II SA/Wa 2031/21
WyrokWSA w Warszawie2021-12-03
Skład orzekający: Agnieszka Góra-Błaszczykowska, Ewa Kwiecińska, Tomasz Szmydt
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne o uznaniu funkcjonariusza Policji za winnego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu kary dyscyplinarnej, oparte na zeznaniach świadków i dokumentacji, które skarżący kwestionuje jako dowolnie ocenione i nie uwzględniające dowodów przemawiających na jego korzyść, jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i dokumentacja fotograficzna, jednoznacznie potwierdza umyślne zniszczenie mienia przez funkcjonariusza Policji. Organy dyscyplinarne prawidłowo oceniły całokształt okoliczności sprawy i zebrany materiał dowodowy, uwzględniając ustawowe dyrektywy wymiaru kary. Wymierzona kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby była współmierna do popełnionego przewinienia i stopnia zawinienia, a uzasadnienie orzeczeń było wnikliwe i przekonujące.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji, asp. M. M., został oskarżony o umyślne zniszczenie skrzynki licznikowo-prądowej należącej do firmy I. T. w dniu 5 września 2020 r. Postępowanie dyscyplinarne wszczęto po zawiadomieniu pracownika firmy, który wskazał policjanta jako sprawcę. Organ I instancji uznał funkcjonariusza winnym i wymierzył karę ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Komendant Główny Policji utrzymał to orzeczenie w mocy. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania, w tym dowolną ocenę dowodów i pominięcie okoliczności przemawiających na jego korzyść.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Góra-Błaszczykowska (spr.), Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Tomasz Szmydt, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 3 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi M. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2021 r. nr [...] w przedmiocie uznania za winnego zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzenie kary dyscyplinarnej oddala skargę
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga M. M. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji Nr [...] z dnia [...] marca 2021 r. w przedmiocie uznania za winnego zarzucanych przewinień dyscyplinarnych i wymierzenia kary dyscyplinarnej.
Skarga została złożona w następującym stanie faktycznym sprawy:
Postanowieniem nr [...] z dnia [...] listopada 2020 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] (zwany dalej: KWP) wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec asp. M. M. (zwany dalej: funkcjonariusz, skarżący, policjant). Skarżący został oskarżony o to, że w dniu 5 września 2020 r., pomiędzy godz. 22.00 a godz. 23.00 w [...] przy ul. [...] , jako funkcjonariusz Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w [...], będąc zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym postępowania zgodnie z zasadami współżycia społecznego, to jest tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji, obowiązku tego nie dopełnił w ten sposób, że będąc poza służbą umyślnie dokonał zniszczenia [...] poprzez [...] i [...] powodując straty w wysokości 950 zł netto (1025 zł brutto) na szkodę firmy [...] I. T., czym nie dbał o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i nie podejmował działań służących budowaniu zaufania do niej, tj. o przewinienie dyscyplinarne z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r. poz. 360 ze zm., zwana dalej:. u.p.) w zw. z § 2 i § 23 załącznika do Zarządzenia Nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r., Nr 1, poz.3).
Orzeczeniem dyscyplinarnym nr [...] z dnia [...] lutego 2021 r. KWP, działając na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 i pkt 3 u.p., orzekł o uznaniu funkcjonariusza winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku.
Podstawę powyższego stanowiło ustalenie organu I instancji, że skarżący dopuścił się opisanego w zarzucie przewinienia dyscyplinarnego. Wina ww. nie budzi najmniejszych wątpliwości. Zebrany materiał dowodowy w postaci zeznań świadków
- J. L. oraz I. T. na etapie postępowania przygotowawczego
w sprawie karnej, jak również w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego, jest spójny i logiczny. Brak jest podstaw, aby odmówić mu wiarygodności. Dowody te korelują z pozostałymi materiałami zebranymi w sprawie. Natomiast skarżący nie przyznał się do stawianego zarzutu i odmówił składania wyjaśnień, nie odniósł się z żaden sposób do przedstawionego mu zarzutu.
KWP ocenił, iż opisany w zarzucie czyn funkcjonariusza należy rozpatrywać w kategorii nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. Skarżący zachował się w sposób
niedopuszczalny dla funkcjonariusza Policji, umyślnie niszcząc cudze mienie. Takie zachowanie wpływa negatywnie na wizerunek Policji w oczach społeczeństwa. Funkcjonariusz ukazał Policję w złym świetle, a jako policjant powinien podejmować działania, służące budowaniu zaufania do niej. Zawód policjanta winien cieszyć się publicznym zaufaniem i wymaga nieskazitelnej postawy, również moralnej. Analizując zdarzenie, którego dopuścił się policjant oraz stopień jego zawinienia organ ocenił również, że winę ww. należy rozpatrywać w kategorii umyślności w zamiarze bezpośrednim poprzez świadomą realizację znamion deliktu dyscyplinarnego.
W zakresie wymierzonej kary dyscyplinarnej KWP uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje argumentów pozwalających na jej złagodzenie. Za zaostrzeniem kary przemawiało natomiast popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej z winy umyślnej, z zamiarem bezpośrednim, a więc najwyższej w stopniowanej skali formy winy. Policjant działał z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, kierując się niskimi pobudkami (bez jakiegokolwiek powodu dokonał zniszczenia cudzej rzeczy). Ponadto popełnił przewinienie dyscyplinarne przed zatarciem wymierzonej mu uprzednio (w 2020 r.) kary dyscyplinarnej (nagany). Analizując dotychczasowy przebieg służby policjanta organ I instancji podał, że ww. służbę w Policji rozpoczął w dniu 19 listopada 2007 r., w chwili obecnej delegowany jest do czasowego pełnienia służby w Oddziale Prewencji Policji w [...]. Wystawiane dotychczas wobec skarżącego opinie służbowe były pozytywne. Do czasu popełnienia przewinień dyscyplinarnych, zarzucanych w poprzednim prawomocnie zakończonym karą postępowaniu dyscyplinarnym (w 2020 r.) był regularnie awansowany przez przełożonych na wyższe stopnie służbowe oraz wyróżniany nagrodą motywacyjną w formie pieniężnej. Jednak postawa skarżącego w trakcie postępowania dyscyplinarnego, a w szczególności nieprzyznanie się do winy, brak skruchy, a także brak świadomości ciężaru popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz naruszenie dobrego imienia Policji, była negatywna. W konsekwencji organ uznał, że adekwatną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i towarzyszących mu okoliczności, jest kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Jest to kara polegająca na wytknięciu ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, zostanie wyznaczony na niższe stanowisko służbowe lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną.
W odwołaniu założonym na powołane orzeczenie skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie skarżącego od zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Wydanemu orzeczeniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 135g u.p. poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów, podjęcie tej oceny w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego w sposób uniemożliwiający ustalenie prawdy obiektywnej i sformułowanie w ramach tej oceny niesłusznych merytorycznie wniosków, iż skarżący dokonał zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie jego sprawstwa z uwagi na to, iż żaden z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie świadczy o tym, iż funkcjonariusz w sposób umyślny dokonał zniszczenia [...] na szkodę firmy [...] , w konsekwencji czego doszło do rażącej wadliwości ustalonego w sprawie stanu faktycznego będącego podstawą wydanego rozstrzygnięcia.
Wskazanym na wstępie i stanowiącym przedmiot kontroli w niniejszej sprawie orzeczeniem dyscyplinarnym Nr [...] z dnia [...] marca 2021 r. Komendant Główny Policji (zwany dalej: KGP, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 u.p., orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż na podstawie materiału zgromadzonego w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono następujący stan faktyczny sprawy. W dniu 7 września 2020 r. J. L., pracownik firmy [...] I. T., z upoważnienia właściciela firmy, złożyła w Komisariacie Policji I w [...] do protokołu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez skarżącego.
Zawiadamiająca poinformowała o zniszczeniu mienia w postaci [...] należącej do firmy [...] I. T., w okresie od dnia 5 do dnia 6 września 2020 r. w [...] przy ul. Ś., o łącznej wartości strat 950 zł. Ww. zeznała, że jej firma realizuje na ul. Ś.w [...] budowę. Przed rozpoczęciem robót jej przełożony I. T. podpisał umowę na umieszczenie na terenie działki policjanta [...] w granicy ogrodzenia do słupa nr [...]. Do zawiadomienia ww. dołączyła kopie przedmiotowej umowy, zawartej pomiędzy właścicielami działki nr [...] i nr [...] w [...] K. M. i skarżącym, a firmą [...] I. T. , inwestorem na działkach nr [...] i nr [...] w R. oraz fakturę nr [...] z dnia 7 września 2020 r., wystawioną przez Zakład Instalacji Elektrycznych M. K., potwierdzającą naprawę uszkodzonej [...]. Podczas składania zawiadomienia J.L. wskazała jako sprawcę uszkodzenia funkcjonariusza Policji - skarżącego. Zeznała, że jej przełożony I. T. poinformował ją, iż podczas jego rozmowy ze skarżącym, policjant przyznał się do uszkodzenia [...]. Dodała, że w dniu 6 września 2020 r. niezwłocznie uszkodzenie zostało naprawione, natomiast zniszczoną [...] załączyła jako dowód w sprawie.
Z poczynionych w toku postępowania dyscyplinarnego ustaleń, a zwłaszcza na podstawie zeznań J. T. oraz informacji uzyskanych w wyniku rozpytania w toku czynności wyjaśniających skarżącego odtworzono przebieg zdarzenia, w wyniku którego doszło do uszkodzenia [...] znajdującej się na posesji w R. przy ul. [...]. Na podstawie tych dowodów ustalono, iż w dniu 5 września 2020 r. pomiędzy godz. 22:00 a godz. 23:00 skarżący wyszedł ze swojego domu, znajdującego się pod wskazanym adresem i przy pomocy siekiery uszkodził [...] należącą do firmy [...] I. T.. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 11 stycznia 2021 r. policjant nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień.
Zdaniem organu odwoławczego, zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy bezsprzecznie potwierdza popełnienie przez skarżącego zarzucanego mu czynu. Opisane okoliczności popełnienia czynu zostały udokumentowane zebranymi dowodami w postaci zeznań wymienionych na wstępie świadków oraz załączoną do akt postępowania dokumentacją fotograficzną, ukazującą miejsce zdarzenia oraz sposób i efekt uszkodzenia skrzynki licznikowo-prądowej. Zebrane dowody korelują ze sobą, w tym zeznania J. T. opisujące obraz nagrany przez monitoring w kontekście stwierdzonych uszkodzeń wymienionej skrzynki.
Materiał dowodowy wskazuje, iż działanie skarżącego w zakresie zarzucanego mu czynu było zawinione. Skarżący jako funkcjonariusz Policji z trzynastoletnim stażem służby oraz zdobytym dużym doświadczeniem powinien być świadomy, iż uszkadzając skrzynkę licznikowo-prądową należącą do firmy I. T., znajdującą się na jego posesji w ustalonych w toku postępowania okolicznościach, postąpił nieracjonalnie i naruszył zasady etyki zawodowej. Ww. jako policjant nawet w czasie wolnym od zajęć służbowych nie przestaje być policjantem, dlatego też nie był zwolniony z należytego zachowania się nawet w czasie wolnym od służby.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu dyscyplinarnym bezspornie wynika, iż skarżący uszkodził świadomie i celowo, bez racjonalnego powodu, [...]należącą do firmy I.T.. Nie są wiarygodne tłumaczenia, iż uszkodził [...], gdyż doszło do przepięcia ze skrzynki na bramę wjazdową i poraził go prąd, jest to tylko tłumaczenie wymyślone w celu usprawiedliwienia swojego działania. Nawet gdyby rzeczywiście przepięcie miało miejsce, reakcja skarżącego była nieadekwatna, gdyż osoba racjonalnie myśląca nie odcina siekierą skrzynki licznikowoprądowej, gdyż może to spowodować realne, a nie zmyślone niebezpieczeństwo porażenia prądem. Tym samym policjant swoim zachowaniem wywarł negatywny wpływ na wizerunek formacji, w której służy, w oczach osoby postronnej. Na funkcjonariusza Policji nałożony został obowiązek działania i postępowania w taki sposób, aby dawać przykład praworządności oraz dbania o społeczny wizerunek Policji, jako formacji z którą jest związany.
Odnosząc się do argumentów odwołania KGP stwierdził, iż organ I instancji zgromadził pełny materiał dowodowy, pozwalający na obiektywną ocenę popełnionego przez policjanta czynu. Ocena ta wskazuje, że skarżący świadomie popełnił zarzucany mu czyn. Ponadto ustalone okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w kontekście zebranego materiału potwierdziły rzetelną i obiektywną ocenę dowodów dokonaną przez przełożonego dyscyplinarnego. W postępowaniu dyscyplinarnym zgromadzono obszerny materiał dowodowy, który poddano wnikliwej analizie i na podstawie którego jednoznacznie potwierdzono fakt popełnienia przez policjanta zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 135g u.p., uwzględniono bowiem okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść policjanta. W prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. W materiale dowodowym znajdują się dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale również do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia. Analizując zebrany materiał nie dopatrzono się zaistnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłyby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę na korzyść skarżącego. Nietrafione są także zarzuty dotyczące niewłaściwej oceny złożonych w postępowaniu zeznań świadka I.T., z zeznań tych wyraźnie wynika, że skarżący celowo uszkodził [...], co czego ww. przyznał się świadkowi. Ponadto przy wymiarze kary uwzględniono wszystkie ustawowe dyrektywy wymiaru kary.
W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził prawidłowość podjętego przez KWP orzeczenia dyscyplinarnego.
W skardze złożonej na powołane wyżej orzeczenie dyscyplinarne do sądu administracyjnego skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go orzeczenia dyscyplinarnego i umorzenie postępowania ewentualnie o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go orzeczenia dyscyplinarnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postepowania.
Wydanemu orzeczeniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 135g w zw. z art. 135l u.p. poprzez uwzględnienie okoliczności przemawiających wyłącznie na niekorzyść skarżącego i ustalenie KGP (w ślad za KWP) co do winy policjanta jedynie
na części materiału dowodowego, które jego zdaniem potwierdziły zarzuty, z pominięciem dowodów, które je podważały, w tym przede wszystkim wyjaśnień skarżącego, co stanowiło skutek przekroczenia swobodnej oceny dowodów, podjęcie tej oceny w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego w sposób uniemożliwiający ustalenie prawdy obiektywnej i sformułowanie
w ramach tej oceny niesłusznych merytorycznie wniosków, iż skarżący dokonał zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie jego sprawstwa z uwagi na to, iż żaden z przeprowadzonych w sprawie dowodów nie świadczy o tym, iż ww. w sposób umyślny dokonał zniszczenia skrzynki licznikowo—prądowej na szkodę firmy
F., w tym zeznania J. T. na które konsekwentnie powołuje się KGP jako dowód, który to świadek wskazał jedynie, iż skarżący przyznał mu się, iż zniszczył przedmiotową skrzynkę (czego ten nie kwestionuje - kwestionuje zaś on, iż miał zamiar zniszczenia skrzynki i uczynił to w sposób umyślny) w konsekwencji czego doszło do rażącej wadliwości ustalonego w sprawie stanu faktycznego będącego podstawą wydanego rozstrzygnięcia KGP, który przyjął ustalenia faktyczne KWP za prawidłowe i oparł na nich wydane orzeczenie. W uzasadnieniu skargi skarżący szczegółowo omówił ww. zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu.
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej: p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez Sąd przepisów prawa, wskazanego w art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę działania organów w rozpoznawanej sprawie stanowiły przepisy ustawy o Policji. Odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy Policji została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 tej ustawy. Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 u.p.). Naruszenie zasad etyki zawodowej jest przesłanką autonomiczną w stosunku do naruszenia dyscypliny służbowej – może występować w związku z takim naruszeniem lub być od niego niezależne.
Ustawodawca nie wskazuje definicji zasad etyki zawodowej funkcjonariusza Policji ani przykładowego katalogu zachowań, które należy uznać za niezgodne z nimi. Wspomniane zasady etyki zawodowej policjanta zostały wprowadzone jako załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr.1, poz.3), który potrzebę wprowadzenia tych zasad uzasadniał znaczeniem problematyki moralnej/etycznej w wykonywaniu zawodu policjanta i jego służebną wobec społeczeństwa rolą, a także koniecznością wzmocnienia oraz uzupełnienia obowiązków i praw policjantów wynikających z demokratycznie stanowionego prawa. Powyższe zarządzenie zawiera ogólne dyrektywy wykonywania zawodu policjanta, które stanowią przejaw przestrzegania zasad praworządności i prowadzą do pogłębienia społecznego zaufania do Policji. Zarządzenie nie zawiera znamion zachowań uznawanych za przewinienia dyscyplinarne, lecz pewne wzorce, których funkcjonariusz powinien przestrzegać i których naruszenie może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną (por. wyroki: NSA z dnia 23 maja 2019 r., I OSK 444/18, WSA w Krakowie z dnia 28 września 2016 r., III SA/Kr 339/16; WSA w Szczecinie z dnia 24 października 2012 r., II SA/Sz 799/12; W. Sołdaczuk, Rola i znaczenie etyki zawodowej prawnika ze szczególnym uwzględnieniem etyki zawodu prokuratora, LEX.el.).
Stosownie do art. 132 ust. 3 pkt 2 u.p., naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Tak więc przesłanką, warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej, jest przypisanie funkcjonariuszowi winy. Z art. 132a pkt 1 i pkt 2 u.p. wynika, że przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, jak również, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona we wskazanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Natomiast stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, zgodnie bowiem z art. 134h ust. 1 u.p., wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zgodnie z art. 134 u.p., karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Określona powołanym przepisem gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu służbowemu przypisana winna być każda z wymienionych kar, pozostawiając to uznaniu właściwego organu. Powyższe nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu.
Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę pod kątem dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia, zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA: z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt I OSK 1905/18; z dnia 23 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 709/13; publ.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zauważyć również należy, że ustawa o Policji zawiera wyczerpujące regulacje procesowe dotyczące wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Stosownie do treści art. 134i ust. 1 pkt 1 u.p., przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego. Użyte przez ustawodawcę w tym przepisie sformułowanie "uzasadnione przypuszczenie", stanowiące warunek zainicjowania postępowania dyscyplinarnego, przesądza o tym, że przekonanie organu nie może opierać się na domniemaniach i dowolnie wysnuwanych domysłach, ale powinno znajdować odzwierciedlenie oraz uzasadnienie w materiale dowodowym zebranym w sprawie. Materiał dowodowy powinien zatem dokumentować stan faktyczny, obejmujący okoliczności wyczerpujące ustawową konstrukcję zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego i uzasadniać sformułowanie konkretnego zarzutu przeciwko określonej osobie.
W myśl art. 135e ust. 1 ustawy, rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Obowiązek rzecznika dyscyplinarnego w toku postępowania sprowadza się więc do dołożenia wszelkiej staranności w zebraniu rzetelnego materiału dowodowego, który będzie świadczyć zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść policjanta, którego dotyczy postępowanie. Na zasadzie art. 135g u.p., przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są bowiem obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Zgodnie z art. 135j ust. 1 pkt 3 u.p., przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o ukaraniu na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego.
Nie budzi wątpliwości w świetle przytoczonych przepisów, że w sprawach dotyczących postępowania dyscyplinarnego prawidłowo zebranemu materiałowi dowodowemu ustawodawca nadaje podstawowe znaczenie. Ustalając zatem, czy faktycznie miało miejsce zdarzenie, któremu w postępowaniu dyscyplinarnym nadaje się charakter przewinienia, organ zobowiązany jest odnieść się do wszystkich okoliczności występujących w sprawie oraz wskazać, które z nich uznał za udowodnione i dlaczego. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego umożliwia organowi dyscyplinarnemu dokonanie właściwej jego kwalifikacji pod kątem zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej. Z tych powodów materiał dowodowy, zgromadzony w toku postępowania dyscyplinarnego, przedstawiający stan faktyczny sprawy, który następnie posłużył jako podstawa do wydania orzeczenia o ukaraniu, powinien znajdować pełne odzwierciedlenie w aktach postępowania dyscyplinarnego, z którymi zapoznawany jest obwiniony przez rzecznika dyscyplinarnego (art. 135i ust. 1 u.p.).
Z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów (por. wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 657/13). Natomiast z mocy art. 135p u.p, w zakresie w niej nieuregulowanym, do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego.
Stosownie do powyższego w postępowaniu dyscyplinarnym należało zbadać, czy zgromadzony w tym postępowaniu materiał dowodowy stanowił dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej. A więc, czy materiał dowodowy obejmuje całokształt okoliczności mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśniania zdarzenia będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Wszystkie uzyskane środki dowodowe podlegają swobodnej ocenie dowodów, która nie oznacza jednak dowolności.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci zeznań I. T., M. K. i J. L. potwierdza w sposób niewątpliwy, że skarżący umyślnie zniszczył skrzynkę z bezpiecznikami, podłączoną do słupa umieszczonego na jego posesji (na podstawie umowy zawartej pomiędzy skarżącym i jego żoną a I. T.), należącą do firmy I. T.. Nie sposób przyjąć w tym zakresie twierdzeń skarżącego, że zniszczenie skrzynki przekaźnikowej nie miało umyślnego charakteru, do jej uszkodzenia doszło podczas otwierania bramy, zaś użycie siekiery było niezbędne w celu odcięcia uszkodzonej już skrzynki. Po pierwsze skarżący sam oświadczył świadkowi I. T., że skrzynkę przekaźnikową zniszczył celowo, ponieważ brama poraziła go prądem. Brak było racjonalnego wytłumaczenia dla takiego działania skarżącego, ponieważ rzeczona skrzynka nie była zamknięta, skarżący mógł zatem otworzyć skrzynkę (podnieść klapę) i odciąć zasilanie poprzez wyłączenie bezpieczników. Z zeznań świadka M. K., który montował skrzynkę wynika przy tym, że to on instalował ww. urządzenie, było ono zamontowane prawidłowo i nie było możliwości kolizji bramy przesuwnej ze skrzynką.
Zdaniem Sądu prawidłowe są zatem ustalenia organów, że działanie skarżącego było umyślne, co w świetle przytoczonych wyżej przepisów prawa determinowało uznanie skarżącego winnym popełnienia opisanego wyżej przewinienia dyscyplinarnego. Sąd stwierdza, że orzekające w sprawie organy właściwie oceniły całokształt okoliczności mających miejsce w sprawie oraz zebrany materiał dowodowy. W zakresie ustalonej kary uwzględniły ustawowe dyrektywy jej wymiaru oraz w sposób wnikliwy i przekonujący wyjaśniły przyczyny wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Wymierzając tę karę, jak wynika z uzasadnienia orzeczenia organu I instancji, wzięto pod uwagę dotychczasowy przebieg służby skarżącego oraz charakter zdarzenia, stopień zawinienia skarżącego oraz skutki popełnionego czynu. Kara ta oznacza wytknięcie ukaranemu niewłaściwego postępowania i uprzedzenie go, że jeżeli ponownie popełni przewinienie dyscyplinarne, może zostać wyznaczony na niższe stanowisko służbowe w trybie dyscyplinarnym lub ukarany surowszą karą dyscyplinarną (art. 134c u.p.). W konsekwencji, zaskarżonemu orzeczeniu nie można zarzucić cech dowolności.
W kontekście powyższych ustaleń, wbrew podniesionym w skardze zarzutom, Sąd nie dopatrzył się powierzchowności i niedbałości w ustaleniu stanu faktycznego sprawy przez orzekające w sprawie organy. Dowody zebrane w postępowaniu dyscyplinarnym, dawały organom podstawy do stwierdzenia, iż skarżący dopuścił się umyślnego naruszenia dyscypliny służbowej. W uzasadnieniu podjętych orzeczeń dyscyplinarnych szczegółowo wyjaśniono, w oparciu o jakie dowody ustalono stan faktyczny w sprawie, wskazano dlaczego uznano winę skarżącego za udowodnioną, a organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do zarzutów odwołania. Sąd te ustalenia i wnioski uznaje za zasadne i prawidłowe.
Wobec powyższych ustaleń złożona w niniejszej sprawie skarga jest bezzasadna i jako taka podlega oddaleniu.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło