II SA/Op 467/11

WyrokWSA w Opolu2012-02-21

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej na terytorium Polski, nie uwzględniając w pełni kryterium "wyrwania" z dotychczasowego środowiska i "szczególnej dolegliwości" represji, pomimo wcześniejszych wskazań sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w tym zasadę związania oceną prawną wyrażoną w poprzednim wyroku sądu administracyjnego (art. 153 P.p.s.a.), poprzez nieprzeprowadzenie wszechstronnego postępowania dowodowego i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego w zakresie ustalenia, czy praca przymusowa przybrała szczególnie dotkliwą formę, połączoną z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Uzasadnienie decyzji było lakoniczne i nie odnosiło się do konkretnych dowodów, co uniemożliwiało kontrolę prawidłowości rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Skarżący A. K. domagał się przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, argumentując, że jako 11-letni chłopiec został wysiedlony z domu i skierowany do ciężkiej pracy w niemieckim gospodarstwie. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie miała szczególnie dotkliwej formy. Po uchyleniu przez WSA w Opolu poprzednich decyzji, organ ponownie odmówił świadczenia, powołując się na niewielką odległość deportacji i brak innych utrudnień. Skarżący wniósł kolejną skargę, zarzucając organowi nieuwzględnienie wskazań sądu i błędne ustalenia faktyczne.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 30 marca 2011 r., nr [...], oraz orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędzia WSA Daria Sachanbińska Protokolant Sekretarz sądowy Agnieszka Jurek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 lutego 2012 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 14 lipca 2011 r., nr [...] w przedmiocie świadczeń pieniężnych z tytułu pracy przymusowej 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia 30 marca 2011 r., nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. K. jest decyzja z dnia 14 lipca 2011 r., nr [...], Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia 30 marca 2011 r., odmawiającą przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego osobom deportowanym do pracy przymusowej. Wniesienie skargi poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu: Wnioskiem z dnia 12 kwietnia 2010 r. A. K. zwrócił się do organu o przyznanie świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ustawą. Do wniosku dołączył dokumenty, które w ocenie wnioskodawcy potwierdzają uprawnianie do ubiegania się o świadczenie pieniężne z tytułu pracy przymusowej, wykonywanej w ramach deportacji w gospodarstwie rolnym O. L. we wsi [...]. Decyzją z dnia 18 maja 2010 r., nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, powołując się na art. 2 pkt 2 i art. 4 ust.1, 2 i 4 ustawy w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, odmówił A. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, określonego w w/w ustawie. Uzasadniając swoje stanowisko organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził, iż A. K. wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała, w ocenie organu, szczególnie dotkliwej formy, o jakiej mowa w przywołanym wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy A. K. wniósł o pozytywne załatwienie jego wniosku, wskazując, że jako niespełna 11-letni chłopiec został wysiedlony (wyrzucony wraz z rodziną z domu) i skierowany do ciężkiej pracy w niemieckim gospodarstwie we wsi [...]. Opisując okoliczności towarzyszące wysiedleniu stwierdził, że jego wniosek jest uzasadniony. W wyniku ponownego rozpatrzeniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., oraz art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy, decyzją z dnia 29 czerwca 2010 r., nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie własne z dnia 18 maja 2010 r. W uzasadnieniu zacytował art. 2 pkt 2 lit. a ustawy oraz przytoczył fragmenty uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., w tym argumentację Trybunału uzasadniającą stanowisko, że naruszenie zasady równości w sposobie ukształtowania przesłanek dostępu do świadczeń deportacyjnych jest bezpośrednim wynikiem uzależnienia prawa do tych świadczeń od kryteriów "geograficznych" (tzn. przekroczenia granic państwa polskiego) i wykluczenia możliwości otrzymania świadczeń przez osoby deportowane (wywiezione) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. Organ odwołał się również do uzasadnienia wyroku w zakresie, w jakim Trybunał stwierdził, że nie ma zastrzeżeń co do samej zasady, aby świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Organ stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza, iż wnioskodawca wykonywał pracę przymusową w pobliżu miejsca stałego zamieszkania ([...]), a zatem nie został spełniony - zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy - warunek deportacji do pracy przymusowej. Powyższą decyzję zaskarżył A. K. i wniósł o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania. Domagał się również nakazania organowi zawieszenia postępowania administracyjnego w jego sprawie do czasu nowelizacji przepisów ustawy. Dodał, że projekt nowelizacji nie przewiduje żadnych ograniczeń w przyznaniu świadczenia ze względu na odległość wykonywania pracy przymusowej od miejsca stałego zamieszkania. Zarzucił także rażącą sprzeczność rozstrzygnięcia decyzji z prawem, z uwagi na to, iż nowelizacja ustawy jest w toku prac sejmowych. Wskazując na okoliczności wysiedlenia, takie jak: skierowanie do ciężkich prac w niemieckim majątku, daleko od stałego miejsca zamieszkania, zerwanie więzi rodzinnych oraz wiek, w którym został wywieziony, uznał, że spełnia wszystkie warunki określone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. do przyznania wnioskowanego świadczenia. Ponadto, zarzucił organowi "szablonowe" uzasadnianie podejmowanych decyzji, bez odniesienia się do okoliczności konkretnej sprawy i indywidualnego ich rozważenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Op 444/10, uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 29 czerwca 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 18 maja 2010 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego według omawianej ustawy jest stwierdzenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. W ocenie Sądu, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wyjaśnił, czy w przypadku skarżącego miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. Na tę okoliczność Sąd przywołał obszerne fragmenty uzasadnienia tego wyroku, podkreślając, że po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, zapisy art. 2 pkt 2 lit. a i b ustawy nie wyłączają możliwości przyjęcia za represję także deportowania do pracy przymusowej z terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. do miejscowości położonej na tym terytorium. Stąd, przy takiej regulacji straciła na znaczeniu odległość między miejscem, skąd i dokąd deportacja następuje. Dlatego też, nawet niewielka odległość wywiezienia do pracy niewolniczej nie jest przesądzającą dla uznania a priori braku podstaw do przyznania świadczenia pieniężnego z ustawy, gdyż kwestia odległości, jako jeden z czynników wskazujących na zaostrzony charakter represji, podlega każdorazowej ocenie organu, przy uwzględnieniu okoliczności rozpoznawanej sprawy. Sąd zwrócił uwagę, że w tej sprawie organ nie poczynił ustaleń pozwalających na ocenę, czy praca przymusowa wykonywana przez skarżącego przybrała szczególnie dotkliwą formę, tzn. była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Sąd zaakcentował, że przy ocenie powyższych okoliczności organ winien mieć na względzie, że skarżący został wywieziony z miejsca zamieszkania jako 11-letni chłopiec i dlatego należało dokonać oceny charakteru zmiany miejsca pobytu, wykonywanej pracy oraz warunków, w których musiał funkcjonować bez rodziny jako dziecko, w tym także pod kątem możliwości kontaktowania się z osobami bliskimi (rodziną) oraz więzi społecznych z nowym otoczeniem. W konsekwencji Sąd uznał, że wydanie zaskarżonej decyzji bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego co do okoliczności istotnych, pozwalających na stwierdzenie, czy skarżący podlegał represji w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, nastąpiło z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 K.p.a. Sąd stwierdził także naruszenie przez organ art. 107 § 1 i 3 K.p.a. z uwagi na lakoniczność i "szablonowość" decyzji. Zaskarżone decyzje nie zawierają wystarczającego uzasadnienia faktycznego i prawnego rozstrzygnięcia. Organ nie odniósł się też do argumentów strony, która podnosiła, że siłą pozbawiono ją możliwości zamieszkiwania w domu rodzinnym, odłączono od matki pomimo młodego wieku, kierując na blisko dwa lata do niewolniczej pracy w gospodarstwie rolnym należącym do obcej narodowościowo, kulturowo i językowo rodziny niemieckiej. W tym zakresie nie prowadzono jakiekolwiek ustalenia, stąd w ocenie Sądu, organ oparł się na niekompletnym oraz nierozpatrzonym wszechstronnie materiale dowodowym. Dlatego też Sąd uznał, że postępowanie nosi cechy dowolności - art. 80 K.p.a. Po otrzymaniu akt sprawy i powyższego wyroku, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 30 marca 2011 r., nr [...], odmówił A. K. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. W uzasadnieniu organ zrelacjonował przebieg postępowania w sprawie, zacytował przepis art. 2 pkt 2 lit a ustawy a następnie podkreślił, że nie każda praca przymusowa w okresie okupacji uprawnia do przyznania świadczenia pieniężnego, o którym mowa w omawianej ustawie. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona, po wysiedleniu z rodzinnego domu w miejscowości [...], w lutym 1943 r. została skierowana do pracy w niemieckim gospodarstwie rolnym położonym we wsi [...]. Przy czym organ dodał, że odległość między tymi miejscowościami jest niewielka, bo około 2 km. Organ odnotował, że pozostali członkowie rodziny również zostali deportowani do pracy przymusowej do III Rzeszy lub skierowani do pracy w okolicznych gospodarstwach. Zasygnalizował także, iż "świadkowie potwierdzili, że strona wynagrodzenie za pracę otrzymywała w produktach rolnych, które były przekazywane matce strony." Zdaniem organu, przepisy ustawy nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych przez pracę przymusową na rzecz III Rzeczy, lecz zawężają krąg podmiotów do osób, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. Organ nie negując ciężkiej sytuacji strony, która tak w młodym wieku została zmuszona do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym, uznał, że praca ta nie była szczególnie dotkliwą gdyż, była wykonywana w odległości 2 km od stałego miejsca zamieszkania "wśród otoczenia znanego stronie pod względem kulturowym i geograficznym, z możliwością kontaktu z rodziną i sąsiadami." We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy A. K. wniósł o przyznanie żądanego świadczenia, bowiem uznał, że decyzja pierwszoinstancyjna jest dla niego krzywdząca. Opisał przebieg kolejnych wysiedleń w jego rodzinie, w tym w pierwszych dniach lutego 1943 r. Został bowiem w tej dacie wyrwany z rąk matki, mając zaledwie 10 lat i 8 miesięcy i przez urząd niemiecki skierowany do pracy przymusowej w gospodarstwie niemieckim O. L., w obce i nieznane środowisko. Doprowadzony na miejsce przez żandarma Policji, w obecności właścicielki gospodarstwa, został ostrzeżony i zakazano mu opuszczania gospodarstwa i oddalania się od niego. Wyznaczono mu miejsce spania i bytowania w oborze – stajni. Jako dziecko, przeszedł tam różne choroby i kontuzje (bez leczenia), a w bólu musiał wykonywać codzienne obowiązki na rzecz niemieckiego właściciela gospodarstwa. W tym okresie był pozbawiony dzieciństwa, nauki, opieki ze strony matki, kontaktów z rodzeństwem. Zmuszony natomiast był do obcowania, aż do 18 stycznia 1945 r. w nieznanym dotąd, w obcym środowisku i wśród obcych osób. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie decyzją z dnia14 lipca 2011 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 30 marca 2011 r. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, że przedmiot sprawy uregulowany został w omawianej ustawie z 31 maja 1996 r. Powołując się na treść art. 2 pkt 2 lit. a, oraz art. 3 ust. 1 ustawy oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., stwierdził, że badając uprawnienie strony do uzyskania wnioskowanego świadczenia ocenił charakter deportacji nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Zdaniem organu, badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji powinno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy. Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Kierownik ustalił, że A. K., w oderwaniu od członków rodziny (bez rodziców i rodzeństwa) został wysiedlony z domu w [...] do miejscowości [...]. Ta okoliczność została w sprawie wykazana. Organ uznał, że strona wprawdzie zmuszona została do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak skierowano ją do pracy w pobliskiej miejscowości. Organ przyznał również, że w miejscu wysiedlenia strona niewątpliwie wykonywała pracę przymusową, jednakże stwierdził, że nie przybrała ona szczególnej formy. Organ dowodził, że warunki były ciężkie, strona mieszkała w oborze, nie dostawa ubrań roboczych. Odnotował, że strona w protokole przesłuchania z dnia 31 maja 2011 r. oświadczyła, że za pracę przymusową nie otrzymywała wynagrodzenia, jednakże organ powołując się na oświadczenia Cz. B. i M. W. z roku 1990 przyjął, że A. K. za pracę otrzymywał wynagrodzenie w markach, a ponadto "pracodawczyni" przekazywała część wynagrodzenia w produktach rolnych matce wnioskodawcy. Organ stwierdził, że strona wprawdzie zmuszono została do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak skierowano ją do pracy w pobliskiej miejscowości. Przyjął, że wnioskodawcy nie dotknęły inne utrudnienia deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Dlatego też, organ postanowił odmówić wnioskowanego świadczenia. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, A. K. żądał uchylenia obu decyzji niekorzystnych dla niego, uznając je za krzywdzące i podjęte z naruszeniem prawa. Wnioskował, aby rozpatrzenie sprawy przez organ nastąpiło w oparciu o wytyczne Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt 49/07. Dodał, że organ rozpatrując ponownie sprawę nie wykonał zaleceń WSA w Opolu zawartych w wyroku z dnia 12 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Op 444/10. Zarzucił organowi błędne ustalenia w sprawie, wbrew jego oświadczeniu i wiedzy oraz sprzecznie z istniejącymi wówczas regułami narzuconymi przez okupanta, że jakoby 11-letni chłopiec otrzymywał wynagrodzenie za pracę przymusową w markach, a jego matka dodatkowo z tego tytułu otrzymywała również produkty rolne. W ocenie skarżącego, w sprawie nie ma znaczenia odległość wysiedlenia, bowiem dla niego, wówczas 11-letniego chłopca była ona ogromna, którą potęgowały nieludzkie warunki bytowania i pracy oraz wyrwanie z dotychczasowego środowiska i pełna izolacja od rodziny. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wnioski i argumentację zawarte w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 4 października 2011 r. skarżący zawarł polemikę ze stanowiskiem przedstawionym w odpowiedzi na skargę, zarzucając organowi przekręcanie stanu faktycznego i łagodzenie dolegliwości jakich doznał wykonując pracę przymusową poza rodzinną miejscowością, w obcym środowisku, bez matki i bliskich mu osób. W trakcie rozprawy sądowej skarżący podtrzymał skargę i wnioski w niej zawarte. Podkreślił, że przez cały okres deportacji nie miał możliwości i nie kontaktował się z rodziną. Nie posiadał i nie posiada wiedzy, czy jego matce udzielał osadnik niemiecki jakiejkolwiek gratyfikacji za pracę skarżącego, wówczas 11-letniego chłopca. Pełnomocnik organu wnosił i wywodził jak w odpowiedzi na skargę, dodatkowo podnosząc, że praca przymusowa miała charakter powszechny. Wskazał, że na gruncie znowelizowanej ustawy są dwa rodzaje deportacji, poza granice II RP i deportacja związana z wyrwaniem ze środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Badana jest legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, iż Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zarówno zaskarżonej decyzji, jak i objętej kontrolą z mocy art. 135 P.p.s.a. decyzji ją poprzedzającej, Sąd stwierdził, że nie odpowiadają one wymogom prawa. W pierwszej kolejności odnotować trzeba, że sprawa której dotyczy niniejsze postępowanie była już przedmiotem oceny sądowej. W sprawie tej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wypowiedział się w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Op 444/10. Wobec powyższego wskazać należy na regulację art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którą ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia. Wyrażona w powołanym przepisie zasada związania orzeczeniem sądu oznacza, że orzeczenie to oddziałuje na przyszłe postępowanie, tak administracyjne, jak i sądowoadministracyjne. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej oraz wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku. W pojęciu "ocena prawna" mieści się, przede wszystkim, wykładnia przepisów prawa materialnego i prawa procesowego, a także sposobu ich zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Determinuje ona zatem, podobnie jak zawarte w orzeczeniu wskazania co do dalszego postępowania, działania każdego organu w postępowaniu administracyjnym podejmowane w sprawie, której dotyczyło postępowanie sądowoadministracyjne, aż do czasu jej rozstrzygnięcia. Związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania samego sądu oznacza natomiast, że sąd zobowiązany jest do podporządkowania się w pełnym zakresie poglądowi wyrażonemu we wcześniejszym orzeczeniu. Zauważyć też trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał na bezwzględny obowiązek zastosowania się przez organ administracji do poglądu prawnego i wynikających z niego wytycznych odnośnie dalszego biegu postępowania, który może być wyłączony tylko w razie istotnej zmiany stanu faktycznego lub zmiany przepisów prawa, a także po wzruszeniu tego orzeczenia w przewidzianym do tego trybie (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 691/08, LEX nr 574442). W przypadku, gdy organ administracyjny pomija przy ponownym wydawaniu decyzji ocenę prawną wyrażoną przez sąd w wyroku, narusza tym samym zasadę związania tą oceną, a to z kolei oznacza, że podjęty akt lub czynność są wadliwe (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1850/07, LEX nr 526070). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie budzi też wątpliwości pogląd, zgodnie z którym naruszenie prawa polegające na niezastosowaniu się przez organy do oceny prawnej wyrażonej we wcześniejszym wyroku w tej sprawie, stanowi wadę, którą sąd orzekający powinien wziąć pod uwagę z urzędu, niezależnie od tego, czy została ona podniesiona w skardze (por. wyrok NSA z dnia 8 maja 2008 r., sygn. akt II FSK 297/07, LEX nr 488566). W świetle powyższego, uwzględniając w zakresie kontroli legalności zaskarżonej decyzji obowiązek wynikający z art. 153 P.p.s.a., Sąd rozpoznając niniejszą sprawę uznał, że w ponownym postępowaniu administracyjnym nie zastosowano się do wszystkich zaleceń i wskazań Sądu zawartych w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., a tym samym nie usunięto ujawnionych tam nieprawidłowości. Przypomnieć bowiem należy, że w poprzednim wyroku stwierdzono, iż warunkiem przyznania świadczenia pieniężnego według ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zwanej dalej ustawą, jest ustalenie faktu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Dlatego też, w świetle stanowiska Sądu zaprezentowanego we wspomnianym wyroku, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wyjaśnił, czy w przypadku skarżącego miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit a ustawy, o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07. Sąd zwrócił uwagę na brak ustaleń pozwalających odpowiedzieć na pytanie, czy praca przymusowa wykonywana przez skarżącego przybrała szczególnie dotkliwą formę, tzn. czy była połączona z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. W wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r. Sąd podkreślił, że stanowisko organu w tym zakresie winno uwzględnić fakt, iż skarżący został wysiedlony z miejsca zamieszkania jako niespełna 11-letni chłopiec, a zatem należało dokonać oceny charakteru zmiany miejsca pobytu, wykonywanej pracy i warunków, w których musiał funkcjonować jako dziecko bez rodziców, w tym także pod kątem możliwości kontaktowania się z rodziną oraz więzi społecznych z nowym otoczeniem. W rozpoznawanej sprawie, dokonując oceny zaskarżonej decyzji dostrzec trzeba, że wprawdzie organ uzupełnił postępowanie dowodowe o przesłuchanie skarżącego, jednakże w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie poddał tych zeznań wystarczającej ocenie. Nie można również przyjąć, że poczynione przez organ ustalenia faktyczne oparte zostały na wszechstronnie rozważonym materiale dowodowym, czym ponownie naruszono art. 7 i 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Z przepisu art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. wynika, że organ administracji publicznej podejmuje wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zobowiązany jest nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy. Z kolei, zgodnie z art. 80 K.p.a. winien ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ponadto, stosownie do art. 107 § 3 K.p.a., uzasadnienie decyzji w zakresie ustaleń stanu faktycznego powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Wskazane uregulowania nakładają na orzekające organy nie tylko obowiązek odnośnie zebrania pełnego materiału dowodowego w kwestiach mających znaczenie w sprawie, a także obowiązek poddania zgromadzonych dowodów wnikliwej analizie i ocenie, natomiast świadectwem dochowania tych obowiązków jest treść uzasadnienia podjętej decyzji. Na takie rozumienie przedstawionych regulacji i konieczność ich zastosowania w ponownym postępowaniu zwracał Sąd uwagę we wcześniejszym wyroku. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji przez pryzmat przedstawionych powinności organów administracji oraz zaleceń Sądu zawartych w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., nie sposób uznać, że został w niej przedstawiony proces wartościowania mocy dowodowej i wiarygodności dowodów, i że zawiera ona rozważania w przedmiocie wpływu i znaczenia podnoszonych przez skarżącego okoliczności na rozstrzygnięcie sprawy. W uzasadnieniu kontrolowanej decyzji organ poprzestał na ogólnym, niepopartym żadną argumentacją stwierdzeniu, że opisywane we wniosku i zeznaniach okoliczności nie spełniają przesłanek represji szczególnie dotkliwej, która warunkuje otrzymanie świadczenia pieniężnego. Jednakże w tym przypadku należało podać, które to okoliczności podnoszone przez skarżącego zadecydowały o przedstawionym w decyzji uznaniu organu, że wnioskodawca nie został "wyrwany" z dotychczasowego środowiska. Zauważyć trzeba, że zeznania i oświadczenia A. K. złożone na okoliczność wzajemnych relacji z zeznaniami świadków, których oświadczenia skarżący dołączył do wniosku, nie zostały poddane dogłębnej analizie i konfrontacji z innymi dowodami w sprawie i występującymi realiami pracy wykonywanej przez małoletnie dzieci w czasie okupacji. Stąd należało przyjąć, że organ nie wyjaśnił, czy i ewentualnie jakie miały one znaczenie dla oceny spełnienia bądź niespełnienia przesłanek do otrzymania wnioskowanego świadczenia. Organ powołując się na zeznania dwóch świadków w przedmiocie otrzymywania przez skarżącego wynagrodzenia za pracę w markach niemieckich nie zauważył, że tylko jeden z nich w tej kwestii się wypowiedział. Przy czym nie wskazał, które dowody bądź dowód zadecydowały w tej materii i z jakiego powodu organ innym dowodom zebranym w sprawie odmówił wiarygodności. Ponadto organ przywołuje jeden dokument, tj. ankietę skarżącego z 5 maja 1952 r. na okoliczność niewyartykułowaną wprost, podczas, gdy wszystkie dokumenty w sprawie potwierdzają pobyt skarżącego przez okres 22 miesięcy podczas okupacji w [...], gdzie wykonywał pracę przymusową i ta okoliczność nie stanowi kwestii spornej. Nie budzi także zastrzeżeń okoliczność, że w czasie wojny w miejscowości [...] istniało gospodarstwo rolne pod zarządem niemieckim, co potwierdza zaświadczenie Archiwum Państwowego w Poznaniu z dnia 11 maja 1999 r. Dodać też trzeba, że poza tym, powtórnie - pomimo wyraźnych wytycznych zawartych w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r. - zignorowano polecenie Sądu dotyczące oceny wykonywanej pracy i warunków, w których skarżący musiał funkcjonować będąc dzieckiem oraz więzi społecznych z nowym otoczeniem, jako czynników mających wpływ na stanowisko w przedmiocie wykonywania pracy przymusowej w szczególnie dotkliwej formie, o której mówi Trybunał Konstytucyjny. Natomiast te argumenty uzasadnienia decyzji, które w ocenie organu przemawiają za odmową przyznania skarżącemu przedmiotowego świadczenia sprowadzają się w istocie do stwierdzenia w sposób ogólny, że skarżącego "nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa." Tego ogólnego stwierdzenia nie powiązano jednak ze zgromadzonym w rozpoznawanej sprawie materiałem dowodowym, m.in. oświadczeniami skarżącego o przymusowym opuszczeniu miejscowości rodzinnej i domu; w dramatycznych okolicznościach odłączeniu od matki pomimo tak młodego wieku; pozbawieniu majątku i podstawowych rzeczy życia codziennego; znacznym pogorszeniu warunków, w jakich przyszło mu dorastać; zmuszania małego dziecka do pracy w gospodarstwie rolnym należącym do obcej narodowościowo, kulturowo i językowo rodziny niemieckiej. Skarżący bowiem podnosił, że przebywał w środowisko dla niego nieprzyjaznym (wrogim) otoczeniu, w stresie i pod presją zagrożenia życia; w izolacji i w oderwaniu od rodziców, rodzeństwa bez możliwości kontaktowania się z bliskimi. Podkreślił, że poprzez pracę w gospodarstwie niemieckim pozbawiony został także normalnego dzieciństwa, w tym również możliwości nauki. W związku z powyższym zaakcentować trzeba, że argumentacja organu zawarta w zaskarżonej decyzji, iż skarżącego nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji, a ponadto, że skoro wykonywał pracę w pobliżu swojego miejsca zamieszkania to należało odmówić wnioskowanego świadczenia, w ocenie Sądu skutkuje uznaniem postępowania za dowolne w niniejszej sprawie (art. 80 K.p.a.). Raz jeszcze podkreślić przyjdzie, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (por. wyrok wsa z 10 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 241/11, LEX nr 795720; wyrok wsa z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 495/10, LEX nr 752524; wyrok NSA z 19 sierpnia 2004 r., sygn. akt II OSK 135/04, LEX nr 141484). W przypadku, gdy dziecko było deportowane do miejscowości w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, okoliczność bliskości miejsca deportacji nie stanowi przeszkody do ubiegania się o świadczenie pieniężne z ustawy z dnia 31 maja 1996 r. W sytuacji deportacji dziecka - z racji jego młodego wieku - organ winien uwzględnić przede wszystkim faktyczne możliwości przemieszczania się, na ile były one wykonalne w ówczesnym czasie, zważywszy na okres okupacji. Nie może uiść uwadze organu wiek dziecka i warunki w jakich przyszło dziecku pracować przymusowo w innym niż rodzinnym środowisku, bez rodziców i rodzeństwa. W rozumieniu art. 2 pkt 2 lit a ustawy, o deportacji nie decyduje ani odległość deportacji, ani wiek dziecka, bowiem przesądzającą okolicznością jest "wyrwanie" dziecka i jego odizolowanie od dotychczasowego środowiska. Dlatego też, w sytuacji, gdy z zeznań skarżącego wynika, że wykonywał przymusową i ciężką pracę w innej niż rodzinnej miejscowości, a poza tym miał zakaz opuszczania gospodarstwa, organ winien wziąć pod uwagę te okoliczności (podobnie jak wyżej wskazane) przy ocenie, czy spełnia on ustawowe przesłanki przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. W niniejszej sprawie - wbrew wskazaniom Sądu - organ zaniechał wartościowania zgromadzonych dowodów, a przynajmniej nie dał temu wyrazu w uzasadnieniu decyzji. Jednakże zaskarżona decyzja jest niezrozumiała także i z tego względu, że z jednej strony organ potwierdza fakt zamieszkiwania skarżącego w gospodarstwie niemieckim w ciężkich warunkach (przy oborze), stwierdzając, że nie dostawał ubrań roboczych, oraz nie neguje wysiedlenia najbliższych z rodzinnego domu, z drugiej zaś podnosi, że nie dotknęła skarżącego zmiana warunków społecznych, bez wyjaśnienia, które okoliczności sprawy uprawniają organ do takiego wniosku. Analogiczna uwaga dotyczy stwierdzenia decyzji o wykonywaniu pracy w środowisku podobnym - klimatycznie, kulturowo i językowo - do miejsca stałego zamieszkania, w sytuacji, gdy materiał dokumentacyjny sprawy nie daje żadnej wiedzy na ten temat. W związku z tymi zarzutami nawiązać trzeba do wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., w którym Sąd zobowiązał organ do podjęcia rozstrzygnięcia w zgodzie z art. 107 § 3 K.p.a., czyli m.in. do podania faktów uznanych za udowodnione oraz dowodów, na których się oparto. W konsekwencji, zdaniem Sądu, przy ocenie przesłanek uprawniających skarżącego do przyznania wnioskowanego świadczenia organ oparł się na nierozpatrzonym wszechstronnie materiale dowodowym, sformułował kilka istotnych wniosków dla rozstrzygnięcia w sposób ogólny, bez ich bliższego uzasadnienia. Oznacza to, jak już wyżej sygnalizowano, że postępowanie w niniejszej sprawie nosi cechy dowolności, czyli przeprowadzone zostało z naruszeniem art. 80 K.p.a. Należy powtórzyć, że zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 K.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2001 r., sygn. akt I SA 1768/99, LEX nr 54171). Z kolei brak ustaleń w wyżej opisanym zakresie czyni niemożliwym dokonanie przez Sąd oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek określonych w art. 2 pkt 2 lit. a ustawy. Sąd nie jest bowiem uprawniony - co wyraźnie podkreślono w poprzednim orzeczeniu sądowym - do dokonywania we własnym zakresie ustaleń faktycznych, gdyż stosownie do treści art. 133 § 1 P.p.s.a., sąd orzeka na podstawie akt sprawy, a więc z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego wynikającego z akt sprawy, a istniejącego w dacie wydania decyzji. Odnotować też należy, że uzasadnienia obu decyzji ograniczają się w głównej mierze do konkluzji, że praca skarżącego nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, tzn. nie była połączona z "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Uzasadnienie decyzji, stanowiące jej obowiązkowy składnik, jest wyrazem prawidłowego przeprowadzenia przez organ procesu rozpoznawczego i dedukcyjnego w zakresie niezbędnym dla rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadnienie stanowi integralną część decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną jej część. Znamiennym jest, że na gruncie przepisów procedury administracyjnej ustawodawca powiązał obowiązek uzasadniania podjętego aktu z zasadą przekonywania (art. 11 K.p.a.) oraz zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej (art. 8 K.p.a.). Nie ulega zatem wątpliwości, że uzasadnienie powinno umożliwiać kontrolę poprawności decyzji. Z tego względu motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła poznać tok rozumowania poprzedzającego wydanie rozstrzygnięcia oraz zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, jakimi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Niewątpliwie tego wszystkiego zabrakło w rozpoznawanej sprawie, co stanowi o naruszeniu podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że orzekający w sprawie organ nie uwzględnił wszystkich wskazań zawartych w wyroku z dnia 2 grudnia 2010 r., a tym samym naruszył zasadę związania orzeczeniem sądu wyrażoną w art. 153 P.p.s.a. Nieprzestrzeganie tego przepisu w istocie podważa obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadzi do niespójności działania systemu władzy publicznej (por. wyrok wsa z dnia 16 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 443/09, LEX nr 501813). Organ decyzyjny nie dokonał wystarczającej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, czy w przypadku skarżącego miała miejsce deportacja w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a ustawy, o treści nadanej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009r., sygn. akt K 49/07, czym naruszył art. 7 i 77 i 80 K.p.a. Ponadto, sposób uzasadnienia zaskarżonej decyzji, bez odniesienia się do konkretnych dowodów zgromadzonych w sprawie, jest niewystarczający i świadczy o naruszeniu art. 107 § 3 K.p.a. W tym stanie rzeczy orzeczono, jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 P.p.s.a. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań i sprowadzają się przede wszystkim do przeprowadzenia postępowania zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego, uwzględnienia wskazań w zakresie oceny przesłanek określonych w art. art. 2 pkt 2 lit. a ustawy oraz realizacji zasady związania orzeczeniem Sądu. Szczególnego podkreślenia wymaga, że konieczne jest również odniesienie się do obszernych i umotywowanych argumentów skarżącego, pamiętając przy tym, iż w powołanym wcześniej wyroku Trybunał Konstytucyjny jedynie przykładowo podał czynniki, które wskazują na zaostrzony charakter represji w porównaniu do "zwykłej" pracy przymusowej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło