II SA/Wa 1841/24
WyrokWSA w Warszawie2025-05-16
Skład orzekający: Joanna Kube, Ewa Radziszewska-Krupa, Dorota Kozub-Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedstawienie policjantowi zarzutów popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, stanowi podstawę do zwolnienia go ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, z uwagi na ważny interes służby, nawet przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego?Ratio decidendi
Przedstawienie policjantowi zarzutów popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, skutkuje utratą przez niego przymiotu nieposzlakowanej opinii, co stanowi podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z uwagi na ważny interes służby. Zwolnienie to może nastąpić przed prawomocnym zakończeniem postępowania karnego, a zasada domniemania niewinności nie wyklucza wiązania z faktem toczącego się postępowania karnego konsekwencji prawnych w innych procedurach, w tym ograniczenia dostępu do służby publicznej.Stan faktyczny
Policjantowi przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw. Na tej podstawie Komendant Wojewódzki Policji zwolnił go ze służby, nadając decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Komendant Główny Policji utrzymał tę decyzję w mocy. Policjant zaskarżył rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów i dowolność rozstrzygnięcia. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube, Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak, , Protokolant referent Marta Stec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2025 r. sprawy ze skargi L. P. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2024 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Komendant Powiatowy Policji w [...] (zwany dalej "KPP") wystąpił [...] czerwca 2024r. do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] (zwany dalej "KWP") o zwolnienie L. P. - zastępcy dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji KPP (zwany dalej "Skarżącym") ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z 1 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2024r., poz. 145, ze zm., zwanej dalej u.P."). Podstawą wystąpienia z ww. wnioskiem było prowadzone wobec Skarżącego postępowanie karne o sygn. akt [...], w toku którego [...] czerwca 2024r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] (zwany dalej "Prokuratorem") przedstawił Skarżącemu zarzuty popełnienia 6 przestępstw (5 przestępstw z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz 1 przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.). Do akt postępowania dołączono materiały z postępowania karnego, w tym w szczególności: - postanowienie o żądaniu wydania rzeczy i przeszukaniu [...] czerwca 2024r. (k. 5-6 akt sprawy), - pismo ww. Prokuratora z [...] czerwca 2024 r. (k. 7 akt sprawy), - postanowienie z [...] czerwca 2024r. o zastosowaniu wobec Skarżącego środków zapobiegawczych w postaci zawieszenia w czynnościach służbowych, zakazu opuszczania kraju, a także poręczenia majątkowego - 30.000 zł (k. 8-12 akt sprawy). KWP zawiadomił Skarżącego pismem z [...] czerwca 2024r. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Stronę pouczono o uprawnieniach wynikających z art. 10 ustawy z 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023r., poz. 803, zezm., zwanej dalej "k.p.a."). Skarżącego, na podstawie art. 43 ust. 4 u.P. wezwano do wskazania zakładowej organizacji związkowej, o której mowa w art. 43 ust. 3 u.P., w terminie 3 dni od dnia doręczenia tego pisma. Pismo doręczono [...] czerwca 2024r. Pełnomocnik Skarżącego zgłosił się do sprawy [...] lipca 2024r., zapoznając się z całością zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżący nie złożył wniosków lub żądań, ani nie sformułował zarzutów. Oświadczył, że nie wskazał i nie wskaże organizacji związkowej, która miałaby go reprezentować w postępowaniu, bo do takiej nie należy.
2. KWP rozkazem personalnym z [...] lipca 2024r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 u.P., zwolnił Skarżącego ze służby w Policji z dniem [...] lipca 2024r. Decyzji, zgodnie z art. 108 § 1 k.p.a., nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
3. Pełnomocnik Skarżącego w odwołaniu z [...] lipca 2024r. wniósł o uchylenia ww. rozkazu personalnego KWP w całości, z uwagi na naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. przez jego niewłaściwe zastosowanie, ze względu na błąd w ustaleniach faktycznych, a także brak wartości zebranego w sprawie materiału dowodowego. Decyzja o zwolnieniu Skarżącego ze służby w Policji zapadła przedwcześnie, bez odniesienia się do całokształtu okoliczności zaistniałych w sprawie i bez zebrania całego materiału dowodowego, co miało wpływ na jej wadliwość.
4. Komendanta Głównego Policji (zwany dalej "KGP") rozkazem personalnym z [...] września 2024r. nr [...], utrzymał w mocy ww. rozkaz personalny KWP z [...] lipca 2024r. nr [...].
Zdaniem KGP był on zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia sprawy i skontrolowania postępowania oraz decyzji organu pierwszej instancji zarówno z punktu widzenia legalności, jak i celowości oraz rozstrzygnąć sprawę w postępowaniu odwoławczym. Kontrola organu odwoławczego jest więc kontrolą pełną (wyrok NSA z 24 czerwca 1998r. sygn. akt III SA 1379/97). Istotą administracyjnego toku instancji jest dwukrotne rozstrzygnięcie tej samej sprawy, nie zaś kontrola zasadności argumentów podniesionych wobec orzeczenia organu pierwszej instancji. Organowi drugiej instancji przyznano więc kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia tej samej sprawy, czego następstwem może być utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji w oparciu o stan prawny i faktyczny obowiązujący w dniu wydania decyzji ostatecznej (por. wyrok NSA z 14 sierpnia 1987r. sygn. akt IVSA 385/87).
KGP, odnosząc się do argumentów odwołania, wskazał, że podstawę materialnoprawną zwolnienia Skarżącego ze służby w Policji stanowił art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w ww. przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony (art. 7 k.p.a.). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby" (por. wyrok NSA z 27 lutego 2002r. sygn. akt II SA 2972/02). Pojęcie ważnego interesu służby nie sprecyzowano ani bliżej nie określono w ustawie. Przy odczytywaniu treści ww. terminu należy sięgnąć przede wszystkim do przepisów regulujących cele i zadania Policji oraz szczególny status funkcjonariuszy tej formacji. Może zatem chodzić o realnie istniejącą przyczynę albo szereg okoliczności czy zdarzeń świadczących o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie koliduje z interesami Policji (por. wyrok NSA z 29 lipca 2014r. sygn. akt I OSK 1853/13). Ponadto w orzecznictwie i w doktrynie przyjmuje się, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. można zwolnić ze służby tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, przy czym przesłanka ważnego interesu służby powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok NSA z 21 kwietnia 1999r. sygn. akt II SA 426/99). Przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 u.P. zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku.
Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny, czy w obecnym stanie faktycznym pozostawanie Skarżącego w służbie narusza ważny interes służby.
KGP stoi na stanowisku, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.P., Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl art. 1 ust. 2 u.P., należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę. Składa bowiem ślubowanie (o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 u.P.), podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Należy pokreślić, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji generuje pewne ograniczenia dla osoby będącej policjantem. Rezygnacja z praw przysługujących innym członkom społeczeństwa oparta jest na dobrowolności funkcjonariusza, związanej ze zgłoszeniem się do służby. Istotne jest to, że prawa i obowiązki wynikające z istniejącej więzi prawnej pomiędzy jednostką a podmiotem zatrudniającym (policjantem i właściwym przełożonym) rozciągają się zarówno na czas w jakim osoba, której przysługuje przymiot funkcjonariusza Policji, wykonuje czynności służbowe (w czasie pełnienia służby), jak i w czasie gdy czynności tych nie wykonuje (w czasie, który jest jej czasem prywatnym). W obu przypadkach policjant musi mieć świadomość kim jest, jakie prawa i obowiązki są z tym związane, jaką formację reprezentuje oraz jakie musi w związku z tym dawać świadectwo w swoim otoczeniu, rodzinie, społeczności lokalnej czy wobec innych środowisk lub grup społecznych. Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości co do jego kwalifikacji etycznych (por. wyrok NSA z 10 lutego 2012r. sygn. akt I OSK 1056/11). Musi mieć więc także świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym. Funkcjonariuszom Policji przysługuje zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, jednakże nie ma ona charakteru bezwzględnego. Ustawodawca w interesie policjantów reglamentuje dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu Państwa i zaufania obywateli do jego organów (por. wyroki NSA z: 29 lipca 2014r. sygn. akt I OSK 1853/13; 5 lipca 2016r. sygn. akt I OSK 111/15). Samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci również autorytet i wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby. Powyższa sytuacja wpływa bowiem demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa (por. wyrok NSA z 22 grudnia 2016r. sygn. akt I OSK 1594/15; wyroki WSA w Warszawie z: 18 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 314/13 i 13 lutego 2015r. sygn. akt II SA/Wa 1031/14).
W sprawie bezspornym jest, że Skarżącemu [...] czerwca 2024r. przedstawiono zarzuty popełnienia 6 przestępstw (5 przestępstw z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz 1 przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Należy przy tym zgodzić się ze stanowiskiem judykatury, która wskazuje, że już "Samo postawienie policjantowi zarzutu popełnienia przestępstwa umyślnego (...) może nasuwać uzasadnione wątpliwości co do zachowania przymiotu osoby o nieposzlakowanej opinii, a tym samym co do spełnienia jednego z obligatoryjnych warunków, jakimi musi wykazać się każdy policjant zainteresowany dalszym pozostaniem w służbie. Poszlaka w języku polskim oznacza podejrzenie, natomiast nieposzlakowany - to osoba nieskazitelna, której nie można nic zarzucić, przypisać. Utratę przymiotu nieposzlakowanej opinii powoduje nie tylko karalność danej osoby. Taki skutek może również wywoływać znalezienie się określonej osoby w kręgu podejrzeń bądź insynuacji" (zob. wyrok NSA z 26 kwietnia 2017r. sygn. akt I OSK 977/16, wyrok WSA w Warszawie z 17 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 422/13).
Zdaniem KGP czyny, o które podejrzany jest Skarżący dotyczą przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego. Przedmiotem ochrony w odniesieniu do przestępstwa stypizowanego w art. 231 § 1 k.k. jest prawidłowa działalność instytucji państwowych i samorządu terytorialnego (główny przedmiot ochrony) i interes społeczny i prywatny (dodatkowy przedmiot ochrony), natomiast w art. 266 § 2 k.k. - tajemnica służbowa (Kodeks karny. Komentarz, pod red. R. Stefański, 2021r., Legalis/el.). Nie bez znaczenia w sprawie jest, że podejrzanym o popełnienie ww. przestępstw jest osoba pełniąca funkcję publiczną (funkcjonariusz publiczny - policjant), a także, że czyny te pozostają w ścisłym związku z wykonywanymi czynnościami służbowymi funkcjonariusza publicznego, bo ochrona ww. dóbr, stanowi jedno z podstawowych zadań Policji, której jest członkiem, a to tych wartości Skarżący, składając ślubowanie i wypowiadając słowa roty zobligował się strzec, nawet z narażeniem własnego życia. Wszczęcie postępowania karnego przeciwko Skarżącemu o przestępstwa umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego, dobitnie wskazuje nie tylko na możliwość naruszenia przepisów prawa karnego, ale jest zaprzeczeniem etosu zawodu policjanta, który ma stać na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zachowanie odwołującego się nie tylko spowodowało podważenie zaufania do instytucji publicznej jaką jest Policja, ale przede wszystkim stanowi jaskrawy przykład zachowania nielicującego z godnością i etosem zawodu policjanta. Stanowi także zaprzeczenie zobowiązań wynikających z roty złożonego ślubowania. "Policjantem nie może być osoba, która nie rozumie, że policjantem - tak jak sędzią, prokuratorem - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą" (zob. wyrok WSA w Warszawie z 5 kwietnia 2012r. sygn. akt II SA/Wa 242/12).
Skarżący, jako osoba, która w życiu zawodowym permanentnie stykała się z objawami naruszeń przepisów prawa, nie tylko powinien mieć świadomość tego, jakie są konsekwencje określonego zachowania, ale przede wszystkim, jakie skutki takie działanie wywołuje w sferze publicznej. Wiedza w społeczeństwie o tym, że podejrzanym o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego jest policjant, stanowi w tym przypadku również okoliczność obciążającą Skarżącego. Informacja taka rzutuje przede wszystkim na opinię o samym funkcjonariuszu, ale również ma bezpośrednie przełożenie na ocenę społeczną formacji, w której pełni służbę. Nie ma wątpliwości, że istnieje sprzężenie zwrotne pomiędzy społeczną oceną jednostki a postrzeganiem przez członków społeczeństwa organizacji, do której ona należy. Skutkuje to w konsekwencji negatywnym odbiorem Policji w oczach opinii publicznej. Powyższe nie tylko dyskredytuje wyżej wymienionego policjanta jako osobę o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.), ale też naraża na szwank dobre imię formacji zobowiązanej do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Nie do przyjęcia jest stanowisko, które akceptowałoby sytuację, że osoba zatrudniona w formacji mającej za zadanie wykrywanie przestępstw i ściganie ich sprawców sama jest podejrzana o popełnienie czynów, których dokonaniu powinna przeciwdziałać.
W ocenie KGP skierowanie postępowania karnego przeciwko Skarżącemu sprawia, że utracił On przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu. Skarżący, jako policjant, był zobowiązany do zapobiegania, wykrywania i ścigania przestępstw oraz reagowania na wszelkie przejawy łamania prawa. Tymczasem sam stał się podejrzanym o popełnienie przestępstw. Uznać zatem należy, że Skarżący nie cieszy się już nieposzlakowaną opinią i nie spełnia podstawowego warunku wskazanego w art. 25 ust. 1 u.P., niezbędnego do pełnienia służby w Policji. Okoliczności te uniemożliwiają pozostawanie Go w służbie.
KGP podkreślił też, że brak stosownych działań wobec policjanta podejrzanego o popełnienie przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego mógłby mieć w dłuższym okresie czasu niekorzystny wpływ na wizerunek i dobre imię Policji oraz niewątpliwie nie sprzyjałby budowaniu autorytetu omawianej formacji i jej funkcjonariuszy. Sprawne działanie tej formacji opiera się bowiem (w szczególności) na zaufaniu społecznym. Policja w odbiorze społecznym musi być postrzegana jako instytucja zdolna organizacyjnie i osobowo do ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Społeczeństwo musi mieć uzasadnione podstawy do przekonania, że służbę w Policji pełnią i pełnić będą wyłącznie osoby niekarane oraz pozostające poza sferą jakichkolwiek podejrzeń o łamanie przepisów prawa, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji. Policjanci muszą mieć świadomość, że w omawianej formacji nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o działania niezgodne z prawem, powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane (por. wyrok WSA w Warszawie z 4 lutego 2016r. sygn. akt II SA/Wa 810/15). Zwolnienie Skarżącego ze służby w Policji należy zatem rozpatrywać co najmniej w dwóch aspektach. Po pierwsze stanowi ono zdecydowaną reakcję formacji policyjnej na przejawy łamania prawa i lekceważenia etosu zawodu przez jej członka, a po drugie jest sygnałem zwrotnym dla społeczeństwa (zwrotną relacją lub odpowiedzią) wskazującą na to, że Policja jest w stanie sama oczyścić swoje szeregi postępując bezkompromisowo wobec tych, którzy nie zasługują na to by dalej w niej służyć i być z nią identyfikowani.
Zdaniem KGP zgromadzone w postępowaniu materiały nie pozostawiają wątpliwości co do konieczności rozwiązania ze Skarżącym stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Podstawą do zwolnienia Skarżącego ze służby było ustalenie braku przymiotu nieposzlakowanej opinii. Okoliczność tę potwierdziło wydane wobec Niego postanowienie o przedstawieniu zarzutów. Postępowanie, o przestępstwo publicznoskargowe, przeciwko funkcjonariuszowi Policji, ex definitione pozbawia tego funkcjonariusza przymiotu, o którym mowa w treści art. 25 ust. 1 u.P. Utrata przymiotu nieposzlakowanej opinii nastąpiła wobec tego na etapie postępowania przygotowawczego w związku z przedstawieniem Skarżącemu zarzutów. Organ prowadzący postępowanie administracyjne nie badał zatem, w tym przypadku, zasadności zarzutów. Nie oceniał okoliczności towarzyszących przedstawieniu zarzutów i wartości materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym pod kątem odpowiedzialności karnej, a tym bardziej nie odnosił się do winy, czy niewinności podejrzanego. Byłoby to niecelowe i bezzasadne, bo to prokurator dokonuje prawno-karnej oceny dowodów, stanowiących podstawę do przedstawienia zarzutów. Kwestionowanie decyzji procesowych, albo polemika z oceną faktów i dowodów zgromadzonych w sprawie karnej byłoby nieuprawnionym wkroczeniem w sferę kompetencji organów procesowych. Na obecnym etapie prowadzonego postępowania karnego brak jest podstaw do kwestionowania wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia przez Skarżącego zarzuconych mu czynów. Zgodnie z art. 313 § 1 ustawy z 6 czerwca 1997r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2024r., poz. 37, ze zm., zwany dalej "k.p.k."), jeżeli dane istniejące w chwili wszczęcia śledztwa lub zebrane w jego toku uzasadniają dostatecznie podejrzenie, że czyn popełniła określona osoba, sporządza się postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ogłasza je niezwłocznie podejrzanemu i przesłuchuje się go. Porównanie art. 303 k.p.k. ("uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa") z art. 313 k.p.k. prowadzi do wniosku, że dostatecznie uzasadnione podejrzenie w odniesieniu do konkretnej osoby oznacza wyższy stopień podejrzenia, tak co do faktu popełnienia przestępstwa, jak i co do osoby sprawcy. Nie chodzi zatem o ustalenie, że określona osoba popełniła przestępstwo, lecz o to, że zebrane dowody wskazują na wysokie prawdopodobieństwo zaistnienia tego faktu (zob. wyrok SN z 23 lutego 2006r. sygn. akt SNO 3/06). Podejrzenie istnieje na całym etapie postępowania prowadzonego in personam - aż do chwili, gdy osoba nie zostanie definitywnie oczyszczona z przedstawionych jej zarzutów. Proces kamy obecnie znajduje się na etapie postępowania przygotowawczego, więc nie zakończono gromadzenia materiału dowodowego. W ocenie Prokuratora nadal istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że podejrzany, wobec którego prowadzone jest postępowanie przygotowawcze, popełnił czyny o znamionach przestępstwa.
KGP podkreślił też, że poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego (dyscyplinarnego), w tym wynikające z treści art. 5 § 2 k.p.k. nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów u.P. i k.p.a. O ile wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej (dyscyplinarnej) rozstrzygane są na korzyść podejrzanego albo oskarżonego (obwinionego), o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji, ze względu na jej ważny interes. Art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. NSA w wyroku z 31 października 2008r. sygn. akt I OSK 1738/07 stwierdził, że "zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o cytowany przepis pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Oznacza to, że zwolnienie może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia". Ponadto NSA w wyroku z 26 stycznia 2015r. sygn. akt I OSK 2318/13 stwierdził, że "zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej, a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych".
KGP w związku z tym przyjął, że dokonywanie przez organy Policji w toku postępowania administracyjnego oceny zasadności przedstawionych Skarżącemu zarzutów, czy też rozstrzyganie o jego winie lub niewinności, nie jest i nie byłoby uprawnione. Udowodnienie faktu popełnienia przez podejrzanego zarzucanych mu czynów, należy bowiem wyłącznie do organów ustawowo powołanych do ścigania przestępstw i następuje w ramach prowadzonego w konkretnej sprawie postępowania karnego. Organy Policji są natomiast zobligowane do uwzględnienia w toku postępowania administracyjnego samego faktu przedstawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw (por. wyrok NSA z 31 października 2008r. sygn. akt I OSK 1738/07 i wyrok WSA w Warszawie z 18 listopada 2016r. sygn. akt II SA/Wa 924/16).
Nie wymaga natomiast badania postawa funkcjonariusza Policji, jaką przejawiał w przeszłości w służbie, jej przebieg, jego osiągnięcia zawodowe czy odbiór jego osoby przez przedstawicieli tej formacji lub społeczeństwa. Organ administracyjny nie kwestionuje bowiem, że Skarżący pełniąc służbę w Policji cieszył się nieposzlakowaną opinią. Był to warunek sine qua non, umożliwiający mu nieprzerwane kontynuowanie stosunku służbowego. Stąd też weryfikacja tych okoliczności byłaby bezprzedmiotowa dla tego postępowania. Zmiana stadium postępowania karnego z in rem w ad personam determinowała przyjęcie, że Skarżący na skutek przedstawienia mu zarzutów, utracił przymiot nieposzlakowanej opinii. Wszelkie dalsze rozważania na ten temat nie są istotne.
Zdaniem KGP zarzut odwołania o nieprzeprowadzeniu w pełnym zakresie przez KWP postępowania dowodowego należy uznać za niezasadny, gdyż organ zebrał cały materiał niezbędny do podjęcia decyzji merytorycznej, a następnie w granicach swobodnej oceny dowodów dokonał jego kompleksowej oceny. Sformułowanie "zebrał materiał dowodowy" musi zostać odniesione wyłącznie do materiału niezbędnego do podjęcia decyzji końcowej, a nie wszelkich okoliczności zaistniałych w sprawie. Zbieranie materiału przez organ administracyjny musi być determinowane celem takiego postępowania, jakim jest wydanie decyzji merytorycznej zgodnej z zasadą prawdy materialnej. Działania organu nie mogą jednak stanowić naruszenia innych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości i prostoty postępowania. Organy administracji powinny działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy (art. 12 § 1 k.p.a.). Zgromadzona w sprawie dokumentacja jest bez wątpienia wystarczającym materiałem dla ustalenia okoliczności istotnych dla tego postępowania i pozwalającym na jego merytoryczne zakończenie. Określenie bowiem faktów mających znaczenie dla konkretnej sprawy winno być oparte o przepis prawa materialnego, który jest podstawą rozstrzygnięcia tej sprawy (art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. i art. 25 ust. 1 u.P.). Celem postępowania wyjaśniającego w tej sprawie nie jest zatem ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych zaistniałych w sprawie, lecz okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego odnoszących się do przedmiotu sprawy (por. wyrok NSA z 18 maja 2022r. sygn. akt III OSK 4250/21). Zdarzenia, w których uczestniczył Skarżący, podlegały ocenie wyłącznie w kontekście ziszczenia się przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Zmaterializowała ją zmiana stadium postępowania karnego z "in rem" w "ad personam", bo Skarżący w związku z przedstawieniem zarzutów utracił przymiot, o którym mowa w art. 25 ust. 1 u.P. Inne ustalenia nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii policjanta, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji, albo wykonanie innych czynności (w tym na wniosek strony lub jej pełnomocnika), w sposób oczywisty, powodowałoby przedłużenie tego postępowania. Zbieranie przez organ materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym nie może mieć charakteru dowolnego. Organ musi dokonać selekcji informacji i wybrać wyłącznie te, które są niezbędne dla tego konkretnego postępowania. Brak koncentracji materiału dowodowego skutkowałby tym, iż kolejny materiał albo nie byłby przydatny dla przedmiotu tego postępowania, albo potwierdzałby okoliczności już znane organowi. To z kolei stałoby w opozycji do zasady szybkości i prostoty wyrażonej w art. 12 § 1 k.p.a.
KGP nie zgodził się też z twierdzeniami pełnomocnika Skarżącego, wynikającymi z porównania skutków prawnych wynikających z postępowania w sprawie zwolnienia policjanta ze służby w Policji z postępowaniem dyscyplinarnym. Postępowania te są niezależne i niekonkurencyjne. Wybór pomiędzy instrumentami prawnymi zależny od różnych czynników, bo różne okoliczności warunkują byt tych postępowań. Postępowanie dyscyplinarne ma na celu ustalenie, czy w danych okolicznościach zaistniał czyn wypełniający znamiona przewinienia dyscyplinarnego, ustalenie jego sprawy, a w konsekwencji pociągnięcie go do odpowiedzialności za ten czyn. Postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., ma z kolei na celu ustalenie czy zmaterializowała się przesłanka objęta tą podstawą zwolnieniową. Nie zmierza ono do ukarania sprawcy, tak jak postępowanie dyscyplinarne. Rozkaz personalny w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwolnienia ze służby w Policji rozwiązuje wyłącznie stosunek służby, pomiędzy policjantem a przełożonym właściwym w sprawach osobowych. Nie jest więc instrumentem o charakterze dyscyplinarnym. Kwestia odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza pozostaje poza granicami sprawy administracyjnej dotyczącej zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P.
KGP wskazał też, że Skarżącemu w pełni zapewniono czynny udział w każdym stadium postępowania - stosownie do art. 10 k.p.a. Korzystanie z przysługujących uprawnień wymaga jednak podjęcia przez stronę określonej aktywności, której nie może zastąpić w żaden sposób działanie organu. Strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.).
KGP wskazał też, że służba w Policji jest szczególnym rodzajem służby publicznej. Zadania realizowane przez tę formację mają służyć społeczeństwu. Wykonywanie ich przez jednostki tworzące szeregi tej formacji powoduje konieczność zastosowania szczególnej więzi prawnej (jaka ma zaistnieć pomiędzy nią a organizacją Policji), która legitymować będzie funkcjonariusza do działania w imieniu Państwa. Stosunek służbowy ma zatem szczególny charakter. Ma stwarzać warunki umożliwiające w sposób jak najbardziej pełny realizację zadań wytyczonych dla tej organizacji. W przypadku kolizji pomiędzy interesem społecznym, a słusznym interesem strony, organ administracyjny musi ważyć, którym wartościom w konkretnym przypadku dać prymat. Nie ulega wątpliwości, że ze względu na ww. argumenty, interes społeczny musi mieć pierwszeństwo przed partykularnym interesem jednostki. W przeciwnym wypadku trudno byłoby założyć, że możliwe jest sprawne i prawidłowe funkcjonowanie tej formacji. Działanie w granicach uznania administracyjnego, o którym mowa wyżej, nie naruszyło art. 7 k.p.a. KGP, mając na względzie dobro Skarżącego, wyjaśnił, że nie można go zrównoważyć z dobrem Policji, a tym samym z interesem społecznym. Przytoczone argumenty świadczą o konieczności udzielenia prymatu interesowi społecznemu nad partykularnym interesem jednostki. Sprawę rozstrzygnięto, mając na względzie interes społeczny, tożsamy z interesem służby, jak i słuszny interes policjanta. Jak słusznie podkreśla Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 lipca 2019r. sygn. akt I OSK 710/17 przez pojęcie "ważnego interesu służby" uzasadniającego zwolnienie policjanta na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P., należy rozumieć sytuację, w której pierwszeństwo ochrony przysługuje Policji, nawet gdy następuje to kosztem zwalnianego policjanta.
KGP, po odwołaniu się do art. 43 ust. 3 u.P. w związku z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. wskazał, że zwolnienie policjanta może nastąpić po zasięgnięciu opinii zakładowej organizacji związkowej reprezentującej policjanta. Policjant może wskazać zakładową organizację związkową, o której mowa w art. 43 ust. 3 u.P., w terminie 3 dni od dnia doręczenia wezwania w sprawie wskazania takiej organizacji (art. 43 ust. 4 u.P.). Zakładowa organizacja związkowa, o której mowa w art. 43 ust. 3 u.P., sporządza opinię w terminie 7 dni od dnia otrzymania wniosku o sporządzenie opinii (art. 43 ust. 5 u.P.). W przypadku, gdy policjant w ww. terminie, nie wskazał zakładowej organizacji związkowej albo zakładowa organizacja związkowa w terminie, o którym mowa w art. 43 ust. 5 u.P., nie przekazała opinii, zwolnienie policjanta ze służby może nastąpić bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej (art. 43 ust. 6 u.P.). Skarżący, pomimo prawidłowo doręczonego [...] czerwca 2024r. pisma z [...] czerwca 2024r., w którym został prawidłowo pouczony o przysługujących mu uprawnieniach, nie wskazał w terminie, o którym mowa w art. 43 ust. 3 u.P. organizacji związkowej. Wobec tego zwolnienie ze służby w Policji mogło nastąpić bez zasięgnięcia opinii zakładowej organizacji związkowej.
Zdaniem KGP słusznie KWP nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do ww. pojęcia należy podkreślić, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. KWP, nadając ww. rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny, przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy zasób kadrowy jednostki Policji lub komórki organizacyjnej tej jednostki utrudnia lub uniemożliwia realizację ustawowo nałożonych na Policję zadań. Decyzja KWP spełnia więc wymagania z art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. W praktyce orzeczniczej Sądów administracyjnych ugruntował się pogląd dopuszczający wykonywanie bez zbędnej zwłoki decyzji dotyczących stosunku służbowego policjantów. Jednocześnie brak było podstaw do wstrzymania natychmiastowej wykonalności tej decyzji, bowiem w sprawie nie mamy do czynienia z uzasadnionym przypadkiem, o jakim mowa w art. 135 k.p.a. Nie może bowiem mówić ani o wadliwości decyzji nieostatecznej, ani o wywołaniu przez jej wykonanie nieodwracalnych skutków prawnych czy o zmianie okoliczności uzasadniających nadanie rygoru. Skutki prawne, jakie wywołało wykonanie decyzji o zwolnieniu Skarżącego ze służby w Policji mogą zostać odwrócone poprzez przywrócenie do służby na stanowisko równorzędne w przypadku uchylenia lub stwierdzenia nieważności tejże decyzji z powodu jej wadliwości. Powyższe wynika z art. 42 ust. 1 u.P.
5. Skarżący wniósł [...] listopada 2024r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji (zwany dalej "KGP") z [...] września 2024r. nr [...], utrzymujący w mocy rozkaz personalny KWP z [...] lipca 2024r. nr [...]. Zdaniem Skarżącego w sprawie doszło do naruszenia art. 41 ust. 1 pkt 5 u.P. i w związku z tym zasadne jest uchylenie zaskarżonej decyzji. Zdaniem Skarżącego zarówno KWP, jak i KGP nie zapoznali się nawet częściowo z aktami sprawy i materiałem dowodowym w nich zgromadzonym, opierając się jedynie o formalną stronę zagadnienia. Rozstrzygnięć nie zindywidualizowano, wskazując, że Skarżącemu prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] przedstawił zarzuty popełnienia czynów z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 1 k.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k. oraz art. 231 § 1 k.k. w zw. z 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. Skarżący podkreślił, że jakkolwiek istnieje możliwość zwolnienia funkcjonariusza ze służby, z uwagi na interes (wizerunek) danego organu, tym niemniej nie można pominąć, niezależnie od domniemania niewinności, że decyzja organu powinna opierać się na celowości zastosowania najostrzejszej z form dyscyplinarnych w stosunku do danej osoby oraz zdarzenia leżącego u podstaw rozstrzygnięcia, po to by uniknąć dowolności decyzji.
6. KGP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. skarga nie ma uzasadnionych podstaw.
2. Sąd zauważa, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024r., poz. 935 ze zm., zwana dalej "P.p.s.a.") Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle ww. przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, np. decyzję, konieczne jest stwierdzenie przez Sąd administracyjny, że w akcie tym doszło do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c), pkt 2 P.p.s.a.).
W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
3. Podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego KGP oraz ww. rozkazu personalnego KWP z [...] lipca 2024r. był przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 powołanej wyżej u.P. Przepis ten stanowi, że policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Skoro w ww. przepisie posłużono się określeniem "można", należy stwierdzić, że rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby wydawany jest w ramach tzw. uznania administracyjnego, na co prawidłowo zwrócił uwagę KGP.
W judykaturze uznaje się, że jakkolwiek decyzja uznaniowa pozostaje pod kontrolą Sądu, to zakres tej kontroli jest ograniczony, ponieważ sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja/rozkaz personalny nie nosi cech dowolności, czyli czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych w sprawie.
Kontrola sądowa może zatem dotyczyć procesu wydania decyzji/rozkazów personalnych: sprawdzenia czy organy, które je wydawały w ramach uznania administracyjnego spełniły wymogi proceduralne, czy ustaliły stan faktyczny sprawy z zachowaniem reguł przewidzianych w k.p.a. oraz czy dokonały ocen faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne.
Kontrola dokonywana przez Sąd dotyczy zatem tej części decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i uchwytnymi kryteriami. Kontrola sądowa nie obejmuje natomiast tej części treści decyzji – rozkazu personalnego, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych, stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej.
Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniono powinność z art. 7 k.p.a. - uwzględniono słuszny interes społeczny i słuszny interes strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od tego czy stan faktyczny sprawy ustalono i wszechstronnie wyjaśniono w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Analogiczne stanowisko było wielokrotnie i konsekwentnie wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 kwietnia 2016r. sygn. akt I OSK 464/15, dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd, konkludując stwierdza, że Sądy administracyjne w sprawach, których przedmiotem jest uznanie administracyjne badają jedynie, czy organy administracyjne nie przekroczyły granic tego uznania, tzn. czy ich decyzje nie są arbitralne lub podjęte przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Ustawodawca postanowił tym samym, że Sądy administracyjne nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie, w tej konkretnej sprawie, "polityki" kadrowej.
Sąd - badając ww. zaskarżony rozkaz personalny KGP oraz utrzymany nim w mocy ww. rozkaz personalny KWP z [...] lipca 2024r. - nie dopatrzył się przekroczenia granic uznania administracyjnego. Organy administracyjne obu instancji, a przede wszystkim KGP, działały na podstawie obowiązujących przepisów prawa i nie kierowały się dowolnością. Materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy zgromadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., choć Skarżący uznaje, że doszło do naruszenia ww. przepisów i to w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. W sprawie zebrano niezbędny materiał do podjęcia decyzji merytorycznej, a następnie w granicach swobodnej oceny dowodów dokonano jego kompleksowej oceny, uwzględniając zasadę z art. 80 k.p.a.
Sąd w okolicznościach wynikających z akt sprawy nie dostrzega wpływu naruszeń prawa wskazywanych przez Skarżącego w skardze, na wynik sprawy. Zdaniem Sądu prawidłowo KGP w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego podniósł, że sformułowanie "zebrał materiał dowodowy" musi zostać odniesione wyłącznie do materiału niezbędnego do podjęcia decyzji końcowej, a nie wszelkich okoliczności zaistniałych w sprawie. Zbieranie materiału przez organ administracyjny musi być determinowane celem takiego postępowania, jakim jest wydanie decyzji merytorycznej o zwolnieniu za służby z Policji. Dodatkowo działania organu podejmowane w ramach zasady prawdy obiektywnej nie mogą naruszać innych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady szybkości i prostoty postępowania. Organy administracji powinny działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy (art. 12 § 1 k.p.a.). Zgromadzona w sprawie dokumentacja była wystarczającym materiałem do ustalenia okoliczności istotnych w sprawie i pozwalała na jego merytoryczne zakończenie. Określenie faktów mających znaczenie oparto o przepisy prawa materialnego stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia sprawy (art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. i art. 25 ust. 1 u.P.). Celem postępowania wyjaśniającego nie było zatem, wbrew twierdzeniom skargi, ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, lecz okoliczności istotnych z punktu widzenia ww. norm prawa materialnego (por. wyrok NSA z 18 maja 2022r. sygn. akt III OSK 4250/21). Zdarzenia, w których uczestniczył Skarżący, podlegały ocenie wyłącznie w kontekście ziszczenia się przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Zmaterializowała ją zmiana stadium postępowania karnego z "in rem" w "ad personam", bo Skarżący w związku z przedstawieniem zarzutów utracił przymiot, o którym mowa w art. 25 ust. 1 u.P. Inne ustalenia nie zmieniłyby przyjętej oceny o utracie przymiotu nieposzlakowanej opinii policjanta, a tym samym dalsze gromadzenie innej dokumentacji, albo wykonanie innych czynności (w tym na wniosek strony lub jej pełnomocnika), w sposób oczywisty, powodowałoby przedłużenie tego postępowania. Zbieranie przez organ materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym nie może mieć charakteru dowolnego. Organ musi dokonać selekcji informacji i wybrać wyłącznie te, które są niezbędne dla tego konkretnego postępowania. Brak koncentracji materiału dowodowego skutkowałby tym, że kolejny materiał albo nie byłby przydatny w sprawie, albo potwierdzałby okoliczności już znane organowi. To z kolei stałoby w opozycji do zasady szybkości i prostoty wyrażonej w art. 12 § 1 k.p.a. Skoro organy obu instancji bez naruszenia ww. zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) i zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), przyjęły racjonalnie, że Skarżący utracił nieposzlakowaną opinię, a także zdolność do służby w formacji uzbrojonej, podległej szczególnej dyscyplinie służbowej, możliwe było wydanie zaskarżonej decyzji. Okoliczność przedstawienia Skarżącemu zarzutów determinowała przyjęcie, że utracił On przymiot nieposzlakowanej opinii. KWP, a następnie KGP prawidłowo w związku z tym przyjęli, że Skarżący utracił przymioty konieczne do pozostania w szeregach Policji – formacji służącej społeczeństwu, a tym samym możliwe było zastosowanie w sprawie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Racjonalne było stwierdzenie KGP, że w wielu zawodach, zwłaszcza wymagających zaufania społecznego – a do takich należy zaliczyć zawód policjanta – pewne zachowania i postawy powodują, że policjant traci przymiot nieposzlakowanej opinii, o której mowa w art. 25 ust. 1 u.P. Każdy, kto decyduje się na pracę w Policji – dobrowolne pełnienie służby – oraz składając ślubowanie o treści wskazanej w art. 27 ust. 1 u.P., powinien zdawać sobie sprawę, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Osoba, która pełni funkcję policjanta, powinna charakteryzować się nieposzlakowaną opinią oraz praworządnością, gotowością do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych oraz dbałością o honor, godność i dobre imię Policji. Formacja ta stoi bowiem na straży praworządności, a sprawne działanie Policji opiera się na zaufaniu społecznym, podbudowanym szczególnymi wymogami, jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji, o których mowa wyżej. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 1, 2, 3, 4 u.P., do podstawowych zadań tej formacji należy m.in. ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra; ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania; inicjowanie i organizowanie działań mających na celu zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń oraz zjawiskom kryminogennym i współdziałanie w tym zakresie z organami państwowymi, samorządowymi i organizacjami społecznymi; wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tego rodzaju zadań wymaga, aby policjantami były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w tej formacji. Przy tym służbę w Policji mogą pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 u.P.). Jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują policjanta, jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Policjant, składając ślubowanie, zobowiązuje się m.in. do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje. Musi mieć zatem świadomość, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale także ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym.
W kontekście ww. rozważań racjonalnie organy obu instancji przyjęły, że jakkolwiek policjantom przysługuje wprawdzie zwiększona ochrona trwałości stosunku służbowego, to jednak nie ma ona charakteru bezwzględnego i nie sięga tak daleko, jak tego oczekuje Skarżący. Ustawodawca w interesie policjantów szczegółowo określa dopuszczalne przyczyny zwolnienia ich ze służby. Jednocześnie dostrzega również potrzebę prowadzenia racjonalnej polityki kadrowej w interesie Policji oraz konieczność wyposażenia organów tej formacji w instrumenty prawne niezbędne do podejmowania działań zmierzających do budowania autorytetu państwa i zaufania obywateli do jego organów.
Sąd stwierdza, że w świetle akt sprawy nie sposób uznać, że KGP i KWP przed wydaniem ww. rozkazów personalnych nie rozważyli interesu Skarżącego oraz interesu służby, rozumianego jako interes społeczny, bowiem organy te poczyniły ustalenia i zamieściły rozważania dotyczące obu ww. przesłanek, choć uznały, że drugi z ww. interesów powinien mieć pierwszeństwo w rozpoznawanej sprawie. Organy obu instancji wyraźnie wskazały, że Skarżącemu (policjantowi z wieloletnim stażem służby) ww. Prokurator przedstawił zarzuty popełnienia 6 przestępstw (5 przestępstw z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. oraz 1 przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 266 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.). Skarżący nie zaprzeczał, że okoliczności te miały miejsce. Samo podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowanie karalne, zaprzeczające podjętym zobowiązaniom, naraża dobre imię służby, którego utrzymanie składa się na treść "ważnego interesu służby". Policjant, któremu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw umyślnych, ściganych z oskarżenia publicznego, traci przymiot "nieskazitelności charakteru". Traci również autorytet i wiarygodność w odbiorze społecznym, które to elementy są niezbędne do właściwego i skutecznego wykonywania obowiązków łączących się ze służbą w organach ścigania. Stąd też uznanie przez organy administracyjne obu instancji, że pozostawanie w służbie policjanta, który nie legitymuje się wskazanymi przymiotami, narusza ważny interes służby było prawidłowe. Sytuacja ta wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy, a także rzutuje na powstanie negatywnego wizerunku Policji w odbiorze społecznym, co przekłada się na utratę zaufania do organów Państwa (por. wyrok NSA z 22 grudnia 2016r. sygn. akt I OSK 1594/15; wyroki WSA w Warszawie z: 18 kwietnia 2013r. sygn. akt II SA/Wa 314/13 i 13 lutego 2015r. sygn. akt II SA/Wa 1031/14).
Skoro Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania, to prawidłowe było stanowisko KGP, że o wypełnianiu tej roli nie może być mowy, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. Analogiczne stanowisko wielokrotnie było wyrażane w judykaturze (por. np. powołane w zaskarżonej decyzji wyroki NSA z: 21 kwietnia 1999r. sygn. akt II SA 426/99; 29 lipca 2014r. sygn. akt I OSK 1853/13). Stosunek służbowy policjanta generuje zatem, na co słusznie zwrócił uwagę KGP w zaskarżonej decyzji, pewne ograniczenia dla policjanta. Rezygnacja z praw przysługujących innym członkom społeczeństwa oparta jest na dobrowolności funkcjonariusza, związanej ze zgłoszeniem się do służby. Istotne jest i to, że prawa i obowiązki wynikające z istniejącej więzi prawnej między jednostką a podmiotem zatrudniającym (policjantem i właściwym przełożonym) rozciągają się na czas, w jakim osoba, której przysługuje przymiot funkcjonariusza Policji, wykonuje czynności służbowe (w czasie pełnienia służby), jak i gdy czynności tych nie wykonuje (czas prywatny). W obu przypadkach policjant musi mieć świadomość kim jest, jakie prawa i obowiązki są z tym związane, jaką formację reprezentuje i jakie musi w związku z tym dawać świadectwo w swoim otoczeniu, rodzinie, społeczności lokalnej czy wobec innych środowisk lub grup społecznych. Z judykatury wynika, że obowiązek Policjanta do dochowania wierności deklaracjom, które złożył, składając ślubowanie, a także postępować w sposób, który nie budzi wątpliwości, co do jego kwalifikacji etycznych, jak również musi posiadać świadomość tego, że sprawowanie funkcji publicznej łączy się nie tylko z pewnymi przywilejami, ale i ze zwiększonymi obowiązkami oraz pewnymi ograniczeniami nieznanymi innym grupom zawodowym (por. np. wyrok NSA z 10 lutego 2012r. sygn. akt I OSK 1056/11). Trafne też było powołanie się w zaskarżonej decyzji na pogląd wyrażany w orzecznictwie, że policjantem nie może być osoba, która nie rozumie, że policjantem – tak, jak sędzią, prokuratorem, - jest się zarówno w pracy, jak i poza pracą (por. np. wyrok WSA w Warszawie z 5 kwietnia 2012r. sygn. akt II SA/WA 242/12).
Sąd nie znalazł w związku z tym podstaw do podważenia oceny wyrażonej przez KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym, że w sprawie możliwe było zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. Służbę w Policji pełnią i pełnić powinny wyłącznie osoby o nieposzlakowanej opinii i pozostające poza sferą podejrzeń o łamanie przepisów prawa i przestrzegający zasad etyki zawodowej, a ponadto, że formacja ta jest w stanie zwalczać i zapobiegać wszelkim przejawom patologii społecznej, nawet we własnych szeregach. Zdolność do natychmiastowej reakcji na takie zjawiska jest przy tym niezbędna nie tylko do umacniania autorytetu Policji i Państwa, w imieniu którego formacja ta realizuje powierzone jej zadania. Jest ona niezbędna także do umacniania dyscypliny i zapewnienia odpowiedniego poziomu etycznego wszystkich funkcjonariuszy Policji, którzy muszą mieć świadomość, że nie można tolerować żadnych zachowań nielicujących z honorem, godnością i dobrym imieniem służby oraz, że podejrzenia o działania niezgodne z prawem, powinny być przez właściwych przełożonych surowo sankcjonowane (por. wyrok WSA w Warszawie z 4 lutego 2016r. sygn. akt IISA/Wa 810/15).
Zdaniem Sądu w kontekście powyższych rozważań niezasadny był zatem zarzut naruszenia art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P.
Sąd zauważa ponadto, że podziela stanowisko KGP wyrażone w zaskarżonej decyzji, że poszczególne instytucje i zasady postępowania karnego (dyscyplinarnego), w tym wynikające z art. 5 § 2 k.p.k. nie mogą być przenoszone do postępowania administracyjnego, gdyż rządzi się ono własnymi zasadami i regułami wynikającymi z odpowiednich przepisów u.P. i k.p.a. O ile wątpliwości w zakresie odpowiedzialności karnej (dyscyplinarnej) rozstrzygane są na korzyść podejrzanego albo oskarżonego (obwinionego), o tyle te same wątpliwości mogą stanowić podstawę do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania dotyczącego zwolnienia ze służby w Policji, ze względu na jej ważny interes. Art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. nie uzależnia możliwości zwolnienia policjanta ze służby od wyniku postępowania karnego. Sąd podziela stanowisko NSA zawarte w przywołanym przez KGP wyroku z 31 października 2008r. sygn. akt I OSK 1738/07, że zwolnienie policjanta ze służby w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 u.P. pozostaje bez związku z prowadzonym przeciwko funkcjonariuszowi postępowaniem karnym. Zwolnienie funkcjonariusza ze służby może nastąpić przed zakończeniem postępowania karnego, a rozstrzygnięcie w sprawie karnej pozostaje bez wpływu na decyzję w przedmiocie zwolnienia. Analogiczne stanowisko prezentował NSA w wyroku z 26 stycznia 2015r. sygn. akt I OSK 2318/13, wskazując że zasada domniemania niewinności nie może być rozumiana tak szeroko, by wykluczała wiązanie z samym faktem toczącego się postępowania karnego jakichkolwiek konsekwencji prawnych, które w innych procedurach mogą oddziaływać na sytuację podejrzanego lub oskarżonego. W takich przypadkach, nawet zanim zapadnie prawomocny wyrok w sprawie karnej, możliwe jest ograniczenie dostępu określonych osób do służby publicznej, a także wykluczenie konkretnej osoby z grona funkcjonariuszy publicznych. Warto też zauważyć, że NSA w wyroku z 31 października 2008r. sygn. akt I OSK 1738/07 wskazał, że organy Policji są zobligowane do uwzględnienia w toku postępowania administracyjnego samego faktu przedstawienia skarżącemu zarzutów popełnienia przestępstw. Prawidłowe było zatem stanowisko KGP, że możliwie było zastosowanie w sprawie art. 41 us. 2 pkt 5 u.P.
W ocenie Sądu, wbrew stanowisku prezentowanemu w skardze, w okolicznościach faktycznych sprawy, słuszne było też nadanie ww. rozkazowi personalnemu wydanemu w pierwszej instancji, rygoru natychmiastowej wykonalności. Jakkolwiek wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy i przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności powinny być poddawane ścisłej wykładni, tym niemniej zasad tych nie naruszono w sprawie. Jedną z przesłanek nadania rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia w życie. Może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Z akt sprawy i motywów rozkazu personalnego wydanego w pierwszej instancji, wynika, że KWP miał na uwadze ważny interes społeczny, przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Skarżący nie zaprzecza, że dopuścił się ww. zachowań. Irrelewantne są motywy tego działania. Zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy ww. rozkaz personalny KWP z [...] lipca 2024r. spełniają wymagania przewidziane w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w ich uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes Skarżącego.
Sąd zgadza się też, z poglądami prezentowanymi w orzecznictwie sądów administracyjnych, że możliwe jest wykonywanie, w związku z zastosowaniem instytucji rygoru natychmiastowej wykonalności, decyzji dotyczących stosunku służbowego policjantów bez zbędnej zwłoki. Sąd stwierdza także, że skoro wydane wobec Skarżącego ww. decyzje – rozkazy personalne – nie naruszały w sposób istotny obowiązujących przepisów prawa, niemożliwe było uznanie, że zachodził uzasadniony przypadek, o jakim mowa w art. 135 k.p.a. Skutki prawne wykonania wydanych w sprawie decyzji o zwolnieniu Skarżącego ze służby w Policji mogą być, co do zasady, odwrócone, zgodnie z art. 42 ust. 1 u.P., przez przywrócenie do służby na stanowisko równorzędne w przypadku uchylenia lub stwierdzenia nieważności tejże decyzji, z powodu jej wadliwości, na co prawidło zwrócił uwagę KGP w zaskarżonym rozkazie personalnym.
4. Sąd, działając na mocy art. 151 P.p.s.a., uznał, że skarga z ww. przyczyn, jako niezasługująca na uwzględnienie, podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło