II SAB/Wa 146/20

WyrokWSA w Warszawie2020-07-01

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Andrzej Wieczorek, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy partia polityczna dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącego historii rachunków bankowych i informacji o wydatkach/wpływach do kasy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Partia polityczna dopuściła się bezczynności w przedmiocie udostępnienia historii rachunków bankowych, ponieważ nie udzieliła informacji w ustawowym terminie, a stan bezczynności ustał dopiero po wniesieniu skargi. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę niejednoznaczność orzecznictwa w kwestii udostępniania historii rachunków bankowych partii politycznych oraz fakt, że partia ostatecznie udzieliła informacji po wniesieniu skargi. W zakresie wydatków i wpływów do kasy partii, nie stwierdzono bezczynności.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie wniosło skargę na bezczynność partii politycznej w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej historii rachunków bankowych oraz informacji o wydatkach i wpływach do kasy partii za określony okres. Partia polityczna częściowo odpowiedziała na wniosek, jednakże udostępnienie historii rachunków bankowych nastąpiło z opóźnieniem, po wniesieniu skargi do sądu. Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej i wniosło o zobowiązanie partii do rozpoznania wniosku, stwierdzenie rażącego naruszenia prawa oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że partia polityczna dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. 2. Stwierdzono, że bezczynność partii politycznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od partii politycznej na rzecz Stowarzyszenia kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Asesor WSA Karolina Kisielewicz, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 lipca 2020 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] z siedzibą w W. na bezczynność P. z siedzibą w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostepnienie informacji publicznej 1. stwierdza że P. z siedzibą w W. dopuściła się bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostepnienie informacji publicznej; 2. stwierdza że bezczynność P. z siedzibą w W. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od P. z siedzibą w W. na rzecz Stowarzyszenia [...] z siedzibą w W. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia [...] lutego 2020 r. Stowarzyszenie [...] z siedzibą w [...] (dalej także: "skarżące Stowarzyszenie" lub "strona skarżąca"), działając za pośrednictwem podmiotu zobowiązanego, wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność partii politycznej [...] z siedzibą w [...] (dalej także: "partia [...]" lub "podmiot zobowiązany") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W piśmie z dnia [...] czerwca 2017 r. Stowarzyszenie [...], działając za pośrednictwem poczty elektronicznej (w formie zwykłego e-maila), powołując się na przepisy art. 61 ust. 1 i art. 11 Konstytucji RP w związku z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), zwróciło się do partii politycznej [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie w odpowiedzi na adres e-mailowy (ujawniony w treści przedmiotowego wniosku), w formie elektronicznej: 1) historii rachunków bankowych partii politycznej [...] za okres od dnia [...] stycznia 2019 r. do dnia [...] maja 2019 r. w formie przeszukiwalnej, a także 2) informacji o tym, czy w powyższym okresie miały miejsce wydatki lub wpływy do kasy partii, a jeśli tak, to w jakiej kwocie i od kogo/na czyją rzecz. W odpowiedzi na powyższy wniosek partia polityczna [...], reprezentowana przez Biuro Krajowe [...], w e-mailu z dnia [...] lipca 2019 r. poinformowała skarżące Stowarzyszenie, że zgodnie z postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 415/17, historia rachunku bankowego nie stanowi informacji publicznej. Odnosząc się z kolei do wydatków i wpływów do kasy partii, Biuro Krajowe [...] wyjaśniło, że co do zasady obowiązuje w partii bezgotówkowy obrót finansowy. Natomiast, jak wskazano, zgodnie ze statutem partii, członkowie partii, którzy złożyli oświadczenia, że nie posiadają rachunku bankowego, mogą wpłacać składki gotówką. W piśmie poinformowano, iż obecnie jest to niewielki zakres osób i niewielkie wpłacane przez te osoby kwoty. Z kolei, jeśli chodzi o wydatki gotówkowe, Biuro Krajowe [...] poinformowało stronę skarżącą, iż obejmują one tylko prowizje od wpłat środków na konto oraz znaczki pocztowe na przesyłki dokumentów dotyczących wpłat do biur regionalnych partii. Jednocześnie, podmiot zobowiązany wskazał, że w okresie objętym wnioskiem skarżącego Stowarzyszenia jedynie w regionie [...] były trzy inne wydatki gotówkowe dotyczące zakupu artykułów spożywczych (zakup kawy) do biura, które udokumentowane są fakturami, których kopie załączono do e-maila. Ponadto, Biuro Krajowe [...] wyjaśniło, że w okresie objętym wnioskiem strony skarżącej do kasy Biura Krajowego [...] nie były wpłacane ani składki, ani też darowizny. Wskazano również, że środki znajdujące się w kasie pochodziły z salda kasy na koniec 2018 r. oraz wypłaty czekiem z jednego z subkont partii. Jednocześnie, Biuro Krajowe [...] poinformowało, iż wypłaty z kasy były tylko na zaliczki pracownicze (głównie: bilety, przejazdy taxi, itp.). W związku z powyższym, Stowarzyszenie [...] w piśmie z dnia [...] lipca 2019 r. wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność partii politycznej [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. Postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2019 r., sygn. akt II SAB/Wa 540/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił powyższą skargę z uwagi na brak uiszczenia w wyznaczonym terminie wpisu sądowego przez skarżące Stowarzyszenie. W tej sytuacji, w piśmie z dnia [...] lutego 2020 r. Stowarzyszenie [...] ponownie wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność partii politycznej [...] w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. W petitum skargi strona skarżąca, zarzucając naruszenie art. 4 ust. 2 w związku z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, wniosła o: 1) zobowiązanie partii politycznej [...] do rozpoznania wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia akt podmiotowi zobowiązanemu, 2) stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3) zasądzenie na rzecz skarżącego Stowarzyszenia od podmiotu zobowiązanego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zauważyła na wstępie, iż partia polityczna jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, co wynika wprost z treści art. 4 ust. 2 u.d.i.p., a co - jak wskazała strona skarżąca - było również wielokrotnie podkreślane w orzecznictwie. Ustosunkowując się do przywołanego przez podmiot zobowiązany wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 415/17, skarżącego Stowarzyszenie wskazało, że wyrok ten nie jest prawomocny, albowiem skarżące Stowarzyszenie złożyło od tego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Strona skarżąca podkreśliła jednakże, iż kwestia jawności działalności partii politycznych oraz wykorzystywania przez nie środków finansowych była wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa sądów administracyjnych. I tak, przykładowo, strona skarżąca zauważyła, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 611/14 odniósł się do kwestii poddania jawności całej sfery publicznego działania partii politycznych. W orzeczeniu tym, jak podniosła strona skarżąca, NSA wskazał, że w przypadku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 2 u.d.i.p., w tym partii politycznych, ustawodawca nie przewidział wprost żadnego ograniczenia. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził więc, że wobec takiego brzmienia regulacji zawartej w art. 4 ust. 2 u.d.i.p. należy przyjąć, że obowiązki wynikające z ustawy aktualizują się w odniesieniu do każdej posiadanej przez partię polityczną informacji o znaczeniu publicznym. NSA uznał, że finansowanie działalności partii politycznej bezwzględnie dotyczy kwestii o znaczeniu publicznym. Z kolei, odwołując się do stanowiska wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt I OSK 513/13, strona skarżąca zauważyła, że NSA wskazał m.in., że "Nie budzi wątpliwości, że partia [...] spełnia funkcje publiczne. Z tego względu, żądana przez skarżące kasacyjnie stowarzyszenie, informacja spełnia warunki informacji publicznej, dotyczy bowiem działania partii politycznej wykonującej funkcje publiczne. Zgodnie z art. 23a ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (Dz. U z 2011 r. Nr 155, poz. 924) - źródła finansowania partii politycznych są jawne. Majątek partii politycznej powstaje między innymi ze składek członkowskich, co wynika z art. 24 ust. 1 tej ustawy. Statut partii politycznej [...] w art. 19 pkt 14 stanowi, że ustalanie wysokości składki członkowskiej oraz innych świadczeń członkowskich oraz tryb ich zbierania należy do kompetencji Komitetu Politycznego. Komitet Polityczny jest organem kolegialnym i jego decyzja, zgodnie z art. 11 pkt 4 statutu partii [...] na podstawie której ustala się wysokość składki jest informacją publiczną i jako taka podlega ujawnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej". Skarżące Stowarzyszenie wskazało ponadto, że w szeregu istotnych wyrokach dotyczących wydatków partii politycznych sądy administracyjne orzekły, iż partie muszą zrealizować wnioski o udostępnienie faktur, jakie zostały opłacone przez daną partię polityczną (por. m.in. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 687/14, wyrok NSA z dnia 2 października 2014 r., sygn. akt I OSK 564/14, wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wa 757/13, wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. II SAB/Wa 420/13, czy też wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lutego 2015 r., sygn. II SAB/Wa 901/14). Strona skarżąca zauważyła jednocześnie, że Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się również w kwestii jawności umów zawartych przez partię polityczną. Skarżące Stowarzyszenie powołało się w tym zakresie na wyrok NSA z dnia 23 października 2018 r., sygn. akt I OSK 2497/16, w którym stwierdzono, iż: "(...) Naczelny Sąd Administracyjny niejednokrotnie w swym orzecznictwie wykazywał już, że wydatki partii politycznej są sprawą publiczną, a informacja na ten temat podlega - co do zasady - udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w u.d.i.p. (...). Fakt bowiem, że majątek partii politycznych może pochodzić z różnych źródeł - zarówno publicznych, jak i prywatnych - nie oznacza, że sposób dysponowania tym majątkiem nie stanowi sprawy publicznej". Powołując się z kolei na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt I OSK 682/18, strona skarżąca zauważyła, że NSA odniósł się w tym orzeczeniu do kwestii jawności informacji związanych z tzw. funduszem eksperckim partii politycznej. Strona skarżąca zwróciła uwagę, że w wyroku tym NSA przyjął, że: "Jak podkreśla się w orzecznictwie NSA, ograniczenie dostępu do informacji publicznej w trybie wnioskowym realizowanym na podstawie u.d.i.p., zgodnie z art. 61 ust. 3 Konstytucji RP i art. 1 ust. 2 u.d.i.p., wymagałoby wyraźnej, niebudzącej wątpliwości regulacji ustawy, a regulacji takiej nie zawierają przepisy ustawy o partiach politycznych. Obowiązek przygotowania, a następnie przedstawienia Państwowej Komisji Wyborczej informacji, o którym mowa w art. 34 ust. 1 i 2 ustawy o partiach politycznych, wiążący się z obowiązkiem Komisji ogłoszenia tej informacji w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej Monitor Polski (art. 34 ust. 5 ustawy) nie wyłącza trybu wnioskowego dostępu do informacji publicznej, jedynie przewiduje dodatkowy sposób urzędowego upubliczniania części informacji na temat wydatków z subwencji, ponoszonych przez partie polityczne (zob. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2014 r., I OSK 687/14)". Tym samym, skarżące Stowarzyszenie zarzuciło, że trudno jest zrozumieć, z jakiego powodu niejawne miałyby być wnioskowane przez stronę skarżącą dokumenty, które dotyczą finansów podmiotu zobowiązanego. W odpowiedzi na skargę partia polityczna [...], reprezentowana przez Skarbnika [...], wniosła o jej oddalenie w całości. Odnosząc się do zarzutów strony skarżącej, partia polityczna [...] na wstępie potwierdziła, iż wniosek skarżącego Stowarzyszenia o udzielenie informacji publicznej dotyczącej historii rachunków bankowych partii za okres od dnia [...] stycznia 2019 r. do dnia [...] maja 2019 r. został rozpatrzony negatywnie z powołaniem się na wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Jednocześnie, partia [...] zauważyła, że w pełni wykonała zapytanie zawarte w punkcie 2 powyższego wniosku strony skarżącej, tj. poinformowała o całości obrotu gotówkowego. W tej sytuacji, podmiot zobowiązany stwierdził, że wydaje się, iż obecna skarga Stowarzyszenia w tym zakresie wynika z jego niewiedzy, co do realnego funkcjonowania partii politycznych i nieznajomości przepisów ustawy o partiach politycznych, które obrót gotówkowy w partii w praktyce niemal wyłączają. W konsekwencji, partia [...] uznała, że pkt 2 wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r. został zrealizowany w terminie w całości. Odnosząc się z kolei do pozostałego zakresu spornego wniosku strony skarżącej z dnia [...] czerwca 2019 r., partia [...] wskazała, że w związku z zapadłym w międzyczasie odmiennym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego odnoszącym się do zagadnienia udostępniania - w trybie u.d.i.p. - historii rachunków bankowych partii politycznych, wniosek skarżącego Stowarzyszenia w opisanym powyżej zakresie został wykonany z opóźnieniem, tj. w dniu [...] marca 2020 r. Podmiot zobowiązany wskazał jednak, że opóźnienie to nie było spowodowane chęcią utajnienia informacji przed wnioskodawcą, lecz wynikało ze faktu, że rozpatrywanie tych wniosków i formułowanie zestawień w rozmaitych konfiguracjach zajmuje sporo czasu, zaś w biurze partii nie istnieje etat dedykowany dla obsługiwania wniosków o informację publiczną. W tej sytuacji, jak zauważyła partia [...], zadaniem tym są obciążeni pracownicy niezależnie od ich zwykłych obowiązków służbowych. W konsekwencji, zdaniem partii [...], powoduje to niestety opóźnienia w przesyłaniu żądanych informacji. Jednocześnie, podmiot zobowiązany wyjaśnił, że przekazano historię rachunków bankowych w zakresie finansowym, ponieważ prawidłowe udostępnienie historii rachunków obejmujących całość wyciągu stanowiłoby udostępnienie informacji przetworzonej, czego nie obejmował wniosek strony skarżącej. Podmiot zobowiązany wskazał ponadto, że orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie udostępniania historii rachunków bankowych partii politycznych pomijają niestety istotne kwestie z zakresu ochrony danych osobowych. Strona skarżąca zauważyła bowiem, że rachunki bankowe partii politycznej pokazują nie tylko jawne wpływy, ale także wydatki, których części obejmuje tajemnice prawnie chronione i chronione dane osobowe. Są to w szczególności wynagrodzenia pracowników i innych osób fizycznych, a także dane tych osób (imię, nazwisko, adres) i ich rachunki bankowe (por. wyrok NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2499/13). Co więcej, partia [...] wskazała, że także wpływy ujawniają dane w postaci imienia, nazwiska, adresu i numeru rachunku bankowego wpłacającego. Według podmiotu zobowiązanego, należy również zwrócić uwagę na fakt, iż w zakresie osób opłacających składki dane te dodatkowo stanowią dane wrażliwe ujawniające przynależność polityczną. Tymczasem, jak zauważyła partia [...], skarżące Stowarzyszenie otrzymane informacje dotyczące rachunków bankowych ujawnia na swoich stronach internetowych, nie zważając na kwestie ochrony danych osobowych i wolności politycznej tych osób (o przynależności do partii dowiaduje się w ten sposób np. ich pracodawca). Zdaniem podmiotu zobowiązanego, wyłowienie tych informacji (dokładny adres, numer rachunku, dane osób fizycznych zatrudnionych w partii) z sald i ich anonimizacja, to benedyktyńska praca na kilkanaście godzin (nie ma możliwości założenia tutaj filtrów przy pobieraniu salda) na plikach sald (partia [...] zauważyła, że w zakresie samego wniosku strony skarżącej w niniejszej sprawie to 22 duże pliki w excellu). W tej sytuacji, zdaniem partii [...], salda rachunku partii nie mogą w całości stanowić informacji publicznej, zaś ich przygotowanie w sposób zgodny z przepisami w zakresie ochrony danych i praw osobistych ich posiadaczy, przesądza, że informacja w ten sposób uzyskana stanowi informację przetworzoną, co oznacza konieczność wykazania interesu prawnego w jej uzyskaniu. Tymczasem, jak zauważył podmiot zobowiązany, w niniejszej sprawie interes prawny nie został wykazany przez stronę skarżącą w jej wniosku. Jednocześnie, powołując się na jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych, partia [...] stwierdziła, że podmiot zobowiązany, otrzymując wniosek o udostępnienie informacji publicznej, nie jest zobowiązany do wzywania strony o uzupełnienie jego braków. Mając powyższe na względzie, podmiot zobowiązany uznał, że biorąc pod uwagę całość okoliczności sprawy, oskarżanie partii o rażące naruszenie prawa i Konstytucji RP jest nieuzasadnione, tym bardziej, jeśli zważy się, iż prawa i wolności innych osób są zupełnie ignorowane przez stronę skarżącą. W tej sytuacji, wobec udzielenia informacji, podmiot zobowiązany wniósł o niewymierzanie [...] kary grzywny. Ze znajdującego się w aktach sądowych niniejszej sprawy e-maila z dnia [...] marca 2020 r. skierowanego przez Biuro Krajowe partiipolitycznej [...] do skarżącego Stowarzyszenia wynika, że podmiot zobowiązany, odpowiadając na wniosek strony skarżącej z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej, przesłał w załączeniu historie rachunków bankowych partii za okres od dnia [...] stycznia 2019 r. do dnia [...] maja 2019 r. w formie przeszukiwalnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 - dalej: "P.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.). Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, a także wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Ograniczenie prawa, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3Konstytucji RP). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p. Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to, choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje, więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym). Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci: 1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08); 2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak również: m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12); 3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku; 4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12). Zaznaczyć należy, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. W rozpatrywanej sprawieskarżące Stowarzyszenie [...] z siedzibą w [...] sformułowało wobec partii politycznej [...] zarzut bezczynności w rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej, w którym żądało udostępnienia historii rachunków bankowych partii politycznej [...] za okres od dnia [...] stycznia 2019 r. do dnia [...] maja 2019 r. w formie przeszukiwalnej (pkt 1 wniosku), a także udostępnienia informacji o tym, czy w powyższym okresie miały miejsce wydatki lub wpływy do kasy partii, a jeśli tak, to w jakiej kwocie i od kogo/na czyją rzecz (pkt 2 wniosku). Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), a także podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy). W ocenie Sądu, już na podstawie powyżej wskazanego przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5 cyt. ustawy można byłoby partię polityczną [...] zaliczyć ewidentnie do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, albowiem ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia, ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 2, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2015). Niemniej, jeśli chodzi o partie polityczne, to zauważyć należy jednak, iż ustawodawca wyraźnie przesądził expressis verbis w przepisie art. 4 ust. 2 u.d.i.p., że podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej są partie polityczne. W tej sytuacji, nie ulega wątpliwości, że na partiach politycznych spoczywa obowiązek udostępniania informacji publicznej, przy czym - co warto wyraźnie zaznaczyć - obowiązek ten traktowany jest niezależnie od obowiązku wskazanego w art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 580). Wskazać należy, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Oczywistym jest to, że partie polityczne nie muszą udostępniać informacji, która - w rozumieniu art. 1 u.d.i.p. - nie stanowi informacji publicznej. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją, jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357;podobnie: /w:/ wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publik. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. W świetle powyższego, Sąd uznał, iż nie może budzić wątpliwości to, że informacje objęte wnioskiem skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r. stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Uznać należy jednocześnie, że treść przedmiotowego wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (partia polityczna [...]), jak i zakres przedmiotowy (vide: historia rachunków bankowych partii za okres szczegółowo określony we wniosku, jak i określona informacja o wydatkach i wpływach do kasy partii), a także ramy czasowe objęte żądaniem (wyraźnie wskazany we wniosku okres, z którego pochodzić mają wnioskowane informacje). Zważywszy, zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r. podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji, nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem partii politycznej [...] było zatem udzielenie odpowiedzi na wniosek skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r., bez zbędnej zwłoki, nie później jednak, niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania tego wniosku (vide: art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie udzielenie wyjaśnień, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., bądź też wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Podkreślić przy tym należy, że udostępnienie informacji ma formę czynności materialno-technicznej i w świetle dyspozycji art. 14 ust. 1 u.d.i.p. winno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem. Zdaniem Sądu, uznać należy, że przedstawienie informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, czy też udzielenie informacji niepełnej, wymijającej, czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co niewątpliwie narusza regulację zawartą w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2569/12, a także wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 13/16). Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że partia polityczna [...], jako podmiot zobowiązany, pozostawała w stanie bezczynności na dzień złożenia skargi w zakresie udzielenia informacji, o której mowa w punkcie 1 wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r., a więc w zakresie udzielenia informacji w postaci historii rachunków bankowych tej partii za okres wskazany w przedmiotowym wniosku. W ocenie Sądu, uznać należy, że nie udzielając skarżącemu Stowarzyszeniu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią punktu 1 jego wniosku z dnia [...] czerwca 2019 r., partia [...] popadła w stan bezczynności, który ustał dopiero po wniesieniu przez stronę skarżącą w dniu [...] lutego 2020 r. skargi skierowanej do tutejszego Sądu (vide: informacja udzielona przez partię [...] w e-mailu z dnia [...] marca 2020 r.) Należy zauważyć, że w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie przyjmowano, iż wydatki partii politycznej stanowią informację publiczną. W tym miejscu wskazać warto przykładowo, iż zgodnie ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartym w wyroku z dnia 8 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 513/13, zwrócono uwagę, iż na mocy art. 23a ustawy o partiach politycznych, źródła finansowania partii politycznych są jawne. NSA podkreślił, że majątek partii politycznej powstaje między innymi ze składek członkowskich, co wynika z art. 24 ust. 1 ustawy o partiach politycznych. Dlatego, a contrario, za sprawę publiczną należy także uznać wydatki partii politycznych. W ocenie Sądu, w tym miejscu konieczne jest również przywołanie stanowiska wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym w dniu 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 687/14, w którym NSA wyraźnie stwierdził, że wydatki partii politycznej są sprawą publiczną, a informacja na ten temat podlega - co do zasady - udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie, w uzasadnieniu tego wyroku NSA wskazał, że analizując sens rozróżnienia przez racjonalnego ustawodawcę podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, zauważyć należy, że w art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazane zostały różne podmioty mogące pełnić funkcje publiczne, w rozumieniu ustrojowym bądź jedynie funkcjonalnym. Tam jednak tylko, gdzie występują podmioty prywatne (pkt 5) wprowadzone zostało ograniczenie obowiązków wynikających z ustawy wyłącznie do zakresu związanego z pełnieniem określonych funkcji - wykonywaniem zadań publicznych lub dysponowaniem majątkiem publicznym. Zatem, jak stwierdził NSA we wspomnianym wyżej orzeczeniu, w przypadku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 2 u.d.i.p., w tym partii politycznych, ustawodawca nie przewidział wprost takiego ograniczenia. W konsekwencji, wobec takiego brzmienia regulacji, Naczelny Sąd Administracyjny uznał więc, że należy przyjąć, iż obowiązki wynikające z ustawy aktualizują się w odniesieniu do każdej posiadanej przez partię informacji o znaczeniu publicznym. Należy wskazać jednocześnie, iż przepis art. 34 ustawy o partiach politycznych przewiduje dodatkowy sposób publicznego udostępnienia informacji i nie zawiera wyłączenia ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zawarta w powołanym przepisie regulacja stanowi wzmocnienie zasady jawności w odniesieniu do źródeł finansowania partii politycznych, tym samym, nie może być rozumiana, jako podstawa utajnienia jakiejkolwiek informacji ze względu na ochronę tajemnicy. Ponadto, Sąd zwrócił uwagę, że określona w powołanym przepisie ustawowa procedura przekazywania informacji do domeny publicznej nie wyklucza wcześniejszego przedstawienia takiej informacji na wniosek. W konsekwencji, przyjąć trzeba, iż wydatki partii politycznej są sprawą publiczną, a informacja na ten temat podlega - co do zasady - udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Należy ponadto zauważyć, że majątek partii politycznej może pochodzić z różnych - określonych w art. 24 ust. 1 ustawy o partiach politycznych - źródeł, a więc zarówno publicznych, jak i prywatnych, co nie oznacza jednak, że sposób dysponowania tym majątkiem nie stanowi sprawy publicznej. Pamiętać bowiem trzeba, że zgodnie z art. 24 ust. 2 ustawy o partiach politycznych majątek partii politycznej może być przeznaczony tylko na cele statutowe lub charytatywne. Podstawowym celem każdej partii politycznej jest natomiast udział w życiu publicznym poprzez wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na kształtowanie polityki państwa lub sprawowanie władzy publicznej (vide: art. 11 ust. 1 Konstytucji RP i art. 1 ust. 1 ustawy o partiach politycznych). Niezależnie zatem od źródła pochodzenia środków finansowych przeznaczonych na cele partii (publicznych czy prywatnych), sposób ich wydatkowania stanowi sprawę publiczną. Wskazać trzeba, iż poprawność tego kierunku myślenia znajduje potwierdzenie w ustawie z dnia 14 marca 2014 r. o zasadach zbiórek publicznych (Dz. U. z 2014 r., poz. 498), w której ustawodawca nałożył na organizatora zbiórki publicznoprawny obowiązek zgłoszenia zbiórki publicznej, a także złożenia sprawozdań ze zbiórki oraz ze sposobu rozdysponowania zebranych ofiar. Pamiętając, że regulacja ta nie znajduje zastosowania w rozpatrywanej sprawie warto jednak odnotować, iż świadczy ona o uznaniu przez ustawodawcę standardów jawności nie tylko w odniesieniu do środków publicznych. Warto również wskazać na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt K 14/12, w którym Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, iż celem partii politycznych jest realizacja funkcji polegających na wpływaniu na kształt polityki państwowej, w tym także funkcji uczestniczenia w rządzeniu, przy czym funkcje te w przeważającej mierze są realizowane dzięki wykorzystywaniu budżetowych środków finansowych. Analizując zagrożenia wynikające z prowadzenia przez partie polityczne działalności gospodarczej, Trybunał podkreślił znaczenie przejrzystości finansów partii politycznych w demokratycznym państwie prawa. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, w skrajnym przypadku brak tej przejrzystości stwarzałby zagrożenie dla realizacji wspomnianych wyżej, ważnych funkcji w systemie politycznym, mógłby ponadto prowadzić do załatwiania prywatnych spraw przy pomocy publicznych pieniędzy. Wprowadzanie ograniczeń jawności w omawianym zakresie prowadziłoby do ograniczenia przejrzystości finansów partii, mogłoby zatem powodować wspomniane negatywne konsekwencje. Warto zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 stycznia 2019 r., sygn. akt I OSK 1478/18, stwierdził, że dysponowanie finansami partii stanowi sprawę publiczną, a w konsekwencji informacja dotycząca dysponowania tymi finansami (a zatem również wydatków partii) stanowi informację publiczną. W konsekwencji, NSA stwierdził również, że ustawowy obowiązek udostępniania informacji publicznej przez partie polityczne wyrażony wprost w treści art. 4 ust. 2 u.d.i.p. nie może być traktowany jako ograniczający w sposób pozaprawny zasadę swobody działalności partii politycznych. Przechodząc do oceny działania podmiotu zobowiązanego, należy wskazać, że jeśli chodzi informację wnioskowaną w punkcie 2 wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r., to uznać należy, iż odpowiadając na złożony przez stronę skarżącą wniosek, partia wydała rozstrzygnięcie o charakterze materialno-technicznym w przesłanym stronie piśmie z dnia [...] lipca 2019 r., w którym poinformowała stronę skarżącą o wydatkach lub wpływach do kasy partii, a więc w tym zakresie partia [...] nie pozostawała w bezczynności. Z kolei, jeśli chodzi informację o historii rachunków bankowych partii żądaną w punkcie 1 wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r., to uznać należy, że stan bezczynności partii [...] ustał dopiero po wniesieniu skargi, na skutek przekazania informacji zawartej w pisemnej odpowiedzi (e-mailu) z dnia [...] marca 2020 r. Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej rozpoznał w sposób należyty wniosek skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej, a więc nie pozostawał już w bezczynności. Reasumując, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, partia polityczna [...] naruszyła art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie udostępniła żądanej w punkcie 1 wniosku skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r. informacji w zakreślonym w tym przepisie terminie, ani nie dochowała innych proceduralnych czynności wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, świadczących o wykonaniu obowiązku informacyjnego. W tym stanie rzeczy, Sąd uznał, że stwierdzić należy, iż stan bezczynności partii [...] ustał na skutek udostępnienia ww. informacji publicznej we wspomnianej wyżej wiadomości elektronicznej z dnia [...] marca 2020 r. Tym samym, do dnia wyrokowania w niniejszej sprawie podmiot zobowiązany (partia [...]) rozpoznał wniosek skarżącego Stowarzyszenia z dnia [...] czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej. W tym stanie rzeczy, skoro podmiot zobowiązany przekazał stronie skarżącej wnioskowaną informację, nie mógł pozostawać w bezczynności na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zarzut bezczynności może bowiem zostać uznany za zasadny wyłącznie wówczas, gdy organ dysponuje żądaną informacją publiczną, lecz jej nie udostępnia (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Taka jednak sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Organ bowiem, w następstwie wniesienia skargi, przekazał skarżącemu Stowarzyszeniu żądane informacje publiczne. W tym stanie rzeczy, Sąd nie mógł zobowiązać partii politycznej [...] do rozpoznania wniosku skarżącego Stowarzyszenia o udostępnienie informacji publicznej, w trybie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Niemniej, z uwagi na fakt, iż partia [...] pozostawał jednak na dzień wniesienia skargi w bezczynności, Sąd obowiązany był rozważyć, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (vide: art. 149 § 1a P.p.s.a.). W ocenie Sądu, bezczynność partii politycznej [...] w załatwieniu wniosku strony skarżącej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując powyższej oceny, Sąd uwzględnił fakt, iż kwalifikacja naruszenia prawa, jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, przy czym przekroczenie terminu musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; podobnie: WSA w Łodzi /w:/ wyrok z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W okolicznościach niniejszej sprawy termin rozpoznania wniosku o udzielenie informacji publicznej, określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., został przez organ przekroczony, bowiem pełna realizacja wniosku strony skarżącej miała miejsce dopiero, po wniesieniu skargi do Sądu (vide: wiadomość elektroniczna z dnia [...] marca 2020 r.). Jednakże, w ocenie Sądu, przekroczenie to nie było aż tak nadmierne, aby można było rozpatrywać je w kategoriach kwalifikowanego naruszenia prawa. Poza tym, warto zwrócić uwagę, że również w dotychczasowym orzecznictwie kwestia udzielania, w trybie u.d.i.p., dostępu do informacji o historii rachunków bankowych partii politycznych nie była jednolicie prezentowana (vide: m.in. stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 października 2018 r., sygn. akt II SAB/Wa 234/18), co również miało wpływ na sposób działania partii politycznej [...]. W tej sytuacji, uznać należy, że bezczynność partii politycznej [...] nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej, o czym świadczy fakt niezwłocznego udzielenia odpowiedzi na wniosek, po otrzymaniu skargi na bezczynność. Z powyższych względów uzasadnionym było orzeczenie, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a., że bezczynność partii politycznej [...]nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania sądowego, zauważyć trzeba, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - zasądzając od partii [...] na rzecz strony skarżącej kwotę 200 złotych tytułem zwrotu poniesionych kosztów postępowania w postaci uiszczonego wpisu od skargi - orzekł w tym zakresie na podstawie przepisów art. 200 w związku z art. 209 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło