II SAB/Wa 193/18

WyrokWSA w Warszawie2018-06-19

Skład orzekający: Janusz Walawski, Iwona Maciejuk, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Wójta Gminy do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni, stwierdzając jednocześnie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał, że choć organ pozostawał w bezczynności, nie wynikała ona z celowego działania ani lekceważenia obowiązków, a także uwzględnił dużą liczbę wniosków składanych przez skarżącego i jego ojca, co utrudniało terminowe załatwianie spraw.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej akceptacji przez Radę Gminy środków budżetowych na inwestycje na określonych działkach. Wójt Gminy udzielił odpowiedzi, odwołując się do Biuletynu Informacji Publicznej, co skarżący uznał za niewystarczające i wymijające. Po wcześniejszym wyroku WSA zobowiązującym organ do rozpatrzenia wniosku i stwierdzającym rażące naruszenie prawa, sprawa trafiła ponownie do WSA po uchyleniu wyroku przez NSA z powodu przekroczenia przez WSA granic sprawy. W ponownym postępowaniu WSA zobowiązał Wójta do rozpatrzenia wniosku, ale stwierdził brak rażącego naruszenia prawa.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Wójta Gminy [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego W. S. z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Wójta Gminy [...] na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Walawski, Sędziowie WSA Iwona Maciejuk, Piotr Borowiecki (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 19 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi W. S . na bezczynność Wójta Gminy [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia [...] maja 2015 r. 1. zobowiązuje Wójta Gminy [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego W. S. z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Wójta Gminy [...] na rzecz skarżącego W. S. kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. W piśmie z dnia [...] czerwca 2015 r. W. S. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Wójta Gminy [...] (dalej także: "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej. Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 stycznia 2016 r., sygn. akt Il SAB/Wa 808/15, po rozpoznaniu skargi W. S. na bezczynność Wójta Gminy [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej: 1. zobowiązał Wójta Gminy [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotowy wyrok Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z dnia [...] maja 2015 r. W. S., powołując się na ustawę z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), zwrócił się do Wójta Gminy [...] o poinformowanie, czy Rada Gminy [...] zaakceptowała i zapewniła Wójtowi Gminy [...] środki budżetowe na inwestycje na działkach o nr ew. [...] w Obrębie [...], a jeśli tak, to kiedy i jakie. Skarżący jednocześnie wniósł o przesłanie kopii uchwał podjętych w tej sprawie. W odpowiedzi na powyższy wniosek strony skarżącej, Wójt Gminy [...] pismem z dnia [...] maja 2015 r. poinformował W. S., iż Gmina realizuje poszczególne inwestycje, natomiast Rada Gminy jako organ stanowiący, przyjmuje poprzez głosowanie uchwałę w sprawie uchwały budżetowej, w której przeznaczono środki na zaplanowane inwestycje w danym roku budżetowym. Organ wskazał, że wykonanie przedmiotowej uchwały powierza się Wójtowi Gminy [...]. Organ zauważył jednocześnie, że w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy [...] uchwały Rady Gminy [...] dostępne są pod linkiem: [...]. Ponadto, organ poinformował, że Gmina [...] realizowała inwestycję budowy wodociągu na działce o nr ewidencyjnym [...], położonej w obrębie [...]. W. S. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucił Wójtowi Gminy [...] bezczynność w udzieleniu powyższej informacji publicznej, wskazując w uzasadnieniu skargi, że odwołanie się przez organ do Biuletynu Informacji Publicznej Gminy [...], jako źródła informacji publicznej, stanowi prawidłowe załatwienie wniosku tylko i wyłącznie w przypadku, gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio do meritum tego wniosku. Skarżący zauważył ponadto, iż w uchwale budżetowej nie będzie wnioskowanej informacji, albowiem uchwała ta nie będzie wyszczególniać środków na konkretną inwestycję - wodociąg na wskazanych we wniosku działkach, a jedynie będzie określać całkowitą kwotę wydatków przeznaczonych na inwestycje w Gminie [...]. Skarżący stwierdził również, iż organ udzielił odpowiedzi wymijającej, usiłując wprowadzić wnioskodawcę w błąd. Skarżący zarzucił ponadto, że organ nie wskazał daty i numeru uchwały, do której się odwołał, a także wiedząc z góry, że żądanej informacji tam nie ma, próbował nakłonić wnioskodawcę do przeszukania całej zawartości BIP-u. W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy [...] wniósł o jej oddalenie, jako niezasadnej, ewentualnie o umorzenie postępowania, jako bezprzedmiotowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dniu 26 stycznia 2016 r. wydał wyrok sygn. akt II SAB/Wa 808/15, którym - uwzględniając skargę - zobowiązał Wójta Gminy [...] do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (pkt 1 wyroku), stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 wyroku), a także zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 3 wyroku). W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji, powołując się na stosowne przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - stwierdził, że dane zawarte we wniosku skarżącego W. S. z dnia [...] maja 2015 r., stanowią niewątpliwie informację publiczną, w rozumieniu przepisów cyt. ustawy, zaś Wójt Gminy [...] jest podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia. Sąd pierwszej instancji uznał, że rozpatrywanie niniejszej sprawy przez Wójta Gminy [...], zwłaszcza treść odpowiedzi na wniosek, miało znamiona czynności pozornych, i dlatego działania takie ocenił jako rażącą bezczynność organu, która naruszyła w sposób rażący podstawowe zasady ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zabrakło tu rzeczowego i wyczerpującego odniesienia się do żądań wniosku. Sąd uznał, że w udzielonej przez organ odpowiedzi znajdują się albo informacje dalece niekompletne, albo wprost niezwiązane z meritum wniosku. WSA w Warszawie stwierdził, że treść wniosku o udostępnienie informacji została przez skarżącego sformułowana w sposób jasny i dokładny. Tymczasem, jak zauważył Sąd pierwszej instancji, Wójt Gminy [...] w odpowiedzi na wniosek wskazał, iż żądana informacja zawarta została w uchwale budżetowej Gminy [...], którą skarżący znajdzie w Biuletynie Informacji Publicznej (tu wskazano ogólny adres strony internetowej BIP Gminy [...]). W tej sytuacji, Sąd pierwszej instancji uznał, że załatwienie sprawy w taki sposób było nieprawidłowe, albowiem jeżeli Wójt Gminy [...] twierdzi, iż żądana informacja jest w posiadaniu organu i w całości znajduje się w rzeczonej uchwale budżetowej, to powinien dokładnie wskazać dane promulgacyjne tej konkretnej uchwały, w której - jak twierdzi - zawarto żądaną we wniosku informację, to jest datę uchwalenia uchwały i jej numer. Według Sądu, organ nie powinien wskazywać wyłącznie ogólnego adresu strony internetowej BIP, lecz winien podać dokładnie zakładkę, pod którą wskazana uchwała została umieszczona. Zdaniem WSA w Warszawie, niewykonanie powyższych obowiązków stanowi o bezczynności organu w procedurze udostępnienia informacji publicznej oraz świadczy o nieumiejętnym i nieprawidłowym posługiwaniu się przez organ Biuletynem Informacji Publicznej. Sąd uznał, że umieszczenie w BIP określonego dokumentu (uchwały), stanowiącego nośnik żądanej informacji publicznej, zwalnia jedynie od fizycznego udostępnienia zainteresowanemu (np. w formie kserokopii) określonego dokumentu, ale nie zwalnia od podania wszelkich danych tego dokumentu (kto i kiedy go wydał). Sąd pierwszej instancji stwierdził, że odwołanie się przez organ do BIP, jako do źródła informacji publicznej, stanowi prawidłowe załatwienie wniosku wyłącznie w przypadku, gdy informacje tam zawarte odnoszą się bezpośrednio do meritum tego wniosku. Tymczasem, jak zauważył WSA w Warszawie, w niniejszej sprawie skarżący podkreślał, iż pytał o inwestycji na konkretnie wybranych działkach, natomiast w uchwale budżetowej nie będzie wnioskowanej informacji, bowiem uchwała określa całkowitą kwotę wydatków przeznaczonych na inwestycje w całej Gminie [...]. Sąd stwierdził, że do tych zarzutów skargi organ w ogóle się nie odniósł. WSA w Warszawie zauważył ponadto, że w dalszej części odpowiedzi na wniosek strony skarżącej Wójt Gminy [...] wskazał na realizację inwestycji wodociągowej na działce o nr [...], gdy tymczasem z treści wniosku W. S. wynika, iż interesuje go finansowanie inwestycji na innych działkach o numerach ewidencyjnych: [...]. Zatem, jak stwierdził Sąd pierwszej instancji, ta część odpowiedzi organu w ogóle nie dotyczyła przedmiotowego wniosku. W ocenie Sądu pierwszej instancji, takie dalece niestaranne załatwienie wniosku W. S. z dnia [...] maja 2015 r. nosi cechy działań pozornych organu, nadto działania takie wprowadzają zainteresowanego w błąd, co do źródła informacji. Sąd uznał, że takie działanie organu stanowi o kwalifikowanej postaci bezczynności mającej postać rażącego naruszenia prawa. Jednakże, w ocenie Sądu pierwszej instancji, materiał niniejszej sprawy nie uzasadniał ukarania organu grzywną. WSA w Warszawie wskazał, że Wójt Gminy [...], ponownie rozpatrując przedmiotowy wniosek, ustali czy rzeczywiście posiada żądane we wniosku informacje i w zależności od powyższego ustalenia, rzetelnie zrealizuje obowiązki informacyjne, przewidziane w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Wójt Gminy [...] wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Warszawie. Wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, organ zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu: l. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności: 1) naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu rozstrzygnięcia w sprawie niebędącej przedmiotem skargi do sądu administracyjnego - zdaniem skarżącego, WSA w Warszawie rozpatrzył sprawę i wydał wyrok w oparciu o wniosek J. S. z dnia [...] maja 2015 r., podczas gdy faktycznie skarga dotyczyła wniosku W. S. z dnia [...] marca 2015 r., 2) naruszenie art. 149 § 1a p.p.s.a. - poprzez błędne zastosowanie, w sytuacji braku zaistnienia wymaganych przesłanek, które stanowiłyby podstawę do wydania orzeczenia o rażącym naruszeniu prawa przez organ; Il. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) naruszenie art. 13 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że organ nie udostępnił wnioskodawcy żądanej przez niego informacji publicznej w przewidzianym w ustawie terminie 14 dni, co w konsekwencji skutkowało zobowiązaniem organu do ponownego rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, 2) naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że informacja o trybie działania władz publicznych, a w tym konkretnym przypadku organów gminy, nie została wnioskodawcy udostępniona. W wyniku rozpatrzenia skargi kasacyjnej Wójta Gminy [...], Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1086/16, uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2016 r., sygn. akt II SAB/Wa 808/18 i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia, odstępując jednocześnie od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Wójta Gminy [...]. W uzasadnieniu do wydanego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż w niniejszej sprawie rację przyznać należało zarzutom skargi kasacyjnej, iż WSA w Warszawie, rozpoznając skargę z dnia 22 czerwca 2015 r., przekroczył granice wyznaczone przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał bowiem, że skarga skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, jak wynika z jej treści, dotyczyła złożonego do Wójta Gminy [...] wniosku o udostępnienie informacji na temat inwestycji na działkach o numerach ewidencyjnych: [...] oraz [...]. Tymczasem, jak zauważył NSA, z uzasadnienia spornego wyroku Sądu pierwszej instancji wynika, że WSA w Warszawie przedmiotem badania uczynił realizację żądania o udostępnienie informacji publicznej w odniesieniu do inwestycji na działkach o numerach ewidencyjnych: [...], które wyartykułowane zostało w innym e-mailu, odrębnie przekazanym organowi w dacie [...] maja 2015 r. W tej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż na ocenę zasadności zarzutów skargi kasacyjnej nie mógł mieć wpływu fakt, że Wójt Gminy [...] udostępnił sądowi akta administracyjne odnoszące się wyłącznie do działań podejmowanych w związku z żądaniem udzielenia informacji o inwestycjach na działkach o numerze ewidencyjnym [...]. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że W. S. w odrębnych e-mailach skierował zapytania zarówno w odniesieniu do ostatnio wymienionych działek jak i do działek o numerze ewidencyjnym [...], jednak - jak stwierdził NSA - oceniając zasadność podejmowanych czynności, należy mieć na względzie ten wniosek, do którego odnosi się skarżący. NSA uznał jednocześnie, że z żadnego dokumentu nie wynika, by W. S. dokonał zmiany przedmiotu badanej w niniejszej sprawie skargi. Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że granice przez nią wyznaczone nie czyniły możliwym rozpoznanie tej sprawy w odniesieniu do żądania dotyczącego działek numer [...]przekazanego innym e-mailem, którego autorem był nadto J., a nie W. S. Powyższe oznacza, w ocenie NSA, iż brak spójności pomiędzy zawartością akt administracyjnych a treścią skargi winna co najwyżej skłonić Sąd pierwszej instancji do wezwania tak skarżącego, jak i organ, by wyjaśnili powstałe wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konieczność poczynienia dodatkowych ustaleń potwierdza również treść jednego z załączników do pisma skarżącego z dnia [...] listopada 2015 r., który stanowi wydruk e-maila z zapytaniem o informację w zakresie zacytowanych w spornej skardze działek o numerach [...], przy czym treść zapytania poza nieruchomościami, których dotyczy jest identyczna jak w mailu przesłanym wraz z aktami administracyjnymi. Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że obydwa e-maile były wysłane przez W. S., jednak z e-maila odnoszącego się do działek o numerach [...] wynika, że sporządzony został przez J. S. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie przyjąć należało w konsekwencji, że naruszenie przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a., albowiem przy rozpoznaniu sprawy wykroczono poza dopuszczalne granice sprawy wyznaczone rzeczywistym przedmiotem skargi, a także pominięto rzeczywiste intencje autora skargi, w rozpoznawanym wypadku W. S. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w uzasadnieniu wyroku, iż ponownie rozpoznając skargę z dnia [...] maja 2015 r., Sąd pierwszej instancji winien mieć na względzie poczynione w niniejszym uzasadnieniu rozważania, co oznacza, że badanie sprawy należy podjąć w aspekcie wskazanego w tej skardze żądania udzielenia informacji w odniesieniu do działek o numerach ewidencyjnych [...]. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż dopiero rozpoznanie sprawy w jej rzeczywistych granicach umożliwi rzetelną ocenę, czy zaistniały przesłanki do zastosowania którejkolwiek regulacji z art. 149 p.p.s.a., czy informacja publiczna została udostępniona zgodnie z wymogami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym - w świetle art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej: "p.p.s.a.") - kontrola ta odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. Stosownie do art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Jednocześnie, należy wyraźnie wskazać w niniejszej sprawie, iż zgodnie z przepisem art. 190 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przyjmuje się, iż wykładnia prawa wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do wykładni prawa zawartej w uzasadnieniu wyroku NSA, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych podobnych sprawach. Przez wykładnię prawa rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Niewątpliwie, uznać należy, że wykładnia prawa, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe. Sąd pierwszej instancji nie jest natomiast związany oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącą stanu faktycznego sprawy, bowiem ocena ta nie jest wykładnią przepisów prawa (tak: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wydanie 4, LexisNexis, Warszawa 2011, s. 881 i powołane tam orzecznictwo; podobnie: J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 268; por. także: m.in. wyrok NSA z dnia 16 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1388/06, czy też wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt II FSK 1223/15). Obowiązek podporządkowania się wykładni prawa wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego sprawy. Należy również bardzo wyraźnie wskazać, że z zakresu związania wykładnią można wykluczyć oceny i poglądy wyrażone w sposób niejednoznaczny, jak też oceny przybierające postać pośrednich wniosków, jakie można wywieść z podanych w uzasadnieniu orzeczenia rozważań (zob. m.in. J. Drachal, A. Wiktorowska, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017 i powołany tam wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt II FSK 1223/15). W konsekwencji, należy uznać, że związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażoną wcześniej przez NSA wykładnią prawa - a zobowiązany jest do podporządkowania się jej w pełnym zakresie, co niewątpliwie determinuje treść nowego wyroku sądu pierwszej instancji. Mając na względzie powyższe zauważyć trzeba, iż w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie związany był wykładnią prawa zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1086/16. W orzeczeniu tym Naczelny Sąd Administracyjny, dokonując analizy skargi kasacyjnej Wójta Gminy [...], zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, rozstrzygającemu sprawę w postępowaniu zakończonym wyrokiem z dnia 26 stycznia 2016 r., sygn. akt II SAB/Wa 808/15, iż Sąd ten, rozpatrując skargę wskazanego powyżej organu przekroczył granice wyznaczone przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że skarga skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jak wynika z jej treści, dotyczyła złożonego do Wójta Gminy [...] wniosku o udostępnienie informacji na temat inwestycji na działkach nr [...]. Tymczasem, jak zauważył NSA, z kontrolowanego uzasadnienia wynika, że Sąd pierwszej instancji przedmiotem badania uczynił realizację żądania o udostępnienie informacji publicznej w odniesieniu do inwestycji na działkach o numerach ewidencyjnych [...], które wyartykułowane zostało w innym e-mailu, odrębnie przekazanym organowi w dacie [...] maja 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając zasadność podejmowanych czynności, miał na względzie ten wniosek, do którego odnosi się skarżący. NSA stwierdził, że z żadnego dokumentu nie wynika, by W. S. dokonał zmiany przedmiotu badanej w niniejszej sprawie skargi. Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że granice przez nią wyznaczone nie czyniły możliwym rozpoznanie tej sprawy w odniesieniu do żądania dotyczącego działek numer [...] przekazanego innym e-mailem, którego autorem był nadto J., a nie W. S.. W tej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA w Warszawie, rozpoznając sprawę ponownie, zobowiązany będzie uwzględnić poczynione powyżej rozważania, co w konsekwencji oznacza, że badanie sprawy należy podjąć w aspekcie wskazanego w tej skardze żądania udzielenia informacji w odniesieniu do działek o numerach ewidencyjnych [...]. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że dopiero rozpoznanie sprawy w jej rzeczywistych granicach, umożliwi rzetelną ocenę, czy zaistniały przesłanki do zastosowania którejkolwiek regulacji z art. 149 p.p.s.a., czy informacja publiczna została udostępniona zgodnie z wymogami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Rozważając sprawę ponownie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - mając na względzie wskazane powyżej zalecenia zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1086/16 - uznał, że skarga W. S. zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1764 - dalej także: "u.d.i.p."), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p. Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok NSA z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc bezczynnym). Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.). Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci: 1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08); 2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12); 3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy wprawdzie zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku; 4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12). Zaznaczyć należy, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej, obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwrócił się skarżący, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz że żądana przez skarżącego informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność. W rozpatrywanej sprawie skarżący W. S. sformułował wobec Wójta Gminy [...] zarzut bezczynności w rozpatrzeniu jego wniosku z dnia [...] maja 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w którym wniósł o poinformowanie, czy Rada Gminy [...] zaakceptowała i zapewniła Wójtowi Gminy [...] środki budżetowe na inwestycje na działkach o nr ew. 94, 202, 273, 275,oraz 307 w obrębie [...], a jeśli tak, to kiedy i jakie oraz wniósł o przesłanie kopii uchwał w tej sprawie. Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.). Nie ulega wątpliwości, że Wójt Gminy [...] - jako organ samorządu terytorialnego wykonujący zadania publiczne - jest zobowiązany, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej. W konsekwencji, także żądana informacja - w postaci "poinformowania skarżącego, czy Rada Gminy [...] zaakceptowała i zapewniła Wójtowi Gminy [...] środki budżetowe na inwestycje na działkach o nr ew. [...] w obrębie [...], a jeśli tak, to kiedy i jakie oraz wniósł o przesłanie kopii uchwał w tej sprawie." - ma charakter informacji publicznej, a to na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p., który stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna m.in. o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Informacją publiczną jest zatem treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii, ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto walor informacji publicznej posiada treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego takim organem, związanych z nimi bezpośrednio poprzez ich wytworzenie bądź też przez nie niewytworzonych, lecz używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań. Wskazać należy, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją, jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357, a także z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publ. /w:/ https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. W świetle powyższego, Sąd uznał, że nie może budzić wątpliwości to, iż informacje objęte wnioskiem skarżącego z dnia [...] maja 2015 r. stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Uznać należy jednocześnie, że treść przedmiotowego wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie w pełni zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (Wójt Gminy [...]), jak i zakres przedmiotowy (vide: informacja, czy Rada Gminy [...] zaakceptowała i zapewniła Wójtowi Gminy [...] środki budżetowe na inwestycje na działkach o nr ew. [...] w obrębie [...], a jeśli tak, to kiedy i jakie oraz wniosek o przesłanie kopii uchwał w tej sprawie.). Zważywszy zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek skarżącego W. S. z dnia [...] maja 2017 r. podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. W tej sytuacji, nie ulega zatem wątpliwości, że obowiązkiem Wójta Gminy [...] było udostępnienie stronie skarżącej żądanej informacji bez zbędnej zwłoki, nie później jednak, niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie udzielenie wyjaśnień, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., bądź też wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Podkreślić przy tym należy, że udostępnienie informacji ma formę czynności materialno-technicznej i w świetle dyspozycji art. 14 ust. 1 u.d.i.p. winno nastąpić w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem. Zdaniem Sądu, uznać należy, że przedstawienie informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, czy też udzielenie informacji niepełnej, wymijającej, czy wręcz nieadekwatnej do treści wniosku, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co niewątpliwie narusza regulację zawartą w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 20 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 2569/12, a także wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt I OSK 13/16). Analiza przebiegu postępowania w niniejszej sprawie prowadzi do wniosku, że Wójt Gminy [...] pozostawał w stanie bezczynności zarówno na dzień złożenia skargi, jak i na dzień rozstrzygania sprawy przez Sąd. W ocenie Sądu, uznać należy, że nie udzielając skarżącemu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią jego wniosku z dnia [...] maja 2015 r., Wójt Gminy [...] popadł w stan bezczynności, który - w świetle akt sprawy - nie ustał również po wniesieniu przez stronę skargi skierowanej do tutejszego Sądu, albowiem z akt sprawy nie wynika, aby organ przekazał skarżącemu wnioskowaną decyzję administracyjną (a przynajmniej nie wynika to w sposób jednoznaczny z pisma organu z dnia 20 maja 2015 r. oraz z pisma organu z dnia 27 maja 2015 r.). Należy jednocześnie zauważyć, że jeżeli Wójt Gminy [...] - ustosunkowując się do wniosku strony skarżącej - wskazuje, iż żądana informacja zawarta jest w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy [...], to nie może poprzestać wyłącznie na podaniu ogólnego adresu strony internetowej BIP Gminy [...], lecz zobowiązany jest do dokładnego wskazania zakładki, pod którą wskazana informacja, o którą występuje strona skarżąca, została umieszczona. Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wydania wyroku w niniejszej sprawie, Wójt Gminy [...], jako podmiot zobowiązany, pozostawał w bezczynności, albowiem - mimo wniesienia skargi - nie rozpoznał wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej w formie wskazanej przez stronę w jej piśmie z dnia [...] maja 2015 r. W tym stanie rzeczy, Sąd uznał, iż zachodzi podstawa do zobowiązania organu do rozpoznania wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej, w trybie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., gdyż postępowanie zainicjowane skargą na bezczynność Wójta Gminy [...] nie stało się bezprzedmiotowe w zakresie zobowiązania do rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Z uwagi na fakt, iż Wójt Gminy [...] pozostawał na dzień wniesienia skargi, a także na dzień wyrokowania w bezczynności, Sąd obowiązany był rozważyć, czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (vide: art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd uznał jednak, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - bezczynność Wójta Gminy [...] w załatwieniu wniosku skarżącego z dnia [...] maja 2015 r. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Dokonując powyższej oceny, Sąd uwzględnił fakt, iż kwalifikacja naruszenia prawa jako rażącego, musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego, jako zwykłe naruszenie. W orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, że rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty, przy czym każdorazowo taka ocena musi być dokonana przy uwzględnieniu okoliczności danej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oznacza to, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane dla sytuacji szczególnych, oczywistych i niedających się usprawiedliwić w żaden sposób. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w ustawie przepisów o terminach załatwienia sprawy, przy czym przekroczenie terminu musi być szczególnie znaczące i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego uzasadnienia (por. wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; podobnie: WSA w Łodzi /w:/ wyrok z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl). W okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega żadnej wątpliwości, że termin rozpoznania wniosku strony skarżącej, określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., został przez Wójta Gminy [...] przekroczony. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, brak prawidłowej realizacji obowiązku przez podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie wynikał z działań, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach kwalifikowanego naruszenia prawa. Zdaniem Sądu, uznać należy, że bezczynność Wójta Gminy [...] nie wynikała z celowego działania tego organu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Również argumenty przytoczone przez Wójta Gminy [...] w uzasadnieniu odpowiedzi na skargę, mogą dodatkowo świadczyć o tym, że nie sposób jednak przyjąć, iż zachodziła zła wola po stronie tego podmiotu, której stopień uzasadniałby przyjęcie tezy o rażącym naruszeniu prawa. Warto bowiem zauważyć, że z informacji znajdujących się w posiadaniu Sądu wynika, iż skarżący oraz jego ojciec J. S. składają wyjątkowo dużo wniosków do organu, co w oczywisty sposób utrudnia Urzędowi Gminy [...], jako niewielkiemu urzędowi obsługującemu niedużą jednostkę samorządu terytorialnego, udzielenie informacji w określonym przepisami prawa terminie. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż takie działanie skarżącego wymaga znacznego zaangażowania pracowników urzędu, którzy - co oczywiste - powinni jednak wykonywać przede wszystkim inne czynności związane z obsługą interesantów. Jeśli chodzi z kolei o możliwość wymierzenia grzywny, wskazać należy, że przepis art. 149 § 2 p.p.s.a. wprowadza możliwość orzeczenia o nałożeniu grzywny na organ pozostający w bezczynności lub przewlekle prowadzący postępowanie. Podobnie, jeśli chodzi o żądanie zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz strony skarżącej, zauważyć należy, że zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd może zasądzić od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Jest to rozwiązanie analogiczne do instytucji przewidzianej w art. 154 § 7 p.p.s.a. i stanowi pewnego rodzaju zadośćuczynienie dla strony skarżącej za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ. Nie ulega wątpliwości, że instytucja grzywny oraz instytucja zasądzenia określonej sumy pieniężnej od organu na rzecz strony skarżącej mają na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Rozwiązania te, w połączeniu z odszkodowaniem z ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1169), mają pełnić przede wszystkim funkcję prewencyjną, a ich wymierzanie przez sąd w idealnie funkcjonującej administracji powinno być ostatecznością. Niemniej, w ocenie Sądu, uznać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do nałożenia na organ wnioskowanej przez stronę skarżącą grzywny, albowiem nie tylko brak rażącego naruszenia prawa po stronie podmiotu zobowiązanego, ale również nieznaczny stopień jego zawinienia w zakresie podejmowanych czynności, nie pozwalają, aby w niniejszej sprawie dopatrywać się racji mogących przemawiać za dodatkowym nakładaniem na organ obciążeń finansowych w postaci wymierzenia grzywny, której domagał się skarżący w treści skargi. W tej sytuacji, w tym zakresie Sąd skargę oddalił. W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ograniczył się jedynie do zobowiązania Wójta Gminy [...], jako podmiotu odpowiedzialnego, do rozpatrzenia wniosku skarżącego, działając w tym zakresie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., jednocześnie rozstrzygając o charakterze stwierdzonej bezczynności, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 149 § 1a p.p.s.a. Jeśli chodzi o rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania sądowego, zauważyć trzeba, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł w tym zakresie na podstawie przepisów art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 209 p.p.s.a., zasądzając od organu na rzecz strony skarżącej kwotę 100 złotych tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło