IV SA/Wa 2726/16
PostanowienieWSA w Warszawie2017-11-13
Skład orzekający: Kaja Angerman
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stowarzyszenie, którego cele statutowe obejmują występowanie w postępowaniach sądowych dotyczących ochrony środowiska, może skutecznie ubiegać się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (ustanowienie adwokata) w sytuacji, gdy jego sytuacja finansowa wynika z celowo ustalonego niskiego poziomu składek członkowskich i braku działań w celu pozyskania innych źródeł finansowania?Ratio decidendi
Stowarzyszenie, które jako cel statutowy obrało występowanie w postępowaniach sądowych, powinno samodzielnie zapewnić środki finansowe na pokrycie kosztów tych postępowań, w tym kosztów ustanowienia adwokata. Brak wystarczających środków wynikający z celowo ustalonego niskiego poziomu składek członkowskich i braku działań w celu pozyskania innych źródeł finansowania, nie uzasadnia przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, gdyż stanowiłoby to nieuprawnione finansowanie działalności stowarzyszenia ze środków publicznych.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (ustanowienie adwokata) stowarzyszeniu, które wnioskowało o to w celu wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku oddalającego jego skargę na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Stowarzyszenie argumentowało, że nie posiada środków na pokrycie kosztów skargi kasacyjnej, wskazując na niskie wpływy ze składek członkowskich i stratę finansową. Sąd uznał, że stowarzyszenie nie wykazało podjęcia wystarczających działań w celu pozyskania środków na pokrycie kosztów postępowania, a jego sytuacja finansowa wynika z celowo ustalonego niskiego poziomu składek członkowskich.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Kaja Angerman, , po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku [...] Towarzystwa [...] z siedzibą w [...] o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata w sprawie ze skargi [...] Towarzystwa [...] z siedzibą w [...] na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 12 grudnia 2016 r. oddalił skargę [...] Towarzystwa [...] z siedzibą w [...] wniesioną na postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2014 r. w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania.
Skarżący, po doręczeniu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata w celu wniesienia skargi kasacyjnej.
W uzasadnieniu wniosku skarżące Towarzystwo wskazało, że koszt usługi polegającej na sporządzeniu skargi kasacyjnej wynosi od 1.500 zł do 3.000 zł, natomiast Towarzystwo nie posiada takiej kwoty, która stanowi jej dwuletni budżet. Wnioskodawca podał, że aktualny stan konta bankowego wynosi 783,50 zł. Strata finansowa za rok 2016 wyniosła 5.197 zł, zaś od początku działalności wynosi ona 36.005,93 zł (wg bilansu za 2016 r.). Skarżący podał, że nie posiada kapitału zakładowego ani jakiegokolwiek majątku, jak również środków trwałych.
Ponadto Towarzystwo powołało się także na Konwencję o dostępie do informacji, udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji oraz dostępie do sprawiedliwości w sprawach dotyczących środowiska, sporządzoną w Aarhus dnia 25 czerwca 1998 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 78, poz. 706; dalej zwana "Konwencją z Aarhus"), wskazując, że gwarantuje ona dostęp do wymiaru sprawiedliwości, zaś bariera finansowa nie powinna być przeszkodą w dostępie do wymiaru sprawiedliwości.
W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia wniosku Towarzystwo w piśmie z 30 czerwca 2017 r. podało, że utrzymuje się wyłącznie ze składek członkowskich. Budżet skarżącego na bieżący rok wynosi zatem teoretycznie 1.129 zł, natomiast w ubiegłym roku wpływy z tytułu składek wyniosły 1.465,20 zł. Aktualny stan konta wynosi 18,50 zł, a zobowiązania przekraczają dwudziestoletni budżet.
Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2017 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
W ustawowym terminie skarżące Towarzystwo złożyło sprzeciw, w którym wniosło o ponowne przeanalizowanie wcześniejszej argumentacji przemawiającej, jego zdaniem, za ustanowieniem adwokata. Towarzystwo wyjaśniło jednocześnie, że podejmowało próby pozyskiwania środków od podmiotów prywatnych, które nie zostały jednak uwzględnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
W myśl art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") - w brzmieniu znajdującym zastosowanie do spraw, w których skargi wniesiono przed dniem 15 sierpnia 2015 r. - w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, postanowienie przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W niniejszej sprawie skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie adwokata.
Wyjaśnić należy, że zgodnie z treścią przepisu art. 246 § 2 pkt 2 oraz art. 252 § 1 p.p.s.a. osobie prawnej, a także innej jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, prawo pomocy może być przyznane w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania. Wykazanie powyższych okoliczności powinno nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia obejmującego dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach. Przysługujące Sądowi prawo do zwalniania od kosztów sądowych nie ma charakteru pełnego, swobodnego uznania Sądu, lecz podlega określonym regułom, których należy bezwzględnie przestrzegać przy każdym rozpatrywaniu takiego wniosku.
Użyte w art. 246 § 2 pkt 2 powołanej ustawy określenie "gdy wykaże" oznacza, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że jego dochody i sytuacja majątkowa uzasadniania stanowisko, że nie posiadają dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Ponadto osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej powinna wykazać nie tylko, że nie ma środków na poniesienie tych kosztów, ale także, że nie ma ich, mimo że podjęła wszelkie niezbędne działania by zdobyć fundusze na pokrycie tych wydatków (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. LexisNexis, Warszawa 2006, s. 504; zob. też postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 stycznia 2009 r., II OZ 20/09 oraz z 26 stycznia 2009 r., II OZ 28/09).
W niniejszej sprawie skarżące Towarzystwo nie wykazało, że podjęło jakiekolwiek czynności zmierzające do zabezpieczenia środków finansowych na pokrycie kosztów postępowania. Nie jest wystarczającym twierdzenie, że Towarzystwo nie posiada żadnego majątku i dochodu, a jego działalność opiera się na społecznej działalności członków. Jeżeli działalność Towarzystwa związana jest z realizacją jego praw przed sądem, to wiąże się ona także z obowiązkiem ponoszenia kosztów postępowania sądowego, bowiem każdy kto wszczyna postępowanie sądowe powinien liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów postępowania sądowego, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną na ich uiszczenie. Towarzystwo powinno więc wziąć pod uwagę swój udział w postępowaniach sądowych i zgromadzić na ten cel odpowiednie środki np. w formie składek członkowskich na odpowiednio wysokim poziomie. Z obowiązku tego nie zwalnia fakt, że nie zdecydowało się podjąć uchwały w przedmiocie obowiązku uiszczania składek członkowskich w wysokości adekwatnej do szeroko zakreślonych w statucie form działalności. Wskazać bowiem należy, że przesłany statut Towarzystwa zakłada w § 12 obowiązek brania udziału przez członków zwyczajnych w działalności Towarzystwa i w realizacji jego celów oraz obowiązek regularnego opłacania składek członkowskich. Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby członkowie Towarzystwa, w przypadku braku innych źródeł finansowania, celem prowadzenia postępowania sądowoadministracyjnego, zebrali środki konieczne do opłacenia pełnomocnika, który sporządziłby skargę kasacyjną w niniejszej sprawie.
Z uwagi na to, że skarżące Towarzystwo nie korzysta z żadnej możliwości zdobycia środków finansowych, nie może skutecznie żądać pokrycia kosztów postępowania przez Skarb Państwa. Wnioskodawca w nadesłanej uchwale z dnia [...] czerwca 2014 r. wskazał, że maksymalna wysokość składki członkowskiej wynosi miesięcznie 5 zł lub rocznie 50 zł, przy liczbie 25 członków zwyczajnych i 2 członkach wspierających. Tymczasem ze znanych Sądowi z urzędu innych spraw rozpoznawanych z udziałem skarżącego Towarzystwa (np. sprawa o sygn. akt IV SA/Wa 2097/13, czy IV SA/Wa 275/14) wiadomym jest, że składka w identycznej wysokości obowiązywała już w 2012 r. na mocy uchwały Zarządu z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], zatem od co najmniej sześciu lat w tej samej, symbolicznej wysokości.
Rozpatrując przedmiotowy wniosek, należy mieć na uwadze, że Towarzystwo w § 7 i 8 statutu wskazało, że jego celem jest prowadzenie działalności w zakresie ekologii, ochrony środowiska, dziedzictwa przyrodniczego i edukacji. Cele te są realizowane m. in. poprzez "występowanie na prawach strony reprezentującej interes społeczny oraz interes prawny uzasadniony celami statutowymi w postępowaniach administracyjnych, procedurach związanych z planami zagospodarowania przestrzennego oraz procesach sądowych związanych z ochroną środowiska, w procesach inwestycyjnych oraz procedurach planistycznych". Wnioskodawca wskazując takie cele i przewidując udział w postępowaniach przez sądami, powinien liczyć się ze związaną z tym koniecznością ponoszenia kosztów. W szczególności w sytuacji, gdy powołując się na swoje cele statutowe, zdecydował się skorzystać z drogi sądowoadministracyjnej, powinien wygospodarować środki na pokrycie kosztów sądowych.
W świetle § 25 statutu Towarzystwa – który jest w znacznej części powtórzeniem art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2017 r. poz. 210) – źródłami powstania jego majątku są składki członkowskie, darowizny, zapisy i spadki, środki pochodzące z ofiarności publicznej lub ze sponsoringu, dotacje, subwencje, udziały, lokaty. Zatem strona ma możliwość pozyskania środków finansowych na prowadzenie działalności, w tym na prowadzenie procesów sądowych. Natomiast fakt, że świadomie z niej nie korzysta, tak jak w niniejszym przypadku (nie pozyskuje darowizn, nie prowadzi działalności gospodarczej) nie może przemawiać za uprzywilejowanym traktowaniem wniosku o przyznanie prawa pomocy, z czego władze Stowarzyszenia powinny sobie zdawać sprawę. Skoro Towarzystwo zakładane było w określonym celu, to jego forma prawna, zakres działalności, a przede wszystkim podstawy finansowania powinny zostać tak określone, by cel ten mógł być realizowany bez przerzucania ciężaru funkcjonowania Stowarzyszenia na Państwo. Tymczasem jak wynika z oświadczenia zawartego w piśmie z dnia 30 czerwca 2017 r. Towarzystwo utrzymuje się ze składek członkowskich, które – jak już powyżej wskazano – od co najmniej 2012 r. wynoszą miesięcznie 5 zł lub rocznie 50 zł (albo 80 zł – składka rodzinna). W takiej sytuacji cele statutowe Towarzystwa, które twierdzi, że działa na rzecz społeczeństwa, powinny być skorelowane z wysokością środków, jakie Towarzystwo to jest w stanie uzyskać na ich realizację. Skoro Towarzystwo uznało, że powinno występować w postępowaniach sądowych dotyczących spraw z zakresu swojej działalności określonej w statucie, to również powinno zapewnić odpowiednie środki umożliwiające występowanie przed sądem administracyjnym.
Natomiast z faktu, że Towarzystwo pobiera niskie składki członkowskie, nie można wywodzić, że wniosek o ustanowienie adwokata zasługuje na uwzględnienie. Tym bardziej skoro wnioskodawca podaje, że działa dla dobra społeczeństwa, to nie powinien na społeczeństwo przerzucać ciężaru finansowego swojego działania.
Zdaniem Towarzystwa teoretyczne wpływy ze składek od członków zwyczajnych powinny wynieść ok. 1.129 zł. Jak wynika z oświadczeń skarżącego i dokumentów księgowych, w 2016 r. wpływy do Towarzystwa wyniosły 1.465,20 zł, a wydatki wyniosły 7.081,56 zł. W tej sytuacji należy stwierdzić, że Towarzystwo określiło wysokość obowiązkowych składek na poziomie nieadekwatnym do szeroko zakreślonych w statucie form jego działalności, a jednocześnie nie zapewniło środków na tę działalność przy wykorzystaniu innych dopuszczonych przez prawo działań. Stwierdzić zatem trzeba, że Towarzystwo samo pozbawiło się możliwości zdobycia środków na poniesienie kosztów sądowych, w tym kosztów adwokackich. Prawo pomocy może być przyznane tylko wówczas, gdy wnioskodawca – z przyczyn od siebie niezależnych – nie może pozyskać środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego. Podkreślić też trzeba, że sam fakt, że stowarzyszenie jest zrzeszeniem o celach niezarobkowych i działa w interesie społecznym, nie zwalnia go od obowiązku zapewnienia środków na ponoszenie kosztów sądowych, skoro przewiduje swój udział w procesie sądowym. Stowarzyszenie prowadząc statutową działalność, która obejmuje m.in. występowanie w postępowaniach sądowych, winno liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych w postępowaniach, w których uzna swój udział za celowy i mieć przygotowane na ten cel odpowiednie środki finansowe. Przyznanie prawa pomocy stowarzyszeniu, które jako jedną z form działalności określiło występowanie w postępowaniach sądowych, a jednocześnie nie zapewniło środków na ponoszenie kosztów sądowych, stanowiłoby nieuprawnione finansowanie działalności stowarzyszenia z funduszy państwowych. To natomiast prowadziłoby do zaprzeczenia zasadzie, że stowarzyszenia prowadzą działalność na bazie własnego majątku (por. postanowienia NSA m.in.: z 17 kwietnia 2012 r., II OZ 252/12, z 25 października 2012 r., I OZ 807/12, z 18 października 2012 r., II OZ 916/12 i z 27 września 2012 r., II OZ 810/12).
Skarżące Towarzystwo nie korzysta z żadnej możliwości zdobycia środków finansowych, zatem nie może skutecznie żądać pokrycia kosztów postępowania przez Skarb Państwa. Przyznanie skarżącemu prawa pomocy w sytuacji do tak szeroko zakreślonych w regulaminie form działalności, stanowiłoby de facto przeniesienie ciężaru prowadzenia działalności statutowej Stowarzyszenia na Skarb Państwa, podczas gdy Stowarzyszenie powinno było co do zasady we własnym zakresie zabezpieczyć środki na swoją działalność, w tym na występowanie do sądów administracyjnych z pismami, które podlegają opłacie sądowej (por. postanowienia NSA: z 20 grudnia 2006 r., II OZ 1433/06; z 30 listopada 2009 r., II OZ 1004/09 (LEX nr 587353); z 1 grudnia 2009 r., II OZ 1056/09 (LEX nr 582885)).
Przepisy p.p.s.a. nie przewidują ustawowego, ogólnego zwolnienia organizacji społecznych z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, a zatem jedyną drogą uzyskania takiego zwolnienia jest ubieganie się o możliwość skorzystania z dobrodziejstwa instytucji prawa pomocy. Jednocześnie jednak ustawa w sposób wyraźny jako zasadę wskazuje, że w kosztach postępowania obowiązana jest partycypować strona, a prawo pomocy jest ściśle rozumianym wyjątkiem od tejże zasady. Przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie byłoby dopuszczalne w sytuacji, gdyby wnioskodawca zasadniczo, poprzez wprowadzenie odpowiednich rozwiązań organizacyjnych zapewnił źródła finansowania swojej działalności, obejmującej także występowanie w postępowaniach sądowych.
Podkreślić należy, że w związku z licznymi wnioskami o przyznanie prawa pomocy składanymi przez skarżącego, w orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wielokrotnie już wskazywano na dopuszczalne możliwości poprawy kondycji finansowej tego Stowarzyszenia. Tymczasem argumentacja zawarta w przedmiotowym wniosku wskazuje, że członkami Towarzystwa są osoby, które nie mając środków na realizację celów określonych w statucie, konsekwentnie dążą do stworzenia sytuacji, w której działalność Towarzystwa realizowana będzie z budżetu Państwa.
"Przerzucanie" ciężaru funkcjonowania Stowarzyszenia na budżet Państwa, np. poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, rodzi ten skutek, że faktycznie działalność stowarzyszenia staje się finansowana ze środków publicznych, a to prowadzi do zaprzeczenia zasady, że stowarzyszenie prowadzi działalność na bazie własnego majątku. Stowarzyszenie, nawet o niskich dochodach, musi liczyć się z trudną sytuacją w prowadzeniu działalności, dla której zostało utworzone i podjąć odpowiednie kroki w kierunku uzyskania majątku. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej przewiduje bowiem prawo obywateli do zrzeszania się m.in. w stowarzyszenia, jednakże nie gwarantuje wszystkim stowarzyszeniom prawa do finansowania ich działalności przez Państwo (por. powołane już wyżej postanowienie NSA z 20 grudnia 2006 r., II OZ 1433/06).
W niniejszej sprawie wnioskodawca pomija całkowicie istotę działania stowarzyszeń, która opiera się na samodzielności działania stowarzyszenia. Samodzielność ta przejawia się między innymi w oparciu działalności na własnym majątku. Majątek ten powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, dochodów z własnej działalności, dochodów z majątku stowarzyszenia oraz z ofiarności publicznej. Nie ulega wątpliwości, że cele, które nakłada na siebie przedmiotowe Towarzystwo realizowane są ze składek członkowskich. Jeżeli założyciele stowarzyszenia, przyjmując cele swojej działalności są świadomi, że nie posiadają ani też nie będą w stanie zdobyć środków na jej prowadzenia, to powstaje pytanie o cel działania takiej organizacji. Istota działania stowarzyszenia z natury rzeczy wyklucza bowiem przerzucenie niemalże całości kosztów jego działalności na Skarb Państwa, a do takiej sytuacji prowadziłoby zaakceptowanie stanowiska reprezentowanego przez wnioskodawcę. Odmiennie oceniać należałoby sytuację, w której stowarzyszenie, zakładając sobie pewne cele, jednocześnie jasno i precyzyjnie określa sposoby pozyskania środków, z których owe cele będą realizowane, lecz z przyczyn od siebie niezależnych nie jest w stanie z tych sposobów skorzystać. Tymczasem w niniejszej sprawie analiza oświadczeń wnioskodawcy prowadzi do wniosku, że Towarzystwo od samego początku miało świadomość, że nie będzie w stanie podołać kosztom własnej działalności, tym bardziej, gdy weźmie się pod uwagę kwotę straty finansowej w wysokości 5.197 zł za 2016 r.
Wbrew przekonaniu skarżącego, obowiązku uwzględnienia przedmiotowego wniosku nie można też wywieść z przepisów Konwencji z Aarhus. W art. 9 ust. 5 nie przewiduje ona generalnego obowiązku zwolnienia od kosztów sądowych w sprawach dotyczących ochrony środowiska, a wyłącznie zobowiązuje strony do rozważenia stworzenia odpowiedniego mechanizmu udzielania pomocy, aby zlikwidować lub zredukować finansowe i inne ograniczenia dostępu do wymiaru sprawiedliwości (zob. np. postanowienie NSA z dnia 2 czerwca 2005 r. sygn. akt II OZ 503/05. LEX nr 302259). Mechanizmem takim bez wątpienia jest instytucja przyznania prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która w przypadku ubiegania się ustanowienia radcy prawnego lub adwokata wymaga jednak od jednostek organizacyjnych takich, jak skarżące Stowarzyszenie, wykazania, że nie mają one dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
Sąd, z uwagi na powyższe stwierdził, że skarżące Towarzystwo nie wykazało, jak wymaga tego art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a., iż nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
W tym stanie rzeczy, Sąd, na podstawie art. 260 i art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. orzekł o odmowie przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło