II SA/Po 428/12

WyrokWSA w Poznaniu2012-07-19

Skład orzekający: Jakub Zieliński, Wiesława Batorowicz, Elwira Brychcy

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można uznać szpiczaka mnogiego za chorobę zawodową, jeśli istnieją doniesienia naukowe o potencjalnym związku między promieniowaniem jonizującym a tą chorobą, mimo braku jednoznacznych dowodów epidemiologicznych i opinii jednostek orzeczniczych o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób wystarczający wszystkich istotnych okoliczności sprawy. W szczególności zaniechano wyjaśnienia "doniesień" naukowych o potencjalnym związku promieniowania jonizującego ze szpiczakiem mnogim, co mogło mieć wpływ na prawidłowość orzeczeń lekarskich i ostateczną decyzję administracyjną. Brak ten stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
M. K., pracujący jako technik RTG, zachorował na szpiczaka mnogiego. Wystąpił o uznanie schorzenia za chorobę zawodową, jednakże orzeczenia lekarskie i decyzje organów administracji sanitarnej konsekwentnie odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak dowodów na związek przyczynowy między promieniowaniem jonizującym a szpiczakiem mnogim. Skarżący podnosił, że istnieją doniesienia naukowe o takim związku oraz że organy nie uwzględniły wszystkich aspektów jego pracy i potencjalnych czynników szkodliwych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz orzeczenie, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Elwira Brychcy Protokolant St. sekretarz sąd. Joanna Wieczorkiewicz-Skoczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lipca 2012 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2012 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. M. K. w latach 1979-2007 pracował jako technik RTG w "A" oraz w "B". W lutym 2007 r. w Klinice Hematologii rozpoznano u niego chorobę układu krwiotwórczego - szpiczaka mnogiego bezobjawowego. M. K. wystąpił o uznanie zdiagnozowanego schorzenia za chorobę zawodową. W orzeczeniu lekarskim Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu z dnia [...] 2007 r. w zdiagnozowanym u strony schorzeniu nie stwierdzono zawodowego tła. W orzeczeniu tym stwierdzono, iż wprawdzie promieniowanie jonizujące jest bezspornie czynnikiem rakotwórczym, jednakże w populacji ludzkiej narażonej na nie, nigdy nie obserwowano wystąpienia szpiczaka. Przyczyny wywołujące tą chorobę są do tej pory nieznane, a w piśmiennictwie i rozważaniach naukowych pojawia się przypuszczenie wpływu infekcji wirusowych, uwarunkowań środowiskowo - genetycznych, zmniejszonej odporności, zmian hormonalnych oraz wielu innych. M. K. odwołał się od tego orzeczenia do Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofnera w Łodzi, który orzeczeniem z dnia [...] 2007 r. również orzekł o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W orzeczeniu tym stwierdzono, że warunki pracy strony były bezpieczne i nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia pracownika. Obowiązujące przepisy prawa wskazują, że nowotwór popromienny może być uznany za chorobę zawodową jeżeli prawdopodobieństwo udziału promieniowania w indukcji nowotworu przekracza 10%. Wynik obliczony dla szpiczaka mnogiego o wyraźnym charakterze nowotworowym wyniósł 0,2%. Organ orzeczniczy zaznaczył, iż rozpoznany u strony nowotwór układu krwiotwórczego- szpiczak bezobjawowy nie powinien być traktowany jako niewątpliwie nowotwór złośliwy. W piśmie z dnia 10 marca 2008 r. M. K. nie zgodził się z ustaleniami organów orzeczniczych i opisał warunki pracy (używanie różnych chemikaliów) oraz przestarzałą w jego opinii metodykę oceny wielkości ekspozycji pracowników na promieniowanie RTG. Ustosunkowując się do uwag strony lekarz orzecznik Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w piśmie z dnia 15 września 2008 r. stwierdził, że dodatkowe informacje na temat narażenia zawodowego M. K. uzyskane w toku postępowania wyjaśniające nie dają podstaw do zmiany stanowiska określonego w orzeczeniu lekarskim z dnia 27 grudnia 2007 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Wymienione przez stronę substancje chemiczne używane do obróbki filmów i środki chemiczne (stężony kwas octowy, formaldehyd, siarkowodór) nie są czynnikami rakotwórczymi i nie mogą być rozpatrywane jako czynnik etiologiczny nowotworu złośliwego. Nie wskazują również działania hematotoksycznego. Natomiast zastosowana metoda oceny wielkości narażenia na promieniowanie jest wystarczająco czuła - próg detekcji wynosi 0,1 mSv, a nie 100 mSv, jak podał strona. Ponadto dokonując szacunku prawdopodobieństwa udziału promieniowania w indukcji nowotworu przyjmuje się zawsze założenia maksymalizujące (każda zarejestrowana dawka poniżej 0,1 mSv jest traktowana jako równa 0,1 mSv), tak więc nie jest możliwe zaniżenie odczytu rzeczywistej całkowitej dawki promieniowania przyjętej przez M. K.. Także informacje o przejściu choroby ze stadium bezobjawowego w postać rozwiniętą (wzrost stężenia białka monoklinalnego, liczby plazmocytów w szpiku oraz zmian w kośćcu) nie zmieniły sytuacji. Wobec powyższego decyzją z dnia [...] 2009 r. nr [...]Państwowy Powiatowy Inspektor Nadzoru Sanitarnego w P. po rozpoznaniu zgłoszenia choroby zawodowej orzekł o niestwierdzeniu u M. K. choroby zawodowej: choroba wywołana działaniem promieniowania jonizującego wymienionej w poz. 16 pkt 6 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie chorób wyrazku zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. W odwołaniu od powyższej decyzji M. K. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz o wyznaczenie konsultanta innego niż Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Decyzją z dna [...] 2009 r. Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w P. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy stwierdził, iż M. K. pracował w warunkach potwierdzonego przez pracodawcę narażenia na promieniowanie jonizujące. Jednakże zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawie zgłaszania, podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach za chorobę zawodową uważa się schorzenie ujęte wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Schorzenia, których nie ujęto w wykazie chorób zawodowych, w myśl powołanego przepisu nie mogą być zatem uznane za chorobę zawodową. Państwowy Wielkopolski Inspektor Sanitarny w P. uznał, iż mimo potwierdzonego wieloletniego narażenia zawodowego na promieniowanie jonizujące, jednostki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych, nie rozpoznały u M. Komedy choroby zawodowej i tym samym decyzja organu I instancji odpowiadała prawu. Po rozpoznaniu skargi M. K. na powyższą decyzję organu odwoławczego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 11 grudnia 2009 r. ( sygn akt II SA/Po 642/09 ) uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w P. z dnia 27 kwietnia 2009 r. stwierdzając, że przepisy rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie chorób zawodowych utraciły domniemanie konstytucyjności i nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia organów administracji publicznej. W konsekwencji Sąd uznał, że w obrocie prawnym nie mogą pozostawać decyzje oparte na regulacjach rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych uznanych za niezgodne z normami konstytucyjnymi. Rozpatrując ponownie sprawę Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. zwrócił się do autora poradnika dla chorych na szpiczak mnogi - doktora nauk medycznych A. J. z Kliniki Hematologii Szpitala [...] z prośbą o pomoc w ustaleniu, czy są dowody na związek przyczynowo-skutkowy między narażeniem zawodowym na promieniowanie jonizujące, a występowaniem szpiczaka mnogiego. W odpowiedzi dr A. J. podał, iż istnieją doniesienia, że promieniowanie jonizujące może wywołać lub przyczynić się do powstania szpiczaka. W tej sytuacji organ I instancji przesłał akta sprawy do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z prośbą o zajęcie stanowiska. Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] 2011 r. nr [...] orzekł o braku podstaw do rozpoznania nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%. W uzasadnieniu podano, że do uznania nowotworu złośliwego za chorobę zawodową oprócz potwierdzenia narażenia na czynnik uznany za rakotwórczy dla ludzi w środowisku pracy i ustaleniu rozpoznania nowotworu złośliwego, konieczne jest wykazanie związku między tymi elementami poprzez potwierdzenie zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną, ryzyka zachorowania na nowotwór złośliwy o takiej lokalizacji, jak rozpoznany u pracownika. U osób pracujących w narażeniu na promieniowanie jonizujące obserwuje się wzrost zapadalności na białaczki ( z wyjątkiem przewlekłej białaczki limfatycznej), raka piersi u kobiet, raka płuc i tarczycy. Brak jest za to przekonujących dowodów epidemiologicznych na zamiennie częstsze niż u populacji ogólnej występowanie szpiczaka mnogiego w populacji osób narażonych na promieniowanie jonizujące. W tej sytuacji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w P. uznał argumenty drugiej już jednostki wiodącej w dziedzinie medycyny pracy za przekonujące i decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] orzekł o niestwierdzeniu u M. K. choroby zawodowej: choroba wywołana działaniem promieniowania jonizującego wymienionej w poz. 17 pkt 9 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W odwołaniu od powyższej decyzji M. K. podniósł, iż nie zgadza się z zaskarżonym rozstrzygnięciem i wniósł o wydanie decyzji stwierdzającej istnienie podstaw do orzeczenia choroby zawodowej. Decyzją z dnia [...] 2012 r. nr [...] Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektora Nadzoru Sanitarnego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzje, organu I instancji. Na wstępie rozważań, organ wyjaśnił, iż postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone jest w oparciu o przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869). W sprawie znajduje zastosowanie m.in. § 11 ust. 1 tego rozporządzenia, zgodnie z którym do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzania chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie przedmiotowego rozporządzenia, tj. przed dniem 3 lipca 2009 r., stosuje się przepisy tego rozporządzenia z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Organ wskazał, iż z karty oceny narażenia zawodowego, sporządzonej w dniu 25 kwietnia 2007 r. wynika, że M. K. narażony był przez cały okres zatrudnienia na stanowisku technika elektroradiologii na promieniowanie jonizujące. Z ustaleń postępowania wyjaśniającego, przeprowadzonego przez organ I instancji wynika ponadto, że ww. miał kontakt zawodowy ze środkami dezynfekcyjnymi oraz chemikaliami używanymi do obróbki filmów rentgenowskich - w ciemniach RTG stosowano stężony kwas octowy, formaldehyd; sporadycznie eksponowany był również na opary siarkowodoru. Ponadto dokumentacja z całego okresu zatrudnienia M. K. dot. wielkości ekspozycji na promieniowanie jonizujące, prowadzona na podstawie pomiarów dozymetrycznych wykazała, że w latach 1978, 1983 i 1986 otrzymane przez niego dawki promieniowania wykraczały ponad wartość graniczną (20 mSv) dla osób zawodowo narażonych na jego działanie, o odpowiednio 2,2; 0,9 i 0,2 mSv. Zdaniem organu łączna sumaryczna dawka efektywna jaką otrzymał w całym 28 letnim okresie aktywności zawodowej M. K. wynosiła 22,7 mSv, co przy wspomnianym wyżej rocznym limicie dla zawodowej ekspozycji, ustalonym na poziomie 20 mSv wskazuje, że warunki pracy ww. były bezpieczne i nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia pracownika. Organ mając na względzie § 11 ust 1 ww. rozporządzenia z dnia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych stwierdził, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w P. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi mają moc dowodową w niniejszej sprawie, albowiem nie zmieniły się kryteria orzekania o jednostce chorobowej, której dotyczy przedmiotowe postępowanie. Wprowadzono jedynie zmiany redakcyjne, polegające na przesunięciu poz. 16 pkt 6 wykazu chorób zawodowych (choroby wywołane działaniem promieniowania jonującego - nowotwory złośliwe z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%) do poz. 17 pkt 9 (nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi - nowotwór wywołany działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10%). Jednakże w ocenie organu odwoławczego kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy jest stanowisko jednostki orzeczniczej II stopnia, tj. Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 7 października 2011 r. nr 16/2011/zaoczne. W orzeczeniu tym stwierdzono, iż u osób pracujących w narażeniu na promieniowanie jonizujące obserwuje się wzrost zapadalności na białaczki (z wyjątkiem przewlekłej białaczki limfatycznej), raka piersi u kobiet, raka płuc, raka tarczycy. Brak jest przekonujących dowodów epidemiologicznych na znamiennie częstsze niż w populacji ogólnej występowanie szpiczaka mnogiego w populacji osób narażonych na promieniowanie jonizujące. Stanowisko wyrażone w tym orzeczeniu jest zbieżne ze stanowiskiem wyrażonymi we wcześniejszych orzeczeniach Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. Organ podkreślił, że uzyskane w toku prowadzonego postępowania opinie lekarskie uprawnionych jednostek orzeczniczych stanowią środek dowodowy w rozumieniu art. 75 Kpa i art. 84 Kpa, który wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiedzy specjalistycznej. Skoro zatem orzeczenia takie są wyczerpujące, spójne i logiczne, a także nie pozostają w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, to w ocenie tutejszego organu nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z nimi. Dalej wskazano, że zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W świetle powyższego, stwierdzenie choroby zawodowej możliwe jest, jeśli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: * w środowisku pracy występuje, bądź występował czynnik uciążliwy/szkodliwy, * choroba zawodowa jest rozpoznana przez zakład służby zdrowia upoważniony do ich rozpoznawania, * rozpoznanie schorzenia jako choroby zawodowej musi być objęte wykazem chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2009r. Nr 105, poz. 869), * ocena narażenia zawodowego musi wykazać związek przyczynowy rozpoznanej choroby zawodowej z warunkami lub sposobem wykonywanej pracy. W rozpoznawanej sprawie M. K. świadczył pracę w środowisku, w którym występował czynnik szkodliwy, uznany za rakotwórczy dla ludzi (promieniowanie jonizujące), który mógł, ale nie musiał wywołać chorobę zawodową. Jak wynika z uzasadnień zapadłych w sprawie orzeczeń lekarskich uprawnionych jednostek orzeczniczych brak jest natomiast przekonujących dowodów epidemiologicznych na znamiennie częstsze, niż w populacji ogólnej występowanie szpiczaka mnogiego w populacji osób narażonych na promieniowanie jonizujące co nie pozwala na uznanie zawodowej etiologii rozpoznanego u M. K. szpiczaka mnogiego. Organ podkreślił jednocześnie, iż organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w postępowaniach dotyczących chorób zawodowych, związane są rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim, wydanym w trybie § 7 i 8 cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. M. K. zaskarżył powyższą decyzję Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Sanitarnego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu . Skarżący podniósł, iż szpiczak mnogi jest chorobą, która została wymieniona w rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych nie tylko w punkcie poz. 17 pkt 9 załącznika, ale także w poz. 17 pkt 3 załącznika jako nowotwór układu krwiotwórczego. Tymczasem organy odniosły się jedynie do pierwszej z wymienionych klasyfikacji. Zdaniem strony w sprawie uzasadnione jest powołanie oceny dr nauk medycznych A. J., który wskazał iż w niektóre z zawodów, a także narażenie na czynniki chemiczne oraz promieniowanie mogą być przyczyną szpiczaka mnogiego u osób predysponowanych. Skarżący podniósł, iż w pracy miał kontakt z środkami dezynfekcyjnymi oraz chemikaliami używanymi do obróbki filmów rentgenowskich. M. K. powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniósł, że jeżeli można stwierdzić, iż konkretny czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to narażenie na jego działanie na stanowisku pracy daje podstawę by domniemywać, ze doprowadził do powstania tego schorzenia. Domniemanie to może być wzruszone jedynie przez wskazanie, że w danym przypadku określone okoliczności przeczą wskazanym tym domniemaniem skutkom. W rozpoznawanej sprawie ograny nie wykazały, iż domniemanie wskazane orzeczeniem jest bezpodstawne. Obecny poziom medycyny nie jest w stanie wyjaśnić dokładnej przyczyny zapadalności na daną chorobę i nie pozwala wykluczyć, iż jest ona nią w istocie. Brak wiedzy na temat przedmiotowej choroby nie może negatywnie wpłynąć na interes strony. Zdaniem skarżącego bez znaczenia jest fakt, iż łączna dawka efektywna jaką otrzymał w całym 28-letnim okresie aktywności zawodowej wynosiła 22,7 mSv. Nie jest bowiem wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Odpowiadając na skargę Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko i argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje. Stosownie do art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem tej kontroli jest zbadanie, czy organy administracji publicznej, w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni się to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sądowa kontrola legalności decyzji administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, ale rozstrzygając o zasadności skargi sąd nie jest związany jej zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Oznacza to obowiązek wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, a także wszystkich przepisów, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze. W ocenie Sądu skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W pierwszym rzędzie wskazać należy, iż choroba zawodowa jest pojęciem prawnym zdefiniowanym w art. 235¹ Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie zdiagnozowanego schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Innymi słowy choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych. Wykaz chorób zawodowych oraz sposób postępowania w sprawie stwierdzenia występowania choroby zawodowej reguluje obecnie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, którego przepisy stanowiły podstawę wydania spornej decyzji (Dz. U z 2009 r., nr 105, poz. 869). Rozporządzenie to weszło w życie w dniu 3 lipca 2009 r. Należy zauważyć, iż w czasie wszczęcia przedmiotowego postępowania administracyjnego obowiązywało rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach. Utraciło ono moc z uwagi na stwierdzenie przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 19 czerwca 2008 r. sygn. akt P 23/07 jego niezgodności z Konstytucją. Jednakże zgodnie z treścią § 11 ust. 1 nowego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.: z zastrzeżeniem ust. 2, do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Tym samym organy sanitarne obu instancji słusznie stwierdziły, iż w przedmiotowej sprawie moc dowodową zachowały orzeczenia lekarskie wydane na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia z 2002 r. Dalej należy wyjaśnić, iż postępowanie w sprawie choroby zawodowej składa się z kilku etapów: w pierwszej kolejności podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się właściwemu państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu i okręgowemu inspektorowi pracy. Inspektor sanitarny po otrzymaniu zawiadomienia wszczyna postępowanie i kieruje pracownika lub byłego pracownika na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej. Orzeczenie lekarskie dotyczące choroby zawodowej jest wydawane przez lekarza posiadającego odpowiednie kwalifikacje, zatrudnionego w określonych w przepisach jednostkach orzeczniczych, m. in. w poradni chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy (§ 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia). Dopiero po otrzymaniu ostatecznego orzeczenia lekarskiego właściwy organ, tj. w I instancji właściwy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, a w II - Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, wydaje na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności na podstawie danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich (por. wyroki NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06 i z dnia 18 kwietnia 2012 r. II OSK 145/12 - dostępne stronie internetowej - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Bez wątpienia orzeczenia lekarskie właściwej do rozpoznania chorób zawodowych zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji wydającego na jego podstawie decyzję administracyjną. Oznacza to, że orzeczenie musi być przekonywające i czytelne, a przede wszystkim uzasadnione w taki sposób, by wyjaśnić wszelkie wątpliwości z odniesieniem się nie tylko do wyników badań przeprowadzonych przez daną jednostkę, ale również do dokumentacji medycznej. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, iż zdiagnozowana u M. K. choroba nowotworowa – szpiczak mnogi jest chorobą wymienioną z załączniku do ww. rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Kwestią sporną jest natomiast ocena czy wystąpienie tej choroby było związane z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy M. K.. W kwestii tej wypowiadali się trzykrotnie lekarze różnych jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych tj. Wielkopolskiego Centrum Medycyny Pracy w Poznaniu, Instytutu Medycyny Pracy im. prof. J. Nofnera w Łodzi oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Za każdym razem stwierdzono, iż niewątpliwie skarżący w czasie swojej pracy zawodowej był narażony na działanie promieniowania jonizującego, które jest czynnikiem rakotwórczym. Lekarze orzekających w tych jednostkach stwierdzili, iż osoby pracujące w narażeniu na promieniowanie jonizujące zapadają na częściej na inne odmiany nowotworów. Brak jest natomiast przekonywujących dowodów na częstsze niż w populacji ogólnej występowania szpiczaka mnogiego w populacji narażonej na promieniowania jonizujące. Powyższe stanowiło podstawę do orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Orzeczenia te niewątpliwie były istotnym środkiem dowodowym dla organów sanitarnych orzekających w rozpoznawanej sprawie Jak wynika z akt sprawy Powiatowy Państwowy Inspektor Sanitarny w P. przed wydaniem decyzji zwrócił się także o konsultację w sprawie do dr nauk med. A. J. jako specjalisty od leczenia szpiczaka mnogiego. W odpowiedzi z dnia 29 czerwca 2010 r. dr A. J. wskazał, iż istnieją doniesienia, iż promieniowanie jonizujące może wywoływać lub przyczynić się od powstania tej choroby. Ponadto stwierdził, iż mając na względnie interes pacjenta i biorąc pod rozwagę całokształt sprawy rozważyłby związek długoletniego promieniowania jonizującego na postawnie choroby nowotworowej stwierdzonej u skarżącego. Niewątpliwie powyższa opinia nie stanowi orzeczenia lekarskiego wydanego przez właściwą jednostkę do rozpoznania chorób zawodowych, niemniej w ocenie Sądu fakt, iż pochodzi od osoby, którą organ uznaje za specjalistę w zakresie danej choroby i zawiera informacje mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, obligował organ do ustosunkowania się do tej opinii lub zwrócenie się do właściwej jednostki o takie stanowisko zwłaszcza, że w wydanych w sprawie orzeczeniach nie wykluczono kategorycznie związku zdiagnozowanej choroby z promieniowaniem jonizującym, a jedynie wskazano, iż brak jest jednoznacznych dowodów na istnienie takiego związku. Zdaniem Sądu zawarty w opinii dr J. zwrot "istnieją doniesienia" świadczy, iż być może istnieją w nauce nowe informacje dotyczące związku między promieniowaniem jonizującym a zachorowalnością na szpiczaka mnogiego. Kwestia ta nie została został przez organy wyjaśniona. Nie zwrócono się do dr J.o sprecyzowanie tej myśli – wskazanie źródeł tych "doniesień" celem poddanie ich weryfikacji przez właściwą do orzekania o chorobach zawodowych jednostkę. Niewątpliwie lekarz specjalizujący się w leczeniu danego schorzenia może mieć dostęp do nowych informacji, czy wyników badań na temat danej choroby, które potencjalnie mogą nie być jeszcze znane właściwej jednostce orzeczniczej. Zdaniem Sądu zasadnym byłoby wiec przedstawienie takich informacji do wiadomości tej jednostki jeszcze przed wydaniem przez nią orzeczenia o istnieniu lub braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W ocenie Sądu zaniechanie wyjaśnienia przez organ kwestii "istniejących doniesień", o których wspomniał dr J. stanowi naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Niewątpliwie organy sanitarne nie wykorzystały w sprawie wszystkich możliwości dowodowych niezbędnych do dokonania ustaleń stanowiących podstawę do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej. Nie można tym samym jednoznacznie stwierdzić, że właściwa jednostki orzecznicza - Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu posiadała kompletną dokumentację, która pozwoliłaby mu wydać wymagane orzeczenie. W orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 18 czerwca 2007 r. stwierdzono, iż uwzględniając dane na temat długości i wielkości ekspozycji zawodowej, dokonano szacunku prawdopodobieństwa udziału zawodowej ekspozycji na promieniowanie jonizujące w indukcji nowotworu. Obliczone wyniki dotyczą chłonniaka i szpiczaka mnogiego o charakterze nowotworowym i prawdopodobieństwo związku przyczynowego przy takim założeniu wynosi 0,2% Tymczasem zgodnie z załącznikiem do ww. rozporządzenia z 30 czerwca 2009 w poz. 17 pkt 9 dla stwierdzenia choroby zawodowej prawdopodobieństwem indukcji musi przekraczać 10 %. W ocenie Sądu, nie można wykluczyć, iż "doniesienia" o których wspomniał dr J. w swojej opinii pozwalają na ustalenie, iż przy aktualnym poziomie wiedzy medycznej prawdopodobieństwo indukcji wynosi więcej niż 10%. Wyjaśnienie wyżej wskazanych wątpliwości jest o tyle istotne, iż Sąd podziela wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, że rozpoznanie choroby umieszczonej w wykazie chorób zawodowych jest wystarczające do uznania, że doszło do zachorowania na chorobę zawodową, jeśli ustali się istnienie w środowisku pracy narażenia zawodowego wywołującego taką chorobę. Przyjmuje się wówczas domniemanie prawne istnienia związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy narażającymi pracownika na jej powstanie. Przy czym domniemanie prawne istnienia związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami pracy jest domniemaniem zwykłym, wzruszalnym, co oznacza, że nie wyłącza to możliwości wykazania, iż - mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę - jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę. Inaczej mówiąc, jeśli można stwierdzić, że konkretny czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to narażenie na jego działanie na stanowisku pracy daje podstawę by domniemywać, że doprowadził on do powstania tego schorzenia. (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r., II SA 372/82 oraz wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 grudnia 2010 r. o sygn. akt III SA/Kr 608/10 - dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Dodatkowo zauważyć należy, iż w zaskarżonej decyzji Wielkopolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Poznaniu wskazał, iż warunki pracy M. K. były bezpieczne gdyż dokumentacja z całego okresu zatrudniani dot. wielkość ekspozycji na promieniowanie jonizujące wykazała, ze latach 1978, 1983 i 1986 otrzymane przez skarżącego dawki promieniowania wykraczały ponad wartość graniczną (20 mSv) dla osób zawodowo narażonych na jego działanie, o odpowiednio 2,2; 0,9 i 0,2 mSv. Natomiast łączna sumaryczna dawka efektywna jaką M. K. otrzymał w całym 28 letnim okresie aktywności zawodowej wynosi 22,7 mSv (przy rocznym limicie 20 mSv). W pierwszej kolejności stwierdzić, należy, iż powyższe stwierdzenie jest niespójne. Skoro bowiem roczny limit dla zawodowej ekspozycji M. K. wynosił 20 mSv, a w ciągu 28 lat pracy trzykrotnie przekroczył ten limit w latach 1978, 1983 i 1986 to łączna sumaryczna dawka efektywna jaką M. K. otrzymał w całym 28 letnim okresie aktywności zawodowej musiała wynosić więcej niż wynosi 22,7 mSv. Już w tylko w latach 1978, 1983 i 1986 sumaryczna dawka wyniosła 63,3 mSv (22,2+20,9+20,2 mSv). Jeżeli przy tym obliczenie dawki sumarycznej dokonywane jest w inny sposób (np. według określonego wzoru) to niewyjaśnienie przez organy tej okoliczności w uzasadnieniach decyzji, czyni te decyzje w tym zakresie nieczytelne. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, iż w świetle art. 235¹ Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych nie ma żadnych podstaw aby możliwość ustalenia, że w środowisku pracy występują warunki szkodliwe dla zdrowia pracownika uzależniona była od przekroczenia najwyższych dopuszczalnych natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Praca w narażeniu na promieniowanie jonizujące poniżej dopuszczalnej normy nie oznacza jednocześnie, iż jest ona wykonywana w bezpiecznym środowisku pracy (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2010 r. II OSK 335/10, oraz wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 maja 2011 r. o sygn. akt II SA/Po 85/11 i wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 kwietnia 2011 r. o sygn. akt IV SA/Gl 698/10 - dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić trzeba, iż właściwe jednostki orzecznicze w sposób kategoryczny wykluczyły związek choroby skarżącego z jego kontaktem w miejscu pracy z różnego rodzajami chemikaliami do wywołania zdjęć RTG oraz środkami dezynfekującymi stwierdzając, iż jedynym czynnikiem rakotwórczym na jaki był narażony skarżący było promieniowani jonizujące. Również dr J. w swojej opinii nie wskazał, aby kontakt z takimi środami chemicznymi mógł przyczynić się do wywołania zdiagnozowanego schorzenia. Bezzasadny jest także zarzut dotyczący zaniechania przez organy rozważenia klasyfikacji zdiagnozowanego u skarżącego schorzenia jako choroby wymienionej w załączniku rozporządzenia z 30 czerwca 20089 r. pod pozycja 17 pkt 3 (nowotwory układu krwiotwórczego). Niewątpliwie szpiczak mnogi jest nowotworem układu krwiotwórczego, jednakże jak to wskazano powyżej, orzekające w sprawie lekarskie jednostki orzecznicze jednoznacznie stwierdziły, iż jedynym szkodliwym czynnikiem na jakie M. K. był narażony w miejscu pracy było promieniowanie jonizujące, a zatem organy słusznie uznały, iż schorzenie to należy zakwalifikować do nowotworów (wszelkiego rodzaju ), o których mowa w poz. 17 pkt 9 załącznik ww. rozporządzenia – tj. nowotworów, których etiologia związana jest z tym promieniowaniem. Ponownie rozpatrując sprawę organ II instancji winien uzupełnić materiał dowodowy poprzez wyjaśnienie jakie "doniesienia" miał na myśli dr A. J. wyrażając opinię, iż promieniowanie jonizujące może wywoływać lub przyczynić się od powstania szpiczaka mnogiego i ewentualnie zwrócić się do właściwej jednostki orzeczniczej o ustosunkowanie się do takich wyjaśnień uzupełniających. Nie można bowiem, na podstawie dotąd zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym orzeczeń jednostek właściwych do orzekania o chorobie zawodowej wykluczyć, iż zdiagnozowana u skarżącego choroba zawodowa nie została z dużym prawdopodobieństwem wywołana promieniowaniem jonizującym, na które M. K. był bezspornie narażony w miejscu pracy. Mając powyższe na uwadze Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podatnie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. O wykonalności zaskarżonego rozstrzygnięcia orzeczono w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 152 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło