II SA/Rz 421/22

WyrokWSA w Rzeszowie2022-05-25

Skład orzekający: Magdalena Józefczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. w sprawie dotyczącej nakazu wykonania rowów otwartych i przebudowy przepustu w związku z naruszeniem stosunków wodnych?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ pierwszej instancji było niewystarczające do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej naruszenia stosunków wodnych. Ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych, kto jej dokonał, jaki był jej charakter i czy spowodowała szkodę na gruntach sąsiednich, wymagało wiadomości specjalnych i nie mogło zostać dokonane wyłącznie na podstawie oględzin i zeznań świadków.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie, która uchyliła decyzję Burmistrza nakazującą wykonanie rowów otwartych i przebudowę przepustu w związku z naruszeniem stosunków wodnych. Organ pierwszej instancji uznał, że doszło do zmiany stosunków wodnych i nałożył obowiązki na właścicieli nieruchomości. Właścicielka jednej z nieruchomości odwołała się, twierdząc, że nie dokonała żadnych zmian i że istniejące przepusty i rowy mają na celu zmniejszenie ingerencji wód opadowych. Kolegium uchyliło decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że materiał dowodowy jest niewystarczający i konieczne jest powołanie biegłego. Właściciele nieruchomości wnieśli sprzeciw od decyzji Kolegium, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i wybiórczą ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Józefczyk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 maja 2022 r. w Rzeszowie sprawy ze sprzeciwu W. S. i M. F. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 20 stycznia 2022 r. nr SKO.4171/149/2021 w przedmiocie nakazu wykonania rowów otwartych i przebudowy przepustu - oddala sprzeciw - Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie (dalej: "Kolegium", "SKO", "organ II instancji") z dnia 20 stycznia 2022 r. nr SKO.4171/149/2021, którą na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm. zwana dalej w skrócie: "k.p.a.") uchyliło w całości decyzję Burmistrza [...] (dalej: "organ I instancji", "Burmistrz") z dnia 7 grudnia 2021 r. nr RGR.63331.15.2021 w przedmiocie wykonania rowów otwartych i przebudowy przepustu. W podstawie prawnej organ I podał art. 104 k.p.a. oraz art. 234 ust. 3 – 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2021 r., poz. 624; dalej w skrócie: "P.w.") i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi. Wydanie decyzji poprzedzało postępowanie administracyjne o następującym przebiegu: Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie postanowieniem z dnia 26 maja 2021 r. nr SKO.4171/47/2021 wyznaczyło Burmistrza Miasta [...] do załatwienia sprawy z wniosku z dnia 16 kwietnia 2021 r. Burmistrz decyzją z dnia 7 grudnia 2021 nr RGR.6331.15.2021 nakazał: I. HB i KB, właścicielom działki nr ewid. [...] położonej w miejscowości [...] wykonać dwa rowy otwarte; II. KG na działce nr ewid. [...] w miejscowości [...] przebudować przepust znajdujący się przy działce ewid. nr [...] położonej w miejscowości [...] stanowiącej własność KG; III. KG wykonanie rowu otwartego według określonych w decyzji parametrach i trasie na działce nr ewid. [...] położonej w miejscowości [...], stanowiącej własność KG oraz nałożył obowiązek stałej konserwacji. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podał, że dał wiarę zeznaniom świadków skarżących i pismom znajdujących się w aktach sprawy. Ustalenia organu prowadzącego niniejszą sprawę nie noszą cech dowolności, gdyż znajdują uzasadnienie w zeznaniach świadków, ustaleniach z oględzin, a zgromadzony materiał dowodowy czyni zadość art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Prawidłowo ustalono pierwotny stan stosunków wodnych oraz na czym polegała zmiana dotychczasowych stosunków wodnych. Organ podał, ze spływ wód na terenie objętym sprawą wynosi około 12%. Wynika z tego, że spływ wód jest gwałtowny i intensywny. Z uwagi na ukształtowanie terenu istniejące przez szereg lat wodnice odprowadzały wodę z terenów rolnych i gruntów przyległych w kierunku lasu. Zlikwidowanie wodnic doprowadziło do powstania szkód na działkach skarżących nr ewid. [...]. Zlikwidowane wodnice spowodowały zmianę stanu wody na gruncie. Wnioskodawcy o szkodliwym oddziaływaniu na grunt dowiedzieli się w 2020 r. po powodzi, bowiem ich działki zostały zalane i wystąpiła szkoda. Odmówiono wiarygodności zeznaniom świadka KG o istnieniu wodnic oznaczonych na rysunku nr 4 i 6, gdyż pozostawały w sprzeczności z zeznaniami świadków, skarżących, archiwalnymi mapami, które pokazują fragmenty wodnic. Organ stwierdził, że ustalenia w sprawie pozwoliły wydać decyzję administracyjną o nałożeniu obowiązku dla zobowiązanych do wykonania systemu naprawczego na swoich nieruchomościach bez konieczności sięgania do wiedzy biegłego. Organ wskazał na tezę wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 3 sierpnia 2021 r. II SA/Rz 841/21. W odwołaniu od decyzji KG, którą zobowiązano jako właścicielkę działek nr [...], do wykonania wodnicy i przebudowy przepustu stwierdziła, że jest to krzywdzące i niesprawiedliwe. Dodała, że właścicielką tych nieruchomości jest od października 2015 r., bo przejęła je od rodziców i nie dokonała żadnych czynności, które miałyby zakłócać stosunki wodne u sąsiadów. Kolejni dzierżawcy wraz z właścicielem decydowali o sposobie zagospodarowania tych nieruchomości. Archiwalne fotomapy, wymienione w decyzji organu I instancji przedstawiają, że wodnice mają charakter sezonowy i funkcjonują między grudniem a kwietniem. Od czasu zamieszkania w [...] to jest od 2019 r. nie było żadnych wodnic na działce nr [...]. Zeznania HG matki odwołującej, nie powinny być podważane. Podczas oględzin w terenie wyjaśniła pracownikom urzędu gminy, że nie ma nic naprzeciw, aby takie wodnice powstały na działce nr [...]. W marcu 2020 r. w Gminie [...] złożyła wniosek o zablokowanie spuszczania wody z rowów melioracyjnych na drugą stronę jezdni, a tym samym na drogę dojazdową do domu odwołującej. Przez wiele lat pod drogą asfaltową na działce nr [...] była wkopana rura, którą spuszczano wodę z rowu na drugą stronę jezdni, co uniemożliwiało dojazd do posesji w okresie jesienno – wiosennym. Wiele lat temu rodzice odwołującej wkopali we własnym zakresie rurę, która w pewnym zakresie wyłapywała nadmiar wody w kierunku ich domu, ale rura ta uległa zniszczeniu. Krytyczny moment nastąpił w czerwcu 2020 r., gdy w wyniku obfitych opadów deszczu woda z rowu melioracyjnego płynęła wprost na dom. Przy użyciu worków z paskiem i przekopania rowu na działce nr [...] blokowany był spływ wody w stronę domu. Wówczas Gmina [...] latem 2020 r. udrożniła je pod przejazdami do pól oraz zablokowania przepustu. Odwołująca we własnym zakresie wymieniła starą skorodowaną rurę na dłuższą i przebudowała przepust, aby ustabilizować ją w gruncie. Wykonany przepust jest drożny, stabilny, dlatego nakazane w decyzji czynności do wykonania nie znajdują żadnego uzasadnienia. Na działce nr [...] istnieje również drugi przepust, od obydwu przepustów są wykopane rowy odprowadzające wodę płynącą z górnych części działek oraz drogi. Obydwa przepusty jak i wodnice na moich działkach nr [...] mają za zadanie zmniejszenie ingerencji wód opadowych oraz roztopowych kierunku zabudowań. Dodała, że wnioskodawcy, którzy mają domy położone niżej nie wykazują żadnych chęci, aby wykonać zabezpieczenia na swoich działkach. Działki wnioskodawców mają po kilkaset metrów długości i w czasie opadów woda nagromadzona na takiej powierzchni spływa samoczynnie. W zakresie punktu II decyzji odwołująca podała, że błędnie odczytano mapę, która w kwietniu 2017 r. miała pokazywać częściowo istniejącą wodnicę. W 2016 roku został rozpoczęta budowa oczyszczalni ścieków, a prace trwały jeszcze w 2017 r., dlatego mogło dojść do uwidocznienia na którymś odcinku zabezpieczeń brzegów oczyszczalnie błędnie przyjętych za wodnicę. Zeznania świadków w tej sprawie są zmanipulowane. Wskazała też na więzi rodzinne pomiędzy pracownikami urzędu, a wnioskodawcami, co wyłącza obiektywną ocenę sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie decyzją wymienioną na wstępie, działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji przytoczoło treść art. 234 P.w. i wskazało na konieczny zakres prowadzonego postępowania wyjaśniającego również w aspekcie wniosku skarżących z dnia 16 kwietnia 2021 r. Kolegium uznało, że dla oceny prawidłowości decyzji organu I instancji istotnym jest szczegółowe ustalenie czy w niniejszej sprawie bez jakichkolwiek wątpliwości doszło do naruszenia stosunków wodnych na gruncie, a jeżeli tak, to z jakich przyczyn. Kwestia ta w wielu przypadkach wymaga odpowiedniej wiedzy, a także wiadomości specjalnych na co wskazuje orzecznictwo sądów administracyjnych np. wyrok WSA w Krakowie z 7.04.2011 r., II SA/Kr 140/11 (teza przywołana w całości w uzasadnieniu decyzji). Kolegium stwierdziło, że decyzja organu I instancji jest niezgodna z obowiązującymi przepisami prawa, bowiem same oględziny oraz oświadczenia stron i świadków są niewystarczające dla wydania decyzji w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych. Oceniając całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego uznać należało, że doszło do naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nakazujących podejmowanie wszystkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz zebrania w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Powyższe wyklucza możliwość merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy z uwagi na niedający się usunąć brak materiału dowodowego w postępowaniu przed Kolegium. Powyższe znajduje potwierdzenie w wyroku WSA w Warszawie z 20.07.2010 r. sygn. akt IV SA/Wa 586/10. W wyroku tym wyrażono pogląd, że ocena zmiany stosunków wodnych wymaga - co do zasady - wiadomości specjalnych i odpowiedniej wiedzy z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodnoprawnych oraz ewentualnie przeprowadzenia odpowiednich analiz, badań, pomiarów lub obliczeń. Oględziny nieruchomości czy zeznania świadków nie posiadających fachowej wiedzy w odnośnym zakresie nie zawsze mogą być wystarczające dla obiektywnej oceny okoliczności danej sprawy, tj. czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. W ocenie Kolegium ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, jaki charakter ma naruszenie stosunków wodnych na działkach [...] położonych w [...]. W ocenie Kolegium, przy uwzględnieniu również specyficznego ukształtowania terenu, czego dowodzi dokumentacja fotograficzna, koniecznym i niezbędnym jest powołanie biegłego, który ustali w sposób kompleksowy, czy doszło do naruszenia stosunków wodnych czy też zmiany terenowe wprowadzone przez właścicieli działek do takiego stanu nie doprowadziły. Sam fakt braku stwierdzenia szkód nie jest wystarczający do wydania prawidłowej decyzji. W tej sytuacji organ zastosował art. 138 § 2 k.p.a., albowiem rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. We wspólnym sprzeciwie WS i MF wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, gdyż jest wadliwa. Zaznaczyli, że postępowanie zostało wszczęte na podstawie ich wniosku. Podali też, że decyzja zawierała nakazy zawarte w trzech punktach. Nakaz zawarty w pkt I został już zrealizowane. Nakaz dla KG nie został wykonany, gdyż odwołała się od decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez wybiórczą ocenę materiału dowodowego, polegającą na pominięciu dowodów z zeznań świadków oraz znajdujące się w aktach sprawy obszerne mapy z geoportalu potwierdzające istnienie wodnic na działce KG i fakt, że to odwołująca zmieniła stosunki wodne. Przepis art. 80 k.p.a., wymaga aby ocena uznania danej okoliczności za udowodnioną była oparta na całokształcie materiału dowodowego. Opinia biegłego jest zbędna, gdyż zebrany materiał dowodowy jest wystarczający. Dodali też, ze cały czas uprawiają swoje działki, a przedłużenie postępowania administracyjnego narazi na koszty i straty w zbiorach. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o oddalenie wskazując na argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm.) - zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., w zw. z art. 64b § 1 tej ustawy, stanowiący, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi (sprzeciwu) oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie z art. 64 a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Powyższa regulacja wyłącza możliwość wnoszenia skarg na decyzje kasacyjne organu odwoławczego pozostawiając ich kontrolę w ramach sprzeciwu, na podstawie którego Sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. ( art. 64e p.p.s.a.). Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 p.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu, sąd sprzeciw oddala (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną jest więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. k.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9.05.2017 r. II OSK 2219/15, dostępny na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Konieczność wydania decyzji kasacyjnej zachodzi zatem wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie w tym zakresie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Potwierdzeniem powyższego jest treść art. 136 § 1 k.p.a., w myśl którego organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Jeżeli zatem organ pierwszej instancji nie wyjaśnił części istotnych okoliczności sprawy albo zgromadził niepełny, ale obszerny materiał dowodowy, wówczas organ odwoławczy ma obowiązek te uchybienia usunąć we własnym zakresie. Kasacyjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a. Przechodząc zatem do kontroli decyzji kasacyjnej zaskarżonej w analizowanym przypadku sprzeciwem, skład orzekający doszedł do wniosku, że Kolegium nie przekroczyło swoich uprawnień określonych w art. 138 § 2 k.p.a. i słusznie wskazało na istotne braki postępowania przeprowadzonego przez organ I instancji. W postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych, o którym mowa w art. 234 P.w., a z takim postępowaniem bezsprzecznie mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie, a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody. Zasadnie Kolegium wskazało na skomplikowaną konfigurację terenu. Bezsporne jest też, że oczyszczaniu podlegały przepusty, a KG wymieniła starą rury przepustowej i wybudowała oczyszczalnię ścieków. Wielość wykonanych czynności na gruncie związanych z ujęciem wód gruntowych i opadowych należy ocenić kompleksowo w sposób nakazany przez przepisy prawa materialnego. Sami skarżący potwierdzają realizację prac nakazanych w pkt I decyzji organu I instancji, adresatem których jest HB i KB. Zgodnie z art. 234 ust. 1 P.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Jednocześnie w myśl art. 234 ust. 2 P.w. na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. (art. 234 ust. 3 ww. ustawy). Przy czym postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt (ust. 5). Dokonując rozstrzygnięcia na podstawie tego przepisu organ musi zatem jednoznacznie ustalić, czy właściciel terenu dokonał zmiany stanu wód na swoim gruncie, i czy zmiana ta powoduje szkody na gruncie czy gruntach sąsiednich tj., że istnieje bezpośredni związek przyczynowo skutkowy pomiędzy zmianą stanu wód na gruncie sprawcy naruszenia, a szkodą występującą na gruncie sąsiednim. Grunt sąsiedni, to grunt nie należącym do sprawcy naruszeń (por. wyroki WSA w Szczecinie z 4.04.2012 r. II SA/Sz 1381/11; WSA w Gliwicach z 22.03.2012 r. II SA/Gl 890/11 - dostępne w cbosa). Ustaleń tych organ winien dokonać zgodnie z ogólnymi regułami postępowania dowodowego, określonymi w art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., z których wynika obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością, a w szczególności zobowiązują do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ocena czy dana okoliczność została udowodniona następuje na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Dodatkowo zaznaczyć należy, że ustalenie opisanego wyżej związku przyczynowo - skutkowego wymaga odpowiedniej wiedzy z zakresu gospodarki wodnej, hydrologii, postępowań wodnoprawnych i melioracji wodnych, tj. wiedzy specjalistycznej, wykraczającej poza wiedzę pracowników organu. Z tego powodu w postępowaniu takim przeprowadzany jest dowód z opinii biegłego z zakresu postępowania wodno-prawnego, a treść opinii stanowi materiał dowodowy pozwalający organowi na poczynienie prawidłowych dla sprawy ustaleń. Opinia biegłego jest szczególnie istotna w sytuacji, gdy - tak jak w sprawie niniejszej - istnieje różnica stanowisk pomiędzy właścicielami gruntów sąsiednich w przedmiocie zakłócenia tych stosunków, a także w sytuacji istniejących wątpliwości co do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych lub ich ocen merytorycznych. Należy też mieć na uwadze, że szkodliwe oddziaływanie zmiany stosunków wodnych na grunty sąsiednie to proces długotrwały, wymagający obserwacji, niejednokrotnie nie dający się stwierdzić w czasie jednorazowych, sporadycznych oględzin (por. wyrok WSA w Białymstoku z 3.02.2009 r. II SA/Bk 609/08 – dostępny na str. cbosa). Dotychczas prowadzone postępowanie przez organ I instancji nie uwiarygadnia dostateczne podjętego rozstrzygnięcia odnośnie nałożenia tak określonych obowiązków, względnie prowadzi do stwierdzenia, że nałożenie obowiązku było przedwczesne. Organ I instancji nie rozważył wszechstronnie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zgromadzony materiał dowodowy nie niweczy trafności postawionych w odwołaniu zarzutów przez KG, co do zakresu nałożonych na nią czynności określonych w pkt II i III decyzji organu I instancji. W ocenie Sądu ustalenie, czy doszło do spowodowania zmian w stosunkach wodnych oraz zaistnienia pozostającej w związku z tymi działaniami szkody na gruntach sąsiednich, do tej pory nie zostało kategorycznie i jednoznacznie stwierdzone ze względu na nieustalenie przez organ I instancji pełnych okoliczności stanu faktycznego. W świetle powyższych rozważań oraz w okolicznościach niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, dostrzeżone przez organ odwoławczy uchybienia w zakresie przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego dawały podstawę do uznania, że nie doszło do wyjaśnienia sprawy w koniecznym zakresie i brak ten rzeczywiście wpływał na jej rozstrzygnięcie. Jednocześnie, z uwagi na zakres koniecznych do wyjaśnienia kwestii, niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie budzi również wątpliwości, że organ odwoławczy nie mógł we własnym zakresie merytorycznie zakończyć sprawy. Niewątpliwie też, wyjaśnienie przedstawionych powyżej kwestii na etapie postępowania przed organem II instancji, w trybie art. 136 § 1 k.p.a., pozostawałoby w sprzeczności z zasadą dwuinstancyjności, a zatem wydanie decyzji o charakterze kasatoryjnym było uzasadnione. Sąd stwierdza, że stan faktyczny sprawy aktualnie rozpoznawanej w żaden sposób nie przystaje do stanu faktycznego w sprawie zakończonej wyrokiem tut. Sądu z dnia 3 sierpnia 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 841/21, gdyż dotyczyła ona podniesienia gruntu sąsiedniego, a nie (tak jak w niniejszej sprawie) rozległego obszaru o skomplikowanej górzystej konfiguracji i wielu urządzeń wodnych (przepusty) i ustalenia w terenie istnienia, czy też nie wodnic, co do bytu których istnieje spór. Przeprowadzone przez organ I instancji postępowanie nie doprowadziło do ustalenia tych okoliczności. Wobec powyższego, uznając, że nie doszło do naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. Sąd na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. oddalił sprzeciw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło