IV SA/Po 646/10
WyrokWSA w Poznaniu2010-11-03
Skład orzekający: Donata Starosta, Maciej Dybowski, Karol Pawlicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych powinna być nałożona na osobę fizyczną, która nie jest przedsiębiorcą transportowym, a przewóz wykonywała pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony, ale w zespole z przyczepą, co łącznie przekraczało 3,5 tony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych została nałożona prawidłowo. Ustawa o transporcie drogowym ma zastosowanie do zespołów pojazdów, których łączna dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony, niezależnie od tego, czy osoba wykonująca przewóz jest przedsiębiorcą, czy osobą fizyczną wykonującą przewóz niezarobkowy. Ponadto, sąd stwierdził, że przepisy prawa materialnego obowiązujące w dniu popełnienia czynu powinny być stosowane, a nie przepisy nowsze, jeśli nie ma przepisów przejściowych. Kara pieniężna ma charakter administracyjny i nie stosuje się do niej przepisów prawa karnego dotyczących wykroczeń.Stan faktyczny
W dniu kontroli drogowej zatrzymano zestaw pojazdów (samochód ciężarowy i przyczepa) o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej 5280 kg, którym poruszał się A. W. Kierowca nie okazał karty opłaty za przejazd po drogach krajowych. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na A. W. karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. A. W. odwołał się, twierdząc, że nie jest przedsiębiorcą transportowym, a jego pojazdy nie przekraczały indywidualnie 3,5 tony. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. A. W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podtrzymując swoje argumenty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Donata Starosta (spr.) Sędziowie WSA Maciej Dybowski WSA Karol Pawlicki Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 03 listopada 2010 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w P. z dnia [...] maja [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych, , oddala skargę,
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2009 r. (nr [...]) Naczelnik Urzędu Celnego w P. (dalej NUC) działając na podstawie art. 207 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. 2005 r., nr 8, poz. 60 ze zm., zwana dalej op), art. 93 ust. 1, art. 92 w związku z art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (t. j. Dz.U. 2007 r., nr 125, poz. 874 ze zm., zwana dalej ustawą o transporcie drogowym) i zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia [...].12.2008 r. nałożył na A. W. karę pieniężną w kwocie 3.000,00 zł, z tytułu wykonywania przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
W uzasadnieniu organ administracji wskazał, że w dniu [...] grudnia 2008 r., działający z upoważnienia NUC funkcjonariusze Wydziału Zwalczania Przestępczości Izby Celnej w P. - Referat Grupa Mobilna nr [...] w P., na drodze krajowej nr [...] w miejscowości Ś., zatrzymali do kontroli zestaw pojazdów składający się z samochodu ciężarowego marki Volkswagen T4 o nr rej. [...] (właściciel: A. P. W.) oraz przyczepy ciężarowej marki Sam o nr rej. [...] (właściciel: B. W.), o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej 5280 kg. Zestawem pojazdów poruszał się A. P. W., który oświadczył, że jest osobą bezrobotną, a od 1 lipca 2008 r. ma zawieszoną działalność gospodarczą (w zakresie lakiernictwa i blacharstwa samochodowego). W dniu kontroli drogowej przewoził niezarobkowo samochód na lawecie dla kolegi. Podczas kontroli kierowca nie okazał ważnej karty opłaty za przejazd po drogach krajowych. Kierowca kontrolowanego zestawu pojazdów nie zgłosił zastrzeżeń do protokołu, podpisując się pod jego treścią.
Po przeprowadzeniu analizy stanu faktycznego stwierdzonego w trakcie kontroli drogowej pojazdu oraz w oparciu o obowiązujące przepisy regulujące zasady wykonywania transportu drogowego uznano, że A. W. w dniu [...] grudnia 2008 r. wykonywał przewóz drogowy bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Ustawa o transporcie drogowym ma zastosowanie do przewozów drogowych wykonywanych pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony w transporcie drogowym oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Pojęcie przewozu drogowego obejmuje między innymi każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy (art. 4 pkt a) Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15.03.2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3920/85 - (Dz. Urz. WE L 102 z 11.04.2006r.s.l).
W myśl art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy obowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych. Uiszczenie opłaty, zgodnie z § 3 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 8 sieipnia 2006r. w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. 2006 r., nr 151, poz. 1089 ze zm., zwanego dalej rozporządzeniem z 2006 r.), następuje poprzez nabycie przez podmiot wykonujący na terenie Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy, karty opłaty w jednostce upoważnionej do poboru opłat. W myśl § 3 ust. 2 i 3 Rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 15 października 2007r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz. U. 2007 r., nr 195, poz. 1412, zwanego dalej rozporządzeniem z 2007 r.), dowód uiszczenia opłaty stanowią obie przedziurkowane części karty opłaty łącznie, tj. winieta samoprzylepna umieszczona w sposób trwały wewnątrz pojazdu samochodowego, w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu oraz odcinek kontrolny przechowywany w pojeździe samochodowym i okazywany na żądanie osób uprawnionych do kontroli karty opłaty.
Zgodnie z art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. kartę opłaty drogowej. Do kontroli wyżej wymienionych dokumentów oraz warunków w nich określonych, uprawnieni są m. in. funkcjonariusze organów celnych (art. 89 ust. 1 pkt 3 cyt. ustawy).
Stosownie do art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 15.000 zł. Wysokość kary za poszczególne naruszenia określona jest w załączniku do ustawy i tak zgodnie z nr 4.1 załącznika, za wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty wynosi ona 3.000,00 zł (k. 59-60 akt administracyjnych).
Pismem dnia [...] sierpnia 2009 r. A. W. złożył odwołanie od powyższej decyzji zarzucając jej:
1. obrazę art. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (powinno być art. 3 ust. 1 pkt 2 powyższej ustawy) poprzez błędne zsumowanie dopuszczalnych mas całkowitych w pojeździe silnikowym ciągnącym z pojazdem ciągniętym o czym przywołany przepis w ogóle nie mówi,
2. pozbawienie Odwołującego się podstawowych, elementarnych praw do obrony i sprawiedliwego jawnego rozpatrzenia z uwagi na nie doręczenie żadnego wezwania ani też pisma procesowego, poprzez nie dochowanie należytej staranności przy próbie ich doręczenia,
3. zbyt surowy wymiar kary w stosunku do okoliczności i sposobu popełnienia czynu, braku świadomości nieumyślności, pierwszego w życiu naruszenia oraz sytuacji materialnej Odwołującego się.
Odwołujący się wniósł o uniewinnienie lub umorzenie od decyzji nakładającej karę pieniężną z powodu braku naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Uzasadniając swoje stanowisko Odwołujący się wskazał, że w rzeczywistości poruszał się zespołem dwóch samochodów: VW T4 bus o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej 2590 kg oraz przyczepą towarową SAM o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej 2690 kg. Zdaniem Odwołującego nie znajduje w przedmiotowej sprawie zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, ponieważ przepisów powyższej ustawy nie stosuje się do pojazdów lub zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony. Żaden z prowadzonych przez Odwołującego pojazdów w zespole nie przekraczał 3,5 tony, a art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie mówi nic o wadze łącznej w zespole pojazdów, na co powołuje się NUS. Nie bez znaczenia pozostają w tej materii przepisy z ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t. j. Dz. U. 2005 r., nr 108, poz. 908 ze zm., zwaną dalej ustawą o ruchu drogowym), które to wzajemnie się wymieniają i uzupełniają. Ustawodawca jeżeli mu o to chodzi to zawsze używa sformułowania "łącznie". Przykładowo ustawa o ruchu drogowym w art. 88 ust. 3b dotyczącym prawa jazdy kat.B stanowi, że "pojazdem o którym mowa w literze a, z przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej masy własnej pojazdu ciągnącego, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita zespołu tych pojazdów nie przekracza 3,5 tony i pkt. 10 B+E, C+E, lub D+E pojazdem określonym odpowiednio w kategorii B , C lub D łącznie z przyczepą". Odwołujący celowo przytoczył te przepisy, ponieważ między innymi one wyjaśniają, że kierował zespołem pojazdów do 3,5 tony, albowiem kierowca posiadający prawo jazdy kat B może kierować pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony z wyjątkiem autobusów i motocykli. Zatem posiadacz prawa jazdy kat B+E jest uprawniony do prowadzenia pojazdu i zespołu pojazdów do 3,5 tony. Znajduje to odwzorowanie w przepisie art. 62 ustawy o ruchu drogowym. Rzeczywista masa całkowita przyczepy ciągniętej przez samochód osobowy, ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 ton lub autobus - nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu ciągnącego. Czyli z tego przepisu jasno wynika, że kierowca prowadzi pojazd do 3,5 tony gdyż pojazd silnikowy ciągnący nie może przekroczyć 3,5 tony i pojazd ciągnięty też nie może przekroczyć 3,5 tony. A łącznie zespół dwóch pojazdów może ważyć 7 ton i jest traktowany jako kierowca do 3,5 tony, gdyż ustawodawca ustanawiając kat.B do 3,5 tony i przyczepę do 3,5 tony nie uznaje tego zespołu jako ciężar łączny bowiem wyłączyłby takiego kierowcę z przepisów które sam ustanowił.
W dalszej części swojego wywodu Odwołujący wskazał, że osoba kontrolująca spisała go z okazanych dokumentów nie pytając o adres dla doręczeń oraz wręczając do podpisania protokół, którego sama nie podpisała będąc do tego zobowiązaną.
Odwołujący się zwrócił nadto uwagę na rażącą dysproporcję pomiędzy należnością za przejazd po drogach krajowych (9 zł), a wymierzoną jemu karą (3.000,00 zł), wskazując, że nie jest on przedsiębiorcą transportowym. Dlatego niezrozumiałym pozostaje stosowanie w stosunku do niego tych samych zasad, co wobec przedsiębiorcy posiadającego licencję (k. 64-67 akt administracyjnych).
NUS w piśmie z dnia [...] września 2009 r. (nr [...]) ustosunkował się do twierdzeń zawartych w powyższym odwołaniu i wskazał, że przepisy ustawy o transporcie drogowym odnoszą się również do zestawów pojazdów w kontekście dopuszczalnej masy całkowitej. Stanowisko w tym względzie wyraził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 17 sierpnia 2006 r. (VI SA/Wa 1102/06), zgodnie z którym na potrzeby ustalenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów, która nie może przekraczać 3,5 tony, sumuje się całkowitą dopuszczalną masę pojazdu samochodowego oraz przyczepy. Mając powyższe na uwadze, w celu oceny czy zestaw pojazdów, jakim poruszał się Odwołujący, podlegał obowiązkom wynikającym z ustawy o transporcie drogowym, należało zsumować dopuszczalne masy całkowite samochodu (2590 kg) oraz przyczepy (2690 kg), co w konsekwencji stanowiło dopuszczalną masę całkowitą zestawu pojazdów przekraczającą ustawowe 3,5 tony (5280 kg).
Poza tym NUC podkreślił, że Odwołujący nie poinformował funkcjonariuszy, że adres wskazany w dowodzie rejestracyjnym samochodu nie jest jego miejscem zamieszkania. Organ celny nie zgadza się ze stwierdzeniem, że nie dołożył wszelkich starań w celu ustalenia miejsca pobytu kontrolowanego. Adres podany w dniu kontroli został potwierdzony przez Urząd Miasta w B. jako adres pod jakim zameldowany jest Odwołujący. Zgodnie z powyższym uznano, że korespondencja kierowana do strony została doręczona w trybie doręczenia zastępczego.
Ustosunkowując się natomiast do kwestii wysokości nałożonej kary należy wyjaśnić, że NUC, podejmując rozstrzygnięcie w danej sprawie, opierał się na przepisach prawa. Jeśli przepisy te pozostawiają jakąkolwiek "lukę decyzyjną" to w jej granicach organ ten może prowadzić postępowanie według własnego uznania, uwzględniając w nim m.in. przyczyny zachowań (np. incydentalność, brak znajomości przepisów prawa itp.). Jednak kary określone w ustawie o transporcie drogowym określono w sposób sztywny, w ramach poszczególnych przewinień, a zatem decyzja wydawana na podstawie tych przepisów ma związany a nie uznaniowy charakter. Normy prawne wynikające z artykułów ustawy o transporcie drogowym są jednoznaczne i w związku z tym nie było innej możliwości nałożenia kary w niższym wymiarze.
W odniesieniu do kwestii braku podpisu na protokole kontroli, jaki otrzymał Odwołujący, należy potwierdzić zaistnienie powyższego faktu, czego dowodem jest kserokopia protokołu kontroli podpisana jedynie przez Odwołującego. Protokół kontroli znajdujący się w aktach sprawy zawiera podpisy zarówno osoby kontrolowanej, jak i kontrolującej (k. 68 akt administracyjnych).
Dnia [...] grudnia 2009 r. Odwołujący w piśmie zatytułowanym "wniosek dowodowy" zwrócił uwagę, że w trakcie orzekania przez organ I instancji doszło do istotnej nowelizacji prawa. Polegała ona na zmianie przesłanki przedmiotowej podlegania obowiązkowi uiszczania opłaty za przejazd po drogach krajowych, poprzez wyłączenie z tego obowiązku pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 12 ton. W Odwołującego orzekanie w sprawach z zakresu transportu drogowego w tej sprawie odbywa się w oparciu o przepisy dotyczące wykroczeń, a więc powinny mieć tutaj zastosowanie standardy właściwe dla prawa karnego, w tym zasada w myśl, której w przypadku zmiany stanu prawnego pomiędzy zaistnieniem czynu, a jego osądzeniem, należy stosować przepisy korzystniejsze dla sprawcy. W konsekwencji takiej interpretacji przepisów, rozpatrywany przejazd winien być oceniany w świetle znowelizowanej ustawy o transporcie drogowym, co skutkować winno uwolnieniem Odwołującego od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie (k. 71 akt administracyjnych).
Odwołujący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko również w korespondencji z dnia [...] maja 2010 r., stanowiącej odpowiedź na pismo informujące o możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego (k. 76-77 akt administracyjnych).
Decyzją z dnia [...] maja 2010 r. (nr [...]) Dyrektor Izby Celnej w P. (dalej DIC) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia DIC poczynił następujące ustalenia faktyczne:
W dniu [...].12.2008 r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości Ś. w trakcie wykonywania obowiązków służbowych funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli zestaw pojazdów składający się z samochodu ciężarowego marki Volkswagen T4 oraz przyczepy, którego łączna dopuszczalna masa całkowita wynosiła 5280 kg. Kierowcą a zarazem właścicielem pojazdu ciężarowego był pan A. W., natomiast właścicielem przyczepy była pani B. W., żona kierowcy. Pomimo żądania kontrolujących kierowca nie okazał karty opłaty drogowej, a winieta nie była przyklejona na szybie pojazdu. Do sporządzonego na miejscu zatrzymania protokołu przesłuchania pan A. W. oświadczył m. in. że jest bezrobotny, a znajdujący się na przyczepie samochód przewozi niezarobkowo dla kolegi. Potwierdził również, że został poinformowany, iż w sprawie stwierdzonego przewozu będzie prowadzone postępowanie wyjaśniające w Urzędzie Celnym w P. Do protokołu tego świadek podał jako miejsce zamieszkania adres - ul. [...],[...] B., wskazując jednocześnie ten adres jako adres do doręczeń. Również ten adres został wskazany w protokole kontroli jako adres osoby kontrolowanej oraz adres właściciela pojazdu. Oba dokumenty bez uwag zostały podpisane przez pana A. W. Ustalone w trakcie zatrzymania okoliczności zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...], który wraz załącznikami przesłany został do Urzędu Celnego w P., celem wykorzystania służbowego.
Na podstawie dokumentów uzyskanych z Urzędu Miasta w Bydgoszczy, NUC ustalił, że pan A. W. figuruje w tamtejszej ewidencji jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "A" i do dnia [...] r. nie został z niej wykreślony. Natomiast w piśmie z dnia [...].03.2009 r. Naczelnik Trzeciego Urzędu Skarbowego w B. poinformował że ww. przedsiębiorca wg stanu na dzień [...].12.2008 r. był podatnikiem tego Urzędu i do momentu sporządzenia tego pisma nie posiada informacji o zmianie właściwości organu podatkowego przez ww. osobę.
Postanowieniem z dnia [...].04.2009 r. NUC wszczął wobec pana A. W. postępowanie administracyjne w sprawie naliczenia kary pieniężnej z tytułu wykonywania przewozu drogowego rzeczy bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Pismo to wysłane zostało na adres ul. [...],[...] B., a następnie bez awizowania zostało zwrócone przez Pocztę Polską z adnotacją, że adresat wyprowadził się. W związku z powyższym organ pierwszej instancji złożył do Urzędu Miasta Bydgoszczy wniosek o udostępnienie danych z ewidencji ludności celem zweryfikowania aktualności adresu ul. [...],[...] B., jako adresu zameldowana na pobyt stały oraz adresu zameldowania na pobyt tymczasowy trwający ponad 3 miesiące, pana A. W. W odpowiedzi uzyskano informację, że osoba ta jest zameldowana pod wskazanym adresem. W tych okolicznościach NUC pismem z dnia [...].05.2009 r. zwrócił się do Urzędu Pocztowego B. [...] z prośbą o wyjaśnienie, z jakiego źródła pochodziła informacja o wyprowadzce adresata oraz poprosił o ponowienie próby doręczenia tej samej korespondencji. Organ pierwszej instancji podkreślił jednak, że w przypadku niezastania adresata wskazane byłoby doręczenie korespondencji w trybie art. 150 op. W odpowiedzi z dnia 19.06.2009 r. Urząd Pocztowy B. [...] poinformował, że przy ponownej próbie doręczenia przesyłka została dwukrotnie awizowana, a następnie w wyniku nieodebrania jej przez adresata została zwrócona nadawcy z adnotacją listonosza, że adresat wyprowadził się. Informacji tej treści udzielił listonoszowi obecny mieszkaniec posesji. W piśmie z dnia [...].07.2009 r. poinformowano Stronę, że przed wydaniem decyzji, w ciągu 7 dni może wypowiedzieć się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Korespondencja została skierowana na adres ul. [...], B., skąd po dwukrotnym bezskutecznym awizowaniu została przez Pocztę Polska zwrócona nadawcy, po czym włączono ją do akt sprawy ze skutkiem doręczenia.
Decyzją z dnia [...].08.2009 r. Naczelnik Urzędu Celnego w P. nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 3.000 zł z tytułu wykonywania przewozu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych.
Przechodząc do rozważań prawnych organ II instancji podkreślił, że podstawowym aktem normatywnym regulującym sposób procedowania w niniejszej sprawie jest ustawa op, natomiast podstawę prawnomaterialną orzekania stanowiły przepisy zawarte w ustawie o transporcie drogowym. Stosownie do brzmienia art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, tylko naruszenia popełnione przez kierowców realizujących przewóz drogowy traktowane są jak wykroczenia i podlegają karze w formie grzywny. Ich odpowiedzialność ma charakter karny i dlatego jej ustalenie odbywa się w trybie określonym w ustawie - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. W niniejszej sprawie Strona nie ma, w odróżnieniu od kierowcy, statusu osoby realizującej przewóz drogowy, ale przedsiębiorcy go organizującego, a tym samym zgodnie z brzmieniem art.1 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym jej odpowiedzialność określana jest w oparciu o zasady sformułowane w tej właśnie ustawie. Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić, iż kary pieniężne nakładane na podstawie ustawy o transporcie drogowym mają charakter sankcji administracyjnych i w odróżnieniu od sankcji karnych ich celem nie jest odpłata za popełniony czyn, ale mają one cel prewencyjno - ochronny i zabezpieczający prawidłowe oraz bezpieczne wykonywanie przewozów drogowych. Kara pieniężna wprowadzona przez art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie sprowadza się do wyrządzenia osobistej dolegliwości za naruszenie fundamentalnych zasad współżycia ludzi w społeczeństwie, ale ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej. Podsumowując omawianie tej kwestii, mające zastosowanie w niniejszej sprawie ustawa op i ustawa o transporcie drogowym są elementami prawa administracyjnego. Natomiast ustawy: Kodeks karny, Kodeks wykroczeń, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia należą do prawa karnego, a więc całkowicie innej gałęzi prawa. Powyższe rozważania w sposób oczywisty prowadza do wniosku, że w rozpatrywanym przypadku nie ma zastosowania obowiązująca na gruncie art. 2 § 1 ustawy Kodeks wykroczeń zasada zgodnie, z którą jeżeli w czasie orzekania obowiązuje inna ustawa niż w czasie popełnienia wykroczenia stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
Natomiast w sferze prawa administracyjnego obowiązuje zasada nakazująca w przypadku braku przepisów przejściowych stosować nowe przepisy, ale dotyczy ona tylko prawa procesowego. Tymczasem sporny art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym jest typowym przepisem materialnym, ponieważ wkracza w sferę praw i obowiązków podmiotu. Ocena przedmiotowego przewozu drogowego powinna być dokonywana w oparciu o jego brzmienie w dniu kontroli, w innym bowiem przypadku mogłaby prowadzić do sytuacji w której takie same zdarzenia prawne (np. stwierdzenie wykonywania przewozu drogowego zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony po drogach krajowych bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych), które miały miejsce "pod rządami" tych samych przepisów oceniane byłyby w różny sposób tylko dlatego, że w jednym przypadku rozstrzygnięcie organu administracji publicznej wydane zostało przed wejściem, a w innym po wejściu nowych przepisów w życie. Takie interpretowanie i stosowanie prawa naraziłoby organy państwa na zarzut deliktu konstytucyjnego polegającego na naruszeniu art. 32 ust. 1 Konstytucji RP stanowiącego, że "wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne."
Za nietrafny również uznać zarzut Odwołującego dotyczący dokonania przez organ I instancji błędnej wykładni art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z jego brzmieniem przepisów tej ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie rzeczy. Jak wynika z treści odwołania Strona stoi na stanowisku, że parametr dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów odnosi się do każdego z osobna pojazdu wchodzącego w jego skład. Tym samym więc stwierdzony w trakcie kontroli przejazd zespołu pojazdów, składający się z samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej 2590 kg i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej 2690 kg nie podlega regulacjom omawianej ustawy. Rozstrzygnięcie tej kwestii poprzedzone być musi wyjaśnieniem występującego w tym przepisie pojęcia "zespół pojazdów". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera jego legalnej definicji tak więc, w tym zakresie należy sięgnąć do ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Tam też w art. 2 pkt 49 pojęcie to zostało zdefiniowane jako pojazdy złączone ze sobą w celu poruszania się po drodze jako całość; nie dotyczy to pojazdów złączonych w celu holowania. Jak wynika wprost z tego przepisu ustawodawca wyodrębnia zestaw pojazdów jako odrębną, chociaż składającą się z przynajmniej dwóch pojazdów jednostkę jezdną. Dlatego parametr dopuszczalnej masy całkowitej zawarty w przepisie art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym należy również potraktować jako wielkość opisującą pewną całość, a nie odnoszącą się do poszczególnych jej składników. Pogląd ten wydaje się być zasadny pomimo że ustawodawca przy konstrukcji omawianej normy nie posłużył się słowem "łącznie", jak to czynił przy okazji formułowania innych regulacji z zakresu ruchu drogowego. Sposób zredagowania normy prawnej uzależniony jest od jej budowy. Omawiana regulacja prawna składa się z części wspólnej zawartej w art. 3 ust. 1 oraz jej rozwinięć w punktach od 1 do 3. Taka konstrukcja powoduje, że użyte w pierwszej części normy słowo "łącznie" odnosiłoby się do wszystkich punktów, co oczywiście nie było intencją ustawodawcy. Z kolei zastosowanie tego słowa w punkcie 2 doprowadziłoby do tego, że ustawodawca w hipotezie tej normy dopuszcza nieracjonalną możliwość posiadania przez pojedynczy samochód osobowy łącznej dopuszczalnej masy całkowitej. Tak więc pomimo braku wyraźnego wskazania przez ustawodawcę, iż parametr dopuszczalnej masy całkowitej 3,5 tony dotyczy łącznej wagi zespołu pojazdów, taki właśnie sens tej regulacji można ustalić w procesie przedstawionej powyżej wykładni. Odnosząc się w tym miejscu do treści odwołania należy zwrócić uwagę że organ pierwszej instancji użył słowa "łączna" dopuszczalna masa całkowita w odniesieniu do zespołu pojazdów zatrzymanych do kontroli, relacjonując ustalenia stanu faktycznego. W opinii organu odwoławczego z powyżej wskazanych powodów sformułowanie takie uznać należy za jak najbardziej zasadne. Nie dokonał natomiast takiej modyfikacji przytaczając art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym w uzasadnieniu prawnym decyzji i zacytował go zgodnie z jego brzmieniem w ustawie. Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić, że zarówno NUC, jak i DIC są organami administracji publicznej, a więc elementami aparatu wykonawczego. Nie jest ich rolą stanowienie prawa ani jego ocena, ale jego stosowanie bez względu na jakość. W procesie tym organy orzekające dokonują interpretacji prawa, a więc odtwarzają z przepisów prawa wyrażoną w nich wolę ustawodawcy. Oczywiście działanie takie musi odbywać się z poszanowaniem obowiązujących zasad wykładni, co pozwala uniknąć dowolności przy interpretacji prawa. W opinii organu odwoławczego organ pierwszej I w sposób prawidłowy ustalił treść art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, a jego działanie w tym względzie nie posiada cech dowolności.
Istotną rolę w rozstrzygnięciu omawianej kwestii odgrywają również znajdujące się w aktach sprawy kserokopie prawa jazdy Odwołującego oraz dowodu rejestracyjnego samochodu ciężarowego Volkswagen T4. Strona w złożonym przez siebie odwołaniu w sposób błędny zinterpretowała przepisy art. 62 ust.1 pkt 1 oraz art. 88 ust. 2 pkt 3b ustawy - Prawo o ruchu drogowym. W jej wyniku sformułowała sprzeczny wewnętrznie wniosek, z którego wynika, że kierowca dysponujący prawem jazdy kategorii B pomimo, że formalnie posiada uprawnienie do kierowania tylko pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, może jednak również prowadzić zespół pojazdów ważący łącznie do 7 ton (3,5 tony samochód i 3,5 tony przyczepa). W opinii Strony wynika to stąd że racjonalny ustawodawca traktuje dopuszczalne masy całkowite pojazdów wchodzących w skład takiego zestawu jako odrębne wagi, a nie jako łączną masę. Jednakże nie sposób zgodzić się z takim rozumowaniem, bowiem analiza art. 88 ust. 2 pkt 3b nie pozostawia żadnych wątpliwości, że prawo jazdy kategorii B uprawnia do kierowania pojazdem samochodowym z przyczepą pod warunkiem, że łączna dopuszczalna masa całkowita tych pojazdów nie przekroczy 3,5 tony. Co prawda w okolicznościach niniejszej sprawy, waga zatrzymanego do kontroli zestaw pojazdów przekraczała 3,5 tony, jednak jak wynika z treści prawa jazdy Strony, posiada ona uprawnienia kategorii B+E. Tego rodzaju kategoria w myśl art. 88 ust. 2 pkt 10 oraz art. 62 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy daje uprawnienia do kierowania pojazdem kat. B łącznie z przyczepą, których łączna dopuszczalna masa całkowita może przekraczać 3,5 tony. Z powyższych wywodów w sposób jednoznaczny wynika, że prawo jazdy kat. B nie uprawnia do kierowania zespołami pojazdów, których łączna dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony. Uprawnienia takie daje natomiast posiadane przez Stronę prawo jazdy kat. B+E. W końcu warto również zwrócić uwagę na zapisy dowodu rejestracyjnego samochodu ciężarowego marki Volkswagen T4 o nr rejestracyjnym [...]. W dokumencie tym w rubryce F3, zawierającej dane dotyczące dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów wpisano wagę 4500 kg. Wielkość ta stanowi sumę dopuszczalnej masy całkowitej samochodu ciężarowego określoną w rubryce F2 wynoszącą 2590 kg oraz maksymalną masę całkowitą przyczepy z hamulcem zawartą w rubryce 01 i wynoszącą 1910 kg. Z treści tego dokumentu urzędowego wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że w przepisach prawa funkcjonuje pojęcie łącznej dopuszczalnej masy całkowitej zespołu pojazdów i biorąc pod uwagę okoliczności właśnie z takim pojęciem mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie.
Za całkowicie niezasadny organ II instancji uznał również podnoszony przez Odwołującego zarzut naruszenia przez organ pierwszej I jej praw procesowych poprzez nie dołożenie należytej staranności przy doręczaniu korespondencji. Przeczą temu znajdujące się w aktach sprawy dokumenty. Przede wszystkim wskazać należy na treść protokołu przesłuchania świadka gdzie w rubryce miejsce zamieszkania wpisano adres ul. [...], B. Ten sam adres wskazano również jako adres do doręczeń w kraju. Podpisanie przez Odwołującego protokołu przesłuchania oznacza, że zawarte w nim oświadczenia, w tym dotyczące adresu zamieszkania i adresu do doręczeń, są zgodne z prawdą. Dodatkowym potwierdzeniem tego faktu jest treść podpisanego przez Odwołującego protokołu kontroli, w którym zarówno w rubryce dotyczącej osoby kontrolowanej, jak i właściciela pojazdu jako adres odnotowano B., ul. [...]. Oba dokumenty zostały podpisane przez osobę kontrolowaną bez uwag. Nie kwestionując słuszności prezentowanego przez Odwołującego poglądu, iż adres zameldowania nie musi być faktycznym adresem pobytu, wskazać należy, iż prawidłowe prowadzenie postępowania administracyjnego wymaga doręczania przez organ stronom postępowania korespondencji. W tym celu właśnie, osoba kontrolowana, aby móc zapewnić sobie czynny udział w takim postępowaniu winna przedstawić adres na który mają być wysyłane dotyczące jej pisma procesowe. Z informacji zawartych w protokole przesłuchania wynika wyraźnie, że Odwołujący zażyczył sobie, aby korespondencję tę wysyłać na podany przez nią adres zamieszkania. W tych okolicznościach organ prowadzący postępowanie całkowicie prawidłowo wysłał korespondencję na podany przez Stronę adres zamieszkania, a w momencie gdy otrzymał informacje, iż adresat się wyprowadził podjął próbę ustalenia aktualnego adresu zamieszkania w Urzędzie Miasta B. Otrzymawszy potwierdzenie, że adres ten jest aktualny, a jednocześnie nie mając informacji od Odwołującego o nowym miejscu zamieszkania, organ skorzystał z możliwości zastępczego doręczenia korespondencji pod tym samym adresem, ze skutkiem w postaci prawnego domniemania jego doręczenia po dwukrotnym bezskutecznym awizowaniu. O słuszności podjętych przez organ pierwszej instancji działań świadczy fakt, że wydana przez niego decyzja została doręczona pod wskazanym przez Odwołujacego adresem zamieszkania.. Ze znajdujących się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja nakładająca na nią karę pieniężną została odebrana [...].08.2009 r. pod adresem przy ul. [...] w B. przez żonę Strony, panią B. W. Tymczasem Odwołujący twierdzi, że odbioru pisma dokonała osobiście na poczcie. Podnoszone przez Stronę zarzuty należy potraktować jako nieudolną próbę zrzucenia odpowiedzialności za pozbawienie się możliwości uczestnictwa w toczącym się posterowaniu na organ prowadzący postępowanie. Zarówno zgromadzone w tym zakresie dowody jak i przedstawione przez Stronę wyjaśnienia dowodzą, że wyłączna przyczyna tego stanu rzeczy tkwi w zaniedbaniach Strony.
Odnosząc się natomiast do zarzutu niewspółmierności nałożonej kary w stosunku do ceny dobowej karty opłaty drogowej, należy wyraźnie zaznaczyć, że ustawa o transporcie drogowym w swoim obecnym kształcie nie pozostawia organowi stosującemu prawo żadnej możliwości miarkowania wysokości nałożonej kary w zależności od podnoszonych przez Stronę w odwołaniu okoliczności szczególnych. Rola naczelnika urzędu celnego w tego rodzaju sprawach sprowadzała się do stwierdzenia w trakcie prowadzonego postępowania, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i ustalenia osoby odpowiedzialnej. Jeżeli zgromadzone dowody potwierdziły istnienie tych elementów, to organ pierwszej instancji był związany poczynionymi ustaleniami i w konsekwencji był zobowiązany zastosować sankcje przewidziane w przepisach prawa. Natomiast o rodzaju i wysokości nakładanych kar przesądził ustawodawca określając je precyzyjnie w załączniku do ustawy o transporcie drogowym i to on winien być adresatem wnoszonych przez pana w tym zakresie zastrzeżeń (k. 78-81 akt administracyjnych).
A. W. nie podzielając argumentacji zawartej w powyższej decyzji DIC złożył od niej w dniu [...] czerwca 2010 r. skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w P. (dalej WSA). Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. Obrazę przepisów art.77, art. 80 i art.75 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm, zwana dalej kpa) poprzez nie przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości, nie przesłuchanie zawnioskowanych świadków, co miało istotny wpływ na ocenę i prawidłowe wydanie decyzji.
Kwalifikowanie Skarżącego jako przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy, a nie jako uczestnika ruchu drogowego, osoby prywatnej-kierowcy wyłączonej z podległości ustawy o transporcie drogowym, a co dalej za tym idzie nie zastosowanie art.2 Kodeksu wykroczeń i art.5 p.2 i 3 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, bowiem w chwili orzekania winieta obowiązywała powyżej 12 ton a nie powyżej 3,5 tony.
2. Obrazę przepisów prawa materialnego - art. 3 pkt 1 (powinno być art. 3 ust. 1 pkt 2) oraz art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym,
a) art. 42 p. 1 wymagalność uiszczenia opłaty fragment z cytatu "za przejazd
pojazdu samochodowego po drogach krajowych" wedle tego sformułowania Skarżący
poruszał się pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej 2 590 kg. art. 2 p. 33 ustawy o ruchu drogowym.
b) poprzez błędne sumowanie łączne dopuszczalnych mas całkowitych
w pojeździe silnikowym ciągnącym z pojazdem ciągniętym o czym przywołany przepis wogóle nie mówi ( z niego cytat w/cz" pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów") a nie łącznie.
3. Wymiar kary (w stosunku do okoliczności sposobu jego popełnienia,
braku świadomości, nieumyślności oraz pierwszego w życiu naruszenia,
zachowanie się przed i po naruszeniu, sytuacji życiowej i materialnej)
zarzuconego naruszenia - do którego Skarżący nie przyznaje się -
ma na celu zniszczenie mnie a nie oddziaływanie społeczne czy wychowawcze pouczenie czy ostrzeżenie.
4. Nie podpisanie protokołu przez kontrolującego.
Nie dochowanie terminów, do których zobowiązał się orzekający w swoim piśmie z dnia [...] listopada 2009 r.
Skarżący wniósł o uniewinnienie lub umorzenie wydanej decyzji.
W uzasadnieniu Skarżący podkreślił, że nie wykonywał przewozu drogowego w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym, ponieważ nie był przedsiębiorcą organizującym przewóz drogowy. Skarżący zauważył nadto, że od 1 czerwca 2008 r. zgłosił przerwę w prowadzeniu działalności gospodarczej. Prowadzący postępowanie nie sprawdził, czy została wystawiona Skarżącemu faktura w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, ani jakim samochodem się poruszał, do kogo on należał i czy pomocniczo przewoził go w ramach swojej firmy. Skarżący wyjaśnił, że zarejestrowana przeze niego działalność jest "na zasadzie osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą a nie spółki z o.o. czy akcyjnej czy jeszcze innej". W tym konkretnym przypadku Skarżący działał jako osoba prywatna czyniąca przysługę dla kolegi, co było i jest bardzo proste do zweryfikowania poprzez przesłuchanie świadków, kolegi K. K. czy przedstawicieli firmy z B.
W tym stanie rzeczy wniosek dowodowy złożony przez Skarżącego dnia [...] grudnia 2009 r. jest zasadny, bowiem jeżeli już to mógłby on odpowiadać w ramach prawa wykroczeń, gdyż nie wykonywał przewozu drogowego jako przedsiębiorca
W związku z tym, że ustawa z dnia 6 grudnia 2008r znosiła opłatę dla pojazdów do 12 ton, wchodziła w życie od 1 stycznia 2009 r., a orzekano po raz pierwszy 11 sierpnia 2009 r., winien być zastosowany art. 2 Kodeksu Wykroczeń.
Skarżący podkreślił nadto opierając się na art. 42 ustawy o transporcie drogowym, że uczestniczył w ruchu drogowym pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej 2590 kg i przyczepą o dopuszczalnej masie całkowitej 2600 kg który był wyłączony z pod ustawy natomiast wedle art.3 p.1 przepisów ustawy nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony. W przywołanej ustawie nie ma mowy o dodawaniu wagi jednego pojazdu do drugiego. Gdyby tak miało być ustawodawca z pewnością użyłby słowa łącznie tak jak to czynił zawsze w przepisach o ruchu drogowym, gdy o to mu chodziło. Skarżący na potwierdzenie swojego stanowiska przytoczył następnie szereg przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym zauważając, ze organ II instancji w sposób nieuzasadniony zinterpretował pojecie wagi łącznej pojazdu (k. 87-93 akt sądowych).
W odpowiedzi na skargę z dnia [...] lipca 2010 r. (nr [...]) DIC wniósł o jej oddalenie. DIC rozwijając swoją argumentacje zawarta w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] maja 2010 r. podkreślił, że użyte w art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym słowo "podmiot" dotyczy szerokiego kręgu adresatów, obejmującego zarówno prywatne osoby fizyczne, jak i różnego rodzaju jednostki organizacyjne, w tym przedsiębiorców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na zakres kontroli sądowej przeprowadzanej w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.- dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Treść art. 135 powołanej ustawy stanowi natomiast, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Według obu przytoczonych przepisów zakres orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny zakreślają granice sprawy.
Podstawę prawną kontroli i wymierzenia kary stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 z późn. zm.) art.93 ust.1 oraz art.92 w związku z art.42 ust.1 według obowiązywania z daty 15 grudnia 2008 roku( daty przeprowadzenia kontroli).Zgodnie z przpisami zawartymi w art.1 ustawa określa zasady podejmowania i wykonywania:
1) krajowego transportu drogowego;
2) międzynarodowego transportu drogowego;
3) niezarobkowego krajowego przewozu drogowego;
4) niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego.
W ustępie 2 tejże ustawy powiedziane jest,że ustawa określa jednocześnie
2) odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego:
a) przedsiębiorców i innych podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem,
b) kierowców.
Otóż skarżący podał, że od sierpnia 2008 roku zawiesił nieformalnie prowadzenie działalności gospodarczej prowadzonej w przedmiocie lakiernictwa i blacharstwa samochodowego. Tymczasem z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia [...] marca 2009 roku wynika, że A. W. jako przedsiębiorca , ma zamieszczony w przedmiocie działalności gospodarczej również towarowy transport drogowy pojazdami specjalizowanymi oraz towarowy transport drogowy pojazdami uniwersalnymi, transport pasażerski międzymiastowy, pomoc drogową oraz pozostałą działalność usługową związaną z pojazdami mechanicznymi ,obsługę i naprawę pojazdów mechanicznych (pismo z Urzędu Miasta B. k.16 akt administracyjnych z 9 marca 2009 roku. Z pisma Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego w B. z [...] lipca 2009 roku wynika,że A. W. nabywał kolejno następujące samochody :w dniu 8 sierpnia 2007 roku samochód ciężarowy [...],rok produkcji [...],
-w dniu 18 grudnia 2007 roku samochód ciężarowy [...],rok prod. [...],
-w dniu 15 października 2008 roku samochód ciężarowy [...],rok produkcji [...],
-w dniu 8 grudnia 2008 roku samochód osobowy [...] rok produkcji [...],
-w dniu 16 grudnia 2008 roku samochód osobowy audi [...],rok prod. [...] roku. Natomiast z pisma ZUS-u z [...] lipca 2009 roku wynika, że A. W. nie posiada żadnych zaległości z tytułu nieodprowadzanych składek . Należy podkreślić, że wpis do ewidencji działalności gospodarczej ma charakter deklaratoryjny i zawiera domniemanie prawdziwości danych tam zawartych. Zgodnie z art. 2. ustawy z dnia 6 sierpnia 2004 roku ( Dz.U. 173 z 2004 roku póz. 1807) o swobodzie działalności gospodarczej, działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły.
Zgodnie z art. 14 tej ustawy przedsiębiorca może podjąć działalność gospodarczą po uzyskaniu wpisu do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym albo do Ewidencji Działalności Gospodarczej, zwanej dalej "ewidencją". Spółka kapitałowa w organizacji może podjąć działalność gospodarczą przed uzyskaniem wpisu do rejestru przedsiębiorców.
Wpisowi do ewidencji podlegają przedsiębiorcy będący osobami fizycznymi. Zasady wpisu do rejestru przedsiębiorców określają odrębne przepisy. A. W. prowadził działalność gospodarczą w oparciu o wpis do ewidencji działalności gospodarczej.
Sam wpis do ewidencji działalności gospodarczej nie ma charakteru konstytutywnego, lecz deklaratywny i to w zakresie całej jego treści, czyli z punktu widzenia prawa podatkowego czy ubezpieczeniowego znaczenie ma faktyczne prowadzenie działalności gospodarczej w rozmaitym jej przedmiocie( bez znaczenia więc jest samo zgłoszenie przerwy w prowadzeniu działności gospodarczej). W tym miejscu warto przytoczyć fragment publikacji odnoszącej się to tego zagadnienia (Kwartalnik Prawa Publicznego 2006/3/57artykuł Numer publikacji: 59744 Ewidencje działalności gospodarczej w nowej ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.
"Organ ewidencyjny jest w pełni uprawniony do tego, by przeprowadzić tzw. badanie materialne wniosku przedsiębiorcy, przy czym należałoby przyjąć, iż badanie to może i powinien przeprowadzać wówczas, gdy ma jakiekolwiek uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości zawartych we wniosku danych.
Z chwilą dokonania wpisu w ewidencji dany przedsiębiorca nabywa uprawnienie do legalnego rozpoczęcia wykonywania swojej działalności gospodarczej, przy czym w sytuacji nie uzyskania wzmiankowanego wpisu uprawnienia takiego jest pozbawiony. [...]
Wpis do ewidencji nie ma konstytutywnego (prawotwórczego) znaczenia, jeśli chodzi o uzyskanie przez daną osobę fizyczną statusu przedsiębiorcy. [...]
Wpis do ewidencji posiada co najwyżej znaczenie deklaratoryjne i jedynie potwierdza (ale nie tworzy) status przedsiębiorcy."
Nawet jeżeli skarżący nie posiadałby we wpisie do ewidencji działalności gospodarczej w przedmiocie działania wpisu pod tytułem transport, a transport faktycznie świadczy w sposób ciągły, to taką właśnie działalność gospodarczą wykonuje, bowiem ten wpis nie ma dla przedsiębiorcy jako osoby fizycznej znaczenia konstytutywnego. Można byłoby bowiem rozważać tego typu działanie jedynie w kontekście legalności. Bowiem każdy przedmiot pozarolniczej działalności gospodarczej przedsiębiorca (osoba fizyczna) powinien ujawnić w rejestrze, jednak ma to tylko skutek formalny i informacyjny. Oznacza to, że nie spełnia funkcji zezwolenia ani nie przesądza o tym, czym w rzeczywistości w ramach faktycznie prowadzonej działalności gospodarczej dana osoba fizyczna się zajmuje.
Słusznie więc organ administracyjny w świetle powyższego przyjął, że skarżący nie ma statusu kierowcy realizującego przewóz drogowy ale przedsiębiorcy go organizującego.
"Art. 42. 1. Podmioty wykonujące na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy zobowiązane są do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych, której maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość 800 euro rocznie, z wyłączeniem:
1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką;
2) pojazdów transportu kombinowanego;
3) pojazdów realizujących komunikację miejską;
4) zakładów pracy chronionej lub zakładów aktywności zawodowej, w przypadku wykonywania przewozów na potrzeby własne."
Tak więc - zdaniem Sądu - powyższy przepis w dacie dokonywania kontroli w swych wyłączeniach od obowiązku uiszczenia opłaty, określonych w art. 42 ust. 1 pkt 1-4 powołanej ustawy, nie przewiduje takich osób jak skarżący, a zatem jest on obowiązany do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych.
Sąd zwraca uwagę, że podstawę wydania zaskarżonych decyzji stanowi także art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu:
"Art. 92. 1. Kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy (...) - podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych."
"4. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy."
Z załącznika do ustawy, o którym mowa w art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym wynika, że:
Lp.4.1 Wyszczególnienie naruszeń wysokość kary w zł.
Wykonywanie przewozu drogowego bez uiszczenia wymaganej opłaty za przejazd po drogach krajowych (3.000 zł)
Wyżej przytoczone przepisy - zdaniem Sądu - jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonując przewóz drogowy (osobiście lub przez zatrudnionego pracownika) po drogach krajowych winien posiadać przy sobie i okazywać kontrolującym kartę opłaty za przejazd po drogach krajowych, a brak takiej karty powoduje wymierzenie kary pieniężnej w wysokości wskazanej w załączniku do ustawy, to jest według liczby porządkowej zamieszczonej tam tabeli: 4.1. - w kwocie 3.000 zł. Uiszczanie opłaty zgodnie z §3 ust.1 Rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 8 sierpnia 2006 roku w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych (Dz.U.nr 151 poz.1089 z późniejszymi zmianami)następuje poprzez nabycie przez podmiot wykonujący na terenie Rzeczpospolitej Polskiej przewóz drogowy, karty opłaty w jednostce upoważnionej do poboru opłat. W myśl §3 ust.2 i 3 Rozpporzadzenia Ministra Transportu z dnia 15 października 2007 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych(Dz.U.Nr195,poz.1412),dowód uiszczenia opłaty stanowią obie przedziurkowane części karty opłaty łacznie tj.wnieta samoprzylepna umieszczona w sposób trwały wewnątrz pojazdu samochodowego , w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu oraz odcinek kontrolny przechowywany w pojeździe samochodowym i okazywany na żądanie osób uprawnionych do kontroli karty opłaty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca także uwagę na użyte w ust. 1 art. 92 sformułowanie "podlega karze pieniężnej", co oznacza, że organ administracyjny ma obowiązek pobrać karę pieniężną w przypadku stwierdzenia stanu faktycznego wymienionego w tym przepisie, to jest w przypadku stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z ustawy. Z kolei ścisły wykaz w załączniku do ustawy rodzaju naruszenia i przyporządkowanie do danego rodzaju naruszenia konkretnej kwoty w złotych jako kary pieniężnej nie pozostawia organowi administracyjnemu tzw. "uznania", w tym wypadku możliwości tzw. "miarkowania" kary pieniężnej. Tym samym dla wymiaru tej kary określonej w sztywnej wysokości bez znaczenia jest sposób popełnia, brak świadomości ,nieumyślności oraz pierwszego w życiu naruszenia, zachowanie się przed i po naruszeniu ,sytuacji życiowej i materialnej. Obowiązek więc uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach krajowych wynika z art. 42 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym.
Organ słusznie wyjaśnił, że powyższy przepis, pomiędzy datą kontroli, a datą wydania niniejszej decyzji - uległ zmianie. Zmiana została zawarta w ustawie z dnia 7 listopada 2008 r. o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 218, poz. 1391). Ustawa ta weszła w życie w dniu 24 grudnia 2008 r. i w zakresie tego przepisu nie zawiera przepisów przejściowych. W takim przypadku, zgodnie z obowiązującymi zasadami stosowania prawa przepis prawa materialnego należało zastosować w brzmieniu z dnia kontroli.( zobacz stanowisko podobne w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie II SA/Sz 357/10 - z dnia 29 lipca 2010 roku Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zgodnie z § 3 ust. 1 Rozporządzenia w sprawie opłat za przejazd po drogach krajowych uiszczenie opłaty następuje poprzez nabycie przez podmiot wykonujący na terenie Rzeczypospolitej Polskiej przewóz drogowy, karty opłaty w jednostce upoważnionej do poboru opłat. Karta opłaty składa się z dwóch części, tj. winiety samoprzylepnej umieszczonej w sposób trwały wewnątrz pojazdu samochodowego, w prawym dolnym rogu przedniej szyby pojazdu oraz odcinka kontrolnego przechowywanego w pojeździe samochodowym i okazywanego na żądanie osób uprawnionych do kontroli karty opłaty. Dowód uiszczenia opłaty stanowią obie przedziurkowane części karty opłaty łącznie (ust. 2 i ust. 3 § 3 rozporządzenia). Jak natomiast wynika z § 4 ust. 1 i 2 tegoż rozporządzenia kartę opłaty wypełnia podmiot wykonujący przewóz drogowy przed rozpoczęciem pierwszego przejazdu poprzez wpisanie numeru rejestracyjnego pojazdu samochodowego na jej odcinku kontrolnym.
Zarzut skargi polegający na błędnym zsumowaniu łącznie dopuszczalnych mas całkowitych w pojeździe silnikowym ciągnącym z pojazdem ciągniętym jest też nietrafny.
Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym jej przepisów nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy (przewozie na potrzeby własne). Zatem przepisy tej ustawy mają zastosowanie do przewozu drogowego wykonywanego tak pojazdami samochodowymi, jak i zespołami pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony. Zespołem pojazdów jest niewątpliwie samochód z przyczepą, ponieważ są to pojazdy ze sobą połączone w ten sposób, że stanowią jedną jednostkę jezdną. Skarżący zaś nie zaprzecza, że masa całkowita prowadzonego przez niego zespołu pojazdów przekracza 3,5 tony.Za takim stanowiskiem takim wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 sierpnia 2007 r.I OSK 1305/06 LEX nr 382720,który to pogląd sąd administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę uznaje za własny. Tym samym więc stwierdzony w trakcie kontroli przejazd zespołu pojazdów, składający się z samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej 2590 kg i przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej 2690 kg podlega regulacjom omawianej ustawy.
Jeżeli chodzi o zarzut błędnego kwalifikowania A. W. jako przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy a nie uczestnika ruchu drogowego, osoby prywatnej –kierowcy wyłączonej z podległości ustawy o Transporcie Drogowym, a co dalej za tym idzie nie zastosowanie art.2 kodeksu wykroczeń i art.5 p.2 i 3 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia bowiem w chwili orzekania winieta obowiązywała powyżej 12 ton a nie powyżej 3.5 tony jest on całkowicie chybiony. Otóż w sądownictwie administracyjnym przesądzony został pogląd, że przepisy ustawy odnoszą się też do osób niebędącymi przedsiebiorcami :1. Skoro art. 42 ust. 1 u.t.d. mówi o podmiotach, zatem przepis ten odnosi się również do podmiotów nie będących przedsiębiorcami, którzy wykonują niezarobkowy przewóz drogowy pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t.
2. Zwrot "o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t nie odnosi się do niezarobkowego przewozu drogowego rzeczy wykonywanego na potrzeby własne przez podmioty nie prowadzące żadnej działalności gospodarczej( Wyrok z dnia 9 czerwca 2008 r.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie II SA/Rz 921/07).
Organ uznał skarżącego za przedsiębiorcę organizującego przewóz. W uznaniu sądu A. W. formułując zarzuty skargi całkowicie pomylił tryby postępowania, w których wymierza się karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej opłaty.
Należy w tym miejscu wyraźnie podkreślić i podzielić stanowisko organu administracyjnego, iż kary pieniężne nakładane na podstawie ustawy o transporcie drogowym mają charakter sankcji administracyjnych i nie stosuje się do nich kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia i w odróżnieniu od sankcji karnych ich celem nie jest odpłata za popełniony czyn, ale mają one cel prewencyjno - ochronny i zabezpieczający prawidłowe oraz bezpieczne wykonywanie przewozów drogowych. Kara pieniężna wprowadzona przez art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie sprowadza się do wyrządzenia osobistej dolegliwości za naruszenie fundamentalnych zasad współżycia ludzi w społeczeństwie, ale ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej. Podsumowując omawianie tej kwestii, mające zastosowanie w niniejszej sprawie ustawa Ordynacja podatkowa i ustawa o transporcie drogowym są elementami prawa administracyjnego. Natomiast ustawy: Kodeks karny, Kodeks wykroczeń, Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia należą do prawa karnego, a więc całkowicie innej gałęzi prawa. Powyższe rozważania w sposób oczywisty prowadzą do wniosku, że w rozpatrywanym przypadku nie ma zastosowania obowiązująca na gruncie art. 2 § 1 ustawy Kodeks wykroczeń zasada zgodnie, z którą jeżeli w czasie orzekania obowiązuje inna ustawa niż w czasie popełnienia wykroczenia stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
Natomiast w sferze prawa administracyjnego obowiązuje zasada nakazująca w przypadku braku przepisów przejściowych stosować nowe przepisy, ale dotyczy ona tylko prawa procesowego. Tymczasem sporny art. 42 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym jest typowym przepisem materialnym, ponieważ wkracza w sferę praw i obowiązków podmiotu. Ocena przedmiotowego przewozu drogowego powinna być dokonywana w oparciu o jego brzmienie w dniu kontroli, w innym bowiem przypadku mogłaby prowadzić do sytuacji, w której takie same zdarzenia prawne (np. stwierdzenie wykonywania przewozu drogowego zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony po drogach krajowych bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych), które miały miejsce "pod rządami" tych samych przepisów oceniane byłyby w różny sposób tylko dlatego, że w jednym przypadku rozstrzygnięcie organu administracji publicznej wydane zostało przed wejściem, a w innym po wejściu nowych przepisów w życie. Takie interpretowanie i stosowanie prawa naraziłoby organy państwa na zarzut deliktu konstytucyjnego polegającego na naruszeniu art. 32 ust. 1 Konstytucji RP stanowiącego, że "wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne." Przy rozstrzyganiu jakiego rodzaju przepisy organ powinien zastosować, pomocna okazała się uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego podjęta w składzie siedmiu sędziów z dnia 10 kwietnia 2006 r Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie I OPS 1/06, w uzasadnieniu której Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się do ogólnych zasad stosowania prawa.
Zgodnie z zasadą wyprowadzaną w orzecznictwie z art. 6 i 138 K.p.a., organ administracji publicznej, wydając decyzję administracyjną, stosuje przepisy prawa materialnego obowiązujące w dniu wydania decyzji (wyrok NSA z dnia 7 lipca 1988 r. sygn. akt IV SA 451/88, GAP 1988, nr 22, s. 43; wyrok NSA z dnia 7 września 1994 r. sygn. akt III SA 1111/93, ONSA 1995, nr 3, poz. 120; wyrok NSA z dnia 24 lutego 1992 r. sygn. akt II SA 49/92, niepublikowany; wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 1983 r. sygn. akt II SA 163/82, RNGA 1985, nr 3, s. 47), jednakże z uwzględnieniem koniecznych wyjątków.
Powyższa zasada nie budzi wątpliwości w świetle konstytucyjnych zasad demokratycznego państwa prawnego i praworządności (art. 2 i 7 Konstytucji RP) w sytuacji, kiedy pomiędzy datą nawiązania stosunku administracyjnoprawnego a datą wydania decyzji nie nastąpiły zmiany przepisów prawa. Natomiast jeżeli zdarzenie prawne (zdarzenie będące przedmiotem regulacji prawnej) miało miejsce pod rządami innych przepisów prawnych niż te, które obowiązują w dacie wydania decyzji administracyjnej w tej sprawie, w przypadku braku przepisów przejściowych powstają wymagające rozstrzygnięcia wątpliwości interpretacyjne co do tego, jakie przepisy prawa materialnego powinny mieć zastosowanie w sprawie.
W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu z dnia 28 września 1999 r. sygn. akt I SA/Wr 926/98 (OSP 2000, nr 5, poz. 83) zwrócono uwagę na zasadę uzależniającą kwestię, jakie należy stosować przepisy, od tego, czy w sprawie ma być wydana decyzja konstytutywna, czy też deklaratoryjna (por. też zdanie odrębne do uchwały NSA z dnia 12 września 2005 r. sygn. akt I FPS 2/05, ONSAiWSA 2006, nr 1, poz. 1, s. 37). W przypadku decyzji konstytutywnych, kształtujących stosunek administracyjnoprawny w chwili ich wydania, należy stosować przepisy obowiązujące w tej właśnie chwili (przepisy nowe), a w przypadku decyzji deklaratoryjnych, stwierdzających ukształtowanie się stosunku administracyjnoprawnego z mocy samego prawa we wcześniejszym okresie, stosować należy przepisy obowiązujące w chwili konkretyzacji tego stosunku, na mocy których doszło do powstania stosunku prawnego (przepisy poprzednie). Można to odnieść także do decyzji administracyjnej wymierzającej karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Bez wątpienia stosunek administracyjnoprawny (materialny) pomiędzy stroną a organem administracji publicznej w takiej sprawie nawiązuje się (powstaje) z datą zdarzenia, ponieważ ten moment wyznacza treść obowiązku administracyjnoprawnego. Decyzja administracyjna wydana w takiej sprawie konkretyzuje stosunek administracyjnoprawny oraz potwierdza niejako jego istnienie, określając wysokość sankcji za naruszenie określonego zakazu, wynikającego z przepisów prawa.
Wszystkie te względy prowadzą do wniosku, że sankcja administracyjna za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia powinna być wymierzona na podstawie przepisów obowiązujących w dacie zdarzenia, tj. naruszenia zakazu.
Co prawda stan faktyczny tej uchwały odnosi się do przejazdu bez zezwolenia ale wyjaśnia zasadę stosowania przepisów prawa materialnego w sytuacji kiedy uległy one zmianie pomiędzy datą czynu a wydaniem decyzji, a nowa ustawa nie zawiera przepisów przejściowych.
Jeżeli chodzi o zarzut nie podpisania protokołu kontroli ,to prawdą jest ,że w aktach sprawy administracyjnej znajduje się protokół podpisany przez kontrolującego i skarżącego a skarżący tylko otrzymał kopię protokołu ze swoim podpisem ,jeżeli nawet protokół byłby podpisany przez samego skarżącego, to uchybienie takowe nie miałoby wpływu na wynik sprawy. Skarżący bowiem potwierdził swym podpisem dane zawarte w protokole, stanowiące podstawy do ustalenia stanu faktycznego niezbędnego dla zastosowania przepisów o nałożeniu kary pieniężnej. Sądowi znany jest pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lutego 2010 r.II GSK 378/09 LEX nr 577324,że protokół kontroli drogowej jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej i nie może zatem zawierać żadnych wątpliwości co do okoliczności sprawy. Skarżący innych zarzutów ponad brak podpisu, co do treści protokołu nie złożył.
Sąd administracyjny rozpoznający przedmiotową skargę nie mógł wydać rozstrzygnięcia polegającego na umorzeniu postępowania lub uniewinnieniu skarżącego. Rozstrzygnięcie takowe nie mieści się bowiem w katalogu opisanym w w art.145 p.p.s.a i art.151p.p.s.a. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1.p.p.sa sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy,
b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego,
c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach;
3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
W § 2 art.145 wyżej powołanej ustawy powiedziane jest, że w sprawach skarg na decyzje i postanowienia wydane w innym postępowaniu, niż uregulowane w kodeksie postępowania administracyjnego i w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przepisy § 1 stosuje się z uwzględnieniem przepisów regulujących postępowanie, w którym wydano zaskarżoną decyzję lub postanowienie.
Mając powyższe rozważania na względzie skarga podlegała oddaleniu w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło