II SA/Po 525/18
WyrokWSA w Poznaniu2018-11-22
Skład orzekający: Barbara Drzazga, Edyta Podrazik, Izabela Paluszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, którzy nabyli nieruchomość w drodze umowy dożywocia po dokonaniu wywłaszczenia polegającego na ograniczeniu prawa własności w celu budowy linii elektroenergetycznej, są uprawnieni do dochodzenia odszkodowania za to ograniczenie, jeśli pierwotny właściciel nie otrzymał odszkodowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, którzy nabyli nieruchomość w drodze umowy dożywocia po wywłaszczeniu, nie są automatycznie uprawnieni do odszkodowania za ograniczenie prawa własności. Prawo do odszkodowania przysługuje pierwotnemu właścicielowi lub jego następcy prawnemu na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Przeniesienie własności nieruchomości w drodze umowy dożywocia nie skutkuje automatycznym przejściem roszczenia o odszkodowanie, chyba że zostało ono wyraźnie scedowane lub nabyte w drodze spadkobrania. Ponieważ organy nie ustaliły należycie, czy skarżący są spadkobiercami pierwotnego właściciela, decyzja została uchylona z powodu naruszenia przepisów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący R. i M. G. domagali się ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości spowodowane budową linii elektroenergetycznej w 1963 r. Nieruchomość została nabyta przez skarżących w 1998 r. na podstawie umowy dożywocia. Organy administracji odmówiły ustalenia odszkodowania, uznając, że skarżący nie byli właścicielami nieruchomości w momencie wywłaszczenia i nie nabyli roszczenia w drodze sukcesji uniwersalnej. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty. Skarżący wnieśli skargę do WSA, podnosząc m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Starosty.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 22 listopada 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędziowie Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędzia WSA Izabela Paluszyńska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Wąsik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2018 roku sprawy ze skargi R. G. i M. G. na decyzję Wojewody z dnia [...] marca 2018 roku Nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę [...]- zł ([...]) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wojewoda decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm. dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania Pana R. G. i Pani M. G. (dalej zwani łącznie stroną lub skarżącym), reprezentowanych przez zawodowego pełnomocnika, utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] stycznia 2018 r. znak [...] odmawiającej ustalenia wysokości odszkodowania dla M. G. i R. G., za ograniczenie prawa własności nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], oznaczonej nr ewide[...] M. , gmina P..
Rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu 9 listopada 2017 roku skarżący złożyli wniosek do Starosty [...] o wszczęcie postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia, w trybie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.), odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...] , oznaczonej nr [...] obręb M., gmina P..
W trakcie postępowania ustalono, że linia elektroenergetyczna wysokiego napięcia 220 kV relacji P. - P. K. wybudowana została przez poprzednika prawnego uczestniczki postępowania czyli Zakłady Energetyczne Okręgu Zachodniego z zachowaniem wszelkich wymogów formalno-prawnych w 1965 r., między innymi na nieruchomości oznaczonej nr [...], obręb M., będącej wówczas własnością A. G.. W 1972 roku na podstawie aktu własności ziemi wydanego przez kierownika Powiatowej Rady N. w C. z dnia 25 października 1972 roku jej właścicielami stali się J. G. i B. G.. W dniu 26 marca 1998 r. na podstawie umowy dożywocia właścicielami przedmiotowej nieruchomości stali się M. G. i R. G..
Wnioskodawcy wnieśli o wszczęcie postępowania w celu ustalenia odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt ł ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W myśl tych przepisów odszkodowanie należy się osobom , które poniosły szkody na skutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124 - 126 u.g.n.. W okresie budowy linii właścicielem nieruchomości był A. G. a wnioskodawcy nabyli nieruchomość na podstawie umowy dożywocia.
Decyzją z dnia 31 stycznia 2018 r. Starosta C. - T. odmówił skarżącym ustalenia odszkodowania.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że aby obecny właściciel nieruchomości mógł dochodzić odszkodowania za wydanie decyzji w trybie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, musiałby być również właścicielem nieruchomości w momencie wydania decyzji wywłaszczeniowej, lub sukcesorem uniwersalnym tegoż właściciela, bądź też nabyć w drodze cesji od wcześniejszego właściciela nieruchomości, dla której wydana została decyzja w trybie art. 35 ust. 1 i 2 ww. ustawy roszczenie do dochodzenia przedmiotowego odszkodowania. W ocenie Starosty żadna z tych okoliczności nie zachodzi.
W ocenie organu dopuszczalne jest żądanie odszkodowania, ale tylko w sytuacji gdy uprawnienie to zostało przelane na nowego właściciela w umowie cywilno-prawnej, czy też w umowie cesji. Z analizy aktu notarialnego Repetytorium A nr [...] z dnia 26 marca 1998 r. nie wynika, że uprawnienie to zostało przelane na obecnych właścicieli. Do akt sprawy nie dołączono również umowy cesji. Należy więc uznać, że prawo do żądania odszkodowania za ograniczenie prawa własności pod budowę linii elektroenergetycznej nie zostało przeniesione w drodze umowy wraz z prawem własności przedmiotowej nieruchomości ani też w drodze sukcesji uniwersalnej lub odrębnego porozumienia w sprawie przejścia tej wierzytelności.
Wbrew twierdzeniom wnioskodawców przeniesienie praw własności nieruchomości na osobę trzecią nie powoduje przeniesienia prawa do żądania odszkodowania za doznane przez poprzednich właścicieli ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Potwierdza to wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2015 roku, sygn.. II SA/Łd 325/15, WSA w Kielcach z dnia 29 maja 2013 roku, sygn.. II SA/Ke 196/13. Fakt, że to jeden z poprzednich właścicieli poniósł szkodę z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości a nie obecni właściciele, uniemożliwia wydanie decyzji na wniosek obecnych właścicieli. Podstawą wypłaty odszkodowania jest także udowodnienie przez właściciela nieruchomości, iż poniósł on szkodę w związku z wydaniem decyzji w trybie art. 35 ust. 1 i 2 z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
O szkodzie można mówić w sytuacji gdy nieruchomość traci na wartości na skutek osób trzecich. Od momentu nabycia nieruchomości przez wnioskodawców do dnia dzisiejszego stan nieruchomości nie uległ żadnym zmianom z tytułu wydanej decyzji wywłaszczeniowej. Nie miało to również wpływu na cenę nieruchomości, ponieważ wnioskodawcy weszli w posiadanie w oparciu o umowę dożywocia. W momencie wejścia w posiadanie nieruchomości wnioskodawcy byli świadomi faktu istnienia linii energetycznej na nieruchomości.
W oparciu o powyższe wyjaśnienia organ stwierdził, że brak jest jakichkolwiek podstaw do ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności na rzecz wnioskodawców.
Państwo G. wnieśli odwołanie, w którym podniesiono, że Starosta [...] wydając przedmiotową decyzję naruszył przepisy prawa materialnego - art. 128 i art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 poz. 121), zwanej dalej u.g.n. poprzez odmowe ustalenia odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności nieruchomości na mocy decyzji Prezydium Powiatowej Rady N. w P. z dnia 11 marca 1963r. nr [...] i nr [...] oraz decyzji z dnia 4 marca 1963r. nr [...] oraz przepisy proceduralne - art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak w uzasadnieniu wyczerpującego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia. Ponadto zdaniem skarżących decyzja organu I instancji narusza przepisy art. 64 i 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez niezagwarantowanie prawa do odszkodowania w przypadku dokonania wywłaszczenia. W oparciu o tak ustalone zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i orzeczenie co do istoty sprawy. W uzasadnieniu wskazali, że w przypadku dokonania wywłaszczenia bez odszkodowania, co miało miejsce w niniejszej sprawie osobą uprawnioną do otrzymania odszkodowania jest osoba będąca właścicielem nieruchomości w dacie wywłaszczenia oraz jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej. Uprawnienie takie przysługuje również osobie, która jest aktualnym właścicielem nieruchomości. Powołując się na wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 maja 2015r. (II SA/Po 180/15) skarżący podali, że dla ustalenia czy należy im się odszkodowanie istotne jest ustalenie czy przez umowę dożywocia nabyli oni nieruchomość przy uwzględnieniu umniejszenia wartości nieruchomości ze względu na posadowienie urządzeń przesyłowych. Powyższe może być ustalane tylko w przypadku czynności o charakterze odpłatnym a taką nie była umowa dożywocia. Tym samym jako następcy prawni są oni uprawnieni do uzyskania odszkodowania. Nie ma bowiem znaczenia czy następstwo powstało na podstawie sukcesji uniwersalnej czy syngularnej. Skarżący są następcami prawnymi J. G. (otrzymali nieruchomość w formie umowy dożywocia), są także obecnymi właścicielami nieruchomości objętej wywłaszczoną decyzją a przedmiotowe odszkodowanie nie zostało wypłacone. Z ostrożności wskazali, że w doktrynie i orzecznictwie istnieje pogląd, na który powołuje się Starosta, iż prawo do uzyskania odszkodowania wynika z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia praw do nieruchomości. Takie stanowisko, zdaniem Skarżących należy uznać za chybione, z uwagi na brak ustawowego katalogu czynności prawnych, które uprawniają do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie.
Opisaną we wstępie decyzją Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie Starosty.
Organ podzielił ustalenia Starosty co do stanu faktycznego sprawy. Ograniczenie praw do ww. nieruchomości zostało dokonane w oparciu o decyzję Prezydium Powiatowej Rady N. w C., Wydział Spraw Wewnętrznych z 4 marca 1963 r. znak [...] oraz decyzję Prezydium Powiatowej Rady N. w P., Wydział Spraw Wewnętrznych z 11 marca 1963 r. znak [...], wydane na podstawie art. 35 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. Nieruchomość oznaczona numerem ewidencyjnym [...] należała wówczas do A. G.. Ustawa wywłaszczeniowa z 1958r. w art. 36 ust. 1 przewidywała prawo do odszkodowania za straty związane z przeprowadzaniem przez teren nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzeń technicznych łączności i sygnalizacji, a także innych podziemnych lub nadziemnych urządzeń technicznych niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Odszkodowanie przysługiwało również za straty związane z koniecznością zapewnienia dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Drugi rodzaj odszkodowania wiązał się natomiast ze stratami w zasiewach, uprawach i plonach. W tym ostatnim przypadku ustalenie odszkodowania następowało w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie, zaś roszczenie o to świadczenie przedawniało się z upływem 3 lat od powstania szkody (art. 36 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r.).
Wniosek o ustalenie odszkodowania należnego za ograniczenie prawa własności przedmiotowej nieruchomości, złożono 7 listopada 2017 r., a zatem pod rządami obowiązującej obecnie u.g.n. Roszczenie to nie uległo przedawnieniu.
Zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Niewątpliwie przez pozbawienie praw do nieruchomości na gruncie przywołanego przepisu należy rozumieć również sytuację, gdy następuje ograniczenie prawa do nieruchomości przez zakładanie urządzeń infrastruktury technicznej, bowiem wywłaszczenie polegać może na odebraniu prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego, ale także na ograniczeniu tychże praw. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie do tych wszystkich stanów faktycznych, w których nastąpiło odjęcie lub ograniczenie prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Przy czym należy podzielić stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006r. w sprawie I OPS 1/06 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl ), że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych.
Pierwotnie nieruchomość oznaczona numerem ewidencyjnym [...] stanowiła własność A. G.. Na podstawie aktu własności ziemi (patrz pkt 2 na str. 2 niniejszej decyzji) przedmiotowa nieruchomość stała się z mocy prawa własnością J. G., syna Juliana i jego żony B. G. z d. Kaźmierczak, córki A. i M.. W akcie tym ustanowiono - z mocy prawa - prawo dożywocia na rzecz W. G., syna A. i F. i jego żony W. G. z d. B. . Następnie aktem notarialnym (patrz: pkt 3 na str. 2 niniejszej decyzji) zawarto umowę dożywocia, na mocy której J. i B. K. małżonkowie G. przenieśli na rzecz syna i synowej M. i R. małżonków G. własność całego gospodarstwa rolnego objętego księgami wieczystymi Kw numer [...].
Zgodnie z treścią art. 128 ust. 1 u.g.n roszczenia odszkodowawcze przysługują osobom, które zostały wywłaszczone, a zatem roszczenie o odszkodowanie przysługuje tylko osobie wywłaszczonej.
W niniejszej sprawie z roszczeniem odszkodowawczym nie wystąpił właściciel ww. nieruchomości, którego prawo do nieruchomości zostało ograniczone w momencie budowy linii elektroenergetycznej relacji P.-P.-K..
Uprawnienia do domagania się odszkodowania nie mają natomiast osoby, które nabyły wywłaszczoną nieruchomość w drodze umów, zawartych w formie aktów notarialnych po wybudowaniu linii elektroenergetycznych, jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie.
Wojewoda wskazał, iż w ugruntowanym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przeważa pogląd że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ścisłe z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności (patrz: wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2015r., sygn. akt II SA/Łd 325/15; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008r., sygn. akt II SA/Łd 353/08; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005 r., sygn. akt II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 800/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Wojewody Starosta [...] zasadnie odmówił ustalenia wysokości odszkodowania dla M. G. i R. G., za ograniczenie prawa własności nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej KW nr [...], oznaczonej nr ewide[...] M. o, gmina P.", ponieważ ww. wnioskodawcy nie byli osobami wywłaszczonymi, a przedmiotową nieruchomość nabyli w drodze umowy dożywocia, zawartej w formie aktu notarialnego. Stanowisko to znajduje oparcie w treści art.128 ust. 1 u.g.n., z którego wynika, że roszczenia odszkodowawcze przysługują wyłącznie osobom, które zostały wywłaszczone. Z przywołanego wyżej orzecznictwa sądowo administracyjnego wynika jednoznacznie, że niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości.
Zdaniem Wojewody decyzja organu I instancji nie narusza art. 107 § 3 k.p.a., zawiera ona bowiem uzasadnienie faktyczne i prawne. Starosta nie naruszył również przepisów art. 64 i 21 Konstytucji. Przepisy te adresowane są bowiem do osób wywłaszczonych a wnioskodawcy nie posiadają takiego statusu w przedmiotowej sprawie.
W świetle powyższego Wojewoda uznał zarzuty skarżących za bezzasadne i nie uwzględnił ich odwołania.
W skardze do WSA pp. G. reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika wnieśli o uchylenie decyzji Wojewody i poprzedzającej ją decyzji Starosty oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Podnieśli następujące zarzuty:
1. naruszenia art. 7, 77 § 1 1 i 80 k.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy;
2. naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez jego niewłaściwą interpretację i przyjęcie, że skarżący nie posiadają legitymacji czynnej;
3. naruszenie 129 ust. 5 u.g.n. przez jego niezastosowanie i uznanie, iż w przedmiotowej sprawie skarżący nie mają legitymacji czynnej;
4. naruszenie art. 64 i 21 Konstytucji RP poprzez niezagwarantowanie prawa do odszkodowania w przypadku dokonania wywłaszczenia;
5. naruszenie art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez generowanie braku zaufania obywateli do państwa i prawa pochodzącego od państwa jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania bezprawnych praktyk.
W uzasadnieniu podtrzymali argumentacje z odwołania. Nadto wskazali, że o uprawnieniach w dochodzeniu roszczenia z tytułu odszkodowania za wydaną decyzję wywłaszczeniową nie decydują wyłącznie zapisy wynikające z umowy dożywocia lecz również fakt bycia spadkobiercą osoby wywłaszczonej a w tym zakresie organ nie poczynił ustaleń. Zdaniem skarżących przepisy ustawy wywłaszczeniowej z 1958r. nie przewidywały stosownego odszkodowania za wydanie decyzji wywłaszczeniowej. Poprzedni właściciele z daty wydania decyzji wywłaszczeniowej nie mieli żadnej prawnej możliwości ubiegania się o odszkodowanie. Z uwagi na stanowisko organu również aktualni właściciele takiego prawa nie mają. Prowadzi to do niezasadnego faworyzowania przedsiębiorstw przesyłowych albowiem bezpłatnie korzystano ono z nieruchomości wobec których zostały wydane "decyzje wywłaszczeniowe".
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie uznając zarzuty skargi za bezzasadne.
Pismem procesowym z dnia 13 czerwca 2018 r. pełnomocnik skarżących nadesłał umowę dożywocia, akt zgonu J. G. i umowę cesji wierzytelności z dnia 28 kwietnia 2018 r. zawartą pomiędzy B. G. a skarżącymi. W umowie tej B. G. oświadczyła, że służy jej wobec [...] Sieci Elektroenergetycznych S.A. wierzytelność z tytułu odszkodowania za szkody związane z wydaniem decyzji wywłaszczeniowej wydanej na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia i zajęciem nieruchomości położonej w M. dla której Sąd Rejonowy w T., VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...] i wierzytelność tą przenosi tytułem darmym na skarżących. (k. 19 – 24 akt).
Na rozprawie dnia 22 listopada 2018r. pełnomocnik skarżących podtrzymał dotychczasowe stanowisko i podał, że w przypadku nie uwzględnienia cesji wskazuje, iż żaden z organów nie poinformował skarżących o konieczności wykazania spadkobrania i przeprowadzenia postępowania spadkowego. Podał, że zmarły J. G. był synem A. G., który nabył ziemię w latach 50 – tych. A. G. miał więcej dzieci niż jedno i pełnomocnik nie zna daty jego śmierci.
Pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów wskazując, że kwestie spadkobrania nie są istotne, gdyż wnioskodawcy nabyli nieruchomość w drodze umowy a wcześniej nie wykazali aby dokonana była cesja od właściciela wywłaszczonego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 2107) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Uchylenie decyzji lub postanowienia przez sąd administracyjny następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2018 r. poz. 1302; zwanej w dalszej części również: "p.p.s.a."), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Natomiast zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w tak zakreślonych granicach Sąd doszedł o wniosku, że skarga zasługuje na uwzględnienie aczkolwiek jedynie z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pozostałe zarzuty skargi okazały się bezzasadne.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody z dnia [...] marca 2018 r., nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z 31 stycznia 2018 r. odmawiającą ustalenia odszkodowania na rzecz skarżących za ograniczenie prawa własności nieruchomości.
Nie jest sporne między stronami, że ograniczenie praw do nieruchomości, poprzez wybudowanie linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia 220 KV relacji P.-P. K., nastąpiło na podstawie decyzji Prezydium Powiatowej Rady N. w C., Wydział Spraw Wewnętrznych z 4 marca 1963 r. znak [...] oraz decyzji Prezydium Powiatowej Rady N. w P., Wydział Spraw Wewnętrznych z 11 marca 1963 r. znak [...] Założenie linii elektroenergetycznej nastąpiło w 1963 r., gdy właścicielem nieruchomości był A. G.. Jak wynika ze znajdującego się w aktach pisma z 1 marca 1957 r. A. G. zamieszkały w [...] nabył na podstawie dekretu z 18 kwietnia 1955 r. własność nieruchomości o obszarze 8,4877 ha zapisaną w KW [...] parc. [...] i [...] (k. 23). A. G. ani inne osoby nie otrzymały odszkodowania za to ograniczenie praw do nieruchomości.
Jak wynika dalej z ustaleń organu na podstawie aktu własności ziemi, wystawionego przez Prezydium Rady N. w C. 25 września 1972 r. znak [...], J. G. s. J. i jego żona B. G. c. A. i M. z d. K. stali się z mocy samego prawa właścicielami nieruchomości (działek) oznaczonych nr [...] i [...] o powierzchni 9.57,00 ha, położonych w M. - C. wraz z zabudowaniami w całości. W ww. akcie zapisano ponadto, że z tytułu nabycia ww. nieruchomości powstało (z mocy samego prawa) prawo dożywocia na rzecz W. G. imiona rodziców [...] [...] i jego żony G. W. z d. B. imiona rodziców [...]. Nabycie to nastąpiło na podstawie art. 1, 8 i 12 ustawy z 26 października 1972 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. u. nr 27 poz. 270).
Aktem notarialnym z 26 marca 1998 r., repertorium A nr [...] zawarto umowę dożywocia, na mocy której "§ 3 J. i B. K. małżonkowie G. przenoszą na rzecz syna i synowej M. i R. małżonków G. własność całego gospodarstwa rolnego objętego księgami wieczystymi Kw numer [...], [...] bliżej opisanego w § 1 tego aktu w zamian za dożywotne utrzymanie.
W chwili przejścia nieruchomości na skarżących byli oni świadomi ograniczeń na nieruchomości. W umowie dożywocia nie wskazano na ograniczenia korzystania z nieruchomości, nie zawarto również rozstrzygnięć związanych z przeniesieniem roszczenia o odszkodowanie.
Podstawy prawnej dla ustalenia odszkodowania skarżący upatrują w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., stosownie do którego starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie.
Bezsporne jest to, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Zgodnie zaś z treścią art. 132 ust. 6 u.g.n. obowiązek zapłaty odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń wymienionych m.in. w art. 124 u.g.n. (obejmujących swą dyspozycją zdarzenia regulowane w przepisie art. 35 ustawy z 1958 roku) oraz za zmniejszenie wartości nieruchomości z tego powodu, obciąża osobę lub jednostkę organizacyjną, która uzyskała zezwolenie odpowiednio na założenie lub przeprowadzenie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, o których mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. (m.in. przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej).
Kwestią sporną na obecnym etapie pozostaje ocena czy zasadnie odmówiono skarżącym ustalenia prawa do odszkodowania za ograniczenie w wykonywaniu prawa własności na ich nieruchomości. I z tym związaną odpowiedż na pytanie, czy uprawnioną do odszkodowania, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz art. 128 ust. 4 u.g.n., może być osoba, która jako aktualny (każdoczesny) właściciel nieruchomości, legitymuje się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia odszkodowania, czy jedynie następca prawny wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej.
Skarżący domagają się odszkodowania za szczególną postać wywłaszczenie nieruchomości do jakiego doszło wskutek decyzji Prezydium Powiatowej Rady N. w C., Wydział Spraw Wewnętrznych z 4 marca 1963 r. znak [...] oraz decyzji Prezydium Powiatowej Rady N. w P., Wydział Spraw Wewnętrznych z 11 marca 1963 r. znak [...]
Decyzje zostały wydane na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (dalej u.z.t.w.n.). Ustawa ta w art. 36 ust. 1 przewidywała prawo do odszkodowania za straty związane z przeprowadzaniem przez teren nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzeń technicznych łączności i sygnalizacji, a także innych podziemnych lub nadziemnych urządzeń technicznych niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Odszkodowanie przysługiwało również za straty związane z koniecznością zapewnienia dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Drugi rodzaj odszkodowania wiązał się natomiast ze stratami w zasiewach, uprawach i plonach. W tym ostatnim przypadku ustalenie odszkodowania następowało w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie, zaś roszczenie o to świadczenie przedawniało się z upływem 3 lal od powstania szkody (art. 36 ust. 2 tejże ustawy). Ustawa o wywłaszczaniu nieruchomości z 1958 r. określała termin przedawnienia roszczeń jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. W stosunku do pozostałych roszczeń odszkodowawczych wynikających z art. 36 tejże ustawy nie przewidziano możliwości przedawnienia.
Sąd podziela zaprezentowany w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2017 r. sygn. IV SA/Po 1041/16 (dostępny w bazie CBOSA) pogląd, że z ingerencją we własność nieruchomości dokonywaną na podstawie cytowanego art. 35 u.z.t.w.n. jest ingerencją o niewątpliwie wywłaszczeniowym charakterze (ww. artykuł był zamieszczony w rozdziale 5 ustawy, zatytułowanym "Szczególny tryb wywłaszczenia") – wiązało się prawo do odszkodowania, na zasadach określonych w art. 36 u.z.t.w.n. W myśl ustępu 1 tego artykułu, odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalały na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Zgodnie z art. 35 ust. 2 u.z.t.w.n. odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w przeciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie, przy czym roszczenie o takie odszkodowanie przedawniało się z upływem 3 lat od powstania szkody. Z kolei art. 35 ust. 3 u.z.t.w.n. stanowił, że właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody. Ówczesny komentator objaśniając tę regulację wskazywał, że: "Artykuł 36 uzależnia przyznanie odszkodowania od istnienia szkody będącej skutkiem ograniczenia prawa własności oraz od wniosku właściciela. Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że jeżeli wskutek działań, o których mowa w [art. 35] ust. 1 i 2, następuje jakiekolwiek utrudnienie w normalnym użytkowaniu nieruchomości (np. w wyniku postawienia słupów do przewodów telefonicznych lub linii wysokiego napięcia), to właściciel ponosi przez to szkodę – niezależnie od ewentualnych strat w zasiewach, uprawach i plonach – za którą przysługuje mu odszkodowanie. Jedynie w wypadkach, gdy działanie takie nie powoduje żadnych utrudnień w normalnym użytkowaniu nieruchomości ani strat w zasiewach, uprawach i plonach (np. gdy nad gruntem rolnym przebiegają przewody umieszczone na słupach ustawionych na sąsiednich nieruchomościach), ograniczenie prawa własności w sposób określony w art. 35 nie powoduje przyznania odszkodowania" (W. Ramus, Prawo wywłaszczeniowe. Komentarz, Warszawa 1975, s. 215, uw. 1 do art. 35).
Współcześnie odpowiednikiem instytucji z art. 35 u.z.t.w.n. są unormowania art. 124 ust. 1 u.g.n.
Jak wskazał Sąd w powołanym wyżej wyroku, za tego rodzaju ingerencję wywłaszczeniową również współcześnie przysługuje odszkodowanie, którego zasady określa przytoczony już wyżej art. 128 ust. 4 u.g.n. Godzi się zauważyć, że w przepisie tym – w odróżnieniu od dawnego art. 36 u.z.t.w.n. –expressis verbis przesądzono, że odszkodowanie przysługuje także za zmniejszenie się wartości nieruchomości na skutek przeprowadzenia przewodów. Jest przy tym zasadą, że w przypadku ingerencji z art. 124 u.g.n. wydaje się odrębną decyzję o odszkodowaniu (zob. art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n.). Podobnie więc, jak w przypadku opisanym w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., tj. "gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie".
W najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ostatecznie upowszechniło się przekonanie, że co do zasady przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. może mieć zastosowanie do przypadków pozbawienia praw do nieruchomości, które miały miejsce przed dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami (zob. wyrok NSA z 02.08.2016 r., I OSK 2635/14; por. też wyroki NSA: z 13.05.2016 r., I OSK 91/14; z 17.09.2015 r., I OSK 90/14; z 16.04.2015 r., I OSK 2035/13; z 19.11.2014 r., I OSK 713/13; z 06.03.2012 r., I OSK 397/11 – wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: "CBOSA"). W wyroku NSA z dnia 23.08.2017r. (I OSK 2781/15, CBOSA) wyjaśniono, że bezsporne jest również to, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania, w tym tych z art. 35 ustawy wywłaszczeniowej z 1958r.
Jak dalej słusznie wskazał WSA w wyroku z 5.05.2017r. (IV SA/Po 1041/16) "osobą uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie – w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 u.g.n., a jeszcze wcześniej m.in. w art. 35 u.z.t.w.n. – jest "osoba wywłaszczona" (art. 128 ust. 1 u.g.n.), czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia (zwany też "poprzednim właścicielem"). Poza tym, na zasadach ogólnych, także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, a więc przede wszystkim spadkobierca poprzedniego właściciela będącego osobą fizyczną. Godzi się zauważyć, że taki krąg podmiotów legitymowanych, jest generalnie charakterystyczny dla żądań (roszczeń) powstających w związku z wywłaszczeniem nieruchomości. Potwierdza to przepis art. 136 ust. 3 u.g.n., który w odniesieniu do bodaj nie mniej istotnego rodzaju takich żądań (roszczeń) – jakim jest żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel wywłaszczenia – expressis verbis przesądza, że z takim żądaniem może wystąpić tylko poprzedni właściciel lub jego spadkobierca.
W przypadku prawa do odszkodowania, o jakim mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n. – a wcześniej także w art. 36 u.z.t.w.n. – brak jest przepisu prawa, który dopuszczałby możliwość przenoszenia tego uprawnienia przez właściciela (wywłaszczonego lub jego spadkobiercę), w drodze umowy, na inny podmiot. Potwierdza to dominujące orzecznictwo sądowe, w którym wskazuje się, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość przysługuje wyłącznie wywłaszczonemu właścicielowi lub też jego następcom prawnym pod tytułem ogólnym. Nie jest to zatem roszczenie, którym uprawniony może skutecznie rozporządzać. Konkluzja ta jest uzasadniona charakterem zobowiązania odszkodowawczego. Ponieważ zaś prawo do odszkodowania jest związane z uszczerbkiem w przysługującym konkretnej osobie prawie własności, nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości, nie może także być przedmiotem czynności prawnej, skutecznie legitymującej nabywcę do ubiegania się o jego ustalenie i wypłatę. Przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, może więc być dokonane wyłącznie w drodze sukcesji uniwersalnej, w wyniku której na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym prawo do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (tu: ograniczenie) prawa własności nieruchomości. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości czy też wierzytelności, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy – wywłaszczonego właściciela (zob. wyrok WSA z 25.10.2016 r., II SA/Łd 471/16, CBOSA).
Wobec powyższego jedynie na gruncie stanowiska o cywilnoprawnym charakterze odszkodowania za wywłaszczenie można w ogóle sensownie rozważać, czy w związku ze zbyciem, przez poprzedniego właściciela, nieruchomości, na której zlokalizowane są urządzenia przesyłowe założone (przeprowadzone) na mocy zezwolenia z art. 35 u.z.t.w.n, doszło do przeniesienia na nabywcę tej nieruchomości także roszczenia o odszkodowanie związane z ograniczeniami wynikającymi z faktu zrealizowania tego zezwolenia. W ocenie Sądu brak dostatecznych podstaw do uznania takiego roszczenia za prawo związane z własnością nieruchomości w rozumieniu art. 50 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r. poz. 380, z późn. zm.). Zatem roszczenie to nie dzieli losu prawnego nieruchomości (argumentum a contrario z art. 47 § 1 w zw. z art. 50 k.c.), co oznacza, że przeniesienie prawa własności nieruchomości nie skutkuje "automatycznie" przejściem na nabywcę tej nieruchomości także roszczenia o odszkodowanie za ww. wywłaszczenie. Do wywołania takiego skutku niezbędne byłoby przynajmniej wyraźne zastrzeżenie (klauzula) w umowie przenoszącej własność tej nieruchomości, ewentualnie odrębna umowa cesji roszczenia. Powyższy wniosek pozostaje spójny z prezentowanym w orzecznictwie sądowym stanowiskiem, w myśl którego roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie przysługuje każdemu właścicielowi nieruchomości, i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości, chyba że z zawartej umowy wynika, że poprzedni właściciel nieruchomości scedował na rzecz jej nabywcy uprawnienie do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej została ona zajęta pod urządzenia infrastruktury energetycznej (por. wyrok WSA z 19.10.2016 r., IV SA/Po 598/16, CBOSA, i tam przywołane dalsze orzecznictwo)."
W tym miejscu należy wskazać, że stanowisko na które powoływali się skarżący z wyroku WSA w Poznaniu z dnia 14 maja 2015r., II SA/Po 180/15 zostało zakwestionowane przez NSA, który wyrokiem z dnia 23.08.2017r. (sygn.. I OSK 2781/15 , CBOSA) wskazywany przez skarżących wyrok WSA uchylił uznając, że "jedynie wówczas gdyby skarżący byli następcami prawnymi wywłaszczonego właściciela na zasadzie sukcesji uniwersalnej służyłoby im żądanie ustalenia i wypłaty odszkodowania w związku z ograniczeniem praw do nieruchomości. Ustalenie, że skarżący nie są następcami prawnymi pod tytułem ogólnym podmiotu wywłaszczonego, czyni ich żądanie bezzasadnym. Brak następstwa prawnego skarżących na zasadzie sukcesji generalnej wobec osoby, do której skierowana została decyzja z dnia [...]r. wyklucza dopuszczalność ustalenia odszkodowania w trybie administracyjnym na podstawie współczesnych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami w związku z art. 129 ust. 5 pkt 3 tej ustawy."
W ocenie Sądu również te podmioty – poprzedni właściciel względnie jego następca prawny pod tytułem ogólnym – są co do zasady legitymowane do występowania z żądaniem odszkodowania za dokonane wywłaszczenie (tu: za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z założeniem / przeprowadzeniem urządzeń przesyłowych), i to bez względu na to, czy przyjmie się tezę o publicznoprawnym, czy cywilnoprawnym charakterze tego żądania (roszczenia).
Jak ustaliły organy skarżący nie byli właścicielami nieruchomości w chwili wywłaszczenia, stali się właścicielami nieruchomości kilkadziesiąt lat póżniej w drodze umowy dożywocia, w której nie uregulowano kwestii roszczenia o odszkodowanie. Nie było to nabycie pod tytułem ogólnym. Za słuszne uznać należało stanowisko organów, że wraz z przeniesieniem własności nieruchomości w drodze umowy dożywocia nie doszło do przeniesienia roszczenia o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości. Przeniesienie prawa własności nieruchomości nie skutkuje automatycznie przejściem na nabywcę tej nieruchomości także roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczenie. Wywodzenie więc przez skarżących prawa do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie jako aktualnych właścicieli nieruchomości nie było zasadne.
W niniejszej sprawie umowa cesji zawarta między B. G. a skarżącymi (k. 24 akt sądowych) została przedłożona na etapie postępowania sądowego (sporządzona po wniesieniu skargi w dniu 28 kwietnia 2018r. ). Zdaniem Sądu nie stanowiła dokumentu niezbędnego do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie i z tego względu Sąd nie przeprowadził dowodu z tej umowy (art. 106 § 3 p.p.s.a a contrario). Braki w materiale dowodowym uniemożliwiają bowiem odniesienie się do jej treści. Nadto została złożona i sporządzona po wniesieniu skargi.
Nawet bowiem przy przyjęciu zasadności wykazania uprawnień do złożenia wniosku przez osoby na rzecz których dokonano cesji wierzytelności o odszkodowanie niezbędne jest ustalenie, że cesja ta została dokonana przez osobę wywłaszczoną. W niniejszej sprawie okoliczność ta nie była wyjaśniana.
Zauważyć jednak należy, że z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że dokonująca cesji B. G. wraz z nieżyjącym już mężem J. G. nabyli nieruchomość na mocy aktu nadania ziemi z 1972r., wraz z ograniczeniami. Z mocy prawa stali się właścicielami nieruchomości na podstawie art. 1, 8 i 12 ustawy z dnia 26.10.1972r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (t.j. Dz.U. Nr 27 poz. 270). Zgodnie z tymi przepisami:
Art. 1. Nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych, zwane dalej "nieruchomościami", i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy w samoistnym posiadaniu rolników stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku.
2. Rolnicy, którzy do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy posiadają nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stają się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości, chociażby nie zachodziły warunki określone w ust. 1. Jeżeli jednak uzyskali posiadanie w złej wierze, nabycie własności następuje tylko wtedy, gdy posiadanie trwało co najmniej przez lat dziesięć.
Art. 8. Jeżeli rolnik nabył własność nieruchomości, którą objął w posiadanie na podstawie umowy o dożywocie zawartej bez zachowania formy prawem przewidzianej, a dożywotnik żyje w dniu wejścia w życie niniejszej ustawy, z mocy prawa powstaje na rzecz dożywotnika prawo dożywocia, do którego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego. Treść dożywocia ustala się według tej umowy.
Art. 12. 1. Właściwy do spraw rolnych organ prezydium powiatowej rady narodowej stwierdza nabycie nieruchomości przez posiadacza samoistnego oraz orzeka o przekazaniu nieruchomości na własność dotychczasowego posiadacza zależnego w drodze wydania aktu własności ziemi, zwanego dalej "decyzją".
2. W decyzji tej ustala się zarazem obszar nieruchomości, wysokość, sposób i terminy spłat albo orzeka się o zwolnieniu od obowiązku spłaty należności, a w wypadku przewidzianym w art. 8 stwierdza się powstanie prawa dożywocia.
W akcie własności ziemi wskazano, że z tytułu nabycia działek nr [...] i [...] z mocy prawa powstało prawo dożywocia na rzecz W. G. ur. 31.01.1913r s. A. i F.. i jego żony W. G. z d. B. j ur. [...] c. S. i F.. Uwzględniają treść w/w przepisów ustawy z 26.10.1971r. można więc przyjąć, że J. i B. G. stali się właścicielami spornej nieruchomości dopiero od 1972r. Wcześniej władali nią jako posiadacze samoistni gdyż objęli te nieruchomości na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy o dożywocie zawartej z W. G. i W. G. i /lub z J. G. ur. [...]. c. A. i F. (również wskazaną w akcie własności ziemi). Akt ten nie może więc stanowić samodzielnej podstawy do uznania, że J. i B. G. przysługiwało prawo do odszkodowania za ograniczenie prawa własności dokonane w 1963r. Prawo to nie przysługuje bowiem posiadaczom samoistnym. Z uwagi na formę nabycia własności nieruchomości przez B. i J. G. (z mocy prawa) z prawem własności nieruchomości nie nabyto prawa do roszczenia o odszkodowanie a tym samym wątpliwa staje się możliwość dokonania cesji tych praw.
Założenie linii elektroenergetycznej nastąpiło w 1963r, gdy właścicielem nieruchomości był A. G.. Jak wynika ze znajdującego się na k. 23 akt administracyjnych pisma z 1 marca 1957r. A. G. zamieszkały w [...] nabył na podstawie dekretu z 18 kwietnia 1955r. własność nieruchomości o obszarze 8.48.77 ha zapisanej w kw [...] parc [...] i [...]. Przyjmując, że roszczenie o odszkodowanie nie zostało przez niego zrealizowane i przeszło na następców prawnych pod tytułem ogólnym konieczne było ustalenie czy skarżący są spadkobiercami roszczenia przysługującego A. G.. Z uwagi na tożsamość nazwisk nie można wykluczyć, że co najmniej jeden z nich R. G. s. J. i B. może być w gronie spadkobierców. Konieczne jest również ustalenie czy w dacie wywłaszczenia A. G. wskazany w piśmie z 1 marca 1957r. żył i nadal był właścicielem nieruchomości. Do decyzji z 4 marca 1963r. nr [...] (k. 4 akt administracyjnych) nie dołączono wykazu stanowiącego załącznik ze wskazaniem właścicieli wywłaszczanych nieruchomości. Okoliczności tych nie można więc również zweryfikować.
Z uwagi na fakt, że organy nie wzięły pod uwagę okoliczności, ze skarżący mogą być następcami prawnymi A. G. (zbieżność nazwisk) i wtenczas na mocy sukcesji uniwersalnej prawo do żądania odszkodowania by nabyli w ocenie Sądu zaskarżona decyzja wydana została przedwcześnie bez dokonania niezbędnych ustaleń; z naruszeniem przepisów k.p.a. w zakresie postępowania dowodowego ( art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a) oraz zasad ogólnych (art. 9 k.p.a.), co powodowało konieczność jej uchylenia.
Jak już bowiem wskazano wyżej nie zostało bowiem dokładnie wyjaśnione kto był właścicielem nieruchomości w momencie założenia przewodów i czy skarżący są spadkobiercami roszczenia o odszkodowanie po właścicielu z daty ograniczenia prawa.
Bez tych ustaleń postępowanie jest niepełne i nie pozwala na przesądzenie o braku prawa do roszczenia o odszkodowanie po stronie skarżących. Podkreślenia wymaga, że chodzi o następstwo prawne o charakterze uniwersalnym. Organ winien uzupełnić postępowanie o dokumenty związane z wywłaszczeniem (na rzecz kogo) przez zobowiązanie stron do udostępnienia posiadanych dokumentów( w tym decyzji z 4 marca 1963r. z wykazem właścicieli nieruchomości)., rozważając możliwość zwrócenia się do właściwych organów o nadesłanie tych dokumentów. W zakresie wykazania sukcesji uniwersalnej winien zobowiązań skarżących do udowodnienia tych okoliczności aktami zgonów i dokumentami uzasadniającymi krąg spadkobierców, w tym wskazania bardziej szczegółowych danych osobowych A. G. – wskazywanego jako właściciel nieruchomości w dacie wywłaszczenia (data urodzenia, imiona rodziców). Dokumenty takie, o ile skarżący są spadkobiercami wywłaszczonego właściciela nieruchomości winny być w ich posiadaniu, skoro wskazywali na niezbadanie przez organ kwestii sukcesji uniwersalnej. W przypadku pozytywnej oceny legitymacji skarżących organ II instancji winien będzie uchylić decyzję organu I instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., pozostanie bowiem do ustalenia kwestia odszkodowania, którą organy nie zajmowały się rozważając uprawnienia wnioskodawców do złożenia wniosku.
W przypadku zaś uznania, że skarżący nie mają legitymacji prawnej do złożenia wniosku o ustalenie dochodzonego przezeń odszkodowania, postępowanie powinno zostać umorzone, jako bezprzedmiotowe, zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA z 14.05.2015 r., II SA/Po 180/15, CBOSA) a nie zakończone decyzją oddalającą wniosek. W przedmiotowej sprawie Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji odmawiającej przyznanie odszkodowania, choć w odpowiedzi na skargę wskazywał na umorzenie postępowania, które w sytuacji braku legitymacji do złożenia wniosku winno być dokonane. Zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a. gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Jednym z warunków istnienia przedmiotu postępowania administracyjnego jest, gdy podmiot uprawniony do wszczęcia postępowania zgłosił inicjatywę w tym względzie. Wszczęcie postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy zgodnie z przepisami prawa administracja publiczna może kształtować stosunki prawne wyłącznie na wniosek jednostki, oparte jest na zasadzie skargowości. Wymaga to wniosku strony, tj. osoby mającej legitymację procesową w rozumieniu art. 28 k.p.a. Natomiast w przypadku, gdy organ
stwierdzi w trakcie postępowania, iż podmiot w nim występujący nie ma przymiotu strony, powinien umorzyć postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Jeżeli ma to miejsce w postępowaniu odwoławczym, a postępowanie przed organem I instancji nie powinno być w ogóle z tej przyczyny wszczęte, umorzenie postępowania powinno nastąpić na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., a decyzja organu I instancji podlega uchyleniu (tak wyrok NSA w Warszawie z 25 września 2008 r., sygn. akt II OSK 1058/07, I ,EX nr 508475).
Końcowo Sąd zaznacza, że nie było podstaw do przeprowadzenia dowodu z umowy dożywocia czy aktu zgonu J. G.. Nie miały bowiem one wpływu na wyjaśnienie spornych na tym etapie wątpliwości okoliczności. Treść umowy dożywocia znajduje się w aktach administracyjnych.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a., orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji (punkt I sentencji wyroku).
W punkcie II sentencji wyroku orzeczono o zwrocie kosztów postępowania na rzecz skarżących podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). na koszty składają się: uiszczony wpis sądowy w wysokości [...] zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości [...] zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości [...] zł. Przepisy te nie przewidują przyznania kosztów uczestnikowi postępowania, z tych względów nie zawarto rozstrzygnięcia w tym zakresie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło