V SA/Wa 1627/17

PostanowienieWSA w Warszawie2017-09-22

Skład orzekający: Konrad Łukaszewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która posiada stałe dochody z umów o pracę, majątek nieruchomy i ruchomy, a także zaciągnęła zobowiązania kredytowe, może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Odmówiono przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych, ponieważ wnioskodawca nie wykazał, że znajduje się w stanie ubóstwa lub że ponoszenie kosztów sądowych doprowadziłoby do uszczerbku w jego utrzymaniu koniecznym dla siebie i rodziny. Posiadanie stałych dochodów, majątku oraz zaciągniętych zobowiązań kredytowych, które nie są związane z podstawowym utrzymaniem, wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Wnioskodawca W. S. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów dotyczącą solidarnej odpowiedzialności za zaległości z tytułu zwrotu dofinansowania. Wnioskodawca wskazał na swoje dochody, wydatki związane z kredytami, utrzymaniem mieszkania, mediów, edukacją syna oraz inne bieżące potrzeby. Łączne koszty sądowe w sprawie wyniosły 400 zł.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy referendarz sądowy Konrad Łukaszewicz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie po rozpoznaniu w dniu 22 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Ministra Rozwoju i Finansów z dnia ... lipca 2017 r. nr ... w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości z tytułu zwrotu dofinansowania postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. W. S. wystąpił z wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Wnioskodawca wskazał, iż gospodarstwo domowe prowadzi z żoną i synem (pasierbem), zamieszkują w mieszkaniu, którego współwłaścicielem jest jego żona, są również współwłaścicielami samochodu osobowego. W rubryce nr 10 wniosku oświadczył, iż wraz z żoną osiągają dochody z tytułu umów o pracę w wysokości 2.000 zł (skarżący) oraz 3.000 zł (żona skarżącego). W uzasadnieniu wniosku podniósł, iż wraz z żoną utrzymują studiującego syna, spłacają kredyty, które zaciągnęli na remont mieszkania i postępowanie sądowe przeciwko byłemu mężowi jego żony, zaś wszelkie pozostające im środki przeznaczają na bieżące potrzeby. Skarżący przedstawił swoje zobowiązania stałe i miesięczne wydatki, do których zaliczył: kredyty – łącznie 1.328,15 zł; czynsz za mieszkanie – 809,79 zł; media – 175,25; telewizja – 206,35 zł; bilet miesięczny – 98 zł; telefony – 264,57 zł; studia syna – 500 zł; wyżywienie – 1.500 zł; środki czystości, i ubranie – około 500 zł; benzyna – około 200 zł. Ponadto wskazał wydatki roczne: ubezpieczenie mieszkania – 337 zł; ubezpieczenie samochodu – 906 zł; działka rekreacyjna – 616,16 zł. Do wniosku załączył m. in.: kopie świadectwa pracy i umowy o pracę; wyciągi z rachunków bankowych oraz zaświadczenia banku o posiadaniu 6 kredytów w łącznej wysokości 84.500 zł (żona skarżącego) oraz jednego kredytu w wysokości 12.000 zł (skarżący). Rozpoznając wniosek zważyć należało, co następuje: Zasadą postępowania sądowoadministracyjnego jest – stosownie do treści przepisu art. 199 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej: "p.p.s.a.") – ponoszenie przez stronę kosztów postępowania związanych ze swym udziałem w sprawie. Prawo pomocy stanowi wyjątek od tej zasady i może zostać przyznane osobie fizycznej w zakresie częściowym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Literalna wykładnia omawianych regulacji nie pozostawia wątpliwości co do tego, iż inicjatywa dowodowa zmierzająca do wykazania, iż zachodzą przesłanki przemawiające za udzieleniem prawa pomocy, ciąży na ubiegającej się o takie prawo stronie. Godzi się zatem przyjąć, iż wprowadzając wyjątek od ogólnej zasady partycypowania w kosztach sądowych, ustawodawca złożył obowiązek wykazania pozytywnych przesłanek na wnioskodawcę, zaś ocenę ich spełnienia pozostawił uznaniu referendarza lub sądu rozpoznającego wniosek. Jednakowoż podkreślić należy, iż instytucja prawa pomocy znajduje zastosowanie w przypadku osób charakteryzujących się trudną sytuacją materialną, czy wręcz znajdujących się w stanie ubóstwa. Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa do osób tych zaliczyć można bezrobotnych, którzy nie pobierają zasiłku lub osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione są środków do życia, bądź środki te są bardzo ograniczone. Przypomnieć również trzeba, iż ocena zasadności wniosku o prawo pomocy polega na dokonaniu porównania wysokości obciążeń finansowych w postępowaniu sądowym z rzeczywistymi możliwościami płatniczymi wnioskującej strony, biorąc pod uwagę jej wydatki niezbędne dla utrzymania siebie oraz rodziny. W niniejszej sprawie należny jest stały wpis sądowy w wysokości 200 zł. Referendarzowi sądowemu wiadomym jest także z urzędu, iż skarżący zainicjował przed tutejszym Sądem jeszcze jedno postępowanie, w którym również ciąży na nim wpis sądowy w wysokości 200 zł. Zatem łączna wysokość kosztów sądowych, do poniesienia których zobowiązany jest wnioskodawca wynosi 400 zł. W tym kontekście uznano, iż złożony wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem wnioskodawca nie wykazał, iż ustawowe przesłanki uprawniające do skorzystania z prawa pomocy we wnioskowanym zakresie wystąpiły w stosunku do jego osoby. Przede wszystkim nie można przyjąć by wnioskodawca i jego rodzina znajdowali się w stanie ubóstwa, skoro wraz z żoną posiadają majątek nieruchomy i ruchomy o znacznej wartości, jak również stałe źródła dochodów z tytułu umów o pracę (łączny miesięczny dochód około 5.000 zł netto miesięcznie). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, obowiązek partycypacji w kosztach postępowania dotyczy w szczególności strony, która posiada stały miesięczny dochód przewyższający minimalne wynagrodzenie za pracę (por. postanowienie NSA z dnia 7 kwietnia 2006 r. o sygn. akt I OZ 452/06). W postanowieniu z dnia 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż fakt uzyskiwania przez wnioskodawcę stałego miesięcznego dochodu przesądza o tym, iż udział w kosztach sądowych nie doprowadzi do uszczerbku w utrzymaniu koniecznym. Jednocześnie podniesiono, iż należy rozgraniczyć pojęcie "uszczerbku utrzymania koniecznego siebie i rodziny" oraz "uszczerbku na majątku". Posiadanie majątku, szczególnie nieruchomości, w zasadzie wyłącza możliwość przyznania prawa pomocy (por. postanowienia NSA z dnia 14 lipca 2006 r. sygn. akt II OZ 726/06; z dnia 25 listopada 2013 r. o sygn. akt I OZ 1132/13; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Poglądy te znajdują odpowiednie zastosowanie w stanie faktyczny niniejszej sprawy. Odnosząc się do wskazanych przez wnioskodawcę miesięcznych wydatków, związanych z ratami kredytowymi przypomnieć należy, iż rozpoznając prawo pomocy brane są pod uwagę wyłącznie wydatki niezbędna dla utrzymania, do których nie można zaliczyć zobowiązań pieniężnych z tytułu zaciągniętych pożyczek (kredytów). Przez wydatki "utrzymania koniecznego" należy bowiem rozumieć wydatki na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, takich jak żywność i mieszkanie (por. postanowienie NSA z dnia 27 maja 2008 r. o sygn. akt II GZ 112/08). Nie można również przyjąć jakoby zobowiązania wykraczające poza kategorię niezbędnych dla utrzymania, miały charakter priorytetowy przed kosztami sądowymi. Jak to już prezentowano w orzecznictwie, strona która realizuje swoje zobowiązania w taki sposób, że wyzbywa się zdolności do zapłaty kosztów sądowych – preferencyjnie traktując inne zobowiązania – nie może prawnie skutecznie podnieść ewentualnego zarzutu, iż odmowa zwolnienia jej od kosztów sądowych jest ograniczeniem dostępności do realizacji jej praw przed sądami. W postanowieniu z dnia 9 lutego 2005 r. o sygn. akt OZ 1363/04 Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, iż fakt spłaty zaciągniętych kredytów czy też ponoszenia kosztów dalszej edukacji nie stanowi przesłanki uzasadniającej przyznanie prawa pomocy. Obciążenia finansowe powstałe poprzez zaciągnięcie zobowiązań kredytowych są indywidualną decyzją strony i konieczność ponoszenia kosztów powstałych z tytułu prowadzenia jakichkolwiek postępowań sądowych w żadnym razie nie może w takiej sytuacji skutkować automatycznym przerzuceniem na Skarb Państwa ciężaru ich ponoszenia, bez wykazania argumentów związanych z zagrożeniem bytu skarżącego i jego rodziny (por. postanowienia NSA: z dnia 30 września 2015 r. o sygn. akt II FZ 776/15; z dnia 6 października 2015 r. o sygn. akt II FZ 688/15; z dnia 12 stycznia 2016 r. o sygn. akt II FZ 1049/15). Przywołać również trzeba stanowisko, jakie zajął Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2013 r. o sygn. akt I OZ 1202/13, zgodnie z którym, skoro skarżący jest w stanie wygospodarować środki na spłatę kredytu, to winien także wywiązać się z obowiązku poniesienia opłat sądowych. Sąd podkreślił przy tym, iż koszty postępowania należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Analiza wydatków jakie ponosi rodzina wnioskodawcy prowadzi do wniosku, że jest on w stanie ponieść koszty sądowe w wysokości 400 zł, skoro miesięczny dochód skarżącego i jego żony (5.000 zł) przewyższa znacznie te wydatki, które można zaliczyć do niezbędnych do utrzymania, jak wydatki na wyżywienie, opłaty związane z mieszkaniem, środkami czystości i odzieżą (łącznie obliczone na kwotę około 3.100 zł). Z kolei do wydatków niezbędnych nie sposób zaliczyć opłat za telewizję, telefony, wydatki na samochód, edukację syna, czy "działkę rekreacyjną". W ocenie referendarza sądowego, skoro wnioskodawca jest w stanie ponosić tego typu wydatki to tym bardziej winien partycypować w kosztach sądowych. Przypomnieć trzeba, iż opłaty sądowe winny być traktowane na równi z pozostałymi wydatkami, które nie są niezbędne dla egzystencji (por. postanowienie NSA z dnia 14 września 2006 r. o sygn. akt II OZ 830/06). Instytucja prawa pomocy znajduje bowiem zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy wnioskująca strona nie posiada majątku, który mogłaby przeznaczyć na udział w kosztach sądowych, a nie w przypadku, gdy środki takie wprawdzie posiada ale przeznacza je na spłatę innych zobowiązań. Końcowo podnieść wypada, iż w świetle omówionych regulacji odnoszących się do instytucji prawa pomocy, nie godzi się by prawa pomocy udzielać stronom, których sytuacja majątkowa jest na tyle dobra, że mogą pozwolić sobie na zaciąganie zobowiązań prywatnych (kredytów, pożyczek), których celem nie jest podstawowa egzystencja czy zdrowie. Instytucja prawa pomocy została bowiem przewidziana przez ustawodawcę dla osób najuboższych, które nie posiadają majątku ani środków na wydatki związane z podstawowym utrzymaniem, a które tym bardziej nie mogą sobie pozwolić nawet na wnioskowanie o pożyczkę (kredyt) z uwagi na brak zdolności kredytowej. Gdyby przyjąć stanowisko odmienne, to konieczność spłacania takich zobowiązań zawsze stanowiłaby przeszkodę w ponoszeniu kosztów sądowych. Ponadto uwzględnienie zobowiązań o charakterze prywatnoprawnym przy rozpoznawaniu wniosku o prawo pomocy mogłoby godzić w konstytucyjną zasadę równości wobec prawa innych obywateli, którzy będąc w takiej samej sytuacji życiowej i zarobkowej nie zaciągają tego rodzaju zobowiązań. Nie podważając przy tym prawa każdego obywatela do swobodnego kształtowania swojej sytuacji finansowej, nie można jednak zaakceptować postawy polegającej na zaciąganiu zobowiązań finansowych o charakterze prywatnym i jednoczesnym występowaniu o pomoc państwa przy założeniu a priori jej zasadności, z uwagi na brak środków finansowych wynikający z konieczności zaspokojenia tych zobowiązań. Próby wykorzystywania omawianej instytucji w opisanej sytuacji oceniać należy negatywnie również z tego względu, że wiążą się one z przeniesieniem kosztów w indywidualnej sprawie sądowej jednego obywatela na współobywateli, skoro to z ich środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia z obowiązku ich ponoszenia. Z wyłożonych względów, na podstawie art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło