III SA/Wa 204/16

PostanowienieWSA w Warszawie2016-03-07

Skład orzekający: Marcin Piłaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która twierdzi, że nie dysponuje środkami finansowymi na pokrycie kosztów sądowych, powinna wykazać, że podjęła wszelkie niezbędne działania w celu uzyskania funduszy na pokrycie wydatków, zanim zwróci się o przyznanie prawa pomocy?
Ratio decidendi
Spółka, która twierdzi, że nie dysponuje środkami na pokrycie kosztów sądowych, musi wykazać, że podjęła wszelkie niezbędne działania w celu uzyskania funduszy, zanim zwróci się o przyznanie prawa pomocy. Samo twierdzenie o braku środków lub wykazywanie strat nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku, zwłaszcza gdy spółka prowadziła znaczącą działalność gospodarczą i nie wykazała starań o pozyskanie środków od wspólników lub innych źródeł.
Stan faktyczny
Spółka F. sp. z o.o. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Spółka twierdziła, że nie posiada kapitału zakładowego, środków trwałych, środków na rachunkach bankowych, a jej ostatni rok bilansowy wykazał stratę. W trakcie postępowania spółka informowała o złożeniu wniosku o upadłość i braku aktywności gospodarczej. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na niewystarczające wykazanie sytuacji finansowej i brak dowodów na podjęcie działań w celu uzyskania środków na koszty sądowe.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

7/3/2016 r. Starszy Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Marcin Piłaszewicz na posiedzeniu niejawnym w dniu 7/3/2016 r. po rozpoznaniu wniosku F. sp. z o.o. o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi F. sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] /11/2015 r Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne kwartały 2013 r p o s t a n a w i a odmówić spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie F. sp. z o.o., w odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi, złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych (formularz PPPr załączony do akt sądowych sprawy). W uzasadnieniu wniosku wskazała, że: - nie ma kapitału zakładowego; - nie ma środków trwałych; - zysk/strata za ostatni rok bilansowy to 1076,17 PLN; - na dwóch rachunkach bankowych dysponuje kwotą "0". Spółka, w wykonaniu wezwania referendarza sądowego (treść wezwania w aktach sprawy), wniosła o przedłużenie terminu na złożenie wyjaśnień. Nadto poinformowała, w piśmie ze 25 lutego 2016 r o tym, że: - został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej; - spółka w ciągu ostatnich sześciu miesięcy nie dokonała żadnej transakcji handlowej, w związku z czym faktury nie zostaną przekazane; - nie posiada żadnego majątku; - nie zatrudnia pracowników. Przekazała następujące dokumenty: dwie faktury VAT, bilans na dzień 31/12/2015 r, rzis za okres 1/1/2015-31/12/2015, zestawienie obrotów i sald wybranych kont, sprzedaż (zestawienie) za 2014 r, bilans na dzień 31/12/2014 r. Ne zostały złożone zestawienia należności i zo Oczywistym wydaje się być – bo wynikającym z zastosowania zasad logiki i językowej interpretacji treści – że wezwanie referendarza z pkt 1 i 2 o przekazanie dokumentów za ostatnie miesiące "p r o w a d z e n i a działalności", będące wynikiem potrzeby uzupełnienia dotyczy okresu, w którym spółka tą działalność "rzeczywiście" prowadziła. Zatem powinny zostać przedłożone faktury (i wyciągi z rachunków bankowych) za okres, w którym spółka je wystawiała, dokumentując rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. W tym zakresie zatem należałoby uznać, ze spółka nie wykonała wezwania referendarza sądowego, gdyby nie fakt, ze przedstawione zostało zestawienie sprzedaży za 2014r. Równie niezrozumiała jest deklaracja spółki zawarta w piśmie z 1 marca 2016 r, gdzie odpowiadając na wezwanie o oznaczenie źródeł finansowania bieżącej działalności wskazała ona, że "pochodzą one ze środków własnych". W świetle informacji z formularza PPP (złożonych pod rygorem odpowiedzialności karnej) oraz informacji z dokumentów bilansowych, jest to niemożliwe, ponieważ spółka wykazała za ostatni rok bilansowy stratę w wysokości 1087 zł. Zadeklarowała nie tylko brak oszczędności, "zerowy" stan rachunków bankowych, brak oszczędności, ale i brak kapitału zakładowego (rubryka 6 formularza). Skoro spółka nie posiada zasobów, majątku, środków finansowych oraz nie prowadzi obrotu, to skąd miałyby wywodzić się owe, także zadeklarowane, "środki własne"? Referendarz sądowy zauważa, ze zarówno z deklaracji strony, jak też z materiałów, które strona przedłożyła wynika, że nie tylko nie dysponuje ona majątkiem i oszczędnościami, ale także nie prowadzi ona obecnie czynnie działalności gospodarczej (sprzedaż hurtowa metali i rud metali). Fakt ten nie zwalnia jednak spółki od przedstawienia szczegółowych informacji o jej stanie finansów i okolicznościach prowadzenia działalności gospodarczej. Obowiązki strony podczas postepowania o zwolnienie od kosztów sądowych są silnie akcentowane przez Trybunał Praw Człowieka. Jego zdaniem niezbędne jest należyte (szczegółowe) przedstawienie przez stronę sytuacji majątkowej i nie zatajania składników majątkowych, jak też "lojalnej" współpracy z sądem w tym zakresie. Strona, która nie wykonuje zobowiązań sądu, w zakresie ujawnienia jej majątku i nie przedstawia sądowi dokumentów finansowych, których sąd żąda, nie może powoływać się na naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji (Wyrok z 17 lutego 2009 roku w sprawie Gospodarczyk p. Polsce, skarga nr 6134/03; wyrok z 19 kwietnia 2011 roku w Elcomp sp. z o.o. p. Polsce, skarga nr 37492/05, dostępne w bazie HUDOC). Z nadesłanych rejestrów sprzedaży, jak tez z akt podatkowych wynika, ze spółka prowadziła w 2014 r działalność gospodarczą w znacznym rozmiarze, ponieważ strona odnotowała wielomilionowy obrót. Przykładowo, w deklaracjach VAT złożonych w 2013 r spółka wykazała podatek należny z tytułu dostawy towarów na rzecz Inferco, AMG, Commercio, PPHU Drut Plast w kwotach odpowiednio 697762,- zł, 1381231 zł, 2479301 zł. W 2014 r natomiast, z rejestru sprzedaży za okres od 1/3/2014 do 31/12/2014 r wynika obrót na kwotę 2881983 zł (karta 48 akt sadowych). Z danych tych i ich wielkości wynika, ze skarżąca prowadziła działalność gospodarczą w większym rozmiarze – i to profesjonalną w dziedzinie sprzedaży hurtowej metali i rud metali. Referendarz sądowy zarazem, na potrzeby prawa pomocy i badając wniosek o prawo pomocy, nie daje wiary twierdzeniom organów podatkowych, że spółka "nie dokonywała zakupu towarów, a wystawione na tę okoliczność faktury VAT nie dokumentowały prawdziwych zdarzeń gospodarczych (In dubio pro reo). Podatnik był jednym z ogniw łańcucha podmiotów stworzonych w celu wyłudzania podatku VAT, pełniąc w nim rolę tzw "bufora". Skoro referendarz sądowy odmawia na potrzeby prawa pomocy przyjęcia poglądów o fikcyjności obrotu towarowego, to brak jest podstaw do przyjęcia oceny, ze spółka dysponowała (wolnymi) środkami finansowymi zadeklarowanymi jedynie "na papierze" na zakup towarów deklarowanych w dalszym obrocie. Taka ocena (nieprzyjęta) przez referendarza sądowego musiałaby skutkować odmową przyznania prawa pomocy, ponieważ nie dość, że Sąd nie powinien ponosić finansowych konsekwencji przestępczej działalności strony, to jeszcze należałoby uznać, ze strona posiada środki finansowe, ponieważ nie poniosła jakichkolwiek kosztów. Referendarz sądowy przyjmuje zatem, na potrzeby postępowania o prawo pomocy, że strona prowadziła "normalna", uczciwą działalność gospodarczą w większym rozmiarze. W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę na fakt, że gdyby intencją ustawodawcy było zwolnienie podmiotu gospodarczego od opłat sądowych przed sądami administracyjnymi, to wprowadziłby stosowną regulację prawną. Takiej regulacji nie ma. Jest natomiast obowiązek – i to każdego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą – do przewidzenia konieczności ponoszenia kosztów spraw sądowych związanych z prowadzoną działalnością i mieć wygospodarowane na ten cel środki finansowe (Postanowienie z 28 marca 2014 r I OZ 232/14, 17 grudnia .2014 I FZ 459/14, CBOSA). Uwaga ta ma wymiar "kwalifikowany", jeżeli spółka prowadzi "ryzykowną" działalność gospodarczą, a z całą pewnością wymóg "ostrożności" obowiązuje od daty wszczęcia postępowań podatkowych. Jeśli spółka nie przewiduje konieczności sporów sądowych, to skutki takiego działania obciążają przedsiębiorcę (Postanowienie z 18 stycznia 2008 r. I OZ 809/07, CBOSA). Na podobnym stanowisku zdaje się stać także Europejski Trybunał Praw Człowieka, który uzależnia sposób realizowania prawa do sądu od rodzaju podmiotu i rodzaju sporu (wyrok z 19 stycznia 2010 r nr 1783/04 Felix Blau sp. z o.o. p. Polsce, dostępny w bazie HUDOC). Zdaniem Trybunału, strona, która prowadzi działalność gospodarczą ma obowiązek zarezerwować środki finansowe na pokrycie kosztów sądowych związanych z ewentualnie prowadzonymi postępowaniami sądowymi, gdyż prowadzenie takich postępowań mieści się w ryzyku takiego profilu działalności gospodarczej. Jeżeli spółka generowała przychody i miała miesięczny obrót, zatem mogła dowolnie dysponować swymi przychodami i, mimo że deklarowała straty przekraczające jej przychody, to koszty sądowe winny były zostać uznane za część kosztów działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą spółkę. Opłaty sądowe powinny być traktowane jako część kosztów działalności przedsiębiorcy. Uwagi te referendarz sądowy odnosi do niniejszej sprawy, gdzie: a/ spór dotyczy fikcyjności dokumentacji podatkowo-księgowej i obrotu VAT; b/ spór podatkowy rozpoczął się (i dalej trwa) w okresie, kiedy spółka posiadała środki finansowe. Referendarz sądowy wykazuje szacunek dla dorobku prawnego nie tylko sądów administracyjnych, ale tez sądów w ogóle w zakresie zabezpieczenia przez spółkę środków na poczet kosztów postępowania wskutek podjęcia dodatkowych działań. Spółka prawa handlowego, która twierdzi, że nie dysponuje bieżącymi środkami na koszty sądowe, powinna udowodnić, że nie jest w stanie uzyskać ich od wspólników, zanim o pomoc zwróci się do Skarbu Państwa. Brak podjęcia działań w tym zakresie uniemożliwia uwzględnienie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (postanowienie z 23 stycznia 2015 r., sygn. akt I ACz 1067/14). W ocenie referendarza sądowego, do sytuacji spółki należy odnieść poglądy wyrażane niejednokrotnie w orzecznictwie, że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r., I OZ 191/11). Tymczasem w treści formularza PPF brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia w tym względzie. Referendarz sądowy zarazem, jako dysponent środków publicznych, jest zobowiązany do uwzględniania poglądów wyrażonych w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którymi, jeśli spółka zrezygnowała z bycia czynnym "przedsiębiorcą" i w konsekwencji nie uzyskuje przychodów oraz nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany (np. postanowienie z 17 grudnia .2014 r I FZ 459/14, postanowienie z 14 października 2014 r I FZ 377/14 CBOSA). Referendarz sądowy nie zamierza ingerować w taktykę działania strony w postepowaniu o prawo pomocy. Jednakże, w sytuacji, kiedy strona nie przekazuje pełnych informacji, o które była wzywana przez referendarza sądowego (brak wyciągów z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące p r o w a d z e n i a działalności, brak szczegółowego zestawienia należności i zobowiązań, brak wskazania kapitału zakładowego) oraz kiedy nie ujawnia wszystkich posiadanych przez siebie zasobów (por uwagi na początku postanowienia), skuteczność wniosku o prawo pomocy znacząco maleje. Jeżeli uwzględnić dodatkowo, że spółka nie wykazała, by podjęła dodatkowe działania w celu uzyskania funduszów na poczet sporów sądowych (które przecież są jednym z wydatków nieodłącznie związanych z działalnością gospodarczą, jej kosztem), chociażby w wyniku dopłat przez wspólników, przyznanie spółce – w okolicznościach sprawy – prawa pomocy byłoby wyrazem niezrozumienia tej instytucji. Wbrew poglądom spółki wyrażonym w formularzu PPPr oraz w jednym z załączników do pisma przewodniego z lutego 2016 r, okoliczność, nieprowadzenia obecnie działalności i wykazywanie straty (rubryka 8 formularza PPPr) nie jest okolicznością uzasadniającą przyznanie prawa pomocy. Regulowanie należności wobec kontrahentów oraz organów podatkowych jest bowiem normalnym przejawem rzetelnego prowadzenia działalności gospodarczej, a nie – jak zdaje się sugerować skarżąca – "pozbawianiem" środków finansowych. Pogląd o tej treści wyraża nie tylko przywołany powyżej Trybunał Praw Człowieka, ale także Minister Sprawiedliwości: w ramach finansowej kalkulacji kosztów prowadzenia działalności przedsiębiorca powinien przewidywać również środki na ewentualne dochodzenie należności i spory sądowe (odpowiedź podsekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 4754 w sprawie zwolnień od kosztów postępowania sądowego). Dlatego, zdaniem referendarza sądowego, spółka nie wykazała – ani w lakonicznym formularzu PPPr, ani w "wyrywkowo" przedstawiających sytuację spółki dokumentach - zaistnienia którejkolwiek przesłanki z art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) należało odmówić przyznania prawa pomocy. Brak jest bowiem, przy obecnym sposobie argumentacji spółki - powodów, które umożliwiłyby korzystne dla spółki rozstrzygniecie o prawie pomocy. Mając to na uwadze, na podstawie art. 243 § 1 u.p.p.s.a., art. 245 § 3, art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 u.p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło