy [...] w [...], negując prawidłowość postępowania PINB w powiecie kluczborskim i wydanie w dniu 18 stycznia 2013 r. decyzji nr [...] przed wydaniem jej kserokopii dokumentów z postępowania administracyjnego, a w szczególności ekspertyzy technicznej z dnia 19 września 2012 r., które to dokumenty mają istotny wpływ na dalsze podejmowane przez nią czynności. Podkreślała, że odmowa wydania jej żądanych dokumentów narusza art. 73 § 1 K.p.a., a także podstawowe zasady postępowania administracyjnego. Stwierdziła, że posiada interes prawny i faktyczny w postępowaniu prowadzonym przez nadzór budowlany i stąd też zaskarżone postanowienie organu II instancji wydane zostało z naruszeniem przepisów.
W odpowiedzi na skargę Opolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
w Opolu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę podlegała oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i sporów o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§1). Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów, przy czym zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., kontrolując działalność administracji publicznej sądy administracyjne nie są przy tym związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Pozwala to
i jednocześnie obliguje do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa.
Przeprowadzona ww. przedstawiony sposób kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że odpowiada ono prawu.
Zaskarżone postanowienie Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu z dnia 18 kwietnia 2013 r. podjęte zostało w trybie przepisu art. 138 § 2 K.p.a. W związku z powyższym Sąd, w ramach kontroli zgodności z prawem takiej decyzji, czy postanowienia wydanego w oparciu o art. 138 § 2 K.p.a., miał za zadanie odpowiedzieć w pierwszej kolejności na pytanie, czy organ odwoławczy winien był podjąć merytoryczne rozstrzygnięcie w sprawie, czy też doszło do naruszenia przez organ I instancji przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Brzmienie art. 138 § 2 K.p.a. uległo zmianie od dnia 11 kwietnia 2011 r. (art. 1 pkt 21 lit. a ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz (...) - Dz. U. z 2011 r. nr 6, poz. 18). Art. 138 § 2 K.p.a. stanowi obecnie, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Kodeks postępowania administracyjnego wyraźnie wyodrębnia więc dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, w której istnieje dopuszczalność uchylenia zaskarżonej decyzji
w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Są to: stanowcze stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja (postanowienie) wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu oraz/lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych oraz uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Użycie w tym przepisie przyłączającego spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, aczkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest jednak przesłanką wystarczającą. Konieczne jest jeszcze bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Z przepisu art. 138 § 2 K.p.a. wynika zatem, że organ odwoławczy może wydać tzw. decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, gdy postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy,
a więc zakres postępowania dowodowego wymaga przeprowadzenia dodatkowego, obszernego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, które to postępowanie dowodowe ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Tylko, zatem konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego dotyczącego podstawowych, zasadniczych i fundamentalnych dowodów, których przeprowadzenie będzie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia oraz stwierdzenie, że organ I instancji wydał decyzję
z naruszeniem przepisów postępowania uzasadnia skorzystanie przez organ odwoławczy z dyspozycji art. 138 § 2 K.p.a. Inaczej mówiąc, organ odwoławczy uprawniony jest do skorzystania z regulacji omawianego przepisu wtedy, kiedy organ
I instancji niewyjaśnił w ogóle sprawy lub istotnych jej okoliczności, a przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy wskazuje, że w swej istocie to organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana de facto w jednej instancji, przez co pozbawiono by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania.
Przypomnieć należy również, że stosownie do art. 15 K.p.a., postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, co oznacza, że sprawa jest dwukrotnie rozpoznawana i rozstrzygnięta, po raz pierwszy przez organ I instancji, a następnie przez organ II instancji. Do uznania, że zasada dwuinstancyjności postępowania została zrealizowana nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Koniecznym jest, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem postępowania umożliwiającego cele dla których postępowanie jest prowadzone (por. wyrok NSA z dnia 12 listopada 1992 r., sygn. akt V SA 721/92 – ONSA 1992, nr 3-4, poz. 95).
Przenosząc przedstawione powyżej uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż organ odwoławczy zasadnie uznał, że dla prawidłowego rozpoznania wniosku skarżącej niezbędnym jest ustalenie czy legitymuje się ona przymiotem strony w postępowaniu naprawczym prowadzonym z urzędu przez organ nadzoru budowlanego, w trybie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.), a dotyczącym robót budowlanych wykonanych samowolnie przez właścicielkę mieszkania położonego w tym samym budynku co mieszkanie skarżącej.
W rozpatrywanej sprawie zauważyć należy, że skarżącej wprawdzie przysługuje tytuł odrębnej własności lokalu mieszkalnego i udział w częściach wspólnych budynku, lecz roboty budowlane wykonane zostały w lokalu mieszkalnym nr [...] budynku. Skarżąca nie legitymuje się żadnym prawem do dysponowania, ani zarządzania tym lokalem, a przynajmniej na żaden taki tytułu do lokalu oznaczonego nr [...] w budynku przy ulicy [...] w [...] nie wskazała. Składając wniosek w dniu 7 stycznia 2013 r. o wydanie kserokopii dokumentów z akt postępowania administracyjnego, a w szczególności ekspertyzy budowlanej wraz z załącznikami i wszelkimi innymi dokumentami, na podstawie których została ona wydana, a także protokołów z oględzin dokonanych w jej mieszkaniu i mieszkaniu inwestorki oraz notatki z dnia 24 września 2012 r. skarżąca nie powoływała się na uszczerbek w swym interesie prawnym spowodowany powyższymi robotami, ani też nie wykazała jakie konkretne naruszenie warunków korzystania z jej prawa do lokalu mieszkalnego, chronionego przez przepisy prawa materialnego, wywołały roboty budowlane wykonane przez stronę postępowania naprawczego – I. Ł. w lokalu mieszkalnym nr [...] przy ulicy [...] w [...].
Zgodzić należy się z organem II instancji, że wobec treści art. 52 ustawy Prawo budowlane, adresatami decyzji wydawanych na podstawie art. 51 tej ustawy mogą być inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego. Strony postępowania administracyjnego prowadzonego na mocy ww. przepisów Prawa budowlanego ustala się na podstawie art. 28 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 616/2008; Lex Polonica nr 2264084).
Stosownie do 28 K.p.a. przymiot strony przysługuje każdemu, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego reprezentowany jest jednolity pogląd, że podstawę interesu prawnego stanowi przepis prawa materialnego, przy czym szczególną cechą tego interesu jest bezpośredniość między sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego, na której budowany jest interes prawny (tak m.in. wyrok NSA
z 8.10.1987r. IV SA498/87, GAP 1988, Nr 16). Na gruncie wykładni przepisu art. 28 K.p.a. wskazuje się zatem, że stroną będzie osoba fizyczna lub prawna lub też jednostka organizacyjna, która na podstawie obowiązującego prawa może, czy też powinna uzyskać konkretne korzyści, albo może bądź powinna być obarczona powinnością konkretnego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem skonkretyzowanym w indywidualnej decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej. Interesowi prawnemu strony przeciwstawić należy interes faktyczny, który zachodzi w sytuacji, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże brak jest normy prawnej mającej stanowić podstawę skierowania żądania wydania przez organ administracji publicznej decyzji administracyjnej ustalającej prawo lub obowiązek takiego podmiotu lub podjęcia przez ten organ określonej czynności. O posiadaniu przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym postępowania związanego z postępowaniem, o którym mowa w art. 51 ustawy - Prawo budowlane,
w sytuacji, gdy skarżąca jest członkiem wspólnoty mieszkaniowej decyduje w istocie to czy jest ona w stanie, jako członek wspólnoty wykazać swój własny zindywidualizowany i skonkretyzowany interes prawny, który został naruszony konkretnymi przepisami prawa (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 419/10, czy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 15 grudnia 2010 roku, sygn. akt II SA/Go 753/10- jak wyżej). W wyroku z dnia 18 maja 2011 roku, sygn. akt II SA/Kr 390/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, (por. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), wyraził pogląd, że jeśli członek wspólnoty wykaże swój indywidualny interes, to może wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której co do zasady występuje wspólnota mieszkaniowa. Również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 3 lutego 2012 roku, sygn. akt II OSK 2208/10 (por. powołana wyżej strona internetowa) stwierdził, że: "Zasadą jest występowanie w sprawach wspólnot mieszkaniowych - organów je reprezentujących." W innym orzeczeniu wskazano, że co do zasady członek spółdzielni mieszkaniowej jest reprezentowany przez zarząd spółdzielni i nie może domagać się dopuszczenia do udziału, jako strona w postępowaniu administracyjnym, chyba że wykaże swój indywidualny interes prawny w sprawie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 października 2011 roku, sygn. akt VII SA/Wa 234/11- jak wyżej). Właściciel lokalu mieszkalnego w budynku objętym wspólnotą,
w sprawach z zakresu nadzoru budowlanego dotyczących części wspólnych budynku, nie ma legitymacji do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, co wynika z instytucji wspólnoty mieszkaniowej oraz sposobu zarządu wspólną nieruchomością (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 17 maja 2010 roku, sygn. akt VII SA/Wa 412/10, zob. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2010 roku, sygn. akt II OSK 729/09; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lipca 2010 roku, sygn. akt VII SA/Wa 879/10 – jak wyżej).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należało stwierdzić, że organ I instancji winien przed rozpoznaniem wniosku skarżącej ustalić czy przysługuje jej przymiot strony w prowadzonym z urzędu postępowaniu naprawczym.
Nadto, wyjaśnić należy, że wzajemne stosunki między członkami wspólnoty mieszkaniowej a jej zarządem, regulują przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 ze zm.), zwanej dalej ustawą
i jedynie w trybie tych przepisów poszczególni właściciele lokali mogą sprzeciwiać się działaniom organów wspólnoty mieszkaniowej oraz dochodzić swych praw. Natomiast
w relacjach z organami administracji publicznej lub innej władzy publicznej reprezentują ich uprawnione ustawowo organy wspólnoty mieszkaniowej.
Stosownie do przepisu art. 21 ust. 1 w związku z art. 20 ust. 1 ustawy, sprawami wspólnoty mieszkaniowej w budynku, w którym jest więcej niż siedem lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych, kieruje i reprezentuje tę wspólnotę na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami powołany zarząd.
W omawianej sprawie roboty budowlane zostały wykonane w lokalu mieszkalnym w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, a stosownie do art. 20 ust. 1 ustawy właściciele lokali obowiązani są podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu, który kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej
i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali. Wobec powyższego nie budzi wątpliwości to, że podmiotem uprawnionym do występowania w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym, w sytuacji, gdy postępowanie dotyczy części wspólnej nieruchomości, jest wspólnota mieszkaniowa, reprezentowana przez zarząd, a skoro tak to nie można stwierdzić, iż prawo to przysługuje jednocześnie wszystkim jej członkom. Tym samym, prawa do samodzielnego udziału w postępowaniu, członek wspólnoty nie może wywodzić jedynie z faktu posiadania udziałów w częściach wspólnych nieruchomości, a uzależnione jest ono od wykazania przez niego, że wykonane roboty wpływają na jego lokal oraz godzą w uprawnienia dotyczące korzystania z niego. Zaznaczyć należy również, że wspólnota nie posiada kompetencji do decydowania o sprawach dotyczących lokali stanowiących indywidualną własność poszczególnych właścicieli lokali. Wspólnota mieszkaniowa właścicieli lokali nie ma uprawnień do ingerowania nawet w formie uchwał w sferę wykonywania przez właściciela jego praw do wyodrębnionego lokalu, a skoro tak, to roboty budowlane zrealizowane przez właściciela takiego lokalu mieszkalnego w takim lokalu nie stanowią podstawy do nałożenia obowiązków na wspólnotę mieszkaniową, lecz na uczestnika procesu budowlanego. Powyższe uzasadnia zatem konieczność wyjaśnienia i ustalenia czy skarżąca legitymuje się przymiotem strony w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, co skutkuje tym, że jest podmiotem uprawnionym do korzystania
z praw strony.
Brak wyjaśnienia tej zasadniczej kwestii przez organ I instancji i wyraźnego ustosunkowania się co do tego powodował, że organ II instancji dla prawidłowego rozpoznania przedmiotowej sprawy (wniosku o doręczenie kserokopii dokumentów) zmuszony byłby wyjaśnić sprawę w zakresie, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a tym samym sprawa w istocie rozpoznana zostałaby nie przez organy dwóch instancji, lecz jednej instancji, co z kolei naruszałoby zasadę, o której mowa
w art. 15 K.p.a.
Organ II instancji orzekając kasacyjnie nie uchybił zasadom z art. 138 § 2 K.p.a., a argumenty podniesione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uzasadniały uchylenie decyzji organu I instancji. W treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji w ogóle nie wyjaśnił i nie zgromadził materiału dowodowego w zakresie, który pozwalałby na ustalenie, czy skarżąca legitymuje się przymiotem strony i czy jej indywidualny interes prawny w byciu stroną postępowania wynika z konkretnego przepisu prawa, który został naruszony poprzez wykonanie robót budowlanych w lokalu mieszkalnym nr [...] przy ulicy [...] w [...]. Wyjaśnienia wymaga zatem zasadnicza i podstawowa kwestia ustalenie, której pozwoli dopiero na ocenę żądania skarżącej. Powyższe skutkuje uznaniem, że zaistniały przesłanki do zastosowania przez organ II instancji art. 138 § 2 K.p.a.
Zgodnie bowiem z art. 73 § 1 i 2 K.p.a tylko strona ma prawo m.in. wglądu
w akta sprawy, sporządzania z nich notatek lub odpisów oraz prawo żądania kopii akt sprawy, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem.
Zauważyć należy nadto, że przepis art. 74 § 2 K.p.a. odnosi się do wszystkich przypadków odmowy realizacji żądania strony przewidzianych w art.73 K.p.a., a nie tylko do przepisu art. 74 § 1 K.p.a., na co mogłaby wskazywać systematyka wewnętrzna ww. przepisu. Odmowa udostępnienia akt następuje w drodze postanowienia na które służy zażalenia. Forma postanowienia powinna być zatem zachowana również w sytuacji, gdy z wnioskiem o udostępnienie akt występuje podmiot, który nie jest stroną postępowania (por. Komentarz do K.p.a. z 2000 r. pod redakcją A. Wróbel). W świetle powyższego nieuprawniony jest pogląd organu II instancji, iż o niemożności spełnienia żądania strony w formie i zakresie wskazanym we wniosku organ winien poinformować stronę pisemnie, gdyż brak jest podstaw do wydania w tym zakresie postanowienia. Jednakże ta wadliwość nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia, a tym samym i na ocenę jego legalności.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło