I SA/Wa 1806/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-14

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Elżbieta Sobielarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o zawieszeniu postępowania administracyjnego w sprawie przyznania prawa własności czasowej nieruchomości, oparte na zależności od rozstrzygnięcia innych postępowań administracyjnych (w tym dotyczących stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych), jest zgodne z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zawieszenie postępowania administracyjnego w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. jest dopuszczalne jedynie wtedy, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd, przy czym musi istnieć bezpośredni związek przyczynowy między rozstrzygnięciem sprawy a zagadnieniem wstępnym. W niniejszej sprawie, kwestia ważności orzeczenia nacjonalizacyjnego nie stanowiła zagadnienia wstępnego w rozumieniu tego przepisu, gdyż nie istniał bezpośredni związek uniemożliwiający wydanie decyzji merytorycznej. Ponadto, sąd stwierdził, że postępowanie dekretowe należało umorzyć jako bezprzedmiotowe, ponieważ spółka utraciła legitymację procesową w wyniku nacjonalizacji majątku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego dotyczącego przyznania prawa własności czasowej nieruchomości na podstawie dekretu z 1945 r. Postanowieniem Prezydenta zawieszono postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia kilku innych postępowań, w tym dotyczących stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych. SKO uchyliło częściowo postanowienie o zawieszeniu, utrzymując je w mocy w pozostałym zakresie. Skarżące spółki zarzuciły naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz brak należytego uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie SKO oraz postanowienie Prezydenta, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędziowie WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz WSA Elżbieta Sobielarska Protokolant starszy referent Monika Bodzan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2017 r. sprawy ze skarg [...] Spółki z o. o. S.K.A. w [...] i Zjednoczonych [...] w [...] p.f. "[...]" S.A. w likwidacji w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. i umarza postępowanie administracyjne; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz [...] Spółki z o. o. S.K.A. w [...] kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Zjednoczonych [...] w [...] p.f. "[...]" S.A. w likwidacji w [...] kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Z datowanego na 10 lutego 1949 r. wniosku [...] pod firmą "[...]" S.A. w W. obecnie w likwidacji (dalej jako "spółka") prowadzone było postępowanie o przyznanie prawa własności czasowej nieruchomości położonych w W. przy ulicy [...] [...], [...], [...] i [...] ([...]). Postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. Prezydent [...] zawiesił całe ww postępowanie do czasu: 1) prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego prowadzonego przez Ministra Finansów o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu i Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948 r., 2) prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego w przedmiocie określenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi składników majątkowych przedsiębiorstwa "[...] pod firmą [...] Spółka Akcyjna" oraz 3) prawomocnego zakończenia postępowań administracyjnych w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji odmawiających przyznania dawnemu właścicielowi prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...] położonych przy ulicy [...] [...], [...] i [...]. Zaskarżonym do tut. Sądu postanowieniem [...] z dnia [...] września 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako organ/SKO) działając na podstawie art. 144 kpa w zw. z art. 17 pkt 1 kpa, art. 39 ust. 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym oraz art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r., Nr 79, poz. 856, z późn. zm.) i art. 138 § 1 pkt 2 kpa uchyliło ww postanowienie Prezydenta [...] o zawieszeniu postępowania "w zakresie dotyczącym zawieszenia postępowania do czasu ostatecznego i prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego w przedmiocie określenia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi składników majątkowych przedsiębiorstwa "[...] pod firmą [...] Spółka Akcyjna" (pkt. 2 postanowienia I instancji) a w pozostałym zakresie postanowienie o zawieszeniu postępowania utrzymało w mocy. W uzasadnieniu ww postanowienia SKO powołało się na art. 97 § 1 pkt 4 kpa, zgodnie z którym organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Wskazało, że pod pojęciem "zagadnienia wstępnego" rozumie się sytuacje, w których wydanie orzeczenia merytorycznego w sprawie będącej przedmiotem postępowania przed właściwym organem, uwarunkowane jest uprzednim rozstrzygnięciem wstępnego zagadnienia prawnego. Podnosząc powyższe SKO podało, że będące obecnie własnością [...] nieruchomości położone w W. przy ul. [...] [...], [...], [...], [...] odpowiednio hip. Nr [...], [...], [...] oraz [...] zostały objęte działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 dalej jako dekret). Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 2 ww dekretu dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby prawa ich reprezentujące - w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę uprawnieni byli do złożenia wniosku o przyznanie prawa dzierżawy wieczystej (następnie prawa własności czasowej a obecnie prawa użytkowania wieczystego) za czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Gmina miała obowiązek uwzględnienia wniosku, jeżeli korzystanie z gruntów przez dotychczasowych właścicieli dało się pogodzić z przeznaczeniem tych gruntów określonym w planie zabudowania. Organ podał, że spółka złożyła w dniu 15 lutego 1949 r. wniosek o przyznanie za czynszem symbolicznym prawa własności czasowej do terenu nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...]. Odrębnymi decyzjami z dnia [...] lutego 1971 r. Prezydium Rady Narodowej [...] odmówiło spółce ustanowienia użytkowania wieczystego do nieruchomości [...]: przy ulicy [...] – decyzją [...], przy ulicy [...] - decyzją [...], przy ul. [...] - decyzją [...], przy ul. [...] - decyzją [...] (dalej jako decyzje dekretowe). Następnie SKO decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., sygn. [...] stwierdziło, iż decyzja Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...] lutego 1971 r., nr [...] odmawiająca przyznania użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ulicy [...] w części dotyczącej gruntu wchodzącego obecnie w skład działki nr [...] była wydana z naruszeniem prawa, a w pozostałym zakresie stwierdziło jej nieważność. Uznano zatem, że w zakresie w jakim stwierdzono nieważność ww decyzji z 1971r. powstaje konieczność ponownego rozpoznania wniosku spółki o przyznanie prawa własności czasowej. Wówczas pełnomocnik spółki wniósł o zawieszenie postępowania odnośnie do działek przy ulicy [...], [...] i [...] (z uwagi na toczące się postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności każdej z decyzji z 1971r. odmawiających przyznania prawa własności czasowej) a kontynuowanie odrębnego postępowania dekretowego odnośnie do nieruchomości przy ul. [...]. Odpowiedzią na ww wniosek było kontrolowane w niniejszym postępowaniu postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego w stosunku do wszystkich czterech nieruchomości przy ul. [...] w W. Jeśli chodzi o rys historyczny sprawy organ ustalił, że w obrocie prawnym nadal istnieje orzeczenie nr [...] Ministrów Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948 r. wydane na podstawie art. 3 ust. 1 i 5 oraz 6 ust. 1 ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz.U. R.P. Nr 3, poz. 17) oraz orzeczenie Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] maja 1954 r., znak [...] w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo - odbiorczego przedsiębiorstwa [...] z siedzibą przy ulicy [...]. Organ wskazał, że na podstawie § 30 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 kwietnia 1946 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U.R.P. Nr 17, poz. 114) - zostało wydane zarządzenie Ministra Skarbu z dnia [...] grudnia 1946r. o ogłoszeniu pierwszego wykazu przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa i w wykazie pierwszym do w/w zarządzenia pod nr [...] została umieszczona spółka. Następnie w wyniku orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948 r. na własność Państwa zostało przejęte przedsiębiorstwo prowadzone pod firmą [...] pod firmą [...] Spółka Akcyjna, szczegółowo określone w załączniku. Następnie [...] grudnia 1948 r. na podstawie § 72 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz.U.R.P. Nr 16, poz. 62), wydano zarządzenie Ministra Skarbu oraz Przemysłu i Handlu w sprawie objęcia przedsiębiorstwa spółki przez Centralny Zarząd [...] w W. Z kolei orzeczeniem Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] maja 1954 r., znak [...] zatwierdzono protokół zdawczo - odbiorczy przedsiębiorstwa [...] w W. Wskazano w nim m.in., że składniki majątkowe objęte protokołami zdawczo – odbiorczymi z [...].04.1949 r., [...].01.1950 r., [...].02.1950 r., [...].02.1950 r., [...].02.1950 r., [...].03.1950 r., [...].05.1950 r. i [...].10.1950 r. stanowią część składową tego przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa, z wyłączeniem gruntów położonych na obszarze [...], ale łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności tych gruntów na podstawie art. 5-8 dekretu oraz łącznie z nieruchomościami zapisanymi jako własność przedsiębiorstwa. W konsekwencji organ ustalił, że nieruchomości przy ul. [...] zostały przejęte przez Państwo na mocy orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu oraz Ministra Przemysłu i Handlu z [...] listopada 1948 r. i orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z [...] maja 1954 r. Organ podał także, że pierwotnie przed Ministrem Finansów zostało zawieszone postępowanie o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948 r. do czasu wydania decyzji określającej składniki majątkowe przedsiębiorstwa. Jednak decyzją z dnia [...] lutego 2009 r., znak [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] marca 2008 r. znak [...] umarzającą postępowanie w przedmiocie wydania decyzji określającej składniki majątkowe przejętego na rzecz Państwa majatku spółki. Skarga na ww decyzję z dnia [...] lutego 2009 r. została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wyrokiem z dnia 14 czerwca 2013 r. sygn. I OSK 103/12. W uzasadnieniu tego wyroku NSA orzekł, że nie istnieje podstawa prawna do określenia w drodze decyzji administracyjnej składników majątkowych znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, gdyż te powinien określać protokół zdawczo - odbiorczy, o jakim mowa w §§ 73 - 75 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62 ze zm.). NSA wyjaśnił także, że z samym orzeczeniem zatwierdzającym protokół zdawczo-odbiorczy nie można łączyć skutków przejścia lub przejęcia własności przedsiębiorstwa na rzecz Państwa gdyż ustawa z 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej skutki takie wiązała wyłącznie z orzeczeniem właściwego ministra o przejściu albo przejęciu przedsiębiorstwa na podstawie art. 2 lub art. 3 tej regulacji. W konsekwencji przyjęto, że orzeczeniu zatwierdzającemu protokół zdawczo-odbiorczy można przypisać jedynie funkcję procesową, tj. potwierdzającą, że został on sporządzony zgodnie z normatywnymi wymogami. NSA wskazał także, że do kontynuowania postępowania przez Ministra Finansów w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia nr [...] Ministrów Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948 r. niezbędne jest rozpoznanie wniosków o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu Rolnego i Spożywczego z dnia [...] maja 1954 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo - odbiorczego oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Spożywczego i Skupu z dnia [...] maja 1963 r., uzupełniającego orzeczenie z [...] maja 1954 r. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika spółki o wyłącznie do odrębnego postępowania sprawy dotyczącej nieruchomości przy ul. [...] SKO uznało, że była ona również objęta ww orzeczeniami nacjonalizacyjnymi. Przyjęło zatem, że także w stosunku do niej postępowania wskazane w sentencji skarżonego postanowienia stanowią zagadnienie wstępne. Zmiana, jaka nastąpiła przy zaskarżonym orzeczeniu SKO w stosunku do postanowienia organu I instancji sprowadzała się zatem do wyeliminowania postanowienia o zawieszeniu postępowania w części uznającej za zagadnienie wstępne postępowanie administracyjne w przedmiocie określenia w formie decyzji składników majątkowych przedsiębiorstwa [...] (zresztą ostatecznie umorzonego). W pozostałym zakresie SKO postanowiło zaś utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy. Skargę na ww postanowienie "o zawieszeniu postępowania" dekretowego złożyła spółka oraz [...] Sp z o.o. SKA w W. Obie skargi są identycznej treści i zarzucają SKO: 1) naruszenie art. 97 § 1 ust. 4 kpa poprzez: a) zawieszenie postępowania o przyznanie prawa własności czasowej gruntów nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] oraz [...], [...], [...] do czasu ostatecznego i prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego prowadzonego przez Ministra Finansów o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu i Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948 r., b) zawieszenie postępowania o przyznanie prawa własności czasowej gruntów nieruchomości [...] położonej przy ulicy [...] do czasu ostatecznego i prawomocnego zakończenia postępowań administracyjnych dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji o odmowie przyznania prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ulicy [...] [...],[...],[...]; 2) naruszenie art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 11 kpa w zw. z art. 126 kpa poprzez uzasadnienie skarżonego postanowienia w sposób nie spełniający wymagań określonych w tym przepisie tj. poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego oraz prawnego oraz niewyjaśnienie, dlaczego ustalenia Ministra Finansów w sprawie o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu i Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948 r. oraz postępowań administracyjnych dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji o odmowie przyznania prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ulicy [...], [...], [...],[...] stanowią zagadnienie wstępne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Obie skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia SKO i na podstawie art. 135 ppsa uchylenie postanowienia Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. [...] a także o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przypisanych. W uzasadnieniu skarg wskazano na niezasadność zawieszenia postępowania w sprawie dotyczącej nieruchomości przy ulicy [...] do czasu zakończenia postępowań o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych z 1971r. dotyczących nieruchomości położonych przy ulicy [...] [...], [...], [...]; nie kwestionowano jednak zasadności zawieszenia postępowania dekretowego odnośnie do tych ostatnich nieruchomości do czasu zakończenia trybów nadzwyczajnych w stosunku do decyzji dekretowych z 1971. W stosunku do wszystkich czterech nieruchomości przy ul. [...] zakwestionowano zasadność zawieszenia postępowania do czasu zakończenia postępowania administracyjnego o stwierdzenie nieważności orzeczenia nr [...] Ministra Skarbu oraz Ministra Przemysłu i Handlu z dnia [...] listopada 1948 r. Strony skarżące wywodziły, że spółka (jako właściciel w dniu wejścia w życia dekretu) posiadała uprawnienie do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do wszystkich nieruchomości przy ulicy [...] [...]-[...]. Powołując się na obszerne orzecznictwo zarzuciły, że spółka nie została znacjonalizowana, nie została również wykreślona z rejestru handlowego, nacjonalizacji podlegał zaś majątek jej przedsiębiorstwa. Spółka w szczególności zarzuciła, że na skutek orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948 r. nie mogło dojść do przejścia roszczeń wynikających z dekretu warszawskiego na rzecz Skarbu Państwa gdyż nacjonalizacji "podlegało przedsiębiorstwo [...] pod firmą "[...]" wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami". Podnosiła, że "przejęciu na własność Państwa podlegały wszystkie nieruchomości gospodarczo związane z produkcją poszczególnych zakładów firmy, a więc że nie mogła przejść na własność Skarbu Państwa sama spółka wraz z przysługującymi jej majątkiem i prawami". Ponadto skarżąca podnosiła, że "prowadzenie działalności gospodarczej przez spółkę poprzez jej przedsiębiorstwo (przedsiębiorstwa) nie ma żadnego związku z przysługującymi jej uprawnieniami na podstawie art. 5- 8 dekretu warszawskiego dotyczącymi jakiejkolwiek nieruchomości [...] gdyż, jak twierdziła, orzeczenie to nie dotyczyło nacjonalizacji spółki i całego jej majątku, a wyłącznie majątku przedsiębiorstwa. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. Sąd zważył co następuje: Skargi są uzasadnione. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Na podstawie tego przepisu organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, jeżeli rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego w stosunku do nieruchomości położonych przy ul. [...] [...], [...], [...] i [...] w W. zapadło z kilku powodów. Po pierwsze organ uznał za zasadne zawieszenie postępowania dekretowego w stosunku do nieruchomości położonej przy ul. [...] do czasu rozpoznania wniosków o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych z 1971r. w stosunku do nieruchomości przy ul. [...] [...], [...] i [...]. Zasadności tego stanowiska organ jednak nie uzasadnił co, jak słusznie wskazano w skargach, naruszało zasady określone w art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 126 kpa. Brak powiązania skutków ewentualnych rozstrzygnięć zapadłych w postępowaniu nadzorczym w stosunku do decyzji dekretowych skutkował również przyjęciem, że zawieszenie postępowania na tej podstawie z powołaniem się na art. 97 § 1 pkt. 4 kpa nie było zasadne. Szersza argumentacja w tym zakresie, wobec braku uzasadnienia ze strony organu wydaje się bezprzedmiotowa, trudno bowiem polemizować z rozstrzygnięciem, które nie zostało uzasadnione. Ponadto, jak wynika z akt i z bazy danych tut. Sądu, wnioski o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych zostały rozpoznane poprzez umorzenie postępowania w tym zakresie w 2007r. a kolejne wnioski w tym przedmiocie zostały negatywnie zweryfikowane poprzez odmowę wszczęcia postępowania nieważnościowego (dane w dalszej części uzasadnienia). Nie ma też podstaw do zawieszenia postępowania dekretowego prowadzonego z wniosku spółki z 15 lutego 1949r. w stosunku do nieruchomości przy ul. [...] [...], [...] i [...]. Stanowisko organu w tym zakresie również nie zostało uzasadnione. Odnośnie do nieruchomości przy ul. [...] decyzja dekretowa z 1971r. w 2011r. w trybie nadzwyczajnym została częściowo wyeliminowana z obrotu prawnego a odnośnie do pozostałych nieruchomości postępowanie nieważnościowe zostało ostatecznie umorzone jako bezprzedmiotowe z powodu nieistnienia przedmiotu orzekania. Nie można zatem przyjąć, że do czasu zakończenia postępowań nadzwyczajnych postępowanie dekretowe należy zawiesić. W szczególności, że SKO nie wskazało o które będące w toku postępowania nieważnościowe co do decyzji dekretowych (uznanych innymi ostatecznymi orzeczeniami za nieistniejące) chodzi. Kolejną podstawę do zawieszenia postępowania dekretowego wg SKO stanowi, jako zagadnienie wstępne, kwestia rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności przywoływanego wielokrotnie orzeczenia nr [...] z dnia [...] listopada 1948 r. Gdy chodzi o to orzeczenie, traktowane jako zagadnienie wstępne dla postępowań dekretowych, to już kilkakrotnie sądy administracyjne zajmowały negatywne stanowisko w tym zakresie (por. np. wyrok WSA z dnia 26 października 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1241/06). Postanowienia zawieszające postępowania z wniosków dekretowych czy też o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowych były uchylane jako wydane z naruszeniem prawa. Stanowisko to Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela. Aby można było przyjąć, że w sprawie występuje "zagadnienie wstępne" konieczne jest zaistnienie bezpośredniej zależności pomiędzy uprzednim rozstrzygnięciem owego zagadnienia wstępnego, a rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji. Nie chodzi tu o konieczność wyjaśnienia nawet poważnych wątpliwości dotyczących aspektów prawnych sprawy, lecz o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, bez rozstrzygnięcia którego nie jest możliwe wydanie orzeczenia w sprawie głównej. Stąd, przepis art. 97 § 1 pkt 4 kpa wymaga istnienia miedzy rozstrzygnięciem sprawy, a zagadnieniem wstępnym związku bezpośredniego, rozumianego jako bezwzględne uzależnienie rozpatrzenia sprawy i wydania decyzji od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. W przypadku braku takiego związku, zawieszenie postępowania na tej podstawie nie jest dopuszczalne. Innymi słowy, zawieszając postępowanie na podstawie ww. przepisu organ nie może kierować się przewidywaniami co do wyniku postępowania lecz tym, czy w świetle posiadanych materiałów dowodowych i obowiązującego prawa jest możliwe rozpoznanie sprawy. Od rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego powinno bowiem zależeć rozpoznanie sprawy w ogóle, a nie wydanie mniej lub bardziej pozytywnej bądź negatywnej dla wnioskodawcy decyzji. Organ musi tym samym ustalić bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, a zagadnieniem wstępnym (zob. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2013 r. I OSK 2108/11). Samo stwierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć, a nawet niewątpliwie będzie miał wpływ na losy rozpoznawanej sprawy, nie daje jeszcze podstaw do zawieszenia postępowania. Postępowanie może zatem zostać zawieszone na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 kpa jedynie wtedy, gdy w sprawie wystąpi zagadnienie, którego brak rozstrzygnięcia wyklucza każde, zarówno pozytywne jak i negatywne dla strony zakończenie postępowania administracyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012 r. II OSK 1570/11). Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy należy podkreślić, że w świetle treści "decyzji" nacjonalizacyjnych, kwestia ważności orzeczenia nr [...] z dnia listopada 1948r. niewątpliwie ma wpływ na ocenę legitymacji spółki do formułowania np. roszczeń dekretowych; ale dopóty dopóki orzeczenia organów państwa (w tym w szczególności decyzji administracyjnych czy, jak w sprawie niniejszej, orzeczenia nacjonalizacyjnego) objęte są domniemaniem legalności i korzystają z przymiotu ostateczności, a więc nie zostaną skutecznie wyeliminowane z obrotu prawnego, to nie ma podstaw by twierdzić, iż skutki z nich wypływające nie wiążą stron a tym bardziej organów administracji czy sądów. Innymi słowy dopóki kwestionowane w trybie nadzwyczajnym orzeczenie nie zostanie uchylone (bądź nie zostanie stwierdzona jego nieważność) dopóty należy przyjąć, że wywołuje ono wszelkie skutki płynące z jego ostateczności. W dacie wydawania zaskarżonego postanowienia orzeczenie nr [...] nie zostało uchylone, nie stwierdzono także jego nieważności, a zatem postępowanie dekretowe zainicjowane wnioskiem spółki należało prowadzić tak jakby było ono wiążące. Jego "skuteczne" wyeliminowanie w jednym z trybów nadzwyczajnych stanowiłoby natomiast podstawę do wznowienia postępowania na orzeczeniu tym opartego (tu decyzji dekretowej) w ramach przesłanki z art. 145 § 1 kpa bądź stwierdzenia jej nieważności. Kwestia istnienia tego rodzaju orzeczenia stanowiącego jedynie w rozumieniu potocznym zagadnienie istotne dla wyniku sprawy (a nie zagadnienie prawne), stanowi w istocie element stanu faktycznego, który nie ma jednak charakteru zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 kpa. Z owym zaistnieniem tego elementu stanu faktycznego mogą wiązać się określone skutki (w tym sensie że w zależności od okoliczności może zapaść decyzja negatywna bądź pozytywna), ale samo jego wystąpienie nie rodzi obowiązku zawieszenia postępowania administracyjnego. Definiując ww zagadnienie jako "element stanu faktycznego" i przekładając to na grunt kontrolowanej sprawy należy przyjąć, że odnośnie do wniosku dekretowego złożonego 15 lutego 1948r. niewyeliminowane dotychczas orzeczenie nr [...] z 1948 r. oznacza, że cały związany z działalnością spółki majątek ruchomy i nieruchomy spółki, w tym roszczenia dekretowe - został znacjonalizowany. W konsekwencji postępowanie dekretowe zainicjowane wnioskiem spółki należy rozstrzygnąć przy uwzględnieniu istnienia tego orzeczenia (jako elementu kształtującego stan faktyczny). W przypadku zaś wyeliminowania ww orzeczenia z obrotu prawnego przy rozpoznawaniu wniosku dekretowego należałoby przyjąć, że majątek spółki nie został znacjonalizowany (a z nim także roszczenia dekretowe) a zatem, że prawa do nieruchomości [...], których spółka została pozbawiona po wojnie mocą dekretu, winny być rozpatrywane na zasadach ogólnych, tak jak wszystkie inne wnioski dekretowe. Ewentualne wyeliminowanie orzeczenia nr [...] miałoby zatem wpływ na wynik sprawy, jednak brak decyzji oceniającej jego legalność nie wyklucza wydania decyzji dekretowej, ponieważ orzeczenie to korzysta z domniemania legalności. Rozstrzygnięcie w trybie nadzwyczajnym o ważności orzeczenia nacjonalizacyjnego w kontrolowanej sprawie nie stanowi zatem zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 §1 pkt. 4 kpa. Konieczne było zatem uchylenie zaskarżonego postanowienia i postanowienia go poprzedzającego na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ppsa ( w zw. z art. 135 ppsa). Pomijając kwestię zasadności zawieszenia postępowania trzeba też zwrócić uwagę na błędne sformułowanie obu uchylonych postanowień. Organ I instancji zawiesił postępowanie na podstawie art. 97 § 1 pkt. 4 kpa do czasu zakończenia trzech odrębnych postępowań administracyjnych, które opisał szczegółowo w sentencji postanowienia. Tego rodzaju postanowienie winno zapaść (o ile byłoby uzasadnione) poprzez sformułowanie w sentencji orzeczenia o zawieszeniu postępowania ze wskazaniem na podstawę prawną, a dopiero uzasadnienie (które stanowi integralną i obligatoryjną część tego rodzaju orzeczenia) winno określać zagadnienie (bądź zagadnienia) prawne konieczne do rozstrzygnięcia przez inny organ lub sąd. W sytuacji, jaka miała miejsce w kontrolowanej sprawie, organ II instancji (o ile by przyjąć, że jego argumentacja byłaby zasadna) winien utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy z wyartykułowaniem w uzasadnieniu, iż nie wszystkie okoliczności przedstawione w uzasadnieniu postanowienia organu I instancji są zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt. 4 kpa (czyli utrzymać w mocy zaskarżone zażaleniem postanowienie ale z innym uzasadnieniem). Tymczasem SKO uchyliło postanowienie o zawieszeniu postępowania w części (uznając, że nie ma podstaw do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt. 4 kpa) a w pozostałej części utrzymało ww postanowienie o zawieszeniu postępowania w mocy (uznając, że są podstawy do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt. 4 kpa). Tego rodzaju procedowanie organu nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa. Jednocześnie z uchyleniem zaskarżonych postanowień w przedmiocie zawieszenia postępowania administracyjnego Sąd orzekł o umorzeniu tego postępowania w całości. Strona skarżąca nie wykazała bowiem zasadności dalszego prowadzenia z jej wniosku postępowania dekretowego w stosunku do nieruchomości położonych w W. przy ul. [...]. Sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia implikowała zatem konieczność zastosowania w niniejszej sprawie art. 145 § 3 ppsa. Stanowi on, że w przypadku, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ppsa, tj. w przypadku zaistnienia konieczności uchylenia zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia go poprzedzającego (w trybie art. 135 ppsa), sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie. Ma to miejsce m.in. wówczas gdy na jakimkolwiek etapie postępowania administracyjnego okaże się, że w istocie żądanie nie pochodziło od strony bądź podmiot zgłaszający to żądanie ów przymiot strony utracił. Co do zasady umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 kpa winno być dokonane przez organ administracji, jednak stosownie do art. 145 § 3 ppsa dodanego do ppsa z dniem 15 sierpnia 2015r. przez art. 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z dnia 14 maja 2015 r.) w razie zaistnienia ku temu przesłanek - to Sąd ma obowiązek umorzenia postępowania administracyjnego w wyroku kończącym sprawę sądowoadministarcyjną. Orzeczenie w tym zakresie podlega kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej. Sąd ustalił, iż w sprawie ww czterech nieruchomości przy ul. [...] przeprowadzono dotychczas kilkadziesiąt postępowań. Pomijając kwestię decyzji dekretowych z [...] lutego 1971 r. należy choćby wskazać na orzeczenia SKO z dnia [...] października 2003 r. i z [...] grudnia 2003 r. o odmowie stwierdzenia nieważności tych decyzji. (uchylone następnie przez WSA). Kolejnymi decyzjami z dnia [...] grudnia 2005 r., z dnia [...] grudnia 2005 r., SKO umorzyło postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji dekretowych wskazując na ich nieistnienie w obrocie prawnym z uwagi na ich niedoręczenie stronie. Decyzjami z dnia [...] maja 2006 r. i [...] kwietnia 2006 r. SKO ponownie umorzyło postępowanie w tym przedmiocie. Wobec tego w 2009 r. spółka wystąpiła o rozpatrzenie jej wniosku dekretowego z dnia 15 lutego 1949 r. Prezydent [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. Nr [...] umorzył postępowanie w tej sprawie jako bezprzedmiotowe, powołując się w uzasadnieniu na brak legitymacji spółki spowodowany pozostawaniem w obrocie prawnym negatywnych decyzji dekretowych z dnia [...] lutego 1971 r. oraz orzeczenia nacjonalizacyjnego z dnia [...] listopada 1948 r. i z dnia [...] maja 1954 r. W kolejnych latach odmawiano wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji dekretowych z 1971 r. jako nieistniejących (skargi w tym zakresie zostały, jak dotychczas nieprawomocnie, oddalone w sprawach I SA/Wa 1118/16 i I SA/Wa 1414/16). Jak wskazano wyżej, poza decyzją dotyczącą nieruchomości przy ul. [...], decyzje dekretowe z 1971r. nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego, jednak stosownymi decyzjami z grudnia 2005r. (umarzającymi w stosunku do nich postępowania "nieważnościowe") stwierdzono, iż są to tzw. decyzje nieistniejące. Akta sprawy administracyjnej zawierają też decyzję administracyjną z dnia [...] czerwca 2009 r., którą umorzono postępowanie dekretowe w stosunku do ww nieruchomości, nie zawierają jednak żadnej informacji odnośnie do jej ostateczności. Wg danych tut. Sądu decyzja ta nie była weryfikowana w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Stąd, jeżeli istotnie decyzja z dnia [...] czerwca 2009 r. jest ostateczna to postępowanie dekretowe dotyczące wszystkich ww nieruchomości przy ul. [...] w W. nie może być prowadzone z uwagi na res iudicata. Jak dotychczas ani w doktrynie ani w orzecznictwie nie budziło wątpliwości, że uprzednie rozpoznanie sprawy podmiotowo i przedmiotowo tożsamej powoduje niedopuszczalność prowadzenia ponownie tego samego postępowania jako bezprzedmiotowego w rozumieniu przepisu art. 105 § 1 kpa. W tym stanie rzeczy, niezależnie od dalszych argumentów, zaskarżone postanowienie o zawieszeniu postępowania dekretowego w stosunku do ww nieruchomości podlegało uchyleniu a całe postępowanie umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa w zw. z art. 145 § 3 ppsa. Dopóki bowiem decyzja dekretowa z 2009r. w stosunku do tych czterech nieruchomości nie zostanie skutecznie wyeliminowana z obrotu prawnego, to przy niezmienionym stanie faktycznym, nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania w tym samym zakresie tj. o przyznanie w stosunku do nich "prawa własności czasowej" (użytkowania wieczystego) w oparciu o przepisy dekretu. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że w ocenie w Sądu legitymację procesową jako podmiotu uprawnionego do zgłoszenia roszczeń dekretowych w stosunku do nieruchomości przy ul. [...] w W., spółka [...] pod firmą "[...]" SA w W. utraciła z datą nacjonalizacji jej majątku. Zarówno w skardze, jak i uprzednio w wielu innych postępowaniach związanych z odzyskaniem majątku skarżąca konsekwentnie podnosiła, że nie jest uprawnione stawianie znaku równości pomiędzy spółką - podmiotem prawa, a prowadzonymi przez nią przedsiębiorstwami. W tym zakresie przywołała m.in. wyrok WSA z dnia 26 października 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 1241/06, wyrok NSA z dnia 22 lutego 2008 r. sygn. akt I OSK 189/07 i wyrok WSA z dnia 10 grudnia 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 1444/06 i podniosła, że browar, fabryka [...], wytwórnia [...], fabryka [...] stanowiły odrębne przedsiębiorstwa (tu podniosła, że wskazuje na to przedmiot ich działania, poza tym odmienna regulacja prawna i ekspertyza biegłych w postępowaniu przed Główną Komisją). Innymi słowy skarżąca od wielu lat zarzuca, iż nacjonalizacji podlegał majątek przedsiębiorstw spółki a nie majątek spółki. Powyższe skarżąca argumentowa także wpisami w księgach wieczystych, podnosząc, że właścicielem ww nieruchomości była spółka. Twierdzenie to nie może być przyjęte bez zastrzeżeń. Istotnie, nacjonalizacji podlegał cały majątek ruchomy i nieruchomy związany z działalnością gospodarczą spółki. Nie należy jednak do kompetencji organu administracji weryfikowanie w toku postępowania dekretowego zasadności dokonanej w połowie ubiegłego wieku nacjonalizacji ww majątku spółki, w tym jego poszczególnych składników. Nie sposób jednak pominąć, że określające zasady nacjonalizacji przepisy ustawy z dnia 3 stycznia 1946r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej oraz rozporządzeń (z 1946r. i 1947r.) w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa - posługiwały się terminem "przedsiębiorstwo" w szerokim tego słowa znaczeniu tj. poprzez odesłanie do przedmiotu a nie formy prowadzonej działalności gospodarczej. Terminem tym "prawodawca" określał np. "koksownie, drukarnie, fabryki drożdży, młyny zbożowe, przemysł włókienniczy, kopalnie, przedsiębiorstwa do wytwarzania energii, browary czy np. huty żelaza". Zarówno akty prawne regulujące zasady i tryb postępowania nacjonalizacyjnego jak i wydawane na ich podstawie indywidualne orzeczenia posługiwały się terminem "przedsiębiorstwo" w stosunku do nacjonalizowanego podmiotu bez względu na określoną w Kodeksie spółek handlowych formę prowadzonej działalności gospodarczej. Należało na to zwrócić uwagę, jednak szersza analiza przepisów będących podstawą prawną dla nacjonalizacji "przedsiębiorstw" wykracza poza ramy niniejszego postępowania i dlatego została przez Sąd świadomie pominięta. Spółka [...] pod firmą "[...]" powstała w okresie dwudziestolecia międzywojennego z połączenia pięciu [...] browarów: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" ([...]) i "[...]" (ul. [...]). Była to spółka akcyjna, której akcjonariuszami zostali właściciele połączonych zakładów, proporcjonalnie do wartości wniesionego majątku. Spółka była prowadzona pod firmą "[...]", pomimo że ostatni z rodu H. zmarł jeszcze przez I wojną światową. Spółka zarządzała browarami w W., B., K., L. i C., do jej majątku należał też browar "[...]" przy ul. [...] w W. zakupiony jeszcze przez Browar "[...]" na początku XX wieku. W czasie II wojny światowej nieruchomości (fabryki) spółki zostały w znacznej mierze zniszczone. Jak wynika z akt sprawy administracyjnej, orzeczeniem nr [...] z [...] listopada 1948 r. orzeczono o przejęciu na własność Państwa z dniem ogłoszenia powyższej decyzji przedsiębiorstwa - [...] pod firmą "[...]" Spółka Akcyjna z siedzibą w W. Zarządzeniem Ministra Skarbu oraz Przemysłu i Handlu z dnia [...] grudnia 1948 r. wyznaczono jako jednostkę uprawnioną do objęcia znacjonalizowanej spółki Centralny Zarząd [...] w W. W załączniku do orzeczenia dokonano oznaczenia przedsiębiorstwa jako położonego przy ul. [...], [...] i [...], a za przedmiot jego działalności uznano prowadzenie browarów, fabryki [...], palarnię [...] i wytwórnię [...]. Orzeczeniem z dnia [...] maja 1954 r. został zatwierdzony protokół zdawczo - odbiorczy przedsiębiorstwa [...] pod firmą "[...]" Spółka Akcyjna z siedzibą w W. Przejmowało ono wskazane w nim składniki majątku na własność Skarbu Państwa, łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności gruntów położonych na obszarze [...] na podstawie art. 5-8 dekretu. Nieruchomości położone w W. przy ul. [...] róg [...], tj. ul. [...], [...] , [...], [...] oraz [...] przeszły na własność gminy mocą przepisów dekretu (a następnie na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej - Dz. U. Nr 14, poz. 130), zaś roszczenia dekretowe zostały znacjonalizowowane wraz z pozostałym majątkiem spółki na podstawie przywoływanych wyżej orzeczeń. Znacjonalizowanie majątku spółki nie pozbawiło jej bytu prawnego. Nie można jednak przyjąć, jak chce tego spółka, że nacjonalizacji podlegał majątek "przedsiębiorstw spółki" a nie nieruchomości objęte kontrolowanym postępowaniem gdyż te, jak twierdzi spółka, "stanowiły jej majątek nieruchomy a nie majątek należących do niej przedsiębiorstw". Narracja pełnomocników skarżącej spółki, nie poparta jakąkolwiek dokumentacją czy merytoryczną i racjonalną argumentacją w ocenie Sądu stanowi przejaw manipulacji terminologią występującą w przywołanych wyżej aktach prawnych i dotyczących nacjonalizacji majątku spółki orzeczeniach. Na poparcie stanowiska wskazującego na to, że nacjonalizacji podlegał cały związany z działalnością gospodarczą majątek spółki można przywołać szereg argumentów: Po pierwsze: W zarządzeniu Ministra Skarbu z dnia [...] grudnia 1946r. o ogłoszeniu pierwszego "wykazu przedsiębiorstw" przechodzących na własność Państwa w wykazie pierwszym, będącym jego załącznikiem, pod nr [...] figuruje podmiot "[...] p. f. [...] Sp. Akc. W., ul. [...], [...] i [...]". Przedmiot ww "przedsiębiorstwa" został w zarządzeniu określony jako "browary, fabryka [...], palarnia [...] i wytwórnia [...]". W uwagach wpisano, że "przejęciu na własność państwa podlegają wszystkie nieruchomości gospodarczo związane z produkcją poszczególnych zakładów firmy". Po drugie: Orzeczenie nacjonalizacyjne nr [...] z dnia [...] listopada 1948 r. orzeka, że na własność Państwa zostaje przejęte "przedsiębiorstwo pod firmą [...] Sp. Akc. w W.". W orzeczeniu tym powołano się na ww pierwszy wykaz przedsiębiorstw ogłoszony w Monitorze Polskim nr [...] z dnia [...] marca 1947r. wydany na podstawie zarządzenia Ministra Skarbu z dnia [...] grudnia 1946r. Dalej orzeczenie nr [...] zawiera następujące treści: "Przedsiębiorstwo powyższej firmy ulega przejęciu na własność Państwa za odszkodowaniem w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszystkimi prawami z wyłączeniem obciążeń (...). Nie mają znaczenia prawnego niedokładności w określeniu nazwy i przedmiotu przedsiębiorstwa jeżeli z całości orzeczenia wynika o jakie przedsiębiorstwo chodzi". Po trzecie: Pkt 1 orzeczenia z dnia [...] maja 1954 r. [...] "w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa [...] w W. – siedziba przy ul. [...]" stanowił, że składniki majątkowe objęte protokołem zdawczo-odbiorczym sporządzonym w dniach (...) przechodzą na własność Państwa z wyłączeniem gruntów położonych na obszarze [...], ale łącznie z uprawnieniami przysługującymi z tytułu dotychczasowej własności tych gruntów na podstawie art. 5-8 dekretu z dnia 26 października 1946 r. (...) oraz łącznie z nieruchomościami zapisanymi jako własność przedsiębiorstwa 1) w O. (...), 2 ) w B. (...), 3) w P. itd. itd. Po czwarte: Zawarty w aktach protokół zdawczo-odbiorczy "przedsiębiorstwa [...] pod firmą "[...] Spółka Akcyjna" położonego w W. przy ul. [...], [...] i ul. [...] stanowiącego własność Spółki Akcyjnej reprezentowanego przez Zarząd" stanowił, że "został on sporządzony w siedzibie firmy [...] pod firmą "[...] Spółka Akcyjna" w W. przy ul. [...]" w dniu [...] kwietnia 1949r.". W protokole tym wskazano m.in., że w 1919r. Browary [...] "[...]", "[...]", "[...]", "[...]"i "[...]" sfuzjowały się i utworzyły nową firmę pod nazwą "[...]" pod firmą "[...] Spółka Akcyjna" w W. z siedzibą przy ul. [...] w W. (...) W skład "[...] Spółka Akcyjna" weszły wszystkie posesje należące do sfuzjowanych browarów a mianowicie: posesja przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...], Przy ul. [...] , przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...], przy ul. [...], w mieście L. przy ul. [...], w mieście K. przy ul. [...], w mieście B. przy ul. [...]". W ww protokole zawarto także m.in. zapis następującej treści: Posesja przy ul. [...] i [...] stanowi dawny browar "[...]". W posesji tej zajęty był front i dwie oficyny jako mieszkanie prywatne, place zaś były zajęte przez różne firmy na magazyny, warsztaty i garaże". Protokół z [...] kwietnia 1949r stanowi także, że "Po dokonanym ogólnym zestawieniu wszystkich należących do przejmowanego przedsiębiorstwa nieruchomości strony zgodnie ustaliły, ze przejmowanie poszczególnych nieruchomości odbywać się będzie sukcesywnie, terminy ich przejmowania będą wspólnie uzgadniane (...)". Nie ma też wątpliwości, bo to wynika jednoznacznie z treści ww protokołu, że "przejmowane przedsiębiorstwo jest browarem, fabryką [...], palarnią [...] i wytwórnią [...]". Już choćby analiza ww dokumentów prowadzi do wniosku, że nacjonalizacji podlegały wszystkie nieruchomości gospodarczo związane z podmiotem pod nazwą [...] pod firmą "[...]" Spółka Akcyjna w W. z tym, że w dokumentach źródłowych raz jest mowa o "przedsiębiorstwie [...] pod firmą "[...]" Spółka Akcyjna w W.", raz jest mowa o "firmie [...] pod firmą "[...]" Spółka Akcyjna w W." innym razem wymienia się "[...] Spółka Akcyjna", które stanowią własność "Spółki Akcyjnej [...]". Nie ma jednak wątpliwości, że każdorazowo chodziło o spółkę (a w konsekwencji majątek związany z jej działalnością gospodarczą). Artykułowana w skardze kwestia wielu przedsiębiorstw spółki nie została nigdzie wyegzemplifikowana. W przywołanych przez Sąd dokumentach wskazywano zaś na to, że chodzi o "przedsiębiorstwo", które "jest browarem, fabryką [...], palarnią [...] i wytwórnią [...]". Skarżąca wywodzi natomiast, że nacjonalizacji podlegał majątek jej przedsiębiorstw, na poparcie tych twierdzeń nie przedstawia jednak żadnych dokumentów potwierdzających ich wyodrębnienie w ramach struktury spółki. Twierdzi jedynie, że właścicielem nieruchomości [...], w tym nieruchomości przy ul. [...] była spółka a nie przedsiębiorstwo spółki. W swojej narracji spółka powoływała się na wyrok WSA z dnia 26 października 2006 r. sygn, akt I SA/Wa 1241/06 i wyrok NSA z dnia 22 lutego 2008 r. sygn. akt I OSK 189/07. Orzeczenia te zapadły w sprawach dotyczących nieruchomości przy ul. [...], nie mogą być zatem uznane za wiążące w niniejszej sprawie. Poza tym, wbrew twierdzeniom spółki, NSA nie przesądził kwestii własności tej nieruchomości, jako własności spółki czy też jej "przedsiębiorstwa" oraz kwestii podlegania dekretowi bądź (później) nacjonalizacji roszczeń dekretowych. Wskazał jedynie, że spółka ma legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej z 1971r. (jako jej adresatka). NSA zaznaczał przy tym, że w tej decyzji nie ma żadnej wzmianki o przejęciu przedsiębiorstwa spółki bądź że okoliczność ta była powodem odmowy przyznania użytkowania wieczystego, i w konsekwencji wywiódł, że strona zainteresowana ma prawo dociekać jakie rzeczywiście były powody odmowy przyznania prawa i – stosownie do okoliczności – domagać się wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego. Jednocześnie NSA podkreślił, że na etapie rozpoznawanej przez ten Sąd sprawy "nie jest możliwe określenie, czy w ogóle w tej sprawie można odwołać się do przepisów dekretu z dnia 3 stycznia 1946 r." oraz że ewentualne przesłanki uniemożliwiające stronie występowanie z roszczeniami dekretowymi należałoby bezspornie wykazać. Istotnie NSA przyjął w ww orzeczeniu, że "z przejęcia całego mienia przedsiębiorstwa i przysługujących mu praw niemajątkowych nie wynikało uprawnienie do przejęcia całego majątku właściciela nacjonalizowanego przedsiębiorstwa, ale wyłącznie takiego, który należał do przedsiębiorstwa podlegającego przejęciu na podstawie art. 2 lub 3 tej ustawy" jednak z powyższego zdania, dotyczącego innej nieruchomości nie wynika żadna konsekwencja dla niniejszej sprawy. Nade wszystko trzeba podkreślić, że znajdujące się w aktach dokumenty źródłowe wskazują, że nieruchomości przy ul. [...] pochodziły ze "sfuzjowanego" przed wojną browaru [...] oraz że po wojnie mieściły się tam m.in. warsztaty i garaże. Nieruchomości te objęte były protokołem zdawczo-odbiorczym zatwierdzonym następnie stosownym orzeczeniem nacjonalizacyjnym z [...] maja 1954r. i podlegały całemu procesowi nacjonalizacji, którego prawidłowości ani legalności ani SKO ani Sąd orzekający w niniejszej sprawie – nie mają prawa badać. Nie można też przyjąć, jak to zostało podniesione w skardze, że "samo orzeczenie Nr [...] Ministra Skarbu dotknięte jest wadą rażącego naruszenia prawa". Jak wskazano wyżej, orzeczenie to nie jest objęte kontrolą w przedmiotowym postępowaniu a Sąd jest związany nacjonalizacją. Orzeczenia i protokoły dokumentujące cały jej proces, w ocenie Sądu wskazują, że nieruchomości przy ul. [...] wchodziły w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa [...] pod firmą "[...]" S.A. w W. Przywoływane przez spółkę orzeczenia, np. w sprawie IV SA 467/01 w żaden sposób nie "przesądzają" odmiennie ww kwestii, nie można w konsekwencji przyjąć że w kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z jakimkolwiek związaniem Sądu w trybie art. 153 ppsa. Pozostałe przedmiotowo-istotne dla wyniku sprawy orzecznictwo sądowoadministracyjne również nie stanowi związania dla Sądu orzekającego w niniejszej sprawie. Wyroki w sprawie I SA/Wa 728/06 i I SA/Wa 1034/06 uchylały (z przyczyn procesowych) decyzje umarzające postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej z 1971r. Wyrok NSA I OSK 189/07 rozstrzygał kwestię zasadności zawieszenia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej z 1971r. W sprawach I SA/Wa 259/04, I SA/Wa 260/04, I SA/Wa 262/04 i I SA/Wa 261/04 dotyczących odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dekretowej Sąd wskazał co prawda, że nieruchomość położona przy ul. [...] nie stanowiła części przedsiębiorstw spółki a "jej własność jako osoby prawnej" ale okoliczności tej Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie kwestionuje. Przeciwnie, w ocenie Sądu, ww nieruchomość stanowiła majątek spółki. Majątek ten został znacjonalizowany na podstawie przywołanych wyżej orzeczeń, z tym jednak zastrzeżeniem, że będąc położną na terenie [...] nieruchomością – nieruchomości przeszły na własność państwa na podstawie dekretu [...] w 1946r. Wówczas po stronie spółki powstało roszczenie o przyznanie prawa własności czasowej do ww gruntu, jednak jako majątek spółki wymieniony wprost w protokołach zdawczo-odbiorczych dokumentujących proces nacjonalizacji związanego z jej działalnością majątku – roszczenie to zostało znacjonalizowane. Pomimo wielości decyzji administracyjnych i orzeczeń sądowoadministracyjnych dotyczących nieruchomości przy ul. [...] w W. do chwili obecnej pozostają w obrocie prawnym orzeczenia w przedmiocie nacjonalizacji "mienia przedsiębiorstwa". Nacjonalizacja obejmowała również uprawnienia z tytułu prawa własności gruntów położonych na obszarze [...], wskazanych w art. 5-8 dekretu. Skoro orzeczenia w tym zakresie nie zostały wyeliminowane z obrotu, a obejmowały nieruchomości przy ul. [...], to spółka w dacie orzekania przez Sąd nie posiada legitymacji do zgłaszania roszczeń w tym zakresie. Identyczny pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w W. w dotyczącej tych samych nieruchomości przy ul. [...] sprawie [...] (w aktach sprawy). Wskazał mianowicie, że wywodząc swe żądania z art. 7 ust. 1 dekretu spółka musiała przede wszystkim wykazać, iż powyższe roszczenie w rzeczywistości jej nadal przysługuje tzn. że nie przeszło na rzecz Skarbu Państwa, bowiem nie wchodziło w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa. Sąd ten uznał, że w stanie faktycznym sprawy konieczne byłoby skuteczne zakwestionowane ważności orzeczenia stwierdzającego nabycie przedsiębiorstwa z mocy prawa przez Państwo, na podstawie ustawy z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, jednak zaznaczył, że rozstrzygnięcie sporu o to czy dana nieruchomość ( lub inne prawo majątkowe) wymienione w tym orzeczeniu jako składnik przedsiębiorstwa, istotnie wchodziło w jego skład, należy do wyłącznej kompetencji właściwych organów administracyjnych ( przywołał wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2007 r., IV SA/Wa 67/07, Lex nr 33 7423, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1967 r., I CZ 74/67, OSNC 1968/12/211 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2005 r., I CK 402/04, Lex nr 371837). W tym zakresie Sąd Apelacyjny powołał się na wydany w sprawie z powództwa spółki ww wyrok Sądu Najwyższego I CK 402/04. Wskazano tam, że jeśli ustawodawca przewidział tryb postępowania administracyjnego, w celu ustalenia czy określone prawo majątkowe wchodziło w skład znacjonalizowanego przedsiębiorstwa, to nie ma żadnych podstaw prawnych ani społecznych do wkraczania sądów powszechnych w dziedzinę zastrzeżoną dla organów administracyjnych. Tym samym w obu ww sprawach sądy powszechne (SA i SN) przyjęły, iż nie są władne we własnym zakresie dokonać weryfikacji orzeczenia nacjonalizacyjnego a zatem i zasadności nacjonalizacji poszczególnych składników majątku spółki. Zasada ta ma zastosowanie również w niniejszej sprawie. Ani orzekający w trybie przepisów dekretu organ administracji ani tut. Sąd administracyjny nie mają w postępowaniu dekretowym legitymacji do weryfikacji we własnym zakresie innej ostatecznej decyzji administracyjnej czy orzeczenia (w tym wypadku nacjonalizacyjnego). A zatem dopóki tego rodzaju orzeczenie nie zostanie wyeliminowane z obrotu prawnego – należy przyjąć (tak jak Sąd Najwyższy i Sąd Apelacyjny w W.), że skarżąca nie posiada interesu prawnego (i legitymacji) do domagania się realizacji przepisów dekretu i ustanowienia na jej rzecz użytkowania wieczystego nieruchomości położonych w W. przy ul. [...], [...], [...] i [...]. Zatem do czasu, gdy skarżąca spółka nie wykaże stosownym orzeczeniem wydanym w postępowaniu administracyjnym lub sądowoadministracyjnym, iż roszczenia z art. 5-8 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, a w szczególności roszczenie z art. 7 ust. 1 o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego ww nieruchomości położonych w W. przy ulicy [...] - nie weszły w skład majątku znacjonalizowanego przedsiębiorstwa pn [...] pod firmą [...] Spółka Akcyjna w W., to nie ma ona interesu prawnego i legitymacji do udziału na prawach strony w postępowaniu dekretowym. W konsekwencji prawa i roszczenia przeniesione w toku procesu przez spółkę na drugą skarżącą tj. [...] Sp z oo SKA w W. nie mogą skutkować powstaniem interesu prawnego po stronie tej drugiej spółki. Dekretowe postępowanie administracyjne należało zatem umorzyć jako bezprzedmiotowe w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło