II SA/Op 542/07

WyrokWSA w Opolu2008-02-07

Skład orzekający: Ewa Janowska, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niewypełnienie pola "numer rejestracyjny" w karcie opłaty drogowej stanowi podstawę do nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty, czy też za wykonywanie przewozu z nieprawidłowo wypełnioną kartą?
Ratio decidendi
Niewypełnienie pola "numer rejestracyjny" w karcie opłaty drogowej uniemożliwia identyfikację pojazdu i przypisanie karty do konkretnego przejazdu, co należy traktować jako brak dowodu uiszczenia opłaty, a nie jedynie nieprawidłowe wypełnienie karty. W związku z tym, organ prawidłowo nałożył karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty.
Stan faktyczny
W dniu 30 czerwca 2006 r. podczas kontroli drogowej stwierdzono, że kierowca pojazdu należącego do J. T. przedstawił dobową kartę opłaty drogowej, w której nie wypełniono pola "numer rejestracyjny". Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na J. T. karę pieniężną w wysokości 3.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. J. T. odwołał się, argumentując, że niewpisanie numeru rejestracyjnego było przeoczeniem, a karta powinna być traktowana jako nieprawidłowo wypełniona, co uzasadniałoby nałożenie niższej kary. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. J. T. wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje argumenty.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Janowska Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant Sekretarz sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2008 r. sprawy ze skargi J. T. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Decyzją z dnia [...], nr [...], działając na podstawie art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm.), art. 104 § 1 K.p.a. oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 30 czerwca 2006 r., nr [...], Naczelnik Urzędu Celnego w O. nałożył na J. T. – [...] karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w dniu 30 czerwca 2006 r. G. K. kierujący samochodem o nr rej. [...] został zatrzymany do kontroli drogowej przez służby celne na drodze krajowej K-40 w miejscowości D. Z czynności tej sporządzony został protokół, z którego wynika, że nastąpiło naruszenie przepisów wykonywania przewozu drogowego, tj. nie została uiszczona wymagana opłata za przejazd po drogach krajowych. Postanowieniem z dnia [...], doręczonym w dniu [...], Naczelnik Urzędu Celnego poinformował J. T. o wszczęciu z urzędu postępowania. W dniu 11 czerwca 2007 r. wpłynęło do Urzędu pismo, w którym strona oświadczyła, że podczas kontroli kierowca przedstawił kartę opłaty drogowej nr [...], jednakże posiadała ona niewypełnione pole "numer rejestracyjny". Zaznaczyła, że do przewozów na potrzeby własne używa tylko jednego samochodu o nr rej. [...], natomiast niewypełnienie wskazanej rubryki było zwykłym przeoczeniem wywołanym pośpiechem, a nie wynikiem celowego działania. Powołując się na wskazane argumenty, J. T. wniósł o odstąpienie od wymierzania kary. Do pisma dołączył m.in.: wypis z ewidencji działalności gospodarczej, NIP i REGON, pocztowy druk "Dowód wniesienia opłaty drogowej" z dnia 30 lipca 2006 r. poświadczający wydanie dobowej karty nr [...], zaświadczenie nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne z dnia [...], zaświadczenie Starostwa Powiatowego w N. z dnia [...] potwierdzające fakt zgłoszenia do tego zaświadczenia samochodu ciężarowego nr [...]. Po powyższych wyjaśnieniach Naczelnik Urzędu Celnego, powołując się przepis art. 42 ust. 1 w zw. z art. 4 pkt 6a ustawy o transporcie drogowym oraz przepisy rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1995 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985 r.), wskazał, że podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy obowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Następnie organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 87 ust. 1-3 ustawy podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne, kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. dowód uiszczenia należnej opłaty za korzystanie z dróg krajowych oraz wskazał, że to przedsiębiorca lub podmiot, o którym w art. 3 ust. 2 ustawy, wykonujący przewozy na potrzeby własne, odpowiedzialni są za wyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Naczelnik podkreślił, że chodzi tu o dokumenty prawidłowo wystawione, odpowiadające czynności, do której się odnoszą. W dalszej części uzasadnienia organ, powołując się na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 150, poz. 1684 ze zm.), opisał zasady obowiązujące przy wypełnianiu kart opłaty drogowej. Podał, że w niniejszej sprawie kontrolowany kierowca przedstawił do kontroli dobową kartę opłaty drogowej nr [...], jednak posiadała ona niewypełnione pole "numer rejestracyjny". W jego ocenie, karta opłaty drogowej jest rodzajem "biletu"' za przejazd po drogach krajowych, a niewypełnienie odpowiedniego pola karty można przyrównać do braku jej skasowania. Pole "numer rejestracyjny" jest bardzo istotne, ponieważ dzięki niemu istnieje możliwość powiązania posiadanej karty z określonym pojazdem samochodowym, wykonującym konkretny przejazd w określonym czasie. Dalej organ wywodził, że jeżeli kartę - pomimo zawartych w niej błędów - można przypisać do kontrolowanego przejazdu, to wówczas jest to karta nieprawidłowo wypełniona, bowiem popełnione błędy nie spowodują braku możliwości zidentyfikowania winiety i kontrolowanego przejazdu, za który opłata została wniesiona. Wówczas uchybienie takie należy traktować łagodniej i karać wg uregulowań Lp. 4.3. załącznika do ustawy. W sytuacji natomiast, gdy karta jest wypełniona wadliwie w ten sposób, że można ją powtórnie użyć lub nie można ustalić, za który pojazd opłatę uiszczono (np. brak numeru pojazdu, brak daty) a także, gdy karta została wypełniona po rozpoczęciu przejazdu, należy uznać, że opłata nie została uiszczona i karać za jej brak. Podsumowując organ stwierdził, że sposób wypełnienia karty opłaty drogowej powinien umożliwić powiązanie danej karty z konkretnym przewozem wykonywanym przez przedsiębiorcę w ściśle określonym czasie. Zdaniem organu, w rozpatrywanej sprawie sposób wypełnienia dobowej karty opłaty drogowej spowodował, iż jej użytkownik mógł posługiwać się nią w terminie od 30 czerwca 2006 r. godz. 8:30 do 1 lipca 2006 r. godz. 8.30 praktycznie w każdym samochodzie ciężarowym o dopuszczalnej masie od 3,5 tony do 12 ton, unikając w ten sposób zakupu kolejnych kart. W konsekwencji organ przyjął, że okazana w dniu kontroli karta nie stanowi dokumentu potwierdzającego wniesienie należnej prawem opłaty za korzystanie z dróg krajowych. Odnosząc się do argumentów podniesionych przez stronę organ stwierdził, że przytoczone fakty, choć mające znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności sprawy, nie miały jednak znaczenia prawnego w świetle przepisów ustawy o transporcie drogowym, albowiem wysokość kary pieniężnej została określona w załączniku do ustawy w taki sposób, że danemu naruszeniu przypisana jest kara w określonej wysokości i organ prowadzący postępowanie nie ma możliwości jej zwiększenia, czy zmniejszenia. Ustawa nie przewiduje badania stopnia zawinienia, które doprowadziło do naruszenia określonych w niej obowiązków lub warunków, a - co więcej - nie przewiduje w ogóle badania, czy zawinienie w danym konkretnym przypadku w ogóle zaistniało. W odwołaniu od powyższej decyzji J. T. podniósł ponownie, iż niewpisanie numeru rejestracyjnego było wynikiem przeoczenia i nie było działaniem celowym. Podkreślił, iż posiada zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne tylko na jeden samochód o numerze rejestracyjnym [...]. W jego ocenie, uchybienie którego się dopuścił powinno być ocenione łagodniej, tj. wg uregulowań Lp. 4.3 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Zarzucił, że ustawa różnicuje wykroczenia po to, aby była możliwość złożenia wyjaśnień i dowodów niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, natomiast jego wyjaśnienia oraz przestawione przez niego dowody nie zostały rozpatrzone wyczerpująco. Podsumował, że popełnione przez niego naruszenie zostało przez Naczelnika Urzędu Celnego nieprawidłowo zakwalifikowane. Po rozpoznaniu odwołania, Dyrektor Izby Celnej w O. decyzją z dnia [...], nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 42 ust. 1, art. 87 ust. 1 i art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874) oraz na podstawie punktu 4. 1. załącznika do tej ustawy oraz § 4 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przytoczył treść przepisów powołanych w podstawie prawnej decyzji, a następnie wskazał, że istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje ustalenie, czy uchybienia popełnione przez J. T. przy wypełnianiu karty opłaty drogowej wykluczają możliwość uznania jej za dowód uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, czy też można przyjąć, że została ona tylko nieprawidłowo wypełniona. Przechodząc do wyjaśnienia powyższej kwestii organ podniósł, że prawodawca w ustawie o transporcie drogowym nie podał definicji nieprawidłowego wypełnienia karty, natomiast Minister Infrastruktury w § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 2001 r. wskazał sposób w jaki należy wypełnić kartę i zaznaczył, że numer rejestracyjny pojazdu wpisuje się w odpowiednim miejscu przed rozpoczęciem przejazdu, a termin ważności karty należy wpisać tak, aby wszystkie oznaczone pola karty były wypełnione. Następnie podkreślił, że dla dokonania oceny, czy karta opłaty jest jedynie kartą nieprawidłowo wypełnioną, trzeba mieć na uwadze, że celem przepisów w omawianym zakresie jest pobranie opłaty za określony przejazd, a zatem, jeżeli kartę - pomimo zawartych w niej błędów - można przypisać do kontrolowanego przejazdu, to mamy wówczas do czynienia z kartą nieprawidłowo wypełnioną. W sytuacji natomiast, kiedy karty opłaty nie można powiązać z kontrolowanym przejazdem oraz możliwe jest jej ponowne wykorzystanie, należy uznać, że opłata nie została uiszczona. Brak wskazania numeru rejestracyjnego pojazdu wykonującego przewóz drogowy w karcie opłaty pozwala na manipulowanie nią w taki sposób, że będzie możliwe wpisanie w pole "numer rejestracyjny" innego środka transportu. Wyklucza to stwierdzenie, że konkretna karta została przypisana do kontrolowanego przewozu i bez znaczenia prawnego pozostaje podnoszony przez stronę fakt, że posiada ona tylko jeden samochód ciężarowy, ponieważ karta opłaty z niewypełnionym polem "numer rejestracyjny" może zostać użyta również w pojeździe, który nie należy do strony. Dla potwierdzenia swojego stanowiska organ powołał się na kilka orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których wyrażono podobny pogląd. W skardze na powyższą decyzję J. T. powtórzył zarzuty ujęte w odwołaniu od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w O. Dodatkowo podniósł, że ustawa o transporcie drogowym nie zawiera definicji "nieprawidłowego wypełnienia" karty opłaty drogowej, zatem nie można interpretować przepisów ustawy wyłącznie na niekorzyść podatnika. Zarzucił, że przepisy ustawy powinny być jednoznaczne, a nie stwarzać potrzebę "domyślania się", co ustawodawca miał na myśli. Skarżący podniósł również, że decyzja Dyrektora Izby Celnej zawiera błąd, albowiem wskazano w niej, iż sprawa dotyczy samochodu o nr rejestracyjnym [...], zamiast [...]. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wyjaśnił, że wbrew zgłoszonym zarzutom, wszystkie wyjaśnienia strony i przedłożone przez nią dowody zostały przez organ ocenione, co znalazło odzwierciedlenie w zaskarżonej decyzji. Nie stanowi natomiast naruszenia art. 77 §1 K.p.a. okoliczność, że organ inaczej niż skarżący ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Dyrektor Izby Celnej podkreślił także, że obowiązkiem skarżącego było takie zorganizowanie przewozu, aby możliwe było prawidłowe wykonanie wszystkich czynności wymaganych przez przepisy prawa, które regulują zasady jego wykonywania, a wypełnienie karty opłaty drogowej nie jest czynnością czasochłonną, czy skomplikowaną. Wyjaśnił, że nie kwestionuje oświadczenia J. T. odnośnie niecelowego niewpisania numeru rejestracyjnego, jednak okoliczność ta nie ma znaczenia prawnego dla stwierdzonego naruszenia przepisów prawa. Odnosząc się do kolejnego zarzutu, a to braku sprecyzowania przez ustawodawcę pojęcia "nieprawidłowego wypełnienia karty opłaty", organ stwierdził, że brak ustawowej definicji tego pojęcia nie zwalnia organu administracji publicznej od obowiązku egzekwowania przepisów ustawy o transporcie drogowym w taki sposób, aby osiągnięte zostały jej cele. Na koniec, Dyrektor przyznał, iż jeden raz w decyzji został wskazany błędny nr rejestracyjny pojazdu, lecz na żadnym etapie postępowania nie pojawiła się najmniejsza nawet wątpliwość, że sprawa dotyczy pojazdu samochodowego o numerze rejestracyjnym [...], który był przedmiotem kontroli w dniu 30 czerwca 2006 r., udokumentowanej protokołem nr [...]. Na rozprawie w dniu 7 lutego 2008 r. skarżący podtrzymał argumentację skargi, wskazując ponadto, iż nie zgadza się ze stanowiskiem o możliwości dwukrotnego wykorzystania karty opłaty, albowiem przejazd wykonywany był przy użyciu dobowej karty opłaty zakupionej o godz. 8 rano w dniu wyjazdu, wyjazd nastąpił o godz. 8.30, a kierowca miał do pokonania trasę około 600 km. W tych okolicznościach nie było możliwości ponownego wykorzystania karty przez innego przedsiębiorcę. Dodał, iż pojazd dla którego winieta została zakupiona jest wykorzystywany raz w miesiącu i jego zamiarem nie było dokonywanie oszczędności w wysokości 17 zł. W ocenie skarżącego, karta opłaty została skasowana, ponieważ wszystkie pola, poza polem "numer rejestracyjny", były wypełnione i nie można było użyć jej ponownie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), kontrola działalności administracji publicznej przez sąd administracyjny sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takie wady i uchybienia, zdaniem Sądu, nie występują w badanej sprawie. Przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest decyzja Dyrektora Izby Celnej w O. z dnia [...], którą utrzymano w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w O., nakładającą na J. T. karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 - w brzmieniu sprzed dalszych zmian), przy czym w dniu kontroli pojazdu samochodowego należącego do J. T., jak i w dacie orzekania przez organ pierwszej instancji, obowiązywały przepisy w/w ustawy wg jej tekstu jednolitego, ustalonego w Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 ze zm. Wobec zaistniałej sytuacji, od razu powiedzieć trzeba, że przepisy ustawy o transporcie drogowym, na których organy decyzyjne obu instancji oparły swe rozstrzygnięcie, nie uległy zmianie. Ponadto, w zakresie koniecznym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, treść przepisów ustawy zastosowanych przez organy administracji nie odbiega od treści przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia, którego skutkiem było nałożenie kary pieniężnej. Zmieniły się natomiast przepisy wykonawcze, bowiem w dniu 30 czerwca 2006 r., czyli w dniu przeprowadzenia kontroli, obowiązywały przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 150, poz. 1684 ze zm.), a nie obowiązujące od dnia 21 października 2006 r. regulacje rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 8 sierpnia 2006 r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. Nr 151, poz. 1089). Słusznie przyjęły organy administracji obu instancji, iż w niniejszej sprawie zastosowanie znajduje rozporządzenie z 14 grudnia 2001 r. Zważyć bowiem trzeba, że wyprowadzona z art. 6 i art. 138 K.p.a. zasada stosowania przepisów prawa materialnego obowiązujących w dniu wydania decyzji, doznaje w pewnych przypadkach koniecznych wyjątków. Gdy pomiędzy datą nawiązania stosunku administracyjnoprawnego a datą wydania decyzji nie miały miejsca zmiany przepisów prawa, wspomniana zasada nie budzi wątpliwości w świetle wynikających z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP zasad demokratycznego państwa prawnego i praworządności. Natomiast, jeżeli zdarzenie prawne nastąpiło pod rządami innych przepisów prawnych niż te, które obowiązują w dacie wydania decyzji administracyjnej w tej sprawie, w przypadku braku przepisów przejściowych, powstać mogą wątpliwości co do tego, jakie przepisy prawa materialnego powinny mieć zastosowanie. Zdaniem Sądu, prawidłowość zastosowania przepisów prawa (tu - przepisów wykonawczych) w konkretnym stanie faktycznym oceniać należy z uwzględnieniem zasady, jaka została wypracowana w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, wedle której zastosowanie przepisów obowiązujących albo poprzednich uzależnione jest od charakteru decyzji wydanej w sprawie. I tak, w przypadku decyzji konstytutywnych, kształtujących stosunek administracyjnoprawny w chwili ich wydania, powinny być stosowane przepisy obowiązujące w dacie wydawania decyzji, natomiast w przypadku decyzji deklaratoryjnych, stwierdzających ukształtowanie się stosunku administracyjno-prawnego z mocy samego prawa we wcześniejszym okresie, należy stosować przepisy obowiązujące w chwili konkretyzacji tego stosunku, na mocy których doszło do powstania stosunku prawnego (por. uchwała siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 kwietnia 2006 r., I OPS 1/06, ONSAiWSA 2006 r., nr 3, poz. 71 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 września 1999 r., I SA/Wr 926/98, OSP 2000 r., z. 5, poz. 83). Odnosząc tę zasadę do zaskarżonej decyzji, nie ulega wątpliwości, że stosunek administracyjnoprawny pomiędzy stroną a organem administracji publicznej w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących opłaty za przejazd po drogach krajowych nawiązuje się z datą dokonania kontroli. Zdarzenie, sprowadzające się do stwierdzenia przez uprawnionego pracownika, że doszło do naruszenia określonego ustawą obowiązku, jest właśnie momentem wyznaczającym treść obowiązku administracyjnoprawnego. Z tego względu, wydaną następnie przez organ decyzję administracyjną nakładającą karę pieniężną trzeba zakwalifikować jako decyzję deklaratoryjną. Konkretyzuje ona, a zarazem potwierdza, stosunek administracyjnoprawny istniejący już od chwili kontroli, określając wysokość sankcji za niewypełnienie obowiązku wynikającego z przepisów prawa. Poza tym zauważenia wymaga, iż stwierdzone naruszenie miało charakter jednorazowy, ograniczony czasowo do dnia 30 czerwca 2006 r., co zostało stwierdzone w protokole kontroli. Nie miała więc miejsca sytuacja, w której naruszenie przepisów prawa nastąpiło pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów i trwało jeszcze po dacie wejścia w życie przepisów nowych, co wymagałoby rozważenia możliwości działania prawa wstecz. Ustalenia poczynione w przedstawionym wyżej zakresie umożliwiły Sądowi, w dalszej kolejności, rozważenie kwestii prawidłowości ustalenia wysokości kary określonej przez organy. Zgodnie z art. 42 ust.1 ustawy o transporcie drogowym, w jej brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874), zwanej dalej ustawą, podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, której maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość 800 euro rocznie, z wyłączeniem: 1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką; 2) pojazdów transportu kombinowanego; 3) pojazdów realizujących komunikację miejską; 4) zakładów pracy chronionej lub zakładów aktywności zawodowej, w przypadku wykonywania przewozów na potrzeby własne. Powyższy przepis nakłada zatem na podmioty, które nie zostały objęte wyłączeniem, i które wykonują przewóz drogowy, obowiązek uiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych, realizowany poprzez uiszczanie opłaty rocznej, miesięcznej, siedmiodniowej albo dobowej (ust. 3a art. 42 ustawy). W celu umożliwienia kontroli realizowania tego obowiązku, ustawodawca - mocą art. 87 ust. 1 ustawy - zobowiązał podmioty wykonujące transport drogowy do tego, aby podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, posiadał przy sobie i okazywał, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. kartę opłaty drogowej. Sankcja za naruszenie w/w obowiązku określona została w art. 92 ust. 1 ustawy, a jest nią kara pieniężna w wysokości wskazanej w załączniku do ustawy (patrz ust. 4 art. 92 ustawy). Załącznik do ustawy, obowiązujący w dacie wszczęcia postępowania oraz w dacie orzekania przez organy, wskazuje w Lp. 4.1., iż wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 3.000 zł (karta dobowa lub tygodniowa, która w chwili rozpoczęcia kontroli nie znajdowała się w pojeździe, a przedstawiona została w terminie późniejszym, nie stanowi dowodu uiszczenia opłaty; to samo dotyczy innej karty, która w chwili rozpoczęcia kontroli nie znajdowała się w pojeździe, a zakupiona została w dniu kontroli lub dniach następnych), natomiast w Lp. 4.3. załącznik do ustawy określa, że wykonywanie przewozu drogowego z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty za przejazd po drogach krajowych skutkuje nałożeniem kary w wysokości 1.000 zł. Na podstawie delegacji zawartej w art. 42 ust. 7 ustawy Minister Infrastruktury wydał cyt. wcześniej rozporządzenie z 14 grudnia 2001 r. w sprawie uiszczania przez przedsiębiorców opłat za przejazd po drogach krajowych, zwane dalej rozporządzeniem, które obowiązywało w dacie kontroli. W rozporządzeniu tym określił rodzaj i stawki opłat oraz tryb ich wnoszenia. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, uiszczenie opłat następuje poprzez nabycie przez przedsiębiorcę karty opłaty, która następnie podlega wypełnieniu zgodnie z § 5 rozporządzenia. Wypełniona przed rozpoczęciem przejazdu karta opłaty stanowi dokument potwierdzający wniesienie opłaty (§ 4 ust. 2). Zgodnie z § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia, kartę opłaty wypełnić należy przed rozpoczęciem przejazdu przez wpisanie w odpowiednim miejscu numeru rejestracyjnego pojazdu, dat i godzin określających termin ważności karty, datę wydania karty oraz oznaczenie emisji spalin pojazdu samochodowego. Emisję spalin pojazdu samochodowego oznacza się przez ukośne skreślenie w rubryce "EURO" odpowiedniego pola "0" lub "1", tak aby właściwe oznaczenie emisji spalin pozostało nieskreślone. Z kolei, termin ważności karty należy wpisać tak, aby wszystkie oznaczone pola karty były wypełnione, przy czym dzień i miesiąc powinien być oznaczony dwiema cyframi, a rok czterema cyframi. Godzinę przejazdu oznaczyć należy czterema cyframi, z czego dwie pierwsze odpowiadają kolejnym godzinom w 24-godzinnym cyklu dobowym. W tym miejscu przypomnieć należy, iż w niniejszej sprawie skarżący nie kwestionował, iż to na nim spoczywał - w myśl art. 42 ust. 1 ustawy - obowiązek uiszczenia opłaty drogowej za poddany kontroli pojazd samochodowy, który stanowi jego własność. Skarżący nie zaprzeczył również, iż w dniu kontroli, tj. 30 czerwca 2006r., pojazd kierowany przez G.K., wyposażony został w dobową kartę opłaty drogowej, w której nie została wypełniona rubryka "numer rejestracyjny". Główny zarzut J. T. sprowadzał się natomiast do wadliwego - jego zdaniem - zakwalifikowania stwierdzonego naruszenia polegającego na niewypełnieniu wskazanej rubryki. W ocenie skarżącego, fakt ten nie przesądzał bowiem o braku uiszczenia opłaty drogowej za dokonywany przewóz, a jedynie skutkować winien uznaniem, iż przewóz został dokonany z nieprawidłowo wypełnioną kartą. W konsekwencji zaistniały podstawy do zastosowania kary łagodniejszej, przewidzianej w Lp. 4.3. załącznika do ustawy. Przechodząc do rozpatrzenia powyższego zarzutu należy w pierwszej kolejności podnieść, że sposób sformułowania § 5 ust. 3 rozporządzenia nie pozwala na gradację ważności wymienionych w nim elementów, jego treść wskazuje na konieczność umieszczenia w karcie wszystkich żądanych informacji (numer rejestracyjny, data i godzina określająca termin ważności karty, data wydania karty i oznaczenie emisji spalin), gdyż dopiero tak wypełniona karta opłaty może być uznana za dokument potwierdzający wniesienie stosownej opłaty. Powodów takiego zredagowania omawianego przepisu należy upatrywać, jak słusznie zauważył w niniejszej sprawie Dyrektor Izby Celnej, w potrzebie przypisana karty opłaty do określonego pojazdu, przy użyciu którego, w ustalonym terminie, będzie wykonywany konkretny transport. Tylko bowiem pełne wypełnienie wspomnianej karty pozwala na stwierdzenie, że transport wykonywany jest właściwym pojazdem a tym samym wysokość pobranej opłaty jest prawidłowa i odpowiada przesłankom z art. 42 ust. 2 ustawy, w myśl którego stawki opłaty uzależnione są m.in. od czasu przejazdu po drogach krajowych. Zgodzić trzeba się ze skarżącym, iż ustawa nie definiuje pojęcia nieprawidłowego wypełnienia karty, choć dokonuje rozróżnienia pomiędzy brakiem opłaty a nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty drogowej. W świetle powyższego faktu, zdaniem Sądu, znajdującym pełne odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów administracyjnych, przy ocenie, z którym ze wskazanych przypadków mamy do czynienia, należy kierować się wskazówką, że celem przepisów ustawy jest pobranie opłaty drogowej za każdy przejazd. Jeśli więc karta jest wypełniona w sposób uniemożliwiający jej powtórne użycie (dla innego pojazdu, w innym dniu itp.), popełnione uchybienie należy traktować łagodniej i postrzegać jako nieprawidłowe jej wypełnienie, a co za tym idzie, karać według uregulowań Lp. 4.3. załącznika do ustawy. Wbrew odmiennym twierdzeniom skarżącego, nie stanowi jednak dowodu uiszczenia opłaty karta z niewypełnionym polem dotyczącym numeru rejestracyjnego, albowiem brak tego wpisu uniemożliwia kontrolę uiszczenia opłaty za przejazd objęty kontrolą, karta opłaty nie identyfikuje bowiem pojazdu (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 24 października 2007 r., II SA/Sz 357/07 i wyroki WSA w Warszawie z 28 czerwca 2007 r., VI SA/Wa 551/07, niepubl.; z 3 kwietnia 2006 r., VI SA/Wa 134/06, LEX nr 221753; z 24 lutego 2006 r., VI SA/Wa 2172/05, LEX nr 220051; z 11 stycznia 2006 r., VI S.A./WA 2205/05, LEX nr 206567; z 20 grudnia 2005 r., VI SA/Wa 1610/05, LEX 190927; z 9 grudnia 2005 r., VI SA/Wa 1560/05, LEX 190925). Jak słusznie zauważył organ drugiej instancji, posiadanie karty opłaty drogowej nie jest celem samym w sobie, a służy udokumentowaniu wniesienia stosownej, wymaganej prawem opłaty drogowej za każdy przejazd. Jeżeli więc na podstawie okazanej karty nie można ustalić, za który przejazd opłatę uiszczono, koniecznym jest uznanie, że nie zostało dowiedzione uiszczenie opłaty i należy wówczas karać za wykonywanie przewozu bez uiszczenia opłaty. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 27 kwietnia 2007 r. (sygn. akt I OSK 805/06) trafnie wywodził, że bez numeru rejestracyjnego pojazdu w karcie opłaty nie można stwierdzić jakiego pojazdu, a co za tym idzie, jakiego przewoźnika karta ta dotyczy - niewypełnienie karty w istotnej części pozwalającej na identyfikację pojazdu z nią związanego sprawia, że karta taka nie może stanowić dokumentu potwierdzającego wniesienie opłaty. W rozpoznawanej sprawie jest niesporne, że w dobowej karcie opłaty za przejazd nie był wpisany numer samochodu, dla którego karta ta była użyta. Słusznie więc przyjęły organy administracji, że karta została wypełniona w sposób umożliwiający jej ponowne użycie w innym pojeździe, po wpisaniu jego numeru. Zgodzić należy się z Dyrektorem Izby Celnej, że dla tej oceny bez znaczenia pozostaje fakt podnoszony przez skarżącego, iż jest on właścicielem tylko jednego samochodu ciężarowego, ponieważ karta opłaty z niewypełnionym polem "numer rejestracyjny" może zostać użyta również w pojeździe, który do niego nie należy. Okazana do kontroli karta nie została więc zużyta ("skasowana") dla uiszczenia opłaty za kontrolowany przejazd. Stanowi ona tylko dowód tego, że przedsiębiorca kartę zakupił, ale nie jest dowodem, że przy pomocy tej karty uiścił opłatę za konkretny przejazd. W tych okolicznościach prawidłowo uznały organy obu instancji, że skarżący nie udowodnił uiszczenia opłaty drogowej za kontrolowany przejazd, zatem zaktualizowały się przesłanki do nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty drogowej, a nie - jak twierdzi skarżący - za wykonywanie przewozu drogowego z nieprawidłowo wypełnioną kartą opłaty. Po powyższych ustaleniach należało przejść do rozpoznania kolejnego zarzutu skargi, wedle którego Dyrektor Izby Celnej naruszył treść art. 77 § 1 K.p.a., albowiem nie uwzględnił okoliczności podnoszonej przez skarżącego, że niewypełnienie rubryki "numer rejestracyjny" było wynikiem przeoczenia wywołanego pośpiechem i nie było działaniem celowym, co z kolei potwierdzać miał fakt posiadania tylko jednego samochodu ciężarowego. W ocenie Sądu, słusznie zauważył skarżony organ, że ta argumentacja strony nie może mieć żadnego wpływu na stwierdzone naruszenie. Przepisy ustawy nie uzależniają bowiem nałożenia kary za naruszenie przepisów obowiązujących w transporcie drogowym od ustalenia winy przedsiębiorcy. Organ kontroli, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, dokonuje w toku postępowania administracyjnego jedynie ustalenia faktów i jeżeli stwierdzi naruszenie prawa, ma obowiązek zastosować ściśle określone sankcje, przewidziane ustawą. Decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenia przepisów prawnych regulujących sprawy transportu drogowego są wydawane w ramach tzw. uznania związanego, co oznacza, że stwierdzenie określonego ustawą wykroczenia musi spowodować jego odpowiednią, zgodną z przepisami ustawy kwalifikację, a następnie nałożenie kary w wymaganej tą ustawą wysokości. W tym stanie rzeczy, nie mogą mieć wpływu na wynik sprawy okoliczności (przyczyny) popełnienia przez przedsiębiorcę nieprawidłowości, bowiem odpowiedzialność wynikająca z przepisów ustawy o transporcie drogowym i związanych z tą ustawą regulacji jest ukształtowana na zasadzie ryzyka. Podsumowując ten fragment rozważań stwierdzić trzeba, iż orzekające w niniejszej sprawie organy nie naruszyły przepisów procedury administracyjnej. Jak wyjaśniono, zaistnienie określonych ustawą przesłanek zobowiązuje właściwy organ do wymierzenia kary a ustawa nie określa jakichkolwiek przesłanek wyłączających odpowiedzialność (możliwość odstąpienia od wymierzenia kary), bądź prowadzących do jej ograniczenia. Co do zasady nie ma też - z racji oderwania od winy i wysokości szkody - możliwości miarkowania wysokości kary (patrz wyrok WSA w Warszawie z 7 lipca 2006 r., VI SA/Wa 787/06, LEX nr 243065; z 21 kwietnia 2006 r., VI SA/Wa 382/06, LEX nr 221763; z 19 kwietnia 2006 r., VI SA/Wa 341/06, LEX nr 221761; z 13 grudnia 2005 r., VI SA/Wa 1920/05, LEX nr 190933). Na koniec odnotowania jeszcze wymaga, iż organ odwoławczy nie kwestionował faktu posiadania przez stronę tylko jednego samochodu ciężarowego, czemu zresztą dał wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W tej mierze zarzuty skargi są bezpodstawne. Ponadto, słusznie zauważono w odpowiedzi na skargę, że nie stanowi naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. fakt dokonania oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób odmienny od oczekiwań skarżącego. Z tych wszystkich przyczyn Sąd uznał, że podniesione przez stronę zarzuty są nieuzasadnione, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Powyższe stwierdzenie czyniło koniecznym oddalenie skargi, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło