II SAB/Wa 565/23
WyrokWSA w Warszawie2024-03-05
Skład orzekający: Joanna Kruszewska-Grońska, Piotr Borowiecki, Lucyna Staniszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Sądu Rejonowego pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci skanów protokołów przekazania dokumentacji po Państwowych Biurach Notarialnych, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Organ pozostawał w bezczynności, ponieważ zamiast wydać decyzję administracyjną o odmowie udostępnienia protokołów zawierających dane osobowe, ograniczył się do wysłania pisma informacyjnego. Stwierdzono jednak, że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ podjął pewne czynności przed wniesieniem skargi i nie można mu przypisać celowego działania lub lekceważenia obowiązków. W związku z tym sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w części dotyczącej udostępnienia protokołów, ale oddalił żądanie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa i wymierzenia grzywny.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanów protokołów przekazania dokumentacji po Państwowych Biurach Notarialnych oraz o informację, czy dokumenty te znajdują się w sądzie. Organ odpowiedział, że protokoły zawierają dane osobowe i nie mogą zostać udostępnione ze względu na ochronę prywatności. Skarżąca wniosła skargę na bezczynność organu, zarzucając mu naruszenie prawa i brak wydania decyzji administracyjnej. Sąd uznał organ za bezczynny w części dotyczącej udostępnienia protokołów, ale oddalił zarzut rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
1. zobowiązano Prezesa Sądu Rejonowego w [...] do rozpoznania wniosku skarżącej w części dotyczącej udostępnienia protokołów przekazania ksiąg wieczystych do Sądu Rejonowego w [...], w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddalono skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądzono od Prezesa Sądu Rejonowego w [...] na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Asesor WSA Lucyna Staniszewska, , , , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 marca 2024 r. sprawy ze skargi J. S. na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] marca 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezesa Sądu Rejonowego w [...] do rozpoznania wniosku skarżącej J. S. z dnia [...] marca 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej w części dotyczącej udostępnienia protokołów przekazania ksiąg wieczystych do Sądu Rejonowego w [...], w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Prezesa Sądu Rejonowego w [...]na rzecz skarżącej J. S. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W piśmie z dnia [...] sierpnia 2023 r. J. S. (dalej także: "skarżąca" lub "strona skarżąca"), działając za pośrednictwem organu, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] (dalej także: "Prezes Sądu" lub "organ") w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku z dnia [...] marca 2023 o udostępnienie informacji publicznej.
Na podstawie akt niniejszej sprawy Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
W dniu [...] marca 2023 J. S., działając za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, zwróciła się do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, poprzez przesłanie na podany przez nią w treści wniosku adres poczty elektronicznej "skanów protokołów przekazania do SR w [...] dokumentacji po Państwowych Biurach Notarialnych (KW, Zb. Dok i innych) ze wszystkich innych Sądów wraz ze spisem przekazanych dokumentów oraz poinformowanie, czy dokumenty te znajdują się obecnie w sądzie".
Ustosunkowując się do powyższego wniosku strony skarżącej z dnia [...] marca 2023 r., Prezes Sądu Rejonowego w [...] poinformował w piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r., nr [...], że Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w [...] został utworzony z dniem [...] października 2000 r. Organ wskazał, że księgi wieczyste, zbiory dokumentów, księgi hipoteczne oraz inne dokumenty przekazane zostały z czterech sądów ościennych, tj. Sądu Rejonowego dla [...], Sądu Rejonowego w [...], Sądu Rejonowego w [...] oraz Sądu Rejonowego z [...]. Jednocześnie, organ zauważył, że protokoły zdawczo-odbiorcze przechowywane są w Sekretariacie Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w [...] w formie papierowej i zawierają numery wszystkich ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów przekazanych do Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w [...].
Niemniej jednak, Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że brak jest podstaw do przesłania spisów zdawczo-odbiorczych protokołów przekazania ksiąg wieczystych, gdyż zawierają one informacje dotyczące osób fizycznych.
Tymczasem, jak zauważył organ, w świetle art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 902), prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy.
Ponadto, Prezes Sądu Rejonowego w [...] wskazał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w piśmie z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] zaznaczył, iż "(...) jawność materialna i formalna ksiąg wieczystych nie oznacza dowolnego dostępu do tych ksiąg. Zasady i formy dostępu do ksiąg wieczystych zostały przez ustawodawcę starannie unormowane. Dostęp do ksiąg wieczystych nie jest zatem dowolny, a do przeglądania treści księgi wieczystej, w tym za pomocą systemu teleinformatycznego niezbędnym warunkiem jest znajomość dokładnego numeru księgi wieczystej. Znajomość numeru księgi wieczystej stanowi, zatem barierę przez niepożądanym dostępem do treści księgi wieczystej". Organ podniósł, że nieudzielanie informacji o numerach ksiąg wieczystych, w ocenie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, "należy uznać za w pełni uzasadnione i będące przejawem właściwego rozumienia zasad ochrony danych osobowych oraz troski o poszanowanie praw osób, których dane dotyczą".
W związku z powyższym, Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że żądana przez skarżącą informacja nie może zostać udostępniona w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Ponadto, organ poinformował stronę skarżącą, że Sąd Rejonowy w [...] nie posiada wiedzy czy w/w dokumenty były kiedyś we właściwości Państwowych Biur Notarialnych i czy jakiekolwiek dokumenty z tychże Państwowych Biur Notarialnych były przekazywane do wspomnianych wyżej Sądów Rejonowych. Jednocześnie, organ wskazał, że do Sądu Rejonowego w [...] Państwowe Biura Notarialne nie przekazywały żadnych dokumentów.
W piśmie z dnia [...] sierpnia 2023 r. skarżąca, działając za pośrednictwem organu, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] w przedmiocie rozpatrzenia jej wniosku z dnia [...] marca 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej.
Skarżąca wniosła w petitum skargi o:
1. stwierdzenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa, w szczególności art. 13 u.d.i.p., art. 16 ust. 1 i art. 61 Konstytucji RP i wymierzenie organowi grzywny - w oparciu o art. 149 § 2 P.p.s.a. - w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a.;
2. zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania;
4. rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła na wstępie, że 14-dniowy termin załatwienia jej wniosku o udostępnienie informacji publicznej upłynął w dniu 1 kwietnia 2023 r.
Tymczasem, strona skarżąca zauważyła, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] udzielił jej odpowiedzi w e-mailu datowanym na [...] kwietnia 2023 r., przesłanym stronie w dniu [...] kwietnia 2023 r. W tej sytuacji strona skarżąca uznała, że odpowiedź organu była spóźniona.
Niezależnie od powyższego, skarżąca zauważyła, że Prezes Sądu Rejonowego w [...], oświadczając w powyższym piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r., że żądane przez stronę protokoły posiada, lecz ich nie udostępni z uwagi na "prywatność nieokreślonej osoby fizycznej lub tajemnicę niesprecyzowanego przedsiębiorcy", naruszył prawo, albowiem odpowiedź nie przybrała obowiązkowej formy decyzji administracyjnej, co wynika z art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Mając na względzie powyższe, strona skarżąca uznała, że działania Prezesa Sądu Rejonowego w [...] miały charakter pozorowany, albowiem organ ten zlekceważył obowiązujące przepisy prawa, nie podejmując żadnych działań, do których był ustawowo i konstytucyjnie zobowiązany.
W konsekwencji, strona skarżąca stwierdziła, że w niniejszej sprawie doszło rażącego naruszenia prawa, którego nie można akceptować w demokratycznym państwie prawnym.
Zdaniem skarżącej, brak wydania przez organ obligatoryjnej decyzji administracyjnej zamknęło jej drogę polemiki w postępowaniu odwoławczym.
Jednocześnie, strona skarżąca uznała, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy oczywistość w naruszeniu prawa nie budzi wątpliwości, albowiem świadczy o tym proste zestawienie przepisów u.d.i.p. z zachowaniem organu, które było świadome i polegało na celowym nieudzieleniu wnioskowanej informacji publicznej.
Mając powyższe na względzie, skarżąca uznała, że skarga jest konieczna i uzasadniona, zaś Sąd ma możliwość wymierzenia organowi grzywny do wysokości 6.346,50 złotych, ponieważ przeciętne miesięczne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wg GUS za rok 2022 wyniosło 6.346,15 złotych.
W odpowiedzi na skargę udzielonej w piśmie z dnia [...] września 2023 r., Prezes Sądu Rejonowego w [...] wniósł o jej oddalenie.
Organ zauważył na wstępie, że w odpowiedzi na wniosek skarżącej z dnia [...] marca 2023 r. udzielono jej w piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r. informację, iż protokoły, o których udostępnienie skarżąca wnosiła, nie podlegają udostępnieniu z uwagi na konieczność zapewnienia prywatności osób fizycznych, których dane są zawarte w tychże protokołach.
W tej sytuacji, organ uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem Prezes Sądu Rejonowego w [...] udzielił odpowiedzi na wniosek skarżącej, a zatem nie pozostaje w bezczynności.
Ponadto, organ wskazał, że w niniejszej sprawie nie budziło jego wątpliwości to, iż żądane przez stronę skarżącą informacje stanowią informację publiczną.
Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - dokonał niezbędnych czynności w celu realizacji wniosku skarżącej z dnia [...] marca 2023 r., udzielając jej wyczerpującej odpowiedzi na sporny wniosek w piśmie skierowanym do skarżącej w dniu [...] kwietnia 2023 r., w którym poinformował, że protokoły zawierają dane osób fizycznych, które to dane podlegają ochronie (prawo do prywatności).
Mając na względzie powyższe, organ stwierdził, że nie można przypisać mu "bezczynności" w realizacji wniosku strony skarżącej z dnia [...] marca 2023 r., albowiem skarżąca otrzymała jasną i precyzyjną informację.
Niezależnie jednak od powyższej analizy, Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że działania skarżącej należy rozpatrywać w kontekście nadużycia konstytucyjnego prawa do informacji publicznej poprzez korzystanie z instytucji uregulowanych w ustawie o dostępie do informacji publicznej dla innego celu, niż troska o dobro publiczne.
Organ zauważył bowiem, że Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie z urzędu wiadomym jest, że J. S., a obecnie skarżąca J. S. pozostają z Prezesem Sądu Rejonowego w [...] stronami co najmniej kilku toczących się przed WSA w Warszawie postępowań. Organ wskazał, że skarżąca i jej krewni od kilku lat kierują do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] wnioski o udostępnienie informacji publicznej, które dotyczą w ogólności ksiąg wieczystych i nieruchomości położonych w [...]. Organ podniósł, że realizacja wniosków skarżącej każdorazowo angażuje znaczne siły i środki Sądu Rejonowego w [...], które mogłyby zostać przeznaczone na realizację podstawowych zadań tego sądu.
Organ zauważył, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp. (por. m.in. wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., sygn. akt II SAB/Ke 6/19).
Mając na względzie powyższe, organ uznał, że działania skarżącej w żadnym wypadku nie mogą zostać zakwalifikowane jako troska o dobro publiczne, albowiem zakres oraz charakter żądanych przez nią informacji bezspornie odnosi się wyłącznie do indywidualnych interesów strony skarżącej, które nie mogą stanowić o działaniu ukierunkowanym na jawność życia publicznego.
Reasumując, Prezes Sądu Rejonowego w [...] uznał, że mając na względzie powyższe ustalenia, należy stwierdzić, iż nie pozostaje on w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej z dnia [...] marca 2023 r.
Niemniej jednak, działając z ostrożności procesowej, Prezes Sądu Rejonowego w [...] wskazał, że w sytuacji, gdyby Sąd uznał, że organ dopuścił się bezczynności, to wnosi on o stwierdzenie, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Tym samym, organ wniósł jednocześnie o oddalenie skargi w zakresie, w którym strona skarżąca zażądała ukarania organu grzywną.
Uzasadniając swoje stanowisko, organ wskazał, że po otrzymaniu wniosku skarżącej Prezes Sądu Rejonowego w [...] podjął niezwłocznie niezbędne czynności zmierzające bezpośrednio do realizacji żądań strony skarżącej. Tymczasem, jak zauważył organ, o rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu (por. wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Prezes Sądu Rejonowego w [...] stwierdził, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Nie sposób zatem przyjąć, aby ewentualna zwłoka organu nosiła znamiona "rażącego" naruszenia prawa.
Tym samym, organ uznał, że brak jest także podstaw do nałożenia na organ grzywny. Prezes Sądu Rejonowego w [...] zauważył bowiem, że w orzecznictwie wskazuje się, iż sąd administracyjny, wymierzając organowi grzywnę, nie czyni tego automatycznie, lecz bierze pod uwagę specyfikę i charakter okoliczności danej sprawy, w tym przyczyny niewypełnienia przez organ obowiązków.
W piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2024 r. skarżąca - ustosunkowując się do argumentacji organu zawartej w odpowiedzi na skargę - zarzuciła, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] z rozmysłem usiłuje wprowadzić skład orzekający Sądu w błąd, twierdząc, iż nie zlekceważył świadomie i celowo przepisów prawa. Ponadto, strona skarżąca stwierdziła, że organ bezpodstawnie zarzuca skarżącej, że ta dopuszcza się nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Tymczasem, jak zauważyła skarżąca, organ nie wskazał nawet, jakie to indywidualne interesy próbuje skarżąca załatwić, wnioskując o udostępnienie dokumentów wskazanych we wniosku z dnia [...] marca 2023 r., które trafiły do Sądu Rejonowego w [...]. Jednocześnie, skarżąca zarzuciła, iż Prezes Sądu Rejonowego w [...] przedstawia nieprawdę, jakoby skarżąca była stroną szeregu postępowań sądowych przed WSA w Warszawie, w których występuje ten organ. W tej sytuacji, skarżąca podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, zarzucając Prezesowi Sądu Rejonowego w [...] bezczynność, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 935 - dalej: "P.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy.
W świetle przepisów art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W niniejszej sprawie, Sąd zastosował wspomniany wyżej tryb.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
W analizowanej sprawie, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 902), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2 u.d.i.p.).
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, będąca rozwinięciem konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, a także wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu i kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP).
Ograniczenie prawa, o którym mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP).
Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p.
Przepis art. 149 § 1 P.p.s.a. stanowi, że sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 149 § 1b P.p.s.a., sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego.
W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Należy zauważyć, że przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (tak m.in. T. Woś /w:/ T. Woś [red.], H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2011, s. 109). Jednocześnie, podnosi się w doktrynie, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, że o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia (por. m.in. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. prof. R. Hausera i prof. M. Wierzbowskiego, wyd. 5, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2017). Takie rozumienie pojęcia bezczynności potwierdza również orzecznictwo, w którym stwierdza się, że jeżeli w toku postępowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie i dochowuje jednocześnie w sposób prawidłowy wszelkich formalnych warunków pozwalających na przedłużenie danego toku postępowania, to - choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej - nie można mu zarzuć bezczynności (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 711/11). W tym drugim przypadku (stan przewlekłości postępowania), czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postępowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. Przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje, więc sytuacja, w której działa opieszale lub tylko pozoruje działania (formalnie nie będąc jednak bezczynnym).
Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej bezczynność podmiotu obowiązanego do rozpoznania wniosku informacyjnego ma miejsce wówczas, gdy organ - będąc w posiadaniu żądanej informacji publicznej - nie podejmuje stosownej czynności materialno-technicznej w postaci udzielenia tej informacji (art. 10 ust 1 u.d.i.p.), nie wydaje decyzji o odmowie jej udostępnienia (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), ewentualnie nie informuje wnioskodawcy, że w danej sprawie nie mamy do czynienia z informacją publiczną bądź też informuje mylnie o takim statusie wnioskowanej informacji, czy też nie informuje lub informuje błędnie, że w danej sprawie przysługuje inny tryb dostępu do wnioskowanej informacji publicznej (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.).
Przyjmuje się, że bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej może przybrać jedną z czterech postaci:
1) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej w ogóle nie odpowiada na wniosek strony skarżącej, a więc podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje i milczy wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt II SAB/Wa 28/08);
2) podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej przekracza termin określony w art. 13 u.d.i.p., a więc nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 cyt. ustawy stosownych czynności (tak również: m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt II SAB/Wa 485/12);
3) podmiot zobowiązany udziela informacji, lecz dokonuje przedstawienia informacji innej, niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca lub też informacji wymijającej, a więc zachodzi sytuacja, gdy wnioskodawcy zostaje formalnie udzielona informacja publiczna, ale nie dotyczy ona pytań zawartych we wniosku, a zatem odpowiedź w ogóle nie dotyczy wniosku lub zawiera informacje niezwiązane z treścią wniosku;
4) podmiot zobowiązany udziela wprawdzie wnioskodawcy lakonicznej informacji, że nie dysponuje informacją publiczną, ale nie udowadnia swoich twierdzeń, a nawet nie uwiarygadnia, iż nie posiada żądanej informacji publicznej (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 156/12).
Warto zauważyć, że we wcześniejszym orzecznictwie przyjmowano dosyć rygorystycznie, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem - jak wskazywano w judykaturze - stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p., jak również, że nie zachodzą szczególne okoliczności niepozwalające na skorzystanie w trybu przewidzianego w cyt. ustawie (np. kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej) - pozwalają na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.
W ostatnim czasie powyższe stanowisko judykatury uległo jednak pewnej dosyć istotnej korekcie, albowiem w przypadku skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej przyjmuje się, że jeżeli wniosek o udostępnienie informacji został zainicjowany w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, to podmiot zobowiązany do udzielenia informacji powinien przestrzegać terminu określonego w art. 13 ust. 1 cyt. ustawy również w przypadku, gdy okaże się, iż informacja, o jaką ubiega się wnioskodawca, nie ma charakteru informacji publicznej (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 4955/21).
W konsekwencji, w orzecznictwie przyjmuje się aktualnie, że terminy określone w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. dotyczą każdej formy załatwienia wniosku - a zatem nie tylko czynności udostępnienia informacji publicznej lub wydania decyzji o odmowie jej udostępnienia, ale również czynności powiadomienia wnioskodawcy, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej (z wyjaśnieniem przyczyn takiej kwalifikacji), bądź też powiadomienia, że organ nie posiada informacji publicznej lub obowiązuje inny tryb jej udostępnienia. W takim przypadku pismo informujące stanowi odpowiedź na wniosek, co uwalnia adresata wniosku (organ) od zarzutu bezczynności (por. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 10 czerwca 2022 r., sygn. akt II SAB/Bk 45/22, LEX nr 3362395; podobnie: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 maja 2022 r., sygn. akt IV SAB/Po 57/22, LEX nr 3342993, czy też wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 stycznia 2022 r., sygn. akt II SAB/Go 204/21, LEX nr 3303746).
Zaznaczyć należy w tej sytuacji, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie czy dana sprawa zainicjowana wnioskiem strony skarżącej mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się strona skarżąca, był obowiązany do udzielenia informacji publicznej, a także, że dochował on stosownych terminów ustawowych reagując na sporny wniosek, jak również, że żądana przez stronę skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej, w rozumieniu przepisów u.d.i.p. i w danej sprawie służył tryb dostępu przewidziany w cyt. ustawie, pozwala na dokonanie oceny, czy w konkretnej sprawie można skutecznie zarzucić wskazanemu podmiotowi bezczynność.
W rozpatrywanej sprawie skarżąca w dniu [...] marca 2023 skierowała do Prezesa Sądu Rejonowego w [...] wniosek, w którym wniosła o udostępnienie informacji w postaci "skanów protokołów przekazania do SR w [...] dokumentacji po Państwowych Biurach Notarialnych (KW, Zb. Dok i innych) ze wszystkich innych Sądów wraz ze spisem przekazanych dokumentów oraz poinformowanie, czy dokumenty te znajdują się obecnie w sądzie".
Należy zauważyć, że w świetle przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, do udostępniania informacji publicznej obowiązane są w szczególności organy władzy publicznej.
W tej sytuacji, w ocenie Sądu, już na podstawie powyżej wskazanego przepisu art. 4 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy, należy bezspornie uznać, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] ewidentnie zalicza się do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej.
Konstytucja RP nie definiuje wprawdzie, jakie organy wchodzą w skład systemu władz publicznych. Z drugiej jednak strony, w art. 10 Konstytucji RP ustrojodawca wskazuje, że "władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały". Bez wątpienia zakres pojęcia władzy publicznej jest znacznie szerszy. Do podmiotów wchodzących w zakres tej władzy zaliczymy: Sejm i Senat (także Zgromadzenie Narodowe), Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy wojskowe, sądy administracyjne, Trybunał Stanu, Trybunał Konstytucyjny, Prezydenta RP, Radę Ministrów, ministrów, Prezesa Rady Ministrów, Radę Gabinetową (pomimo tego, że organ ten nie ma żadnych uprawnień poza konsultacyjnymi), delegatury ministerstw i urzędów centralnych, wojewodów, organy administracji zespolonej, organy administracji niezespolonej, organy gminy, powiatu i województwa oraz ich struktury pomocnicze i jednostki organizacyjne, regionalne izby obrachunkowe oraz samorządowe kolegia odwoławcze. W skład władzy publicznej wchodzą także samorządy gospodarcze i zawodowe, chociaż w komentowanym przepisie zostały one ujęte w odrębnym punkcie (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p.) oraz wymienione w Rozdziale IX Konstytucji RP organy kontroli państwowej i ochrony prawa (Najwyższa Izba Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji), a także wiele innych podmiotów działających na podstawie ustaw szczególnych, w tym m.in. Rzecznik Praw Dziecka, czy też Rzecznik Praw Pacjenta (por. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018).
Z dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednoznacznie, że w pojęciu organu władzy publicznej, określonym w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., mieści się prezes sądu rejonowego, zaś wniosek o udostępnienie informacji publicznej kierowany do tego organu podlega rozpatrzeniu.
W tej sytuacji, uznać należy, że nie ulega wątpliwości, iż Prezes Sądu Rejonowego w [...] jest zobowiązany, na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., do udostępniania informacji publicznej, tym bardziej, że ustawodawca nałożył obowiązek udzielania informacji publicznej na wszystkie podmioty dysponujące mieniem publicznym. Niewątpliwie, należy uznać, że każdy podmiot, który gospodaruje choćby niewielką częścią publicznego mienia - a w przypadku Prezesa Sądu Rejonowego w [...] nie ma jakiejkolwiek wątpliwości, że mamy do czynienia z taką sytuacją - ma obowiązek udostępniania informacji na jego temat. Można powiedzieć, że prawo do informacji podąża za publicznym mieniem i osoby uprawnione mogą żądać informacji od każdego, kto takim mieniem zarządza lub z niego korzysta (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018).
Wskazać należy oczywiście, że przepis art. 4 ust. 3 u.d.i.p. wyraźnie zastrzega, że obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji.
Oczywistym jest również to, że podmioty zobowiązane - co do zasady - do udostępniania informacji publicznej nie muszą udostępniać informacji, która - w rozumieniu art. 1 u.d.i.p. w związku z art. 6 ust. 1 u.d.i.p. - nie stanowi informacji publicznej.
Z powyższego przepisu wynika ogólna zasada, że obowiązek informacyjny określonych podmiotów nie musi być adekwatny do ustalonego zakresu ich działania, ale jest tylko i wyłącznie konsekwencją faktu dysponowania przez organ daną informacją (tak również m.in. wyrok NSA z dnia 24 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1931/04, Legalis). W dotychczasowym orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że skoro obowiązek udostępnienia informacji publicznej obejmuje podmioty, które taką informacją dysponują, uznać należy, że jeśli podmiot nie jest w posiadaniu informacji publicznej żądanej we wniosku o udzielenie informacji publicznej lub posiada ją tylko w pewnym zakresie (w części), to odpowiedź udzielona pismem (czynność materialno-techniczna), z podaniem wyjaśnienia, że podmiot nie jest w posiadaniu informacji, względnie nie dysponuje pełną informacją, stanowi udzielenie informacji publicznej (zob. m.in. wyrok WSA w Krakowie z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt II SAB/Kr 195/16, Legalis).
Ponadto, wskazać należy, że brak cech informacji publicznej powoduje, że nie ma podstaw do wydania decyzji w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie ma wówczas także obowiązku udostępnienia informacji. Organ, do którego wniesiono żądanie, powinien natomiast w takiej sytuacji, zachowując odpowiedni termin ustawowy, wystosować do wnioskodawcy pismo informacyjne, w którym wskazać winien, iż żądana informacja nie należy do zakresu przedmiotowego cyt. ustawy.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną, w rozumieniu cyt. ustawy i podlega udostępnieniu.
Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy, co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną.
Informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi, więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim bądź w jakikolwiek sposób dotyczących go (dotyczących jego funkcjonowania). Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez dany organ wytworzonych, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części go dotyczą), nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego.
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się jednocześnie, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357; podobnie: /w:/ wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 2093/14, publik. https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, podkreślić należy, że pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej, ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania w celu uzyskania każdej informacji. Jej zakres przedmiotowy obejmuje dostęp do informacji wyłącznie publicznej. Jeśli zatem żądana informacja nie jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy, to dopuszczalną i właściwą formą odniesienia się do wniosku o udostępnienie takiej informacji jest wyłącznie pismo zawiadamiające wnioskodawcę o braku możliwości zastosowania przepisów omawianej ustawy z wyjaśnieniem, że żądana informacja nie jest informacją publiczną, w rozumieniu u.d.i.p., bądź też wyjaśnieniem, że - pomimo posiadania przez nią statusu informacji publicznej - w danym przypadku nie ma zastosowania tryb udostępnienia przewidziany w cyt. ustawie.
Należy uznać, że informacją publiczną będzie całość dokumentacji posiadanej przez dany organ władzy publicznej, której organ używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań nawet wtedy, gdy prawa autorskie należą do innego podmiotu. Bez znaczenia wówczas jest to, w jaki sposób znalazły się one w posiadaniu organu i jakiej sprawy dotyczą. Ważne natomiast jest to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych przez organ i odnosiły się do niego bezpośrednio. Innymi słowy, dokumenty takie muszą wiązać się ze sferą faktów zaistniałych po stronie organu (zob. szerzej wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SA/Wa 111/08).
W literaturze również podkreśla się, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Podkreślić przy tym należy, że informacja publiczna musi dotyczyć sfery istniejących faktów i danych, nie zaś niezmaterializowanych w jakiejkolwiek postaci zamierzeń podejmowania określonych działań i może pochodzić od dowolnych podmiotów, jeżeli dotyczy "sprawy publicznej", w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Ponadto, wskazuje się, że w pojęciu informacji publicznej mieści się zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez organ, jak i tych, których organ używa przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet, gdy nie pochodzą wprost od niego (por. Prof. M. Chmaj /w:/ M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018 i powołane tam orzecznictwo).
Należy podkreślić jednocześnie, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu, w rozumieniu u.d.i.p., decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji.
Z kolei, kryterium przesądzającym o obowiązku udzielenia informacji publicznej jest nie charakter prawny organu, czy też zakwalifikowanie podmiotu do podmiotu publicznoprawnego, lecz kryterium przedmiotowe - wykonywanie zadań publicznych (tak również: m.in. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1897/15).
Mając powyższe na względzie, należy zauważyć, że informacje w postaci zbiorów dokumentów będących integralną częścią właściwych ksiąg wieczystych, a w szczególności wnioskowane przez stronę skarżącą skany protokołów przekazania do Sądu Rejonowego w [...] dokumentacji po Państwowych Biurach Notarialnych (KW, Zb. Dok i innych) ze wszystkich innych Sądów wraz ze spisem przekazanych dokumentów niewątpliwie dotyczą dokumentów urzędowych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a w związku z art. 6 ust. 2 u.d.i.p.
Podobnie, jeśli chodzi o pytanie skarżącej dotyczące tego czy nadal dokumenty te znajdują się obecnie w sądzie, w tym przypadku również uznać należy, że wspomniane pytanie dotyczy dokumentów urzędowych, w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. w związku z art. 6 ust. 2 u.d.i.p.
W tej sytuacji, Sąd uznał, że skoro informacja objęta wskazanym powyżej wnioskiem skarżącej dotyczy dokumentacji związanej z prowadzeniem przez Sąd Rejonowy w [...] ksiąg wieczystych, a więc niewątpliwie dotyczy kwestii stanowiących informację publiczną, to stwierdzić należy, że jej udostępnienie winno nastąpić w trybie dostępu uregulowanego szczegółowo przepisami ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że informacja dotycząca tego rodzaju dokumentów (to jest dokumentów urzędowych) każdorazowo i niezależnie od ich treści stanowić będzie sposób realizowania obywatelskiego prawa podmiotowego, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej związanej jednocześnie z działalnością organów władzy publicznej.
Warto w tym miejscu zauważyć, że niewątpliwie z samej zasady wynikającej z art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2204 ze zm.), zgodnie z którą księgi wieczyste są jawne, nie można jeszcze wyprowadzić wniosku, że każdy, bez spełnienia jakichkolwiek przesłanek, ma dostęp do różnych informacji i danych związanych z funkcjonowaniem ksiąg wieczystych.
Niemniej jednak, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie nie chodziło o konkretnie wskazaną księgę wieczystą, lecz wyłącznie o informację dotyczącą dokumentacji potwierdzającej okoliczności związane z przekazanymi - według właściwości - zbiorami dokumentów (ksiąg wieczystych) obejmujących dziesiątki tysięcy nieruchomości z obszaru Powiatu [...].
Zdaniem Sądu, informacja dotycząca wspomnianych zbiorów dokumentów urzędowych (vide: protokołów ich przekazania do Sądu Rejonowego w [...]) ma charakter informacji publicznej, a jej udostępnianie (czy też ewentualna odmowa udostępnienia) podlega rygorom ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Nie ulega również wątpliwości, że informacja publiczna może dotyczyć nie tylko dokumentów urzędowych, ale również zasad funkcjonowania podmiotów zobowiązanych do udostępniania informacji publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 3 u.d.i.p.), w tym prowadzonych rejestrów, ewidencji i archiwów oraz sposobów i zasad udostępniania danych w nich zawartych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. f u.d.i.p.).
W świetle powyższego, Sąd uznał, że informacje objęte wnioskiem skarżącej z dnia [...] marca 2023 stanowią informację publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p.
Uznać należy jednocześnie, że treść przedmiotowego wniosku strony skarżącej o udostępnienie informacji publicznej jest w swej istocie zrozumiała, bowiem określa wyraźnie zarówno zakres podmiotowy (Prezes Sądu Rejonowego w [...]), jak i zakres przedmiotowy (vide: dokumenty i informacje związane z prowadzeniem przez organ ksiąg wieczystych, w szczególności wspomniane wyżej protokoły przekazania dokumentacji do Sądu Rejonowego w [...]).
Zważywszy, zatem, że w sprawie spełniony został warunek odnoszący się zarówno do zakresu podmiotowego, jak i przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej, uznać należy, że wniosek strony skarżącej z dnia [...] marca 2023 podlegał rozpoznaniu w trybie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W tym miejscu, przechodząc do oceny spornego zachowania organu, należy zauważyć, że z przebiegu postępowania w niniejszej sprawie wynika, że Prezes Sądu Rejonowego w [...], jako organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, o której była mowa we wniosku skarżącej z dnia [...] marca 2023 r., zamiast udzielić wnioskowanej informacji - choć nie negował jej statusu jako informacji publicznej, a także nie negował faktu jej posiadania przez sekretariat Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w [...] - uznał, że "brak jest podstaw do przesłania spisów zdawczo-odbiorczych protokołów przekazania ksiąg wieczystych, gdyż zawierają one informacje dotyczące osób fizycznych", dodając jednocześnie, że w świetle art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (vide: pismo informacyjne Prezesa Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...]kwietnia 2023 r.)
Ponadto, organ zasugerował jednocześnie (z tym, że dopiero na etapie odpowiedzi na skargę zawartej w piśmie z dnia [...] września 2023 r.), iż wniosek skarżącej nie podlega rozpoznaniu na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, albowiem jej działanie stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej z uwagi na fakt, iż skarżąca - w zakresie, w jakim żąda udzielenia informacji objętej powyższym wnioskiem - chce skorzystać z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa i jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność działania administracji i innych organów władzy publicznej. Przy czym warto zauważyć, że uzasadniając swoje stanowisko w powyższym zakresie, Prezes Sądu Rejonowego w [...] ograniczył się do stwierdzenia, że o nadużyciu prawa do informacji publicznej świadczy to, iż uzyskane informacje służą wyłącznie partykularnym celom skarżącej i są wykorzystywane przez nią wyłącznie na potrzeby prowadzonych przez skarżącą działań w przedmiocie poszukiwania ksiąg wieczystych czy też ewentualnych składników majątkowych (nieruchomości), które położone są w [...]. Organ uznał jednocześnie, że zasadność powyższych zarzutów potwierdzają ponawianie systematycznie wnioski strony skarżącej oraz jej krewnych, które paraliżują bieżącą pracę pracowników Sądu Rejonowego w [...].
Dokonując oceny powyższego stanowiska Prezesa Sądu Rejonowego w [...], warto zauważyć przede wszystkim to, że jeśli - w ocenie organu - dana informacja nie może podlegać udostępnieniu wnioskodawcy z uwagi na fakt, iż "przedmiotowe protokoły zawierają dane osób fizycznych, które to dane podlegają ochronie (prawo do prywatności)", to jedyną prawidłową formą, jaką w takiej sytuacji organ winien zastosować, reagując (odpowiadając) na wniosek strony skarżącej, jest decyzja administracyjna, a nie zwykłe pismo informacyjne przesłane do tej strony, jak w niniejszej sprawie.
Otóż, nie ulega wątpliwości, że w świetle zarówno dotychczasowego orzecznictwa, jak i stanowiska doktryny, przyjmuje się zgodnie, że ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera wyczerpujący katalog sposobów zakończenia postępowania. Skoro zatem wnioskowana informacja jest informacją publiczną, organ winien załatwić wniosek zgodnie z przywołaną ustawą, udzielając tej informacji bądź też informując, że przysługuje inny tryb jej udostępnienia, albo odmawiając jej udostępnienia w formie decyzji administracyjnej. Odmowa w innej formie jest niezgodna z prawem i stanowi bezczynność organu. W tej sytuacji, przyjmuje się, że nie można sprawy o udostępnienie informacji publicznej kończyć w inny sposób niż przewidziany w omawianej regulacji (por. m.in. M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wydanie 3, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2018, t. 4 komentarza do art. 16 u.d.i.p. i powołane tam orzecznictwo). Podkreśla się, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek w terminach określonych w art. 13 u.d.i.p. nie powinno nastąpić, gdy w sprawie występuje jedna z przesłanek odmowy udostępnienia informacji publicznej, o których mowa w art. 5 ust. 1, ust. 2, ust. 2a i ust. 2b u.d.i.p. (odmowa ze względu na ochronę informacji niejawnych, ochronę informacji o postępowaniu restrukturyzacyjnym przed jego zakończeniem, ochronę informacji związanych z zastosowaniem rządowych instrumentów stabilizacji finansowej przed ustaniem określonych ustawowo okoliczności, innych tajemnic ustawowo chronionych, prywatność osoby fizycznej, tajemnicę przedsiębiorcy). W takim przypadku, jak wskazuje doktryna, adresat wniosku wydaje decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej po przeprowadzeniu postępowania, do którego mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym również art. 35 i nast. k.p.a., dotyczące terminów załatwienia spraw w postępowaniu administracyjnym. W konsekwencji, uznać należy, że podmiot zobowiązany wydaje decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, przy realizacji zakresu podmiotowego i przedmiotowego trybu wnioskowego, jeżeli nie można udostępnić informacji (czy to w postaci niezanonimizowanej, czy zanonimizowanej) ze względu m.in. ograniczenia jawności wskazane m.in. w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (por. m.in. M. Wilbrandt-Gotowicz /w:/ Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, pod red. A. Piskorz-Ryń i M. Sakowskiej-Baryła, Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2023, t. 3 komentarza do art. 13 u.d.i.p., czy też t. 8 komentarza do art. 16 u.d.i.p.).
Również w judykaturze zgodnie przyjmuje się, że w sytuacji, gdy część wnioskowanych danych nie może zostać udostępniona z uwagi na interes prywatny osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, to organ powinien wydać decyzję administracyjną o odmowie udostępnienia tych danych na podstawie art. 5 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 u.d.i.p. (tak m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2023 r., sygn. akt III OSK 231/22, LEX nr 3566411). Jednocześnie, co ważne, podkreśla się w orzecznictwie, że dopiero w razie uznania i przekonującego wykazania, że istnieje potrzeba ochrony prywatności określonej osoby lub osób, a celu tego w dostateczny sposób nie spełni anonimizacja danych wrażliwych osób uczestniczących w takim postępowaniu, organ, do którego skierowano wniosek o udostępnienie informacji publicznej, winien - w oparciu o art. 16 u.d.i.p. - wydać decyzję administracyjną odmawiającą udostępnienia konkretnej informacji publicznej, powołując się na ograniczenia zawarte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. (tak m.in. wyrok NSA z dnia 7 lipca 2023 r., sygn. akt III OSK 538/22, LEX nr 3589433).
Mając na względzie powyższe, uznać należy, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] pozostawał w niniejszej sprawie w bezczynności, albowiem skoro uznał, że spornych protokołów nie może przekazać skarżącej z uwagi na zawarte w nich dane osób fizycznych, które podlegają ochronie na podstawie art. 5 ust. 2 cyt. ustawy, to zobowiązany był wydać stosowną decyzję administracyjną, wzywając wpierw stronę do uzupełninia potrzebnych do wydania tej decyzji danych.
Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał w swoim orzecznictwie, że dla uznania bezczynności organu konieczne jest ustalenie, że organ był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje działań mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi (por. m.in. wyrok NSA z dnia 17 maja 2023 r., sygn. akt III OSK 1236/22, LEX nr 3570060).
Z kolei, jeśli chodzi o dodatkową argumentację podniesioną przez organ dopiero w odpowiedzi na skargę, wskazać trzeba, że sam fakt, iż wnioskodawca żąda informacji związanych z działalnością organizacyjną podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej, w tym informacji w zakresie, w jakim wykonuje on zadania publiczne oraz korzysta z funduszy publicznych, świadczy jedynie o tym, iż takie żądanie stanowi informację publiczną, na podstawie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Niemniej jednak, należy jednocześnie bardzo wyraźnie podkreślić, że powyższe ustalenie nie przesądza jeszcze tego, iż każda informacja znajdująca się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego do udzielania informacji, posiadająca teoretycznie walor informacji publicznej, może podlegać udostępnieniu w trybie u.d.i.p.
W tym miejscu trzeba bowiem podkreślić, że jakkolwiek sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej, jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce oznacza, że już samo stwierdzenie, iż żądana informacja ma charakter informacji publicznej, implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci, to jednak takie stosowanie prawa prowadzić może również do jego nadużycia. W tej sytuacji, uznać należy, że okoliczności związane z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej powinny być zatem w każdym przypadku oceniane indywidualnie. Ocena taka powinna zatem uwzględniać szerszy kontekst sytuacyjny, a nie tylko samo teoretycznie ujęte uprawnienia do uzyskania takiej informacji (podobnie: m.in. /w:/ wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Wa 481/19).
Otóż, zdaniem Sądu, kluczowym czynnikiem, który decydować będzie o możliwości zobowiązania takiego podmiotu, jak Prezes Sądu Rejonowego w [...], do udzielenia żądanej informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jest to, czy podmiot występujący o udostępnienie takiej informacji, posiadającej - co do zasady - znamiona (cechy) informacji publicznej, nie nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, a więc, czy w istocie - jak wskazał organ - jego działanie (wystąpienie z wnioskiem) polega na próbie korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego, aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp.
Analizując ratio legis ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, należy niewątpliwie bardzo wyraźnie podkreślić, że jedną z naczelnych zasad współczesnej demokracji jest zasada dostępu do informacji publicznej. Celem prawa do informacji jest zapewnienie jawności życia publicznego, przejrzystości działań organów państwa i innych instytucji wykonujących zadania publiczne, a w konsekwencji możliwości wpływania obywateli na postępowanie władz publicznych i funkcjonowanie struktur publicznych. Jednocześnie, przyjmuje się, że konstytucyjne prawo do informacji nie może być stosowane (wykorzystywane) do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, a zatem do osiągnięcia celu innego, niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Oznacza to, że prawo do informacji publicznej, a w szczególności procesowe instrumenty jej pozyskiwania, mają służyć uniwersalnemu dobru powszechnemu, związanemu z funkcjonowaniem struktur państwowych i publicznych. Celem prawa do informacji publicznej nie jest więc zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych do celów handlowych, edukacyjnych, zawodowych, itp. Takie informacje mogą być uzyskiwane na zasadach przyjętych dla danego rodzaju stosunków (zob. I. Kamińska, J. Matarewicz, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do spraw administracyjnych, Wybrane zagadnienia, WK 2015 i powołana tam publikacja: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej /w:/ Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński, Warszawa 2005, s. 147-149).
Art. 61 Konstytucji RP ma na celu zagwarantowanie obywatelom, możliwości sprawowania kontroli nad organami władzy. Ma zatem w efekcie prowadzić do poprawy funkcjonowania organów władzy, przekładając się na poprawę działania całego Państwa. Tylko taki cel, co do zasady, winien wiec przyświecać stronie wnoszącej o udostępnienie informacji publicznej.
Warto w tym miejscu zauważyć, że kwestia nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej była również przedmiotem analizy w orzecznictwie zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i wojewódzkich sądów administracyjnych. Dostrzegając to zjawisko składy orzekające uznawały, że w przypadku nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej brak jest podstaw do stosowania przepisów regulujących dostęp do takich informacji (por. m.in. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; podobnie: m.in. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SAB/Wr 216/14).
Nie bez znaczenia jest również to, że także w doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszaw 1992, s. 153; podobnie: P. Przybysz, Głos w dyskusji na Konferencji Wydziału Prawa i Administracji UW w dniu 1 marca 2002 r. /w:/ Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego i A. Stępkowskiego, LIBER 2003, s. 189). Niewątpliwie, do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. W konsekwencji, przyjmuje się, że zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (por. m.in. T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, PS z 2005 r., nr 5, s. 81). W konsekwencji, Sąd zgadza się ze stanowiskiem wyrażanym w literaturze, że nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak m.in. W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, /w:/ Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt. V).
W konsekwencji, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych dopuszcza się możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej. Według sądów administracyjnych, celem prawa do informacji jest przede wszystkim troska o dobro publiczne, zaś owym dobrem jest natomiast prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, itp.
W tej sytuacji, uznać należy, że wnioskowane informacje nie tylko muszą posiadać status informacji publicznej, ale ich żądanie musi być również podyktowane interesem publicznym, albowiem w przeciwnym razie takie działanie może świadczyć o nadużywaniu konstytucyjnego prawa do informacji.
Mając powyższe na względzie, zdaniem Sądu, uznać należy jednak, że w rozpoznawanej sprawie Prezes Sądu Rejonowego w [...] w sposób całkowicie nieuprawniony uznał, że strona skarżąca, składając wniosek z dnia [...] marca 2023 r. o udostepnienie informacji w postaci zbiorów dokumentów obejmujących "skany protokołów przekazania do SR w [...] dokumentacji po Państwowych Biurach Notarialnych (KW, Zb. Dok i innych) ze wszystkich innych Sądów wraz ze spisem przekazanych dokumentów", dopuściła się próby wykorzystania prawa do informacji publicznej w sposób sprzeczny z jego istotą, co w konsekwencji doprowadziło do nieuzasadnionego postawienia przez organ zarzutu nadużycia przez skarżącego prawa dostępu do informacji publicznej.
Tymczasem, w ocenie Sądu, zauważyć należy, że skarżąca - ustosunkowując się do zarzutów, jakoby zakres jej wniosku dotyczył wyłącznie jej prywatnych spraw - wyraźnie wskazała, iż sporny wniosek nie odnosi się do żadnej konkretnej księgi hipotecznej, a jedynie do całego zbioru dokumentów po dawnych państwowych biurach notarialnych przekazanych w przeszłości do Sądu Rejonowego w [...] ze wszystkich innych sądów prowadzących wydziały ksiąg wieczystych.
Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie orzekającym w niniejszej sprawie doszedł do wniosku, że Prezes Sądu Rejonowego w [...], przyjmując w niniejszej sprawie, iż skarżąca nadużywa prawa do informacji publicznej, nie wykazał w żaden sposób, by strona skarżąca wykorzystywała dotychczas uzyskiwane informacje w sposób niezgodny z istotnym interesem społecznym.
Warto zauważyć, że w niniejszej sprawie wnioskodawczyni wykazywała w toku postępowania, że wnioskowane informacje (dotyczące wspomnianych zbiorów dokumentów urzędowych) wpisują się w szczególny interes społeczny w związku z tym, jakie cele stawia sobie strona skarżąca poprzez wyjaśnienie opisanych wątpliwości. Skarżąca stwierdziła jednocześnie, że wyjaśnienie powyższej kwestii może przyczynić się do ewentualnej poprawy funkcjonowania Sądu Rejonowego w [...] w przyszłości. Strona skarżąca wskazała jednocześnie, że informacje te mogą pośrednio wpływać również na interes wszystkich obywateli, dla których sprawne funkcjonowanie sądu wieczystoksięgowego jest jak najbardziej pożądane.
Z tego też powodu należy uznać, że zarzucając stronie skarżącej nadużycie prawa do informacji publicznej, organ dokonał nieuprawnionej oceny rzekomych zamiarów strony skarżącej, bez jednoczesnego odniesienia się do istoty jej wniosku oraz istoty informacji nim objętych.
Podsumowując, należy stwierdzić, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] nie przedstawił jakichkolwiek przekonywujących argumentów, które pozwoliłyby Sądowi w sposób jednoznaczny przyjąć, iż strona skarżąca, planuje wykorzystać wnioskowaną informację w sposób sprzeczny z istotą prawa do informacji publicznej, nadużywając tym samym regulacji zawartych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przeprowadzona przez organ ocena, co warto podkreślić zwarta dopiero w odpowiedzi na skargę, była całkowicie arbitralna i nie dawała jakichkolwiek podstaw do uznania, że doszło do nadużycia przez skarżącą prawa do informacji publicznej.
W konsekwencji, Sąd uznał, że organ zarówno na dzień złożenia skargi do Sądu, jak też na dzień wydania orzeczenia w niniejszej sprawie, znajdował się w stanie bezczynności w części dotyczącej udostępnienia spornych protokołów z przekazania wspomnianych we wniosku dokumentów.
Nie ulega wątpliwości, że na złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej, organ ma obowiązek zareagować w sposób prawem przewidziany. Podstawowym sposobem reakcji jest udzielenie informacji zgodnie z wnioskiem, na co wskazuje wprost art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Ustawa dopuszcza jednak również inne rozwiązania.
Może bowiem zaistnieć konieczność odmowy udostępnienia żądanej informacji, ze względu na ochronę informacji niejawnych lub innych tajemnic prawnie chronionych, prywatności osoby fizycznej, bądź tajemnicy przedsiębiorcy (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.). Odmowa - jak wspomniano - nastąpić powinna w formie decyzji administracyjnej (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Może również okazać się, że udostępnienie informacji zgodnie z żądaniem wymaga przetworzenia szeregu pozostających w dyspozycji organu informacji prostych. Wówczas organ zobowiązany jest wykazać na czym konkretnie polegać ma przetworzenie i wezwać wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie przez niego tak przygotowanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, następnie zaś zbadać, czy została spełniona powyższa przesłanka warunkująca udostępnienie informacji przetworzonej w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Stosownie do tych ustaleń załatwienie wniosku polegać będzie na udostępnieniu żądanej informacji albo wydaniu decyzji odmownej. Wreszcie sprawa może zostać zakończona poprzez wydanie decyzji o umorzeniu postępowania, np. wtedy, gdy informacja nie może być udostępniona w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, a powiadomiony o tym wnioskodawca nie zgłosi żądania udostępnienia informacji w proponowany przez organ sposób lub formie (art. 14 ust.2 u.d.i.p.).
W rozpoznawanej sprawie Prezes Sądu Rejonowego w [...] nie zastosował żadnego ze sposobów działania przewidzianych w ustawie, co skutkowało stwierdzeniem, że dopuścił się bezczynności. Na marginesie warto również zauważyć, że kierując do strony wyjaśnienia w piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r., nie dochował nie tylko wymaganej formy decyzji administracyjnej, ale również nie zachował terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p.
W ocenie Sądu, uznać należy zatem, że nie udzielając skarżącemu w ustawowym terminie informacji publicznej objętej treścią jego wniosku z dnia [...] marca 2023 r. ani nie wydając stosownej decyzji administracyjnej, Prezes Sądu Rejonowego w [...] popadł w stan bezczynności, który na dzień wydania wyroku w przedmiotowej sprawie - nie ustał.
Tym samym, Sąd stwierdził, że na dzień wyrokowania w niniejszej sprawie, organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej nie rozpoznał w sposób prawidłowy całości spornego wniosku skarżącej z dnia [...] marca 2023 r. o udostępnienie informacji publicznej, a więc pozostawał w bezczynności.
Reasumując, w ocenie Sądu, uznać należy, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] naruszył art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem nie udostępnił wnioskowanej przez stronę skarżącą informacji w zakreślonym w tym przepisie terminie, ani nie dochował innych proceduralnych czynności wskazanych w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, świadczących o prawidłowym wykonaniu obowiązku informacyjnego.
W tej sytuacji, przyjął trzeba, że Prezes Sądu Rejonowego w [...] w dacie orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie pozostawał w bezczynności, co powodowało konieczność zobowiązania tego organu do rozpoznania wniosku z dnia [...] marca 2023 r. w powyższym zakresie, a więc w części dotyczącej udostępnienia protokołów przekazania ksiąg wieczystych do Sądu Rejonowego w [...], o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Co do pytania skarżącej zawartego we wniosku, czy wnioskowane dokumenty znajdują się obecnie w Sądzie Rejonowym w [...], skład orzekający uznał, że organ udzielił stosownej odpowiedzi potwierdzającej.
W ocenie Sądu, stwierdzona bezczynność organu nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a.
Sąd uznał bowiem, że w sprawie - wbrew stanowisku strony skarżącej - nie zachodzi jednak przypadek oczywistego braku podejmowania przez organ jakichkolwiek czynności, czy też lekceważenia wniosku skarżącego i braku woli załatwienia sprawy, które można byłoby rozpatrywać w kategoriach rażącego naruszenia prawa, oznaczającego wadliwość kwalifikowaną, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. W tej sytuacji, uznać należy, że bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w [...] nie wynikała z celowego działania tego podmiotu, czy też lekceważącego podejścia do obowiązków informacyjnych wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Nie bez znaczenia dla powyższej oceny Sądu, pozostaje również okoliczność, z której wynika, iż organ podjął jednak wcześniej (a więc przed wniesieniem skargi do Sądu) pewne starania w celu prawidłowego wypełnienia swojego ustawowego obowiązku, o czym świadczy chociażby to, że po otrzymaniu wniosku strony skarżącej w piśmie z dnia [...] kwietnia 2023 r. udzielił stronie skarżącej odpowiedzi.
Jeśli chodzi z kolei o możliwość wymierzenia grzywny, wskazać należy, że przepis art. 149 § 2 P.p.s.a. wprowadza możliwość orzeczenia o nałożeniu grzywny na organ pozostający w bezczynności lub przewlekle prowadzący postępowanie.
Podobnie, jeśli chodzi o żądanie zasądzenia sumy pieniężnej na rzecz strony skarżącej, zauważyć należy, że zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd może zasądzić od organu na rzecz skarżącej sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Jest to rozwiązanie analogiczne do instytucji przewidzianej w art. 154 § 7 P.p.s.a. i stanowi pewnego rodzaju zadośćuczynienie dla strony skarżącej za bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ.
Nie ulega wątpliwości, że instytucja grzywny oraz instytucja zasądzenia określonej sumy pieniężnej od organu na rzecz strony skarżącej mają na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Rozwiązania te, w połączeniu z odszkodowaniem z ustawy z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1169), mają pełnić przede wszystkim funkcję prewencyjną, a ich wymierzanie przez sąd w idealnie funkcjonującej administracji powinno być ostatecznością.
Niemniej, w ocenie Sądu, uznać należy, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do nałożenia na organ wnioskowanej przez stronę skarżącą grzywny, czy też zasądzenia ex officio wspomnianej sumy pieniężnej, albowiem nie tylko brak rażącego naruszenia prawa po stronie podmiotu zobowiązanego, ale również nieznaczny stopień jego zawinienia w zakresie podejmowanych czynności, nie pozwalają, aby w niniejszej sprawie dopatrywać się racji mogących przemawiać za dodatkowym nakładaniem na organ obciążeń finansowych w postaci wymierzenia grzywny, której domagała się skarżąca w treści skargi, czy też zasądzenia od organu sumy pieniężnej. W tej sytuacji, w tym zakresie Sąd skargę oddalił.
W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ograniczył się jedynie do zobowiązania Prezesa Sądu Rejonowego w [...], jako podmiotu zobowiązanego, do rozpatrzenia wniosku skarżącego, działając w tym zakresie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., jednocześnie rozstrzygając o charakterze stwierdzonej bezczynności, zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 149 § 1a P.p.s.a.
Zasądzając z kolei od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego w postaci uiszczonego wpisu od skargi, Sąd działał na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło