VI SA/Wa 1506/18

WyrokWSA w Warszawie2019-03-20

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik drogowy (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym z ładunkiem podzielnym bez wymaganego zezwolenia, nawet jeśli za nieprawidłowe rozmieszczenie ładunku odpowiada załadowca?
Ratio decidendi
Przewoźnik drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia. Odpowiedzialność ta jest niezależna od odpowiedzialności innych podmiotów, takich jak załadowca. Przewoźnik może uwolnić się od odpowiedzialności jedynie poprzez wykazanie dochowania należytej staranności lub braku wpływu na powstanie naruszenia, co stanowi ciężar dowodu po jego stronie. W przypadku przewozu ładunku podzielnego pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, kara pieniężna jest uzasadniona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł na D. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "O.", za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia kategorii VII. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu. Strona skarżąca podnosiła, że nie ponosi odpowiedzialności za załadunek, który wpłynął na nienormatywność pojazdu, i że organ nie ustalił prawidłowo odpowiedzialnego za załadunek. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając odpowiedzialność przewoźnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2019 r. sprawy ze skargi D. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z dnia [...] maja 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "Organ II instancji", "organ odwoławczy", "GITD") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (organ I instancji) z dnia [...] lutego 2018 r., nakładającą na D. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "O." (dalej: "skarżący", "strona") karę pieniężną w wysokości 15 000 zł . Podstawą materialnoprawną rozstrzygnięć były przepisy: art. 64 ust. 1. 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 1, 3 pkt 1, 4. art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 - dalej zwanej: "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2222 - dalej zwanej:"udp"). Do wydania powyższych decyzji doszło w następujących okolicznościach. W wyniku kontroli drogowej 5-osiowego pojazdu członowego składającego się z 2-osiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz 3-osiowej naczepy ciężarowej marki [...] o nr rej. [...], przeprowadzonej w dniu 13 października 2017 r. w miejscowości [...] na drodze krajowej nr [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lutego 2018 r., nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie krajowego przejazdu drogowego na trasie K. – K. z ładunkiem artykułów spożywczych w opakowaniach umieszczonych na paletach (ładunek podzielny) tj. przejazd po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego. Strona pismem z dnia 20 marca 2018 r., wniosła od ww. decyzji odwołanie. Podniosła, iż przewóz będący przedmiotem kontroli dotyczył art. spożywczych umieszczonych w kartonach i ułożonych na paletach, z miejscowości K., z przedsiębiorstwa N. sp. z o.o. do różnych odbiorców na terenie kraju. Załadunku dokonywali pracownicy firmy N. sp. z o.o., a skarżący jako kierowca odbierał swój czas wolny. Skarżący nie miał więc żadnego wpływu na rozmieszczenie towarów w przyczepie. Organ, zdaniem skarżącego, nie dokonał ustalenia okoliczności - kto odpowiadał za załadunek- w sposób prawidłowy. Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] maja 2018 r., utrzymał decyzję organu I instancji w całości w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności protokół kontroli, stanowił podstawę do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na stronę. GITD podkreślił, iż w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, organ I instancji stwierdził naruszenie dopuszczalnej normy: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 12.75 t (po odjęciu 4 %) - przekroczenie o 2,75 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 27.5 %), - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ wskazał, że stosownie do art. 2 ust. 35a prd, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Zgodnie z art. 64 ust. 2 ww. ustawy, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. W związku z powyższym tylko zezwolenie kategorii I lub kategorii II umożliwia przewóz ładunków podzielnych, brak takiego zezwolenia powoduje zakaz przejazdu pojazdu nienormatywnego z ładunkiem podzielnym. Stosownie do art. 140ab ust. 2 prd, w przypadku naruszenia ww. zakazu nakłada się karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii odpowiadającej wartościom kontrolowanego pojazdu bez względu na to, czy przewożony ładunek był podzielny czy też niepodzielny. Organ odwoławczy zaznaczył, że organ I instancji zastosował tolerancję 4 % w przypadku nacisku osi, a 2 % w przypadku rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, nie mając właściwego umocowania do jej odjęcia. Wskazał, że w niniejszej sprawie zastosowano do pomiaru wagę do ważenia pojazdów w ruchu o klasie dokładności dla obciążenia osi: D, dla sumarycznej masy pojazdu: 2. W ocenie organu odwoławczego zastosowanie przez organ I instancji tolerancji 4 % przy obciążeniu osi, 2 % w przypadku rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, było niezasadne. Dla uzasadnienia powyższego, organ przytoczył brzmienie § 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U. Nr 188, poz. 1345), oraz brzmienie § 29 ust. 7 i 8 zarządzenia nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r. w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli przewozów drogowych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego i wykazał, że organ I instancji powinien był zastosować jedynie tolerancje wprowadzoną na korzyść kontrolowanego, wynikającą z ww. zarządzenia. Tym samym w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, należało stwierdzić następujące naruszenie dopuszczalnej normy: - nacisk na pojedynczej osi napędowej 13 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0.1 t w górę) - przekroczenie o 3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 30 %). - podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Powyższe w ocenie organu odwoławczego pozostaje jednak bez znaczenia dla kwalifikacji prawnej, jak i dla wysokości nałożonej kary pieniężnej (przekroczenie nacisku osi o ponad 20%). Organ II instancji, odnosząc się do zarzutów strony dotyczących podmiotu odpowiedzialnego za załadunek kontrolowanego pojazdu, przytoczył fragmenty wywodów zawarte m.in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2491/14 oraz z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2460/11, potwierdzające, że odpowiedzialnym za przewóz towaru jest przewoźnik, który organizuje pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Odnosząc się także do argumentacji strony dotyczącej odpowiedzialności załadowcy za stwierdzone naruszenie, organ odwoławczy wskazał, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd została uregulowana w treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd i jest odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności m.in. załadowcy, innych podmiotów wymienionych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Wskazał, że zgodnie z treścią art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, karę pieniężną nakłada się na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ łub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 tego przepisu. Tym samym faktycznie obowiązujące regulacje prawne przewidują możliwość wszczęcia postępowania administracyjnego również wobec ww. podmiotów, jednakże kara pieniężna może być nałożona na te podmioty równocześnie, obok odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, a nie zamiast i tylko w przypadku zaistnienia ww. okoliczności. Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd jest bowiem odpowiedzialnością niezależną od odpowiedzialności ww. podmiotów. Organ wskazał, że z punktu widzenia przewoźnika (podmiotu wykonującego przejazd) kwestie załadunkowe nie są istotne dla odpowiedzialności administracyjnej, w przeciwieństwie do załadowcy, którego istota odpowiedzialności sprowadza się do czynności załadunkowych i ich wpływie na nienormatywność pojazdu. Każdy z podmiotów odpowiada za czynności do których był zobowiązany, z uwzględnieniem charakteru wpływu lub godzenia się na wykonywanie przejazdu nienormatywnego bez zezwolenia. Czynnością za którą odpowiada zaś przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) jest przewóz. Zatem to stricte z tymi czynnościami należy wiązać przesłanki wyłączające odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd określone w art. 140 aa ust. 1 udp. Organ podkreślił, że w art. 140 aa ust. 1 udp określona jest odpowiedzialność podmiotów wykonujących "inne czynności związane z przewozem drogowym". Tymczasem odpowiedzialność podmiotu realizującego przejazd została wyłączona do okoliczności polegających na dochowaniu należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz braku wpływu na powstanie naruszenia. Naruszeniem tym zaś jest wykonywanie przejazdu nienormatywnego bez właściwego zezwolenia, a nie naruszenie obowiązków załadunkowych. Organ II instancji mając powyższe na uwadze stwierdził, iż kwestie związane z tym kto dopuścił się niewłaściwego rozmieszczenia towaru, jak kształtował się ten proces załadunku, czy nawet brak uczestnictwa kierowcy w czynnościach załadunkowych nie są okolicznościami istnymi dla uwolnienia się przez podmiot wykonujący przejazd nienormatywny z odpowiedzialności administracyjnej, na podstawie art. 140aa ust. 4 prd. Strona pismem z dnia 6 lipca 2018 r. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie, czy skarżący ponosił odpowiedzialność za załadunek, a w konsekwencji czy miał wpływ na rozmieszczenie towaru i doprowadzenie do przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego; b. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 84 § 1 oraz art 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło Głównego Inspektora Transportu Drogowego do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych, c. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 84 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony skarżącej, co stanowiło oczywiste naruszenie zasady pierwszeństwa słusznego interesu strony, a w rezultacie doprowadziło do niesłusznego nałożenia kary; d. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem reguł wskazanych w art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej tej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu pierwszej instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób; e. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem reguł wskazanych w art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a. tj. wydanie decyzji i nałożenie kary pieniężnej na podstawie nieistniejących przepisów, tj. art. 140 aa ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. f. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem reguł wskazanych wart. 107 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. wydanie decyzji i nałożenie kary pieniężnej wyłącznie wobec przewoźnika, i to pomimo wykazania w treści uzasadnienia decyzji, iż zaistniały podstawy do nałożenia kary równocześnie na podmiot organizujący transport, z którym skarżący przewoźnik miał podpisaną umowę. Strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu poniesionych kosztów postępowania. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302; dalej p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.), nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi - zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, określającym formy działania organów administracji publicznej. Na wstępie należy podzielić stanowisko organu, co do tego, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności - protokół kontroli - dał podstawę do nałożenia kary na stronę. W myśl art. 76 § 1 k.p.a. protokół kontroli stanowi dokument urzędowy. Oznacza to, że dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2010 roku sygn. akt VI SA/Wa 871/10, Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2008 roku sygn. akt. II GSK 50/08). Zgodnie z art. 2 ust. 35a ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Jak stanowi art. 64 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II. W związku z powyższym tylko zezwolenie kategorii I lub kategorii II umożliwia przewóz ładunków podzielnych, brak takiego zezwolenia powoduje zakaz przejazdu pojazdu nienormatywnego z ładunkiem podzielnym. Zgodnie z art. 64d ustawy Prawo o ruchu drogowym zezwolenie kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego jest wydawane na jednokrotny lub wielokrotny przejazd po drogach publicznych w wyznaczonym czasie, na trasie wyznaczonej w zezwoleniu. Zezwolenie wydaje się dla pojazdu, którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę lub naciski osi nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I-VI. We wniosku o wydanie zezwolenia nie wskazuje się rodzaju przeważonego ładunku, a jedynie parametry pojazdu. Zezwolenie kategorii VII jest udzielane w sytuacji, gdy pojazd nienormatywny spełnia następujące kryteria: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11.5 t. Zgodnie z art. 140aa ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1tej ustawy, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 pkt 1 ww. ustawy). Zasady ustalania tej kary uregulowane zostały w art. 140ab ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który za brak zezwolenia kategorii I i II przewiduje karę w wysokości 1500 zł (pkt 1); za brak zezwolenia kategorii III – VI przewiduje karę w wysokości 5000 zł (pkt 2); za brak zezwolenia kategorii VII – 500 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10% (lit. a); 2 000 zł, gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20% (lit. b); 15.000 zł - w pozostałych przypadkach (lit. c). W myśl art. 41 ust. 1 u.d.p. - po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t, z zastrzeżeniem ust. 2, 3. W art. 41 ust. 2 u.d.p. znalazła się delegacja dla ministra do spraw transportu pozwalająca na określenie dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t bądź 8 t. Na jej podstawie zostało wydane przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju rozporządzenie z dnia 13 maja 2015 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (Dz. U. z 2015 r. poz. 802). Drogę krajową nr [...] na odcinku, na którym doszło do zatrzymania przedmiotowego pojazdu, została zakwalifikowana jako droga, po której mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t. Odnosząc się kolejno do kwestii braku wpływu przewoźnika na powstanie stwierdzonego naruszenia należy zauważyć, że odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym jest odpowiedzialnością administracyjną, a nie karnoadministracyjną przewoźników. Ma więc charakter obiektywny, jest odpowiedzialnością za wystąpienie zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto przyczynił się do powstania naruszenia. Wynika z tego domniemanie odpowiedzialności przewoźnika, które może on obalić jedynie w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ciężar dowodu wykazania tych przesłanek spoczywa jednak na przedsiębiorcy/przewoźniku, gdyż to on wywodzi z tego przepisu skutki prawne (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r. II GSK 989/08). Podkreślić trzeba, że istotą rozwiązania przyjętego w art. 140aa ust. 4 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym (w zw. z ust. 1 tego przepisu) jest to, że kara dotyczy samego przejazdu, a organ nie ma obowiązku badania z własnej inicjatywy, czy przewoźnik dochował należytej staranności. Przepis art. 140aa ust. 4 pkt 1 tej ustawy powoduje, że organ – choć nie ma obowiązku poszukiwać dowodów na dochowanie tej staranności lub na brak wpływu na powstanie naruszenia, to jednak nie powinien ich pominąć, oczywiście o ile są mu znane (por. wyrok NSA z 1 grudnia 2016 r. II GSK 1215/15). Ponadto, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 czerwca 2016 r. sygn. akt II GSK 140/15, odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, ma charakter kaskadowy. Z podmiotowego punktu widzenia możliwa jest więc odpowiedzialność wszystkich uczestników przewozu drogowego towarów naruszającego normy dotyczące przeciążenia pojazdu - tak podmiotu wykonującego sam przewóz, załadowcy, jak i wskazanego przez skarżącą jako odpowiedzialnego za stwierdzone naruszenie nadawcę towaru. Odpowiedzialność przewożącego towar jest w tym układzie pierwszorzędna, przy czym podmiot ten ma możliwość uwolnienia się od niej w przypadkach, o których mowa w art. 140aa ust. 4 pkt 1 p.r.d., i słusznie w tym zakresie wskazał organ, że to na wykonującym przewóz drogowy spoczywa ciężar wykazania okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Pozostali uczestnicy czynności przewozu (nadawcy, załadowcy, spedytorzy) odpowiadają za zaistniałe naruszenia wyjątkowo, tj. wówczas gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że mieli wpływ lub godzili się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (szerzej na ten temat w wyroku z dnia 11 października 2012 r. sygn. akt II GSK 1357/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl ). Mając powyższe poglądy prawne na uwadze, za niewystarczającą do uwolnienia się od odpowiedzialności przez przewoźnika w przypadku rozpoznawanej sprawy Sąd uznał próbę przerzucenia tej odpowiedzialności na inny podmiot (załadowcę lub nadawcę). Jak słusznie wskazał organ, odpowiedzialność przewoźnika jest szersza, gdyż ma on możliwość skorygowania lub przerwania błędnych decyzji innych uczestników transportu drogowego. Ponadto jako podmiot profesjonalnie zajmujący się wykonywaniem przewozów musi on mieć świadomość obowiązujących przepisów i zorganizować przewóz w taki sposób aby zapewnić jego normatywność na całej trasie przejazdu. Wszelkie ograniczenia tonażowe wynikające z powszechnie obowiązującego prawa w kraju, w którym prowadzi działalność gospodarczą nie powinny stanowić dla niego zaskoczenia. Przed przystąpieniem do przewozu określonego towaru skarżący, powinien zapoznać się z obowiązującymi ograniczeniami na planowanej trasie przejazdu. Jeżeli nie jest on w stanie dojechać do miejsca rozładunku, z powodu ograniczeń tonażowych, to przewożąc ładunek podzielny, jakim niewątpliwie był przewożony towar, powinien rozdzielić przewożony ładunek na dwa lub więcej przejazdów, w celu zapewnienia ich pełnej normatywności. W tym miejscu należy zauważyć, iż największe szkody w stanie nawierzchni dróg czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie, a decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu muszą być w istocie naciski wywierane właśnie na poszczególne osie pojazdu. Dlatego też, nawet jeśli pojazd w momencie załadunku mógł być normatywny, ale w wyniku zaniedbania załadowcy czy przewoźnika nie został prawidłowo zabezpieczony i doszło do przekroczenia dopuszczalnych norm w trakcie jazdy, również zasadne jest karanie za tego typu uchybienia, gdy przekroczone zostały dopuszczalne wartości nacisków na którąkolwiek z osi. Dlatego też przekroczenie dopuszczalnej normy na choćby jednej z osi zostało przez ustawodawcę obwarowane karą administracyjną. Konkludując, Sąd doszedł do przekonania, że organy administracji w toku postępowania zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zapewniły stronie czynny udział w postępowaniu oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.), oparły swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a., w tym odnosząc się do podniesionej przez skarżącej spółki argumentacji w sposób wyczerpujący. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia przez organ art. 80 k.p.a., jak również wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. Jak wskazał organ, w wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku pojedynczej osi napędowej pojazdu o 2,75 t. Można było zatem w sposób niebudzący zastrzeżeń stwierdzić, iż zatrzymany do kontroli pojazd był pojazdem nienormatywnym. W niniejszej sprawie parametrom kontrolowanego pojazdu odpowiadało zezwolenie kategorii VII, w związku z czym stosownie do art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c ustawy Prawo o ruchu drogowym nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Na marginesie Sąd wskazuje, iż podstawą wydania decyzji i nałożenia kary pieniężnej zarówno przez organ I Instancji jak i II instancji, nie był art.140 aa ust.1 pkt 3 lit.c ustawy Prawo o ruchu drogowym, a więc zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art.107 § 1 pkt 4 kpa tj. wydanie decyzji i nałożenie kary pieniężnej na podstawie nieistniejących przepisów jest bezpodstawny. Sąd doszedł zatem do przekonania, że w rozpoznawanej sprawie organy I i II instancji prawidłowo zakwalifikowały stwierdzone naruszenie i kara pieniężna została prawidłowo określona - jak za brak zezwolenia kategorii VII ("inne przypadki"). Nie znajdując zasadnych podstaw do uchylenia zaskarżonych decyzji , ani też nie dostrzegając takich podstaw, które Sąd byłby obowiązany wziąć pod uwagę z urzędu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skarga podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło