I SA/Wa 455/22

WyrokWSA w Warszawie2022-09-14

Skład orzekający: Łukasz Trochym, Marta Kołtun-Kulik, Dorota Kozub-Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawcy, którzy domagają się stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej, posiadają interes prawny w tym postępowaniu, jeśli ich wniosek o zwrot nieruchomości został ostatecznie oddalony?
Ratio decidendi
Wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej, jeśli ich roszczenie o zwrot nieruchomości zostało ostatecznie oddalone. Interes prawny musi być aktualny i konkretny, a nie hipotetyczny, a odmowa zwrotu nieruchomości oznacza brak prawa do niej w relewantnym czasie, co wyklucza możliwość skutecznego kwestionowania decyzji uwłaszczeniowej.
Stan faktyczny
Skarżące wystąpiły z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z 1994 r. stwierdzającej nabycie prawa użytkowania wieczystego przez Państwowe Przedsiębiorstwo. Wcześniej złożony przez skarżące wniosek o zwrot nieruchomości został ostatecznie oddalony prawomocnym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Minister Rozwoju i Technologii umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej, uznając, że skarżące nie posiadają interesu prawnego do jej kwestionowania z uwagi na prawomocną odmowę zwrotu nieruchomości. Skarżące wniosły skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Trochym (spr.), sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak, , po rozpoznaniu w dniu 14 września 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. L. i B. B. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 7 grudnia 2021 r. nr DO-II.7610.270.2019.KC w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Minister Rozwoju i Technologii (dalej jako "Minister/organ"), decyzją z [...] grudnia 2021 r., nr [...], umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., nr [...], w części dotyczącej działek nr [...] i nr [...], przedstawiając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Wojewoda Nowosądecki, działając na podstawie art. 2 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1990 r. Nr 79, poz. 464 ze zm., dalej również jako "ustawa z 29 września 1990 r."), decyzją z [...] sierpnia 1994 r., nr [...], stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez Państwowe Przedsiębiorstwo "[...]" w W. prawa użytkowania wieczystego gruntu położonego w Z., oznaczonego jako działki nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], objętego księgą wieczystą nr [...], oraz nabycie własności budynków i urządzeń położonych na tym gruncie. Pismem z 12 sierpnia 1996 r. H. L. i B. B. (dalej jako "Skarżące") wystąpiły z wnioskiem o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., w części dotyczącej działek nr [...] i nr [...]. Decyzją z [...] maja 1999 r., nr [...], Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast stwierdził nieważność ww. decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., w części dotyczącej działek nr [...] o pow. 1,0881 ha i nr [...] o pow. 1,2971 ha, położonych w Z. na [...]. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z [...] listopada 1999 r., nr [...], Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast utrzymał w mocy własną decyzję z [...] maja 1999 r. Wyrokiem z 24 listopada 2000 r., sygn. akt I SA 2523/99, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z [...] listopada 1999 r., nr [...] oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z [...] maja 1999 r., nr [...]. Postanowieniem z 26 stycznia 2001 r., nr [...], Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast zawiesił postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., nr [...], do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez właściwy organ postępowania w sprawie zwrotu działek nr [...] i nr [...]. Wyrokiem z 17 kwietnia 2003 r., sygn. akt I SA 1503/01, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z [...] kwietnia 2001 r., nr [...]. Pismem z [...] kwietnia 2019 r. Skarżące wystąpiły do Ministra Inwestycji i Rozwoju z wnioskiem o podjęcie zawieszonego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r. Postanowieniem z [...] maja 2019 r. Minister Inwestycji i Rozwoju podjął zawieszone postępowanie z uwagi na ostateczne i prawomocne zakończenie postępowania w przedmiocie zwrotu spornych nieruchomości położonych w Z., oznaczonych jako działki nr [...] i nr [...]. Decyzją z [...] grudnia 2021 r., nr [...], Minister umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., nr [...], w części dotyczącej działek nr [...] i nr [...], przedstawiając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Minister wyjaśnił, że z akt sprawy zakończonej decyzją Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., nr [...], a także z samej kontrolowanej decyzji nie wynika aby Skarżące legitymowały się przymiotem stron postępowania uwłaszczeniowego. W ocenie organu, nie można również stwierdzić w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, aby Skarżące posiadały jakikolwiek tytuł prawny do nieruchomości stanowiącej przedmiot niniejszego postępowania. Minister podniósł, że choć Skarżące wywodzą swój interes prawny z faktu, że przed wydaniem decyzji uwłaszczeniowej z [...] sierpnia 1994 r. został złożony wniosek o zwrot przedmiotowej nieruchomości, to jednak okoliczność ta traci na znaczeniu z uwagi na to, że decyzją z [...] października 2016 r., nr [...], Wojewoda Małopolski uchylił decyzję Starosty Tatrzańskiego w całości i orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonych jako części działek nr [...], nr [...] i nr [...], położone w obr. [...] Zakopane oraz części działek nr [...], nr [...] i nr [...], położone w obr. [...] Zakopane, w granicach wywłaszczonych parcel gruntowych I. kat. [...], I. kat. [...],1. kat. [...], I. kat. [...],1. kat. [...], gm. kat. Z.. Następnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 17 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1520/16, oddalił skargę na ww. decyzję Wojewody Małopolskiego z [...] października 2016 r., a wyrokiem z 12 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1599/17, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Skarżących od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 17 marca 2017 r. Zdaniem Ministra, gdy postępowanie z wniosku byłego właściciela nieruchomości lub jego następcy prawnego zostanie zakończone ostateczną decyzją orzekającą o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, wówczas wynikające z wniosku o zwrot nieruchomości roszczenie tego podmiotu nie funkcjonuje w obrocie prawnym, a tym samym właściciel przejętej na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości lub jego następca prawny nie może skutecznie powoływać się na interes prawny wynikający z art. 136 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Ma to ten skutek w realiach niniejszej sprawy, że Skarżące, jako następczynie prawne po dawnym właścicielu wywłaszczonej nieruchomości, utraciły wynikające z art. 136 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r., nr [...]. Skoro interes prawny Skarżących miałby wynikać "z praw osób trzecich" w postaci roszczenia o zwrot przedmiotowych gruntów na podstawie ww. przepisu art. 136 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r., to jego ostateczne negatywne rozpatrzenie skutkuje, zdaniem Ministra, utratą przez Skarżące interesu prawnego do bycia stroną niniejszego postępowania nadzorczego. Powyższe, w ocenie Ministra, stanowi przeszkodę do merytorycznego rozpoznania sprawy i uzasadnia umorzenie niniejszego postępowania. Skargę na powyższą decyzję Ministra z [...] grudnia 2021 r. wywiodły Skarżące, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, jak też o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonej decyzji zarzuciły natomiast naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 roku o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że Skarżące nie posiadają jakiegokolwiek prawa lub roszczenia do nieruchomości, co w konsekwencji doprowadziło organ do stwierdzenia, że Skarżące nie posiadają interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu, wskutek czego nie mają przymiotu strony podczas, gdy poprawne zastosowanie ww. przepisu prowadzi do wniosku, że w dniu wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, Skarżące miały interes prawny we wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, jak też miały interes prawny i przymiot strony w sprawie, w której Wojewoda wydał decyzję, której nieważności Skarżące dochodzą i ww. interes prawny zachowały do chwili obecnej; II. naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 2) art. 157 § 2 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że Skarżące nie mają interesu prawnego w przedmiotowej sprawie, a co za tym idzie nie mają przymiotu strony, w związku z czym nie miały uprawnienia do wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie, podczas gdy w rzeczywistości Skarżące miały interes prawny i przymiot strony; 3) art. 7 w związku z art. 8 § 1 k.p.a., poprzez wydanie decyzji, będącej przedmiotem zaskarżenia bez wzięcia pod uwagę słusznego interesu Skarżących, co doprowadziło do wydania decyzji sprzecznej z zasadami współżycia społecznego, a co za tym idzie do wydania decyzji z naruszeniem zasady zaufania obywatela do organu. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoją dotychczasową argumentację. Pismem z 26 lipca 2022 r. uczestnik postępowania B. [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Z. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w związku art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonej decyzji niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Sąd stosuje przy tym przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja Ministra nie narusza obowiązującego prawa. Zdaniem Sądu stanowisko organu jest prawidłowe. Wskazany w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji przepis art. 105 § 1 k.p.a., stanowi, że gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Bezprzedmiotowość postępowania - jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych - oznacza zaś brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Sprawa administracyjna jest więc konsekwencją istnienia stosunku administracyjnego, tj. takiej sytuacji prawnej, w której strona ma prawo żądać od organu administracyjnego skonkretyzowania jej indywidualnych uprawnień wynikających z prawa materialnego (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1242/17 – wyrok opublikowany w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej jako "CBOSA"). Z kolei stroną postępowania administracyjnego jest, zgodnie z brzmieniem art. 28 k.p.a., każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Nie ma jednak uniwersalnych zasad określania interesu prawnego strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. W każdej sprawie kwestie te powinny być rozpatrywane indywidualnie. Generalnie interes prawny określonemu podmiotowi przysługuje w oparciu o konkretny przepisy prawa materialnego. Zatem, aby być stroną danego postępowania należy wskazać przepis prawa powszechnie obowiązującego, który bezpośrednio dotyka sfery prawnej podmiotu. Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, czyli sytuacje, w której wnioskodawca jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej (np. z powodów ekonomicznych), ale nie jest w stanie wykazać podstawy materialnoprawnej, z której wynikałoby jego prawo do udziału w postępowaniu i żądania podjęcia przez organ administracji określonych czynności w sprawie. Zgodnie natomiast z ugruntowanym orzecznictwem sądowym, stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jest strona postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem tej kwestionowanej decyzji, a także każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2020 r., I OSK 2218/18, Lex nr 2979664, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2241/10, Lex nr 1138119; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 373/07, CBOSA). Zdarza się niekiedy, że stroną postępowania nieważnościowego jest podmiot, który wprawdzie nie był stroną w postępowaniu zwykłym, jednak ma interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. do bycia stroną w nadzwyczajnym postępowaniu administracyjnym. Niemniej jednak, nie mają racji Skarżące twierdząc, że w niniejszej sprawie został naruszony przepis art. 28 k.p.a. Przepis ten bowiem wskazuje na przesłanki decydujące o legitymacji konkretnego podmiotu do działania w postępowaniu administracyjnym w charakterze jego strony. Samodzielnie przepis ten nie wystarczy jednak do przypisania tego statusu jakiemukolwiek podmiotowi. O możliwości wystąpienia w roli strony postępowania decyduje bowiem to, czy dany podmiot posiada interes prawny warunkujący ubieganie się przezeń o wszczęcie postępowania, względnie skierowanie w stosunku do niego czynności w postępowaniu wszczętym z urzędu. Źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a., jest zawsze przepis prawa materialnego. Przepis art. 28 k.p.a. nie ustanawia zatem normy prawnej samoistnej, a stosowany jest w związku z przepisami prawa materialnego, które dają podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego, przyznając jednostce status strony postępowania (por. H. Knysiak-Sudyka, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, lex/el, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 marca 2020 r., I OSK 2218/18, Lex nr 2979664). Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że w niniejszej sprawie organ uznał, iż w postępowaniu nadzorczym dotyczącym decyzji uwłaszczeniowej stroną jest Skarb Państwa jako właściciel gruntu oraz przedsiębiorstwo państwowe, na rzecz którego dokonywane było uwłaszczenie. Stroną może być dodatkowo tylko taki podmiot (osoba), który wykaże, iż ma tytuł prawnorzeczowy do objętej postępowaniem uwłaszczeniem nieruchomości, lub inne prawo do tejże nieruchomości wykluczające jej uwłaszczenie. Dla porządku wyjaśnić należy, że przewidziane w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79 poz. 464), tzw. "uwłaszczenie", polegało na przekształceniu z mocy prawa, z dniem 5 grudnia 1990 r., przysługującego w tym dniu państwowym i komunalnym osobom prawnym prawa zarządu nieruchomościami stanowiącymi własność Skarbu Państwa lub własność gminy w prawo użytkowania wieczystego gruntu oraz prawo własności położonych na tym gruncie budynków i innych urządzeń. Nabycie prawa użytkowania wieczystego gruntu oraz prawa własności położonych na gruncie budynków i innych urządzeń stwierdzała deklaratoryjna decyzja właściwego wojewody (w tym przypadku kontrolowana decyzja Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r.). Natomiast uwłaszczenie nie może naruszać praw osób trzecich, co zostało wprost wskazane w tym przepisie. Skarżące podniosły, że posiadają interes prawny w stwierdzeniu nieważności kontrolowanej decyzji, ponieważ posiadały go w dacie wszczęcia postępowania nieważnościowego zainicjowanego pismem z 12 sierpnia 1996 r., i w związku z tym zachowały go także do chwili rozpatrzenia sprawy przez organ. Na poparcie takiego stanowiska przywołały poglądy Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w sprawach I OSK 1793/18 oraz I OSK 841/15. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że w tego typu sprawach, które Skarżące przywołały powyżej, Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 332/15; wyrok NSA z 17 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 841/15, oraz wyrok NSA z 20 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1741/15), że interes prawny osoby chcącej zakwestionować decyzję uwłaszczeniową musi istnieć w dacie wniesienia wniosku nieważnościowego. Interes prawny z art. 28 k.p.a. nie istnieje zaś, gdy wniosek nieważnościowy popiera osoba, której roszczenie dekretowe (oparte na dekrecie z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy - Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.) okazało się wcześniej niezasadne i w konsekwencji osoba ta nie uzyskała maksymalnie ukształtowanej ekspektatywy nabycia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości, której dotyczyła decyzja uwłaszczeniowa. Mówiąc innymi słowami (vide: wyrok NSA z 28 stycznia 2020 r., I OSK 1793/18): "interes prawny przestaje być aktualny i konkretny wobec ustalenia, że były właściciel lub jego następcy prawni nie posiadają oni już roszczenia z art. 7 ust. 1 dekretu, a więc nie mają interesu prawnego w wyeliminowaniu (stwierdzeniu nieważności) decyzji uwłaszczeniowej." Choć Sąd orzekający w pełni podziela powyższe stanowisko NSA to jednak nie może zgodzić się ze Skarżącymi co do tego, że jest ono adekwatne do realiów niniejszej sprawy. Skarżącym nie przysługiwało bowiem żadne roszczenia, które miałoby swoją normatywną podstawę w przepisach dekretu warszawskiego, w tym do ustanowienia użytkowania wieczystego na spornym gruncie, a jedynie uprawnienie do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na podstawie ówczesnego art. 48 i 69 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (obecnie art. 136-142a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami). Ponadto, w niniejszej sprawie nadzorczej stanowisko dwukrotnie zajął Naczelny Sąd Administracyjny. Pierwszy raz w wyroku z 24 listopada 2000 r. w sprawie o sygn. akt I SA 2523/99, NSA stwierdził, że kwestia prejudycjalności rozstrzygnięcia w sprawie o zwrot uwłaszczonej nieruchomości, w stosunku do toczącego się postępowania uwłaszczeniowego nieruchomości w trybie art. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464), była zagadnieniem kontrowersyjnym zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie, i zwłaszcza w tej ostatniej dziedzinie przeszła znaczną ewolucję. NSA podzielił jednak stanowisko zaprezentowane w uchwale Sądu Najwyższego o sygn. akt III ZP 14/99 z 27 stycznia 2000 r., w której wyrażono pogląd, iż grunty stanowiące własność Skarbu Państwa, lub własność gminy, z wyłączeniem gruntów Państwowego Funduszu Ziemi, będące w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa, nie stają się przedmiotem praw określonych w art. 2 ust. 1 i 3 ustawy z 29 września 1990. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr. 79 poz. 464 ze zm.), jeżeli w tym dniu były zbędne na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (art. 69 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości - tekst jednolity Dz. U. z 1991 r. Nr. 30 poz. 127 ze zm.), a uprawniony złożył wniosek o zwrot nieruchomości. Na tej podstawie NSA zauważył, iż przedmiotowa sprawa dotyczy postępowania nadzorczego w stosunku do decyzji uwłaszczeniowej, posiadającej cechy ostateczności. Natomiast postępowanie o zwrot nieruchomości pozostaje w toku i organ pierwszej instancji nie wydał jeszcze decyzji rozstrzygającej o żądaniu zwrotu działek nr [...] i [...]. W tej sytuacji, do czasu jej ostatecznego rozstrzygnięcia, nie można było stwierdzić, iż decyzja uwłaszczeniowa Wojewody, w odniesieniu do przedmiotowych działek położonych na [...], narusza prawa osób trzecich, czyli dawnych właścicieli działek. Zdaniem NSA, na tym etapie postępowania o zwrot nieruchomości nie można oceniać decyzji uwłaszczeniowej w postępowaniu nadzorczym i mimo braku rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnej, dokonać oceny legalności decyzji Wojewody z dnia [...] sierpnia 1994 r. w aspekcie istnienia przesłanki rażącego naruszenia prawa, przewidzianej w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Końcowo NSA stwierdził, że dopóki nie zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie o zwrocie nieruchomości nie można przyjąć, iż nastąpiło naruszenie praw osób trzecich. Następnie w wyroku z 17 kwietnia 2003 r., sygn. akt I SA 1503/01, NSA oddalił skargę na postanowienie Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z [...] kwietnia 2001 r., nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania dotyczącego stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji uwłaszczeniowej Wojewody Nowosądeckiego z [...] sierpnia 1994 r. NSA również wskazał na uchwałę Sądu Najwyższego III ZP 14/99 z 27 stycznia 2000 r. Zdaniem NSA, w tym stanie rzeczy rozpatrując sytuację, gdy poprzedni właściciel, lub jego następca prawny złożyli wnioski o zwrot nieruchomości wywłaszczonej przed wszczęciem, albo w toku postępowania uwłaszczeniowego, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie, zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale, organ administracji publicznej powinien zawiesić postępowanie uwłaszczeniowe do czasu rozstrzygnięcia sprawy zwrotu nieruchomości wywłaszczonej, ponieważ zagadnienie zasadności roszczenia o zwrot tej nieruchomości jest zagadnieniem wstępnym dla nabycia przez państwową jednostkę organizacyjną prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości (art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a.). Nabycie tego prawa nie może bowiem, nastąpić z naruszeniem praw osób trzecich, chronionych przepisem art. 2 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 29 września 1990 r. Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd miał zatem na uwadze treść art. 190 p.p.s.a., zgodnie z którym wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W konsekwencji należy uznać, że związanie wojewódzkiego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażoną wcześniej oceną prawną NSA, a zobowiązany jest do podporządkowania się jej w pełnym zakresie, co niewątpliwie determinuje treść wyroku Sądu. Oznacza to, że w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpatrując sprawę ponownie, związany był wykładnią prawa zawartą w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 listopada 2000 r., sygn. akt I SA 2523/99 oraz z 17 kwietnia 2003 r., sygn. akt I SA 1503/01. Jak natomiast wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister, sprawa zwrotowa została ostatecznie i prawomocnie zakończona, ponieważ decyzją z [...] października 2016 r., nr [...], Wojewoda Małopolski uchylił decyzję Starosty Tatrzańskiego w całości i orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonych jako części działek nr [...], nr [...] i nr [...], położone w obr. [...] Z. oraz części działek nr [...], nr [...] i nr [...], położone w obr. [...] Z., w granicach wywłaszczonych parcel gruntowych I. kat. [...], I. kat. [...],1. kat. [...], I. kat. [...],1. kat. [...], gm. kat. Z.. Następnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 17 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1520/16, oddalił skargę na ww. decyzję Wojewody Małopolskiego z [...] października 2016 r., a wyrokiem z 12 kwietnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1599/17, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Skarżących od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 17 marca 2017 r. Prawidłowo uznał więc Minister, że w dacie 5 grudnia 1990 r. sporne nieruchomości oznaczone nr działek [...] oraz [...] nie były zbędne na cel określony w decyzji o ich wywłaszczeniu - orzeczeniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z [...] maja 1965 r., nr [...]. W takiej sytuacji Skarżące nie mogą się skutecznie powoływać na swój interes prawny wywodząc go z faktu, że przed wydaniem kontrolowanej decyzji uwłaszczeniowej złożyły wniosek o zwrot nieruchomości skoro kwestia tego zwrotu została ostatecznie załatwiona i to w sposób, który nie daje Skarżącym uprawnienia do żądania stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji uwłaszczeniowej. Odmowa zwrotu nieruchomości (działek nr [...] oraz [...]) na rzecz Skarżących oznacza bowiem de facto brak jakiegokolwiek prawa do tychże nieruchomości w relewantnej dacie 5 grudnia 1990 r. Jak słusznie podniósł organ w uzasadnieniu swojej decyzji – interes prawny musi być aktualny i konkretny a nie tylko hipotetyczny, a taki właśnie jest jeżeli chodzi o interes Skarżących w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu, jest to zgodne z poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 listopada 2000 r. w sprawie o sygn. akt I SA 2523/99, który jedynie ostateczne rozstrzygnięcie o zwrocie nieruchomości wiązał z naruszeniem praw osób trzecich (w tym przypadku Skarżących) wykluczającym uwłaszczenie. Takim rozstrzygnięciem Skarżące jednak nie dysponują. Odmowa zwrotu nieruchomości oznaczać musi zatem brak naruszenia w powyższym aspekcie, a co za tym idzie brak samego prawa do spornej nieruchomości. Wobec powyższego prawidłowy jest wniosek Ministra, że w dacie 5 grudnia 1990 r. Skarżącym nie przysługiwało żadne prawo oraz żaden tytuł prawnorzeczowy do przedmiotowych nieruchomości. Nie sposób zatem skutecznie zarzucić Ministrowi naruszenia przepisów prawa, w tym wskazanych w skardze przepisów art. 2 ust. 1 ustawy z 29 września 1990 r., art. 157 § 2 k.p.a. oraz art. 28 k.p.a. Podsumowując, podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługują na uwzględnienie. Wbrew zarzutom skargi organ ustalił wszystkie istotne okoliczności sprawy i dokonał prawidłowej oceny całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu wydanej decyzji. Wobec powyższego, nie można skutecznie zarzucić organowi naruszenia prawa, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 7 oraz 8 k.p.a. Należy też podkreślić, że "słusznego interesu strony" nie można utożsamiać z rozstrzygnięciem zgodnym z oczekiwaniami osoby zainteresowanej. Rozstrzygnięcie musi być dokonywane na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o obowiązujące przepisy prawa, co w realiach niniejszej sprawy miało miejsce. Odnosząc się zaś do zarzutu przewlekłości postępowania prowadzonego przez Ministra Sąd wyjaśnia, że Skarżącym przysługiwały stosowne środki ochrony prawnej pozwalające dyscyplinować organ, który ich zdaniem dopuszczał się przewlekłego prowadzenia postępowania. Zauważyć należy, że skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji dopuszczają przepisy ustawy p.p.s.a., która art. 3 § 2 pkt 8 stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, które powinno być zakończone decyzją administracyjną. Jak wynika z akt sprawy Skarżące nie zdecydowały się skorzystać z powyższej instytucji pomimo korzystania z usług profesjonalnego pełnomocnika. Trudno zatem uznać, że sposób procedowania niniejszej sprawy od momentu jej podjęcia przez Ministra w 2019 r. stanowił naruszenie praw Skarżących, tym bardziej że jak same Skarżące wyjaśniły w uzasadnieniu skargi – aktywnie brały udział w postępowaniu. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargę oddalił. Stosownie do brzmienia art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), rozpoznanie niniejszej sprawy nastąpiło na posiedzeniu niejawnym – por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 1/20 (CBOSA).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło