II SA/Rz 344/13

WyrokWSA w Rzeszowie2014-04-24

Skład orzekający: NSA Stanisław Śliwa, WSA Magdalena Józefczyk, SO del. Elżbieta Mazur-Selwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd drogą krajową, nie wyjaśniając w sposób należyty kwestii prawidłowego oznakowania płatnego odcinka drogi?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności zasady prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.) oraz zasady swobodnej oceny dowodów (art. 77 § 1, art. 80 K.p.a.). Organ nie wyjaśnił w sposób niebudzący wątpliwości wszystkich istotnych okoliczności, w tym kwestii prawidłowego oznakowania płatnego odcinka drogi, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) kary pieniężnej w wysokości 3000 zł na W. H. za nieuiszczenie opłaty elektronicznej za przejazd drogą krajową. Skarżący kwestionował obowiązek uiszczenia opłaty i posiadania urządzenia ViaBox, podnosząc m.in. brak wiedzy o płatnym odcinku drogi i brak odpowiedniego oznakowania. GITD utrzymał karę w mocy, uznając, że brak wiedzy nie jest usprawiedliwieniem, a wina nie jest przesłanką odpowiedzialności administracyjnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...] grudnia 2012 r. Stwierdził również, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od GITD na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Stanisław Śliwa Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk SO del. Elżbieta Mazur-Selwa /spr./ Protokolant Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi W.H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego W. H. kwotę 120 zł /słownie: sto dwadzieścia złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi W. H. jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej GITD) z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...]– GITD nałożył na W. H. karę pieniężną w wysokości 3000 zł. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 10 listopada 2011 r. na odcinku drogi krajowej [...] zatrzymano do kontroli kierowany przez W. H. zespół pojazdów składający się z samochodu ciężarowego marki Citroen o numerze rejestracyjnym [...] oraz przyczepy marki Hakpol nr rej. [...]. W toku prowadzonej kontroli ustalono, że w pojeździe nie znajduje się urządzenie ViaBox służące do uiszczania opłaty elektronicznej. W związku z tym organ stwierdził, że W. H. nie uiścił należnej opłaty. W chwili dokonania przejazdu nie istniała możliwość realizacji obowiązku określonego w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm., zwanej dalej u.d.p.), poza systemem elektronicznego poboru opłat, a więc bez wykorzystania wskazanego urządzenia. Powyższe ustalono na postawie protokołu kontroli z dnia 10 listopada, (podpisanego bez zastrzeżeń). W. H. we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne rozpatrzenie sprawy, wstrzymanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji oraz umorzenie postępowania. GITD decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wyjaśnił, że elektroniczny system poboru opłat z dniem 1 lipca 2011 r. zastąpił system "winietowy". Obowiązek ponoszenia takiej opłaty spoczywa na korzystającym z dróg krajowych lub ich odcinków, zaś sankcja za naruszenie tego obowiązku nakładana jest na kierującego pojazdem, na co wskazuje wykładnia normy prawnej art. 13 k u.d.p. Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Odnosząc się do argumentacji strony GITD wyjaśnił, że brak wiedzy, czy świadomości w zakresie obowiązującej w Polsce kategorii dróg publicznych, czy też ponoszenia opłat elektronicznych nie może być usprawiedliwieniem dla naruszania przepisów. Wskazał, że wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest wyłącznie stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków. Organ wskazał, że na gruncie przepisów ustawy o drogach publicznych nie została wprowadzona przez ustawodawcę inna forma uiszczenia opłat - bez konieczności instalacji urządzenia ViaBox. Przed wjazdem na płatny odcinek drogi krajowej w pojeździe powinno znajdować się wymagane urządzenie, za pośrednictwem którego w prawidłowy sposób będzie pobierana opłata elektroniczna. Zatem w sytuacji, gdy kierujący pojazdem po płatnym odcinku drogi krajowej nie będzie posiadał wymaganego urządzenia albo naruszy obowiązek zawarty w art. 13i ust. 4a i 4b u.d.p., to zostanie nałożona na niego kara pieniężna w wysokości 3000 zł, określona przepisami u.d.p. Niedopełnienie obowiązku w postaci braku zainstalowanego w pojeździe stosownego urządzenia skutkuje niewniesieniem opłaty elektronicznej za przejazd po płatnym odcinku drogi krajowej. Konsekwencją tego jest nałożenie kary pieniężnej zgodnie z dyspozycją art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. Nadto organ stwierdził, że okoliczności podniesione przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie, gdyż ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 i 2 u.d.p. w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. W. H. złożył skargę na decyzję GITD z dnia [...] lutego 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, wnosząc o jej uchylenie i zmianę – umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że jego pojazd nie podlega przepisom ustawy o drogach publicznych, gdyż nie jest zobowiązany do wnoszenia opłaty elektronicznej za przejazd, jeżeli takiego przejazdu nie wykonuje. W ocenie skarżącego już w momencie kontroli pracownicy Wojewódzkiego Inspektorat Transportu Drogowego z premedytacją sporządzili dokumentację na jego ukaranie. Podał, że nie popełnił wykroczenia. Podkreślił, że sporne jest czy miał obowiązek uiszczenia przedmiotowej opłaty i posiadać urządzenie Viabox, oraz czy kontrola została sporządzona zgodnie z obowiązującymi przepisami i w miejscu do tego celu wyznaczanym przez ustawodawcę. W jego ocenie całe postępowanie zamierzało jedynie do zebrania materiałów obciążających go, a nie do wyjaśnienia sprawy. Powtórzył swoje wcześniejsze wyjaśnienia, że nie zajmuje się zawodowo transportem drogowym, dlatego nie wiedział, że jest obowiązany wnieść opłatę elektroniczną za przejazd, a nadto, że jest jedynym żywicielem rodziny, a jego sytuacja materialna jest ciężka, dlatego prosił o nienadkładanie kary. Zwrócił uwagę, że kwota 3000 zł jest nieadekwatna do zarzucanego mu wykroczenie. Podał, że od momentu wjazdu na drogę nr [...], do momentu zjazdu z tej drogi – nie było bramownicy do poboru opłat, ani informacji, że jest to odcinek drogi płatnej, nie było też możliwości ominięcia tego odcinka. Podkreślił, że nie naruszył unormowań dotyczących ponoszenia opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych i nie może ponosić odpowiedzialności tylko dlatego, że korzystał z drogi publicznej na ogólnych zasadach jak każdy użytkownik. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów należy uznać, że skarga jest zasadna. Zaskarżona decyzja GITD została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik tego postępowania. Zgodnie z przepisem art. 13 ust. 1 pkt 3 udp dla korzystających z dróg publicznych został nałożony obowiązek ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej (opłaty elektronicznej). Opłata ta, w myśl art. 13ha ust. 1 udp jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 6. Natomiast jej wysokość ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu, według art. 13ha ust. 2 udp. Przepisy udp przewidują możliwość uiszczenia opłaty elektronicznej jedynie w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 udp). Zasadą jest, że pobranie opłaty następuje poprzez urządzenie na potrzeby pobierania tych opłat instalowane w pojeździe samochodowym. Obowiązek oferowania takowego urządzenia spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 udp Kierujący pojazdem samochodowym wyposażonym w urządzenie na potrzeby pobierania opłat elektronicznych, z mocy art. 13i ust. 4a udp jest obowiązany do: włączenia urządzenia podczas przejazdu po drodze, na której pobiera się opłatę (pkt 1); wprowadzenia do urządzenia prawidłowych danych o rodzaju pojazdu (pkt 2); używania urządzenia zgodnie z przeznaczeniem (pkt 3). Zasady wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 udp rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 30 kwietnia 2011 r. w sprawie wnoszenia opłat elektronicznych i ich rozliczania oraz przekazywania opłat elektronicznych i kar pieniężnych na rachunek Krajowego Funduszu Drogowego (Dz.U. nr 91, poz. 524) dalej jako "rozporządzenie z 30 kwietnia 2011 r.". Według § 3 ust. 1 powołanego rozporządzenia: przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną użytkownik: 1. zawiera umowę z pobierającym opłatę elektroniczną dotyczącą korzystania z dróg krajowych lub ich odcinków objętych opłatą elektroniczną w formie pisemnej; 2. odbiera od pobierającego opłatę elektroniczną urządzenie; 3. instaluje urządzenie w pojeździe; 4. wnosi przedpłatę - w przypadku wybrania formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 1 czyli w formie przedpłaty; 5. ustanawia zabezpieczenie oraz przekazuje pobierającemu opłatę elektroniczną dokument potwierdzający jego ustanowienie - w przypadku wybrania przez użytkownika formy wnoszenia opłaty elektronicznej, o której mowa w § 5 ust. 2 pkt 2 czyli płatności okresowej za zabezpieczeniem. Wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty następuje przed rozpoczęciem korzystania z sieci dróg krajowych objętych opłatą elektroniczną, w kwocie nie mniejszej niż pozwalająca na odbycie planowanego przejazdu w całości, w myśl § 7 ust. 1 rozporządzenia z 30 kwietnia 2011 r. Przez wniesienie opłaty elektronicznej w formie przedpłaty rozumie się wpływ środków na rachunek bankowy, na który wnoszona ma być opłata elektroniczna, określony w umowie między użytkownikiem a pobierającym opłatę, zgodnie z § 7 ust. 2 cytowanego rozporządzenia. Zgodnie z treścią art. 13k ust. 1 pkt 1 udp za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, za który pobiera się opłatę elektroniczną bez uiszczenia tej opłaty - wymierza się karę pieniężną w wysokości 3.000 złotych. Kary pieniężne, o których mowa w ust. 1 i 2, nakładają, w drodze decyzji administracyjnej, uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 13l ust. 1 (art. 13k ust. 4 udp). W myśl art. 13l ust. 1 pkt 2 udp - do kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej, w tym kontroli używanego w pojeździe urządzenia, o którym mowa w art. 13i ust. 3, jeżeli jest ono wymagane, oraz nałożenia i pobierania kar pieniężnych, o których mowa w art. 13k, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. W rozstrzyganej sprawie organ stwierdzając poruszanie się przez skarżącego po płatnym odcinku drogi krajowej, na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 1 udp nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. W ocenie Sądu materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie nie przedstawia pełnej sekwencji zdarzeń, składających się na sprawę uiszczenia opłaty elektronicznej czynności, które pozwoliłyby na jednoznaczne stwierdzenie czy do realizacji rzeczonego obowiązku nie doszło z przyczyn leżących po stronie kierowcy. Zgodnie z unormowaną w art. 7 K.p.a. zasadą prawdy obiektywnej organy administracji publicznej "podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy". Stosownie do tej zasady, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (zob. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 1981 r., SA 810/81, ONSA 1981, nr 1, poz. 45). W wyroku z dnia 23 listopada 1994 r., III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, nr 7, poz. 83 Sąd Najwyższy podkreślił, że: "jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.)". Przy czym z zasadą prawdy obiektywnej ściśle wiąże się zawarta w art. 8 k.p.a. zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa, która określa wyraźnie to, co implicite jest zawarte w zasadzie praworządności. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (por. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz do art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego /Dz.U.00.98.1071/, [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ dokonując ustaleń co do okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze w niniejszej sprawie nie sprostał stawianym wyżej wymogom. W uzasadnieniu wyroku z dnia 21 sierpnia 2013 r. (sygn. akt II GSK 1467/12) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "[...] zarządcy dróg zobowiązani zostali do oznakowania dróg, na których pobierana jest opłata elektroniczna tabliczkami T-34. Znaki kierunku i miejscowości wraz z tabliczką T-34, stanowią dla użytkowników dróg informację, na jakiej drodze się znajdują i czy za przejazd tą drogą pobierana jest opłata elektroniczna. Znaki te jednocześnie umożliwiają uczestnikom ruchu podjąć decyzję, co do wyboru drogi, płatnej bądź bezpłatnej. Oznacza to, że znak drogowy w postaci tabliczki T-34 wskazuje odcinek drogi, na którym pobierana jest opłata. Przejazd po drodze oznaczonej znakiem T-34 bez uiszczenia stosownej opłaty elektronicznej stanowi naruszenie treści tego znaku. W konsekwencji należy uznać, że obok funkcji informacyjnej znak T-34 zawiera zakaz poruszania się po drodze krajowej bez opłaty, a zatem łączy w swojej treści zarówno funkcję informacji, jaki i zakazu lub zobowiązania do określonego zachowania". W powołanym wyroku NSA stanął na stanowisku, że "umieszczona pod znakiem drogowym tabliczka E-34 konkretyzuje obowiązek uiszczenia opłaty elektronicznej za przejazd odcinkiem drogi publicznej tak oznaczonym. Brak odpowiedniej informacji o płatnym odcinki drogi, uniemożliwia użytkownikowi drogi zorientowanie się, na jakiej drodze znajduje się i dokonania odpowiedniego wyboru pomiędzy drogą płatną, a alternatywną drogą bezpłatną. Korzystającego w takiej sytuacji z drogi płatnej, nieoznaczonej tabliczką E-34, nie można obciążać odpowiedzialnością za nieuiszczenie opłaty i wymierzać karę pieniężną. Prawo administracyjne ujemne konsekwencje wiąże z faktem obiektywnego naruszenia prawa, to jednak zgodnie ze standardami demokratycznego państwa prawa i zaufania do jego organów, nie do zaakceptowania jest taka sytuacja, gdy korzystającemu z drogi publicznej i stosującemu się do dyrektyw płynących ze znaków drogowych, wymierzana jest kara pieniężna, stanowiąca w istocie konsekwencję niedopełnienia obowiązku odpowiedniego oznakowania drogi przez właściwe organy administracji". Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, że: "zgodnie z regułami wynikającymi z art. 2 Konstytucji, warunkiem zastosowania sankcji administracyjnej z art. 13k ust. 1 pkt 1 udp jest doprowadzenie do stanu zgodnego z zasadami państwa prawa poprzez odpowiednie oznakowanie drogi, tak, aby korzystający z dróg publicznych mieli świadomość ciążącego na nich obowiązku". GITD w zaskarżonej decyzji nie uwzględnia powołanego stanowiska NSA jak i SN wyrażonego w postanowieniu z dnia 23 września 2009 r. I KZP 15/09. Organ powołał się w uzasadnieniu decyzji na częściowo krytyczną glosę R.A. Stefańskiego do tegoż postanowienia i wyrok WSA w Warszawie VI SA/Wa 2253/11. Sąd nie podziela tego poglądu. Należy powtórzyć za SN, iż z samej przynależności danego znaku drogowego do kategorii znaków informacyjnych, nie można wyprowadzać wniosku o braku płynącego z takiego znaku nakazu bądź zakazu, dyrektywa związana z konkretnym znakiem może być dalej idąca niż proste odczytanie podstawowej treści znaku. Jest niewątpliwe, że każdy znak zawiera konkretną informację dla uczestnika ruchu drogowego niezależnie od tego, czy umownie zostanie zaliczony do kategorii znaków ostrzegawczych, zakazu lub nakazu. Problem wszakże nie wyczerpuje się w warstwie informacyjnej. Część tych znaków - obok informacji - wyraża również nakaz lub zakaz określonego zachowania się skierowany do konkretnego uczestnika ruchu drogowego. Uczestnik ruchu drogowego nie może zatem ograniczyć się do poznania jedynie informacji płynącej ze znaku drogowego. Ta informacja ma mu natomiast uświadomić dyrektywy dotyczące jego dalszego postępowania. Takie dyrektywy, obligujące do podjęcia określonego zachowania lub wręcz przeciwnie, właśnie nakazujące powstrzymanie się od takiego zachowania, mogą być powiązane z różnymi rodzajami znaków i samo odwoływanie się do ich powierzchownej kategoryzacji, nie stanowi wystarczającej wskazówki interpretacyjnej. Przykładem może być znak ,,D-42", informujący o granicy obszaru zabudowanego. Zaliczenie znaku do kategorii znaków informacyjnych nie zmienia tego, że związana jest z nim ustawowa dyrektywa nakazująca poruszanie się z prędkością obowiązującą na takim obszarze (art. 20 ust. 1, 1a i 2 p.r.d.). Z informacją, prawnie połączony jest więc nakaz określonego zachowania. Niestosowanie się do znaku lub sygnału drogowego w rozumieniu art. 92 § 1 k.w., penalizowane przez ten przepis, nie oznacza zatem wyłącznie przekroczenia zakazu lub nakazu wyrażonego w treści tego znaku lub sygnału, lecz stanowi brak zachowania zgodnego z prawnie określoną dyrektywą postępowania, związaną z konkretnym znakiem lub sygnałem drogowym. Chodzi zatem o sytuację, kiedy osoba, do której skierowana jest dyrektywa postępowania przewidzianego w regulacjach dotyczących ruchu drogowego, wynikająca z obowiązywania konkretnego znaku drogowego - nie podejmuje tego zachowania. W świetle przytoczonych wywodów stwierdzić zatem należy, że w przedmiotowej sprawie organ również nie wyjaśnił istotnej w sprawie kwestii prawidłowego oznakowania odcinka drogi, po którym realizowany był sporny przejazd (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 19.03.2014 r. VI SA/Wa 1526/13). Organ w obu decyzjach odniósł się do zarzutu W. H. co do braku prawidłowego oznakowania przy wjeździe na płatny odcinek drogi krajowej stwierdzając, że nie ma on znaczenia dla powstania odpowiedzialności kierowcy na podstawie art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. Nie czynił jednak żadnych jednoznacznych ustaleń w tym zakresie. W szczególności nie ustalał istnienia bądź braku istnienia takiego oznakowania. Wobec powyższego, w ocenie Sądu w toku postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji o nałożeniu kary pieniężnej organ nie wyjaśnił w sposób niebudzący wątpliwości wszystkich istotnych okoliczności, które uzasadniałyby nałożenie na skarżącego kary pieniężnej za przejazd bez uiszczenia opłaty elektronicznej. Pamiętać należy, że z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że w postępowaniu o nałożenie na określony podmiot kary administracyjnej szczególnego znaczenia nabiera respektowanie wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasady prawdy obiektywnej, a przeprowadzone przez właściwy organ postępowanie administracyjne, aby mogło zakończyć się wydaniem decyzji o nałożeniu kary, musi dowieść w sposób niewątpliwy naruszenia zasad i rygorów określonych obowiązującymi przepisami (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2012 r. sygn. akt II GSK 317/11 oraz WSA w Warszawie z 28 października 2013 r., VI SA/WA 727/13). Reasumując stwierdzić należy, że wydając przedmiotową decyzję organ administracji dopuścił się przede wszystkim - mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. - polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów. Naruszenie wspomnianych przepisów - w ocenie Sądu – mogło mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji GITD. Rozpoznając ponownie niniejszą sprawę GITD uwzględni zaprezentowane stanowisko Sądu. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego orzeczono zgodnie z treścią art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło