IV SA/Po 692/25
WyrokWSA w Poznaniu2025-10-23
Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska, Sędzia WSA Tomasz Grossmann, Sędzia WSA Sebastian Michalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżącym, niebędącym właścicielami ani użytkownikami wieczystymi nieruchomości objętej podziałem lub nieruchomości sąsiednich, przysługuje interes prawny do żądania wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną zatwierdzającą podział nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżącym nie przysługuje interes prawny do żądania wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną zatwierdzającą podział nieruchomości. Podkreślono, że prawomocne orzeczenie WSA w innej sprawie, dotyczące stwierdzenia nieważności tej samej decyzji podziałowej, wiąże także w niniejszej sprawie na podstawie art. 170 p.p.s.a., potwierdzając brak interesu prawnego skarżących. Ponadto, sąd podzielił stanowisko organów administracji, że podział nieruchomości nie ingeruje w prawa skarżących, a żądanie wznowienia postępowania nie jest właściwym środkiem do kwestionowania podnoszonych przez nich okoliczności.Stan faktyczny
Skarżący E. S. i K. S. domagali się wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Prezydenta Miasta z 2021 r. zatwierdzającą podział nieruchomości. Organy administracji (Prezydent Miasta, a następnie SKO) umorzyły postępowanie wznowieniowe, uznając, że skarżącym nie przysługuje interes prawny, gdyż nie są właścicielami ani użytkownikami wieczystymi nieruchomości objętej podziałem ani nieruchomości sąsiednich, a podział nie ingeruje w ich prawa. WSA w Poznaniu oddalił skargę, powołując się na prawomocny wyrok WSA w innej sprawie dotyczącej tej samej decyzji podziałowej, który potwierdził brak interesu prawnego skarżących, oraz podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędzia WSA Sebastian Michalski Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2025 r. sprawy ze skargi K. S., E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 maja 2025 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją z 06 maja 2025 r. ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "SKO" lub "organ II instancji"), po rozpatrzeniu odwołania E. S. i K. S., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z 11 kwietnia 2025 r. (GNT-I.6831.26.2021) umarzającą postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Prezydenta Miasta [...] z 24 sierpnia 2021 r. (GNT-I.6831.26.2021) w przedmiocie podziału nieruchomości.
Zaskarżona decyzja SKO zapadła, jak wynika z jej uzasadnienia, w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Przywołaną wyżej decyzją z 24 sierpnia 2021 r. (znak sprawy: [...]; zwaną dalej "Decyzją podziałową") Prezydent Miasta [...] (dalej jako "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji"), na wniosek M. spółka z o.o., zatwierdził podział nieruchomości stanowiącej działki nr [...], [...] i [...], położone w [...] przy ul. [...], na działki o numerach [...], [...] i [...], z zastrzeżeniem, że w przypadku zbycia nowo wydzielonych działek nr [...] należy ustanowić stosowne służebności drogowe, które zapewnią dostęp do drogi publicznej (poprzez działkę nr [...]). Decyzja podziałowa stała się ostateczna.
Pismem datowanym na 01 grudnia 2023 r. E. S. i K. S. (dalej łącznie jako "Wnioskodawczynie" lub "Skarżące") wystąpiły do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania dot. Decyzji podziałowej, wskazując jako podstawę wznowienia postępowania następujące przesłanki:
- oparcie decyzji na dowodach, które okazały się fałszywe (art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.),
- ujawnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję (art. 145 pkt 5 k.p.a.).
Ponadto Wnioskodawczynie wskazały, że Decyzja podziałowa ingeruje w przysługujące im prawo własności, naruszając ich interes prawny.
Prezydent Miasta, postanowieniem z 21 grudnia 2023 r. ([...]) – utrzymanym następnie w mocy postanowieniem SKO z 15 lutego 2024 r. ([...]) – odmówił wznowienia postępowania w ww. sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu – wyrokiem z 06 czerwca 2024 r. o sygn. akt IV SA/Po 243/24 – rozpoznawszy skargę Wnioskodawczyń, uchylił ww. postanowienie SKO z 15.2.2024 r. oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta z 21.12.2023 r., wskazując w uzasadnieniu, że w przypadku ustalenia, iż żądanie Skarżących spełnia warunki formalne, organ powinien wydać postanowienie o wszczęciu postępowania wznowieniowego i dopiero w toku tego postępowania dokonać szczegółowych ustaleń co do interesu prawnego i twierdzeń strony skarżącej dotyczących ingerencji Decyzji podziałowej w przysługujące im prawo własności. Okoliczność ta winna podlegać badaniu we wszczętym postępowaniu wznowieniowym, gdyż postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi jedynie podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia.
Postanowieniem z 23 września 2024 r. ([...]) Prezydent Miasta wznowił postępowanie w sprawie zakończonej Decyzją podziałową.
Następnie, przywołaną na wstępie decyzją z 11.4.2025 r. Prezydent Miasta umorzył ww. postępowanie wznowieniowe, wobec stwierdzonego braku interesu prawnego po stronie Wnioskodawczyń.
W odwołaniu od tej decyzji, Wnioskodawczynie wskazały, że decyzja organu I instancji wydana została przedwcześnie, a ponadto organ orzekający w sprawie nie wyczerpał trybu administracyjnego, błędnie wskazał na brak interesu prawnego i społecznego po stronie Wnioskodawczyń, jak również w trakcie postępowania nie odpowiedział na ich pismo z przedstawionymi tam zarzutami. W konsekwencji wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Utrzymując w mocy decyzję Prezydenta Miasta z 11.4.2025 r. – przywołaną na wstępie decyzją z 6.5.2025 r. – SKO wyjaśniło w uzasadnieniu, że z wnioskiem o wznowienie postępowania może wystąpić jedynie podmiot posiadający przymiot strony w postępowaniu objętym wznowieniem, a organ nie jest uprawniony do ponownego rozpoznania sprawy w omawianym trybie w oparciu o wniosek, który nie pochodzi od strony. Stroną postępowania o wznowienie postępowania jest nie tylko strona postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki wznowionego postępowania. W przypadku postępowania o podział nieruchomości interes prawny co do zasady ma każdy podmiot, który wykaże prawa rzeczowe do dzielonego gruntu, tj. właściciel, współwłaściciel czy użytkownik wieczysty, albowiem tylko te podmioty mogą dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa i żądać podziału nieruchomości. W konsekwencji osoba nie posiadająca żadnego tytułu prawnego do nieruchomości, będącej przedmiotem podziału, nie ma interesu prawnego do występowania w tym postępowaniu w charakterze strony i nie jest również legitymowana do domagania się wszczęcia postępowania wznowieniowego dot. decyzji podziałowej. Od tej zasady orzecznictwo sądowe dopuszcza pewne wyjątki – specyficzne sytuacje, w których podział nieruchomości sąsiedniej oddziałuje na uprawnienia prawnorzeczowe właściciela sąsiedniej nieruchomości, np. poprzez konieczność ustanowienia służebności drogowych na ich nieruchomościach albo pozbawienia ich dostępu do drogi publicznej. W postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi przysługują prawa strony tylko w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie przez nich prawa własności. Przenosząc te uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, SKO stwierdziło, że Prezydent Miasta jednoznacznie i trafnie wykazał, że Wnioskodawczyniom nie przysługuje status strony, gdyż nie były one właścicielkami bądź użytkowniczkami wieczystymi nieruchomości biorących udział w postępowaniu podziałowym (nr: [...], [...] i [...], obr. [...]). Nie są i nie były też właścicielkami bądź użytkowniczkami wieczystymi nowo powstałych działek (nr: [...], [...] i [...]). Ponadto nie wykazują się i nie wykazywały prawem własności lub prawem użytkowania wieczystego do nieruchomości graniczących z nieruchomością dzieloną (tj. działek nr: [...], [...], [...], [...]). E. S. jest z małżonkiem właścicielem nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (obr. [...]), która nie graniczy z działkami nr: [...], [...] i [...], zaś K. S. nie posiada żadnych praw do ww. nieruchomości. Działka nr [...] ma bezpośredni dostęp do ul. [...] i nie ustanowiono na niej służebności drogowych (podobnie jak na działkach nr: [...], [...], [...] i [...]). Zatem zatwierdzony podział nieruchomości nie ingeruje w przysługujące E. S. prawo własności nieruchomości – działki nr [...]. W ocenie SKO Wnioskodawczynie nie wykazały, że postępowanie dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Jednocześnie organ II instancji uznał zarzuty Wnioskodawczyń: naruszenia art. 80 k.p.a. oraz braku wyczerpania trybu administracyjnego za bezzasadne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na opisaną decyzję SKO, Wnioskodawczynie – z powołaniem się na zarzuty naruszenia art. 7, art. 28, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. – wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. Jak wskazały, SKO wbrew tym przepisom [pisownia oryginalna]:
"- Pominęło dokumentację geodezyjną 1982r, w której granica między działkami została określona jednoznacznie jako linia prosta. Decyzja podziałowa z 2021r, złamała granicę prawną tj. linię łączącą punkt [...] (ul. [...]) z punktem [...] (ul. [...]) (Podział Gminy [...] z 1982r)
- Przyjęło przebieg granicy wg projektu podziału z 2021 , który jest sprzeczny z planem miejscowym, sprzeczny z podziałami z 1982r (Podział Gminy [...]), 2009r i 20
- 16r (podziały wtórne)
- Nie przeprowadziło analizy czy nowy przebieg granicy jest zgodny z istniejącą ewidencją gruntów i budynków, czy nie narusza on interesów właścicieli działek sąsiednich (art. 140 k.c, zw. z art. 28 k.p.a)".
W uzasadnieniu skargi jej autorki podniosły – w kwestii interesu prawnego – że podział z 2021 r. narusza ich prawa wynikające z przepisów, jest sprzeczny ze spójnymi materiałami źródłowymi z zasobu P. w P. z lat 1982, 2009 i 2016. Skarżące mają interes prawny w kwestionowaniu dokonanego podziału nieruchomości, bowiem został on przeprowadzony z naruszeniem przepisów prawa (np. ustawy o gospodarce nieruchomościami, planu miejscowego) i bez uwzględnienia ich interesu jako właścicieli sąsiedniej działki, na której wybudowały dom dwulokalowy, warty milion złotych, od 2021 r. gotowy do zamieszkania, który jednak nie ma zakończenia budowy i tym samym naruszenie granic prawnych może skutkować jego rozbiórką. E. S. była stroną postępowania podziałowego (tej samej działki, tj. nr [...]) w 2016 r. Organ dokonał dowolnej oceny dowodów, przypisując walor wiarygodności Decyzji podziałowej z 2021 r., która w sposób oczywisty odbiega od dotychczasowego stanu prawnego i faktycznego, jest nielogiczna i sprzeczna z zasadami prawidłowego rozumowania i materiałami źródłowymi. Organ nie dał zaś wiary spójnym materiałom źródłowym, tj. decyzjom podziałowym z lat 1982, 2009 i 2016. Tymczasem na działce nr [...] wybudowany został budynek zgodnie z mapami [i] decyzjami podziałowymi z 1982 r., 2009 r., 2016 r., które są w obrocie prawnym. Bezprawna zmiana granic prawnych będzie skutkowała nakazem rozbiórki ww. domu dwóch rodzin z trójką małych dzieci, wartego milion złotych, więc Skarżące mają interes prawny, bo odległość budynku od granicy, zgodnie z prawem budowlanym, musi wynosić powyżej 3 m. W dalszej części uzasadnienia skargi jej autorki wywiodły [pisownia oryginalna]: "Nasz interes prawny wynika z faktu iż decyzja podziałowa z 2021r narusza istniejący i obowiązujący stan prawny granicy działek ustalony w projekcie podziału z 1982r. którego skarżące są stroną z uwagi na przyległość działek. Wskazany projekt z 1982r określał przebieg granicy pomiędzy naszą działką a objętymi podziałem w sposób liniowo prosty. Zatwierdzony w 2021r podział – jest bezspornie sprzeczny ze spójnymi podziałami (z lat 1982r, 2009r, 2016r) narusza stan spokojnego posiadania, narusza stan prawny, narusza zasięg prawa własności, bo zmienia przebieg granicy na załamany, co nie tylko odbiega od stanu prawnego uprzednio ustalonego, ale również wpływa negatywnie na nasze prawa jako właścicieli działki sąsiedniej, wprowadza niezgodność z dokumentacją geodezyjną, mapami zasadniczymi. Zmiana granicy prawnej (ustalonej w 1982r). nastąpiła bez należytego wyjaśnienia przyczyn odejścia od podziału z 1982r. 2009r. 2016r. i bez uwzględnienia naszego interesu prawnego." Zdaniem Skarżących nieuczciwy proceder trwa: "... deweloper aktualnie czeka na podział działki nr [...] (na podstawie wadliwego podziału z 2021r), który naruszy granice prawne naszej własności, bezprawnie przeniesie własność z właściciela nr [...] na właściciela [...]".
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z 09 października 2025 r. Skarżące ponownie opisały nieprawidłowości, do jakich, ich zadaniem, doszło przy inkryminowanym podziale nieruchomości z 2021 r., na tle wcześniejszych podziałów, a ponadto podniosły, że naruszenia granic prawnych nastąpiło już w 2020 r., gdy sprawca wkopał fałszywe znaki graniczne, które nie są opisane w spójnych materiałach źródłowych z lat 1982, 2009 i 2016.
Na rozprawie w dniu 23 października 2025 r. Skarżące podtrzymały swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie, rekapitulując je w załączonym do protokołu rozprawy piśmie procesowym z 23 października 2025 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Przedmiotem tak sprawowanej kontroli sądowej jest w niniejszej sprawie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 06 maja 2025 r. ([...]), utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z 11 kwietnia 2025 r. ([...]), mocą której umorzone zostało postępowanie wszczęte na wniosek Skarżących w sprawie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną Decyzją podziałową, tj. decyzją Prezydenta Miasta [...] z 24 sierpnia 2021 r. ([...]) zatwierdzającą podział nieruchomości, stanowiącej działki nr [...], [...] i [...], położonej przy ul. [...] w P., będącej własnością M. sp. z o.o. z siedzibą w P., na działki nr [...],[...] i [...].
W konsekwencji – co wypada wyraźnie podkreślić – Sąd w niniejszym postępowaniu sądowym nie był władny badać prawidłowości (legalności) Decyzji podziałowej, a jedynie prawidłowość stanowiska organów obu instancji co do tego, że Skarżącym nie przysługuje interes prawny w postępowaniu nadzwyczajnym dotyczącym tej decyzji, tj. w postępowaniu o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego Decyzją podziałową.
W ocenie Sądu dla rozstrzygnięcia tej ostatniej kwestii istotne znaczenie ma okoliczność znana Sądowi z urzędu – z akt prawomocnie zakończonej sprawy o sygn. IV SA/Po 691/24 – że mianowicie ostateczną i prawomocną decyzją z 04 lipca 2024 r. ([...]) Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu wniosku Skarżących o stwierdzenie nieważności tej samej Decyzji podziałowej, umorzyło postępowanie w sprawie, uznając, że zatwierdzony tą decyzją podział nieruchomości nie oddziałuje na uprawnienia prawnorzeczowe właścicieli nieruchomości sąsiednich, lecz jedynie na uprawnienia i obowiązki nieruchomości będącej przedmiotem podziału. W konsekwencji SKO uznało, że stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności Decyzji podziałowej mogą być jedynie dotychczasowi i obecni właściciele działek będących przedmiotem ww. podziału. Oznacza to, że ani E. S., która jest wraz mężem właścicielem działki nr [...], ani K. S., która nie jest właścicielem ani użytkownikiem wieczystym żadnej z nieruchomości (działek) na spornym terenie, nie przysługuje status strony w przedmiotowym postępowaniu nadzwyczajnym (nieważnościowym).
Od razu w tym miejscu godzi się zauważyć, że do identycznych wniosków – iż mianowicie podział nieruchomości zatwierdzony Decyzją podziałową nie ingeruje w prawo własności (inne prawa rzeczowe do) nieruchomości sąsiednich lub dalszych, w tym w prawo własności działki nr [...] przysługujące E. S. (wraz z mężem) – doszło SKO w zaskarżonej tu decyzji z 6.5.2025 r.
Wspomniana decyzja SKO z 4.7.2024 r., umarzająca postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności Decyzji podziałowej, została przez Wnioskodawczynie zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Rozpoznawszy tę skargę, WSA – wyrokiem z 19 grudnia 2024 r. o sygn. akt IV SA/Po 691/24 (zwanym dalej "Wyrokiem WSA") – ją w całości oddalił. Wyrok ten uprawomocnił się, wobec jego niezaskarżenia. I choć do Wyroku WSA nie zostało sporządzone pisemne uzasadnienie (Skarżące o to nie wystąpiły w ustawowym terminie), to z treści zawartego w nim rozstrzygnięcia jasno wynika, że Sąd podzielił ocenę prawną SKO, iż podział nieruchomości zatwierdzony Decyzją podziałową nie oddziałuje w sposób prawnie relewantny na prawa lub obowiązki Skarżących, co oznacza, że nie mają one interesu prawnego we wzruszeniu tej decyzji w trybie nadzwyczajnym (tam: na drodze postępowania nieważnościowego).
Zapadnięcie i uprawomocnienie się Wyroku WSA ma istotne znaczenie także w niniejszym postępowaniu sądowym, gdyż zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
W ugruntowanym, jednolitym orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie przyjmuje się, że statuowana w cytowanym przepisie "[m]oc wiążąca orzeczenia w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak to zostało stwierdzone w prawomocnym orzeczeniu. Zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (por. wyrok NSA z 11 października 2018 r., sygn. akt II FSK 2918/16). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 31 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2295/14: «związanie prawomocnym wyrokiem wiąże tylko w danej sprawie, może odnosić się do innych postępowań w zakresie, w jakim w wyroku tym rozstrzygnięta została określona kwestia prawna, która ma znaczenie dla rozstrzygnięcia w innej sprawie jako zagadnienie wstępne czy też dalszy element kształtujący proces stosowania prawa przez sąd». Ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (zob. wyrok NSA z 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt I FSK 1227/16). Skoro moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. oznacza, że podmioty wymienione w tym przepisie muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu, zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (J. Kunicki, Glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I CKN 169/98, OSP 2001, z. 4, poz. 63)" [zob. wyrok NSA z 24.11.2020 r., II FSK 1014/19; por. też B. Dauter (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2024, uw. 2 do art. 170].
Stąd wniosek, że jeżeli strona postępowania sądowego "nie zgadza się [...] z oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w orzeczeniu wojewódzkiego sądu administracyjnego, to powinna kwestionować w odpowiednim środku odwoławczym orzeczenie zawierające ocenę prawną i wskazania, które uważa za niezgodne z prawem. Po uprawomocnieniu się tego orzeczenia zawarte w nim stanowisko będzie bowiem wiążące wobec wszystkich organów wskazanych w art. 170 p.p.s.a. (por. wyrok WSA w Lublinie z 26.01.2012 r., II SA/Lu 936/11, LEX nr 1113957; wyrok NSA z 18.12.2018 r., I OSK 2289/18, LEX nr 2620068)" [tak trafnie B. Dauter (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2024, uw. 2 do art. 170].
Jak to już wyżej wskazano, w sprawie zakończonej Wyrokiem WSA – który nie został przez Wnioskodawczynie zaskarżony skarga kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego – niewątpliwie kwestią prawną podlegającą rozstrzygnięciu było to, czy Decyzja podziałowa oddziałuje na prawa lub obowiązki Wnioskodawczyń (tam i tu: tych samych) w prawnie relewantny sposób, pozwalający uznać, że mają one interes prawny we wzruszeniu tej decyzji ostatecznej w trybie nadzwyczajnym (tam: w drodze postępowania nieważnościowego, tu: w drodze wznowienia postępowania).
Negatywna odpowiedź tut. Sądu na powyższe pytanie udzielona poprzez wydanie, oddalającego skargę Wnioskodawczyń, Wyroku WSA, wiąże także w niniejszej sprawie, na podstawie wskazanego art. 170 p.p.s.a., z którego wynika związanie prawomocnym orzeczeniem sądu, a także – dodajmy – ustaleniami faktycznymi, które legły u podstaw takiego orzeczenia (por. W. Piątek, Glosa do wyroku NSA z dnia 25 marca 2013 r., II GSK 2322/11, OSP 2015, Nr 9, poz. 88; por. też wyrok NSA z 16.5.2017 r., II OSK 2326/15). W konsekwencji niedopuszczalne jest w innej sprawie o innym przedmiocie dokonywanie ustaleń i ocen prawnych sprzecznych z prawomocnie osądzoną sprawą. Rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami inny spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym, wcześniejszym wyroku. Stanowisko przeciwne, uznające możliwość czynienia przez organy administracji publicznej ustaleń sprzecznych z treścią prawomocnego orzeczenia sądu, jest nie do pogodzenia z wypływającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego oraz określoną w art. 7 Konstytucji RP zasadą legalizmu (por. wyroki NSA: z 25.2.2014 r., II GSK 1939/12; z 17.11.2015 r., II OSK 575/14; z 14.9.2016 r., I FSK 328/15; z 10.5.2019 r., I OSK 1651/17; z 30.6.2020 r., II FSK 799/20; z 14.7.2020 r., I OSK 2904/19).
Niezależnie od istnienia powyższego związania, Sąd w niniejszym składzie podziela ocenę prawną wyrażoną w zaskarżonej decyzji SKO, że ani E. S., jako współwłaścicielka działki nr ewid. [...], ani tym bardziej K. S. – której w ogóle nie przysługuje prawo rzeczowe do żadnej z nieruchomości położonych w pobliżu nieruchomości poddanej podziałowi zatwierdzonemu Decyzja podziałową – nie wykazały, że postępowanie dotyczące wznowienia postępowania zakończonego tą ostatnią decyzją dotyczy ich interesu prawnego lub obowiązku. Co więcej, z uwagi na wcześniej zapadły prawomocny Wyrok WSA, należało obecnie przyjmować, że Skarżących brak interesu prawnego w żądaniu wznowienia postępowania zakończonego ostateczną Decyzją podziałową był już oczywisty.
Ubocznie godzi się zauważyć, że żądanie wznowienia postępowania zakończonego Decyzja podziałową nie stanowi właściwego instrumentu prawnego do zakwestionowania okoliczności podnoszonych przez Skarżące w toku postępowania (jak np. zarzucane: wadliwość pracy geodezyjnej wykonanej w 2021 r. i w jej efekcie "załamanie" przebiegu granicy na mapie; przesunięcie znaków granicznych w terenie w roku 2020; przyszły, planowany przez dewelopera podział sąsiedniej działki nr [...], który może "naruszyć granice prawne" działki nr [...] należącej do skarżącej E. S., itd.)
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę w całości oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło