IV SA/Po 598/16
WyrokWSA w Poznaniu2016-10-19
Skład orzekający: Maciej Busz, Izabela Bąk-Marciniak, Józef Maleszewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z posadowieniem infrastruktury przesyłowej, które miało miejsce przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, przysługuje obecnemu właścicielowi nieruchomości, który nabył ją w drodze umowy sprzedaży po tym zdarzeniu, nawet jeśli nie doszło do wyraźnego przeniesienia tego prawa w drodze umowy cesji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, nawet jeśli miało miejsce przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, może być dochodzone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Kluczowe dla ustalenia uprawnienia do odszkodowania jest zbadanie, czy cena zakupu nieruchomości uwzględniała istniejącą infrastrukturę, co mogłoby sugerować dorozumianą cesję wierzytelności odszkodowawczej. Brak takiego zbadania przez organy administracji stanowi naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący nabyli nieruchomość w 1994 r., na której w latach 60. XX wieku posadowiono linię elektroenergetyczną. Wnioskiem z 2015 r. domagali się odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe z powodu braku decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości oraz braku legitymacji czynnej skarżących. Organ II instancji utrzymał decyzję w mocy, podnosząc dodatkowo brak legitymacji czynnej skarżących jako nabywców nieruchomości po fakcie posadowienia linii. Skarżący wnieśli skargę do WSA w Poznaniu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz /spr./ Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Józef Maleszewski Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2016 r. sprawy ze skargi D. N., Z. N. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od organu Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżących D. N., Z. N. kwotę [...] ([...] ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
IV SA/Po 598/16
Uzasadnienie
Starosta Szamotulski decyzją z dnia [...].07.2015r. nr [...] Na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013 roku poz. 267 ze zm., dalej k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku Z. i D. N. (dalej skarżący) umorzył postępowanie w sprawie odszkodowania za szkody i straty powstałe na nieruchomości położonej we Wronkach, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...], zapisanej aktualnie w księdze wieczystej nr [...], wskutek posadowienia i przeprowadzenia napowietrznej linii zasilającej kablowej 15 kV, zrealizowanej na podstawie decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Szamotułach, znak: [...], z dnia [...] kwietnia 1965 roku, zatwierdzającej lokalizację szczegółową.
W uzasadnieniu wyjaśniono, że skarżący wnieśli powyższy wniosek o ustalenie, na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (j.t. Dz.U. z 2015 roku poz. 782, dalej u.g.n.) uzasadniając go tym, że zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie i doktrynie poglądem przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Skarżący powołali się także na art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym wywłaszczenie jest dopuszczalne tylko za słusznym odszkodowaniem.
Na podstawie badania treści księgi wieczystej nr [...] Starosta ustalił, że właścicielami działki nr [...], położonej we Wronkach, są Z. i D. N. na zasadzie wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej. Ponadto Starosta zwrócił się do Archiwum Państwowego w Poznaniu, Archiwum Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu oraz do oddziałów [...] Sp. z o.o. w Poznaniu, Szamotułach i Pile o udostępnienie wszelkich decyzji i dokumentacji związanych z lokalizacją przedmiotowej napowietrznej linii elektroenergetycznej na nieruchomości oznaczonej aktualnie jako działka nr [...], obręb Wronki (dawniej działka nr [...]) oraz dokumentów dających tytuł prawny do dysponowania nieruchomością w celu posadowienia urządzeń przesyłowych oraz korzystania z nieruchomości w celu ich utrzymania, naprawy i bieżącej konserwacji.
Odpowiadając na powyższe Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu oraz Archiwum Państwowe w Poznaniu roku poinformowali, że ich zasobach nie odnaleziono wskazanych dokumentów.
Natomiast [...] Sp. z o.o., Rejon Dystrybucji Piła, przekazała kopie szeregu dokumentów dotyczących posadowienia przedmiotowej linii elektroenergetycznej.
Starosta ustalił, że na zajęcie przedmiotowej nieruchomości nie była wydawana decyzja administracyjna zezwalająca na jej zajęcie. Z informacji udzielonych przez [...] Sp. z o.o., Rejon Dystrybucji Piła, wynika, że linia elektroenergetyczna SN 15 kV, przebiegająca przez działkę nr [...], wybudowana została w latach 60-tych XX wieku na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1950 roku o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz.U. z 1974 roku Nr 52 poz. 256).
Artykuł 4 tejże ustawy stanowił, że we wsiach i osiedlach objętych zarządzeniem o powszechnej elektryfikacji, osobom posiadającym odpowiednie upoważnienie właściwego zjednoczenia energetycznego przysługuje prawo wstępu na posesje i do budynków, dokonywania tam oględzin i pomiarów oraz wykonywania robót i zakładania urządzeń. Ustawa nie zawierała uregulowań dotyczących odszkodowania za zainstalowane na nieruchomości urządzenia bądź za wyłączony z użytkowania grunt.
Z kolei obowiązująca również w tym czasie ustawa z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 roku Nr 10 poz. 64), dalej u.z.t.w.n. w art. 35 ustanowiła szczególny tryb wywłaszczania nieruchomości w razie zakładania i przeprowadzania na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności i innych, ale tylko wtedy, gdy nieruchomość nie nadawała się do dalszego racjonalnego jej użytkowania przez właściciela na cele dotychczasowe. W ocenie Starosty sytuacja taka nie miała jednak miejsca w rozważanym przypadku.
Żadna z wyżej wymienionych ustaw nie wymagała uprzedniego uzyskania zgody właściciela na wejście na jego posesję, a nadto tylko ustawa z 1958 roku przewidywała odszkodowanie za straty w zasiewach i uprawach.
W obecnym stanie prawnym kwestie te regulują przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami. Następnie organ I instancji przytoczył treść art.124 ust.1, art.128 ust.1 i 4 u.g.n.
Wyjaśniono, że art. 129 u.g.n. przewiduje, że "Odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, z zastrzeżeniem ust. 5".
Według zaś art. 129 ust.5 u.g.n. "Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu: 1) w przypadkach, o których mowa w art. 98 ust. 3, art. 106 ust. 1 i art. 124-126; 2) na wniosek podmiotu realizującego cel publiczny lub właściciela wywłaszczonej nieruchomości; 3) gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie".
Zdaniem Starosty linia energetyczna na działce nr [...], położonej w miejscowości Wronki, została zrealizowana bez wydania odrębnej decyzji administracyjnej zezwalającej na zajęcie nieruchomości w celu urządzenia tam linii SN, a więc nie ma zastosowania art. 129 ust. 5 u.g.n. Ustawa zastrzega bowiem administracyjną interwencję w zakresie odszkodowawczym tylko do przypadków uprzedniego wydania zezwolenia na ingerowanie w sferę własności, natomiast dochodzenie szkód powstałych w innych okolicznościach pozostawia procesowi cywilnemu.
Tak więc skoro w niniejszej sprawie nie wydano odrębnej decyzji o ograniczeniu korzystania z nieruchomości, gdyż ówczesne przepisy regulujące tę materię nie przewidywały jej wydania, postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości jest bezprzedmiotowe. Dlatego na podstawie art. 105 §1 k.p.a. wydano decyzję o umorzeniu postępowania.
Odwołanie od powyższej w ustawowym terminie decyzji wnieśli D. i Z. N. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz ustalenie należnego odszkodowania.
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
1)naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i niewłaściwe rozpatrzenie już zebranego materiału dowodowego,
2) naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie mimo, że nie zachodzą przesłanki stanowiące o bezprzedmiotowości postępowania,
3. naruszenie art. 35 u.z.t.w.n. poprzez błędną jego wykładnię skutkującą przyjęciem, że jedynie niemożność dalszego racjonalnego użytkowania nieruchomości na cele dotychczasowe prowadzić mogła do jej wywłaszczenia, podczas gdy zezwolenie wydane na podstawie art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. samoistnie stanowiło szczególny rodzaj wywłaszczenia,
4.naruszenie art. 35 i art. 36 u.z.t.w.n. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że skoro w przedmiotowej sprawie nie wydano odrębnej decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, to postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest bezprzedmiotowe, podczas gdy podobnie jak aktualnie ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, również ustawa z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm.) przewidywała wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości i wiążącą się z tym odpowiedzialność odszkodowawczą,
5.naruszenie art. 36 u.z.t.w.n. poprzez błędną jego wykładnię skutkującą przyjęciem, że odszkodowanie należało się tylko za straty w zasiewach oraz uprawach, podczas gdy odszkodowanie obejmowało także rekompensatę za zmniejszenie wartości nieruchomości,
6.naruszenie art. 129 ust. 5 pkt 1 i 3 w zw. z art. 128 ust. 4 u.g.n. poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy wskutek pobudowania na nieruchomości skarżących urządzeń przesyłowych, tj. zdarzeń, o których mowa w art. 124 ustawy, wystąpiły szkody, a do dnia dzisiejszego żaden z dotychczasowych właścicieli nie otrzymał należnej rekompensaty,
7.naruszenie art. 21 ust. 2 i art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175) poprzez umorzenie postępowania odszkodowawczego, a tym samym odmowę skarżącym prawa do odszkodowania, podczas gdy w związku z decyzją Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Szamotułach z dnia [...] kwietnia 1965 r. znak [...] doszło do faktycznego ograniczenia prawa własności przez pobudowanie na nieruchomości skarżących infrastruktury przesyłowej i stan ten trwa nieprzerwanie do chwili obecnej, a dotąd nie zostało ustalone ani wypłacone stosowne zadośćuczynienie za to wywłaszczenie.
Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...].05.2016r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Wojewoda wskazał, że w toku postępowania odwoławczego przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, które szczegółowo opisał.
Wojewoda Wielkopolski ustalił, że skarżący są współwłaścicielami łącznymi nieruchomości stanowiącej działkę numer [...] w obrębie Wronki o powierzchni [...] ha. Działka ta to grunt orny i jest objęta księgą wieczystą o numerze [...]. Poprzednio działka była zapisana w księdze wieczystej oznaczonej dawniej numerem [...]. Skarżący kupili przedmiotową nieruchomość [...] marca 1994 r. od B. S., na podstawie aktu notarialnego z [...] marca 1994 r., repertorium A nr [...]. Nieruchomość w przeszłości, tj. od 19 grudnia 1960 r. stanowiła przedmiot współwłasności łącznej S. i J. S., którzy zmarli i ich spadkobiercą jest B. S.
Na działce numer [...] stoi słup podtrzymujący linię [...] średniego napięcia 15 kV. Przez działkę przebiega ta linia. Linia została wybudowana w 1965 r. Przedmiotowa linia została wybudowana w latach 60 XXw. na potrzeby Zakładu Przemysłu Ziemniaczanego Wronki. Linia została wybudowana, najprawdopodobniej pomiędzy 1965-1966 r.
W związku z budową linii została wydana decyzja o lokalizacji szczegółowej z [...] kwietnia 1965 r., znak [...] na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy z 31 stycznia 1961 r. o planowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 7, poz. 47, ze zm., dalej: "ustawa o planowaniu z 1961 r."). Dla tej inwestycji najprawdopodobniej została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę, o czym świadczy uzyskanie decyzji Nr [...] Zespołu Orzekającego Biura Projektów Przemysłu Ziemniaczanego w Poznaniu z [...] maja 1965 r., znak [...], w sprawie zatwierdzenia projektu budowy przedmiotowej linii SN 15 kV.
W ocenie Wojewody nie ma wątpliwości, kto i kiedy zbudował linię SN 15 kV na działce numer [...] we Wronkach. Istota sporu - poza aspektem prawnym - sprowadza się do tego, czy została wydana decyzja zezwalająca na zajęcie nieruchomości, stanowiąca w swej treści odpowiednik dzisiejszego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na zasadzie art. 124 ust. 1 u.g.n. Zdaniem Wojewody Wielkopolskiego (potwierdza to wnikliwe postępowanie dowodowe przeprowadzone w tym zakresie) taka decyzja nie została wydana, co ma znaczenie drugorzędne, skoro to nie skarżący byli jej adresatami.
Wojewoda Wielkopolski, po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego, podzielił pogląd organu I instancji, że nie ma przedmiotu sprawy albowiem nie została wydana w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości w latach 60 ubiegłego wieku decyzja zezwalająca na zajęcie nieruchomości, w oparciu o art. 35 u.z.t.w.n. a za której skutki należy się odszkodowanie. Tym jednak, co zdaniem organu odwoławczego przede wszystkim przesądzało o zasadności umorzenia postępowania, nawet przy założeniu że decyzja o zezwoleniu na zajęcie nieruchomości jednak została wydana w latach 60 ubiegłego wieku, lecz nie zdołano jej odnaleźć, był brak legitymacji czynnej skarżących do złożenia podania o ustalenie odszkodowania, za skutki związane z posadowieniem w latach 60 ubiegłego wieku, na nieruchomości którą nabyli w 1994 r., linii energetycznej SN 15 kV [...].
Odszkodowania uregulowane w ustawie o gospodarce nieruchomościami mają charakter cywilnoprawny (T. Woś, Wywłaszczanie nieruchomości i ich zwrot, Warszawa 2011 r., s. 263-282 wraz z powołanym tamże orzecznictwem). Taki też charakter musi mieć zatem odszkodowanie, o jakim mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n., a przysługujące za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa m.in. w art. 124 ust. 1 u.g.n. Odszkodowanie tego rodzaju powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Zdarzenie, o jakim mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. polega na tym, że starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości m.in. przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. W przeszłości odpowiednikami tego przepisu były: art. 75 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 22, poz. 99, dalej: "ustawa wywłaszczeniowa z 1985 r.") oraz art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. Obie ustawy przewidywały, że za wyrządzone straty przysługuje odszkodowanie ustalane na drodze administracyjnej. Wprawdzie postać literalna przepisów obowiązujących w przeszłości - w przedstawionej materii - z tymi, które obowiązującą aktualnie, różni się, to jednak zdaniem Wojewody Wielkopolskiego wysławiały one podobne, jeśli nie tożsame normy prawne jak te, które wyinterpretować można na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Orzekanie w tym zakresie przekazano - zarówno w przeszłości, jak i obecnie - organom administracji publicznej. Innymi słowy, chociaż jest to sprawa o typowo cywilnoprawnym charakterze, to kognicja do orzekania w tych sprawach została przekazana organom administracji publicznej, z mocy wyraźnego przepisu, a co aktualnie przewiduje art. 2 § 3 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).
Wojewoda Wielkopolski podzielił pogląd, iż odszkodowanie w prawie cywilnym wiąże się ściśle z dwoma innymi pojęciami: "szkodą" i "odpowiedzialnością odszkodowawczą". Proste przeniesienie na grunt wywłaszczenia, a więc prawa administracyjnego, tych dwu pojęć, tak jak są one rozumiane w prawie cywilnym, nie jest możliwe. Uszczerbek majątkowy (szkoda), jakiego doznaje wywłaszczony, jest wynikiem legalnego działania administracji i to właśnie różni odszkodowanie za wywłaszczenie od odszkodowania funkcjonującego w prawie cywilnym.
Wojewoda Wielkopolski stanął na stanowisku, że prawo do odszkodowania za działkę wywłaszczoną lub ograniczoną w sposobie korzystania jest względnym, samoistnym, wolnym, majątkowym i zbywalnym prawem podmiotowym. Prawo to powstaje pierwotnie z chwilą, gdy doszło uostatecznienia się decyzji wywłaszczeniowej. Następnie prawo to może być przedmiotem pochodnego i translatywnego obrotu pod tytułem szczególnym i ogólnym. Prawo to może podlegać cesji w trybie art. 509 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r. poz. 380 ze zm., dalej: "kodeks cywilny"). O możliwości traktowania roszczenia o odszkodowanie jako wierzytelności, której możliwy jest przelew jednoznacznie wypowiedziała się już judykatura [wyroki NSA zapadłe w sprawach o sygn. akt: I OSK 1485/06, I OSK 687/11, I OSK 1484/06, a także WSA w Poznaniu sygn. akt II SA/Po 1/08, wszystkie w odniesieniu do roszczenia odszkodowawczego, o jakim mowa w art. 98 ust. 3 u.g.n., przy czym nie ma to znaczenia, skoro geneza wszystkich roszczeń tego rodzaju, ustalanych na ścieżce administracyjnej, jest taka sama: wywłaszczenie (w rozumieniu sensu largo), o ile przepis szczególny nie przewiduje inaczej].
Podkreślono, że prawo do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania nie jest prawem związanym z prawem rzeczowym do nieruchomości (tak m.in.: WSA w Łodzi w wyroku z 16 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 325/15; WSA w Kielcach w wyroku z 29 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Ke 196/13, który napisał, że podziela zarzut skargi, iż z wnioskiem o ustalenie odszkodowania za ograniczenie wystąpić mogą jedynie następcy prawni podmiotu, który nabył to roszczenie, jako adresat decyzji administracyjnej; WSA w Poznaniu w wyroku z 14 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Po 180/15, w którym przyznał, że: "Osobą uprawnioną do odszkodowania jest oczywiście były, tj. w dacie wywłaszczenia, właściciel nieruchomości oraz jego następcy prawni na mocy sukcesji uniwersalnej. Nie oznacza to jednak, że uprawnionym do odszkodowania nie może być osoba, która jako aktualny
właściciel nieruchomości, legitymuje się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania.", ponieważ "nie można wykluczyć, że strony umowy postanowiły, iż cena nieruchomości nie została obniżona z tego powodu, a to pozwalałoby uznać, że właściciele nieruchomości scedowali na rzecz jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej zajęta jest pod urządzenia infrastruktury energetycznej". Wynika stąd wniosek, że roszczenie tego rodzaju ma charakter prawa samoistnego, niezwiązanego z prawem własności nieruchomości i mogącego być osobnym przedmiotem obrotu). Innymi słowy, nie jest tak, że sprzedaż np. prawa własności nieruchomości osobie trzeciej powoduje, że osoba ta dysponuje prawem do żądania odszkodowania za doznane w przeszłości przez sprzedawcę wywłaszczenie (ograniczenie sposobu korzystania).
Wojewoda nie miał wątpliwości, iż przepisy aktualnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami stosuje się także w sprawach rozpatrzenia roszczeń o odszkodowanie, za wywłaszczenie dokonane przed jej wejściem w życie, o ile do takiego wywłaszczenia doszło a akt prawny, na podstawie którego w drodze władztwa administracyjnego pozbawiono lub ograniczono prawo rzeczowe, przewidywał prawo do odszkodowania ustalane na drodze administracyjnej.
Obostrzeniem dla stosowania wprost przepisów aktualnie obowiązujących ustawy o gospodarce nieruchomościami do nierozpatrzonych roszczeń odszkodowawczych za wywłaszczenie, byłyby ewentualne przepisy przejściowe regulujące tę problematykę w sposób odmienny. Skoro takich przepisów jednak w ustawie o gospodarce nieruchomościami nie ma, to brak podstaw do przyjęcia, iż art. 129 ust. 5 pkt 1 i 3 u.g.n. nie ma zastosowania w odniesieniu do "starych wywłaszczeń". Stanowisko takie jest dominujące w orzecznictwie sądowo -administracyjnym (NSA w wyrokach zapadłych w sprawach o sygn. akt I OSK 2035/13,1 OSK 147/13,1 OSK 397/11, 1 OSK 710/08,1 OSK 650/08).
Mając na uwadze powyższe w ocenie Wojewody rozstrzygnięcie Starosty Szamotulskiego, umarzające postępowanie zainicjowane z wniosku skarżących jest prawidłowe.
Zasadniczą przesłanką umorzenia postępowania mógł być argument, że skarżący nie mają legitymacji czynnej, by domagać się ustalenia odszkodowania za skutki posadowienia na ich nieruchomości w latach 60 ubiegłego wieku - na podstawie wydanej wówczas decyzji, o jakiej mowa w art. 35 u.z.t.w.n. - linii energetycznej. Skarżący nabyli nieruchomość w 1994 r. W tym momencie na nieruchomości znajdowała się już linia posadowiona, najprawdopodobniej, bez tytułu prawnego: zarówno cywilnoprawnego, a z pewnością administracyjnoprawnego. Skarżący żądając ustalenia odszkodowania wskazali, że została wydana decyzja o tzw. "małym wywłaszczeniu". Jednakże nie mogli być jej adresatami, gdyż nie byli wówczas współwłaścicielami tej nieruchomości. A zatem to nie oni zostali wywłaszczeni. Wnioskodawcy nie są też sukcesorami uniwersalnymi osób, które wówczas były współwłaścicielami tej nieruchomości, ani nie nabyli takiej wierzytelności w drodze umowy cesji. W ocenie Wojewody, gdyby skarżący taką umowę cesji zawarli, to niewątpliwie składając wniosek o ustalenie odszkodowania załączyliby ją do wniosku, jako dodatkowy dowód w sprawie, iż w przeszłości została jednak wydana decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości, a której sprzedawca B. S. miał świadomość i w drodze odrębnego oświadczenia woli zbył prawo do domagania się odszkodowania za skutki tej decyzji, na ich rzecz. Jeśli więc nawet jest tak - tj., że stosowna decyzja kiedyś została wydana przed nabyciem nieruchomości w 1994 r., tylko jej nie odnalazł ani Starosta Szamotulski, ani Wojewoda Wielkopolski - to nie skarżącym przysługuje prawo do domagania się stosownego odszkodowania, lecz B. S., jako spadkobiercy po J. S. i S. S.
W doktrynie spotyka się poglądy, przyznające uprawnienie do ubiegania się o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość również nabywcy nieruchomości (np. M. Wolanin czy E. Bończak-Kucharczyk), jednak w orzecznictwie dominuje pogląd, iż wierzytelność o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, albowiem nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, ani też nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Nie będąc obciążeniem "przylegającym" do nieruchomości (tj. nie jest to prawo podmiotowe
typu związanego), roszczenie o zapłatę odszkodowania nie jest skuteczne względem każdoczesnego właściciela nieruchomości, a obowiązek zapłaty odszkodowania nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości (wyrok WSA w Białymstoku z 20 października 2005r., sygn. akt II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Łodzi z 8 października 2008r., sygn. akt II SA/Łd 353/08).
Wojewoda wyjaśnił, że wszelkie prawa podmiotowe podzielić można, ze względu to czy prawo może być przedmiotem samodzielnego obrotu bez innego prawa, czy też nie, przy pomocy dychotomicznego podziału na prawa związane i prawa wolne (Z. Radwański, Prawo Cywilne - część ogólna. Warszawa 2009 r., s. 85-89). Prawo do odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną, skoro jest majątkowym prawem podmiotowym, musi być prawem związanym albo wolnym, ponieważ zaprezentowany podział jest podziałem logicznym (Z. Ziembiński, Logika Praktyczna, Warszawa 2013 r., s. 56-59).
Zdaniem Wojewody Wielkopolskiego prawo do odszkodowania za wywłaszczenie jest prawem wolnym, co oznacza że nie jest to prawo, którego podmiotem może być wyłącznie podmiot innego prawa, gdyż oznaczałoby to, że prawo to nie może być przedmiotem samodzielnego obrotu, jeśli w obrocie nie uczestniczy towarzyszące mu prawo główne.
Jeśli skarżący nie byli współwłaścicielami nieruchomości w okresie, gdy mogłoby dojść - teoretycznie - do wydania decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości w trybie art. 35 u.z.t.w.n. w celu umożliwienia zbudowania linii SN 15 kV [...], powstałej w 1965 r., to nie przysługuje im legitymacja czynna do żądania ustalenia odszkodowania za skutki tej decyzji, chociażby decyzja taka istniała w obrocie prawnym.
Drugą przyczyną, dla której decyzja Starosty Szamotulskiego musi się w obrocie prawnym ostać, jest właściwe uznanie przez Starostę, że w przeszłości nie została wydana decyzja o zezwoleniu na założenie linii 15 kV [...], wywołująca skutek w postaci "małego wywłaszczenia". W postępowaniu dowodowym przedmiotem wszelkich czynności jest ustalenie faktu pozytywnego. Faktem pozytywnym byłoby ustalenie, że decyzja taka została wydana. Znacznie trudniej - jeśli jest to w ogóle możliwe -udowodnić fakt negatywny, tj. że do jakiegoś zdarzenia nie doszło. W sprawie niniejszej, by móc umorzyć postępowanie administracyjne o ustalenie odszkodowania, z przyczyn przedmiotowych, należałoby zatem udowodnić, że nie została wydana decyzja o "małym wywłaszczeniu". Zdaniem Wojewody Wielkopolskiego, pomimo znacznego upływu czasu od istotnego dla sprawy okresu czasu (lata 60 ubiegłego wieku), zakres i charakter przeprowadzonych czynności wyjaśniających przez organy obu instancji uprawnia, by świetle art. 80 k.p.a. stwierdzić, że decyzja z art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. nie została wydana w okresie poprzedzającym zbudowanie przedmiotowej linii energetycznej. Uprawdopobnionym jest, że decyzji takiej nigdy nie wydano.
Reasumując, rozstrzygnięcie Starosty Szamotulskiego było trafne z dwóch przyczyn. Po pierwsze dlatego, że nie odnaleziono stosownej decyzji administracyjnej skutkującej możliwością procedowania w sprawie o odszkodowanie na ścieżce administracyjnej. Po drugie, nawet gdyby taka decyzja się znalazła, to nie skarżący mogli być jej adresatami tylko J. S. oraz S. S., współwłaściciele łączni przedmiotowej nieruchomości od [...] grudnia 1960 r. do dnia zgonu, a następnie ich syn B. S. do [...] marca 1994 r. (dnia sprzedaży nieruchomości skarżącym).
Organ odwoławczy podzielił zarzut, iż postępowanie dowodowe jakie przeprowadził Starosta Szamotulski nie było kompletne i zupełne. Nie miało to jednak wpływu na wynik sprawy, ponieważ rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania - wobec czynności wyjaśniających przeprowadzonych przez Wojewodę Wielkopolskiego - jak i przedstawionej argumentacji, co do braku legitymacji czynnej do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie, przez skarżących - jest słuszne.
Wojewoda Wielkopolski nie podzielił poglądu skarżących, iż skoro doszło do wydania decyzji o lokalizacji szczegółowej z [...] kwietnia 1965 r., to musi to zarazem oznaczać, że wystąpiono z wnioskiem o wydanie decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości, a decyzję taką wydało Prezydium PRN w Szamotułach.
Wojewoda Wielkopolski podzielił argumentację skarżących, że w latach 60 ubiegłego wieku nie mogło dojść do wybudowania linii 15 kV [...] na podstawie ustawy o elektryfikacji. Aby móc mówić o zarządzeniu o elektryfikacji i jego skutkach prawnych, to w ogóle takie zarządzenie musiałoby zostać ogłoszone w sposób przyjęty dla ogłoszeń urzędowych, czego nie stwierdzono.
Skoro nie zostało wydane zarządzenie o elektryfikacji, to brak podstaw do rozważania w granicach niniejszej sprawy odpowiedniego zastosowania art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. - w świetle art. 21 ust. 2 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP - do dokonanego "wywłaszczenia" (w ujęciu sensu largo) na podstawie ustawy o elektryfikacji.
Zasadny był zarzut odwołania, w którym wytknięto Staroście Szamotulskiemu, że błędnie zinterpretował art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. przyjmując, że szczególne wywłaszczenie (zezwolenie na założenie np. linii energetycznej) następowało, gdy nieruchomość nie nadawała się do dalszego racjonalnego jej użytkowania przez właściciela na cele dotychczasowe. Taka przesłanka w analizowanej ustawie zachodziła, ale dotyczyła ona tego, kiedy dochodziło do wywłaszczenia sensu stricto, polegającego na pozbawieniu prawa własności (art. 35 ust. 3 u.z.t.w.n.).
Trafnie wytknięto Staroście Szamotulskiemu, że naruszył art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 36 ust. 2 u.z.t.w.n., ponieważ napisał, że odszkodowanie przysługuje tylko za straty w zasiewach i uprawach.
Organ odwoławczy przyznał też, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stanowi podstawę do ustalenia odszkodowania za "wywłaszczenie" dokonane przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jednakże kognicja organów administracji publicznej w sprawie o cywilnoprawnym charakterze, gdyż dotyczącej ustalenia odszkodowania, została ograniczona do tych przypadków, gdy nastąpiło wywłaszczenie. Jeżeli więc nie doszło do wydania decyzji zezwalającej na założenie linii i przewodów linii SN 15 kV, to brak podstaw by przyjąć, że właściwy miejscowo starosta ma ustalić na ścieżce administracyjnej odszkodowanie za skutki wywołane zbudowaniem tej linii. Ścieżka ustalenia odszkodowania jest zarezerwowana co do zasady jedynie do tych sytuacji, gdy wskutek decyzji administracyjnej doszło do ograniczenia, przysługującej właścicielowi, wiązki uprawnień wynikających z posiadanego prawa rzeczowego.
Dalej wyjaśniono, że [...] kwietnia 2016 r. do sprawy zgłosił się pełnomocnik wnioskodawców - M. N., który złożył trzy wnioski dowodowe:
1) o zwrócenie się do następcy podmiotu o nazwie "[...]", współadresata z poprzednikiem prawnym spółki [...], decyzji Prezydium PRN w Szamotułach z [...] kwietnia 1965 r., znak [...];
2) uzyskanie pewności co do tego, jaki jest aktualny adres zamieszkania B. S., a w konsekwencji ponowne wysłanie wezwania do udzielenia wyjaśnień do tej osoby (poprzedniego właściciela nieruchomości, tj. przed 1994 r.);
3) ponowne wezwanie spółki [...] do udzielenia wyjaśnień, ale w ten sposób, by zwrócić jej uwagę na fakt, że działka numer [...] znajduje się w pobliżu rozwidlenia linii [...].
Wojewoda Wielkopolski nie uwzględnił tych wniosków dowodowych, gdyż w jego ocenie nie mają one znaczenia dla sprawy. Nawet gdyby doprowadziły one do odnalezienia decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości wydanej w latach 60 ubiegłego wieku, to nie miałyby wpływu na rozstrzygnięcie. W świetle przedstawionej bowiem argumentacji, to nie skarżącym przysługiwałoby prawo do odszkodowania za ewentualnie wydaną decyzję o "małym wywłaszczeniu".
Wojewoda Wielkopolski przyznał kilkukrotnie odwołującym rację, w zakresie wykazywanych Staroście Szamotulskiemu uchybień. Nie miały one jednak wpływu na wynik.
Skargę na powyższą decyzje w ustawowym terminie wnieśli do WSA w Poznaniu D. i Z. N. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie:
1. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez nie wyczerpujące zebranie i niewłaściwe rozpatrzenie już zebranego materiału dowodowego;
b) art. 78 § 1 k.p.a., poprzez zignorowanie wniosków dowodowych wnioskowanych przez pełnomocnika skarżących, których zamysłem było zwrócenie się do następcy prawnego [...] we Wronkach z prośbą o udostępnienie wszelkiej dokumentacji związanej z pobudowaniem spornej linii elektroenergetycznej; wezwanie poprzedniego właściciela nieruchomości B. S. do udzielenia wyjaśnień na temat okoliczności związanych z posadowieniem linii na gruncie należącym ówcześnie do jego rodziców, a także co do warunków transakcji sprzedaży zawartej ze skarżącymi; wezwanie spółki [...] Sp. z o.o. do złożenia wyjaśnień z uwzględnieniem tej okoliczności, że działka nr [...] znajduje się w pobliżu rozwidlenia linii [...], a tym samym dokumentacja oraz oświadczenia złożone do tej pory przez Spółkę mogły w rzeczywistości dotyczyć nitki (odnogi) zlokalizowanej poza nieruchomością skarżących;
c) art. 107 § 3 w zw. z art. 75 § 1 k.p.a., poprzez brak przekonywującego wykazania przyczyn, z powodu których Wojewoda odmówił wiarygodności i mocy dowodowej oświadczeniom spółki [...] Sp. z o.o., która wskazywała w toku postępowania, że pobudowana na nieruchomości skarżących linia elektroenergetyczna powstała na podstawie przepisów ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. Nr 28, poz. 256 z późn. zm.); d) art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji orzekającej o umorzeniu postępowania w sprawie, w której nie zachodzą przesłanki stanowiące o jego bezprzedmiotowości;
2. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
a) art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n., poprzez niczym nieuzasadnione przyjęcie, że przepis ten ma zastosowanie tylko do pozbawienia albo ograniczenia prawa własności w drodze decyzji administracyjnej, podczas gdy ma on również zastosowanie do wywłaszczenia w ujęciu sensu largo, o którym mowa jest w art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., które występuje w przedmiotowej sprawie, nawet gdyby uznać, że nigdy nie została wydana decyzja administracyjna ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości, ani też nie doszło do "wywłaszczenia" na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli (Dz. U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135);
b) art. 21 ust. 2 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego w Paryżu w dniu 20 marca 1952 r., a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r., poprzez odmowę skarżącym prawa do odszkodowania, podczas gdy w związku z decyzją Prezydium PRN w Szamotułach z [...] kwietnia 1965 r. znak [...] doszło do rzeczywistego ograniczenia prawa własności przez pobudowanie na nieruchomości skarżących infrastruktury przesyłowej i stan ten trwa nieprzerwanie do chwili obecnej, a nie zostało do tej pory ustalone bądź wypłacone stosowne zadośćuczynienie za to wywłaszczenie, zaś skarżący nabywając nieruchomość zapłacili pełną cenę - nieobniżoną z racji znajdujących się na niej urządzeń i co za tym idzie doszło do przelewu wierzytelności w trybie przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2016 r. poz. 380 z późn. zm., dalej: "k.c.").
W uzasadnieniu skargi wskazano, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. znosi różnicę pomiędzy sytuacją prawną podmiotów wywłaszczonych bez odszkodowania, a wywłaszczonych na podstawie aktów przewidujących stosowne odszkodowanie, które to podmioty zostały tego odszkodowania z różnych przyczyn pozbawione. W tym kontekście zapatrywania organu drugiej instancji muszą budzić uzasadnione wątpliwości.
Zauważono, że zarówno ograniczenie prawa własności na podstawie przepisów ustawy z dnia 28 czerwca 1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, jak również w trybie przepisu art. 35 u.z.t.w.n., a także rzeczywista ingerencja w prawo własności, stanowią rodzaj wywłaszczenia, o jakim mowa w art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. Wobec nieuregulowania w przeszłości sprawy zadośćuczynienia za pobudowanie na gruncie skarżących urządzeń infrastruktury elektroenergetycznej, na dzień dzisiejszy nadal trwa stan, kiedy miejsce ma ograniczenie prawa własności, a kwestia rekompensaty nie jest uregulowana. Podstawę dla uregulowania tej kwestii stanowi zaś art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n.
Wojewoda Wielkopolski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Podkreślił, że nie sposób wywodzić, że prawo do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości (tzw. "małe wywłaszczenie") przysługuje, jako samoistne roszczenie względem wywłaszczonego prawa rzeczowego, nie temu czyje prawo własności naruszono (wywłaszczono), ale nabywcy tego prawa własności, chociażby ten ostatni nie nabył prawa do odszkodowania (swoistej wierzytelności) w drodze wyraźnego oświadczenia woli w stosownej umowie (umowy cesji wierzytelności). Uznanie, że prawo do odszkodowania za małe wywłaszczenie przysługuje aktualnemu właścicielowi nieruchomości, a nie wywłaszczonemu właścicielowi nieruchomości (przy braku odrębnej umowy co do cesji tego prawa i pomijając aspekt sukcesji uniwersalnej), w sposób nadmierny ingeruje w autonomię podmiotu stosunku odszkodowawczego, pozbawiając go zarazem możliwości samodzielnego dysponowania przysługującym jemu prawem. W tej mierze trzeba bowiem mieć na uwadze, że to właściciel nieruchomości ograniczonej w sposobie korzystania jest podmiotem, którego nieruchomość mogła stracić na wartości i który doznał określonych szkód tymczasowych (np. zniszczone plony, gleba). To ten też podmiot ma prawo do dysponowania przysługującym jemu prawem w sposób dowolny - w tym przysługujące mu prawo może zbyć na rzecz osoby trzeciej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 718, ze zm. – dalej p.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Starosty Szamotulskiego z dnia [...].07.2015r. nr [...] umarzająca postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia oraz utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...].05.2016r. nr [...].
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 112 ust. 2 u.g.n. wywłaszczenie nieruchomości polega na pozbawieniu albo ograniczeniu, w drodze decyzji prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Dodać należy, że podobne rozumienie wywłaszczenia obowiązywało zarówno pod rządami ustawy z 1958 r. (art. 4 u.z.t.w.n.), jak i pod rządami ustawy z 1985 r. (art. 47 ust. 1 u.g.g.w.n.). Dopiero na mocy przepisów tytułu III rozdziału III Kodeksu cywilnego, dodanego do tej ustawy na mocy ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. Nr 116, poz. 731), uregulowane zostały kwestie związane z ograniczonym prawem rzeczowym, które zostało określone przez ustawodawcę jako służebność przesyłu.
Jak stanowi art. 128 ust. 1 u.g.n. "Wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw", zaś ust. 4 stanowi, że "Odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu".
W myśl art. 124 ust. 1 u.g.n. "Starosta, wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego."
Sąd orzekający stoi na stanowisku, że zarówno art.35 ust.1 u.z.t.w.n, jak i art.124 ust.1 u.g.n. regulują szczególny przypadek wywłaszczenia. Pogląd ten znajduje oparcie także w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21.02.2009r., sygn. II CSK 394/08, gdzie stwierdzono, że porównanie art.35 ust.1 u.zt.w.n. (...) z art.124 ust.1 u.g.n. prowadzi do wniosku, że w tych przepisach ustawodawca uregulował szczególny przypadek wywłaszczenia, polegający na ograniczeniu sposobu korzystania przez właściciela z przysługującego mu prawa. Przedmiot ograniczeń jest tożsamy, chodzi o bowiem o zezwolenie na założenie i przeprowadzenie na cudzej nieruchomości określonych urządzeń przesyłowych.
Mając na uwadze przytoczone okoliczności faktyczne i prawne brak jest - zdaniem składu orzekającego - przeszkód do rozstrzygnięcia o przedmiotowym odszkodowaniu w oparciu przepisy obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podstawą zaś takiego rozstrzygnięcia winien być przywołany już przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nakazujący staroście wykonującemu zadania z zakresu administracji rządowej wydać odrębną decyzję o odszkodowaniu gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przez użyty w powołanym przepisie termin "pozbawienie praw do nieruchomości" należy zdaniem składu orzekającego rozumieć także częściowe pozbawienie takich praw polegające m.in. na ograniczeniu możliwości korzystania z nieruchomości przez ustanowienie na niej służebności przesyłu. Tym samym skoro odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości nie zostało dotychczas przyznane osobom uprawnionym, tj. właścicielowi lub jego następcom prawnym, a przepisy u.g.n., w szczególności zaś jej art. 124 ust. 4 w zw. z art. 128 ust. 4 nakazują wypłatę odszkodowania za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa m.in. w art. 124 u.g.n. to nic nie stoi na przeszkodzie aby odszkodowanie takie zostało ustalone w oparciu o art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. (tak wyrok WSA w Gliwicach z dnia 19.11.2012r., sygn. II SA/Gl 582/12, publ. CBOSA)
Sąd orzekający co do zasady podziela pogląd, że przepisy aktualnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami mogą znaleźć zastosowanie do stanów faktycznych zaistniałych przed wejściem w życie tejże ustawy. Kwestia ta była już przedmiotem rozważań tut. Sądu w prawomocnym wyroku z dnia 25.07.2013r. o sygn. IV SA/Po 512/13 oraz w wyroku z dnia 06.08.2014r. o sygn. IV SA/Po 551/14 (publ. CBOSA), które nadal są aktualne i Sąd orzekający w niniejszym składzie je podtrzymuje.
Zgodnie z dyspozycją art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Nie budzi wątpliwości, że takim przepisem jest m.in. art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, który stanowi, że wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Artykuł 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. stanowi aktualnie samoistną podstawę do ustalenia odszkodowania w każdej sytuacji pozbawienia lub ograniczenia prawa własności nieruchomości, jeżeli do tej pory nie doszło do stosownego zadośćuczynienia.
Przyjmuje się, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 120 i art. 124 - 126 tej ustawy, gdyż odszkodowanie, o jakim w nim mowa wynikać może zarówno z przepisu art. 128 ust. 1, jak i art. 128 ust. 4 tej ustawy. Co prawda ustawa rozróżnia pozbawienie praw (art. 129 ust. 5 pkt 3), wywłaszczenie (art. 128 ust. 1), zdarzenia, o których mowa w art. 120 i 124 - 126 (art. 128 ust. 4), wreszcie ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości (art. 124 ust. 1). Jednak nie kolidują one ze sobą, a sformułowanie "pozbawienie praw" nie oznacza tylko całkowitego wyzucia z prawa własności, a mieści w sobie również ograniczenie wynikających zeń uprawnień. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 (zawartego w rozdziale "Wywłaszczanie nieruchomości") tej ustawy należy kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia. W poprzednim stanie prawnym uznawano podobnie (patrz także wyrok WSA w Warszawie z dnia 04.11.2014r. o sygn. I SA/Wa 193/14, publ. CBOiS).
Wątpliwość wynikającą z uregulowania w art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n. kwestii odszkodowania z tytułu ograniczenia praw na podstawie art. 124 - 126, należy rozwiać stwierdzeniem, iż dotyczy on tylko tych wymienionych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, natomiast przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 innych przypadków, skoro nie ogranicza jego zastosowania.
Należy się opowiedzieć za koniecznością przestrzegania, wynikającego z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP, uprawnienia i obowiązku wypłaty odszkodowania za nie tylko wywłaszczenie, ale i inne wypadki ograniczenia prawa własności, bo w każdym z nich dochodzi do naruszenia, chronionej przepisem art. 21 ust. 1 tego aktu, własności. Jeżeli zatem zarówno poprzednia ustawa, pod rządami której ograniczono prawo własności, jaką przywołać można z racji reguły nakazującej stosowanie przepisów obowiązujących w dniu zdarzenia, którego dotyczą, zwłaszcza w zakresie odpowiedzialności odszkodowawczej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 marca 2007 r., sygn. akt II CSK 457/06, LEX nr 339717, chociaż dopuścił stosowanie art. 124 ust. 5 u.g.n. do nieruchomości objętych decyzją wydaną w trybie art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n.), jak i obecna ustawa, przewidują odszkodowanie z tego tytułu, to niepodobna bronić poglądu o jego nieprzysługiwaniu (tak wyrok NSA z dnia 26.08.2014r, sygn.II OSK147/13, publ. CBOSA)
W uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. (tak też WSA w Gliwicach w wyrokach z dnia: 19 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 582/12, 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Gl 938/12, WSA w Lublinie w wyroku z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 374/12, publ. jw.).
Analiza przepisów przejściowych u.g.n. wskazuje, iż ustawa ta nie zawiera przepisów czasowych ograniczających zastosowanie normy wynikającej z art. 128 ust. 1 u.g.n. do stanów faktycznych powstałych po wejściu w życie ww. ustawy. Powyższa wykładnia znajduje oparcie w stanowisku Trybunału Konstytucyjnego (por. wyrok z 21 czerwca 2005 r., sygn. P 25/02, OTK ZU nr 6/A/2005, poz. 65).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartej w wyroku NSA z dnia 17.09.2015r., sygn. I OSK 90/14, (publ. CBOSA) analiza brzmienia art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. prowadzi do wniosku, że stanowi on podstawę do przyznania odszkodowania przez organ publiczny za wywłaszczenie lub przejęcie z mocy prawa już dokonane, oznacza to tym samym, że może być stosowany do spraw zaszłych, na zasadzie działania ustawy nowej w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed jej wejścia w życie, bez narażania innych wartości konstytucyjnych.
Tak więc nie zawsze warunkiem zastosowania przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest okoliczność, aby stan faktyczny, do którego przepis ten miałby być zastosowany, zaistniał dopiero po dacie wejścia w życie u.g.n. Pogląd taki – aczkolwiek początkowo sporny - prezentowany jest aktualnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Wpisuje się on w dominującą już obecnie linię orzeczniczą, zgodnie z którą omawiany przepis ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n. Taką interpretację art. 129 ust. 5 u.g.n. przyjął m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1111/08, z dnia 6 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 335/08, z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 397/11, a także WSA w Warszawie w wyroku z dnia 11 lipca 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 752/06, WSA w Krakowie w wyroku z dnia 6 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 959/10; por. również wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 28 października 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 385/09 oraz wyroki WSA w Lublinie: z dnia z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt II SA/Lu 591/08, oraz z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 134/11, a także z dnia 17.01.2013r. o sygn. II SA/Gl 938/12, publ. CBOSA por. też wyrok WSA w Krakowie z dnia 3 września 2008 r., II SA/Kr 48/08, LEX nr 566527).
Reasumując ten wątek Skład orzekający w rozpoznawanej sprawie w pełni aprobuje pogląd, w myśl którego przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Odmienna interpretacja powyższego przepisu sprowadza się bowiem do uznania, iż osoby, które utraciły w drodze wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość przed wejściem w życie u.g.n., a dla których do tej pory odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało ustalone, wraz z wejściem w życie powyższej ustawy utraciły uprawnienie do uzyskania przedmiotowego odszkodowania. Takie stanowisko naruszałoby konstytucyjną zasadę ochrony własności (art. 64 Konstytucji RP), a przede wszystkim zasadę wyrażoną w art. 21 ust. 2 gwarantującą prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia. Pozostawałoby ono w sprzeczności również z art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r.
Zgodnie z art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej : "Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem". Z kolei w myśl art. 1 zd. 2 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. oraz w Strasburgu dnia 16 września 1963 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36 poz. 175/1 ze zm.) "Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego".
Stojąc na powyższym stanowisku co do zasady należy jednak każdy przypadek rozpatrywać indywidualnie. W rozpatrywanym przypadku organom administracji nie udało się jednoznacznie ustalić, czy wydana została decyzja administracyjna ograniczająca prawo własności przedmiotowej nieruchomości. W świetle przeprowadzonego – w szczególności przez organ odwoławczy wnikliwego w tym zakresie postępowania dowodowego – należy przyjąć, że decyzji takiej najprawdopodobniej nie było. Sąd podziela argumentację organu odwoławczego dotyczącą trudności wykazania nieistnienia jakiegoś faktu. W ocenie Sądu orzekającego nie jest jednak kwestią zasadniczą w kontrolowanym postępowaniu to, czy decyzja administracyjna dotycząca wywłaszczenia (w tym przypadku w postaci ograniczenia prawa własności przedmiotowej nieruchomości) została wydana.
Sąd bowiem aprobuje pogląd, że zważywszy na funkcję ochronną art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. zasadne jest jego szerokie ujmowanie. W ramach art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ustawodawca nie ograniczył dopuszczalności ustalania odszkodowania w trybie administracyjnym za pozbawienie praw do nieruchomości jedynie decyzją administracyjną, lecz za pozbawienie tych praw w każdej formie o charakterze władczym bez ustalenia odszkodowania rekompensującego skutki tego pozbawienia, jeśli obowiązujące przepisy przewidują ustalenie takiego odszkodowania (wyrok NSA z 27 kwietnia 2009 r., I OSK 650/08, Lexis.pl nr 2475928). W sformułowaniu "pozbawienie praw do nieruchomości" mieści się również ograniczenie prawa własności, bo jest to swego rodzaju służebność publiczna lub przesyłowa i pozostaje w granicach szeroko rozumianego pojęcia wywłaszczenia (wyrok WSA w Rzeszowie z 28 października 2009 r., II SA/Rz 385/09, Lexis.pl nr 2451870).
(patrz teza 10 Komentarza Pawła Wojciechowskiego do art.129 ustawy o gospodarce nieruchomościami w programie Lex)
Tak więc przez pozbawienie praw do nieruchomości na gruncie przywołanego przepisu należy rozumieć również sytuację, gdy następuje ograniczenie prawa do nieruchomości przez zakładanie urządzeń infrastruktury technicznej, bowiem wywłaszczenie polegać może na odebraniu prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego, ale także na ograniczeniu tychże praw. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie do tych wszystkich stanów faktycznych, w których nastąpiło odjęcie lub ograniczenie prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Posadowienie linii energetycznej na cudzej nieruchomości niewątpliwie jest ograniczeniem prawa własności.
W kontekście powyższego do tego, by powstało skuteczne roszczenie odszkodowawcze nie jest niezbędne istnienie decyzji administracyjnej ograniczającej prawo własności nieruchomości.
Wobec powyższego pierwszorzędne znaczenie miało ustalenie, czy w ogóle skarżący mieli legitymację czynną do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie. Z takim roszczeniem mogli wystąpić właściciele nieruchomości, których prawo do nieruchomości zostało ograniczone w momencie budowy linii przesyłowej. Uprawnionym do domagania się odszkodowania zasadniczo nie może być natomiast osoba, która nabyła tę nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu tychże urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ścisłe z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności.
W tym zakresie wypada podzielić dominujący w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że roszczenie o zapłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. (vide: wyrok WSA w Łodzi z dnia 16 czerwca 2015 r. w sprawie II SA/Łd 325/15; wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 października 2008 r. w sprawie II SA/Łd 353/08; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 października 2005 r. w sprawie II SA/Bk 408/05; wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie I SA/Wa 800/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie trzeba wskazać, że w pewnych okolicznościach uprawnienie do żądania odszkodowania może przejść na inny podmiot niż wywłaszczony właściciel. Jednym z takich przypadków jest następstwo prawne określane mianem sukcesji uniwersalnej, gdy bez konieczności podejmowania żadnych działań nabywca wstępuje w ogół praw i obowiązków zbywcy. Jednakże przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. (tak WSA w Olsztynie w wyroku z dnia 24.11.2015r., sygn.II SA/Ol 1005/15, publ. CBOSA)
Pamiętać należy o tym, że zaistniała w niniejszej sprawie forma wywłaszczenia została zastosowana wówczas, kiedy skarżący jeszcze nie byli właścicielami przedmiotowej nieruchomości, której własność nabyli dopiero w 1994r. Ma to o tyle istotne znaczenie, że nie nabyli oni własności przedmiotowej nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej (np. dziedziczenia), lecz w drodze sukcesji syngularnej, tj. w drodze zawarcia umowy kupna sprzedaży.
W rozpoznawanej sprawie skarżący nabyli prawo własności nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej. Tym samym nie wstąpili w ogół praw i obowiązków pierwotnego właściciela. Sąd podziela jednak stanowisko WSA w Poznaniu wyrażone w wyroku z dnia 14.05.2015r., sygn. II SA/Po 180/15 (publ. CBOiS), że osobą uprawnioną do odszkodowania jest oczywiście były, tj. w dacie wywłaszczenia, właściciel nieruchomości oraz jego następcy prawni na mocy sukcesji uniwersalnej. Nie oznacza to jednak, że uprawnionym do odszkodowania nie może być osoba, która jako aktualny właściciel nieruchomości, legitymuje się formalnoprawnym tytułem uprawniającym do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania. Na przykład wówczas, gdy strony umowy postanowiły, iż cena nieruchomości nie została obniżona z powodu znajdowania się na nieruchomości infrastruktury przesyłowej, co pozwalałoby uznać, że właściciele nieruchomości scedowali na rzecz jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej zajęta jest ona pod urządzenia infrastruktury energetycznej.
Skarżący stali się współwłaścicielami przedmiotowej działki na podstawie umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z dnia [...] marca 1994r. Rep. A Nr [...]. Skarżący kupując tą nieruchomość w ramach dochowania należytej staranności nabywcy mieli obowiązek dokonania oględzin kupowanej nieruchomości oraz zapoznania się z jej księgą wieczystą. Musieli więc mieć świadomość, iż przez nabywaną nieruchomość przebiega napowietrzna linia wysokiego energetyczna (której nie można było nie zauważyć). Nie wiadomo jednak, czy i jak wiedza ta wpłynęła na cenę kupna w/w nieruchomości.
Z dokonanych ustaleń faktycznych nie wynika, czy skarżący zawarli dodatkowe porozumienie w sprawie przeniesienia uprawnienia do żądania odszkodowania za przedmiotową nieruchomość. W myśl podpisanego w dniu [...] marca 1994 r. aktu notarialnego skarżący zapłacili cenę za całą powierzchnię nieruchomości, zatem z uwzględnieniem także tej jej części, która jest zajęta pod sporną infrastrukturę energetyczną. Oceny zatem wymaga, czy i ewentualnie w jakim zakresie istnienie tej infrastruktury miało wpływ na cenę nieruchomości.
Nie można wykluczyć, że strony umowy postanowiły, iż cena nieruchomości nie została obniżona z tego powodu, a to pozwalałoby uznać, że właściciele nieruchomości scedowali na rzecz jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości w części, w jakiej zajęta jest po urządzenia infrastruktury energetycznej. Na powyższe należało w ramach postępowania pozyskać oświadczenia stron umowy z dnia [...] marca 1994 r. Znaczenie dla ustalenia kręgu osób uprawnionych do złożenia wniosku o ustalenie odszkodowania ma bowiem zbadanie, czy ewentualne ograniczenia i szkody wywołane istnieniem linii energetycznej na przedmiotowej nieruchomości wpłynęły na cenę kupna nieruchomości.
Tymczasem – mimo tego, że jest to kwestia o pierwszorzędnym znaczeniu dla wyniku tego postępowania - organ odwoławczy w tym zakresie ograniczył się jedynie do oparcia na domniemaniu, że skoro skarżący nie złożyli umowy cesji w/w wierzytelności, to nie miała ona miejsca a cena kupna przedmiotowej nieruchomości uwzględniała obniżenie jej wartości spowodowane istnieniem wspomnianej linii przesyłowej. Przy czym żaden z organów nie zwrócił się do skarżących z zapytaniem, czy taka cesja miała miejsce. Organy administracji w ogóle nie próbowały ustalić ewentualnego wpływu istnienia na przedmiotowej działce spornej linii przesyłowej na cenę zapłaconą przez skarżących tytułem kupna przedmiotowej nieruchomości. Nie dokonały także analizy treści umowy sprzedaży z dnia [...] marca 1994r.
W sytuacji, gdy Sąd orzekający przyjął, że przesłanką sine qua non zasadności wniosku skarżących nie jest istnienie decyzji wywłaszczeniowej, a niespornym jest istnienie na przedmiotowej nieruchomości fragmentu linii energetycznej niewątpliwie ograniczającej w pewnym zakresie prawo własności, zasadniczą kwestią w kontrolowanej sprawie stało się to, czy skarżącym przysługuje legitymacja czynna do skutecznego złożenia wniosku objętego kontrolowanymi decyzjami. Wskazać należy, że organy administracji skupiły się w przeważającej części na kwestii istnienia bądź nieistnienia decyzji wywłaszczeniowej (już z jej braku wywodząc niezasadność wniosku skarżących) i niedostatecznie wyjaśniły to, czy skarżący posiadają w/w legitymację. Doprowadziło to do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kodeks postępowania administracyjnego zawiera szereg zasad, których przestrzeganie przesądza o prawidłowości prowadzonego postępowania. Przepisy te z jednej strony dają organowi uprawnienia do podjęcia czynności mających na celu takie wyjaśnienie stanu faktycznego, aby możliwe było podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia, natomiast z drugiej strony nakładają na organ obowiązek czuwania na jego przebiegiem. Przepis art. 7 k.p.a. ustanawiający zasadę prawdy obiektywnej, zobowiązuje organy administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Myśl tę rozwija następnie art. 77 § 1 k.p.a. nakładając na organ administracji obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego organy administracji publicznej podejmują więc wszelkie kroki zmierzające do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do podjęcia rozstrzygnięcia, a nadto zobligowane są do zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i do wnikliwego jego rozpatrzenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/GL 683/10, Lex nr 821599). Oznacza to, że organ ten jest obowiązany rozpatrzyć wszystkie dowody zgromadzone lub odzwierciedlone w aktach sprawy oraz że organ powinien rozpatrzyć te dowody w ich wzajemnej łączności. Dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony tego postępowania. Inaczej rzecz ujmując, tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania administracyjnego.
Należy podkreślić, iż kontrolując decyzje podejmowane w ramach postępowania administracyjnego Sąd dokonuje oceny, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony, zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Podkreślenia nadto wymaga, że zgodnie z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpatrywanej sprawie wymogów tych nie dochowano, co stanowi o konieczności uchylenia zaskarżonej w sprawie decyzji. Sąd uchylił jedynie decyzję organu II instancji, gdyż konieczne do przeprowadzenia dowody mają jedynie charakter uzupełniający i dodatkowy w rozumieniu art.136 k.p.a. Przeprowadzenie ich leży w możliwościach organu odwoławczego, który już zresztą prowadził postępowanie dowodowe, choć w innym zakresie.
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Rozpatrując ponownie sprawę organ II instancji uwzględni wykładnię i wnioski zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku i po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego wyda właściwą decyzję w przedmiocie odszkodowania. W ramach uzupełniającego postępowania dowodowego Wojewoda zwróci się do skarżących o złożenie umowy cesji wierzytelności dotyczącej spornego odszkodowania, o ile została sporządzona. Ponadto zwróci się o to samo do B. S. Ponieważ ustalenia poczynione na etapie postępowania odwoławczego nie pozwalają obecnie jednoznacznie stwierdzić, że w przeszłości nie zostało ustalone odszkodowanie na rzecz osób będących właścicielami przedmiotowych nieruchomości w dacie ograniczenia prawa własności należy zwrócić się do B. S. z zapytaniem, czy on, bądź jego poprzednicy prawni otrzymali odszkodowanie z tytułu posadowienia przedmiotowej linii energetycznej oraz czy – a jeżeli tak – jaki wpływ na cenę kupna przedmiotowej nieruchomości przez skarżących miał fakt posadowienia linii energetycznej na przedmiotowej działce. Przy czym wezwanie do w/w organ ponownie skieruje na adres podany w akcie notarialnym (poprzednia korespondencja była jedynie awizowana, brak adnotacji, że adresat się wyprowadził lub nie żyje). W razie stwierdzenia, że adresat się wyprowadził Wojewoda podejmie próbę ustalenia adresu B. S. za pośrednictwem Centralnego Biura Adresowego w Warszawie. Jeśli próba taka nie da pozytywnego rezultatu organ odstąpi od dalszych prób ustalenia tegoż adresu i uzyskania oświadczenia od B. S.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło