II SAB/Op 71/14
WyrokWSA w Opolu2014-11-27
Skład orzekający: Jerzy Krupiński, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze pozostawało w bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji środowiskowej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w sprawie skargi na bezczynność, ponieważ organ administracji publicznej wydał i doręczył skarżącemu decyzję przed datą wyrokowania, co uczyniło przedmiot zaskarżenia bezprzedmiotowym. Jednocześnie sąd stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę, że skarżący został poinformowany o przyczynach zwłoki, termin był przedłużony tylko raz, a decyzja została wydana przed upływem nowego terminu. Sąd oddalił również żądanie wymierzenia grzywny.Stan faktyczny
Skarżący M. A. złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w sprawie rozpatrzenia odwołania od decyzji Burmistrza Namysłowa dotyczącej środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia. Skarżący podniósł, że organ dwukrotnie przedłużał termin rozpatrzenia sprawy, powołując się na braki kadrowe, co jego zdaniem stanowiło naruszenie prawa. Wniósł o zobowiązanie organu do rozpatrzenia odwołania, wymierzenie grzywny oraz zwrot kosztów.Rozstrzygnięcie
1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że przewlekłe postępowanie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) oddala skargę co do żądania wymierzenia grzywny, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu na rzecz M. A. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Stykała po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 listopada 2014 r. sprawy ze skargi M. A. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia 1) umarza postępowanie, 2) stwierdza, że przewlekłe postępowanie nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) oddala skargę co do żądania wymierzenia grzywny, 4) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego Opolu na rzecz M. A. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi wniesionej przez M. A. jest bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji Burmistrza Namysłowa z dnia 17 lipca 2014 r., nr [...], odmawiającej określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn.: "Zmiana sposobu użytkowania budynku garażowego na warsztat samochodowy" przy ul. [...] w [...], na działce nr [...].
Skarga wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych:
Pismem z dnia 28 lipca 2014 r. M. A. odwołał się od decyzji Burmistrza Namysłowa z dnia 17 lipca 2014 r. odmawiającej mu określenia środowiskowych uwarunkowań dla ww. przedsięwzięcia. Odwołanie wraz z aktami sprawy wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w dniu 4 sierpnia 2014 r.
Pismem z dnia 4 września 2014 r., wysłanym w dniu 5 września 2014 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze poinformowało strony o przedłużeniu rozpatrzenia sprawy do 28 listopada 2014 r., wskazując na zbyt małą obsadę kadrową.
M. A. - pismem z dnia 11 września 2014 r. - wezwał Kolegium do usunięcia naruszenia prawa i załatwienia sprawy w terminie 7 dni, podkreślając, że organ nie może bronić się przed zarzutem bezczynności z powołaniem się na braki kadrowe.
Kolejnym pismem, z dnia 2 października 2014 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze poinformowało M. A., że posiedzenie w sprawie odbędzie się w terminie do 31 października 2014 r.
Pismem z dnia 25 września 2014 r. M. A. złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego, wnosząc o:
a) zobowiązanie organu do rozpatrzenia przedmiotowego odwołania,
b) wymierzenie Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu grzywny w wysokości 10 tysięcy zł,
c) zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżący podał, że nie otrzymał odpowiedzi na swoje wezwanie, ani też nie została wydana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzja. Skarżący argumentował, że w sytuacji gdy organ administracji zobowiązany do załatwienia sprawy nie wydaje decyzji w prawem przewidzianym terminie, przy czym zwłoka w rozpatrzeniu sprawy jest nieuzasadniona, wówczas mamy do czynienia z prawną bezczynnością organu. Ponadto wskazał, że postępowanie w sprawie wydania decyzji określającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn. "Zmiana sposobu użytkowania budynku garażowego na warsztat samochodowy" jest prowadzone przed organem pierwszej i drugiej instancji od 2005 r., a więc od ponad 9 lat. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wielokrotnie przekazywało sprawę do rozpoznania organowi pierwszej instancji, a następnie - po wniesieniu odwołania przez stronę - rozpoznawało je każdorazowo przez okres nie krótszy niż 6 miesięcy, tłumacząc swoją bezczynność małą obsadą kadrową. Skarżący zauważył, że w niniejszej sprawie miesięczny termin na załatwienie sprawy upłynął organowi odwoławczemu najpóźniej z dniem 4 września 2014 r., zaś podane przyczyny zwłoki, czyli trudności organizacyjne wynikające ze zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej, nie uzasadniają pozostawania organu w bezczynności. Powyższe uzasadnia wniosek o zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego do wydania decyzji w terminie 7 dni od otrzymania akt oraz żądanie wymierzenia grzywny w wysokości 10 tysięcy zł, mając na względzie nie pierwszą już opieszałość organu odwoławczego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że poinformował skarżącego o niezałatwieniu sprawy w terminie określonym w art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej zwanej K.p.a., podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, zgodnie z art. 36 § 1 K.p.a. W dacie złożenia przez M. A. skargi na bezczynność, nie został przekroczony termin rozpatrzenia niniejszej sprawy, tj. do 28 listopada 2014 r. Przedmiotowa sprawa została zaś załatwiona na posiedzeniu składu orzekającego w dniu 29 października 2014 r., a zatem termin wyznaczony w piśmie z dnia 4 września 2014 r. jeszcze nie upłynął. W związku z tym, zdaniem organu, skarga jest nieuzasadniona.
W piśmie procesowym z dnia 19 listopada 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze poinformowało, że w przedmiotowej sprawie zapadła w dniu 29 października 2014 r. decyzja nr [...]. W załączeniu organ przesłał tę decyzję oraz protokół z posiedzenia Kolegium. Następnie dostarczył potwierdzenia odbioru decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), dalej zwanej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność oraz przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a tego przepisu. Z kolei, w myśl art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając tego rodzaju skargę zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Poza tym, stosownie do art. 149 § 2 P.p.s.a., w razie uwzględnienia skargi, sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.
Rozpoznając niniejszą sprawę, w pierwszej kolejności należy ocenić dopuszczalność skargi, w związku z czym zaznaczyć przyjdzie, że w świetle art. 52 § 1 i 2 P.p.s.a. skarga, o jakiej mowa w art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., może być wniesiona po uprzednim wyczerpaniu środków zaskarżenia przewidzianych w art. 37 § 1 K.p.a. W odniesieniu do samorządowego kolegium odwoławczego, w stosunku do którego - w myśl art. 17 K.p.a. - nie ma organu wyższego stopnia, środkiem zaskarżenia jest wezwanie tego organu do usunięcia naruszenia prawa.
Jak wynika z przedłożonych akt administracyjnych, skarżący przed złożeniem skargi dopełnił wymogu wyczerpania środków zaskarżenia, wnosząc wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, zawarte w piśmie z dnia 11 września 2014 r., które wpłynęło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu w dniu 15 września 2014 r. Ta okoliczność upoważniała Sąd do uznania skargi za dopuszczalną pod względem formalnym.
Przystępując do badania kwestii związanych z bezczynnością organu, wskazać przyjdzie na wstępie, że z punktu widzenia sprawności działania instytucji publicznych podstawowe znaczenie ma zasada ogólna szybkości postępowania administracyjnego, wyrażona w art. 12 K.p.a. Realizacja tej zasady zagwarantowana została przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy, tj. art. 35 K.p.a., wedle którego sprawy należy załatwiać bez zbędnej zwłoki (§ 1), a niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody, którymi dysponuje organ, bądź takie, które są mu znane z urzędu (§ 2). Załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno natomiast nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Do tych terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Nadto, w świetle art. 36 § 1 i 2 K.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ obowiązany jest zawiadomić strony i podać przyczyny zwłoki oraz wskazać nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.
Zauważyć również trzeba, że przepisy nie określają, na czym polega stan bezczynności. Niewątpliwie, celem skargi na bezczynność jest zwalczanie zwłoki w załatwianiu sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ (podmiot zobowiązany) nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana. Sąd administracyjny, oceniając zasadność skargi na bezczynność, bierze pod uwagę stan istniejący w dacie zamknięcia rozprawy. Istotą skargi na bezczynność jest bowiem wymuszenie na organie załatwienia sprawy i niedopuszczenie do sytuacji, w której brak działania organu, w formie wymaganej przez przepisy, uniemożliwia stronie zwrócenie się o merytoryczną kontrolę jego działalności przez wniesienie np. odwołania do organu wyższej instancji, czy skargi do sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2000 r., sygn. IV SA 105/00, LEX nr 53462).
W świetle poczynionych dotychczas uwag, w ocenie Sądu, usprawiedliwiony jest zarzut bezczynności Kolegium w rozpatrzeniu odwołania skarżącego. Wskazują na to jednoznacznie dowody zawarte w aktach administracyjnych, dokumentujące kolejne czynności Kolegium, których chronologię przedstawiono w części historycznej niniejszego uzasadnienia. Pierwszym działaniem Kolegium, podjętym po otrzymaniu w dniu 4 sierpnia 2014 r. odwołania, było sporządzenie dopiero w dniu 4 września 2014 r. pisma, które wysłano w dniu 5 września 2014 r. i którym poinformowano skarżącego o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy. Czynność tę - biorąc pod uwagę datę wysyłki pisma (także datę jego doręczenia stronom) - podjęto już po upływie miesięcznego terminu wyznaczonego organowi odwoławczemu w art. 35 § 3 K.p.a. Podaną przez organ przyczyną przesunięcia terminu były trudności organizacyjne wynikające ze zbyt dużego wpływu spraw w stosunku do obsady kadrowej Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Przyczyn tych, znanych zapewne organowi już w dacie wpływu odwołania i związanych z organizacją pracy Kolegium, nie można uznać za niezależne od organu w rozumieniu art. 35 § 5 K.p.a., co jednoznacznie dowodzi naruszenia zasad rozpoznawania spraw administracyjnych. Dodać trzeba, że terminy z art. 35 § 1-4 K.p.a. mają charakter terminów maksymalnych, a okoliczności wyłączające przewidziane w art. 35 § 5 K.p.a. należy wykładać ściśle. Podkreślenia wymaga, że skorzystanie przez organ z uprawnień wynikających z art. 36 K.p.a. i zawiadomienie stron o przesunięciu terminu rozpatrzenia sprawy samo przez się nie wyłącza zarzutu bezczynności, gdyż nie powoduje, że zwłoka w stosunku do terminów kodeksowych przestaje istnieć. Wskazane bowiem przez organ przyczyny zwłoki, jak i poprawność ustalenia nowego terminu rozpoznania sprawy podlegają ocenie sądu administracyjnego. Skład orzekający podziela pogląd, że względy organizacyjne leżące po stronie organu i duża ilość załatwianych spraw nie mogą usprawiedliwiać naruszenia terminu zakończenia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2013 r., II OSK 2390/12, zamieszczony na stronie internetowej: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanym przypadku formalne przedłużenie terminu załatwienia sprawy od chwili wpływu odwołania do 28 listopada 2014 r. nastąpiło tylko z przyczyn organizacyjnych leżących po stronie organu. Z kolei pismo wyznaczające nowy termin, czyli do 31 października 2014 r., nie wskazuje żadnych przyczyn zwłoki w stosunku do terminu ustawowego załatwienia sprawy i spowodowane było skierowaniem do organu wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Mając na uwadze argumentację organu w tym zakresie nie można uznać, że komentowana zwłoka w rozpoznaniu odwołania była uzasadniona, bowiem praca organu powinna zostać zorganizowana w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń praw stron. Sąd zauważa, że pierwsza ocena organu co do możliwego terminu załatwienia sprawy została wyrażona niejako "na wyrost", skoro w kolejnym piśmie termin ten został znacznie skrócony wskutek interwencji skarżącego, i na blisko miesiąc przed upływem pierwotnie wyznaczonego jako maksymalny terminu odbyło się posiedzenie Kolegium w sprawie objętej odwołaniem skarżącego. Zaznaczyć trzeba, że dla oceny ustania bezczynności organu nie jest miarodajna data tego posiedzenia, tj. 29 października 2014 r. Powtórzyć należy pogląd wyrażony już przez tut. Sąd w wyroku z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. akt II SAB/Op 67/13 (dostępny na ww. na stronie internetowej), że nawet jeśli decyzja kończąca sprawę zapadła na posiedzeniu zespołu orzekającego w określonym dniu, nie przekreśla to możliwości powoływania się na przewlekłe prowadzenie postępowania (w rozważanym przypadku na bezczynność organu), skoro w tym samym dniu nie doszło do jej ekspedycji do stron (ekspedycja miała miejsce w dniu 19 listopada 2014 r.). Skład orzekający stoi na stanowisku, że datę wydania decyzji przez organ kolegialny, jakim jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, należy utożsamiać z datą jej sporządzenia, którą jest dzień podpisania decyzji przez ostatniego członka składu orzekającego. Dopiero od tej chwili decyzja ta wiąże organ (podobnie: wyrok WSA w Opolu z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Op 347/11, LEX nr 1109827 oraz wyrok NSA z dnia 11 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1292/06, LEX nr 357455). W podanych orzeczeniach słusznie wskazano, że wedle art. 18 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. nr 79, poz. 856, z późn. zm.) kolegium - co do zasady - orzeka w składzie trzyosobowym. Zgodnie z art. 17 tej ustawy, orzeczenia kolegium zapadają m.in. na posiedzeniu niejawnym, po odbyciu niejawnej narady składu orzekającego, obejmującej dyskusję oraz głosowanie nad orzeczeniem i zasadniczymi motywami rozstrzygnięcia (ust. 1 i 2), i są podpisywane przez wszystkich członków składu (ust. 5). Wymagania formalne, jakim powinna odpowiadać decyzja administracyjna, w tym dotyczące warunku zawarcia w decyzji rozstrzygnięcia oraz uzasadnienia faktycznego i prawnego, a także podpisania decyzji organu kolegialnego przez osoby upoważnione do jej wydania, określone zostały w art. 107 § 1 K.p.a. Z tego względu nie jest uprawnione twierdzenie, że warunek podjęcia decyzji przez organ kolegialny zostaje spełniony już w chwili podpisania przez wszystkich członków organu protokołu z posiedzenia, zawierającego treść rozstrzygnięcia. Pomimo tego, że rozstrzygnięcie zostaje faktycznie przegłosowane na posiedzeniu niejawnym, czego wyrazem jest protokół z posiedzenia, to jednak dopiero składając swoje podpisy na egzemplarzu decyzji, zawierającej rozstrzygnięcie i jego uzasadnienie, członkowie składu orzekającego ostatecznie wyrażają swoją wolę rozstrzygnięcia sprawy w konkretny sposób i wydają decyzję w rozumieniu przepisu art. 107 § 1 K.p.a.
W ocenie składu orzekającego, opisane powyżej działanie Kolegium uchybia zasadzie szybkości postępowania administracyjnego, jako że nie doszło do wydania decyzji w przewidzianym przez K.p.a., miesięcznym terminie, przy czym nie wystąpiły też przesłanki usprawiedliwiające zwłokę organu w terminowym załatwieniu sprawy. To z kolei jest równoznaczne z bezczynnością organu, która stanowi naruszenie prawa.
Jak wskazano wcześniej, ocena skargi na bezczynność dokonywana jest na dzień zamknięcia rozprawy. Wynikająca z art. 149 P.p.s.a. możliwość uwzględnienia skargi wniesionej na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., przez wydanie wyroku zobowiązującego organ do wydania w określonym terminie aktu bądź dokonania czynności, jest konieczna jedynie wówczas, gdy bezczynność trwa nadal w dacie wyrokowania. Jeżeli w toku postępowania sądowoadministracyjnego, przed dniem orzekania w sprawie ze skargi na bezczynność, organ administracji publicznej nie pozostaje już w stanie bezczynności, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie z uwagi na wydanie i doręczenie stronom decyzji, to sąd nie może uwzględnić skargi na tzw. milczenie władzy. W takim przypadku postępowanie sądowoadministracyjne w omawianym zakresie (zobowiązania organu do wydania decyzji odwoławczej) staje się bezprzedmiotowe, ponieważ przestaje istnieć przedmiot zaskarżenia. Powyższe stanowi przesłankę umorzenia postępowania na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., który obliguje sąd do umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego, gdy postępowanie stało się bezprzedmiotowe z innych przyczyn niż wskazane w art. 161 § 1 pkt 1 (cofnięcie skargi) i pkt 2 (śmierć strony, gdy przedmiot postępowania odnosi się wyłącznie do praw i obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłego, chyba że udział w sprawie zgłasza osoba, której interesu prawnego dotyczy wynik postępowania). Określenie "stało się bezprzedmiotowe" oznacza bowiem ujawnienie przyczyny, która w chwili wniesienia skargi nie istniała, a wystąpiła dopiero w toku rozpoznawania sprawy.
Wyjaśnić również trzeba, że podjęcie działania przez organ, którego bezczynność była przedmiotem skargi, nie zwalnia sądu od dokonania oceny, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ art. 149 P.p.s.a. zawiera w § 1 zdanie drugie, w którym jest mowa o "jednoczesnym" stwierdzeniu przez sąd, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie ma za zadanie umożliwić stronie ewentualne dochodzenie odszkodowania, o którym mowa wart. 417¹ § 3 Kodeksu cywilnego, z tytułu niezgodnego z prawem zaniechania organu co do wydania aktu administracyjnego lub dokonania czynności, lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Poza tym art. 149 § 2 P.p.s.a. przewiduje możliwość orzeczenia o wymierzeniu organowi grzywny (por. wyroki NSA: z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, LEX nr 1228235; z dnia 4 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 17/13, LEX nr 1336319; z dnia 4 stycznia 2013 r., sygn. akt I OSK 2325/12, LEX nr 1269646 oraz postanowienia NSA: z dnia 18 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1953/12, LEX nr 1329469; z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12, ONSAiWSA 2013 r., nr 1, poz. 70).
W okolicznościach niniejszej sprawy, mimo stwierdzonej bezczynności Kolegium, Sąd nie znalazł podstaw do przyjęcia, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W orzecznictwie wskazuje się, że "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Dokonując oceny w tym zakresie, Sąd wziął pod uwagę fakt, że skarżący został poinformowany o powodach nierozpoznania odwołania w terminie, termin załatwienia sprawy był tylko jednokrotnie przedłużony i przed wyrokowaniem, a także przed upływem wyznaczonego przez organ terminu, wydana została w sprawie decyzja. Wskazane natomiast jako przyczyna zwłoki braki kadrowe, ze względu na swój charakter, nie mogą świadczyć o zamierzonym działaniu Kolegium. Sąd uwzględnił również to, że wykazane opóźnienie nie było znaczne i Kolegium podjęło kroki w celu przyśpieszenia załatwienia sprawy. Na tę ocenę nie może natomiast wpłynąć podnoszony przez skarżącego argument o występującej - jego zdaniem - bezczynności również we wcześniejszych postępowaniach organów. Z uwagi na przedmiot zaskarżenia (bezczynność organu, a nie jego przewlekłe działanie) oraz ze względu na wynikające z art. 134 P.p.s.a. związanie granicami danej sprawy, Sąd zobowiązany był do poddania kontroli działań Kolegium związanych z rozpoznaniem odwołania skarżącego od decyzji Burmistrza Namysłowa z dnia 17 lipca 2014 r., nr [...], które wpłynęło do organu 4 sierpnia 2014 r.
Reasumując, Sąd uznał, że fakt wydania i doręczenia skarżącemu decyzji z dnia 29 października 2014 r. świadczy o załatwieniu sprawy, zatem Sąd nie mógł zobowiązać organu do wydania aktu, który został już wydany. W takiej sytuacji należało umorzyć postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., co orzeczono w punkcie pierwszym sentencji niniejszego wyroku.
Pomimo wystąpienia przesłanek do stwierdzenia stanu bezczynności, Sąd uznał jednak, że bezczynność ta - z uwagi na ww. okoliczności - nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa, zatem na podstawie art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a. orzekł, jak w punkcie drugim sentencji.
Powyżej opisane okoliczności uzasadniają też odstąpienie od wymierzenia grzywny organowi, zwłaszcza gdy bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Stąd, w punkcie trzecim sentencji Sąd oddalił skargę co do żądania wymierzenia grzywny, na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a.
Z kolei rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania, zawarte w punkcie czwartym sentencji, uzasadnia przepis art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło