IV SA/Wa 51/23

WyrokWSA w Warszawie2023-02-27

Skład orzekający: Anita Wielopolska, Katarzyna Golat, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska nakazująca podjęcie działań naprawczych dla inwestycji, która może znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 i została podjęta bez wymaganego zezwolenia, jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska jest zgodna z prawem, ponieważ inwestycja (budowa budynku gospodarczego) znacząco negatywnie oddziałuje na cele ochrony obszaru Natura 2000 (wilka, niedźwiedzia, rysia oraz ptaków szponiastych) i została podjęta bez wymaganego zezwolenia. Sąd oparł się na ekspertyzie przyrodniczej, która wykazała negatywne oddziaływanie inwestycji na obszar Natura 2000, oraz na fakcie, że inwestycja była realizowana w sposób niezgodny z deklarowanym przeznaczeniem, co potwierdzały m.in. próba zmiany sposobu użytkowania budynku i obecność dodatkowych obiektów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. P. i P. P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (GDOŚ) nakazującą podjęcie niezbędnych działań naprawczych dla inwestycji polegającej na budowie budynku gospodarczego. Skarżący kwestionowali, czy inwestycja negatywnie oddziałuje na obszar Natura 2000 i czy została podjęta bez wymaganego zezwolenia. W toku postępowania organy ochrony przyrody, opierając się m.in. na ekspertyzie przyrodniczej, stwierdziły, że inwestycja znacząco negatywnie oddziałuje na cele ochrony obszaru Natura 2000 oraz została podjęta bez wymaganych zezwoleń. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym zasadę niedziałania prawa wstecz oraz błędną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. P. i P. P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska, Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), sędzia WSA Małgorzata Małaszewska- Litwiniec, Protokolant starszy referent Katarzyna Matecka - Caban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2023 r. sprawy ze skargi A. P. i P. P. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 4 listopada 2022 r. nr DOA-WPPOH.6334.9.2021.EK w przedmiocie nakazania podjęcia niezbędnych działań naprawczych dla inwestycji oddala skargę. Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska zaskarżoną przez A. P. i P. P. (dalej Skarżący, Inwestorzy) decyzją z 4 listopada 2022 r., znak DOA-WPPOH.6334.9.2021.EK działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm.), dalej "K.p.a.", oraz art. 37 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r., o ochronie przyrody (Dz. U. z 2021 r. poz. 1098), w związku z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 listopada 2018 r., sygn. akt II OSK 2756/18, którym uchylono decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, dalej "GDOŚ" z [...] stycznia 2018 r., znak: [...], uchylającą decyzję Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w [...], dalej: "RDOŚ w [...]", z [...] lipca 2016 r., znak: [...], nakazującą podjęcie niezbędnych działań naprawczych dla inwestycji, obejmującej budowę parterowego budynku gospodarczego, o powierzchni zabudowy do 25 m² w konstrukcji drewnianej na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gm. [...], uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w części dotyczącej pkt 2, tj. daty zakończenia wykonania działań naprawczych i w tym zakresie orzekł poprzez ustalenie, że działania te należy wykonać do 1 września 2024 r., w pozostałym zakresie decyzję utrzymał w mocy. Organ przedstawił następujący stan sprawy. Pismem z 9 czerwca 2014 r. GDOŚ zwrócił się do RDOŚ w [...] o ustalenie, czy realizacja inwestycji, polegającej na budowie budynku gospodarczego na działce o nr ew. [...], położonej w miejscowości [...], gm. [...], nie stoi w sprzeczności z art. 33 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody oraz o rozważenie czy nie zachodzi konieczność wszczęcia postępowania w trybie art. 37 tej ustawy. Po otrzymaniu informacji od Starosty [...] (który przedłożył kopię zgłoszenia budowy oraz kopię opisu technicznego do projektu architektoniczno-budowlanego przedmiotowego budynku gospodarczego) i Inwestorów oraz po zweryfikowaniu 15 września 2014 r. zagospodarowania działki w terenie, organ I instancji pismem z 2 czerwca 2015 r. zawiadomił Inwestorów o wszczęciu postępowania w trybie art. 37 ustawy o ochronie przyrody, dotyczącego budowy przedmiotowego budynku. Decyzją z [...] października 2015 r., znak: [...], RDOŚ w [...] nakazał podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych dla inwestycji obejmującej budowę parterowego budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 25 m² w konstrukcji drewnianej na przedmiotowej działce. Decyzją z [...] stycznia 2016 r., znak: [...], GDOŚ uchylił decyzję RDOŚ w [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując iż mimo dokonania wystarczających ustaleń faktycznych odnośnie charakteru i funkcji spornego obiektu budowlanego, nie rozpatrzył czy wystąpiły kumulatywnie dwie przesłanki, umożliwiające zastosowanie art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (podjęcie działań mogących znacząco oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 lub proponowany obszar Natura 2000 oraz podjęcie tych działań bez zezwolenia, o którym mowa w art. 34 lub decyzji, o której mowa w art. 35a ustawy o ochronie przyrody). RDOŚ w [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z [...] lipca 2016 r., znak: [...], nakazał "podjęcie niezbędnych działań naprawczych dla przedmiotowej inwestycji, polegających na: 1. Przywróceniu formy techniczno-konstrukcyjnej istniejącego na działce nr ew. [...] obiektu budowlanego do stanu zgodnego z opisem technicznym do projektu architektoniczno-budowlanego budynku gospodarczego określonym w złożonym do Starosty [...] [...] października 2013 r. zgłoszeniu budowy(nr [...]), wykonania robót budowlanych dla ww. budynku gospodarczego, tj.: a) dane budynku: powierzchnia zabudowy 25 m², powierzchnia użytkowa 21,00 m², kubatura 89 m³, wysokość kalenicy 4,80 m - liczona od poziomu kalenicy przy wejściu do budynku, b) opis funkcjonalny budynku: budynek gospodarczy, parterowy z poddaszem, nie podpiwniczony, wolnostojący w konstrukcji tradycyjnej, drewnianej, pokryty dachem dwuspadowym o kącie nachylenia połaci 39,50°. Bryła budynku tradycyjna, dostosowana do wymagań zapisu planu zagospodarowania przestrzennego [...] w gminie [...], zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy w [...] Nr [...] z [...] grudnia 1998 r., szczególnie w zakresie kolorystyki i materiałów wykończeniowych. Układ pomieszczeń w budynku gospodarczym: Parter: pom. gospodarcze do użytkowania przy odwirowaniu miodu, pomieszczenie do przechowywania sprzętu do obsługi pasieki, Poddasze: brak. c) fundamenty betonowe wg. rysunku z betonu B-20, d) ściany: - ściany domu (nośne oraz działowe) wykonane będą z konstrukcji drewnianej ryglowej oszalowanej na zewnątrz deską gr. 20 mm z zastosowaniem wiatroizolacji, docieplenia wełna mineralna gr 15 cm. Ściany szczytowe i wewnętrzne poddasza wykonane z desek boazeryjnych o grubości 18 mm czterostronnie struganych na wypust-wpust. Przewidziano docieplenie ścian od wewnątrz warstwą wełny mineralnej grubości 10 lub 12 cm, - przewody wentylacyjne i spalinowe - murowane, e) stropy - elementami nośnymi stropu będą belki drewniane o przekroju 70x200 mm w rozstawie co 750 mm. Belki będą jednocześnie nośnikiem krokwi. Podłogę przestrzeń pomiędzy belkami można wypełnić materiałem izolacyjnym, np. wełną mineralną grubości 10 cm. Nad otworem okiennym w osi D zaprojektowano belkę zespoloną (nadproże) złożone z trzech belek o przekroju 70x140 mm połączonych wzajemnie sworzniami stalowymi 012 w rozstawie co 90 mm, f) schody wewnętrzne: brak, g) dach o konstrukcji drewnianej pokryty blachodachówką, h) izolacje: - termiczna ścian zewnętrznych - wełna mineralna gr. 10 cm, - termiczna posadzki parteru - EPS 100 038, - przeciwwilgociowa ścian i posadzek parteru - systemowa płyta, i) wykończenie wewnętrzne: - ściany wykończone deskowaniem, - wykończenie podłóg - deski 2,5 cm; - stolarka zewnętrzna i wewnętrzna o wymiarach znormalizowanych - drewniana, j) wykończenie zewnętrzne: - elewacja - elementy drewniane konstrukcyjne oraz ozdobne bejcowane na ciemny orzech na jasny dąb, - cokół oblicowany okładziną kamienną. k) wyposażenie w instalacje: - elektryczne, - wodociągową - brak, - kanalizacja sanitarna - brak. 2. Zakończeniu wykonania działań naprawczych, o których mowa w pkt 1 do dnia 31 lipca 2017 r., 3. Użytkowaniu przedmiotowego budynku gospodarczego zgodnie z jego przeznaczeniem funkcjonalnym, określonym w opisie technicznym do projektu architektoniczno-budowlanego budynku gospodarczego przedstawionym w złożonym do Starosty [...] [...] października 2013 r. zgłoszeniu (nr [...]) budowy, wykonania robót budowlanych dla ww. budynku gospodarczego, tj. Parter: pom. gospodarcze do użytkowania przy odwirowaniu miodu, pomieszczenie do przechowywania sprzętu do obsługi pasieki. Poddasze: brak, 4. Przedłożeniu do tut. Dyrekcji w terminie do 30 dnia od wykonania działań naprawczych ujętych w pkt 1, sprawozdania z wykonania ww. działań (należy wskazać zakres wykonanych prac), wraz z dokumentacją fotograficzną obrazującą bryłę zewnętrzną przedmiotowego budynku gospodarczego oraz pomieszczenia wewnątrz tego budynku, a także przedstawiające sposób użytkowania pozostałej części działki nr ew. [...] w m. [...], gmina [...]". Od przywołanej decyzji RDOŚ w [...] z [...] lipca 2016 r. Skarżący złożyli odwołanie, po rozpatrzeniu którego GDOŚ decyzją z [...] listopada 2016 r., znak: [...], uchylił decyzję RDOŚ w [...], ponownie wskazując na nierozpatrzenie czy wystąpiły przesłanki zastosowania art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Ponadto GDOŚ argumentował, iż określone w spornej decyzji działania naprawcze są tożsame do działań zapobiegawczych, których wykonanie organ I instancji nakazał w decyzji z [...] października 2015 r., uznając je za nietrafne. Na ww. decyzję GDOŚ [...] grudnia 2016 r. Inwestorzy wnieśli skargę, po rozpatrzeniu której wyrokiem z 19 maja 2017 r., sygn. akt: IV SA/Wa 405/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję GDOŚ. Sąd wskazał, że podziela stanowisko GDOŚ, iż sposób sformułowania decyzji RDOŚ z [...] lipca 2016 r. był dalece nieprecyzyjny, zatem nie było oczywiste, jakiej treści ustalenia poczynił organ. Sąd podzielił pogląd, iż nie zostało jednoznacznie wyjaśnione, czy na działce o nr ew. [...] występowało siedlisko przyrodnicze, stanowiące przedmiot ochrony obszaru Natura 2000 (łąkowe) i czy miało miejsce oddziaływanie na to siedlisko spornej inwestycji oraz, że organ nie przeprowadził oceny materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłych, a jedynie ograniczył się do zacytowania ich fragmentów. W ocenie Sądu właściwym było przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z art. 136 K.p.a. Następnie GDOŚ pismem z 18 grudnia 2017 r. zwrócił się do RDOŚ w [...] o uzupełnienie akt (o wyniki inwentaryzacji przyrodniczej spornego terenu i terenów z nią sąsiadujących, przeprowadzonej w 2015 r. w ramach prac nad projektem planu zadań ochronnych oraz informacji odnośnie do etapu postępowań w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000, dotyczących inwestycji planowanych na działkach o nr ew. [...], [...] i [...] obręb [...], gmina [...]). Dodatkowo GDOŚ pismem z 18 grudnia 2017 r. zawrócił się do Starosty [...] o przesłanie dokumentacji dotyczącej zgłoszenia z 10 lutego 2016 r. w sprawie zmiany sposobu użytkowania spornego obiektu (z gospodarczego na budynek rekreacji indywidulanej), oraz zgłoszenia w sprawie budowy przydomowej oczyszczalni ścieków na działce o nr ew. [...]. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego GDOŚ decyzją z [...] stycznia 2018 r. uchylił decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wskazując na brak przesądzenia możliwości zastosowania art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Ponadto GDOŚ podał, iż określone w decyzji działania naprawcze są nietrafne, bowiem ich realizacja nie zmieniłaby stanu przedmiotowej inwestycji i stopnia jej wpływu na obszar Natura 2000. Wyrokiem z 15 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/WA 1113/18, po rozpatrzeniu ponownej skargi Inwestorów z 7 marca 2018 r. WSA w Warszawie oddalił skargę, a wyrokiem z 8 listopada 2018 r., sygn. akt II OSK 2756/18 NSA uchylił wyrok z 15 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/WA 1113/18 oraz decyzję GDOŚ, wywodząc o nieuprawnieniu wyprowadzania z założenia przyjęcia bardziej restrykcyjnych działań naprawczych podstawy do odstąpienia od obowiązku rozstrzygnięcia merytorycznego sprawy przez organ odwoławczy. Sąd nie zaaprobował wykładni takiego stosowania art. 138 § 2 K.p.a. dla obejścia zakazu wynikającego z art. 139 K.p.a. stwierdzając, że wielokrotne wykorzystywanie art. 138 § 2 K.p.a. dla uchylenia się od merytorycznego rozstrzygnięcia godzi w zasady ogólne, w tym szybkości (art. 12 § 1 K.p.a.) i pogłębiania zaufania do władzy publicznej (art. 8 § 1 K.p.a.). Następnie GDOŚ pismem z 7 maja 2019 r. zlecił organowi I instancji uzupełnienie dowodów i materiałów w sprawie polegające na uzyskaniu ekspertyzy przyrodniczej przesłał dokument pn. "Ekspertyza przyrodnicza określająca rodzaj, zakres i istotność możliwych, negatywnych oddziaływań na cele ochrony obszaru Natura 2000 [...] inwestycji zrealizowanej na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gmina [...]" (dalej jako "Ekspertyza przyrodnicza"). Ponownie rozpatrując sprawę GDOŚ zauważył, że zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody "jeżeli działania mogące znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000 lub obszaru znajdującego się na liście, o której mowa w art. 27 ust. 3 pkt 1, zostały podjęte bez uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 34, lub uzgodnienia lub decyzji z art. 35a, regionalny dyrektor ochrony środowiska, a na obszarach morskich - dyrektor właściwego urzędu morskiego, wydaje decyzję, w której nakazuje, w zależności od potrzeb, ich natychmiastowe wstrzymanie lub podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych lub działań naprawczych". W przypadku ustalenia, że działania będące przedmiotem postępowania mieszczą się w dyspozycji art. 33 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, a także, iż zostały one podjęte bez wymaganych zezwoleń lub decyzji, o których mowa w art. 34 i 35a ww. ustawy, jak również po stwierdzeniu, że w odniesieniu do tych działań nie mają zastosowania przepisy ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, organ ochrony przyrody jest zobowiązany wydać decyzję, którą nakaże natychmiastowe wstrzymanie tych działań lub podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych lub działań naprawczych. Przy czym prowadząc postępowanie w trybie art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, regionalny dyrektor ochrony środowiska kieruje się art. 37a-37d ustawy o ochronie przyrody, które uszczegóławiają tok postępowania, zmierzającego do decyzji nakazującej natychmiastowe wstrzymanie działań lub podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych lub działań naprawczych, a także określają elementy decyzji. Organ podał, iż zgodnie z art. 37 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody "w przypadku działań, o których mowa w ust. 1 i 2, do których mają jednocześnie zastosowanie przepisy ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2020 r. poz. 2187), nie prowadzi się postępowania w sprawie wydania decyzji, o której mowa w ust. 1". W ocenie organu w odniesieniu do przedmiotowych działań nie mają zastosowania przepisy ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, bowiem Inwestorzy nie są podmiotem korzystającym ze środowiska w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2020 r. poz. 1219, z późn. zm.). Działania, jakie można podejmować w obszarze Natura 2000 określa art. 33 ustawy o ochronie przyrody, stanowiący że ograniczeniu podlegają wyłącznie działania, które mogą, osobno lub w połączeniu z innymi działaniami, znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000, w tym w szczególności pogorszyć stan siedlisk przyrodniczych lub siedlisk gatunków roślin i zwierząt, dla których ochrony wyznaczono obszar Natura 2000 lub wpłynąć negatywnie na gatunki, dla których ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000, lub pogorszyć integralność obszaru Natura 2000 lub jego powiązania z innymi obszarami. Dlatego jednym z obowiązków organów zarządzających obszarem jest zapobieganie działaniom człowieka, które mogą znacząco negatywnie oddziaływać na przedmioty ochrony w obszarze. W Ekspertyzie przyrodniczej wskazano, iż "Na działce [...] nie stwierdzono ani gatunków chronionych, ani chronionych siedlisk przyrodniczych, jednak samo ogrodzenie działki oraz wybudowanie na niej budynków wpływa ograniczająco na możliwości przemieszczania się gatunków chronionych". Z akt sprawy nie wynika, aby ogrodzenie wykonane zostało w sposób legalny. Bez znaczenia pozostaje fakt, iż wykonano je w odległej przeszłości oraz, iż dokonał tego poprzedni właściciel, bowiem za aktualny stan gruntu odpowiadają obecni właściciele. Ponadto "w ramach waloryzacji gminy [...] w płacie otaczającym działkę [...] i na samej działce oznaczono siedlisko przyrodnicze niżowe i górskie świeże łąki użytkowane ekstensywnie (kod 6510), gdy w ramach prac nad planem ochrony dla obszaru Natura 2000 [...], wykonanej przez firmę [...] w otoczeniu działki oznaczono siedlisko przyrodnicze górskiej łąki konietlicowej użytkowanej ekstensywnie (kod 6520). (...) Niestety sam sposób przeprowadzenia waloryzacji nie daje pewności, czy na działce [...] rzeczywiście było jakiekolwiek siedlisko przyrodnicze. (...) Obecna lustracja tego terenu wskazuje, że są w tym płacie fragmenty ok. 10-20 arów niebędące siedliskiem przyrodniczym, których obraz nie zmienił się znacznie przez ostatnie 11 lat. Stan taki jest wynikiem oparcia badań o punkty referencyjne i ekstrapolację granic. Z ortofotomap z 2004 r. nie można z całą pewnością stwierdzić, że całość płatu była jednorodna i stanowi siedlisko przyrodnicze. (...) Na działce znajdują się obecnie dwa budynki drewniane o powierzchni do 35 m² wykonane w konstrukcji drewnianej. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy są to budynki gospodarcze, czy domki letniskowe (...). Wg zgłoszenia dla pierwszego wybudowanego budynku gospodarczego, dla którego toczy się to postępowanie, wynika, że będzie to budynek bez instalacji wodociągowej, kanalizacji sanitarnej oraz ogrzewania kominkiem. Wg protokołu oględzin działki z 23 lipca 2015 r. wykonanych przez pracowników RDOŚ w [...] wynika, że na działce widoczny jest przekop pomiędzy skrzynką prądową a budynkiem. Inwestor stwierdził, że budynek gospodarczy będzie jeszcze podłączony do biologicznej oczyszczalni ścieków ulokowanej w pobliżu budynku oraz studni wierconej. Obecnie ślady na gruncie po przeprowadzonych podłączeniach są niewidoczne. Trwałe ogrodzenie działki wyklucza ją jako miejsce bytowania zwierząt, dla których ochrony został powołany obszar Natura 2000 [...]. Drogę dojazdową do działki stanowi droga utwardzona, szutrowa, która prowadzi w górę stoku, do osiedla 3 domków, których elementy są już widoczne na ortofotomapach z 2004 r. Odległość działki [...] od ostatnich zabudowanych działek, znajdujących się w zwartej zabudowie wsi [...] wynosi obecnie 275 m. Na działce znajduje się kilka uli, do których obsługi mogą służyć budynki znajdujące się na działce. Są tam również przedmioty służące wypoczynkowi tj. drewniany stół ławki, huśtawka i zjeżdżalnia dla dzieci (fot. 1-2). Może to wskazywać, że teren działki prawdopodobnie ma funkcję rekreacyjno-wypoczynkową. Roślinność stanowi mieszanka traw (ruń wykoszona), a granice działki są obsadzone świerkami. Teren otoczony jest łąkami z zadrzewieniem śródpolnym. Na podstawie dokumentacji opracowanej przez firmę [...] sp. z o.o. do projektu planu ochrony obszaru Natura 2000 [...] można stwierdzić, że na działce [...] brak jest chronionego siedliska przyrodniczego". W dalszej części Ekspertyzy przyrodniczej wykonano analizę zmian na działce [...] i w bezpośrednim jej otoczeniu w okresie od 2004 - 2020 na podstawie dostępnych ortofotomap. "Do analizy wykorzystano ortofotomapę z 2004, 2012, 2015, 2017 oraz 2019 roku. O różnej jakości zdjęć. Najsłabszy materiał był z roku 2004, jednak pomimo to pozwala stwierdzić, że na działce dominowała roślinność łąkowa. Brak było jakichkolwiek oznak obecnego zagospodarowania (ryc. 2). W pobliżu działki znajdowały się dwie drogi i kilka zakrzaczeń. Można przypuszczać, że roślinność łąkowa na działce była taka sama jak na gruntach obok. Jest to jednak tylko przypuszczenie. Bez dokładnych oględzin działki z tamtego okresu nie można tego stwierdzić z całą pewnością. Na podstawie ortofotomapy z 2012 r. można stwierdzić na działce pojawienie się szpaleru drzew wzdłuż granic działki. Działkę pokrywa głownie roślinność łąkowa, która na podstawie ortofotomapy wydaje się być podobną do otaczających łąk. Pomimo, że ortofotomapa z 2012 r. jest dokładniejsza niż z 2004 r., nie można z całą pewnością ocenić, czy mamy tu do czynienia z siedliskiem przyrodniczym (ryc. 3). W 2015 r. pojawił się na działce [...] budynek. W roślinności łąkowej następują ubytki około 20%-30% (ryc. 4). (...) W [...] ekstensywnie użytkowane łąki mają zwykle charakter przejściowy między łąkami niżowymi 6510, a górskimi 6520 i przynależność syntaksonomiczna poszczególnych płatów jest najczęściej dyskusyjna. Taka sytuacja ma też miejsce w tym przypadku. Zbiorowiska terenu wokół działki to mozaika [...] i [...] w różnym stanie zachowania, występujących płatowo. Przy czym z oglądu terenu sąsiedniego do działki o nr ew. [...] wynika, że poszczególne działki w przeszłości były różnie użytkowane. Na części z nich zbiorowiska roślinne nie zgadzają się z opisem siedliska przyrodniczego 6510 czy 6520 (prawdopodobnie dawne tereny uprawne, łąki zasiewano o czy świadczy znaczny udział takich roślin jak [...], [...]). W najbliższym sąsiedztwie działki nr [...] przyległa od północy działka nr [...] to droga dojazdowa do innych działek. Nie jest ona siedliskiem przyrodniczym. Działka przylegająca od południowego wschodu nr [...] w dniu wizji była wykoszona przez co nie można było stwierdzić jej przynależności do zbiorowiska fitosocjologicznego. Działki nr [...] (granicząca od południa) i [...] porośnięte są roślinnością bardziej przypominającą zbiorowisko [...], tj. siedlisko przyrodnicze 6510, nie zapisane na tym terenie w projekcie planu ochrony. Od zachodu przedmiotowa działka graniczy z drogą gminną, a za tą drogą znajduje się płat górskiej łąki konietlicowej użytkowanej ekstensywnie (6520). Zagospodarowanie działki nr [...] nie wpływa w istotny sposób na kombinację florystyczną siedliska na działkach obok. Szpalery świerków zasadzone wzdłuż ogrodzenia mogą zacieniać niewielki fragment sąsiednich działek od strony północnej, a także przez opad igliwia zmieniać odczyn gleby. Jednak przy bardzo dużym zróżnicowaniu płatu otaczającego działkę nie można stwierdzić na ile zadrzewienie to miało na niego wpływ. Większość opadu igliwia pozostaje na działce [...], jest ono jeszcze stosunkowo niewielkie ze względu na młody wiek świerków. Niska wysokość świerków oraz przerzedzenia pomiędzy koronami nie wywołują zacieniana, które uwidoczniłoby się w kombinacji florystycznej płatów obok działki. Jest możliwość, że z czasem, w miarę wzrostu zadrzewienia oddziaływanie to zmieni kombinację florystyczną, w bardzo bliskim sąsiedztwie. Jest to jednak przypuszczenie. Obecnie na działce [...] brak jest siedliska przyrodniczego i ciężko jest stwierdzić, czy roślinność na przedmiotowej działce kiedykolwiek odpowiadała zbiorowisku roślinnemu wpisanemu w siedlisko 6520 czy 6510". W sytuacji zniszczenia przedmiotu ochrony organ pozbawiony został możliwości udowodnienia ponad wszelką wątpliwość, iż ww. siedliska występowały na działce o nr ew. [...]. W ocenie organu analizując powyższą kwestie organ wziął pod uwagę ortofotomapy oraz zdjęcia satelitarne, tj. jedyne aktualnie dostępne dowody potwierdzające, że "roślinność łąkowa na działce była taka sama jak na gruntach obok". Uznając za słuszne przyjęcie, że na spornym terenie występowało siedlisko przyrodnicze, które zostało zniszczone w skutek zagospodarowania terenu zgodnie z wolą Inwestorów organ motywował, iż odmienne uznanie (tj. że na spornym terenie nie występowały zbiorowiska roślinności charakterystycznej dla siedliska 6520 czy 6510), w sytuacji zniszczenia roślinności, stanowiłoby legalizację działań niezgodnych z art. 33 ustawy o ochronie przyrody. W dalszej części Ekspertyzy przyrodniczej stwierdzono, iż "zanim działka została zagospodarowana mogło na niej występować siedlisko przyrodnicze górskie łąki [...] użytkowane ekstensywnie ([...]) (6520), jednocześnie dla [...], [...] oraz [...], a także dla [...], [...] oraz [...] działka mogła stanowić siedlisko gatunku. Wynika to z analizy materiałów zebranych do projektu planu ochrony dla obszaru Natura 2000 [...], opinii ekspertów powołanych w tej sprawie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w [...], a także analizy gatunków będących przedmiotami ochrony i występowania siedlisk jakie mogą zajmować. Wg materiałów do planu ochrony dla obszaru Natura 2000 [...] łąki wokół działki [...] znajdują się poza korytarzami migracyjnymi dla dużych ssaków. Podejście takie mogło być spowodowane dużą presją społeczną na możliwość zabudowy w tym rejonie, jednak według ogólnopolskich badań z 2005 r. w ramach opracowania "Projekt korytarzy ekologicznych łączących Europejską Sieć Natura 2000 w Polsce", wykonanego dla Ministerstwa Środowiska pod kierownictwem prof. dr hab. Włodzimierza Jędrzejewskiego działkę i jej otoczenie ujęto w obszarze międzynarodowego korytarza [...]. Podobne stwierdzenia można znaleźć w opracowaniu wykonanym przez [...] Park Narodowy ([...]PN). Dane na ten temat znalazły się w opinii z 12 kwietnia 2016 r. dr Bartosza Pirgi, specjalisty do spraw fauny. [...]PN zrealizował na tym obszarze projekt "Ochrona ostoi fauny puszczańskiej - korytarze migracyjne". Działka [...] leży na środku obszaru łącznikowego, wzdłuż którego mogą migrować zwierzęta. Wyznaczono tu lokalny korytarz migracyjny, który warunkuje zachowanie spójności siedlisk zwierząt o rozległych areałach osobniczych i wysokich wymaganiach siedliskowych w otulinie [...] Parku Narodowego (także w obszarze Natura 2000 [...], gdyż w tym miejscu obie formy ochrony przyrody pokrywają się). Zwiększanie zabudowy kolejnych obszarów leżących w granicach szlaków migracyjnych zwierząt powoduje ich stopniową degradację, aż do całkowitej utraty funkcjonalności. Z opinii dr W. S. z 25 kwietnia 2016 r. wynika, że działka [...] położona w miejscowości [...] znajduje się w obrębie obszaru występowania [...], [...] i [...], dla których zagrożeniem jest fragmentacja siedlisk poprzez rozwój infrastruktury drogowej i turystycznej, ułatwiony dostęp do siedlisk i zwiększona ich penetracja przez ludzi, a także niekontrolowany rozwój zabudowy oraz zabudowa rozproszona. Przestrzeń życiową dla tych gatunków stanowią wszystkie środowiska lądowe, za wyjątkiem terenów zabudowanych. Areał poszczególnych grup rodzinnych obejmuje od kilkudziesięciu do kilkuset kilometrów kwadratowych, a poszczególne fragmenty areału są wykorzystywane przez nie tylko okresowo. Samo zabudowanie działki [...] oraz jej ogrodzenie nie wpływa znacząco negatywnie na areał występowania dużych ssaków. Jednak z zabudową wiąże się zwiększona penetracja tego terenu przez ludzi, następuje płoszenie przemieszczających się zwierząt na większej powierzchni, dalej niż zasięg samej działki. W okresie od 2004 r. do 2020 r. lokalny korytarz migracyjny, stwierdzony w trakcie badań wykonanych przez pracowników [...]PN, biorąc tylko pod uwagę zabudowę zwartą i całoroczną, zmniejszył się o 242 m szerokości, co stanowi 27%. Uwzględniając jeszcze zabudowę rozproszoną na działkach [...] oraz [...], to zmniejszenie jest znacznie większe. Wg dr W. S. zasięg negatywnego oddziaływania zabudowy na niedźwiedzie może sięgać nawet 900 m, a rozwój rozproszonej zabudowy wpływa na habituację niedźwiedzi i wilków do bliskiej obecności człowieka, co w konsekwencji prowadzi do nasilenia się konfliktów pomiędzy tymi drapieżnikami a człowiekiem. Jakiekolwiek zwężenie, już i tak wąskiego korytarza migracyjnego w tym miejscu w bardzo istotny sposób wpłynie na zachowanie tych gatunków. W takim przypadku można mówić o znacząco negatywnym oddziaływaniu połączonym, gdyż każda z osobna inwestycja nie ma znacząco negatywnego oddziaływania na areał gatunku, ale w połączeniu stanowią istotne zagrożenia dla siedlisk wilka, niedźwiedzia i rysia". Aprobując treść powyższej analizy organ uznał sporną zabudowę za znacząco negatywnie oddziałującą na przedmioty ochrony obszaru Natura 2000 [...], tj. wilka, niedźwiedzia i rysia. Nadto organ zwrócił uwagę, że w Ekspertyzie przyrodniczej wskazano, iż z opinii dr M. S. z 25 kwietnia 2016 r. wynika, że "siedliskami żerowiskowymi dla ptaków szponiastych na terenie [...] są tereny otwarte wolne od zabudowy. [...] oraz [...] zdobywają pożywienie w zasięgu 3-5 km od gniazda, głównie na łąkach i pastwiskach. Wzrost rozproszonej zabudowy, obserwowany na terenie gminy [...] spowodowała obniżenie liczebności ptaków szponiastych w [...] i wpłynęła istotnie na zubożenie ich bazy żerowej. Obecność budynków i ludzi ogranicza areały łowieckie tych ptaków. Ze względu, że gniazda orła przedniego [...] stwierdzono w odległości ponad 8 km od działki [...], czyli poza zasięgiem podawanym przez dr M.S., w którym gatunek ten zdobywa pożywienie w okresie karmienia młodych. Orzeł przedni nie zalatuje często w ten rejon, o czym świadczyć może ulokowanie tu 3 gniazd [...], które unikają sąsiedztwa z tym gatunkiem. Na tej podstawie [...] wyeliminowano z dalszych analiz. Jednak dla [...] działka [...] stanowi centrum areału żerowiskowego. Potencjalnie mogły na niej żerować 3 pary. Na podstawie badań wykonanych w ramach projektu "Ptaki [...]" wykazano, że orliki w trakcie poszukiwania pożywienia penetrują obszar w promieniu 2-3 km od gniazda. W promieniu 3 km od gniazd znajdujących się w rejonie działki [...] znajduje się zaledwie około 550 ha terenów otwartych, pokrytych roślinnością łąkową. Jednak duża część tej powierzchni znajduje się pomiędzy rozproszoną zabudową. Poprzez płoszenie ptaków w rejonach zabudowy następuje znaczne zmniejszenie areału zajmowanego przez gatunek. Nie zmieni tego fakt, że część z tych budynków jest użytkowana sezonowo, gdyż bardzo często sezon ich użytkowania zbiega się z okresem karmienia piskląt i młodych osobników przez [...], czyli od czerwca do sierpnia. Jednocześnie należy podkreślić, że [...] jest gatunkiem, który to same terytorium może zasiedlać nawet kilkadziesiąt lat (Chylarecki 2009). To oznacza, że postępująca zabudowa zmniejsza w istotny sposób powierzchnie żerowisk dla tego gatunku i w niedalekiej przyszłości może nie wystarczyć pokarmu dla utrzymania w tym rejonie 3 par (...). Rozpatrując zabudowę jedynie samej działki [...] o powierzchni 0,12 ha, nie można mówić o istotnym oddziaływaniu na areał żerowiskowy gatunku. Jednak w połączeniu ze zwiększoną obecnością w tym rejonie ludzi w okresie karmienia piskląt przez [...] oraz z innymi inwestycjami w tym rejonie można mówić o znaczącym negatywnym oddziaływaniu na przedmiot ochrony w obszarze Natura 2000 [...]. (...) Wg materiałów do planu ochrony dla obszaru natura 2000 [...] na łąkach wokół działki [...], w odległości do 250 m stwierdzono głosy godowe 2 samców [...]. Derkacz występuje głównie na łąkach o różnym stopniu uwilgotnienia. Preferuje nieużytki, turzycowiska, ziołorośla oraz ekstensywnie użytkowne łąki. Gatunek o aktywności przede wszystkim nocnej. Samce derkacze wykazują silne zachowania terytorialne. Zagęszczenie terytoriów jest zmienna i waha się od 0,3 do 8 samców/100 ha (Chyralecki i in. 2009). W rejonie działki [...], gdzie występuje 3 samce, powierzchnia użytkowanych ekstensywnie użytków zielonych, a więc optymalnych siedlisk dla gatunku wynosi około 140 ha. Uwzględniając możliwość płoszenia gatunku w pobliży zabudowań oraz wpływ zabudowy działki [...], pozostaje do jego dyspozycji 100 ha. Jest to ciągle wystarczająca powierzchnia dla zachowania gatunku w stanie właściwym (FV). W przypadku tego gatunku nie można mówić, że zabudowa działki [...] oddziałuje znacząco negatywnie na populację derkacza". Podsumowując powyższe organ uznał sporną zabudowę za znacząco negatywnie oddziałującą na [...], tj. na przedmiot ochrony obszaru Natura 2000 [...]. Dalej organ podkreślił, iż przedmiotowa zabudowa wykorzystywana jest w sposób inny, niż deklarowany w zgłoszeniu budowlanym. W ocenie organu doszło do świadomego i celowego wprowadzenia organów uzgadniających zgłoszenie budowlane w błąd. Dowodem na powyższe jest złożony przez Inwestorów, a następnie wycofany wniosek odnośnie do zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego na budynek rekreacji indywidulanej (zgłoszenie z 10 lutego 2016 r.), do którego Starosta [...] wniósł sprzeciw oraz zgłoszenie budowy przydomowej oczyszczalni ścieków na przedmiotowej działce. Nadto organ argumentował, że z Ekspertyzy przyrodniczej oraz zdjęć satelitarnych wynika, iż na działce znajdują się obecnie dwa budynki drewniane (nie jeden) o powierzchni do 35 m² wykonane w konstrukcji drewnianej. Ponadto widoczny jest dodatkowy obiekt budowlany najprawdopodobniej altana. Powyższe potwierdza brak poszanowania przez Inwestorów interesu społecznego, jakim jest ochrona środowiska. Zgłoszenie dla pierwszego wybudowanego budynku gospodarczego, wobec którego toczy się niniejsze postępowanie wskazuje, że będzie to budynek bez instalacji wodociągowej, kanalizacji sanitarnej oraz ogrzewania kominkiem. Natomiast z protokołu oględzin działki z 23 lipca 2015 r. wykonanych przez pracowników RDOŚ w [...] wynika, że na działce widoczny jest przekop pomiędzy skrzynką prądową, a budynkiem. Jak wskazano Inwestor planował również zbudowanie przydomowej oczyszczalni ścieków. Odnosząc się natomiast do drugiego obiektu budowlanego posadowionego na przedmiotowej działce, organ wyjaśnił, iż według informacji uzyskanych od Starosty [...] stanowi on nielegalną zabudowę. Dla inwestycji o podobnym do spornego obiektu budowlanego charakterze, planowanych na działkach o nr ew. [...], [...], [...] i [...] nałożono obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia na obszarze Natura 2000. W wyniku zaistniałej sytuacji, tj. wprowadzenia organów uzgadniających w błąd odnośnie przeznaczenia spornej zabudowy, Inwestorzy uchylili się od obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000. Z przedstawionych powodów organ wywodził, że została spełniona główna przesłanka do wszczęcia procedury z art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, dotycząca działań mogących znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony obszaru Natura 2000. Odnosząc się do drugiej przesłanki organ wyjaśnił, iż art. 37 ust. 1 ustawy uzależnia sankcje w nim przewidziane od podjęcia działań bez uzyskania zezwolenia (art. 34 ustawy) lub decyzji (art. 35a ustawy). Przepis art. 34 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody stanowi, że jeżeli przemawiają za tym konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o charakterze społecznym lub gospodarczym i wobec braku rozwiązań alternatywnych, właściwy miejscowo regionalny dyrektor ochrony środowiska a na obszarach morskich - dyrektor właściwego urzędu morskiego, może zezwolić na realizację planu mogącego znacząco negatywnie oddziaływać na cele ochrony Natura 2000 lub obszary znajdujące się na liście proponowanych obszarów mających znaczenie dla Wspólnoty, zapewniając wykonanie kompensacji przyrodniczej niezbędnej dla zapewnienia spójności i właściwego funkcjonowania sieci obszarów Natura 2000. Z kolei art. 35a ustawy stanowi, iż w przypadku wystąpienia przesłanek wymienionych w art. 34 organ administracji może zezwolić na realizację przedsięwzięcia, którego realizacja wywoła negatywne zmiany w środowisku przy czym owo zezwolenie w przypadku realizacji przedsięwzięć zastępuje się wydawaną na podstawie art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach lub uzgodnieniami z regionalnym dyrektorem ochrony środowiska dokonywanymi na podstawie art. 96 i nast. ostatnio przywołanej ustawy. W związku z faktem, iż w przedmiotowej sprawie zaistniały kumulatywnie dwie przesłanki zawarte w art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, organ uznał, że zaistniały przesłanki do wydania decyzji, nakazującej - w zależności od potrzeb - natychmiastowe wstrzymanie lub podjęcie niezbędnych działań zapobiegawczych lub działań naprawczych. RDOŚ w [...] w decyzji z [...] lipca 2016 r., znak: [...] nakazał podjęcie (wyżej przytoczonych) niezbędnych działań naprawczych dla inwestycji obejmującej budowę parterowego budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy do 25 m² w konstrukcji drewnianej na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gm. [...]. GDOŚ przytaczając brzmienie art. 139 K.p.a. i związane z nim orzecznictwo podał, że przy określaniu działań naprawczych w przedmiotowej decyzji, "ograniczony" jest warunkami wskazanymi w decyzji pierwszoinstancyjnej. W sytuacji, gdy organ odwoławczy zdecyduje się na odstąpienie od zasady zakazu reformationis in peius, tj. orzeka na niekorzyść strony odwołującej się, obowiązany jest decyzji szczegółowo wykazać wystąpienie w decyzji pierwszoinstancyjnej rażącego naruszenia prawa lub rażącego naruszenia interesu społecznego. W ocenie organu wystąpiło co prawda naruszenie interesu społecznego, jakim jest ochrona środowiska, bowiem "środowisko naturalne jest przede wszystkim dobrem wspólnym - zagrożenie dla środowiska naturalnego jest zatem stwarzaniem niebezpieczeństwa dla całego społeczeństwa" (patrz: K. Nowak, K. Okrasiński, Sytuacja prawna organizacji ekologicznych, Wałbrzych 2006, s. 156), jednak z uwagi na rozmiar zrealizowanej inwestycji organ nie stwierdził rażącego naruszenia interesu społecznego. Ponadto wykorzystywanie zrealizowanego budynku zgodnie z jego przeznaczeniem wskazanym w zgłoszeniu budowlanym nie oddziaływałoby negatywnie na obszar Natura 2000 w sposób tożsamy do jego faktycznego i obecnego wykorzystywania do celów rekreacyjnych. W związku z powyższym organ utrzymał w mocy niezbędne działania naprawcze, które nałożył RDOŚ w [...] w decyzji z 29 lipca 2016 r., uchylając to rozstrzygnięcie w części dotyczącej terminu wykonania działań naprawczych i aktualizując go. W skardze A. P. i P. P. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji GDOŚ w [...] i poprzedzającej ją decyzji RDOŚ w [...] w całości zarzucili następujące naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1. naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., w zw. z art. 37 i art. 34 ustawy o ochronie przyrody poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nakazanie podjecie działań naprawczych, podczas gdy inwestycja skarżących nie wpływa znacząco negatywnie na cele ochrony obszaru Natura 2000 oraz nie wymagała zezwolenia, o którym mowa w art. 34 ww. ustawy, co potwierdza ekspertyza przyrodnicza i brak sprzeciwu Starosty [...] co do zgłoszenia budowy, 2. naruszenie art. 37 a ustawy o ochronie przyrody poprzez utrzymanie w mocy decyzji nakazującej Skarżącym podjęcie niezbędnych działań naprawczych na warunkach wskazanych z zaskarżonej decyzji organu I instancji i wydłużenie terminu Skarżącym, podczas gdy proponowane działania w żaden sposób nie wpływają na obszar Natura 2000 oraz na środowisko występujące na działce nr [...], co sam organ stwierdził w swojej wcześniejszej decyzji z [...] stycznia 2018 r., 3. naruszenie art. 37, 37a i art. 162 ustawy o ochronie przyrody poprzez błędną wykładnię niewłaściwe zastosowanie do zdarzeń dokonanych kilka lat wcześniej przed wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody, w zw. z art. 42 ust. 1 Konstytucji, jako naruszenie respektowanej przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), podczas gdy ogrodzenie działki dokonane było w latach 90- tych, a więc przed wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody, 4. naruszenie art. 7, 77 § 1, 107 § 1 i 3 K.p.a., polegające na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, skutkującej błędem w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, wydanie decyzji sprzecznej z wnioskami i ustaleniami ekspertów w dziedzinie ochrony przyrody (ekspertyza przyrodnicza) i z pozostałą dokumentacją, a nawet wysnucie wniosków niekorzystnych dla Skarżących bez uzasadnienia w materiale dowodowym. W konsekwencji powyższych naruszeń Skarżący zarzucili błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na błędnym przyjęciu, iż realizacja przedmiotowej inwestycji: a) stanowi budynek rekreacji indywidualnej, a nie budynek gospodarczy do obsługi pasieki, b) doprowadziła do fizycznego zniszczenia siedliska przyrodniczego - górskie łąki użytkowane ekstensywnie (6520), podczas gdy Skarżący nabyli działkę całkowicie ogrodzoną, kośną bez występujących na niej łąk, co potwierdza oświadczenie wcześniejszych właścicieli, protokoły oględzin i ekspertyzy, c) została wykonana niezgodnie ze zgłoszeniem robót budowlanych, posiada pomieszczenie sanitarne, podczas gdy "pomieszczenie sanitarne" jest i służy jako magazyn do przechowywania ramek pszczelich, zgodnie z opisem technicznym budynku, d) dotyczy terenu niezabudowanego, nie znajdującego się w bliskim sąsiedztwie istniejącej zwartej zabudowy, podczas gdy z wszystkich stron budynku większość działek jest zabudowana (w tym duże pensjonaty) i wciąż powstają nowe budynki (przez ostatnie 2 lata powstało 30 budynków około 200 metrów od działki nr [...]), a ponadto budynek znajduje się na działce co do której uchwalony jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, przewidujący zabudowę mieszkaniową, usługową, e) zniszczyła przedmiot ochrony, mimo że nawet eksperci mają poważne wątpliwości co do jego istnienia na danej działce w przeszłości, f) wraz z sąsiednimi zabudowaniami wpływa na migrację zwierząt, podczas gdy eksperci jednoznacznie stwierdzili, że inwestycja nie wpływa znacząco negatywnie na areał występowania dużych ssaków i ich korytarze migracyjne, a potwierdza to fakt ogrodzenia działki od ponad trzydziestu lat wstecz oraz zasadzone około 30- letnie świerki, g) oddziałuje znacząco negatywnie na [...], podczas gdy w ekspertyzie na str. 37 stwierdzono brak istotnego oddziaływania zabudowy działki na ten przedmiot ochrony, h) na działce znajduje się drugi budynek stanowiący nielegalną zabudowę, bez przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego, podczas gdy w rzeczywistości stanowi on eksponat - przyczepę kempingową w stylu drewnianym i jest chwilowo tam umieszczona na prośbę rodziny prowadzącej zakład stolarski, i) została zrealizowana bez zezwolenia jak i płot wokół działki, podczas gdy właściwy organ nie zlecił obowiązku przeprowadzenia raportu a ogrodzenie stanowi prowizoryczny płot, nie wymagał pozwolenia na budowę lub zgłoszenia bodowy. 5. naruszenie art. 6 i art. 12 § 1 K.p.a. poprzez naruszenie zasady legalności postępowania łamiąc zasadę lex retro non agit oraz naruszenie zasady szybkości postępowania, poprzez prowadzenie postępowania w sposób znacząco przewlekły. 6. art. 10 § 1 K.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania i nie umożliwienie stronom przed wydaniem decyzji wypowiedzenie się co do zebranego materiału, zwłaszcza w zakresie ekspertyzy przyrodniczej, dokonanej w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego, która jest korzystna dla Skarżących, a stanowisko Skarżących mogło mieć wpływ na interpretację ekspertyzy i w konsekwencji wydanie decyzji w sprawie. 7. naruszenie art. 7 Konstytucji RP poprzez naruszenie wskazanych powyżej przepisów prawa, w sytuacji gdy organy władzy publicznej winny działać na podstawie i w granicach prawa. Po pierwsze z ekspertyzy przyrodniczej jednoznacznie wynika, że "Brak dowodów na to, aby na działce nr ew. [...] przed jej zagospodarowaniem znajdowało się siedlisko przyrodnicze, dlatego też nie ma podstaw do wnioskowania o zniszczeniu chronionego siedliska przyrodniczego w całości lub w części. W dokumentacji do projektu planu ochrony obszaru Natura 2000 [...] na działce [...] nie wykazano siedliska przyrodniczego" (str. 33 ekspertyzy). W przypadku innych przedmiotów ochrony w ekspertyzie wskazano, że w przypadku: - derkacza, "nie można mówić, że zabudowa działki [...] oddziałuje znacząco negatywnie na populację derkacza ", - [...] "rozpatrując zabudowę jedynie samej działki [...] o powierzchni 0,12 ha, nie można mówić o istotnym oddziaływaniu na areał żerowiskowy gatunku. Jednak w połączeniu ze zwiększoną obecnością w tym rejonie ludzi w okresie karmienia piskląt przez [...] oraz z innymi inwestycjami w tym rejonie można mówić o znaczącym negatywnym oddziaływaniu na przedmiot ochrony", - [...] - wyeliminowano z dalszych analiz z uwagi na niezalatywanie tego gatunku w ten rejon, - niedźwiedzia, wilka, rysia - "samo zabudowanie działki [...] oraz jej ogrodzenie nie wpływa znacząco negatywnie na areał występowania dużych ssaków. (..) inwestycje w połączeniu stanowią istotne zagrożenie dla siedlisk wilka, niedźwiedzia i rysia. " Ponadto Skarżący wywodzili, że sama inwestycja znacząco negatywnie nie oddziałuje na cele ochrony takie jak ptaki i zwierzęta. Zwłaszcza że ogrodzenie działki powstało zanim jeszcze wyznaczono sieć Natura 2000. Czyli już wtedy przed obowiązywaniem ustawy o ochronie przyrody, ogrodzenie działki stanowiło o niemożności występowania na tym terenie korytarza migracyjnego zwierząt. Późniejsza zabudowa działki w tym zakresie nic nie zmieniła. Zwierzęta nadal nie mogły przechodzić w tym rejonie. Z wyciągów z map, protokołów z oględzin, które miały miejsce w 2016 r. i w 2014 r. oraz z innych dokumentów dot. inwentaryzacji przyrodniczej 2014-2018, wynika jednoznacznie, że nie stwierdzono siedliska w granicach spornej działki". Ponadto działka o nr ew. [...] jest ze wszystkich stron ogrodzona siatką, z tym że w jej północnej części znajduje się stare, drewniane, 30-letnie ogrodzenie wraz z furtką. Ogrodzenie to zostało wzniesione jeszcze w latach dziewięćdziesiątych przez poprzednich właścicieli. Na działce rosną 30-letnie świerki. Fakt ogrodzenia działki od wielu lat, niemożność przebywania na niej zwierząt dzikich, leśnych powoduje, że nie stanowi ona korytarza ekologicznego, co zresztą potwierdzają zalegające w aktach inwentaryzacje i mapy. Poprzedni właściciele, mieszkając na [...] wykorzystywali działkę rekreacyjnie kilka razy w roku, biwakując na niej (rozbijane namioty, ogniska). Wykaszali działkę kosiarką spalinową, pożyczoną od rodziny ze [...] - kilka razy w roku o różnych porach. Nigdy nie było stwierdzone, że na działce są siedliska chronionych łąk, traw. Nawet w czasie gdy wprowadzono obszar Natura 2000. Nie wykaszali tej działki zgodnie z Planem Ochrony Przyrody Natura 2000, aby zachować siedliska, których tam nie było i nie ma. Nie pobierali w związku z tym dopłat rolnośrodowiskowych. Powyższe potwierdzają również dane o charakterze inwentaryzacji przyrodniczej, zebrane w związku z pracami nad Planem Ochrony obszaru Natura 2000 [...]. Opinie powołanych w sprawie biegłych i ekspertów niemalże jednoznacznie wskazują, że sporna inwestycja nie przyczynia się do pogorszona stanu siedlisk chronionych w rejonie [...] obszaru Natura 2000, który jest wyłączony z potencjalnej bazy żerowej chronionych gatunków zwierząt, m.in. ptaków szponiastych, ssaków (niedźwiedź, wilk), gdyż teren gdzie znajduje się sporna inwestycja jest zabudowany, lokalizacja budynku znajduje się w linii zabudowy mieszkaniowej przy drodze gminnej, ponadto co zostało potwierdzone ostatnimi pracami nad projektem Planu Ochrony obszaru Natura 2000, podczas których wykonano pełną inwentaryzację dla większości gatunków stanowiących przedmioty ochrony - obszar zabudowy mieszkaniowej wzdłuż drogi gminnej w miejscowości [...], gdzie znajduje się sporna inwestycja, został zaliczony do obszaru zabudowy, na którym nie znajdują się żadne siedliska gatunków chronionych. Jak podnoszono w odwołaniu Skarżących - w odległości ok. 200 m od przedmiotowej działki znajdują się dwa pensjonaty, które generują oddziaływania o większym natężeniu, a drogą gminną, przy której położona jest sporna działka, dziennie spacerują i jeżdżą setki turystów nie tylko z pobliskich pensjonatów. Niedaleko działki jest szybowisko do helikopterów, które w większej mierze negatywnie oddziałuje na cele ochrony obszaru Natura 2000, niż pasieka. Dalej Skarżący zarzucili, że organ stwierdził, że inwestycja Skarżących wykorzystywana jest w sposób inny, niż deklarowany w zgłoszeniu budowlanym. Świadczy o tym próba zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego na budynek rekreacji indywidualnej, a także zdjęcia satelitarne przedstawiające dwa budynki i informacja od Starosty [...]. Nadto stwierdził, że jest to nielegalna zabudowa, tak samo ogrodzenie działki. Zdaniem Skarżących do takich stwierdzeń uprawnione są inne organy państwowe, a nie GDOŚ. Skarżący wskazują, że drugi budynek w rzeczywistości stanowi eksponat - przyczepę kempingową w stylu drewnianym i jest chwilowo tam umieszczony na prośbę rodziny prowadzącej zakład stolarski. Skarżący jest stolarzem i współpracuje z bratem i ojcem. Eksponat został umieszczony na działce na okres przebywania turystów w tym rejonie, jako reklama usług świadczonych przez Skarżącego i jego rodzinę. Nie jest to budynek a przyczepa. P. P. posiada tytuł mistrza w zawodzie pszczelarz (dokument załączony do akt organu I instancji). Pasieka jest użytkowana przez właścicieli, ule są zasiedlone. W budynku przechowywany jest sprzęt i odbywa się odwirowanie miodu. Skarżących dziwi tok rozumowania przez organ kwestii uli i użytkowania budynku gospodarczego w związku z obsługa pasieki. Realizacja spornej inwestycji nastąpiła na podstawie zgłoszenia budowy (nr [...]), do którego Starosta [...] w ustawowym terminie nie wniósł sprzeciwu. Inwestycja Skarżących jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Starosta [...] nie zwrócił się wówczas do inwestorów o przeprowadzenie oceny oddziaływania na obszar Natura 2000 - strona nie miała obowiązku wykonania tzw. raportu. Skarżący działali w zaufaniu do organów administracji publicznej. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r., w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, a więc obowiązującego w czasie zgłoszenia przez Skarżących inwestycji, rodzaj przedsięwzięcia Skarżących nie był wymieniony w § 2 i 3 rozporządzenia, jako przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko i przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a organ nie miał podstaw prawnych do nałożenia tego obowiązku. Nadto z art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody wynika, że na terenie obszarów Natura 2000 wykonywanie działalności gospodarczej oraz innych rodzajów działalności związanych z korzystaniem ze środowiska wskazanych w tym przepisie jest dozwolone. Podlega tylko pewnym ograniczeniom wynikającym z konieczności ochrony składników środowiska przyrodniczego, z racji występowania których zostały wyznaczone obszary Natura 2000. Źródłem takiej reglamentacji mogą być również postanowienia planów ochrony. Naruszenie wynikających z nich ograniczeń niekoniecznie musi prowadzić od razu do wystąpienia znaczącego negatywnego oddziaływania na cele ochrony obszaru Natura 2000. W związku z tym możliwość zastosowania rozwiązań wynikających z art. 37 ustawy o ochronie przyrody w praktyce została ograniczona tylko do ingerencji najbardziej zagrażającej chronionym składnikom środowiska przyrodniczego, wymienionych w przepisach wykonawczych. Nie dotyczy to inwestycji Skarżących. Dalej Skarżący odnosząc się do zarzutu nielegalnego ogrodzenia, wskazali że nie stanowi ono samowoli budowlanej, powstało ono w latach "90", nie wiadomo czy w czasie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z 1974 r. czy z 1994 r. Nadto jest to ogrodzenie z siatki i drewnianych desek na wysokość ok. 1,20 m. Nie stanowi obiektu budowlanego wymagającego pozwolenia na budowę, ew. zgłoszenia. Skarżący zarzucając naruszenie art. 37 a ustawy o ochronie przyrody wywodzili, że proponowane działania nie wpływają na obszar Natura 2000 oraz na środowisko na działce nr [...]. Organ odwoławczy w swojej wcześniejszej decyzji z [...] stycznia 2018 r. stwierdził, że działania naprawcze są nietrafne, bowiem ich realizacja nie zmieniałaby stanu faktycznego i wpływu na obszar Natura 2000. Na działce nie występuje siedlisko przyrodnicze i nie bytują zwierzęta, nie ma korytarza ekologicznego. Czy budynek znajduje się na działce, czy nie znajdowałby się na działce i tak skutki dla zwierząt są te same, skoro istnieje stare ogrodzenie i szpaler świerków wzdłuż działki. Przez dziesięciolecia zwierzęta musiały omijać ten teren skoro było ogrodzenie. A ogrodzenie powstało na długo przed ustaleniem sieci Natura 2000. Następnie Skarżący zarzucili naruszenie art. 42 ust. 1 Konstytucji, w zw. z art. 37, 37a i art. 162 ustawy o ochronie przyrody, poprzez błędną interpretację przez organy obu instancji przepisów o ochronie przyrody i w konsekwencji ich niewłaściwe zastosowanie do zdarzeń dokonanych kilka lat wcześniej przed wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody. Organy naruszyły zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit). Z tego względu, że ogrodzenie działki dokonane było w latach 90-tych, a więc przed wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody, tj. przed 1 maja 2004 r. Przepisy unijne stanowiące podstawę dla tworzenia sieci Natura 2000 zostały wprowadzone do polskiego prawa wraz z wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody. Odwołując się do zasady lex retro non agit Skarżący zauważyli, że karalność zachowań popełnionych przed promulgacją aktu prawnego, uznającego określone czyny za zagrożone karą jest wyłączona ze względu na brak możliwości zapoznania się przez obywatela z treścią aktu prawnego. W RekomendacjI Nr (91)1 Komitetu Ministrów dla Państw Członkowskich w sprawie sankcji administracyjnych z 13 lutego 1991 r., Komitet przypomniał o ogólnych zasadach chroniących jednostkę przed aktami władz administracyjnych, w tym o zasadzie, że nie można nałożyć sankcji za czyn, który w czasie jego popełnienia nie stanowił naruszenia prawa. Końcowo Skarżący wskazali na naruszenie art. 6 i art. 12 § 1 K.p.a. poprzez naruszenie zasady legalności łamiąc zasadę lex retro non agit oraz naruszenie szybkości postępowania i art. 10 § 1 K.p.a. poprzez nie zawiadomienie stron o zakończeniu postępowania i nie umożliwienie stronom przed wydaniem decyzji wypowiedzenie się co do zebranego materiału, zwłaszcza w zakresie ekspertyzy przyrodniczej, dokonanej w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego. Ekspertyza jest korzystna dla Skarżących, odnosi się konkretnie do działki Skarżących, a nie jak poprzednie opinie biegłych, którzy cytowali opracowania bez odniesienia do danej nieruchomości. Stanowisko Skarżycach mogło mieć wpływ na interpretację ekspertyzy przez organ. Nadto wskazano na naruszenie art. 7 Konstytucji RP. Reasumując Skarżący uznali, że postępowanie powinno być umorzone, z uwagi na brak spełnienia przesłanek z art. 37 ustawy o ochronie przyrody. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: I. Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137), w zw. z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej: "P.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do badania, czy organ administracji wydając zaskarżony akt nie naruszył prawa. W wyniku takiej kontroli decyzja lub postanowienie mogą zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności naruszających prawo i przez to mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c P.p.s.a.) lub też wystąpiło naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.). Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że nie zawiera ona wad, powodujących konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego. II. Kwestii spornej w sprawie należy upatrywać w przesądzeniu czy nie zachodzą kumulatywnie dwie przesłanki z art. 37 ustawy o ochronie przyrody, za czym opowiedział się organ. Skarżący odmienne twierdzenie wywodzili z faktu, że po pierwsze przedmiotowa inwestycja nie wpływa znacząco negatywnie na cele ochrony obszaru Natura 2000, co potwierdzają dowody z dokumentów, zwłaszcza ekspertyza niezależnych ekspertów, po drugie nie została podjęta bez uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 34 ustawy o ochronie przyrody. Twierdzili, że rodzaj inwestycji Skarżących nie zalicza się do inwestycji, mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, a posadowienie ogrodzenia nie wymagało zezwolenia ani zgłoszenia. W ocenie Sądu rację ma organ. III. Nadmienić wypada, że w sprawie wydawane już były wyroki sądowe, szczegółowo przywołane powyżej, stąd Sąd nie będzie ich ponownie przytaczał. W ocenie Sądu organ wykonał zalecenia wynikające z wyroku NSA II OSK 2756/18 GDOŚ, w szczególności poprzez zlecenie 7 maja 2019 r. organowi I instancji uzupełnienie dowodów i materiałów w sprawie polegające na uzyskaniu ekspertyzy przyrodniczej przesłał dokument pn. "Ekspertyza przyrodnicza określająca rodzaj, zakres i istotność możliwych, negatywnych oddziaływań na cele ochrony obszaru Natura 2000 [...] inwestycji zrealizowanej na działce nr ew. [...] w miejscowości [...], gmina [...]" (dalej jako "Ekspertyza przyrodnicza"). Zdaniem Sądu dokument ten jest spójny wyczerpujący i miarodajny. IV. Odnosząc się do kwestii materialnopranych w aspekcie spełnienia podjęcia działań bez uzyskania zezwolenia (art. 34 ustawy) lub decyzji (art. 35a ustawy) stwierdzić bowiem należy, że o słuszności wniosku organu, że przedmiotowa zabudowa wykorzystywana jest w sposób inny, niż deklarowany w zgłoszeniu budowlanym, świadczy bowiem po pierwsze Inwestorzy, złożyli (a następnie wycofali wniosek odnośnie do zmiany sposobu użytkowania budynku gospodarczego na budynek rekreacji indywidualnej - zgłoszenie z 10 lutego 2016 r.), do którego Starosta [...] wniósł sprzeciw oraz zgłoszenie budowy przydomowej oczyszczalni ścieków na przedmiotowej działce. Zgłoszenie dla budynku, wobec którego toczy się postępowanie wskazuje, że będzie to budynek bez instalacji wodociągowej, kanalizacji sanitarnej oraz ogrzewania kominkiem. Natomiast z protokołu oględzin działki z 23 lipca 2015 r. wykonanych przez pracowników RDOŚ w [...] wynika, że na działce widoczny jest przekop pomiędzy skrzynką prądową, a budynkiem. Nadto z Ekspertyzy przyrodniczej oraz zdjęć satelitarnych wynika, iż na działce znajdują się obecnie dwa budynki drewniane (nie jeden) o powierzchni do 35 m² wykonane w konstrukcji drewnianej. Ponadto widoczny jest dodatkowy obiekt budowlany najprawdopodobniej altana. Organ prawidłowo zwrócił się do właściwego organu, tj. Starosty [...] o wskazanie, czy budynek powstał legalnie i uzyskał odpowiedź negatywną. W uzasadnieniu, odnosząc się do drugiego obiektu budowlanego posadowionego na przedmiotowej działce, organ wyjaśnił, iż według informacji uzyskanych od Starosty [...] stanowi on nielegalną zabudowę. Nie są zatem zasadne przedstawione w skardze twierdzenia, że organ rozpatrujący sprawę samodzielnie, wykraczając poza swoją właściwość rzeczową dokonał błędnej kwalifikacji przesłanki działania bez uprzedniego uzyskania zezwolenia (art. 34 ustawy) lub decyzji (art. 35a ustawy), tj. w rozpatrywanym przypadku zgłoszenia. Zawarte zaś w skardze twierdzenia, że kolejny budynek stanowi eksponat oraz stanowisko, iż nie jest to budynek, lecz przyczepa, właśnie z uwagi na kognicję organów środowiskowych nie mogą stanowić przeciwwagi dla twierdzeń wskazujących, że organ środowiskowy postąpił nieprawidłowo, bowiem ustawodawca w art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane wskazał tylko typowe obiekty posiadające cechy budowli, zaś definicja ta ma umożliwić porównanie badanego obiektu z typowymi budowlami, celem stwierdzenia, czy też ma takie cechy, a więc jest również budowlą, czy też nie (por. J. Drosik, Przegląd Podatków Lokalnych i Finansów Samorządowych 2014, nr 3, str. 12). Również w judykaturze podnosi się, że przy całej różnorodności form i rodzajów wytworów myśli ludzkiej, z jakimi można się zetknąć, nie są odosobnione przypadki przypisywania różnych określeń i nazw w odniesieniu do obiektów o tożsamym przeznaczeniu oraz porównywalnych cechach i parametrach technicznych. I z tego zatem względu decydujące znaczenie należy przypisać twierdzeniom organów. Odnosząc się do spełnienia kolejnej przesłanki wszczęcia procedury z art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, wskazać należy, że art. 37 ustawy o ochronie przyrody miał na celu odpowiednią transpozycję do polskiego prawa art. 6 ust. 2 dyrektywy Rady z dnia 21 maja 1992 r. Nr 92/43/EWG w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory (Dz.U.UE.L.1992.206.7 z 22.07.1992 r. ze zm. - zwanej dalej "dyrektywą siedliskową"). Powyższy przepis dyrektywy siedliskowej nakłada na Państwa Członkowskie obowiązek podejmowania odpowiednich działań w celu zapobiegania na specjalnych obszarach ochrony pogorszenia stanu siedlisk przyrodniczych i siedlisk gatunków, jak i także w celu uniknięcia niepokojenia gatunków, dla których zostały utworzone takie obszary, biorąc pod uwagę realizację założonych celów tej dyrektywy (analizowany przepis ma zastosowanie do obszarów ptasich na podstawie art. 7 dyrektywy). Ponadto kluczowym środkiem prawnym ochrony obszarów Natura 2000 jest ocena oddziaływania na obszar Natura 2000, o której stanowi art. 6 ust. 3 dyrektywy (art. 33 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody). Działania prowadzone na obszarach Natura 2000 nie mogą przyczynić się do pogorszenia stanu zachowania przedmiotów ochrony, ani pogorszyć integralności obszarów Natura 2000. Brak konkretnych zakazów jest uwarunkowany współistnieniem i zachowaniem walorów przyrodniczych na tych obszarach wraz z ich jednoczesnym zrównoważonym rozwojem gospodarczym i społecznym. Lokalizacja inwestycji na obszarze Natura 2000 wymaga przeprowadzenia stosownych procedur, które mają przyczynić się do wykluczenia zagrożenia dla przedmiotów ochrony. Podstawowy zakres zakazów i ograniczeń możliwych do wprowadzenia na terenie obszaru Natura 2000 został określony, w sposób bardzo ogólny i zdecydowanie łagodniejszy niż dla pozostałych form ochrony przyrody (Zob. A. Kaźmierska-Patrzyczna, Istota prawna obszarów Natura 2000- uwagi ogólne, [w:] A. Kaźmierska-Patrzyczna, M. Król (red.), Problemy wdrażania systemu Natura 2000, Szczecin-Łódź-Poznań 2013, s. 51). Instytucja prawna obszarów Natura 2000 została wprowadzona do systemu prawa polskiego w związku z koniecznością implementacji dyrektywy Rady 79/409/EWG z dnia 2 kwietnia 1979 r. (w sprawie ochrony dzikich ptaków, w wersji ujednoliconej jest to dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/147/WE z dnia 30 listopada 2009 r. tzw. Dyrektywa Ptasia, (Dz. Urz. z 25 kwietnia 1979 r., L 103, s. 1-18 ze zm.) oraz dyrektywy Rady 92/43/EWG z 21 maja 1992 r. w sprawie ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory tzw. Dyrektywa Siedliskowa (Dz. Urz. z 22 lipca 1992 r., L 206, s. 7-52, ze zm.). Przenosząc powyższe uwagi na grunt sprawy należy stwierdzić, że przepisy regulujące funkcjonowanie obszarów Natura 2000 zaczęły obowiązywać wraz z wejściem w życie ustawy o ochronie przyrody. Oznacza to, że mają one zastosowanie do działań i przedsięwzięć podejmowanych po dniu 1 maja 2004 r. W przedmiotowej sprawie – jak wskazano w Ekspertyzie przyrodniczej - wykonano analizę zmian na działce [...] i w bezpośrednim jej otoczeniu w okresie od 2004 - 2020 na podstawie dostępnych ortofotomap. "Do analizy wykorzystano ortofotomapę z 2004, 2012, 2015, 2017 oraz 2019 roku. O różnej jakości zdjęć. Najsłabszy materiał był z roku 2004, jednak pomimo to pozwala stwierdzić, że na działce dominowała roślinność łąkowa. Brak było jakichkolwiek oznak obecnego zagospodarowania (ryc. 2)". Przedmiot postępowania powstał zatem po wejściu w życie wskazanych przepisów. W tym świetle za nieusprawiedliwiony należy uznać wyrażony w skardze zarzut naruszenia zasady lex retro non agit. V. Sporny budynek gospodarczy – w ocenie organu – jest użytkowany inaczej, niż przewiduje to jego zgłoszenie stąd za uprawniony należy uznać nakaz, by przywrócić jego użytkowanie zgodnie z przeznaczeniem funkcjonalnym, określonym w opisie technicznym do projektu architektoniczno-budowlanego budynku gospodarczego przedstawionego w złożonym zgłoszeniu budowy (nr [...]) do Starosty [...] [...] października 2013 r. (co również świadczy o tym, że powstał po wejściu w życie wskazanych przepisów), wykonania robót budowlanych dla ww. budynku gospodarczego, tj. "Parter: pom. gospodarcze do użytkowania przy odwirowaniu miodu, pomieszczenie do przechowywania sprzętu do obsługi pasieki. Poddasze: brak". Powyższa – słuszna w ocenie Sądu konstatacja – wynika z wypracowanych w orzecznictwie dyrektyw, dotyczących oddziaływania na środowisko. Oddziaływania tego nie postrzega się wąsko, ograniczając je do obiektu, będącego przedmiotem sprawy, lecz uwzględnia się kumulatywność oddziaływań i stan tzw. tła, bowiem łącznie wszystkie elementy składające się na środowisko mogą powodować efekt negatywnej synergii. Środowisko przyrodnicze stanowi bowiem pewną całość, zespół elementów, należy zatem ujmować je jako grupę uwarunkowań i przenikających się zjawisk. Występują w nim różnorodne zjawiska o niejednowarstwowym pochodzeniu, które powinny być postrzegane jako skupisko rozmaitych oddziaływań. Nie jest zatem zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego twierdzenie, że skoro istnieje ogrodzenie to budynki nie oddziałują na środowisko. To zbyt wąskie ujęcie, nie poparte ekspertyzą czy opracowaniem o randze równej ekspertyzie, na której oparł się organ (o czym mowa niżej) nie mogło zatem odnieść zamierzonego skutku. Na poparcie tej argumentacji warto również powołać argumentację prawną, osadzoną w definicjach legalnych. Otóż sam ustawodawca postrzega środowisko jako całość, przywołując w art. 2 ustawy o ochronie przyrody jego składniki, zasoby i tworów oraz definiując ochronę przyrody szeroko zarówno od strony przedmiotowej, jak i czynnościowej. Otóż art. 2 ust 1 tej ustawy stanowi, że ochrona przyrody, w rozumieniu ustawy, polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody, w tym krajobrazu (pkt 7). Na słuszność tej tezy wskazuje również wykładnia celowościowa, bowiem normodawca uznał, że celem ochrony przyrody jest: 1) utrzymanie procesów ekologicznych i stabilności ekosystemów; 2) zachowanie różnorodności biologicznej; 3) zachowanie dziedzictwa geologicznego i paleontologicznego; 4) zapewnienie ciągłości istnienia gatunków roślin, zwierząt i grzybów, wraz z ich siedliskami, przez ich utrzymywanie lub przywracanie do właściwego stanu ochrony; 5) ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień; 6) utrzymywanie lub przywracanie do właściwego stanu ochrony siedlisk przyrodniczych, a także pozostałych zasobów, tworów i składników przyrody; 7) kształtowanie właściwych postaw człowieka wobec przyrody przez edukację, informowanie i promocję w dziedzinie ochrony przyrody. Ponadto ujęcie pojęcia "środowiska przyrodniczego" jako krajobrazu wraz z tworami przyrody nieożywionej oraz naturalnymi i przekształconymi siedliskami przyrodniczymi, z występującymi na nich roślinami, zwierzętami i grzybami (art. 5 pkt 20) czy "walorów krajobrazowych" jako wartości przyrodniczych, kulturowych, historycznych, estetyczno-widokowych obszaru oraz związanych z nimi: rzeźbę terenu, twory i składniki przyrody oraz elementy cywilizacyjne, ukształtowane przez siły przyrody lub działalność człowieka (art. 5 pkt 23), ukazuje szerokie podejście normodawcy do tych zagadnień. Podobnie potraktowane zostały czynności w postaci ochrony przyrody bowiem "właściwy stan ochrony gatunku" zdefiniowany został przez "sumę oddziaływań na gatunek, mogącą w dającej się przewidzieć przyszłości wpływać na rozmieszczenie i liczebność jego populacji na terenie kraju lub państw członkowskich Unii Europejskiej lub naturalnego zasięgu tego gatunku, przy której dane o dynamice liczebności populacji tego gatunku wskazują, że gatunek jest trwałym składnikiem właściwego dla niego siedliska, naturalny zasięg gatunku nie zmniejsza się ani nie ulegnie zmniejszeniu w dającej się przewidzieć przyszłości oraz odpowiednio duże siedlisko dla utrzymania się populacji tego gatunku istnieje i prawdopodobnie nadal będzie istniało (art. 5 pkt 24, podobnie właściwy stan ochrony siedliska przyrodniczego, traktujący o sumie oddziaływań na siedlisko przyrodnicze i jego typowe gatunki, mogącą w dającej się przewidzieć przyszłości, mówiącej o wielu czynnikach na które wpływ na być poddany analizie i chroniony – art. 5 pkt 25 ustawy o ochronie przyrody). Odzwierciedla się to również w traktowaniu "zagrożeń wewnętrznych" jako czynnika mogącego wywołać niekorzystne zmiany szerokiego zakresu elementów w postaci: "cech fizycznych, chemicznych lub biologicznych zasobów, tworów i składników chronionej przyrody, walorów krajobrazowych oraz przebiegu procesów przyrodniczych, wynikający z przyczyn naturalnych lub z działalności człowiek w granicach obszarów lub obiektów podlegających ochronie prawnej" (o czym stanowi art. 5 pkt 28 ustawy o ochronie przyrody, a podobna definicja odnosi się do "zagrożenia zewnętrznego" art. 5 pkt 29 tego aktu). Stąd na aprobatę – jako stanowiące realizację prawidłowo pojmowanej ochrony przyrody zasługuje treść ekspertyzy, w której stwierdzono m.in., że "Samo zabudowanie działki [...] oraz jej ogrodzenie nie wpływa znacząco negatywnie na areał występowania dużych ssaków. Jednak z zabudową wiąże się zwiększona penetracja tego terenu przez ludzi, następuje płoszenie przemieszczających się zwierząt na większej powierzchni, dalej niż zasięg samej działki. W okresie od 2004 r. do 2020 r. lokalny korytarz migracyjny, stwierdzony w trakcie badań wykonanych przez pracowników [...] PN, biorąc tylko pod uwagę zabudowę zwartą i całoroczną, zmniejszył się o 242 m szerokości, co stanowi 27%. Uwzględniając jeszcze zabudowę rozproszoną na działkach [...] oraz [...], to zmniejszenie jest znacznie większe. Wg dr W. S. zasięg negatywnego oddziaływania zabudowy na niedźwiedzie może sięgać nawet 900 m, a rozwój rozproszonej zabudowy wpływa na habituację niedźwiedzi i wilków do bliskiej obecności człowieka, co w konsekwencji prowadzi do nasilenia się konfliktów pomiędzy tymi drapieżnikami a człowiekiem. Jakiekolwiek zwężenie, już i tak wąskiego korytarza migracyjnego w tym miejscu w bardzo istotny sposób wpłynie na zachowanie tych gatunków. W takim przypadku można mówić o znacząco negatywnym oddziaływaniu połączonym, gdyż każda z osobna inwestycja nie ma znacząco negatywnego oddziaływania na areał gatunku, ale w połączeniu stanowią istotne zagrożenia dla siedlisk wilka, niedźwiedzia i rysia". Zasadnie akceptując treść powyższej analizy organ uznał sporną zabudowę za znacząco negatywnie oddziałującą na przedmioty ochrony obszaru Natura 2000 [...], tj. wilka, niedźwiedzia i rysia. Nadto organ zwrócił uwagę, że w Ekspertyzie przyrodniczej wskazano, iż z "opinii dr M. S. z 25.04.2016 r. wynika, że siedliskami żerowiskowymi dla ptaków szponiastych na terenie [...] są tereny otwarte wolne od zabudowy. [...] oraz [...] zdobywają pożywienie w zasięgu 3-5 km od gniazda, głównie na łąkach i pastwiskach. Wzrost rozproszonej zabudowy, obserwowany na terenie gminy [...] spowodowała obniżenie liczebności ptaków szponiastych w [...] i wpłynęła istotnie na zubożenie ich bazy żerowej. Obecność budynków i ludzi ogranicza areały łowieckie tych ptaków. (...) Na podstawie badań wykonanych w ramach projektu "Ptaki [...]" wykazano, że orliki w trakcie poszukiwania pożywienia penetrują obszar w promieniu 2-3 km od gniazda. W promieniu 3 km od gniazd znajdujących się w rejonie działki [...] znajduje się zaledwie około 550 ha terenów otwartych, pokrytych roślinnością łąkową. Jednak duża część tej powierzchni znajduje się pomiędzy rozproszoną zabudową. Poprzez płoszenie ptaków w rejonach zabudowy następuje znaczne zmniejszenie areału zajmowanego przez gatunek. Nie zmieni tego fakt, że część z tych budynków jest użytkowana sezonowo, gdyż bardzo często sezon ich użytkowania zbiega się z okresem karmienia piskląt i młodych osobników przez [...], czyli od czerwca do sierpnia. Jednocześnie należy podkreślić, że [...] jest gatunkiem, który to same terytorium może zasiedlać nawet kilkadziesiąt lat (Chylarecki 2009). To oznacza, że postępująca zabudowa zmniejsza w istotny sposób powierzchnie żerowisk dla tego gatunku (...). Rozpatrując zabudowę jedynie samej działki [...] o powierzchni 0,12 ha, nie można mówić o istotnym oddziaływaniu na areał żerowiskowy gatunku. Jednak w połączeniu ze zwiększoną obecnością w tym rejonie ludzi w okresie karmienia piskląt przez orliki krzykliwe oraz z innymi inwestycjami w tym rejonie można mówić o znaczącym negatywnym oddziaływaniu na przedmiot ochrony w obszarze Natura 2000 [...]." Wyraźnie zatem uznano, popierając to twierdzenie bogatą literaturą, że zarówno w stosunku do dużych ssaków, jak i niektórych ptaków "można mówić o znaczącym negatywnym oddziaływaniu na przedmiot ochrony w obszarze Natura 2000 [...]". Spełniona została zatem środowiskową przesłanka do zastosowania art. 37 ustawy ochronie przyrody. Jednocześnie w świetle jednoznacznych ustaleń tak co do braku zgłoszenia na wszystkie obiekty znajdujące się na działce lub instalacje, jak i wobec przesądzenia w ekspertyzie, że doszło do oddziaływania na środowisko, jako nieznaczącą należy postrzegać kwestię ogrodzenia. Obydwa wymienione elementy, warunkujące zastosowanie art. 37 ustawy ochronie przyrody nie dotyczą ogrodzenia. VI. Jedynie dodatkowo, gwoli przykładu podobnego zabiegu interpretacyjnego, jako zobrazowanie procesu myślowego w takich sprawach Sąd wskazuje na dominujące w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko dotyczące kumulowania się wiązek antenowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 419/13, 29 września 2015 r., sygn. akt II OSK 139/14, 1 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 801/14, z dnia 9 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 1839/16, por. również wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 1916/16, wyrok WSA w Poznaniu z 21 czerwca 2017 r., sygn. akt IV SA/Po 313/17, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl, określanej dalej jako CBOSA). W wyrokach tych zwraca się szczególnie uwagę na brzmienie § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2010 r., który do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza również przedsięwzięcia nieosiągające progów określonych w ust. 1, jeżeli po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami planowanego, realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia tego samego rodzaju znajdującego się na terenie jednego zakładu lub obiektu osiągną progi określone w ust. 1 (por. również § 5 pkt 1 lit. b), zmieniony przez § 1 pkt 4 rozporządzenia z 10 maja 2005 r. (Dz.U.2005.92.769) zmieniającego rozporządzenie Rady Ministrów z 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. z 2004 Nr 257, poz. 2573) z dniem 8 czerwca 2005 r. VII. Odnośnie do dowodowej wagi ekspertyzy Sąd zauważa, że zachowanie art. 7, 77 i 80 K.p.a. przy zastosowaniu narzędzia prawnego, jakim jest opinia biegłego, wymaga zastosowania przepisów K.p.a., odnoszących się do takiej opinii. Przepis art. 84 § 1 K.p.a. stanowi, że gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na podstawie zacytowanego artykułu nie jest obowiązkiem organu, a uprawnieniem. Organ administracji ma swobodę w korzystaniu z tego środka dowodowego, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych (tak NSA w wyroku z dnia 4 marca 2020 r., II OSK 1111/18, LEX nr 3007164). O właściwości takiego trybu postępowania organu świadczą liczne orzeczenia sądów administracyjnych (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z 30 grudnia 2016 r., IV SA/Wa 824/16, wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 22 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 373/09, z 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 379/10, z dnia 7 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1650/10, CBOSA). Prawidłowo w sprawie organ skorzystał z Eksperyzy, zaś kwestie wytknięte w skardze nie zostały poparte ekspertyzą czy opinią sporządzoną na tym etapie postępowania, mogącą stanowić kontrdowód o równej randze dowodowej. Nie bez znaczenia jest również i to, że organy, które są wyspecjalizowane w prowadzeniu tego typu postępowań, co więcej posiadają specjalistyczną w tym względzie wiedzę, uznały, w ocenie Sądu zasadnie, że inwestycja ta będzie oddziaływać destrukcyjnie na środowisko. Słusznie zatem organ, w ślad za ekspertyzą wziął pod uwagę ekspozycję przedmiotu postępowania, generującą różne oddziaływania oraz wpływ na środowisko, w tym krajobraz. Takie podejście z uwzględnieniem wielu czynników zaprezentowano właśnie w tym dokumencie, wykonanym na zlecenie organu i zasadnie – w ocenie organu – przez niego zaaprobowanej. Zdaniem Sądu materiał tam przedstawiony nie jest obarczony błędem zarówno o formalnej, jak i materialnej naturze. W związku z faktem, iż w ocenianej sprawie zaistniały kumulatywnie dwie przesłanki zawarte w art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, zasadnie organ uznał, że zaistniała podstawa do wydania decyzji. VIII. Na podstawie przeprowadzonej analizy akt administracyjnych sprawy przedstawionych Sądowi, skład orzekający doszedł do przekonania, iż organy wyjaśniły w sposób wyczerpujący wszystkie istotne w sprawie okoliczności faktyczne, nie dopuszczając się naruszenia wskazanych w skardze przepisów K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem przeprowadziły wnikliwie postępowanie wyjaśniającego w celu ustalenia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, które nie dawały podstaw do uznania, że zaistniały przesłanki do wydania decyzji na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W warstwie procesowej w ocenie Sądu postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone w zgodzie z obowiązującymi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym także w zgodzie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniono właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały prawidłowo zinterpretowane. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. stwierdzić należy, że wprawdzie organ odwoławczy uchybił temu przepisowi, albowiem przed wydaniem decyzji nie umożliwił skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, gdyż w aktach sprawy brak jest dowodu o pouczeniu strony o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, niemniej jednak uchybienie to nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Aby bowiem zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. mógł być uznany za skuteczną podstawę zarzutu skargi nie wystarczy samo wskazanie na uchybienie powyższemu przepisowi, ale konieczne jest wykazanie jakich konkretnie czynności procesowych strona nie mogła wykonać, jakiego dowodu nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogły mieć uchybienia w tym zakresie. Wskazać należy, że w orzecznictwie sądowym istnieje ugruntowany pogląd, iż zarzut ten może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (tak m.in. wyrok NSA z 2 lutego 2011 r., I OSK 575/10, LEX nr 1070853, wyrok NSA z 12 października 2010 r., II OSK 1279/09, LEX nr 746442, wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2011 r., LEX nr 996668, wyrok WSA w Rzeszowie z 25 listopada 2010 r., II SA/Rz 928/10, LEX nr 754715). Skarżący nie wskazali takiej relacji. Sąd nie dostrzegł również z urzędu, by wspomniana okoliczność nie wywarła w rozpatrywanej sprawie żadnego wpływu na kontrolowaną w sprawie decyzję, jak również na działania Skarżących, bowiem skorzystali oni ze środków zaskarżenia, korzystając z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, zatem także i ten zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie. W zakresie zarzucanej powinności umorzenia postępowania Sąd zaznacza, że zgodnie z art. 105 § 1 K.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Według tego przepisu, bezprzedmiotowość oznacza brak przedmiotu postępowania administracyjnego. Organ prowadzący postępowanie powinien z urzędu badać, czy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Podstawową przesłanką pozwalającą organowi umorzyć postępowanie jest jego bezprzedmiotowość. Zdaniem Sądu nie wystąpiła ona w niniejszej sprawie. Z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Postępowanie staje się bowiem bezprzedmiotowe, gdy sprawa indywidualna nie podlegała i nie podlega załatwieniu w drodze decyzji administracyjnej (np. wyrok NSA w Warszawie z 25 stycznia 1990 r., II SA 1240/89, ONSA 1990, nr 1, poz. 16, w którym stwierdzono, że: "Jeżeli żądanie strony (art. 61 § 1 K.p.a.) nie dotyczy sprawy podlegającej rozstrzygnięciu co do istoty przez organ administracji, postępowanie administracyjne wszczęte takim żądaniem, jako bezprzedmiotowe, powinno ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., bez względu na przyczyny, z powodu których strona wystąpiła z odnośnym wnioskiem. W niniejszej sprawie w związku z faktem, iż prowadzone postępowanie, po stwierdzeniu braku istnienia przesłanek do wydania decyzji na podstawie art. 37 ustawy o ochronie przyrody nie stało się bezprzedmiotowe organ prawidłowo nie zastosował art. 105 K.p.a. IX. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty naruszenia Konstytucji RP. Sąd postrzega interes społeczny jako tożsamy z zasadami ochrony przyrody i podlegający silnej ochronie konstytucyjnej. Zgodnie z art. 5 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska strzeże (...) strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju. Art. 74 Konstytucji w całości poświęcony jest bezpieczeństwu ekologicznemu i ochronie środowiska. Zgodnie z ust. 2 ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych. 4. Władze publiczne wspierają działania obywateli na rzecz ochrony i poprawy stanu środowiska. Z kolei art. 86 Konstytucji ustanawiając obowiązek dbałości o stan środowiska, stanowi, że każdy jest obowiązany do dbałości o stan środowiska i ponosi odpowiedzialność za spowodowane przez siebie jego pogorszenie. Skoro rozwinięciem tych zasad jest ustawa o ochronie przyrody, którą organ prawidłowo zastosował, to nie sposób uznać za usprawiedliwiony zarzutu naruszenia tych przepisów. X. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Skoro organ dokonał prawidłowej subsumcji, przy braku istotnych naruszeń prawa procesowego, to nie można skutecznie wywodzić o naruszeniu zasady praworządności (art. 6 K.p.a. i art. 7 Konstytucji RP). Konstatacja, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa, powoduje podleganie skargi oddaleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło