I SA/Wa 53/11

WyrokWSA w Warszawie2011-05-26

Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Agnieszka Miernik, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną, złożony przez jednego ze współwłaścicieli w ustawowym terminie, powoduje, że roszczenie nie wygasa w stosunku do pozostałych współwłaścicieli, którzy takiego wniosku nie złożyli?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o wypłatę odszkodowania za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną jest prawem podzielnym, przysługującym każdemu współwłaścicielowi w części odpowiadającej jego udziałowi. Wniosek o odszkodowanie musi być złożony przez każdego współwłaściciela indywidualnie w ustawowym terminie, a jego niezłożenie przez jednego ze współwłaścicieli powoduje wygaśnięcie jego roszczenia, nawet jeśli inni współwłaściciele złożyli wniosek w terminie. Sąd oddalił skargę, uznając, że Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty, ponieważ operat szacunkowy stracił ważność, co uniemożliwiło reformatoryjne rozstrzygnięcie przez organ odwoławczy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za działki zajęte pod drogi publiczne, które z mocy prawa przeszły na własność Gminy Miasta W. z dniem 1 stycznia 1999 r. Właścicielki działek złożyły wniosek o odszkodowanie w dniu 28 grudnia 2005 r. Gmina W. i jedna ze współwłaścicielek wniosły odwołania od decyzji Starosty ustalającej odszkodowanie, kwestionując prawo do odszkodowania dla jednej ze współwłaścicielek (M. P.) z uwagi na niezłożenie wniosku w ustawowym terminie. Wojewoda uchylił decyzję Starosty do ponownego rozpatrzenia. Starosta ponownie wydał decyzję przyznającą odszkodowanie wszystkim współwłaścicielkom, uznając wniosek za czynność zachowawczą. Wojewoda ponownie uchylił decyzję Starosty, podtrzymując swoje stanowisko o wygaśnięciu roszczenia M. P. Skargę do WSA wniosła H. P.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędziowie: WSA Agnieszka Miernik WSA Joanna Skiba Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2011 r. sprawy ze skargi H. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość oddala skargę. W dniu 28 grudnia 2005 r. H. P. i E. L. złożyły do Starosty Powiatu W. wniosek o wypłatę odszkodowania za część działki nr [...] zajętej pod drogę publiczną. Starosta W. ustalił, że chodzi o działki o obecnych numerach ewidencyjnych [...] o powierzchni [...] m2 oraz [...] o powierzchni [...] m2, położone w W., a zajęte pod drogi publiczne – ul. [...]. Przedmiotowe działki stały się z mocy prawa własnością Gminy Miasta W. z dniem 1 stycznia 1999 r., co potwierdziły ostateczne decyzje Wojewody [...], odpowiednio z dnia [...] października 2008 r. nr [...] i z dnia [...] października 2008 r. nr [...], wydane na podstawie art. 73 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. – Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną (Dz. U. Nr 133, poz. 827 ze zm.) – dalej: Przepisy wprowadzające. Współwłaścicielkami tych działek przed przejęciem ich z mocy prawa na własność podmiotu publicznego były: E. L. w udziale [...], H. P. oraz M. P. w udziałach po [...]. Po oszacowaniu wartości tych działek przez rzeczoznawcę majątkowego K. K. w operacie szacunkowym z października 2009 r. i przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej, Starosta W. decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] ustalił odszkodowanie za przejęte na własność gminy działki w łącznej kwocie [...] zł, przyznając je na rzecz: E. L. w kwocie [...] zł (udział [...]), H. P. w kwocie [...] zł (udział [...]) i M. P. w kwocie [...] zł (udział [...]). Do wypłaty odszkodowania zobowiązany został Burmistrz W. Odwołania od tej decyzji wniosły Gmina W., w imieniu której działał Burmistrz oraz E. L. W odwołaniu gminy podniesiono, że roszczenie o odszkodowanie w stosunku do M. P. wygasło, stosownie do art. 73 ust. 4 zdanie drugie Przepisów wprowadzających, gdyż w ustawowym terminie – do końca 2005 r., wniosek o wypłatę odszkodowania złożyły jedynie H. P. i E. L. Gmina W. uznała za nieprawdziwą informację podaną w pierwszym zdaniu uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż H. P. występując z wnioskiem z dnia 28 grudnia 2005 r. działała w imieniu własnym oraz na rzecz córki M. P., zgodnie z udzielonym pełnomocnictwem. Jedyne znajdujące się w aktach sprawy pełnomocnictwo, z którego wynika, że H. P. może reprezentować córkę w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania, pochodzi z 9 grudnia 2009 r. Zostało zatem sporządzone po dniu 28 grudnia 2005 r., co zdaniem odwołującej się wskazuje, że wniosek o ustalenie odszkodowania pochodzi jedynie od H. P. i E. L. W odniesieniu do M. P. naruszony został więc art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających, gdyż z tytułu przejęcia jej udziału w nieruchomości odszkodowanie nie powinno być wypłacone z powodu wygaśnięcia roszczenia. E. L. w swoim odwołaniu podniosła natomiast, iż wobec zakwestionowania przez gminę prawa do odszkodowania na rzecz M. P., wnosi o natychmiastową jego wypłatę na rzecz pozostałych współwłaścicielek. Po rozpatrzeniu tych odwołań Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę Staroście W. do ponownego rozpatrzenia, w trybie art. 138 § 2 K.p.a. W uzasadnieniu Wojewoda [...] wyjaśnił, iż zgodnie z art. 73 ust. 1 Przepisów wprowadzających, nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 roku we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego, nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 roku stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Podstawą do ujawnienia w księdze wieczystej przejścia na własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego nieruchomości jest ostateczna decyzja wojewody (art. 73 ust. 3 w/w ustawy). Odszkodowanie będzie ustalane i wypłacane według zasad i trybu określonych w przepisach o odszkodowaniach za wywłaszczone nieruchomości, na wniosek właściciela nieruchomości złożony w okresie od dnia 1 stycznia 2001 roku do dnia 31 grudnia 2005 roku. Po upływie tego okresu roszczenie wygasa (art. 73 ust. 4). Postępowanie w sprawie ustalenia i wypłacenia odszkodowania za przejęte na rzecz gminy nieruchomości zostało wszczęte w dniu 28.12.2005 r. wyłącznie na wniosek E. L. i H. P. Natomiast H. P. dopiero na rozprawie administracyjnej przeprowadzonej w dniu [...].12.2009 r. przedstawiła udzielone przez M. P. niepotwierdzone za zgodność z oryginałem pełnomocnictwo z dnia 2.01.2009 r. do występowania w jej imieniu, a więc po terminie określonym w art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających, co spowodowało wygaśnięcie po stronie Pani M. P. roszczenia o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Organ II instancji nie podzielił bowiem poglądu, że złożony przez E. L. i H. P. w roku 2005 wniosek, został złożony także w imieniu trzeciej współwłaścicielki, M. P. Pogląd taki, w ocenie organu odwoławczego, nie znajduje potwierdzenia w treści wniosku, z którego bezsprzecznie wynika, że pochodzi on od dwóch współwłaścicielek nieruchomości zajętych pod drogi publiczne i tylko dwa podpisy zawarte są na tym dokumencie. Wniosek złożony został zatem wyłącznie w imieniu E. L. oraz H. P. i nie ma w nim wzmianki, jakoby wnioskodawczynie reprezentowały inną osobę, tym bardziej, że nie przedłożono stosownych pełnomocnictw na występowanie w imieniu tej osoby. Wojewoda przywołał ponadto stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 8.10.2008 r. I OSK 1439/07 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych – www.nsa.gov.pl) w którym między innymi stwierdzono, iż "... takie ukształtowanie trybu wszczęcia postępowania w art. 73 ust. 4 ustawy przesądza o tym, że roszczenie o odszkodowanie jest związane z właścicielem nieruchomości, jeżeli nieruchomość stanowi własność wspólną – z każdym z jej współwłaścicieli. Przenosząc to na grunt art. 28 k.p.a. stwierdzić należy, że sprawa każdego współwłaściciela jest odrębną i tylko mogącą być połączoną do wspólnego rozpoznania, na mocy art. 62 k.p.a. Inaczej mówiąc, każdy ze współwłaścicieli ma interes prawny tylko w postępowaniu wszczętym swoim własnym wnioskiem, natomiast nie jest stroną postępowania, w rozumieniu art. 28 k.p.a., w postępowaniu z wniosku innego współwłaściciela tej nieruchomości". Powołał także nadal aktualny pogląd Sądu Najwyższego, zawarty w wyroku z dnia 27.10.1971 r., sygn. akt I CR 427/71 (OSNC 1972/5/88), w którym stwierdzono że przepis art. 209 k.c. ma na względzie czynności zmierzające do zachowania wspólnego prawa własności – nie może zatem dotyczyć roszczenia o odszkodowanie za utraconą własność, skoro utrata jest przeciwieństwem zachowania i skoro wobec utraty bezprzedmiotowe jest już zachowanie wspólnego prawa. Reasumując Wojewoda uznał, że w niniejszej sprawie jedynie E. L. oraz H. P. wystąpiły z wnioskiem z dnia 28.12.2005 r. o ustalenie i wypłatę odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne w terminie, o którym mowa w art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających, a wniosek ten został złożony skutecznie tylko w ich własnym imieniu. Wniosek Pani M. P. reprezentowanej przez Panią H. P., zgłoszony na rozprawie administracyjnej w dniu [...].12.2009 r., nie może być uznany za uzupełnienie wniosku z dnia 28.12.2005 r., a więc w stosunku do tej osoby roszczenie o odszkodowanie wygasło z dniem 31 grudnia 2005 r. Uchylenie decyzji do ponownego rozpatrzenia wynika stad, że organ odwoławczy zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 15 K.p.a. nie może zmienić podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej oraz nie może orzekać w zakresie innym, niż to uczynił przed nim organ pierwszej instancji. Zmiana podstawy materialnoprawnej rozstrzyganej sprawy administracyjnej prowadziłaby do zmiany przedmiotowej tożsamości sprawy. A tym samym oznaczała naruszenie zasady dwuinstancyjności rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, przyznającej stronie postępowania prawo do rozpatrzenia jej sprawy przez dwie instancje. Rozpatrując ponownie sprawę Starosta W. decyzją z dnia [...] września 2010 r. nr [...] orzekł identycznie jak w poprzedniej swojej decyzji z dnia [...] marca 2010 r., przyznając odszkodowanie na rzecz: E. L. w kwocie [...] zł (udział [...]), H. P. w kwocie [...] zł (udział [...]) i M. P. w kwocie [...] zł (udział [...]) – łącznie w kwocie [...] zł. Do wypłaty odszkodowania zobowiązany został Burmistrz W. W uzasadnieniu decyzji Starosta W. odnosząc się do stanowiska Wojewody [...] stwierdził, iż po konsultacji z radcami prawnymi doszedł do wniosku, że żądanie odszkodowania należy traktować jako czynność zachowawczą w stosunku do wspólnego prawa własności, w rozumieniu art. 209 K.c. . Art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających mówi o jednym odszkodowaniu za przejęcie prawa własności, zatem przysługuje ono za całą nieruchomość, bez względu na ilość współwłaścicieli, co zgodne jest także z art. 21 Konstytucji R.P. Przyznanie odszkodowania tylko w części adekwatnej do wysokości udziału w nieruchomości stanowiłoby naruszenie zasady konstytucyjnej, wyrażonej w powołanym przepisie Konstytucji. Czynność zachowawcza upoważnia zaś do wzajemnej reprezentacji interesów jednych współwłaścicieli przez drugich, w imieniu własnym, ale też w interesie wszystkich. Czynność jednego ze współwłaścicieli jest zatem skuteczna wobec wszystkich, co oznacza, że wniosek E. L. i H. P. należy traktować jako pochodzący również od M. P. W świetle czego orzekł jak w sentencji. Odwołanie od tej decyzji wniosła Gmina W., reprezentowana przez Burmistrza. W odwołaniu podniesiono, że zaskarżona decyzja jest sprzeczna ze stanowiskiem Wojewody [...] wyrażonym w decyzji z dnia [...] maja 2010 r. i narusza art. 209 K.c., co wykazał Wojewoda w cytowanym w decyzji orzecznictwie Sądu Najwyższego. Po rozpatrzeniu tego odwołania Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, w trybie art. 138 § 2 K.p.a. Wojewoda w całości podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko zawarte w decyzji z dnia [...] maja 2010 r. Zauważył ponadto, iż wyraźne brzmienie art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających nie pozostawia wątpliwości, że wniosek o odszkodowanie może być skutecznie złożony tylko w terminie wprost wskazanym przez ustawę. Skutkiem nłezłożenia wniosku w okresie od 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. jest wygaśnięcie roszczenia, co nakazuje uznać, że powyższy termin ma charakter materialnoprawny, a nie procesowy. Z faktem upływu określonego czasu ustawodawca powiązał skutek w postaci braku roszczenia o odszkodowanie. Roszczenie przestaje przy tym przysługiwać niezależnie od tego, z jakiego powodu uprawniona osoba nie złożyła stosownego wniosku. Organ odwoławczy w pełni podzielił prezentowane w orzecznictwie poglądy, które wskazują na materialnoprawny charakter terminu przewidzianego w art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15.01.2009 r., sygn. akt II SA/Po 558/08, LEX nr 531041 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 09.10.2008r. , sygn. akt II SA/Lu 366/08, LEX nr 565972). Konsekwencją tego poglądu musi być również uznanie, że termin do złożenia wniosku o odszkodowanie za nieruchomości zajęte pod drogi publiczne, jako termin materialnoprawny nie podlega przywróceniu (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 20.02.2009 r., sygn. akt II SA/Lu 866/08, LEX nr 527232; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 17.03.2008 r., sygn. akt II SA/Kr 810/07, LEX nr 506476). Zgodność z Konstytucją przepisu art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających potwierdził również Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 15.09.2009 r., sygn. akt P 33/07 (LEX nr 515880). W ocenie organu odwoławczego pogląd organu I instancji jakoby wniosek pochodził także od M. P. nie znajduje potwierdzenia w treści tegoż wniosku. Z wniosku bezsprzecznie wynika, że pochodzi on od dwóch współwłaścicielek nieruchomości zajętych pod drogi publiczne i tylko dwa podpisy zawarte są na tym dokumencie. Wniosek złożony został zatem wyłącznie w imieniu E. L. oraz H. P. i nie ma w nim wzmianki, jakoby wnioskodawczynie reprezentowały jeszcze inną osobę, tym bardziej, że nie przedłożono stosownych pełnomocnictw na występowanie w imieniu tej osoby. Organ odwoławczy stoi na stanowisku, wbrew uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Starosty Powiatu W. z dnia [...] września 2010 r., że wniosek o odszkodowanie za nieruchomości zajęte pod drogę publiczną nie zmierza do zachowania prawa własności, o czym mowa w art. 209 K.c., bowiem własność tych nieruchomości została już odjęta z mocy samego prawa, wskutek spełnienia przesłanek z art. 73 ust. 1 Przepisów wprowadzających. W przypadku wielości współwłaścicieli odszkodowanie nie jest prawem podmiotowym przysługującym im wszystkim niepodzielnie, zaś każdy z nich może domagać się odszkodowania, proporcjonalnie do jego udziału. Podobny pogląd od wielu lat prezentowany jest w orzecznictwie sądów administracyjnych i powszechnych. W wyroku z dnia 12.03.2008 r., sygn. akt II SA/GI 861/07 (LEX nr 510412) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że roszczenie o wypłatę odszkodowania za odjętą własność nieruchomości jest roszczeniem o świadczenie podzielne, przy podzielności zaś świadczenia wierzytelność dzieli się na tyle niezależnych od siebie części, ilu jest wierzycieli. W takiej kwestii nie znajduje zastosowania przepis art. 209 k.c. W wyroku z dnia 8.11.2007 r. Sygn. akt II SA/GI 467/07 (LEX nr 368411) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że wniosku o ustalenie i wypłatę całości należnego odszkodowania nie mógł skutecznie złożyć jeden z byłych współwłaścicieli przejętej nieruchomości, ponieważ był on legitymowany do zgłoszenia roszczenia jedynie o ustalenie i wypłatę należnej mu części odszkodowania. Wojewoda przywołał także cytowane w swojej wcześniejszej decyzji orzecznictwo sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu administracyjnego. Wniosek M. P. reprezentowanej przez Panią H. P., zgłoszony na rozprawie administracyjnej w dniu [...].12.2009 r. nie może być uznany za uzupełnienie wniosku z dnia 28.12.2005 r., a więc uzasadnione jest przyjęcie, że w stosunku do tej osoby roszczenie o odszkodowanie wygasło z dniem 31 grudnia 2005 r. Mając na względzie te okoliczności organ I instancji przy ponownym rozpatrywaniu sprawy podejmie stosowne rozstrzygnięcie odnoszące się do wniosku E. L. i H. P. z dnia 28.12.2005 r. i wniosku M. P. z dnia [...].12.2009 r., mając również na uwadze fakt, iż operat szacunkowy z dnia [...].10.2009 r. sporządzony na potrzeby postępowania odszkodowawczego stracił już aktualność. Na powyższą decyzję Wojewody [...] skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła H. P. W skardze podniosła, że masa spadkowa po A. i W. T. (jej poprzednikach prawnych) nie została podzielona pomiędzy spadkobierców, a zatem do masy tej maja zastosowanie art. 1035 i 1036 K.c. odsyłające do art. 209 K.c., czego Wojewoda nie uwzględnił. Podkreśla, że jej wniosek z dnia 28 grudnia 2005 r. obejmował wypłacenie pełnego odszkodowania wszystkim współwłaścicielom. Ponadto decyzja Starosty W. nie powinna być uchylona w części orzekającej o odszkodowaniu dla niej i dla E. L., gdyż w tej części ani uprawnienie tych dwóch osób, ani operat nie był przez nikogo kwestionowany. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej odrzucenie, stosownie do art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a., w ostatnim zdaniu uzasadnienia stwierdzając jednocześnie, że skarga została wniesiona w terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W ostateczności skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw, choć części jej argumentacji, wskazującej na możliwość innego rozstrzygnięcia przez Wojewodę [...] w stosunku do skarżącej H. P. oraz E. L. trudno byłoby odmówić racji, gdyby Wojewoda wydał decyzję w czasie, gdy nie utracił jeszcze ważności operat szacunkowy z dnia [...] października 2009 r., sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego K. K. Analizę rozstrzygnięcia zacząć jednak należy od wyjaśnienia kwestii formalnej, a mianowicie wniosku Wojewody [...] zawartego w odpowiedzi na skargę o jej odrzucenie, w oparciu o art. 58 § 1 pkt 2 P.p.s.a. H. P. zaskarżoną decyzję otrzymała w dniu 12 listopada 2010 r., a skarga została wniesiona w dniu 13 grudnia 2010 r. Zważywszy, że trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi (art. 53 § 1 P.p.s.a.) upływał w dniu 12 grudnia 2010 r., a była to niedziela, to skargę wniesioną w dniu 13 grudnia 2010 r. należy uznać za wniesioną w terminie (art. 83 § 2 P.p.s.a.). Wniosek Wojewody jest tym bardziej niezrozumiały, że w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę organ sam stwierdza, że skarga została wniesiona w terminie. Odnosząc się do meritum sprawy stwierdzić należy, że rację ma Wojewoda [...] wywodząc, iż roszczenie o wypłatę odszkodowania, o jakim mowa w art. 73 ust. 1, 2 i 4 Przepisów wprowadzających, nie jest czynnością zachowawczą w rozumieniu art. 209 K.c. Należy zauważyć, że współwłasność nieruchomości i prawo do odszkodowania za nią, to dwa różne prawa majątkowe. Prawem wspólnym była własność nieruchomości przejętych na rzecz Gminy W. Natomiast roszczenie o odszkodowanie jest prawem podzielnym, przysługującym każdemu współwłaścicielowi w części odpowiadającej jego udziałowi we współwłasności. Słusznie wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny w cytowanym przez Wojewodę wyroku z dnia 8 października 2008 r. I OSK 1439/07, iż "przejście prawa własności do nieruchomości jest swoistym wywłaszczeniem, bowiem wywłaszczenie polega na pozbawieniu lub ograniczeniu w drodze decyzji prawa własności (art. 112 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami). Przejście prawa własności w trybie art. 73 ust. 1 ustawy [Przepisy wprowadzające] jest więc pozbawieniem właściciela tego prawa, dlatego też musi się odbywać, jak i wywłaszczenie w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami, za zagwarantowanym konstytucyjnie odszkodowaniem." Pomiędzy postępowaniem o odszkodowanie za pozbawienie prawa własności, prowadzonym w trybie art. 73 ust. 1 Przepisów wprowadzających i na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami jest jednak zasadnicza różnica. "W tym drugim przypadku ustalenia odszkodowania dokonuje się w jednym postępowaniu, kończącym się jedną decyzją [o wywłaszczeniu i odszkodowaniu] (...), natomiast w tym pierwszym przypadku postępowanie o odszkodowanie wszczyna się tylko na wniosek właściciela i nigdy [nie orzeka się o odszkodowaniu] w decyzji o przejściu prawa własności. Takie ukształtowanie trybu wszczęcia postępowania w art. 73 ust. 4 ustawy [Przepisy wprowadzające] przesądza o tym, że roszczenie o odszkodowanie jest związane z właścicielem nieruchomości, jeżeli nieruchomość stanowi własność wspólną – z każdym z jej współwłaścicieli. Przenosząc to na grunt art. 28 k.p.a. stwierdzić należy, że sprawa każdego współwłaściciela jest odrębną i tylko mogącą być połączoną do wspólnego rozpoznania, na mocy art. 62 k.p.a. Inaczej mówiąc każdy ze współwłaścicieli ma interes prawny tylko w postępowaniu wszczętym swoim własnym wnioskiem, natomiast nie jest stroną postępowania, w rozumieniu art. 28 k.p.a., w postępowaniu z wniosku innego współwłaściciela tej nieruchomości. Jest to paradoks tylko pozorny, bowiem wartość nieruchomości, a tym samym wysokość odszkodowania jest jedna, jednak w przypadku współwłasności w ramach ustalonej jednej wartości nieruchomości, każda wysokość odszkodowania odpowiada ułamkowi współudziału w tej nieruchomości" (tamże). Pogląd ten sąd w niniejszej sprawie w całości podziela, a ponadto uważa, że przeciwne stanowisko, wyrażone w wyroku NSA z dnia 23 lutego 2011 r. I OSK 453/10 (LEX nr 784167), iż "złożenie w ustawowym terminie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość zajętą pod drogę publiczną przez jednego ze współwłaścicieli powoduje, że roszczenie nie wygasa w stosunku do pozostałych", nie zostało przekonująco uargumentowane. W szczególności nie przekonuje argumentacja o indywidualnym interesie prawnym współwłaściciela, który nie złożył wniosku w terminie, w postępowaniu o odszkodowanie wszczętym na wniosek innych współwłaścicieli nieruchomości. Odwoływanie się do konstytucyjnej zasady słusznego odszkodowania (art. 21 ust. 2 Konstytucji) w sytuacji, gdy mamy do czynienia z prawem majątkowym podzielnym, wypłacanym na wniosek składany w określonym terminie, po upływie którego to prawo wygasa, nie może być argumentem decydującym w okolicznościach, gdy możliwość wygaśnięcia prawa do odszkodowania w sytuacji nie złożenia wniosku w terminie (art. 73 ust. 4 zd. drugie) Trybunał Konstytucyjny już kilkakrotnie uznał za nie naruszającą art. 21 ust. 2 Konstytucji. Podsumowując tę część argumentacji stwierdzić należy, że stosownie do art. 73 ust. 4 Przepisów wprowadzających, roszczenie współwłaściciela nieruchomości o wypłatę odszkodowania wygasa, gdy nie złożył on (lub w jego imieniu pełnomocnik) stosownego wniosku do końca 2005 r., nawet gdy wniosek taki złożyli inni współwłaściciele nieruchomości. Wynika to z podzielności prawa do odszkodowania (ustala się go bowiem w częściach przypadających każdemu z osobna współwłaścicielowi, stosownie do jego udziału w prawie) i ustawowej zasady (art. 73 ust. 4), że postępowanie o odszkodowanie wszczyna się na wniosek osoby uprawnionej. O tym, że prawo do odszkodowania jest prawem podzielnym przesądziło już dawno orzecznictwo cytowane szeroko przez organ II instancji, w tym wyrok Sądu Najwyższego z 27.10.1971 r. I CR 427/71 (OSNC 1972/5/88), w którym stwierdzono, że przy podzielności świadczenia zastosowanie ma zasada określona w art. 379 § 1 K.c. Wbrew temu natomiast, co twierdzi Wojewoda [...] w końcowej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji, mógłby on orzec reformacyjnie, zamiast uchylać w trybie art. 138 § 2 K.p.a. decyzję Starosty W. w całości do ponownego rozpatrzenia, bez narażania się na zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 K.p.a.), jeśli rozpatrywał odwołanie złożone przez Gminę W. Nie zmieniłby w ten sposób ani materialnej podstawy rozstrzygnięcia, ani zakresu sprawy. Tak postąpił zresztą organ w dość analogicznej sprawie, kontrolowanej przez NSA w cytowanym już wyroku z dnia 8 października 2008 r. I OSK 1439/07, na który Wojewoda się powołuje. Problem polega jednak na tym, że w dniu [...] listopada 2010 r., kiedy orzekał Wojewoda [...], utracił już ważność operat szacunkowy z dnia [...] października 2009 r., który był podstawą ustalenia wysokości odszkodowania. Zgodnie bowiem z art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154. Ponieważ operat jest podstawowym i najistotniejszym dowodem w sprawie o odszkodowanie, to Wojewoda nie mógł tego dowodu uzupełnić (zlecić sporządzenie nowego operatu) w trybie art. 136 K.p.a., gdyż w ówczesnym brzmieniu art. 138 § 2 K.p.a. postępowanie wymagało wyjaśnienia w znacznej części. Stąd ostatecznie decyzja Wojewody [...] okazała się trafna, gdyż w tej sytuacji rzeczywiście Wojewoda powinien przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, aby nie narazić się na zarzut z art. 15 K.p.a. Tyle że podany przez Wojewodę powód tego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia Staroście W. okazał się inny, niż w rzeczywistości. Starosta zaś powinien zlecić sporządzenie nowego operatu szacunkowego wobec utraty walorów dowodowych dotychczasowego operatu i rozstrzygnąć sprawę, mając na względzie dyrektywy wynikające z art. 153 P.p.s.a. i art. 12 K.p.a. W tej sytuacji, w oparciu o art. 151 P.p.s.a. sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło