VI SA/Wa 1253/16

WyrokWSA w Warszawie2016-10-27

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za nałożenie kary pieniężnej za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu, jeśli naruszenie wynika z jego winy, a nie z nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i używania urządzeń rejestrujących, nawet jeśli naruszenie wynika z winy kierowcy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i może być wyłączona tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć ani na które nie miał wpływu. Brak właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w tym niewłaściwy dobór pracowników czy brak nadzoru, nie stanowi podstawy do zwolnienia z odpowiedzialności.
Stan faktyczny
Spółka "W." Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi na wykresówce tachografu. Kierowca przyznał się do celowego nierejestrowania danych, tłumacząc to obawą przed skróceniem czasu odpoczynku. Spółka odwołała się od decyzji, argumentując, że naruszenie nastąpiło z winy kierowcy i że dopełniła obowiązków w zakresie organizacji pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2016 r. sprawy ze skargi "W." Sp. z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: GITD), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. a i h, art. 92a ust. 1-6, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 z późn. zm.), dalej: u.t.d., lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L z 2014r. Nr 60 str. 1 z późn. zm.), dalej: rozporządzenie nr 165/2014, po rozpatrzeniu odwołania spółki "W" Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: spółka, skarżąca) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: [...]WITD) z dnia [...] marca 2016 r., nr [...]o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 5 000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Do wydania powyższej decyzji doszło na podstawie następujących ustaleń: W dniu [...] lutego 2016 r. w miejscowości Woszczyce na drodze krajowej nr 81 został zatrzymany do kontroli pojazd członowy składający się z ciągnika samochodowego marki [...]o nr rej. [...] z naczepą marki [...] nr rej. [...], którym wykonywany był transport drogowy rzeczy, przewóz bez ładunku na trasie [...]. Przeprowadzona w trakcie kontroli analiza okazanych zapisów aktywności kontrolowanego kierowcy wykazała, że kierujący pojazdem [...] nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi na wykresówce opisanej datą 04/05.02.2016 r. Po wyjęciu ww. wykresówki o godz. 08:45 w dniu 05.02.2016r., a przed włożeniem wykresówki opisanej datą 05/06.02.2016 r. o godz. 19:00 dnia 05.02.2016 r., wykonując przewóz drogowy w imieniu skarżącej przez około 5 km nie rejestrował swojej aktywności jako kierowca wykonujący przewóz drogowy. W toku kontroli kierowca zeznał: "Odnośnie braku wszystkich aktywności na wykresówkach opisanych datami: 04/05.02.2016 r. oraz 05/06.02.2016 r., zeznaję, że wykonałem po miejscowości Siedlce przewóz drogowy pojazdem marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...]o nr rej. [...] ok. 5 km po wyjęciu wykresówki z dni 04/05.02.2016r. nie rejestrując tej aktywności prowadzenia pojazdu na wykresówce. Zrobiłem tak, ponieważ w firmie nakazują nam odpoczynki, które odbieramy w pojeździe, wykonywać bez wykresówki w tachografie. Za okres między godz. wyjęcia wykresówki opisanej datą 04/05.02.2016 r., a włożeniem wykresówki opisanej datami 05/06.02.2016 r., wyrysowałem z tyłu odpoczynek. Wiedziałem, że jest to niezgodne z przepisami. Powoli kończył mi się czas pracy i nie chciałem wkładać wykresówki, bo nie byłem pewny czy zmieszczę się w czasie pracy.". Przebieg kontroli został utrwalony protokołem nr [...]. Wobec stwierdzenia powyższego naruszenia, [...]WITD decyzją z dnia [...] marca 2016 r. nałożył na spółkę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Skarżąca w terminie wniosła odwołanie od powyższej decyzji, domagając się jej uchylenia w całości oraz umorzenia postępowania w sprawie. W uzasadnieniu wywiodła, że decyzja została wydana z naruszaniem przepisów obowiązującego prawa, bowiem spółka dopełniła wszystkich swoich obowiązków z zakresu właściwej organizacji i dyscypliny pracy, poprzez regularną organizację szkoleń, a także przyjęcia od zatrudnionych kierowców podpisanych przez nich oświadczeń. W jej ocenie, w niniejszej sprawie jedyną osobą odpowiedzialną za powstanie naruszenia jest kontrolowany kierowca. Dlatego organ powinien zwolnić od odpowiedzialności przedsiębiorcę na podstawie art. 92b oraz art. 92c u.t.d. Na dowód powyższego skarżąca dołączyła szereg dokumentów oraz wniosła o przeprowadzenie dowodu w postaci przesłuchania w charakterze świadka m.in. kontrolowanego kierowcy. Utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, GITD podniósł, iż w myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 10 000 zł za każde naruszenie. Według zaś art. 92a ust. 6 u.t.d. wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1 oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do u.t.d. Zgodnie zaś z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1. okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2. za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. W myśl art. 4 pkt 22 lit. a i h u.t.d. obowiązki lub warunki przewozu drogowego to obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21, dalej: rozporządzenie nr 3821/85) i rozporządzenia nr 561/2006. Odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi organ odwoławczy podkreślił, iż w chwili stwierdzenia naruszenia obowiązywało rozporządzenie nr 3821/85, po czym w dniu 2 marca 2016 r. zostało ono uchylone przez rozporządzenie nr 165/2014. Powyższe naruszenie regulował art. 15 rozporządzenia nr 3821/85 oraz art. 34 rozporządzenia nr 165/2014. Aktualnie ww. naruszenie reguluje wyłącznie art. 34 rozporządzenia nr 165/2014. Główny Inspektor Transportu Drogowego jednocześnie zauważył, iż po dniu 2 marca 2016 r. stosownie do treści art. 47 rozporządzenia nr 165/2014, wszelkie odesłania do rozporządzenia nr 3821/85 będzie uznawać się za odesłania do rozporządzenia nr 165/2014. Ponadto, w myśl art. 46 "w zakresie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu, które nie zostały przyjęte i nie mogą być stosowane od daty rozpoczęcia stosowania niniejszego rozporządzenia, nadal obowiązują przejściowo - od daty wejścia w życie aktów wykonawczych wspomnianych w niniejszym rozporządzeniu - przepisy rozporządzenia (EWG) nr 3821/85, w tym przepisy załącznika IB do tego rozporządzenia.". Odnosząc treść art. 34 rozporządzenia nr 165/2014 do stanu faktycznego niniejszej sprawy, organ odwoławczy podniósł, iż zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, m.in. wykresówek okazanych do kontroli, a także protokołu przesłuchania świadka, że kontrolowany kierowca nie rejestrował za pomocą urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w okresie wskazanym w protokole kontroli. Mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, GITD uznał, iż organ I instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i słusznie nałożył karę pieniężną w wysokości 5000 zł za stwierdzone naruszenie, ponieważ zeznania złożone przez kierowcę, pracownika przedsiębiorcy - spółki, uzupełniają materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i potwierdzają prawidłowość ustaleń poczynionych przez organ I instancji. Ponadto organ II instancji zaakcentował, iż [...]WITD przeprowadził postępowanie w zakresie art. 92b i art. 92c u.t.d. Natomiast art. 92b u.t.d. nie będzie miał zastosowania w sprawie, bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tego zapisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. Tymczasem, w toczącym się postępowaniu takie naruszenia nie miały miejsca. Dołączona do odwołania dokumentacja nie mogła zostać w związku z tym oceniona z punktu widzenia powyższego przepisu. Organ odwoławczy wskazał też, iż to przedsiębiorca – spółka powinna udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c u.t.d., gdyż to ona wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Skarżąca natomiast nie przedstawiła w toku postępowania administracyjnego dowodów na powstanie takich okoliczności, mogących obalić ustalenia organu I instancji. Z zeznań kierowcy wynika, że powodem popełnienia naruszenia była obawa przed skróceniem odpoczynku dziennego, a zatem okoliczność ściśle związana z zadaniem przewozowym. Wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. były okolicznościami, na które skarżąca miała wpływ i mogła je przewidzieć. Organ zważył ponadto, że nawet gdyby do naruszenia doszło - jak twierdzi skarżąca - wyłącznie z winy kierowcy, okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c u.t.d. Dodatkowo treść art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 wskazuje, że to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia (WE) 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Powyższe oznacza zaś, iż przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców, z także uwzględniać długość tras koniecznych do pokonania przez kierowcę, jak również czynności przewidziane w trakcie załadunku i rozładunku pojazdu. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca spółka "W." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] wniosła o uchylenie decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zwrot kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji organu zarzuciła następujące naruszenia: I/ naruszenie przepisów prawa procesowego: a/ art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm.), dalej: k.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez stronę skarżącą, tj. nieprzesłuchania w charakterze świadków [...] oraz nieprzeprowadzenia dowodu z dokumentów załączonych przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego, b/ art. 107 § 1 i § 3 k.p.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na sprzeczności sentencji decyzji z jej uzasadnieniem, w zakresie wskazania podstaw prawnych wydanej decyzji, a to jest art. 92c u.t.d., gdzie w sentencji decyzji jako jej podstawę organ podaje tenże przepis, a w uzasadnieniu decyzji wskazuje, że brak jest podstaw do zastosowania tegoż przepisu, a w rezultacie naruszenie art. 8 k.p.a. c/ z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wydanej decyzji przyczyn, z powodu których organ odmówił mocy dowodowej dowodom zawnioskowanym przez skarżącą, w szczególności dowodom załączonym przez stronę skarżącą w toku postępowania administracyjnego, w tym do odwołania, II/naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 92c u.t.d. poprzez jego błędną wykładnię, a w rezultacie przyjęcie, że w okolicznościach niniejszej sprawy przepis ten nie może mieć zastosowania, gdyż skarżąca mogła przewidzieć zawinione i umyślne działanie swojego kierowcy, w związku z tym miała na nie wpływ, a więc mogła mu zapobiec. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga pozostaje nieuzasadniona, bowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności zaskarżonej decyzji. Podkreślenia wymaga fakt niesporności ustalonego stanu faktycznego – skarżąca nie zaprzecza stwierdzonym naruszeniom, natomiast uważa, że organy Inspekcji Transportu Drogowego bezzasadnie nie zastosowały przepisów ekskulpujących jej jako przedsiębiorcy od odpowiedzialności, nie rozpatrzyły w dostateczny sposób jej argumentów, którymi starała się wykazać okoliczności zwalniające ją od odpowiedzialności. Spółka uważa, że obiektywnie dołożyła należytej staranności w celu zapobieżenia naruszeniom przepisów, wobec czego jej odpowiedzialność powinna być wyłączona. W ocenie Sądu zarzut ten jest nieuzasadniony. Podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziałów 9 i 10 u.t.d. Zaś podstawę nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego stanowią przepisy art. 92 i następne u.t.d. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej. Wykaz naruszeń oraz wysokości kar zostały określone w załącznikach do u.t.d. Natomiast art. 4 pkt. 22 u.t.d. precyzuje, że przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów ustaw, rozporządzenia nr 3821/85, rozporządzenia Rady (WE) nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań oraz zmieniające dyrektywy 64/432/EWG i 93/119/WE oraz rozporządzenia (WE) nr 1255/97 (Dz. Urz. L 3 z 05.01.2005, str. 1-44), rozporządzenia nr 561/2006, rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. L 190 z 12.07.2006, str. 1-98), rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. L 300 z 14.11.2009, str. 51-71), rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r. dotyczącego wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych (Dz. Urz. L 300 z 14.11.2009, str. 72-87), rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006, a także obowiązki lub warunki wynikające z wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych w zakresie przewozu drogowego. Kontrola drogowa przeprowadzona w sprawie niniejszej, wykazała nieprawidłowości, które przesłuchany w sprawie kierowca tłumaczył obawą przed skróceniem odpoczynku dziennego. Świadek [...] zeznał między innymi: "Zrobiłem tak, ponieważ w firmie nakazują nam odpoczynki, które odbieramy w pojeździe wykonywać bez wykresówki w tachografie (...). Wiedziałem, że jest to niezgodne z przepisami. Powoli kończył mi się czas pracy i nie chciałem wkładać wykresówki, bo nie byłem pewny czy zmieszczę się w czasie pracy.". Należy podkreślić, że rozstrzygnięcia o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego wydawane na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. są skutkiem wprowadzenia przez ustawodawcę odpowiedzialności administracyjnej podmiotów wykonujących transport drogowy. Ma ona charakter odpowiedzialności zobiektywizowanej. Właściwy organ jest zobowiązany nałożyć karę pieniężną w sytuacji ustalenia okoliczności związanych z przewozem drogowym uznanych przez ustawodawcę za nieprawidłowe i niedopuszczalne, niezależnie od tego, kto prowadził pojazd, jeśli tylko osobą tą przewoźnik posługuje się przy wykonywaniu działalności. Odpowiedzialność administracyjna związana z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego jest zależna od wystąpienia określonego skutku (od wystąpienia określonego naruszenia), przy czym organ nie ma obowiązku dowodzić związku przyczynowego między zachowaniem podmiotu odpowiedzialnego a powstałym skutkiem. Natomiast to przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którymi prawo wiąże naruszenie przepisów. Podstawowym warunkiem ukarania jest także, by określone naruszenie przypisane przewoźnikowi miało oparcie w konkretnym przepisie prawa (vide np. wyroki: NSA z dnia 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2111/14, WSA w Rzeszowie z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Rz 905/14, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżąca zarzuciła błędną wykładnię art. 92c u.t.d. "a w rezultacie przyjęcie, że w okolicznościach niniejszej sprawy przepis ten nie może mieć zastosowania gdyż strona mogła przewidzieć zawinione i umyślne działania swojego kierowcy, w związku z tym miała na nie wpływ, a więc mogła mu zapobiec" (strona 3 skargi). Wskazać należy, że przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. stanowi, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 zł do 10000 zł za każde naruszenie. W ust. 6 tego artykułu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Stosownie zaś do treści art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Należy zwrócić uwagę, że art. 92c u.t.d. nakłada na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, w celu przeciwdziałania naruszeniom wymogów ustawy. Wyrazem tego obowiązku są przepisy art. 10 rozporządzenia nr 561/2006. Przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. nie może być interpretowany w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązku określonego m.in. w art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, a wtedy trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności których "nie można przewidzieć". Przedsiębiorca bowiem ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd, jest w tym przypadku bez znaczenia, taka jest bowiem typowa sytuacja w stosunkach tego rodzaju. Podkreślenia wymaga, że art. 92a ust. 1 u.t.d. stanowiący podstawę wymierzenia spółce kary pieniężnej ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Powoduje to, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi "wymuszenie" na przedsiębiorcach przestrzegania przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu – zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy ustawy o transporcie drogowym stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (vide: np. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy. Powyższy przepis ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Ustawodawca umożliwił jednak obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 u.t.d i art. 92c ust. 1 u.t.d. – jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika (przedsiębiorcy) znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami k.p.a., także w części dotyczącej postępowania dowodowego. Przy czym działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną. W zacytowanym powyżej art. 92c ust. 1 u.t.d. zawarte zostały przesłanki, których wykazanie zwalnia przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenia dokonane przez kierowcę, którym posługuje się on przy wykonywaniu transportu drogowego. Właściwe rozumienie tych przepisów determinuje, a tym samym wyznacza zakres niezbędnego postępowania dowodowego, służącego wykazaniu ich zaistnienia w konkretnej sprawie administracyjnej. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. jak już wskazano powyżej reguluje sytuacje, w których doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć ani nie miał na nie wpływu. W wyroku z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl) – Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) odnosząc się do stanu prawnego obowiązującego przed 1 stycznia 2012 r., wskazał, że przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy przez osoby wykonujące transport na rzecz i w imieniu tego przedsiębiorcy były uregulowane w art. 92a ust. 4 i 5 oraz w art. 93 ust. 7 u.t.d. Zgodnie z treścią art. 92a ust. 4 u.t.d. przedsiębiorca nie odpowiadał za stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenia określone w art. 92a ust. 1 u.t.d. (dotyczące posiadania wymaganych dokumentów, czasu pracy kierowców używania urządzeń rejestrujących), jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz, nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast art. 93 ust. 7 u.t.d. określał ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy lub innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy, w razie spełnienia przesłanki braku możliwości przewidzenia przez ten podmiot zdarzeń lub okoliczności powodujących naruszenie przepisu. Odnosząc się zaś do aktualnego stanu prawnego NSA stwierdził, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi pochodną tych dwóch regulacji. Wywiódł, że w dotychczasowym orzecznictwie NSA, na gruncie art. 93 ust. 7 u.t.d. w brzmieniu przed 1 stycznia 2012 r., wypracowany został pogląd, że przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców (vide: wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 967/09 http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 (opubl. OTK-A 2008/2/30). Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i przyjęcie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem na podstawie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. Podkreślił, że w przepisach art. 92b oraz 92c u.t.d. chodzi wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. W dyspozycji art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są skutkiem zachowania kierowcy, ale które wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych po stronie pracodawcy, w zakresie umożliwienia pracownikom przestrzegania przepisów oraz dyscyplinowania ich do przestrzegania tych przepisów. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Na przedsiębiorcy ciążą obowiązki właściwego doboru osób współpracujących z nim, zachowania należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących, tak aby nie dochodziło do naruszeń przepisów ustawy. NSA we wskazanym powyżej wyroku z 25 września 2014 r. odnosząc się już do obowiązującego aktualnie stanu prawnego podkreślił, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. - w analizowanym brzmieniu - prowadzi do wniosku, że przedstawiona wyżej argumentacja jest zasadniczo nadal aktualna. Zauważył jednocześnie, że obecnie uwolnienie się przez przedsiębiorcę transportowego od odpowiedzialności za skutki działań na gruncie tego przepisu jest jeszcze trudniejsze, niż było przed nowelizacją u.t.d., dokonaną z dniem 1 stycznia 2012 r. Aktualnie bowiem warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia. W konsekwencji więc wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby, to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Przyjęcie zatem za prawidłową takiej wykładni art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., która uznaje, że dotyczy on okoliczności wyjątkowych i nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy, prowadzi do wniosku, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy nie jest zwolniony z odpowiedzialności, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy. Podzielając przytoczoną argumentację, przyjąć należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu (niezależnie od formy prawnej takiej relacji) dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz drogowy kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to kierowca, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary (vide: wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 czerwca 2014 r, sygn. akt II SA/Go 362/14 http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sam brak wiedzy przedsiębiorcy o tym, iż kierowca nie rejestrował swojej aktywności jako kierowca wykonujący przewóz drogowy, nie daje podstaw do przyjęcia braku wpływu na powstanie naruszenia, czy też okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Skarżąca nie wykazała wystąpienia okoliczności ujętych tych przepisem – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W analizowanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Ponadto skarżąca miała wpływ na powstałe naruszenie poprzez właściwy dobór osób, które kierują pojazdami przy pomocy których wykonuje transport drogowy. Skoro więc wystąpienia tego rodzaju nadzwyczajnych zdarzeń, jak i braku wpływu na powstanie opisanego powyżej naruszenia nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej spoczywają konsekwencje materialnoprawne zaistniałego z winy kierowcy naruszenia w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W ocenie Sądu, w sprawie niniejszej brak jest zatem podstaw do podważenia oceny organów Inspekcji transportu Drogowego, poprzez wskazanie, że występowały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę/skarżącą od odpowiedzialności. Jak wyżej wykazano, takimi okolicznościami, zwalniającymi od kary mogły być wyłącznie okoliczności nadzwyczajne, nieprzewidywalne. Przedstawione przez spółkę dokumenty: m.in. umowa o pracę zawarta z kontrolowanym kierowcą, instrukcja zachowania i postępowania kierowcy, program szkolenia dotyczący zmian w prawie transportowym - czas pracy kierowców w 2014 r. i w 2015 r. nie stanowią, zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, wystarczających dowodów na okoliczność braku wpływu lub braku możliwości przewidzenia przez przedsiębiorcę powstałych naruszeń. Właściwa organizacja i dyscyplina pracy w przedsiębiorstwie obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązujących przepisów prawa w zakresie transportu drogowego. Pojęcia te obejmują bowiem także stały, wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, wykrywanie ewentualnych naruszeń przepisów i stosowną, przewidzianą przepisami prawa pracy reakcję. Mając na względzie powyższe Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, w tym również wymienionych wprost w skardze, a postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w zgodzie z zasadami wynikającymi z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. z uwzględnieniem wspomnianej specyfiki postępowania w przedmiocie wymierzenia kary w zakresie ciężaru dowodu obciążającego przedsiębiorstwo transportowe. Zasadnie również organ, zgodnie z art. 78 § 2 k.p.a. odstąpił od przesłuchiwania na te same okoliczności dalszych świadków wskazanych w odwołaniu z dnia [...] marca 2016 r. oraz ponownie - kierowcy, wobec przesłuchania w tym zakresie świadka – kontrolowanego kierowcy oraz włączenia do akt sprawy protokołu kontroli z dnia [...] lutego 2016 r. Kierowca bowiem został przesłuchany z pouczeniem o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań i protokół przesłuchania go w charakterze świadka podpisał bez zastrzeżeń (kopia protokołu w aktach adm.). Nadto dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, to jest inspektorów i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2435/14 i cyt. w nim orzecznictwo NSA, Lex nr 2081257). Zapisy zaś protokołu kontroli z zapisami protokołu przesłuchania świadka wzajemnie się uzupełniają. Przedstawionymi następnie dowodami i wnioskami dowodowymi spółka nie obaliła wcześniej już zebranych dowodów. Mało, przedłożone przez Spółkę listy przewozowe [...] (k. – 50, 51 akt adm.) miały pozmieniane odręcznie zapisy co do godzin wyjazdu, czasu podróży, czego pełnomocnik spółki nie potrafił wyjaśnić (oświadczenie na rozprawie w dniu [...] października 2016 r., k. – 43 akt sądowych). Zresztą okoliczności naruszenia nie budziły wątpliwości. Natomiast w zakresie organizacji pracy przedsiębiorstwa, dopiero kontrola drogowa przeprowadzona w dniu [...] lutego 2016 r. wykazała zaistnienie naruszenia, które nastąpiło w dniu [...] lutego 2016 r. Z przepisu art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r., poz. 1122 z późn. zm.) wynika bowiem, że pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w formie: zapisów na wykresówkach (pkt 1); wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego (pkt 2); plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego (pkt 3); innych dokumentów potwierdzających czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności (pkt 4), lub rejestrów opracowanych na podstawie dokumentów, o których mowa w pkt 1-4 (pkt 5). Zatem czynności te powinny być przeprowadzane regularnie, czego spółka nie udowodniła. Nie można też podzielić stanowiska skarżącej, że GITD nie wyjaśnił powodów, dla których odmówił mocy dowodom przedstawionym przez stronę (s. 5 decyzji). Kwestią odrębną jest, że spółka z tą oceną nie zgadza się i stąd wywodzi swoje zarzuty. Spółka zaś nie wyjaśniła, dlaczego została wyjęta wykresówka i nie była rejestrowana aktywność związana z prowadzeniem pojazdu, mimo że taki obowiązek przewiduje art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014 (Kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów.), obowiązującego w dniu stwierdzenia naruszenia. W tej sytuacji nie było także podstaw do rozważania przeprowadzenia dowodu z dokumentów załączonych do odwołania, skoro zostały włączone w poczet materiału dowodowego przez GITD. Zdaniem Sądu bezzasadne zatem są zarzuty naruszenia wskazanych powyżej przepisów postępowania, polegające na niewyczerpującym zebraniu dowodów, nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, co spowodowało brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i błędne przyjęcie, iż nie zachodzą przesłanki zwolnienia od odpowiedzialności przedsiębiorcy- skarżącej za stwierdzone uchybienia. W konsekwencji, za zgodne z prawem należało uznać wymierzenie skarżącej sankcji za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (lp 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) w wysokości 5000 złotych. Wobec niepotwierdzenia zarzutów skargi i braku okoliczności jej uwzględnienia stwierdzonych z urzędu podlegała ona oddaleniu podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło