II SA/Sz 1319/17
WyrokWSA w Szczecinie2018-03-15
Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Stefan Kłosowski, Patrycja Joanna Suwaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara dyscyplinarna w postaci wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe i obniżenia stopnia jest współmierna do popełnionych przez policjanta przewinień dyscyplinarnych, uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy, w tym uchylenie wcześniejszego orzeczenia o karze nagany?Ratio decidendi
Kara dyscyplinarna w postaci wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe i obniżenia stopnia jest współmierna do popełnionych przez policjanta przewinień dyscyplinarnych, nawet jeśli jedna z przesłanek zaostrzenia kary (wcześniejsza kara nagany) odpadła na skutek uchylenia orzeczenia. Sąd administracyjny jest związany wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, który uznał, że ustalenia faktyczne dotyczące winy policjanta są wiążące, a ocena współmierności kary wymaga analizy wszystkich okoliczności, a nie tylko jednej przesłanki.Stan faktyczny
Policjant E. G. został obwiniony o samowolne niestawienie się do służby po zakończeniu urlopu zdrowotnego oraz odmowę przyjęcia skierowania na badania profilaktyczne. Pierwsza instancja wymierzyła karę wydalenia ze służby. Druga instancja utrzymała winę, ale zmieniła karę na wyznaczenie na niższe stanowisko i obniżenie stopnia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił obie decyzje, uznając karę za nieadekwatną. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność ponownej oceny współmierności kary przez WSA, przy czym ustalenia faktyczne dotyczące winy policjanta miały być wiążące.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder Sędziowie Sędzia NSA Stefan Kłosowski Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Teresa Zauerman po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 marca 2018 r. sprawy ze skargi E. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia oddala skargę.
1. Komendant Powiatowy Policji w S., orzeczeniem z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 133 ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 134 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko policjantowi asp. E. G. (powoływany dalej jako: "Skarżący"), dzielnicowemu Z. D. O. P. K. P. w D. Komendy Powiatowej Policji w S., obwinionemu o to, że:
1) pomimo zakończenia w dniu [...] r. urlopu zdrowotnego przyznanego na podstawie orzeczenia Komisji Lekarskiej MSW w S. nr [...] [...] z dnia [...] r., w dniu 26 sierpnia 2015 r. samowolnie nie zgłosił się do jednostki Policji w celu podjęcia służby i od tego dnia zaprzestał jej pełnienia oraz nie przedstawił wymaganego przepisami prawa usprawiedliwienia nieobecności, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
2) będąc zobowiązanym § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, do wykonania badań określonych w przepisach o służbie medycyny pracy w zakresie i terminie wskazanym przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych w dniu 28 sierpnia 2015 r., w pokoju służbowym nr [...] znajdującym się w KPP w S., odmówił przyjęcia od st. insp. Zespołu Kadr i Szkolenia M. i C. skierowania nr [...] z dnia [...] r. na wykonanie badań profilaktycznych i kontrolnych do poradni medycyny pracy, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
- uznał Skarżącego winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia, w związku z tym, że Skarżący zgłosił telefonicznie w dniu 25 sierpnia 2015 r., a następnie pismem w dniu 27 sierpnia 2015 r., że nie stawi się do służby, gdyż nie wykonał wszystkich zleconych przez Komisję Lekarską badań oraz w dniu 28 sierpnia 2015 r. odmówił przyjęcia od [...]. Zespołu Kadr i S. M. C. skierowania z dnia [...]. na wykonanie badań profilaktycznych i kontrolnych do poradni medycyny pracy, przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, a następnie w dniu 7 września 2015 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne, przedstawiając mu opisane na wstępie orzeczenia zarzuty. W toku postępowania M. C. zeznała, że w dniu 28 sierpnia 2015 r. chciała wręczyć policjantowi skierowanie na badania profilaktyczne i kontrolne, jednak [...] E. G. nie odebrał tego dokumentu, życząc sobie przesłania go pocztą. Powyższą sytuację potwierdza zapis rozmowy. Przesłuchany w charakterze świadka bezpośredni przełożony [...]. K. D. zeznał, że w dniu 3 września 2015 r. poinformował Skarżącego, że nie zostanie dopuszczony do służby z uwagi na brak badań profilaktycznych i jego wcześniejsza nieobecność w pracy jest nieusprawiedliwiona.
Po zapoznaniu się przez Skarżącego z materiałem dowodowym oraz wydaniu przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, Komendant Powiatowy Policji w S. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. uznał ww. winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji w dniu [...]. orzeczeniem o nr [...], uchylił orzeczenie nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując na konieczność przeprowadzenia dalszych czynności dowodowych i zmiany obwinionemu zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w dniu [...] r.
Mając na uwadze powyższe wskazania, Komendant Powiatowy Policji w S. postanowieniem z dnia [...] r. dokonał zmiany zarzutów, uzupełniając postępowanie dowodowe, m.in. o zeznania ze świadków. Kom. A. K. zeznał, że to on został poinformowany telefonicznie przez [...]. R. L. o telefonie jaki otrzymał od Skarżącego. Ponadto wyjaśnił, że raporty o urlop składane przez policjantów kierowane są do Komendanta Komisariatu Policji w D., zaś Skarżący nie informował go o terminach badań lekarskich. Z kolei M. C. zeznała, że skierowanie na badania profilaktyczne i kontrolne dla Skarżącego było wykonane w dwóch egzemplarzach. Jeden egzemplarz miał być przekazany zainteresowanemu, a drugi miał stanowić pokwitowanie. Z uwagi na to, że nie było wiadomym, gdzie Skarżący się stawi, jeden egzemplarz skierowania przekazała dla kom. S. D., a drugi pozostawiła u siebie. Pokwitowanie miało nastąpić na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru. Zeznania te potwierdził ponownie przesłuchany w charakterze świadka kom. S. D.. Nie pamiętał jednak, czy był informowany przez aspiranta o jakichkolwiek terminach badań. W dniu 27 grudnia 2015 r. przeprowadzono dowód z odczytu płyt CD dołączonych do akt sprawy przez Skarżącego, których zapis pokrywał się z treścią dokumentu "odtworzenie zapisu rozmowy z dnia 28 sierpnia 2015 r., która odbyła się w pomieszczeniu służbowym numer [...]" oraz z dokumentem "odtworzenie zapisu rozmowy z dnia 3 września 201r.". Ponownie przesłuchany w charakterze świadka sierż. szt. K. D. zeznał, że poza rozmową z dnia 3 września 2015 r. nie był informowany przez Skarżącego o jakichkolwiek badaniach, które miał zlecone. E. G. odmówił składania wyjaśnień. W dniu 28 stycznia 2016 r. rzecznik dyscyplinarny zakończył postanowieniem czynności dowodowe, a przełożony dyscyplinarny wezwał obwinionego do raportu w dniu 19 lutego 2016 r. W dniu 16 lutego 2016 r. aspirant złożył wniosek o wydanie polecenia wyjazdu służbowego i wypłacenie zaliczki oraz w przypadku odmowy, o przeprowadzenie raportu w Komisariacie Policji w D.. Przełożony dyscyplinarny przychylił się do prośby obwinionego o przeprowadzenie raportu w Komisariacie Policji w D.. W dniu 17 lutego 2016 r. rzecznik dyscyplinarny udał się do miejsca zamieszkania Skarżącego celem przekazania korespondencji, w tym informacji o zmianie miejsca przeprowadzenia raportu. Z uwagi na to, że nikt nie otworzył drzwi, rzecznik posiadając wiedzę, że Skarżący korzysta z ćwiczeń fizycznych, udał się do siłowni na ul. [...]. Obwiniony, zastany w tym miejscu, odmówił przyjęcia korespondencji oraz informacji dotyczącej raportu. Tego samego dnia Skarżący przedłożył zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza pediatrę. W związku
z powyższym rzecznik dyscyplinarny korzystając z poczty głosowej, poinformował obwinionego, że raport odbędzie się w jego miejscu zamieszkania, podając dwa terminy do wyboru. Taką samą informację przesłał Skarżącemu wiadomością tekstową SMS. W wyznaczonym czasie w miejscu zamieszkania obwinionego nikt nie otworzył drzwi, a sam obwiniony widziany był w dniu 20 lutego 2016 r. na terenie sklepu [...].
Po przedstawieniu ww. stanu faktycznego Organ podniósł, że Skarżący winien był, po zakończeniu urlopu zdrowotnego, stawić się w jednostce celem ustalenia
z przełożonymi dalszego trybu postępowania w jego sprawie i czasu ewentualnego podjęcia przez niego służby. To przełożony jest uprawniony do ustalenia, czy możliwe jest dopuszczenie policjanta do służby oraz ewentualne udzielenie mu zwolnienia na wykonanie badań lekarskich w czasie godzin służby. Zachowanie Skarżącego, tj. poinformowanie dyżurnego jednostki, że nie przyjdzie do służby, czy złożenie w Komisariacie Policji w D. pisma informującego o niestawieniu się do służby, nie stanowi wymaganego prawem usprawiedliwienia jego niestawienia się w służbie.
Nadto Organ stwierdził, że Skarżący dopuścił się również naruszenia dyscypliny, odmawiając przyjęcia skierowania nr [...] z dnia [...] r. na wykonanie badań profilaktycznych i kontrolnych do poradni medycyny pracy. Nieistotna przy tym jest okoliczność przesłania skierowania pocztą, po tym jak obwiniony odmówił jego przyjęcia, gdy będąc do tego zobowiązanym mógł je odebrać osobiście bez zbędnej zwłoki.
Zdaniem Organu, zachowanie Skarżącego należało zatem traktować jako lekceważenie podstawowych zasad obowiązujących w służbie oraz przejawianie niechęci do podjęcia służby. Przy czym nie dopatrzono się przesłanek mających wpływ na złagodzenie wymiaru orzeczonej kary, bowiem policjant działał umyślnie i nie zadbał o interes służby. Skutkiem przewinienia służbowego był demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy Komisariatu Policji w D., przez podważanie autorytetu przełożonych oraz postępowanie wbrew obowiązującym procedurom. Obwiniony z premedytacją nie wykonywał poleceń przełożonych, samowolnie zdecydował o swoim stawieniu się do służby oraz nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia swojej nieobecności, które mogłoby być przyjęte za zgodne z obowiązującymi przepisami. Nie do zaakceptowania jest postawa Skarżącego, który z przełożonymi prowadził dialog poprzez kierowanie pism choć powinien i mógł dokonać uzgodnień w zakresie konieczności podejmowania konkretnych czynności bezpośrednio z nimi. Również bez wiedzy i zgody przełożonych obwiniony nagrywał rozmowy prowadzone z nimi, innymi policjantami i pracownikami Policji. Powyższe zachowania wskazują na brak woli Skarżącego poddania się szczególnym wymaganiom określonym dla organizacji hierarchicznych jaką bez wątpienia jest Policja, a co za tym idzie na brak możliwości dalszego pełnienia służby w tej formacji. Na szczególne potępienie zasługuje fakt lekceważenia przez obwinionego poleceń wydanych przez przełożonych, lekceważenia ich samych oraz lekceważenia norm niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania każdego zakładu pracy, którym jest też jednostka Policji. Utrudniał prowadzenie postępowania dyscyplinarnego poprzez wykonywanie działań unikających przeprowadzanie czynności. Nadto Skarżący dopuścił się zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych przed zatarciem kary za podobne czyny. Wymierzenie kary nagany nie przyniosło oczekiwanych efektów, zaś wielość i ciężar zarzutów przedstawionych obwinionemu, jego postawa, po popełnieniu czynów oraz wyżej wymienione przesłanki w tym wcześniejsza kara dyscyplinarna za podobne przewinienie służbowe, uniemożliwiają orzeczenie niższej kary niż kara wydalenia ze służby.
2. Skarżący odwołał się od wyżej wskazanego orzeczenia, zarzucając naruszenie:
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 26 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie urlopów policjantów poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec niego podczas gdy KPP w S. trzykrotnie zaniechał ciążącego na nim obowiązku prawnego udzielenia mu urlopu zdrowotnego na podstawie orzeczeń właściwych komisji lekarskich,
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie szczegółowych praw
i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego podczas gdy w dniu 16 lipca 2015 r. skierował wniosek o udzielenie mu zaległego urlopu wypoczynkowego za [...] rok począwszy od dnia [...] r.
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 82 ust. 1 i art. 85 ustawy o Policji w zw. z § 26 ust. 2 rozporządzenia w sprawie urlopów policjantów poprzez nierozróżnienie pojęć urlop zdrowotny od czasowej niezdolności do służby na skutek choroby,
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 5 ust. 7 ww. rozporządzenia poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdy tymczasem KPP w S. zaniechał ciążącego na nim obowiązku zawiadomienia o terminie udzielenia urlopu wypoczynkowego niewynikającego z planu,
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 82 ust. 1 i art. 85 ustawy o Policji poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w sytuacji gdy uzyskanie stosownych dokumentów o stanie zdrowia mogło zostać wykonane po wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego,
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. z art. 132 ust. 3 ustawy o Policji poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w sytuacji, gdy KPP w S. skierował obwinionego do właściwej komisji lekarskiej w celu ustalenia jego zdolności do służby w Policji zamiast skierowania go w pierwszej kolejności do lekarza specjalisty z zakresu medycyny pracy,
- art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego podczas gdy w żaden dorozumiany prawem sposób nie odmówił przyjęcia skierowania na wykonanie badań profilaktycznych, a następnie ich wykonania,
- art.135e ust.1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie ustalenia stanu faktycznego,
- art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z art. 135p oraz art. 171 § 2 k.p.k. poprzez uniemożliwienie (odmowę) udziału obwinionego w przesłuchaniach świadków powołanych na określone okoliczności, pisemnego zawiadomienia obwinionego o terminie i miejscu przesłuchania świadków, na skutek bezzasadnego oddalenia stosownego wniosku dowodowego, co w sposób istotny przyczyniło się do ograniczenia jego praw do obrony swojego interesu prawnego,
- art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez zaniechanie wskazania w zaskarżonym orzeczeniu uzasadnienia faktycznego i prawnego w szczególności, którym dowodom organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
- art. 135e ust. 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie ustalenia dokładnego stanu faktycznego w sprawie przez wybiórczą realizację wniosków dowodowych w zakresie wykonania czynności procesowych wobec osób wskazanych we wnioskach dowodowych,
- art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez przyjęcie za pewne jedynie okoliczności uznanych przez przełożonego dyscyplinarnego, jak również nie wyjaśnienie wątpliwości wynikających z materiału dowodowego i rozstrzygnięcie ich na niekorzyść Skarżącego,
- art. 135c ust. 1 i nast. ustawy o Policji poprzez odmowę wyłączenia z postępowania przełożonego dyscyplinarnego oraz rzecznika dyscyplinarnego,
- art. 135h ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów poprzez przekroczenie określonego przepisami czasu trwania postępowania, przy czym przedłużenie postępowania na kolejny określony okres nastąpiło na skutek podpisania stosownego dokumentu przez osobę, która nie posiadała stosownego upoważnienia,
- art. 134h ust. 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie w treści uzasadnienia wskazania obiektywnych okoliczności uzasadniających współmierność kary wymierzonej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudek działania, zachowanie skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniając zasadność jej zastosowania jedynie swoją subiektywną oceną,
- art. 135f ust. 1 w zw. art. 135j ust. 3 pkt 9 ustawy o Policji poprzez ograniczenie mu prawa do obrony dwukrotnie uznając, iż udział w raporcie jest uprawnieniem obwinionego, z którego może, a nie musi skorzystać, podczas gdy dwukrotnie pisemnie wskazywał na chęć uczestnictwa w nim.
Nadto odwołujący się zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie art. 132 ust. 1, art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 134h ust. 1, 2 i 3, art. 134 ustawy o Policji i art. 135 g ust. 1 i 2 ustawy o Policji.
3. Po rozpoznaniu odwołania, Komendant Wojewódzki Policji w S. orzeczeniem z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji:
- utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej uznania Skarżącego winnym zarzucanych mu czynów,
- uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia policjantowi kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby,
- wymierzył Skarżącemu karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, tj. referenta łącznie z karą dyscyplinarną obniżenia stopnia do stopnia młodszego aspiranta Policji.
W motywach rozstrzygnięcia, Organ II instancji po przedstawieniu przebiegu postępowania oraz opisaniu zebranych dowodów stwierdził, że Komendant Powiatowy Policji w S. słusznie uznał Skarżącego winnym zarzucanych mu czynów, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Organ II instancji podkreślił, że policjant uzyskał orzeczenie Z. Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW w S. dopiero w dniu [...] r., która orzeczeniem nr RKLSz [...] orzekła o zdolności policjanta do służby w Policji z ograniczeniem (nie precyzując rodzaju ograniczenia) oraz o zdolności policjanta do służby na ostatnio zajmowanym stanowisku. Dopiero w dniu 5 października 2015 r. Skarżący wykonał badania kontrolne i profilaktyczne. Nie ulega wątpliwości, że od dnia [...] r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a następnie na urlopach zdrowotnych. Ostatni z nich kończył się w dniu [...] r. Wynika z tego, że nieobecność policjanta w służbie z powodu choroby trwała około [...] roku, co spowodowało skierowanie go w dniu 30 lipca 2015 r. przez przełożonego do komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w celu określenia jego stanu zdrowia. Jak wynika z polecenia wyjazdu służbowego nr [...] oraz karty obiegowej wydanej przez Z. Rejonową Komisję Lekarską MSW w S. obwiniony dopiero w dniu [...] r. stawił się w siedzibie komisji oraz rozpoczął badania.
Organ odwoławczy zaznaczył, że przełożony kierując policjanta do komisji lekarskiej winien zwolnić funkcjonariusza od zajęć służbowych na czas wykonywania przez niego badań zleconych przez komisję lekarską. Jednakże fakt wykonywania przez policjanta badań zleconych przez komisję lekarską nie jest jednoznaczny z tym, że do czasu wydania orzeczenia przez komisję, funkcjonariusz jest automatycznie zwalniany z wykonywania wszystkich obowiązków służbowych. Do dnia wydania orzeczenia przez komisję obowiązuje domniemanie przydatności policjanta do służby. Związane jest to z wcześniej wydanym przez komisję orzeczeniem oraz z tym, że przełożony kierując policjanta do komisji ma jedynie wątpliwość, co do jego stanu zdrowia mogącej wpływać na dalszą przydatność do służby. Gdyby prawodawca przewidział konieczność zaprzestania przez funkcjonariusza wykonywania przez niego obowiązków służbowych na czas, kiedy został skierowany do komisji lekarskiej przez przełożonego, to zapewne znalazłoby to odzwierciedlenie w odpowiednich regulacjach prawnych. Z obecnie obowiązujących przepisów nie sposób wysnuć takich wniosków. Również z samej istoty stosunku służbowego wynika zasada, że policjant przed udaniem się na badania musi uzyskać akceptację przełożonego. Niemożliwe jest w tym zakresie samowolne oddalanie się ze służby, bądź składanie jednostronnych oświadczeń o niestawieniu się w służbie.
W ocenie Organu odwoławczego, za niewłaściwe należy uznać zachowanie Skarżącego, który pomimo zakończenia urlopu zdrowotnego, dnia następnego nie stawił się do służby, podczas rozmowy telefonicznej poprosił dyżurnego KP w D. o przekazanie informacji, że 26 sierpnia 2015 r. nie stawi się do służby, gdyż nie zakończył robienia badań zleconych przez komisję. Ponadto pisma Skarżącego nie można uznać za usprawiedliwienie jego nieobecności w służbie bowiem jest to jednostronne oświadczenie funkcjonariusza o niemożności (jego zdaniem) stawienia się w służbie, które w obowiązującym stanie prawnym nie ma żadnego umocowania. Obwiniony nie uzyskał akceptacji przełożonego dla takiego postępowania. Ponadto, kwestie nieobecności w służbie, które mogą zostać uznane za usprawiedliwione, zostały uregulowane m.in. w art. 121c ustawy o Policji, § 8-10 rozporządzenia MSW w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 września 2014r. w sprawie urlopów policjantów, a także wynikają z innych regulacji prawa zobowiązujących przełożonych do zwalniania policjantów z wykonywania obowiązków służbowych, m.in. celem wykonania zleconych badań lekarskich. Organ II instancji nie stwierdził, aby Skarżący wskazał na jakiekolwiek okoliczności wynikające z przytoczonych powyżej przepisów, które umożliwiałoby uznanie jego nieobecności w służbie za usprawiedliwioną.
Zdaniem Organu, zebrany materiał dowodowy świadczy także o tym, iż pracownik kadr KPP w S. usiłował wręczyć Skarżącemu przedmiotowe skierowanie, ale ten nie przyjął go wskazując formę przekazania akceptowaną przez niego - przesłanie pocztą. Takie zachowanie należy uznać za odmowę przyjęcia skierowania, bowiem do obowiązków pracownika kadr nie należy dyskutowanie i przekonywanie policjantów, aby odebrali kierowaną do nich korespondencję służbową. Skarżący jest osobą, która z zasady utrudnia doręczanie mu korespondencji służbowej, co powoduje niepotrzebne przedłużanie wdrażanych przez stronę służbową procedur.
W kontekście analizowanych zachowań policjanta Organ II instancji uznał, iż jest on winny w zakresie zarzutu drugiego. Przełożony nie może akceptować sytuacji, że obwiniony będąc w siedzibie organu, który wystawił skierowanie na badania, zaznajamiając się z materiałami innego postępowania w obecności pracownika kadr, nie przyjmuje od niego innej kierowanej do niego korespondencji - skierowania, narzucając odmienny sposób jego doręczenia. Zachowanie takie należy uznać za naganne, szczególnie w formacji zmilitaryzowanej o organizacji hierarchicznej jaką jest Policja.
W ustosunkowaniu się do zarzutów odwołania Organ wyjaśnił, że zachowanie komendanta w zakresie udzielania urlopów jak i kwestia sposobu wypełnienia obowiązków przez pracownika kadr nie wiąże się z przedmiotem postępowania. Faktem jest, że Skarżący złożył wniosek o urlop datowany na dzień [...] r., ale nie uzyskał zgody na jego wykorzystanie. Tak więc po zakończeniu urlopu zdrowotnego winien stawić się do służby. Przy czym komendant miał uprawnienie do skierowania Skarżącego na badania profilaktyczne i kontrolne, zaś wybór i ocena kolejności poddania się badaniom nie należą do uprawnień przełożonego.
Organ nadmienił, że nie dopatrzył się braków w zakresie kompletności materiału dowodowego. Wszystkie składane przez Skarżącego wnioski dowodowe oraz wnioski o uzupełnienie akt postępowania zostały właściwie rozpatrzone. Organ II instancji podzielił stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w S. oraz rzecznika dyscyplinarnego, którzy odmawiali realizacji części wniosków dowodowych Skarżącego, bowiem nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy lub nie były z nią bezpośrednio związane. Poza tym podniósł, że przepisy nie obligują rzecznika dyscyplinarnego do powiadamiania Skarżącego o miejscu i czasie przesłuchania świadka, zaś wszelkie czynności w toku postępowania były przeprowadzone przez osobę uprawnioną. W postępowaniu tym nie naruszono także prawa do obrony obwinionego, skoro Skarżący był wzywany do raportu w związku z zamiarem wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby i dołożono wszelkiej staranności, aby umożliwić Skarżącemu udział w tym raporcie. Brak było też podstaw do wyłączenia przedłożonego z toczącego się postępowania.
Odnosząc się do zarzutu Skarżącego, że po stronie pracodawcy nie istnieje obowiązek kierowania policjanta na badania profilaktyczno-kontrolne po zakończeniu przez niego urlopu zdrowotnego, Organ II instancji stwierdził, że z treści art. 229 § 2 Kodeksu pracy wynika, że przełożony właściwy w sprawach osobowych miał prawo wysłać Skarżącego na takie badania, skoro jego nieobecność w służbie z powodu choroby przed jej rozpoczęciem znacznie przekroczyła okres 30 dni. Nadto w dniu
2 sierpnia 2014 r. upłynął termin ważności profilaktycznych badań lekarskich, dlatego też Komendant Powiatowy Policji był zobligowany do skierowania Skarżącego na badania profilaktyczne.
Dalej Organ II instancji wskazał, że do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego doszło w czasie obowiązywania kary dyscyplinarnej nagany orzeczonej w dniu [...] r. przez Komendanta Powiatowego Policji w S., a utrzymanej w mocy przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. ([...] r.), tym samym zarzut Skarżącego, że informacja ta nie powinna się znaleźć w orzeczeniu Organu I instancji, ponieważ kara ta uległa zatarciu z mocy prawa w dniu 7 stycznia 2016 r. jest bezzasadny.
Organ odwoławczy analizując zachowanie Skarżącego w kontekście zarzucanych mu czynów uznał, że Skarżącemu nie sposób przypisać działania w dobrej wierze. Skarżący jako funkcjonariusz z długoletnim stażem służby w Policji (15 lat) powinien wiedzieć, że należy uzyskać zwolnienie od zajęć służbowych od przełożonego. Nie do zaakceptowania jest samowolne zadecydowanie przez Skarżącego, bez konsultowania trybu postępowania z przełożonymi, iż nie stawi się do służby. Również działania jakie podjął Skarżący w toku postępowania dyscyplinarnego świadczą o tym, że starał się przerzucić odpowiedzialność za samowolnie podjęte decyzje na przełożonych, podczas gdy sam nie dopełnił ciążących na nim obowiązków wynikających z istoty stosunku służbowego - nie stawił się do służby i nie podjął skierowania na badania.
Następnie Organ po przytoczeniu treści art. 134 i 134h ust. 1-3 ustawy o Policji wskazał, że całokształt ustaleń w przedmiotowej sprawie uzasadnia konkluzję o braku okoliczności wpływających na nadzwyczajne złagodzenie kary. Wszelkie podejmowane przez Skarżącego czynności oraz zaniechania były bowiem świadomym działaniem zmierzającym do przedłużenia jego nieobecności w służbie poprzez przedłużanie procedur związanych z wykonywaniem przez Skarżącego badań lekarskich. Wskazano przy tym, że przełożony właściwy w sprawach osobowych mając na uwadze fakt, iż obwiniony początkowo przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, a następnie komisja lekarska trzykrotnie udzieliła mu urlopu zdrowotnego mającego służyć poratowaniu zdrowia, podjął z wyprzedzeniem, tj. przed zakończeniem ostatnio uzyskanego urlopu zdrowotnego, decyzję o skierowaniu z urzędu Skarżącego do komisji lekarskiej celem ustalenia jego dalszej przydatności do służby. Pomimo wyprzedzającego działania przełożonego policjant nie uzyskał jednak orzeczenia komisji lekarskiej przed zakończeniem urlopu zdrowotnego. Choć Skarżący zgłosił ten fakt za pośrednictwem dyżurnego komisariatu, w którym winien pełnić służbę, to nie dookreślił ile jeszcze badań pozostało mu do zrobienia oraz jakie są najbliższe z możliwych terminy wykonania tych badań. Nadto samowolnie, przyjmując własną interpretację sytuacji w jakiej się znalazł, podjął decyzję o niestawieniu się w służbie. Beztroski i lekkomyślności w tym zakresie nie można uznać za usprawiedliwienie dla jego zachowania jak i za działanie w błędzie. Skarżący to policjant z wieloletnim stażem służby, świadom hierarchicznej organizacji Policji, w której służy, co wymaga od każdego jej członka podporządkowania się przełożonym oraz poddania szczególnej dyscyplinie. Nie do zaakceptowania są zachowania funkcjonariuszy - podwładnych lekceważących, bądź pomijających w decyzjach przełożonych i podejmujących je na własną rękę bez uzasadnionej przyczyny. Według Organu II instancji, analizując sprawę można dojść do przekonania, że zachowanie Skarżącego nie było przypadkowe. Wynika to z następstwa zdarzeń, tj. Skarżący nie uzyskawszy zgody na wykorzystanie zaległego urlopu wypoczynkowego tuż po zakończeniu urlopu zdrowotnego, nie zgłasza się do służby, a jedynie dzień wcześniej prosi dyżurnego komisariatu o przekazanie informacji dotyczącej podjętej przez niego decyzji o niestawiennictwie w służbie w związku z niewykonanymi badaniami lekarskimi, pomijając konieczność uzyskania zgody przełożonych na niestawiennictwo w służbie. Takie działania doświadczonego policjanta nie mogą być akceptowane, nawet w obliczu ewentualnego konfliktu istniejącego pomiędzy nim a przełożonym. Stawienie się do służby jest podstawowym obowiązkiem policjanta, a w przypadku niemożności stawienia się do niej to na nim ciąży obowiązek przedstawienia okoliczności, które uniemożliwiałyby przybycie do służby i ich udokumentowanie. Skarżący jako policjant winien wykazywać się szczególną rzetelnością, uczciwością i odpowiedzialnością, w realizacji zadań służbowych, nie tylko w obszarze wypełniania poleceń dotyczących wykonywania badań lekarskich. Służba w Policji wiąże się bowiem z szeregiem zadań mających służyć społeczeństwu i wymaga od jej członków rozwagi i bycia godnym zaufania. Za niedającą się zaakceptować z wyżej wskazanych przyczyn należy również uznać postawę Skarżącego, który będąc osobiście w jednostce Policji nie przyjął skierowania na badania lekarskie od osoby zajmującej się obsługą kadrową, wskazując jednocześnie, że ma ona wysłać dokument pocztą. Takie zachowanie w oczywisty sposób przedłużało czas w jakim mogły być wykonane badania lekarskie, a jednocześnie uniemożliwiało obwinionemu uzyskanie ewentualnego zaświadczenia o niemożności ustalenia braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na określonym stanowisku do czasu wydania orzeczenia przez komisję lekarską, co upoważniałoby przełożonego do odsunięcia go od obowiązków służbowych i usprawiedliwienia nieobecności.
W ocenie Organu odwoławczego, stopień winy i szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby jest znaczny, a postawa obwinionego po popełnieniu przewinienia, a także jego własności i warunki osobiste oraz dotychczasowy przebieg służby nie dają gwarancji, iż w przyszłości będzie on wystrzegał się łamania zasad dyscypliny i etyki zawodowej. Z tego też powodu organ odwoławczy podzielił pogląd Komendanta Powiatowego Policji w S. o celowości wymierzenia obwinionemu kary dyscyplinarnej. Jednakże zważywszy na rodzaj, stopień i konsekwencje naruszenia ciążących na obwinionym powinności oraz dotychczasowy przebieg jego kariery zawodowej. Organ odwoławczy uznał, że niższa z kar dyscyplinarna niż zaproponował to przełożony dyscyplinarny, będzie współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych oraz stopnia zawinienia. Dlatego też po przeanalizowaniu całokształtu sprawy przyjął, iż zasadne będzie wymierzenie kary łagodniejszej, tj. wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe łącznie z obniżeniem stopnia. Kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oznacza odwołanie lub zwolnienie z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i powołanie lub mianowanie na stanowisko służbowe niższe od dotychczas zajmowanego. Kara obniżenia stopnia oznacza obniżenie posiadanego stopnia policyjnego. Zważywszy na rodzaj, stopień i konsekwencje naruszenia ciążących na obwinionym powinności oraz dotychczasowy przebieg jego kariery zawodowej stwierdził, że niższa z kar dyscyplinarna niż zaproponował to przełożony dyscyplinarny, będzie współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych oraz stopnia zawinienia
4. E. G. zaskarżył powyższe orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Szczecinie wnosząc o jego uchylenie. W skardze powielił zarzuty odwołania
i argumentację przedstawioną na ich poparcie.
5. W odpowiedzi na skargę Organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
6. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 16 listopada 2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 719/16), uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] r. nr [...].
Sąd podkreślił, że uzasadnione jest stanowisko orzekających w sprawie Organów o popełnieniu przez Skarżącego czynów z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Organy obu instancji prawidłowo bowiem oceniły działanie Skarżącego jako naruszające zasady dyscypliny służbowej, a zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni wystarczał do potwierdzenia okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia znamion czynów opisanych w powołanym wyżej przepisie. Nadto Sąd wskazał, że również kara wydalenia ze służby - wymierzona przez Organ I instancji, zasadnie została uznana przez Komendanta Wojewódzkiego Policji za zbyt surową. Tym niemniej, w ocenie Sądu, Organ II instancji również nie ustrzegł się nadmiernej surowości w wymierzaniu kary wyznaczając Skarżącemu niższe stanowisko służbowe oraz obniżając stopień służbowy, które to kary nie są adekwatne do popełnionego czynu. Na wymiar kary nie mogło mieć bowiem wpływu ukaranie Skarżącego naganą, skoro w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia, orzeczenie w przedmiocie wymierzenia kary nagany nie było prawomocne, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzeczenie to jak i orzeczenie Organu I instancji wyrokiem z dnia 5 maja 2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 1047/15) uchylił.
7. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 września 2017 r. (sygn. akt I OSK 538/17), uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnymi w Szczecinie.
W uzasadnieniu NSA zaznaczył, że zaskarżony wyrok kwestionowany jest wyłącznie w zakresie, w jakim Sąd I Instancji podważył prawidłowość orzeczonej wobec Skarżącego kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia. Oznacza to, że ustalenia Sądu I instancji związane z faktem, sposobem i okolicznościami popełnienia przypisanych Skarżącemu przewinień dyscyplinarnych, są w niniejszej sprawie wiążące i miarodajne przy ocenie współmierności zastosowanej sankcji. Przy czym nie ma wątpliwości, iż w tej sprawie istniały podstawy do wydania orzeczenia o ukaraniu. Dalej podniósł, że wskazywana przez Organ okoliczność popełnienia przez Skarżącego zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych przed zatarciem uprzednio wymierzonej kary nagany za podobne czyny, była tylko jedną wśród wielu okoliczności, które wpłynęły na wymiar kary w tej sprawie. Stąd też uznanie przez Sąd I instancji, iż w sprawie odpadła przesłanka do zaostrzenia kary określona w art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, wskutek późniejszego uchylenia przez WSA w Szczecinie orzeczeń organów w tym przedmiocie, sama w sobie nie mogła przesądzić o niewspółmierności wymierzonej Skarżącemu kary dyscyplinarnej. Wpływ tego elementu na wymiar orzeczonej kary powinien więc podlegać weryfikacji w zestawieniu z pozostałymi okolicznościami, które legły u jej podstaw. Należało więc ocenić, czy był to czynnik mający decydujące przełożenie na wymiar kary w tej sprawie. Analiza ta musi uwzględniać pozostałe uwarunkowania, które w przekonaniu Organu, miały istotne znaczenie dla wymiaru kary. Stanowisko Organu w tej materii uwzględniało przecież także: okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych (tj. umyślne działanie Skarżącego, brak dbałości o interes służby, jak również lekceważący stosunek do podstawowych zasad obowiązujących w służbie) i ich skutki., w tym demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy i podważanie autorytetu przełożonych. Nadto Organy zaakcentowały fakt, że Skarżący podejmował szereg działań zmierzających do blokowania i utrudniania postępowania. Nie można wreszcie pominąć, że Skarżący popełni dwa przewinienia dyscyplinarne, za które stosownie do art. 134g ust. 2 ustawy o Policji, można mu wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną, ale odpowiednio surowszą.
Zdaniem NSA, wszystkie te czynniki wymagały rozważenia. Dopiero wnikliwa analiza całokształtu okoliczności, które legły u podstaw zastosowanej sankcji, pozwoli na ocenę, czy odpadnięcie jednej z przesłanek określonych w art. 134h ust. 2 (pkt 2) ustawy o Policji, pozbawiło wymierzoną Skarżącemu karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia, waloru adekwatności do popełnionych przewinień dyscyplinarnych. W zaskarżonym wyroku zabrakło pogłębionej analizy tej kwestii, a bez tego nieuprawnione było stwierdzenie Sądu I instancji, iż w sytuacji gdy do okoliczności wpływających na zaostrzenie wymiaru kary nie można już zaliczyć wcześniej orzeczonej wobec policjanta kary nagany, wymierzona w tej sprawie kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia, jest nadmiernie surowa i nieadekwatna do popełnionego czynu.
8. W dniu 11 stycznia 2018 r. wpłynęło do WSA w Szczecinie pismo procesowe Skarżącego stanowiące uzupełnienie skargi oraz zawierające wniosek
o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów.
W piśmie tym Skarżący podniósł, że wyrok NSA z dnia 15 września 2017 r. jest niewiążący, gdyż uległy zmianie okoliczności sprawy. Nadto wskazał, że czynności w postępowaniu dyscyplinarnym były wykonywane przez osoby nie posiadające wymaganego prawem upoważnienia przełożonego dyscyplinarnego oraz na błędne ustalenia Organów orzekających co do okoliczności stanowiących podstawę wymierzenia kary, manipulacje w aktach postępowania dyscyplinarnego oraz na fakt uzupełnienia po dniu 8 stycznia 2016 r. materiału dowodowego, o czym nie został poinformowany. Wyjaśnił, że akta osobowe potwierdzają wzorowy przebieg służby, zaś Skarżący nie wskazał miejsca przeprowadzenia raportu. Poza tym WSA wyrokiem z 31 sierpnia 2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 452/16), w sprawie ściśle związanej z tą sprawą stwierdził, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że Skarżący samowolnie opuścił miejsce pełnienia służby.
W związku z powyższym wniósł o przeprowadzenie dowodów uzupełniających
z następujących dokumentów: uchwały NSA z 13.11.2012 r., skargi kasacyjnej Organu z 27.01.2017 r., rozkazu KPP w S. z [...] r. o przyznaniu nagrody, ostatniej opinii służbowej z [...] r., wyjaśnień poszkodowanego z 23.06.2014 r., pisma Skarżącego z 7.01.2015 r. zaadresowanego do Komendanta Głównego Policji, pisma z Prokuratury Generalnej z 13.01.2015 r., postanowienia KPP w S. z [...]. o zmianie zarzutów, postanowienia KPP w S. z [...] r., sprawozdania z 29.01.2016 r. z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, wezwania do raportu z dnia 29.01.2016 r. wraz z kopertą i potwierdzeniem odbioru przesyłki, decyzji nr [...] KPP w S. z [...] r., pisma KPP w S. z 17.02.2016 r., pokwitowania odbioru przesyłki o nr [...], wniosku z 16.02.2016 r. oraz 18.02.2016 r., pisma KPP w S. z 17.02.2016 r., z fotokopii przeglądu akt postępowania dyscyplinarnego RPD [...], sporządzonej [...] r., pisma z KP D. z 11.12.2015 r., informującego o udzieleniu urlopu wypoczynkowego, wyroku WSA w Szczecinie z 31.08.2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 452/16), decyzji KWP
w S. z [...] r., nr [...] oraz skierowania nr [...] [...]
9. W piśmie z dnia 9 marca 2018 r. Skarżący zwrócił się do Sądu
o poinformowanie w trybie art. 155 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracyjnych o stwierdzonych w niniejszej sprawie naruszeniach prawa. Poza tym wniósł o dopuszczeniei przeprowadzenie dowodu z:
- decyzji nr [...] Komendanta Głównego Policji z [...] r. w sprawie upoważnienia [...]. R. O. - zastępcy dyrektora Biura Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej Komendy Głównej Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych i osobowych policjantów oraz dokonywania czynności z zakresu prawa pracy, na okoliczność, iż niezbędne jest zamieszczenie w decyzji upoważniającej określoną osobę do dokonywania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym przez określony czas lub w określonym zakresie,
- zaświadczenia lekarskiego z [...] r. oraz opisu badania [...]., na okoliczność skutków wypadku z [...] r.
- akt osobowych, pisma skarżącego z 11 stycznia 2018 r., akta śledztwa Prokuratury Rejonowej w G. W. [...]. [...], wezwania do usunięcia naruszenia prawa z [...] r. dotyczącego wypadku z [...] r., na okoliczność potwierdzenia wzorowego przebiegu służby do czasu jak Skarżący zawiadomił prokuraturę o bezprawnych działaniach kierownictwa KP D. i KPP S. oraz o wypadkach w służbie.
10. Na rozprawie w dniu 15 marca 2018 r. pełnomocnik Organu wniósł
o oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez Skarżącego i wyjaśnił, że posiadane przez zastępcę komendanta upoważnienie ogólne do zastępowania komendanta w czasie jego nieobecności obejmuje również czynności postępowania dyscyplinarnego. Odniósł się również do wpływu przebiegu służby na złagodzenie kary wskazując, że przesłanka ta takiego wpływu nie ma. Podniósł również, że część dokumentów załączonych do pisma z 9 marca 2018 r. zawierają akta sprawy, natomiast część nie ma związku ze sprawą. Sąd na rozprawie postanowił, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. o oddaleniu wniosków dowodowych Skarżącego zawartych w pismach z dnia 11 stycznia 2018 r. i z dnia 9 marca 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
11. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo
o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny
z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Na gruncie rozpoznawanej sprawy istotne znaczenie ma także przepis art. 190 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Jak wynika bowiem z akt sądowych, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem
z dnia 15 września 2017 r. (sygn. akt I OSK 538/17), uchylił wydany w niniejszej sprawie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 16 listopada 2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 719/16), przekazując sprawę temu Sądowi do ponownego rozpatrzenia. Niewątpliwie okoliczność ta w sposób istotny determinuje zakres oraz kierunek ponownego rozstrzygania w niniejszej sprawie. Związanie bowiem sądu administracyjnego przyjętą oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny, a zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że ocena prawna może dotyczyć zarówno stanu faktycznego, czy wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego oraz prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. wyrok NSA z dnia 20 października 2017 r. sygn. akt II GSK 2844/17, wyrok WSA w Lublinie z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Lu 381/17, wszystkie cytowane orzeczenia dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Natomiast odstąpienie od wykładni prawa dokonanej w danej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny dozwolone jest wyjątkowo jedynie wówczas, gdy doszło do zmiany stanu prawnego lub faktycznego lub gdy po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, została podjęta przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwała, w której przyjętą odmienną wykładnię prawa od przyjętej w poprzednio wydanym wyroku. Jeżeli nie ma podstaw do odstąpienia od wykładni prawa, zakres ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny zawężony jest do granic, w jakich rozpoznał sprawę Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II FSK 398/17).
Innymi słowy, przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. podlegają zawężeniu do granic w jakich rozpoznał skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. (por. NSA z dnia 25 stycznia 2017 r. sygn. akt II GSK 2867/15, wyrok NSA
z dnia 3 listopada 2011 r. sygn. akt I OSK 1702/11,).
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła okoliczność, która umożliwiałaby odstąpienie od wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 września 2017 r., zaś kontrola zaskarżonego orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. przeprowadzona pod kątem opisanych wyżej kryteriów wykazała, że akt ten odpowiada prawu.
12. Na wstępie wywodu należy zakreślić ramy prawne sprawy.
W myśl art. 132 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, przy czym naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji).
Stosownie do art. 132a ustawy Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
Z mocy art. 134 ustawy o Policji karami dyscyplinarnymi są:
1) nagana;
2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania;
3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku;
4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe;
5) obniżenie stopnia;
6) wydalenie ze służby.
Według art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia,
w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
W ust. 2 ww. unormowania przewidziano, że na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
1) działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka;
2) popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej;
3) poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji;
4) działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę.
Z kolei w ust. 3 określono, że na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
1) nieumyślność jego popełnienia;
2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków;
3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych;
4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Stosownie do art. 134g ust. 1 i 2 ustawy o Policji za popełnione przewinienie dyscyplinarne można wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną, również za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną, z tym, że odpowiednio surowszą.
13. Lektura uzasadnienia zaskarżonej decyzji dowodzi, że Organy obu instancji uznały za udowodnione, że Skarżący jest winny dwóch przewinień dyscyplinarnych polegających na: po pierwsze - niezgłoszeniu się do służby po zakończeniu urlopu zdrowotnego oraz nieprzedstawieniu wymaganego przepisami prawa usprawiedliwienia nieobecności, a po drugie - odmowie przyjęcia skierowania na badania profilaktyczne i kontrolne do poradni medycyny pracy. Przy czym Organ odwoławczy stwierdził, że wymierzona przez Organ I instancji kara wydalenia ze służby jest zbyt surowa, wobec czego wymierzył karę w postaci wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe wraz z obniżeniem stopnia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 16 listopada
2016 r. podzielił stanowisko Organów, iż Skarżący dopuścił się przewinień dyscyplinarnych ujętych w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji wskazując, że zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni wystarczał do potwierdzenia okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia znamion czynów opisanych w tym przepisie. Natomiast Sąd zakwestionował adekwatność wymierzonej obwinionemu kary z uwagi na to, że odpadła przesłanka zaostrzenia, wobec uchylenia przez WSA uprzednio wydanych przez Organy orzeczeń w przedmiocie wymierzenia Skarżącemu kary nagany.
Z kolei Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną od powyższego wyroku, przyjął ustalenia Sądu I instancji związane z faktem, sposobem
i okolicznościami popełnienia przypisywanych Skarżącemu przewinień dyscyplinarnych za wiążące i miarodajne przy ocenie współmierności zastosowanej sankcji, wskazując wyłącznie na konieczność rozważenia przez Sąd I instancji wszystkich okoliczności, które legły u podstaw jej zastosowania.
Tutejszy Sąd ponownie rozpoznając sprawę w granicach wynikającego z art. 190 p.p.s.a. związania wyrokiem NSA stwierdza, że skoro WSA w Szczecinie we wcześniejszym wyroku przesądził kwestię winy Skarżącego w popełnieniu przewinień dyscyplinarnych i wina ta nie budzi żadnych wątpliwości w świetle zebranego materiału dowodowego, zaś NSA przyjął te ustalenia za wiążące, zatem przeciwne stanowisko Skarżącego w tej mierze na obecnym etapie sprawy uznać należy za bezpodstawne.
Z tego samego powodu, nie zasługują na uwzględnienie podniesione przez Skarżącego wszelkie zarzuty kwestionujące fakt popełnienia przewinień dyscyplinarnych oraz wskazujące na naruszenia przepisów postępowania dyscyplinarnego, jak i zgłoszone na ich potwierdzenie wnioski dowodowe. Co istotne część dowodów, o których przeprowadzenie wnioskował Skarżący w pismach kierowanych do Sądu, zawartych jest w aktach administracyjnych sprawy, a część nie ma żadnego znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu.
Prawnie irrelewantne pozostają tu chociażby okoliczności i skutki wypadku z dnia [...] r., czy ewentualne zaniechania Komendanta w udzieleniu Skarżącemu urlopu zdrowotnego jak i pogląd wyrażony przez Sąd w wyroku z dnia 25 sierpnia 2016 r. sygn. akt II SA/Sz 395/16 dotyczącej innej sprawy Skarżącego (tj. skargi na decyzję wydaną w przedmiocie pozbawienia Skarżącego prawa do uposażenia).
14. Analiza przepisów ustawy o Policji prowadzi do wniosku, że kara dyscyplinarna orzekana wobec policjanta pełni funkcję represyjną, jako dolegliwość za naruszenie prawa, ale także prewencyjną i dyscyplinującą, a więc przeciwdziałającą i zapobiegającą podobnym naruszeniom w przyszłości. Stąd też wybór odpowiedniej kary do danego w konkretnych okolicznościach sprawy przewinienia dyscyplinarnego powinien odbywać się przy uwzględnieniu testu proporcjonalności, który ma na celu ustalenie, czy dana kara jest adekwatna do osiągnięcia zakładanego celu.
Zasada proporcjonalności wymaga, by środek stosowany do osiągnięcia celu był właściwy i niezbędny oraz by związana z nim ingerencja nie była nadmierna w stosunku do wagi sprawy i popełnionego czynu.
Jak wskazał NSA w wiążącym tutejszy Sąd wyroku z dnia 15 września 2017 r. dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organu orzekającego o jej wymierzeniu, gdyż ustawodawca nie określił jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każda z kar wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Jednakże swoboda organu w wyborze i zastosowaniu kary dyscyplinarnej nie oznacza dowolności, albowiem jest on związany w tym zakresie przepisami regulującymi postępowanie dyscyplinarne.
NSA podkreślił także, że Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie do organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji, dlatego też sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłączenie do oceny, czy organ przestrzegał reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar.
Z przepisów ustawy o Policji regulujących kwestię wymiaru kary wynika wprost, że przy wyborze jednej ze wskazanych przez ustawę kar dyscyplinarnych (które to wyliczone są przez ustawodawcę według ich surowości), należy wziąć pod uwagę: okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki (następstwa), jak i rodzaj naruszonych obowiązków, stopień tzn. intensywność ich naruszenia, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), zachowanie się przed popełnienia i po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy (art. 134h ust. 1 ww. ustawy) oraz przesłanki mające wpływ na złagodzenia czy zaostrzenie kary (art. 134 ust. 2 i 3 ww. ustawy).
Podsumowując wskazane uwagi nieodzownym wydaje się podkreślanie, że dobór kary przez organ musi być właściwie uzasadniony i poparty konkretnymi argumentami, zaś kontrola sądu sprowadza się w istocie rzeczy do oceny, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego.
15. Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie Organ odwoławczy uwzględnił dyrektywy mające wpływ na wymiar kary jak i w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśnił przyczyny, dla których uznał karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe łącznie z obniżeniem stopnia za adekwatną do popełnionych przewinień dyscyplinarnych.
Dokonanej przez Organ ocenie nie sposób przypisać dowolności, albowiem poddano analizie zarówno wszelkie okoliczności przedmiotowe jak i podmiotowe określone w art. 134h ust. 1 ustawy o Policji trafnie wskazując na umyślny charakter działania Skarżącego, znaczny stopień winy, znaczną szkodliwość dla służby, brak dbałości o interes służby jak i lekceważący stosunek policjanta do podstawowych zasad w niej obowiązujących.
Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że Skarżący samowolnie zadecydował
o swoim niestawieniu się w służbie argumentując to brakiem przeprowadzenia wszystkich zleconych badań lekarskich, pomijając przy tej decyzji całkowicie przełożonych, uprawnionych do ewentualnego zwolnienia go z zajęć służbowych celem wykonania tych badań jak i nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia nieobecności, które mogłoby być przyjęte za zgodne z obowiązującymi przepisami. Nadto nie przyjął wręczanego mu osobiście skierowania na badania profilaktyczne i kontrolne do medycyny pracy wskazując na konieczność przekazania mu skierowania drogą pocztową.
W tych okolicznościach, słusznie Organ przyjął, że wyżej opisane zachowanie Skarżącego świadczy o świadomym (umyślnym) działaniu zmierzającym do przedłużenia nieobecności w służbie, a zatem musi być napiętnowane przez przełożonego dyscyplinarnego, zwłaszcza w sytuacji gdy Skarżący jest policjantem z wieloletnim stażem, świadomym hierarchicznej organizacji Policji jak i zasad obowiązujących przy jej pełnieniu.
Zaznaczenia wymaga, że stosunek służbowy policjantów charakteryzuje się znaczną dyspozycyjnością, zdyscyplinowaniem, którym funkcjonariusze muszą się podporządkować, zaś podstawowym obowiązkiem każdej osoby zatrudnionej w ramach stosunku służbowego, jest stawianie się do służby i prawidłowe podejście do obowiązków służbowych, w tym wynikających z przepisów prawa.
Fakt, że Skarżący samodzielnie podjął decyzję w kwestii stawienia się do służby i domagał się wysłania skierowania na badania profilaktyczne i kontrolne pocztą, a w postępowaniu dyscyplinarnym bronił swojego nagannego zachowania nie przejawiając jakiejkolwiek krytycznej autorefleksji, a nawet obarczając ich konsekwencjami przełożonych, niewątpliwie zasługuje za dezaprobatę, gdyż stanowi
o lekceważeniu obowiązujących przepisów prawa i nieprawidłowym podejściu do obowiązków wobec formacji w jakiej służył.
W takiej sytuacji powołanie się przez Skarżącego na wcześniejszą nienaganną służbę czy nawet pozytywną ostatnią opinię służbową nie może podważać prawidłowej oceny Organu w zakresie popełnionych przez Skarżącego przewinień dyscyplinarnych jak i stopnia jego zawinienia.
Przy czym podkreślenia wymaga, że Organ odwoławczy kierując się wymogiem, iż kara powinna być współmierna do popełnionych czynów, uwzględnił przy jej wymiarze dotychczasowy przebieg służby, co stawiło z kolei jedną z przyczyn dla których zdecydował się o nałożeniu niższej kary, aniżeli uczynił to przedłożony dyscyplinarny.
Rację należy przyznać Organowi, że nie można nie tylko bagatelizować charakteru popełnionych czynów, ale też i ich skutków. Niewątpliwie bowiem, nieusprawiedliwiony brak stawiennictwa do służby po zakończeniu urlopu zdrowotnego oraz nieprzyjęcie skierowania na badania profilaktyczne i kontrolne do medycyny pracy, jak trafnie podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, stanowi negatywny przykład rozluźnienia dyscypliny służbowej, gdyż może wpływać demoralizująco na innych funkcjonariuszy, a w konsekwencji zakłócić prawidłowe funkcjonowanie jednostki. Tymczasem z uwagi na rolę tej formacji, charakter powierzonych im zadań i kompetencji, sprawne działanie jednostki ma istotne znaczenie dla ogółu społeczeństwa, zaś sama odpowiedzialność dyscyplinarna ma stanowić gwarancję przestrzegania zasad deonotologii zawodowej i wartości współkształtujących etos zawodu policjanta.
Przy wymierzaniu kary zasadnie zwrócono uwagę na postawę Skarżącego jaką to prezentował w toku trwającego postępowania dyscyplinarnego, a która to świadczyła co najmniej o chęci jego przedłużenia, a nawet blokowania. Na powyższe wskazuje chociażby wielokrotne składanie wniosków w tym samym przedmiocie, czy też utrudnianie przeprowadzenia raportu z jego udziałem oraz doręczania mu korespondencji.
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że Skarżący jako doświadczony policjant, który winien znać przepisy i sposób postępowania w służbie, dopuścił się przewinień dyscyplinarnych konsekwentnie próbując przerzucić odpowiedzialność za swoje czyny na inne osoby, nie dostrzegając przy tym ciążących na nim obowiązków służbowych i naganności swojego zachowania, co dowodzi zasadności konkluzji Organu, że w postawie skarżącego nie ma okoliczności łagodzących wymienionych w art. 134 ust. 3 ustawy o Policji.
Z kolei fakt, że po wydaniu zaskarżonej decyzji odpadła przesłanka do zaostrzenia kary określona w art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji na skutek uchylenia przez tutejszy Sąd wyrokiem z dnia 5 maja 2016 r. orzeczeń organów obu instancji o wymierzeniu Skarżącemu kary nagany za podobne czyny, w żaden sposób nie pozbawia waloru adekwatności orzeczonej w niniejszej sprawie kary do popełnionych przewinień, gdyż nie był to czynnik decydujący, lecz tylko jeden z wielu. Organ odwoławczy w szczególny sposób nie akcentował tej okoliczności, skupiając się przede wszystkim na indywidualnej ocenie przypisanego przewinienia dyscyplinarnego (jego charakteru, skutków), postawie Skarżącego (zachowania się i jego warunków osobistych) jak i analizie argumentacji podanych przez niego jako przyczynę naruszeń w celu jak najpełniejszego uzasadnienia wymiaru zastosowanej kary.
Poza tym nie można tracić z pola widzenia, że Skarżący popełnił dwa przewinienia dyscyplinarne, za które to ustawodawca na mocy art. 134g ust. 2 ustawy o Policji przewidział możliwość wymierzenia kary odpowiednio surowszej, co dodatkowo przemawia za tym, iż w zaistniałej sytuacji faktycznej odgadnięcie przesłanki z art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji pozostaje bez większego znaczenia dla wyniku sprawy.
W podsumowaniu stwierdzić należy, że w ocenie Sądu, dokonana przez Organ odwoławczy wnikliwa i wszechstronna analiza całokształtu okoliczności mających wpływ na wymiar kary przesądza, iż w sprawie nie doszło do naruszenia ani art. 134h ust. 2 ustawy o Policji ani przekroczenia granic uznania administracyjnego.
16. W odniesieniu do wniosków dowodowych zawartych w pismach Skarżącego z dnia 11 stycznia 2018 r. i 9 marca 2018 r. wyjaśnienia wymaga, że z powyższych rozważań wynika wprost z jakich powodów Sąd postanowił na rozprawie o oddaleniu żądania Skarżącego zgłoszonego w tym przedmiocie.
Postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym ma jedynie uzupełniający charakter, na co wskazuje w sposób jednoznaczny brzmienie przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a., w myśl którego Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest zatem uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu i będzie dopuszczalne, o ile wnioskowany dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu i pozwoli wyjaśnić istotne wątpliwości, pod warunkiem, że wątpliwości takie istnieją. Z taką sytuacją uprawniającą Sąd do przeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącego dowodów nie mamy do czynienia w tej sprawie.
17. Sąd nie znalazł także podstaw do wydania postanowienia, o którym mowa
w art. 155 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie stwierdzenia w toku rozpoznawania sprawy istotnych naruszeń prawa lub okoliczności mających wpływ na ich powstanie, skład orzekający sądu może, w formie postanowienia, poinformować właściwe organy lub ich organy zwierzchnie o tych uchybieniach.
Orzeczenie sygnalizacyjne ma charakter fakultatywny i nie przysługuje na nie żaden środek zaskarżenia. Jest to środek dyscyplinujący i służy celom informacyjnym (por. B. Dauter, Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego. Warszawa 2008, s. 258). Wystąpienie z tzw. sygnalizacją będzie uzasadnione w przypadkach, gdy określone zachowanie organu sąd oceni jako rażąco naruszające obowiązujący porządek prawny lub gdy przyjęty w organie sposób postępowania siłą rzeczy prowadzi do wydania wadliwych rozstrzygnięć (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2010, s. 371).
Na tle rozpoznawanej sprawy Sąd nie dopatrzył się takich istotnych naruszeń prawa ani okoliczności, które mogłyby wpływać na powstanie tych naruszeń,
a zatem wystąpienie z sygnalizacją do Ministra Sprawiedliwości nie znajduje uzasadnienia.
18. W tym stanie rzeczy, wobec nieuzasadnionych podstaw skargi przy jednoczesnym związaniu wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło