IV SA/Wa 984/21

WyrokWSA w Warszawie2021-08-16

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 KPA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w sytuacji gdy naruszenia te nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 KPA, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Stwierdzone przez organ odwoławczy naruszenia przepisów postępowania (art. 79 KPA) nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, a organ odwoławczy nie wykazał, że nie mógł samodzielnie uzupełnić materiału dowodowego lub sanować wad postępowania pierwszej instancji. Sąd uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając, że nie wykazał on przesłanek do zastosowania art. 138 § 2 KPA.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu E. W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Wójta Gminy odmawiającą czasowego odebrania konia E. W. i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. SKO uznało, że decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 79 KPA, poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu dowodowym. E. W. wniósł sprzeciw do WSA, zarzucając SKO błędne zastosowanie art. 138 § 2 KPA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 16 sierpnia 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Wójcik po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 sierpnia 2021 roku sprawy ze sprzeciwu E. W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2021 roku nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania konia I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz E. W. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] maja 2021r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], działając na podstawie art. 138 § 2 w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 17 pkt 1, art. 77 § 1, art. 79, art. 80, art. 107 § 3 i art. 127 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, zwanego dalej "k.p.a" oraz art. 6 ust. 2 w związku z art. 7 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2020r., poz. 638), zwanej dalej "ustawą", po rozpatrzeniu odwołania Fundacji [...], reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, uchyliło decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] marca 2021 roku, znak: [...], odmawiającą czasowego odebrania konia, jego właścicielowi – E. W. i przekazania go do schroniska skarżącej Fundacji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że niniejsza sprawa była już dwukrotnie rozpatrywana i rozstrzygana przez Kolegium. Poprzednie decyzje organu I instancji, wydane w tej sprawie były uchylane, z uwagi na okoliczność ich wydania z naruszeniem przepisów postępowania, zaś sprawa była przekazywana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Uchylając poprzednią decyzję organu I instancji, wydaną w tej sprawie, Kolegium wskazało, iż została ona wydana z naruszeniem przepisów art. 10 § 1 i art. 79 Kpa, polegającym na niezapewnieniu stronom postępowania możliwości udziału w przeprowadzaniu dowodu ze świadków - funkcjonariuszy Policji, którzy asystowali przy odbiorze konia, oraz lekarza weterynarii i przedstawicielki skarżącej Fundacji, którzy uczestniczyli w tej czynności. Kolegium zwróciło uwagę na ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że naruszenie obowiązku wynikającego z art. 79 § 1 Kpa (tj. obowiązku zawiadomiona stron o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem), niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, mające wpływ na wynik sprawy (por. np, wyroki: NSA z 13.02.1986r" II SA 2015/85; WSA w Warszawie z 13.09.2010r, IVSA/Wa 673/10; WSA w Białymstoku z 16.09.2010r, II SA/Bk 276/10; dostępne w CBOSA, pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kolegium podniosło również, że w świetle stanowiska sformułowanego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, naruszenia art. 79 § 1 Kpa nie konwaliduje ewentualne późniejsze zapoznanie strony z wynikami przeprowadzonego dowodu i taki dowód taki należy powtórzyć (vide wyroki: NSA z 7.06.2011 r., II OSK 981/10; WSA w Bydgoszczy z 7.12. 2010r" II SA/Bd 884/10; dostępne j.w.). Podkreślono również, że uchybienie obowiązkowi zapewnienia stronom możliwości czynnego udziału w przesłuchaniu świadków w postępowaniu poprzedzającym wydanie poprzedniej decyzji przez organ I instancji jest tym bardziej istotne, gdyż jak wynikało z jej uzasadnienia, swoje rozstrzygnięcie organ I instancji oparł na dowodach ze świadków. Z tego względu Kolegium wskazało organowi I instancji na konieczność ponownego przeprowadzenia dowodów ze świadków, przy zapewnieniu wszystkim stronom postępowania możliwości udziału w ich przeprowadzeniu, w tym możliwości zadawania pytań tym świadkom. Kolegium wyraźnie stwierdziło, że dopiero prawidłowo przeprowadzone dowody umożliwią dokonanie oceny, czy istnieją, wskazane w art. 7 ust. 3 ustawy, przesłanki odebrania konia jego właścicielowi. Rozpoznając ponownie sprawę, Organ I instancji uznał, że brak było podstaw do czasowego odebrania zwierzęcia jego właścicielowi. W ocenie organu, dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela nie zagrażało jego życiu lub zdrowiu. Jako wiarygodne organ ocenił zeznania funkcjonariuszy policji, którzy zgodnie wskazali, że brak było zastrzeżeń zarówno co do warunków bytowania zwierząt, jak i stanu zdrowia odebranego konia. Organ uznał za wiarygodne, logiczne i rzeczowe, zeznania policjantów jako funkcjonariuszy publicznych tj. osób bezstronnych, niemających interesu w przedmiotowej sprawie. Ponadto w ocenie organu I instancji zeznania te pozostają spójne z przeprowadzoną wizją lokalną gospodarstwa E. W., w którym rzekomo miało dochodzić do naruszeń w przedmiocie złego traktowania konia. Organ podniósł, że w toku oględzin nieruchomości stwierdził, iż nie ma żadnych zastrzeżeń dotyczących warunków dotychczasowego bytowania konia, a także ujawnił znaczny zapas karmy (paszy) dla zwierząt. Podniósł również, że obora, w której bytował koń, ma ok 200 m2 powierzchni, a także jest wyposażona w wiele okien zapewniających odpowiedni dostęp do światła, a tym samym brak jest zastrzeżeń co do prawidłowości warunków panujących w miejscu stałego pobytu zwierzęcia. Dalej organ stwierdził, że Fundacja [...] nie zawiadamiając go niezwłocznie o podjętych działaniach w celu podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia, dopuściła się rażącego naruszenia przepisów prawa, a ponadto nie wzięła czynnego udziału w rozprawie administracyjnej, nie ustosunkowała się do zebranego materiału dowodowego i nie przedstawiła swojego ostatecznego stanowiska w sprawie. Zdaniem organu, z zebranego materiału dowodowego wynika również, że Fundacja dopuściła się pewnych zaniedbań, albowiem w sposób zamienny operuje pojęciami wałach oraz ogier, co także w ocenie organu świadczy o nieodpowiedniej postawie Fundacji. Organ przyznał, że wprawdzie odebrany koń faktycznie wymagał interwencji lekarza weterynarii, jednakże w ocenie organu nie była to sytuacja mieszcząca się w dyspozycji art. 6 ust. 3 ustawy, a mianowicie nie był to przypadek niecierpiący zwłoki, w którym dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagrażało jego życiu lub zdrowiu. W ocenie organu, należało podjąć pewne działania, jednakże w pierwszej kolejności winny mieć one charakter prewencyjny, umożliwiający E. W. usunięcie ewentualnych zaniedbań jakie wystąpiły po jego stronie, nie zaś natychmiastowy odbiór konia. Odwołanie od decyzji wniosła Fundacja [...] Skarżąca Fundacja zarzuca zaskarżonej decyzji obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 10 § 1, art. 79 w z w. z art. 6 i 8 § 1 oraz art. 7, art. 77. art. 80 i art. 107 § 3 Kpa, wobec oparcia rozstrzygnięcia o: zeznania funkcjonariuszy Policji, którzy zostali przesłuchani bez uprzedniego powiadomienia pełnomocnika fundacji o czynnościach, przez co strona pozbawiona została możliwości zadania pytań świadkom; b) wyniki oględzin, o której to czynności pełnomocnik fundacji także nie został poinformowany, a która nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem odbyły się one kilka miesięcy po odebraniu zwierzęcia, zaś organ ma ocenić stan zdrowia konia oraz warunki jego bytowania na datę odbioru 2. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa, wobec: a) zaniechania ustalenia czy na posesji E. W. dochodziło wcześniej do interwencji Policji oraz czy dawano mu zalecenia poprawy stanu zdrowia zwierząt; b) zaniechania wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji, dlaczego organ nie dał wiary zeznaniom lek. wet. M. S. i inspektora ds. ochrony zwierząt I. D. na temat złego stanu zdrowia zwierząt i konieczności wykonania w klinice zabiegu korekcji kopyt, a co za tym idzie na temat zagrożenia zdrowia zwierzęcia , które stanowiło podstawę do jego odbioru, c) zaniechania wyjaśnienia w uzasadnieniu decyzji dlaczego organ nie dał wiary informacjom wynikającym z dokumentacji lekarsko-weterynaryjnej, sporządzonej przez dwóch różnych lekarzy weterynarii na temat stanu zdrowia konia, w szczególności konieczności wykonania zabiegu korekcji kopyt w sedacji; d) oparcia rozstrzygnięcia o fotografie konia przedłożone przez właściciela, podczas gdy nie jest wiadomym, kiedy zostały one wykonane, e) powoływania się przez organ na późne złożenie przez skarżąca wniosku o czasowe odebranie konia, podczas gdy nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy; kwestia ta była już wyjaśniana w toku postępowania, a ponadto przepisy prawa nie precyzują w jakim terminie informacja powinna zostać złożona. Rozpoznając ponownie sprawę Kolegium uznało, że organ I instancji nie zastosował się do jego zaleceń i nie przeprowadził ponownie dowodów z ww. świadków z zapewnieniem możliwości udziału w tych czynnościach wszystkim stronom postępowania. Ograniczył się jedynie do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, która w ocenie Kolegium nie doprowadziła do dokonania ustaleń pozwalających na przesądzenie, czy istniały wskazane w art. 7 ust. 3 ustawy, przesłanki odebrania konia jego właścicielowi. Wprawdzie z protokołu z rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 17 lutego 2021 roku wynika, że w jej trakcie złożył zeznania, powołany w charakterze świadka – C. L., jednak z uwagi na wadliwe przeprowadzenie tego dowodu, jego zeznaniu należy odmówić mocy dowodowej. Nie został on bowiem uprzedzony o odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Kolegium uznało, że odstąpienia od przeprowadzenia dowodów ze świadków nie uzasadnia brak ich stawiennictwa na wezwanie organu. Jeśli wezwany zamieszkuje w innej gminie niż gmina, o której mowa w art. 51 Kpa, to zgodnie z art. 52 Kpa, organ winien zwrócić się do organu gminy, w której świadek zamieszkuje lub przebywa, o przeprowadzenie dowodu ze świadka. Z kolei, w przypadku nieusprawiedliwionego niestawienia się na wezwanie organu, winien on zastosować środki przymusu przewidziane w art. 88 Kpa. Podkreślono również, że zgodnie z art. 80 Kpa, organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zatem, dokonując oceny materiału dowodowego, organ nie może pomijać niektórych z przeprowadzonych dowodów. Z kolei, w uzasadnieniu decyzji, organ winien wskazać dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 Kpa). W ocenie Kolegium uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia tych wymogów. Organ odwoławczy uznał zatem, że wskazane wady, stanowiące uchybienie jednej z podstawowych zasad postępowania administracyjnego - zasadzie czynnego udziału strony - powodują uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie Organ I instancji przeprowadzi ponownie dowody ze świadków: funkcjonariuszy Policji, którzy asystowali przy odbiorze konia, oraz lekarza weterynarii i przedstawicielki skarżącej Fundacji, którzy uczestniczyli w tej czynności, zapewniając wszystkim stronom możliwość udziału w ich przeprowadzeniu, w tym możliwość zadawania pytań tym świadkom. Po przeprowadzeniu tych dowodów, organ winien ocenić, czy w momencie odebrania ww. zwierzęcia jego właścicielowi istniały przesłanki określone w art. 7 ust. 3 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy i w zależności od wyników tej oceny, rozstrzygnąć sprawę. Kolegium zwraca jednocześnie uwagę, iż uczestnictwo stron w przeprowadzeniu dowodu w postępowaniu administracyjnym jest ich prawem, a nie obowiązkiem. Sam brak uczestniczenia w przeprowadzeniu dowodu nie może zaś wpływać na dokonywaną przez organ ocenę materiału dowodowego, w tym zwłaszcza nie może być kwalifikowany jako mający wpływ na sposób rozstrzygnięcia sprawy. To na organie ciąży obowiązek zapewnienia stronie możliwości uczestniczenia w przeprowadzaniu dowodu, zaś strona może, lecz nie musi korzystać z tego uprawnienia. Sprzeciw od powyższej decyzji wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan E. W., zarzucając jej naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r, - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) gdyż decyzja organu pierwszej instancji nie była obarczona uchybieniami wskazanymi przez organ odwoławczy. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że organ II instancji winien wziąć pod uwagę fakt, iż w przedmiotowej sprawie zostali przesłuchani funkcjonariusze policji, którzy zgodnie wskazali, że brak było zastrzeżeń zarówno do co do warunków bytowania zwierząt, jak i stanu zdrowia odebranego konia. Zdaniem Organu I instancji - brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości zeznań policjantów, tj. osób bezstronnych, niemających interesu w niniejszej sprawie. Organ I Instancji przeprowadził rozprawę administracyjną - w trakcie której został przesłuchany świadek C. L., którego zeznania były wyczerpujące i obrazujące stan zwierzęcia, a tym samym jednoznacznie wskazujące, czy były podstawy do odebrania konia jego właścicielowi. Co więcej Organ I instancji przeprowadził oględziny w dniu 14.01.2020 r. na posesji właściciela konia, gdzie nie zostały stwierdzone jakikolwiek uchybienia w tym przedmiocie. Co istotne Fundacja [...] nie wzięła udziału czynnego udziału w rozprawie administracyjnej, nie ustosunkowała się do zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz nie przedstawiła swojego ostatecznego stanowiska w sprawie. Zgodnie zaś z art. 7 ust. 1, 1a, 2-3 oraz 6 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane a) schronisku dla zwierząt jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, b) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, c) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Z kolei zgodnie z art. 7 ust. 3 ustawy - w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant (...) odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta) celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Z podanych przyczyn w ocenie skarżącego, brak było podstaw do wydania, na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), zaskarżonej decyzji kasatoryjnej. Zgodnie z powołanym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W skarżonej decyzji organ II instancji nie wykazał bowiem, by decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, nie wykazano też w stopniu przekonującym, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy - zdaniem SKO - ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W tej sytuacji złożenie niniejszego sprzeciwu jest zasadne i konieczne. W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje Zgodnie z art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. dalej: "p.p.s.a."), rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej zwanego-k.p.a.). Uwzględniając zatem sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone, a sama konstrukcja sprzeciwu implikuje daleko idące ograniczenia w zakresie sposobu i kryteriów kontroli decyzji kasacyjnej. Ograniczeniu uległa możliwość badania i weryfikacji materialnoprawnych aspektów zaskarżonego rozstrzygnięcia. W konsekwencji, kontrola decyzji kasacyjnej sprowadza się do oceny, czy przy przyjętych przez organ odwoławczy założeniach materialnoprawnych przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a. są spełnione - natomiast to, czy owe założenia są trafne, pozostać musi kwestią otwartą. Weryfikacja tych założeń będzie mogła nastąpić dopiero w razie wniesienia skargi na decyzję merytoryczną. Przesłanki do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., są następujące: 1) decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania; 2) konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie, ale także powinien istnieć funkcjonalny i merytoryczny związek przesłanki pierwszej (naruszenie przepisów postępowania zaskarżoną decyzją) i przesłanki drugiej (konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie). Związki te polegają na tym, że nie jest wystarczające stwierdzenie przez organ odwoławczy naruszenia przepisów postępowania przez organ, który wydał zaskarżoną decyzję, lecz konieczne jest wykazanie, że naruszenia te dotyczyły przepisów regulujących postępowanie wyjaśniające oraz, że miały wpływ na niewyjaśnienie sprawy w zakresie określonym w drugiej przesłance (por. A. Wróbel, (w:) M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el 2021). Sąd podziela pogląd, że organ odwoławczy może powołać się na art. 138 § 2 k.p.a. tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie przez niego postępowania wyjaśniającego w granicach art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy, a więc nie jest możliwe sanowanie uchybień organu pierwszej instancji w ramach dodatkowego postępowania. Przed wydaniem decyzji organ powinien rozważyć zastosowanie art. 136 k.p.a., gdyż organ odwoławczy zobowiązany jest podjąć wszelkie możliwe kroki w celu merytorycznego załatwienia sprawy, a nie uchylać się od tego obowiązku, przekazując sprawę organowi pierwszej instancji. Organ odwoławczy może więc wydać decyzję kasacyjną, jeśli wydanie prawidłowej decyzji nie jest możliwe bez uzyskania szeregu dodatkowych ustaleń faktycznych (por. wyrok WSA w Opolu z 5 czerwca 2014 r., II SA/Op 128/14 CBOSA; CBOSA). Treść art. 138 § 2 k.p.a. winna być bowiem interpretowana łącznie z przepisem art. 136 k.p.a., określającym granice postępowania dowodowego przed organem odwoławczym. Zwrócić trzeba uwagę, że użyte w art. 138 § 2 k.p.a. określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest określeniem wymagającym każdorazowo interpretacji na tle okoliczności faktycznych sprawy. W szczególności można stwierdzić, że nawiązuje ono do pojęcia "nieprzeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części", co zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy. Jak podkreśla się w doktrynie, przepis art. 138 § 2 k.p.a. ma zastosowanie w sytuacji, gdy postępowanie przed organem pierwszej instancji zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem norm prawa procesowego, a zatem gdy organ pierwszej instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, bądź gdy wprawdzie zostało ono przeprowadzone, ale w rażący sposób naruszono przepisy procesowe (np. postępowanie przeprowadził pracownik wyłączony ze sprawy, stronę pozbawiono możliwości udziału w postępowaniu) oraz w przypadku naruszenia przepisów postępowania będących podstawą do wydania określonego rodzaju decyzji, czyli wadliwe odkodowanie hipotetycznego stanu faktycznego zapisanego w normie prawa materialnego (zob. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wyd. C. H. Beck, Warszawa 2014 r., s. 549-550). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ odwoławczy błędnie uznał, iż zaktualizowały się przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu, dostrzeżone przez organ odwoławczy uchybienia i wadliwości postępowania prowadzonego przez organ I instancji nie uzasadniały zastosowania powyższego przepisu i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Odnotowania wymaga, że materialnoprawną podstawę decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia, stanowił art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, odmiennie niż w trybie art. 7 ust. 1 ustawy, decyzja w sprawie zapada wówczas, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Organ prowadząc postępowanie i wydając decyzję z trybie art. 7 ust. 3 ustawy orzeka zatem o czasowym odebraniu zwierzęcia, jeżeli uzna, że spełnione są przesłanki, określone w tym przepisie, pomimo iż w chwili wydawania decyzji, zwierzę nie przebywa już u swego właściciela. W konsekwencji postępowanie organu nakierowane jest w tym przypadku na wnikliwe, następcze zbadanie dokonanego już odebrania zwierzęcia. (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 2417/12 oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Warszawie z dnia 18 marca 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 2877/13 i Opolu z dnia 24 października 2013 r., sygn. akt II SA/Op 348/13, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Postępowanie to winno być przy tym przeprowadzone zgodnie z regułami, określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Wskazać należy, że w świetle ustawy o ochronie zwierząt, możliwość niezwłocznego, czasowego odebrania zwierzęcia uzależniona jest po pierwsze: od ustalenia, że miało miejsce znęcanie się nad nim, w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy, po drugie: wyłącznie w sytuacji gdy jest to przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu (art. 7 ust. 3 ustawy). Na potrzeby niniejszej sprawy celowym wydaje się też przypomnienie, że niewątpliwie intencją ustawodawcy było stworzenie w ust. 3, narzędzia umożliwiającego pilne działanie w momencie stwierdzenia, iż dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Jednocześnie poprzez powiązanie ust. 3 z ust. 1 art. 7 ustawy i konieczność wszechstronnego wyjaśnienia zaistniałych okoliczności, nie zaś tylko ograniczenia się do akceptacji podjętych czynności, ustawodawca stworzył zatem narzędzie zabezpieczające właścicieli przed pochopnym działaniem ze strony uprawnionych organizacji dbających o dobro zwierząt. Przedstawiony sposób interpretacji przepisu art. 7 ust. 3 ustawy znajduje potwierdzenie w judykaturze. Celem ustawy jest bowiem niewątpliwie ochrona zwierząt, która polega m.in. na czasowym ich odebraniu właścicielowi w sytuacji rażących zaniedbań, kiedy to nadrzędną potrzebą jest szybkość i sprawność działania, co oczywiście nie zwalnia organu od zbadania czy wymienione wyżej przesłanki wystąpiły (por. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 11 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 841/11; WSA w Poznaniu z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 31/13; WSA w Łodzi z dnia 19 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Łd 1242/13, dostępne w centralne Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Należy bowiem mieć świadomość, że zwierzę jest istotą żyjąca, zdolną do odczuwania cierpienia, a człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę, co wynika także z art. 1 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania (art. 5 ustawy), przez co należy rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewnienie mu opieki i ochrony, w myśl art. 4 pkt 1 ustawy (por. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1743/11, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 2 sierpnia 2007 r., sygn. akt II SA/Go 202/07, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sadów Administracyjnych). Obowiązkiem organów było zatem przeprowadzenie rzetelnego postępowania wyjaśniającego, którego celem winno było być ustalenia, czy przesłanki wspomniane powyżej zostały spełnione. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy uznał, że organ I instancji niewłaściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, ograniczając się do rozprawy administracyjnej, bez przesłuchania świadków i nakazał organowi ponowne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków: funkcjonariuszy Policji, którzy asystowali przy odbiorze konia, oraz lekarza weterynarii i przedstawicielki skarżącej Fundacji, którzy uczestniczyli w tej czynności, zapewniając wszystkim stronom możliwość udziału w ich przeprowadzeniu, w tym możliwość zadawania pytań tym świadkom. Mając na uwadze kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, należy wskazać, że jak wynika z akt sprawy do odebrania konia należącego do skarżącego przez fundację doszło 8 listopada 2019r. Przy czym co również winno zostać uwzględnione, z akt sprawy wynika, iż postępowanie w sprawie zostało wszczęte 2 stycznia 2020r. na wniosek Komendy Powiatowej Policji z 10 grudnia 2019r. Z formalnym wnioskiem o wydanie decyzji przez Wójta Gminy [...] Fundacja wystąpiła zaś dopiero 10 lutego 2020r. (data wpływu do organu 12.02.2020r. ), a zatem prawie trzy miesiące od interwencji. Powyższe bez wątpienia nie może pozostawać obojętne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem ma bezpośredni wpływ na możliwość zebrania przez organ i zabezpieczenia właściwych dowodów w sprawie. Analiza akt wskazuje, że organ I instancji zgromadził następujące dowody: protokół z kontroli w budynku gospodarskiego z 14 stycznia 2020r., dokumenty dołączone do wniosku fundacji: opinia weterynarza z 8 listopada 2019r., orzeczenie lekarsko-weterynaryjne z 6 lutego 2020r., nieopisane zdjęcia koni, ich kopyt, protokół z wcześniejszych czynności kontrolnych w gospodarstwie skarżącego przeprowadzonych przez Powiatowego Inspektora Weterynarii w [...] w 2005r. decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii z [...] kwietnia 2009r., pismo skarżącego zatytułowane "odpowiedź na zarzuty" z 25 marca 2020r., zarządzenie Prokuratora z 7 kwietnia 2020r. odmawiające udostępnienia kopii protokołów z przesłuchań osób będących przy odbiorze konia, złożone przez skarżącego zdjęcia koni, protokoły przesłuchania świadków : 2 funkcjonariuszy policji, I. D. i M. S., kopie dokumentacji szpitalnej z 20.11.2019r., protokół z rozprawy administracyjnej. W oparciu o tak zgromadzony materiał dowodowy organ I instancji orzekł o odmowie odebrania konia skarżącemu. Uchylając decyzję organ odwoławczy ograniczył się do zakwestionowania prawidłowości zgromadzenia części materiału dowodowego przez organ I instancji tj. brak zapewnienia stronom możliwości czynnego udziału przy przesłuchaniu świadków, brak pouczenia świadka zeznającego w trakcie rozprawy o odpowiedzialności za fałszywe zeznania. Z uzasadnienia nie wynika, na jakiej podstawie organ uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy wskazane powyżej naruszenia mogły mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd nie kwestionuje faktu, że organ I instancji naruszył przepisy k.p.a (79 k.p.a) w toku przeprowadzania dowodu z zeznań świadków, jednak organ II instancji winien był zbadać, ocenić, czy to naruszenie w świetle zgromadzonego materiału dowodowego w sposób rażący naruszało interes stron. W tym miejscu należy wskazać, że zgromadzone zeznania w większości przyjęto od osób, które były obecne przy odebraniu konia. Oznacza to, że znajdowały się razem w tym samym miejscu i czasie, a zatem odmienne może być tylko osobiste, subiektywne przekonanie tych osób o zaistniałym zdarzeniu. Co więcej, jak wynika z akt sprawy przed wydaniem decyzji, po przeprowadzeniu zakwestionowanych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze dowodów strony zostały zapoznane o możliwości odniesienia się do nich, zgodnie z art. 10 k.p.a, jednak żadna ze stron na tym etapie postępowania nie zakwestionowała ich, ani nie złożyła do nich zastrzeżeń. Oznacza to, że organ odwoławczy nie wykazał, że w sprawie zaistniała faktycznie potrzeba uzupełnienia materiału dowodowego w stopniu istotnym tj. uzasadniającym konieczność przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez organ i instancji. Co więcej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji w ogóle nie rozważyło zastosowania art. 136 k.p.a., w tym w szczególności możliwości zlecenia przeprowadzenia określonych czynności organowi I instancji. Ponownie rozpatrując sprawę organ II instancji, rozpatrzy odwołanie skarżącej, oraz wyda rozstrzygnięcie stosownie do treści art. 138 k.p.a. (po ewentualnym zastosowaniu, jeżeli uzna to za zasadne art. 136 k.p.a). Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło