III SA/Wa 52/16
PostanowienieWSA w Warszawie2016-03-18
Skład orzekający: Marcin Piłaszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, ubiegająca się o zwolnienie od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnosądowym, wykazała, że podjęła wszelkie niezbędne działania w celu uzyskania środków na pokrycie tych kosztów, mimo prowadzenia działalności gospodarczej i generowania przychodów?Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego nie wykazała, że podjęła wszelkie niezbędne działania w celu uzyskania środków na pokrycie kosztów sądowych, mimo prowadzenia działalności gospodarczej i generowania przychodów. Sama deklaracja braku wolnych środków finansowych, zajęcia rachunków bankowych czy groźba zwolnień pracowników nie są wystarczające do przyznania prawa pomocy, jeśli spółka nie udowodniła, że nie jest w stanie uzyskać funduszy od wspólników lub innych źródeł. Koszty sądowe powinny być traktowane jako część kosztów działalności gospodarczej.Stan faktyczny
Spółka U. sp. z o.o. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT. W uzasadnieniu wskazała na zajęcia rachunków bankowych, brak wolnych środków i potencjalną utratę płynności finansowej. Mimo dwukrotnego wezwania sądu do przedłożenia dokumentów finansowych, spółka nie dostarczyła wszystkich wymaganych, tłumacząc to m.in. prowadzoną kontrolą. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka nie wykazała wystarczająco swojej sytuacji finansowej i podjętych działań w celu uzyskania środków na pokrycie kosztów sądowych.Rozstrzygnięcie
Odmówiono spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.Pełny tekst orzeczenia
18/03/2016 r. Starszy Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Marcin Piłaszewicz na posiedzeniu niejawnym w dniu 18/03/2016 r. po rozpoznaniu wniosku U. sp. z o.o. o przyznanie prawa pomocy w postaci zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi U. sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] /11/2015 r Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień i maj 2014 r p o s t a n a w i a Odmówić spółce przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie
U. sp. z o.o., w skardze, a następnie w urzędowym formularzu PPPr, zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że: - nie ma wolnych środków finansowych, rachunki bankowe zostały zajęte w czasie postępowania egzekucyjnego; - organy podatkowe dokonują zajęć wierzytelności spółki przysługujących od kontrahentów, co może prowadzić do utraty płynności finansowej; - stan na rachunku bankowym to [...] zł; - wysokość kapitału zakładowego to [...] ; - wysokość zysku/straty za ostatni rok to 50490,87 zł; - w przypadku dalszych egzekucji będzie zmuszona zwolnić wszystkich pracowników; - zadeklarowała gotowość uiszczenia kwoty 20 tys. zł.
Spółka zadeklarowała przekazanie zestawienia należności i zobowiązań.
W wykonaniu wezwania (dwukrotnego – z 10/2/2016 r i 26/2/2016 r) referendarza sądowego (m.in. o zestawienie faktur VAT za 3 miesiące prowadzenia działalności gospodarczej, wyciągów z rachunków bankowych za ostatnie trzy miesiące prowadzenia działalności gosp., zestawienie należności i zobowiązań, wysokości dopłat poczynionych przez wspólników, wskazanie wysokości i źródeł finansowania działalności spółki – korespondencji, obsługi prawnej, księgowej etc) wskazała, że: - nie jest w stanie przedłożyć faktur, ponieważ są one przedmiotem prowadzonej kontroli; - działa na podstawie środków wniesionych przez wspólnika w wysokości 500 tys zł; - poniesie koszty obsługi prawnej po wydaniu przez Sąd orzeczenia; - zatrudnia 46 osób, miesięczne koszty z tego tytułu to 53 tys zł).
Spółka złożyła zestawienie należności i zobowiązań, wprowadzenie do sprawozdania finansowego, bilans, rzis za 2013 i 2014.
Przede wszystkim nie jest okolicznością "usprawiedliwiającą" niezłożenie ewidencji zakupów oraz zestawienia faktur VAT to, że są one "one przedmiotem prowadzonej kontroli". Strona, co do zasady, ma prawo do zapoznania się z aktami sprawy, niezależnie już od faktu (obowiązku) archiwizowania przez nią dokumentacji podatkowo księgowej. Strona nie wykazała zarazem, by organy odmówiły jej sporządzenia kopii (wypożyczonych) dokumentów, czy uniemożliwiły jej – w jakikolwiek sposób – zapoznania się z nimi. Wobec dysponowania danymi spółki za poprzednie lata jest o jednak tylko okoliczność wtórna dla losów wnioski, jednak referendarz sądowy musi oprzeć się głównie, badając sprawę, na dokumentacji finansowej za lata 2014 i 2013 r , czyli mającej wymiar też "historyczny".
Przedmiotem sporu toczącego się przed organami podatkowymi od czerwca 2014 r (data wszczęcia postepowania przez Dyrektora UKS) w sprawie "rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania" jest (rzekome) wystawianie przez spółkę faktur, które nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych (tzw "pustych faktur"). Niezależnie jednak od prawdziwości (słuszności) przekonań organów podatkowych w tym względzie i wyniku sporu przed organami administracji i sporu sądowego, strona, począwszy od wskazanej daty powinna liczyć się z kosztami "dochodzenia do prawdy" – tym bardziej z uwagi na fakt dysponowania przez nią profesjonalna pomocą prawną. Udział strony w mechanizmach, o które była podejrzewana przez organy podatkowe, co do zasady bowiem kończy się nie tylko przed Sądem zarówno pierwszej, ale i -drugiej instancji.
W orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę na fakt, że gdyby intencją ustawodawcy było zwolnienie podmiotu gospodarczego od opłat sądowych przed sądami administracyjnymi, to wprowadziłby stosowną regulację prawną. Takiej regulacji nie ma. Jest natomiast brak priorytetu zobowiązań prywatnoprawnych względem danin publicznych i dlatego nawet wszczęcie postępowania likwidacyjnego nie uzasadnia automatycznie przyznania prawa pomocy (Postanowienie z 29 stycznia 2015 r., sygn. akt II FZ 2105/14, CBOSA). W orzecznictwie kładzie się nacisk na to, że każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien przewidzieć konieczność ponoszenia kosztów spraw sądowych związanych z prowadzoną działalnością i mieć wygospodarowane na ten cel środki finansowe (Postanowienie z 28 marca 2014 r I OZ 232/14, 17 grudnia .2014 I FZ 459/14, CBOSA). Uwaga ta ma wymiar "kwalifikowany", jeżeli spółka prowadzi "ryzykowną" działalność gospodarczą, a z całą pewnością wymóg "ostrożności" obowiązuje od daty wszczęcia postępowań podatkowych. Jeśli spółka nie przewiduje konieczności sporów sądowych, to skutki takiego działania obciążają przedsiębiorcę (Postanowienie z 18 stycznia 2008 r. I OZ 809/07, CBOSA). Na podobnym stanowisku zdaje się stać także Europejski Trybunał Praw Człowieka, który uzależnia sposób realizowania prawa do sądu od rodzaju podmiotu i rodzaju sporu (wyrok z 19 stycznia 2010 r nr 1783/04 Felix Blau sp. z o.o. p. Polsce, dostępny w bazie HUDOC). Zdaniem Trybunału, strona, która prowadzi działalność gospodarczą ma obowiązek zarezerwować środki finansowe na pokrycie kosztów sądowych związanych z ewentualnie prowadzonymi postępowaniami sądowymi, gdyż prowadzenie takich postępowań mieści się w ryzyku takiego profilu działalności gospodarczej. Jeżeli spółka generowała przychody i miała miesięczny obrót, zatem mogła dowolnie dysponować swymi przychodami i, mimo że deklarowała straty przekraczające jej przychody, to koszty sądowe winny były zostać uznane za część kosztów działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą spółkę. Z nadesłanego zestawienia należności i zobowiązań (korespondencja wpłynęła 15/3/2016 r) wynika, że także w ostatnich miesiącach spółka odnotowuje obrót w wielkości umożliwiającej jej "wkomponowanie" w szeregu innych kosztów, także kosztów sporu w niniejszej sprawie – i to niezależnie od posiadanych środków w wysokości 20 tys. Zł na potrzeby uiszczenia wpisu od skargi. Opłaty sądowe powinny być traktowane jako część kosztów działalności przedsiębiorcy. Uwagi te referendarz sądowy odnosi do niniejszej sprawy, gdzie:
a/ spór dotyczy fikcyjności dokumentacji podatkowo-księgowej i obrotu VAT;
b/ spółka realizuje inne zobowiązania, w tym zobowiązania cywilnoprawne w większych kwotach (np. 53 tys zł);
c/ spór podatkowy rozpoczął się (i dalej trwa) w okresie, kiedy spółka posiadała (i posiada obecnie) środki finansowe.
Referendarz sądowy wykazuje zarazem szacunek dla dorobku prawnego nie tylko sądów administracyjnych, ale też sądów w ogóle w zakresie zabezpieczenia przez spółkę środków na poczet kosztów postępowania wskutek podjęcia dodatkowych działań. Spółka prawa handlowego, która twierdzi, że nie dysponuje bieżącymi środkami na koszty sądowe, powinna udowodnić, że nie jest w stanie uzyskać ich od wspólników, zanim o pomoc zwróci się do Skarbu Państwa. Brak podjęcia działań w tym zakresie uniemożliwia uwzględnienie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (postanowienie z 23 stycznia 2015 r., sygn. akt I ACz 1067/14).
Deklarowana przez stronę (możliwa) groźba sparaliżowania działalności spółki nie tylko jeszcze nie nastąpiła, lecz nie jest okolicznością uzasadniającą przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. W ocenie referendarza sądowego, do sytuacji spółki należy odnieść poglądy wyrażane niejednokrotnie w orzecznictwie, że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r., I OZ 191/11).
Wydaje się, że specyfika działalności prowadzonej przez stronę, która zatrudnia – jak wskazała - kilkadziesiąt osób wymagała od strony szczególnej zapobiegliwości w uwzględnianiu kosztów ewentualnych sporów sądowych. Pogląd o tej treści wyraża nie tylko przywołany powyżej Trybunał Praw Człowieka, ale także Minister Sprawiedliwości: "w ramach finansowej kalkulacji kosztów prowadzenia działalności przedsiębiorca powinien przewidywać również środki na ewentualne dochodzenie należności i spory sądowe" (odpowiedź podsekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości - z upoważnienia ministra - na interpelację nr 4754 w sprawie zwolnień od kosztów postępowania sądowego). Skoro spółka ubiega się o przyznanie prawa pomocy, w okolicznościach zarysowanych powyżej i przy wskazanych jej powinnościach wynikających z utrwalonych poglądów najwyższych władz wymiaru sprawiedliwości – w Polsce i w Europie – to powinna dochować szczególnej staranności w wykonywaniu wezwania referendarza sądowego. Tymczasem, pomimo dwukrotnego wezwania, uchyliła się od przedłożenia wszystkich dokumentów księgowych (ewidencji zakupów i sprzedaży, zestawienia faktur VAT). Nie wykazała też, by niemożliwe było sporządzenie kopii dokumentów, bądź organy podatkowe uniemożliwiły zrealizowanie wezwania – niezależnie już od obowiązku archiwizowania tych dokumentów przez stronę.
Tym samym referendarz sądowy musi poprzestać na szczątkowych informacjach udzielonych jednak przez stronę: co miesiąc przeznacza na wynagrodzenia kwotę 53 tys zł, posiada środki na uiszczenie wpisu w wysokości 20 tys zł, posiada też (zablokowane?) środki na rachunku bankowym (ok [...] tys zł). Referendarz bierze też pod uwagę przychody (ich wysokość) wynikające z rzis na 31 grudnia 2014 r w kwocie 33261193 zł (i w konsekwencji relację wpisu od skargi w wysokości niespełna 100 tys do wielkości przychodu – 33 "z groszami"). Nadto ma na uwadze "markę" firmy wynikającą z zarysowanego na witrynie internetowej (http://utaszspeed.pl/) zakresu działalności, politykę jakości, certyfikaty i wyróżnienia. Te ostatnie zmienne mają wpływ na ocenę przez referendarza sądowego zdolności spółki do uzyskania środków finansowych w drodze instrumentów dłużnych, w szczególności do oceny wiarygodności spółki przez instytucje bankowe – jeśli zdecydowałaby się na ten sposób finansowania swoich wydatków związanych z działalnością gospodarczą. Z treści dostępnych materiałów, nadesłanych przez stronę, z informacji o osiąganym przez nią przychodzie, prowadzeniu obrotu gospodarczego i regulowaniu należności brak też jest (szczególnych) powodów do uwzględnienia wniosku strony poprzez zwolnienie od wpisu od skargi powyżej 20 tys zł (lub ponad jakąkolwiek inną kwotę). Strona nie oznaczyła kryterium rozróżniającego uzasadniającego zwolnienie w tej kwocie, a z nadesłanych materiałów wynika zdolność do podjęcia działań w celu zapłaty całego wpisu od skargi.
Dlatego, zdaniem referendarza sądowego, spółka nie wykazała zaistnienia przesłanki z art. 246 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) uzasadniającej zwolnienie spółki w całości od kosztów sądowych. Referendarz sądowy, pomimo podjęcia przez niego starań i wystosowania wezwania do spółki nie znalazł – przy obecnym sposobie argumentacji spółki - powodów, które umożliwiłyby korzystne dla spółki rozstrzygniecie o prawie pomocy w innym zakresie, niż wynika to z sentencji. Mając to na uwadze, na podstawie art. 243 § 1 u.p.p.s.a., art. 245 § 3, art. 246 § 2 pkt 2 u.p.p.s.a. oraz art. 258 § 2 pkt 7 u.p.p.s.a., postanowiono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło