II SA/Sz 994/24

WyrokWSA w Szczecinie2025-04-03

Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Krzysztof Szydłowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że trudna sytuacja rodzinna związana z chorobą męża i podeszły wiek skarżącej nie stanowią wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu, że podeszły wiek, zły stan zdrowia własny lub członka rodziny, nawet potwierdzony zaświadczeniem lekarskim, nie stanowią wystarczającego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, jeśli strona miała obiektywne możliwości podjęcia czynności procesowej lub skorzystania z pomocy innych osób. Brak winy wymaga wykazania, że uchybienie nastąpiło z powodu przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia, a strona dołożyła należytej staranności w zabezpieczeniu swoich interesów.
Stan faktyczny
Wójt Gminy D. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji F. Sp. z o.o. Decyzja została doręczona W. W. w dniu 13 sierpnia 2024 r. Skarżąca wniosła odwołanie w dniu 28 sierpnia 2024 r., przekraczając 14-dniowy termin. Wnioskiem z 25 września 2024 r. W. W. prosiła o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę męża i swój wiek jako przyczynę uchybienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że okoliczności te nie uprawdopodabniają braku winy. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Szczecinie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących przywrócenia terminu, wyjaśnienia stanu faktycznego i oceny dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi W. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] października 2024 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę . Decyzją z dnia 31 lipca 2024 r. nr 322/2024 Wójt Gminy D. ustalił na rzecz F. Sp. z o.o. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce nr [...] z obr. D. gmina D.. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona W. W. w dniu 13 sierpnia 2024 r. W pouczeniu decyzji poinformowano stronę o prawie wniesienia odwołania od ww. decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie za pośrednictwem tego organu w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. Odwołanie od decyzji z dnia 31 lipca 2024 r. W. W. wniosła bezpośrednio do organu pierwszej instancji w dniu 28 sierpnia 2024 r., a więc dzień po terminie ustawowym. W związku z czym postanowieniem z dnia 16 września 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej wyżej decyzji organu pierwszej instancji. Wnioskiem z dnia 25 września 2024 r. (data stempla pocztowego) W. W. zwróciła się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 31 lipca 2024 r. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawczyni podniosła, że nieterminowe złożenie odwołania było spowodowane sytuacją rodzinną. Wyjaśniała, że jej mąż od roku zmaga się ze [...] i [...]. Jest człowiekiem chronicznie chorym, na dowód czego dołączyła kopię zaświadczenia o chorobie męża. Jednocześnie nadmieniła, że sama jako osoba 74 - letnia nie jest zdrowa i na niej jedynie ciąży obowiązek zapewnienia bytu i egzystencji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie postanowieniem z dnia 25 października 2024 r. nr SKO/HM/420/3249/2024, działając na podstawie art. 59 § 1 w związku z art. 58 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm. - dalej "k.p.a."), odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 31 lipca 2024 r. wydanej przez Wójta Gminy D. w przedmiocie ustalenia na rzecz F. Sp. z o.o. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działce nr [...] z obr. D. gmina D.. W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny i wskazał, że stosownie do art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Następnie przytoczył orzecznictwo odnoszące się do braku winy w uchybieniu terminu jako przesłanki warunkującej przywrócenie terminu podkreślając, że skuteczne powoływanie się na zły stan zdrowia, nawet będący przyczyną uzyskania zwolnienia lekarskiego, poparty być musi czymś więcej niż tylko stwierdzeniem osoby zainteresowanej, bowiem choroba sama przez się nie uzasadnia braku zawinienia w uchybieniu terminu. Istotne przy tym są okoliczności świadczące o podjęciu przez zainteresowanego działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Dlatego też w odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej - sporządzenia odwołania i nadania tego pisma za pośrednictwem poczty - osobiście lub przez domownika. Zaznaczył, że z treści art. 58 § 1 k.p.a. wynika, iż wnoszący podanie (zainteresowany) musi uprawdopodobnić istnienie okoliczności, które spowodowały niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie. W prośbie o przywrócenie terminu wnoszący podanie winien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie chodzi tutaj jednak o nadzwyczajny wysiłek, który stanowiłby zagrożenie dla zdrowia czy życia zainteresowanego. Istnienie po stronie tej osoby niedbalstwa, czy chociażby winy nieumyślnej, powoduje niemożność przywrócenia terminu. Zdaniem składu Kolegium, podnoszona przez stronę trudna sytuacja rodzinna mająca związek z chorobą męża oraz wiekiem wnoszącej prośbę o przywrócenie terminu, nie może zostać uwzględniona w niniejszym postępowaniu. Kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego nie sposób uznać, aby opieka nad chorym mężem mogła być przeszkodą do sporządzenia i terminowego wysłania odwołania. Z kolei ogólne stwierdzenie strony, iż ma 74 lata i nie jest zdrowa, nie poparte stosownym orzeczeniem lekarskim potwierdzającym chorobę, nie jest okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanej. W realiach niniejszej sprawy istotne jest to, że wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła, iż nie miała możliwości dopełnienia czynności procesowej sporządzenia i wniesienia odwołania w terminie osobiście, czy też za pośrednictwem innych osób. Oceniając brak winy Kolegium przyjmuje "obiektywny miernik staranności", jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Według Kolegium uprawnione jest stwierdzenie, że wnioskodawczyni dopuściła się braku staranności, co stanowi negatywną przesłankę do uznania braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W. W. wystąpiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. ze skargą na wyżej opisane postanowienie organu II instancji wnosząc o jego uchylenie oraz zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego. Skarżąca temu postanowieniu zarzuciła naruszenie: - art. 134 w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. poprzez niezasadne stwierdzenie, że nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, mimo że wniosła prośbę o przywrócenie terminu i wraz z prośbą dopełniła czynności dla której przewidziany był termin, a także wykazała, że jedynie poważna choroba ([...]) męża (której zaostrzenie nastąpiło w bezpośredniej bliskości upływającego terminu), którym opiekuje się samotnie uniemożliwiła terminowe złożenie odwołania, udokumentowała ten fakt zaświadczeniem medycznym, czyli we właściwy i wiarygodny sposób, - art. 77 § 1 i art. 7 i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego oraz niekompletne uzasadnienie rozstrzygnięcia ograniczające się do szerokiego przytoczenia fragmentów orzeczeń sądowych, z całkowitym pominięciem okoliczności najistotniejszych, które uprawdopodobniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, - art. 80 k.p.a. poprzez wydanie orzeczenia z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, czyli bez uwzględnienia oceny całokształtu materiału dowodowego. W motywach skargi wskazała, że nie sposób uznać, aby rozstrzygnięcie i jego uzasadnienie było prawidłowe. W jej ocenie konkretne i wiarygodne wyjaśnienia, które służyły uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu zostały zamieszczone we wniosku, zaś jeśli organ miał wątpliwości co do wiarygodności podniesionych przez nią okoliczności, to winien rozważyć ewentualne wezwanie ją do uzupełnienia tych wyjaśnień. Skarżąca nie zgodziła się twierdzeniem, wynikającym z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, że skoro argumenty nie są zbyt rozbudowane, to są niewystarczające. Podkreśliła, że jej pomyłka w dacie została spowodowana zachowaniem męża, który cierpi na [...]. W okresie bezpośrednio poprzedzającym oraz w dniu upływu terminu do wniesienia odwołania mąż miał nasilenie objawów. Zdarzenie to wymagało jej szczególnego zaangażowania, opieki i uwagi. Jest najbliższą osobą dla męża i nie miała możliwości przygotowania korespondencji i opuszczenia domu, aby nadać pismo, gdyż mieszka tylko z mężem. Zaznaczyła, że sama jest już w zaawansowanym wieku i cierpi na różne dolegliwości i schorzenia, co nie pozwala jej na zrozumienie lakonicznych argumentów organu. Ponownie podniosła, że wprawdzie choroba męża ma charakter przewlekły, to jednak zdarzają się nagłe pogorszenia stanu zdrowia. Zaostrzenia te bywają nie do przewidzenia i uniemożliwiają wykonywanie innych czynności, szczególnie poza domem. Nie zawsze prowadzą one do koniecznej hospitalizacji, dlatego też nie może przedstawić dokumentu potwierdzającego pogorszenie stanu zdrowia w konkretnej dacie (np. dokumentacji szpitalnej). Dodatkowo podniosła, że nie może działać przeciwko jej staraniom fakt, że samotnie opiekuje się chorym mężem. W opinii skarżącej, organ dokonał nieprawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego uznania, że nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ oparł się na zbyt daleko idącym założeniu, że przedstawione okoliczności związane z chorobą męża nie stanowiły dostatecznego uprawdopodobnienia braku winy w niezłożeniu odwołania w terminie. Tymczasem rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, organ powinien uwzględnić skutki wywołane wskazanymi powyższej obiektywnymi okolicznościami, związanymi z sytuacją zdrowotną obu małżonków. Zaakcentowała, że przedłożyła zaświadczenie, które najlepiej potwierdza stan męża, zaś w pozostałym zakresie uprawdopodobnienie braku winy potwierdza zamieszczony we wniosku opis okoliczności. Nie sposób bowiem udokumentować jakimś konkretnym dokumentem wystąpienie takiego zdarzenia. Również sam organ nie podaje jaki to miałby być dokument. Nie można też zapominać, że w sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest uprawdopodobnienie, a ten warunek został spełniony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, pod względem zgodności z prawem, stosując środki określone w ustawie. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzona w trybie uproszczonym sądowa kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż akt ten odpowiada prawu. Przedmiotem skargi jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z treścią art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Brak spełnienia jednego z wyżej wskazanych warunków uniemożliwia przywrócenie terminu. W tym miejscu należy wyjaśnić, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu. Jest ono dopuszczalne w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących wbrew woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Przy ocenie winy strony lub jej braku należy brać pod rozwagę zatem nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie tej okoliczności z dużą wiarygodnością. Skarżąca w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powołała się na trudną sytuację rodzinną mającą związek z chorobą męża oraz swój zaawansowany wiek jak i stan zdrowia. Zdaniem Sądu, podzielić należy stanowisko organu, że wskazane okoliczności nie stanowią o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu. Sąd stoi na stanowisku, że co do zasady podeszły wiek, zły stan zdrowia, choroba, nie może uzasadniać przywrócenia terminu. Nawet potwierdzona zaświadczeniem lekarskim najpoważniejsza choroba osoby bliskiej o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2267/11 czy postanowienie NSA z 8 stycznia 2013 r. sygn. akt II OZ 1143/12 i wymienione w nim orzecznictwo). Za zdarzenie takie należałoby zatem uznać nagłą chorobę, bądź nagłe pogorszenie stanu zdrowia, które nie pozwoliło na osobiste dokonanie czynności lub wyręczenie się inną osobą (por. wyrok WSA w Gliwicach z 30 sierpnia 2018 r. sygn. akt IW SA/Gl 411/18). Takich względów skarżąca w swoim wniosku nie podała, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że mąż od roku choruje i przedłożenia na tą okoliczność zaświadczenia lekarskiego oraz ogólnego wskazania, że sama ma 74 lat i nie jest zdrowa. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że okoliczności takie jak podeszły wiek i ogólnie zły stan zdrowia nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu. Nie są one bowiem równoznaczne z całkowitą niemożnością dokonania czynności procesowej (por. wyrok WSA w Łodzi z 15 lutego 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 1049/18 oraz postanowienia NSA z 2 lipca 2013 r., sygn. akt I OZ 444/13, z 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II OZ 624/14, z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt I OZ 665/16, z 15 września 2017 r., sygn. akt I OZ 1304/17 i I OZ 1305/17, z 21 września 2017 r., sygn. akt I OZ 1301/17 i I OZ 1303/17). Podobnie ocenić należy również fakt, że mąż skarżącej cierpi na przewlekłe schorzenia. Jakkolwiek nie sposób wykluczyć, że osobista możność działania skarżącej mogła doznać pewnego rodzaju ograniczeń wskutek sprawowania opieki nad schorowanym mężem, to jednakże dostrzec trzeba, że stan ten trwa już od dłuższego czasu co powoduje, że strona mogła podjąć odpowiednie kroki w celu zabezpieczenia swojego interesu w postępowaniu administracyjnym. Jednocześnie zauważyć należy, że - jak słusznie zauważył organ - skarżąca udokumentowała chorobę męża, natomiast swojego stanu zdrowia już nie. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawczyni są wiarygodne, ale musi również uwzględniać to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminu stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy wnioskodawczyni wykazała należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec temu uchybieniu. Rację ma organ, że skarżąca nie uprawdopodobniła, aby stan zdrowia jej jak i męża wykluczał sporządzenie i wniesienie w przypisanym terminie odwołania. Zauważyć należy, że wniesienie odwołania nie jest czynnością skomplikowaną, wymagającą znacznego nakładu pracy i czasu. Odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia, a wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji (art. 128 k.p.a.). Sporządzenie odwołania nie wymaga zatem większego wysiłku intelektualnego, zaś jego złożenie stanowi prostą czynność faktyczną. W świetle powyższego stwierdzić należy, że skarżąca nie wykazała okoliczności świadczących o podjęciu, czy też niemożliwości podjęcia działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu, co wymagałoby wskazania konkretnych faktów, które mogłyby przemawiać za tym, że rodzaj choroby męża, jej przebieg oraz stan zdrowia i wiek skarżącej uniemożliwiły dokonanie wskazanej czynności procesowej osobiście oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób (np. rodziny, znajomych czy sąsiadów) w jej dokonaniu. Bez wpływu na dokonaną ocenę ma podniesiona w skardze argumentacja, że stan zdrowia męża w terminie otwartym do wniesienia odwołania uległ pogorszeniu (zaostrzeniu). Argumentacja w tym zakresie jest spóźniona, gdyż nie była znana organowi w momencie rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, stąd też nie została poddana jego ocenie. Z tej przyczyny nie może także zostać wzięta pod uwagę przez Sąd, który dokonuje kontroli zaskarżonego postanowienia przez pryzmat okoliczności ujawnionych w toku postępowania i o których organ miał wiedzę na dzień wydania zaskarżonego aktu. Rola Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w niniejszym przypadku sprowadzała się do zbadania, czy organ w konkretnych okolicznościach sprawy dokonał w sposób prawidłowy subsumcji art. 58 k.p.a. i w konsekwencji zasadnie stwierdził brak podstaw do uwzględnienia prośby skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dokonanie oceny zaskarżonego postanowienia nie mogło zatem opierać się na nowych podnoszonych dopiero w skardze twierdzeniach, które nie były znane dotąd organowi. Sąd administracyjny pełni jedynie funkcję kontrolną, a nie jest kolejnym merytorycznym podmiotem, badającym ten sam wniosek (por. wyrok NSA z 17 marca 2022 r. sygn. akt 2369/18). Pomimo zrozumienia dla trudnej sytuacji w jakiej znajduje się skarżąca, Sąd nie dostrzegł podstaw do podważenia konstatacji organu, że okoliczności przez nią podnoszone nie mogły usprawiedliwić opóźnienia, którego strona mogła uniknąć, gdyby dołożyła większej staranności przy organizowaniu czynności związanych z wniesieniem odwołania. W nawiązaniu do zarzutu niepodjęcia przez organ niezbędnych działań w celu wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy przypomnienia wymaga, że ciężar wykazania, że zaistniała przeszkoda faktyczna, która wykluczała możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywała wyłącznie na stronie, która powinna była uwiarygodnić brak winy stosowną argumentacją oraz w miarę możliwości odpowiednią dokumentacją źródłową. Z kolei organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Trudno jest bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające przyczyny uchybienia terminu przez stronę (por. wyrok NSA z 8 lutego 2007 r., sygn. akt II OSK 1806/06), w tym wzywał do uzupełnienia złożonych wyjaśnień. Nie jest bowiem rzeczą organu poszukiwanie argumentów na poparcie braku winy w uchybieniu terminu, skoro ciężar uprawdopodobnienia tej przesłanki spoczywa na stronie. Podsumowując stwierdzić należy, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie w sposób prawidłowy oceniło powołane przez skarżącą we wniosku okoliczności, zasadnie uznając, że przekroczenie terminu nastąpiło z powodu niedołożenia przez skarżącą należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, co wykluczało możliwość uwzględnienia żądania przywrócenia terminu. Tym samym zapadłe w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie nie uchybia prawu, w tym art. 134 w zw. z art. 58 k.p.a. oraz art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. W tym stanie rzeczy, z uwagi na bezzasadność podniesionych przez skarżącą zarzutów, przy jednoczesnym braku okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie skargę oddalił stosownie do art. 151 p.p.s.a. Orzeczenia przywołane w treści niniejszego uzasadnienia dostępne są w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło