VI SA/Wa 1613/16

WyrokWSA w Warszawie2017-02-14

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Małgorzata Grzelak, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo odmówił unieważnienia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "MOTO46" na wniosek spółki M. Sp. z o.o., która zarzucała, że znak ten został zgłoszony w złej wierze i nie posiada dostatecznych znamion odróżniających?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo odmówił unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "MOTO46". Znak ten nie został uznany za pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających, ponieważ jego kombinacja elementów (MOTO i 46) nie miała charakteru wyłącznie opisowego, a element "46" nie stanowił informacji o towarach lub usługach. Ponadto, nie stwierdzono zgłoszenia znaku w złej wierze, gdyż wnioskodawca opierał się na prawach osób trzecich (sportowca V. R.), a nie na własnych, co jest niedopuszczalne w postępowaniu spornym. Żądanie zaprzestania używania podobnego oznaczenia przez uprawnionego do znaku jest jego prawem.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "MOTO46", udzielony na rzecz innej spółki M. Sp. z o.o. Wnioskodawca zarzucił, że znak został zgłoszony w złej wierze, powołując się na powszechną znajomość oznaczenia "46" związanego ze sportowcem V. R., oraz że znak ma charakter informacyjny i nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. Urząd Patentowy odmówił unieważnienia, uznając, że wnioskodawca ma interes prawny, ale znak nie jest opisowy, a zła wiara nie została wykazana, zwłaszcza że wnioskodawca opierał się na prawach osób trzecich. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2017 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. siedzibą w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2016 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę M. sp. z o.o. w P. wniosła do tutejszego Sądu skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z [...] lutego 2016 r. (sygn. akt [...]) oddalającą wniosek M. Sp. z o.o. z siedzibą w P. o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "MOTO46" o numerze [...] udzielonego na rzecz M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. z pierwszeństwem od [...] lutego 2009 r. Powyższa decyzja została wydana na podstawie art. 164 w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm., dalej p.w.p.). Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 3 września 2015 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek M. spółka z o.o. z siedzibą w P. (dalej skarżąca lub M.) o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "MOTO46" udzielonego na rzecz M. sp. z o.o. z siedzibą w S., przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas 12, 35, 36, 37, 39, 41 i 42. Wnioskodawca zażądał unieważnienia spornego prawa w części dotyczącej następujących towarów i usług: pojazdy lądowe: motocykle, skutery, quady, samochody, motorowery, rowery oraz części zamienne i akcesoria do tych pojazdów, łodzie motorowe oraz motory do łodzi; usługi marketingowe, organizowanie kampanii reklamowych oraz przedstawicielskie prowadzenie interesów osób trzecich w zakresie towarów branży motoryzacyjnej, zgrupowanie na rzecz osób trzecich różnych towarów branży motoryzacyjnej pozwalające nabywcy je oglądać i kupować w salonach: motocyklowych, samochodowych, hurtowniach oraz w Internecie, usługi eksportowe i importowe w zakresie towarów branży motoryzacyjnej, pomoc handlowa i techniczna w zakresie organizowania i prowadzenia przedsiębiorstwa również świadczona w ramach umowy franchisingowej w branży motoryzacyjnej, prowadzenie przedstawicielstw podmiotów zagranicznych w kraju oraz reklamy ich wyrobów w branży motoryzacyjnej, organizacja wystaw w branży motoryzacyjnej w celach handlowych lub reklamowych; usługi finansowe dla branży motoryzacyjnej; usługi serwisowe w zakresie montażu, naprawy i konserwacji, przeglądów okresowych i gwarancyjnych pojazdów: motocykli, samochodów, quadów, motorowerów, rowerów i łodzi; usługi w zakresie magazynowania, pakowania i dostarczania towarów branży motoryzacyjnej, wypożyczanie pojazdów, pomoc drogowa; obsługa i prowadzenie seminariów, szkoleń, sympozjów, konferencji oraz konkursów o tematyce sportowej, związanej z motoryzacją; usługi w zakresie badania i analiz technicznych pojazdów, testowanie pojazdów mechanicznych. Jako podstawę prawną wniosku o unieważnienie spornego prawa wskazał ostatecznie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 i art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Podniósł, iż sporne oznaczenie składa się z elementu silnie informacyjnego "MOTO" oraz elementu w postaci liczby "46", mogącego wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, gdyż jest to oznaczenie powszechnie znane, chronione na rzecz innego podmiotu – V. R. Wnioskodawca ponadto wskazał, iż uprawniony prowadzi działalność lokalną oraz, że sporne oznaczenie nie jest używane w pełnym zakresie wynikającym z wykazu towarów. W kontekście zarzutu zgłoszenia spornego znaku w złej wierze, wnioskodawca wskazał, iż uprawniony będąc ekspertem w branży motoryzacyjnej, w szczególności w zakresie motocykli, posiadał pełną wiedzę zarówno o istnieniu osoby V. R. jak i używanego przez niego numeru startowego "46". W ocenie wnioskodawcy wybór przez uprawnionego liczby "46" miał na celu tylko i wyłącznie wykorzystanie rosnącej popularności V. R. i związanego z nim oznaczenia "46". Takie działanie nosi znamiona działania w złej wierze jest bowiem świadome, a jednocześnie skierowane na bezprawne wykorzystanie cudzej renomy dla osiągnięcia własnych korzyści. Według wnioskodawcy sporny znak towarowy stanowi wyłącznie oznaczenie informacyjne, wskazujące na rodzaj oferowanych produktów i usług. Dodanie przez uprawnionego liczby "46" do słowa "MOTO", a także stosowana przez uprawnionego forma graficzna oznaczenia w sposób jednoznaczny i bezprawny odwołuje się do chronionego i powszechnie znanego oznaczenia "46", przysługującego V. R. Tym samym, zdaniem wnioskodawcy, zgłoszenie spornego znaku stanowi czyn sprzeczny z dobrymi obyczajami, a przede wszystkim świadczy o istnieniu - w dacie zgłoszenia - złej wiary uprawnionego. Uzasadniając interes prawny do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem oświadczył, iż uprawniony wystosował do niego wezwanie do zaniechania naruszeń oraz wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Kolegium Orzekające uznało, że wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Interes prawny wnioskodawcy w przedmiotowej sprawie uzasadnia dwukrotne wezwanie go przez uprawnionego między innymi do zaniechania naruszeń prawa do spornego znaku towarowego MOTO46, jak również wystąpienie przeciwko niemu przez uprawnionego z powództwem o naruszenie prawa do spornego znaku towarowego. Według UP interes prawny wnioskodawcy znajduje oparcie w art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Przepisy te statuujące swobodę prowadzenia działalności gospodarczej w świetle ugruntowanego orzecznictwa sądowego mogą stanowić źródło interesu prawnego. Po przytoczeniu treści przepisów wskazanych jako podstawa prawna żądania organ podkreślił, że dokonywanie ustaleń w postępowaniu spornym odbywa się zgodnie zasadami kontradyktoryjności. Ponadto, na gruncie ustawy Prawo własności przemysłowej dla oceny zgodności udzielenia, prawa ochronnego na znak towarowy z przepisami prawa miarodajny jest dzień zgłoszenia znaku towarowego do ochrony w Urzędzie Patentowym. Według organu wniosek jest niezasadny. W ocenie Kolegium Orzekającego sporne oznaczenie, ze względu na element MOTO, może być co najwyżej odbierane jako oznaczenie pośrednio nawiązujące do analizowanych towarów i usług, aluzyjne, to jednak za mało żeby uznać je jako całość za pozbawione dostatecznych znamion odróżniających. Zatem jako takie, może korzystać z ochrony. Formułując powyższe stanowisko organ odwołał się do wskazanych konkretnie publikacji R. Skubisza, W. Włodarczyka, U. Promińskiej a także wyroków WSA w Warszawie. Urząd Patentowy stwierdził następnie, że ustalenie, iż sporny znak towarowy nie wskazuje wprost na nazwę rodzajową oraz przeznaczenie towarów i usług objętych zakresem ochrony spornego prawa determinuje w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie w zakresie zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 1 u.p.w.p. Przepis ten wskazuje bezwzględną przeszkodę udzielania praw ochronnych na znaki towarowe ze względu na to, iż nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów i usług, dla których zostały zgłoszone. W ocenie Kolegium Orzekającego sporny znak towarowy nadaje się do odróżniania w obrocie towarów i usług objętych ochroną spornego znaku towarowego. Sporny znak towarowy MOTO46, w dacie jego zgłoszenia, mógł spełniać prawidłowo funkcję odróżniającą, ponieważ ma cechy, które pozwalają zindywidualizować dany, konkretny towar czy usługę na rynku wśród towarów i usług tego samego rodzaju, ale pochodzących z różnych przedsiębiorstw, jeśli bowiem sporne oznaczenie jest oznaczeniem fantazyjnym (choć sugerującym ze względu na element MOTO) to nie można twierdzić, że nie będzie postrzegany i rozpoznawany jako oznaczenie pochodzenia sygnowanych nim towarów i usług. A więc przeciętni odbiorcy będą mogli kierować się tym znakiem w sposób pewny i bezpośredni przy zakupie oznaczanym nim towarów i usług. Organ wskazał, że wnioskodawca zarzucił, iż prawo ochronne na sporny znak zostało udzielone wbrew warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Urząd Patentowy podniósł, że zarówno w doktrynie jak i dotychczasowym orzecznictwie sądowym nie jest kwestionowane stanowisko, iż do stwierdzenia, że uzyskanie prawa wyłącznego nastąpiło w złej wierze powinny w sprawie występować takie okoliczności, które wskazują na naganność postępowania uprawnionego np. zgłoszenie znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub używania tego znaku towarowego przez osobę dysponującą znakiem towarowym o pewnej pozycji na rynku, gdzie zamiarem uprawnionego jest przejęcie pozycji danego znaku towarowego na rynku lub też zgłoszenie znaku towarowego w celach spekulacyjnych, gdy zgłoszenie nie następuje w celu używania znaku towarowego lecz, np. nakłonienia do ustępstw finansowych właściciela znaku towarowego. Jednakże, w tej sprawie wnioskodawca powołując wyżej wskazany przepis jako podstawę prawną żądania unieważnienia spornego prawa wskazał, iż zła wiara w działaniu uprawnionego ma polegać na zgłoszeniu oznaczenia zawierającego element "46", którym posługuje się sportowiec V. R. i które to oznaczenie jest również objęte rejestracją jako wspólnotowy znak towarowy na rzecz V. R. Nie jest to zatem prawo przysługujące wnioskodawcy lecz jest to prawo przysługujące osobie trzeciej, niezwiązanej z wnioskodawcą. W świetle orzecznictwa niedopuszczalne jest powoływanie się na prawa nieprzysługujące wnioskodawcy w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym. W związku z powyższym Kolegium Orzekające uznało za niedopuszczalne w rozpatrywanej sprawie opieranie zarzutu zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze na prawie do oznaczenia "46" przysługującego V. R. Kolegium Orzekające uznało natomiast, że o złej wierze uprawnionego nie świadczy okoliczność, że żąda on od wnioskodawcy zaprzestania używania oznaczenia podobnego do spornego znaku towarowego. Żądanie takie należy bowiem do prerogatyw związanych z uzyskaniem prawa ochronnego na znak towarowy. Odnosząc się natomiast do wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków w osobach M. R. oraz P. F. na okoliczność przedmiotu działalności wnioskodawcy oraz okoliczności związane z utworzeniem i funkcjonowaniem oznaczenia [...], Kolegium Orzekające wskazało, że na rozprawie w dniu [...] lutego 2016 r., postanowiło oddalić te wnioski. W ocenie Kolegium Orzekającego, wskazane przez wnioskodawcę okoliczności na jakie mieliby zeznawać wyżej wskazani świadkowie, nie miały znaczenia w niniejszej sprawie w świetle zarzutów sformułowanych we wniosku o unieważnienie spornego prawa oraz przedmiotu postępowania. W skardze na powyższą decyzję spółka M. zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 7 oraz art. 77 § 1 kpa polegające na braku należytej dbałości w dokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego; b) art. 75 kpa - polegające na niedopuszczeniu dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy tj. nie przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania w charakterze świadków: M. R. i P. F., na okoliczność przedmiotu działalności wnioskodawcy, funkcjonowania w obrocie, zwłaszcza w branży motoryzacyjnej, oznaczeń zawierających słowo "MOTO", a także okoliczności związanych z oznaczeniem "46";  c) art. 80 kpa - polegające na błędnej ocenie stanu faktycznego na podstawie zebranego materiału dowodowego, a także przekroczeniu swobodnej oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez: • błędne przyjęcie, że w dacie zgłoszenia sporny znak "MOTO46" nie był oznaczeniem ogólnoinformacyjnym, z tego względu, że po pierwsze, określenie "moto" nie jest na tyle jasne i oczywiste, by można było przyjąć, że jest w sposób prosty, bezpośredni i natychmiastowy rozumiane przez potencjalnego odbiorcę jak informacja o konkretnym towarze bądź usłudze, w tym przypadku sprzedaży i naprawie motocykli, a po drugie, element "46" nie wskazuje na ilość w odniesieniu do towarów i usług oznaczanych spornym znakiem; • błędne przyjęcie, że element dominujący spornego słownego znaku towarowego tj. "MOTO" jest elementem odróżniającym i może być co najwyżej odbierany jako oznaczenie aluzyjne, pośrednio nawiązujące do analizowanych towarów i usług; • błędne przyjęcie, iż wnioskodawca - wskazując na złą wiarę uprawnionego - oparł się tylko na prawie z rejestracji wspólnotowego znaku towarowego, chronionego na rzecz podmiotu trzeciego; 2. naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 1291 ust. 1 pkt 2, 3, 4 oraz 6 poprzez błędne uznanie, że sporny znak towarowy posiada odpowiednie znamiona odróżniające, nie składa się z elementów informacyjnych lub takich, które używane są w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, a także, że sporny znak towarowy nie został zgłoszony w złej wierze i jako taki nadawał się do udzielenia prawa ochronnego. Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi podano argumentację, zdaniem spółki M., przemawiającą za trafnością postawionych zarzutów. W pierwszej kolejności wskazano, iż w związku z nowelizacją ustawy Prawo własności przemysłowej, zgodnie z art. 317 pwp, postępowanie sporne przed Urzędem Patentowym wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, toczy się od dnia wejścia w życie ustawy według jej przepisów. Powołane we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy z dnia [...] sierpnia 2015 r. przepisy dotyczące podstaw unieważnienia znaku towarowego tj. art. 129 oraz art. 131, zostały uchylone. W ich miejsce stosuje się art. 1291 pwp. Według skarżącej spółki oznaczenie "MOTO" bez wątpienia jest oznaczeniem informującym w sposób bezpośredni i oczywisty, bez konieczności dedukcji, o produktach i usługach dla których przedmiotowy znak towarowy podlega ochronie tj. o produktach i usługach związanych z motocyklami. Bez wątpienia przeciętny odbiorca produktów i usług, dla których przedmiotowy znak towarowy podlega ochronie, tj. usług polegających przede wszystkim na sprzedaży i serwisowaniu motocykli, w oznaczeniu "MOTO46" dostrzega informacje o powyższych produktach i usługach, zawartą w dominującym jego elemencie jakim jest słowo "MOTO". Nie ulega również wątpliwości, że słowo "MOTO" jest określeniem używanym powszechnie w utrwalonych praktykach handlowych tj. w odniesieniu do produktów i usług związanych z branżą motoryzacyjną. Jak wskazano we wniosku o unieważnienie z dnia [...] sierpnia 2015 r., w ogólnodostępnych bazach teleadresowych istnieje ponad 2 tysiące podmiotów branży motoryzacyjnej używających określenia "MOTO". Niewątpliwie zatem oznaczenie "MOTO" nie tylko stanowi element informacyjny przedmiotowego znaku towarowego, ale nadto jego ochrona prowadzi do monopolizacji oznaczenia, które weszło do domeny publicznej. Zdaniem Skarżącej, element dodatkowy w postaci liczby 46 nie powoduje, że znak jako całość nabiera zdolności odróżniającej. W dalszym ciągu przeciętny odbiorca odczytywać będzie oznaczenie "MOTO46" przede wszystkim jako wskazanie na MOTOcykle oraz bardziej ogólnie na MOTOryzacje. Według skarżącej, Urząd błędnie ocenił także zarzut zgłoszenia przedmiotowego znaku towarowego w złej wierze. Prawdą jest, że przytoczone przez Skarżącą we wniosku o unieważnienie wspólnotowe znaki towarowe nr [...],[...] oraz [...] chronione są na rzecz osoby trzeciej, a nie samej Skarżącej. Niemniej, Skarżąca wskazywała iż oznaczenie "46" (a nie prawo z rejestracji znaku towarowego nr [...],[...] lub [...]) funkcjonuje w świadomości fanów motocykli i sportów motorowych co najmniej od 1997 r. W związku z rosnącą popularnością osoby używającej i intensywnie promującej na całym świecie oznaczenie "46", w chwili zgłaszania spornego znaku, bez wątpienia było ono oznaczeniem powszechnie znanym i kojarzonym z światową marką renomą i wynikami sportowymi V. R. W tym zakresie Skarżąca przedstawiła obszerny materiał dowodowy, zarówno w samym wniosku o unieważnienie jak i w piśmie z dnia [...] lutego 2016 r. Organ zatem błędnie ocenił stan faktyczny oraz dokonał błędnej wykładni art. 1291 ust. 1 pkt 6, wskazując na dwie okoliczności występowania złej wiary tj. istnienie wcześniejszych praw przysługujących osobie trzeciej oraz żądanie zaprzestania używania oznaczenia podobnego do spornego znaku towarowego. W żaden sposób natomiast organ nie odniósł się do zarzutu zgłoszenia w złej wierze w związku z powszechną znajomością i renomą oznaczenia "46" jaka istnieje wśród właściwego kręgu odbiorców produktów i usług oferowanych przez Uprawnionego. Zgłaszając do ochrony sporny znak towarowy Uprawniony zdecydował całkowicie świadomie o wykorzystaniu nieprzysługujących mu uprawnień i czerpaniu korzyści płynących z ogólnoświatowej rozpoznawalności marki "46". Wybór przez uprawnionego liczby "46" miał na celu wyłącznie wykorzystanie rosnącej popularności V. R. i związanego z nim numeru startowego "46". Potwierdzeniem tego jest także postać graficzna spornego znaku towarowego, identyczna z w/w oznaczeniem "46" używana od lat przez Uprawnionego. Zaś odrzucenie przez Organ wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków w osobach M. R. oraz P. F. spowodowało, że znaczna część istotnych okoliczności sprawy nie została wyjaśniona. Błędnym i niezrozumiałym jest także uzasadnienie Organu, zgodnie z którym okoliczności na jakie mieliby zeznawać wskazani świadkowie, nie miały znaczenia w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego nie narusza prawa. Na wstępie należy wskazać, że zakres sprawowanej przez sąd administracyjny kontroli legalności działań administracji publicznej wynika z art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. 2016.718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) i wyznaczają go nie zarzuty skargi, lecz granice rozpoznawanej sprawy administracyjnej. Kontrola sądowa dokonywana jest w oparciu o akta administracyjne sprawy, według stanu faktycznego i prawnego istniejącego, co do zasady, w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Uwzględnienie skargi przez sąd administracyjny, polegające na wyeliminowaniu z obrotu prawnego kontrolowanej decyzji może nastąpić zasadniczo w sytuacji stwierdzenia, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej, zaś prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej treść lub dającym podstawy do wznowienia postępowania (v. art. 145 § 1 p.p.s.a.). Przedmiotem rozpoznania była skarga M. Sp. z o.o. w P. na decyzję. Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na słowny znak towarowy MOTO46, udzielony na rzecz M. Sp. z o.o. w S., decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., z pierwszeństwem od [...] lutego 2009 r. Ogłoszenie o udzieleniu ww. prawa ochronnego opublikowano w WUP [...]. Postępowanie w niniejszej sprawie zostało zainicjowane wnioskiem spółki M., złożonym w organie [...] września 2015 r. Uwzględniając datę publikacji ogłoszenia o udzieleniu spornego prawa ochronnego oraz datę złożenia wniosku o unieważnienie należy uznać za prawidłowe stanowisko organu, że przedmiotowy wniosek powinien być rozpatrzony zgodnie z art. 164 p.w.p. został on bowiem wniesiony po terminie, o którym mowa w art. 246 p.w.p. W myśl natomiast art. 164 p.w.p. warunkiem wszczęcia postępowania i występowania, jako strona w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, jest posiadanie przez wnioskodawcę interesu prawnego. Zdaniem WSA, Urząd Patentowy RP zasadnie uznał, że spółka M. legitymowała się interesem prawnym do zainicjowania niniejszego postępowania administracyjnego. Jak zwraca się uwagę w literaturze, dotychczas nie stworzono uniwersalnej definicji interesu prawnego w znaczeniu materialnym, obejmującej kompleksowo sytuacje uzasadniające wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa wyłącznego. To z kolei oznacza, iż każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny. W uchwale z dnia 22 września 2014 r. sygn. II GPS 1/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "Prawo do udziału w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym w charakterze strony jest warunkowane interesem prawnym indywidualnego podmiotu, nie zaś konkretną normą prawną, przyznającą taki status. (...). Należy przypomnieć, że interes prawny stanowiący podstawę przyznania legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym jest kategorią materialnoprawną. W piśmiennictwie prawniczym i w orzecznictwie sądów administracyjnych prezentowana jest teza, że o charakterze interesu (prawny czy faktyczny) przesądza treść przepisów prawa materialnego (szerzej na ten temat: A. S. Duda, Interes prawny w polskim prawie administracyjnym, Warszawa 2008, s. 74 i nast. oraz podany tam przegląd stanowisk wyrażanych w literaturze). Mogą to być również przepisy, z których nie wynikają wprost konkretne uprawnienia dla strony, ale wynika "sytuacja jakoś przez prawo chroniona, np. jakaś korzyść, której prawo pozwala oczekiwać, możność dążenia do jakiegoś skutku prawnego, możność obrony przed ograniczeniem zdobytych już uprawnień itd." (J. Zimmermann: Konstrukcja interesu prawnego w sferze działań Naczelnego Sądu Administracyjnego [w:] Gospodarka, Administracja, Samorząd, Księga jubileuszowa profesor Teresy Rabskiej, red. H. Olszewski, B. Popławska, Poznań 1997, s. 610). Dla istnienia interesu prawnego norma prawna nie musi przyznawać podmiotowi wywodzącemu z niej swój interes prawny konkretnych uprawnień lub obowiązków, bo wtedy interes prawny przekształciłby się w roszczenie prawne lub publiczne prawo podmiotowe; wystarczy, że daje możliwość ochrony w sformalizowanym postępowaniu i powoduje, że podmiot, którego sfery prawnej bezpośrednio dotyczy, może skutecznie domagać się wydania orzeczenia administracyjnego (szerzej patrz dr Andrzej Kisielewicz "Interes prawny w sprawach własności przemysłowej" - materiał przygotowany na konferencje pn. Wzory w praktyce Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego i Urzędu Patentowego RP. Wzory w orzecznictwie Unii Europejskiej i Polski, Warszawa 8-9 listopada 2006 r., wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2007 r. sygn. VI SA/Wa 1944/06 LEX 299739, z dnia 20 marca 2007 r. sygn. VI SA/Wa 1998/06 LEX 322691, z dnia 26 czerwca 2007 r. sygn. VI SA/Wa 635/07 LEX nr 355519, z dnia 29 sierpnia 2006 r. sygn. VI SA/Wa 867/06 LEX 246145). W orzecznictwie nie budzi raczej wątpliwości teza, iż źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet ogólne normy prawne kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a wcześniej art. 5 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej). Interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy mają w szczególności nie tylko konkurenci uprawnionego do tego znaku, ale również - przykładowo - pozwany o naruszenie znaku towarowego. Co więcej, za osobę mającą interes prawny w żądaniu eliminacji prawa ochronnego uważa się nie tylko osobę, wobec której uprawniony z prawa dochodzi roszczeń o naruszenie lub jeszcze ich, co prawda nie dochodzi, ale wysłał tzw. pismo ostrzegawcze. W ocenie składu orzekającego, organ zasadnie w niniejszej sprawie przyjął, że po stronie wnioskodawcy istnieje interes prawny w domaganiu się unieważnienia przedmiotowego znaku towarowego. Strony niniejszego postępowania prowadzą działalność w zakresie m.in. sprzedaży i serwisu motocykli. Uprawniony wystosował do wnioskodawcy wezwanie do zaniechania naruszeń spornego znaku oraz wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści a także wezwał go, do zaniechania posługiwania się oznaczeniem "[...]" oraz "[...]". Powyższe okoliczności znajdują potwierdzenie w dokumentach dołączonych do przedmiotowego wniosku o unieważnienie. Jak słusznie zauważył organ istnienie spornego prawa ochronnego ogranicza wnioskodawcy (obecnie skarżącej spółce) swobodę wykonywania działalności gospodarczej (art. 6 ust. 1 o swobodzie działalności gospodarczej). Należy zauważyć, że kwestia posiadania interesu prawnego przez wnioskodawcę, na żadnym etapie postępowania, nie była kwestionowana przez spółkę uprawnioną do spornego znaku. Zdaniem Sądu, trafnie organ wskazał, że według daty pierwszeństwa (w tej sprawie - [...] lutego 2009 r.) należy oceniać zagadnienia związane z kwestiami podmiotowymi i przedmiotowymi wiążącymi z tym prawem. Zgodnie bowiem z art. 123 ust. 1 p.w.p. pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy oznacza się, z zastrzeżeniem art. 124 i 125, według daty zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Stosownie zaś do ust. 2 ww. przepisu, zgłoszenie uważa się za dokonane w dniu, w którym wpłynęło ono do Urzędu Patentowego. Przepisy art. 13 ust. 2-9 stosuje się odpowiednio. Od daty pierwszeństwa jest liczony okres ochronny znaku, co oznacza, że z tą datą uprawniony do znaku otrzymuje prawo wyłączne używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (art. 153 ust. 1 pwp). Skarżąca spółka, jako podstawę prawną wniosku o unieważnienie spornego prawa wskazała ostatecznie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. i art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W myśl pierwszego z wymienionych przepisów, nie udziela się z praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Zgodnie natomiast z art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone. Sąd podziela pogląd organu, że sporny znak MOTO46 w dacie zgłoszenia nie był oznaczeniem wyłącznie ogólnoinformacyjnym, które z tego powodu nie nadawało się do odróżniania w obrocie towarów i usług objętych zakresem ochrony spornego prawa. Trafnie organ dokonał oceny całościowej spornego oznaczenia, które składa się z dwóch elementów MOTO oraz 46 zapisanych łącznie. Wypada zauważyć, że co do zasady, znak składający się z połączenia słów, które mają charakter opisowy względem oznaczanych towarów (usług) ma także charakter opisowy względem tych towarów. Odmienna kwalifikacja takiego znaku musi nastąpić wówczas, gdy kombinacja elementów (słów) stanowi coś więcej niż prostą sumę elementów składowych (v. wyrok TSUE w sprawie C-265/00, Campina Melkunie, pkt 39-41, wyrok z dnia 15 września 2005 r. w sprawie C-37/03 P BiolD przeciwko OHIM, pkt 29). Organ zatem słusznie uczynił oceniając sporny znak towarowy w aspekcie jego charakteru odróżniającego nie ograniczając się wyłącznie do analizy każdego z jego elementów oddzielnie ale dokonał tej oceny w oparciu o całościowy sposób postrzegania tego znaku przez właściwy krąg odbiorców. Urząd Patentowy wskazał, że liczba 46, poza oczywistym znaczeniem, jakie posiada, symbolizuje również między innymi sportowca V. R. Nie stanowi natomiast elementu informacyjnego w odniesieniu do zakresu ochrony spornego znaku towarowego, wskazującego na rodzaj towarów czy usług, ich pochodzenie, jakość, wartość, przeznaczenie, sposób wytwarzania, skład, funkcję lub przydatność. Nie wskazuje również na ilość w odniesieniu do towarów i usług oznaczanych spornym znakiem a także nie stanowi elementu sugerującego jakieś określone cechy towarów i usług, do oznaczania, których przeznaczony jest sporny znak towarowy. W świetle przytoczonych w decyzji towarów i usług, dla których został przeznaczony sporny znak towarowy powyższą ocenę należy uznać za prawidłową. Podkreślenia wymaga, że - jak wynika z orzecznictwa zarówno sądów europejskich, jak i sądów administracyjnych - pomiędzy oznaczeniem a towarami czy usługami musi wystąpić związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym. Należy też zauważyć, że cyfry lub liczby są powszechnie wykorzystywane do przekazywania istotnych informacji o rozmaitych cechach towarów lub usług jednakże, aby dane oznaczenie liczbowe mogło być uznane za opisowe musi być odczytane przez odbiorcę z łatwością, jako wskazówka cech towaru/usługi, z czym na gruncie tej sprawy nie mamy do czynienia. W ocenie Kolegium Orzekającego sporne oznaczenie, ze względu na element MOTO może być, co najwyżej odbierane, jako oznaczenie pośrednio nawiązujące do analizowanych towarów i usług, aluzyjne, to jednak za mało żeby uznać je, jako całość za pozbawione dostatecznych znamion odróżniających. Z tym poglądem również należy się zgodzić. Oznaczenia sugestywne to takie, które także przywodzą na myśl cechy oznaczanych towarów lub usług, jednakże następuje to dopiero w wyniku głębszego procesu myślowego. Tak też jest na gruncie rozpatrywanego znaku, co wyjaśnił organ w zaskarżonej decyzji, a Sąd w pełni akceptuje to stanowisko. Skarżąca spółka wskazuje, że MOTO jest bez wątpienia oznaczeniem informującym w sposób bezpośredni i oczywisty, bez konieczności dedukcji o produktach i usługach związanych z motocyklami. Pomijając nawet, że analiza spornego znaku dokonana przez stronę nie uwzględnia całościowej oceny znaku, to na stronie 5 skargi skarżąca sama przyznaje, że oznaczenie MOTO46 to wskazanie -jak podaje - przede wszystkim na MOTOcykle oraz bardziej ogólnie MOTOryzacje. Zdaniem Sądu, nie bez znaczenie pozostaje również fakt, że użyte w znaku słowo "MOTO46" nawiązuje bezpośrednio do nazwy spółki, zawiera nazwę przedsiębiorstwa "M.". Za obowiązującą bowiem w obecnym stanie prawnym uważać należy generalną zasadę, sformułowaną jeszcze pod rządem rozporządzenia z 1928 r., że nazwy firm mogą być znakami towarowymi, gdyż posiadają przeważnie cechy indywidualizujące tak przedsiębiorstwo, jak i towar z niego pochodzący, a więc zgłoszone oznaczenie jest oznaczeniem dystynktywnym (zob. W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Lublin 2001, s. 84, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 2016 r. , sygn. akt II GSK 300/15 treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Podsumowując tę część rozważań należy wskazać, że sporny znak towarowy MOTO46 trafnie został oceniony, jako znak, który nie ma charakteru opisowego, ponieważ nie spełnia trzech reguł: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Uwzględniając powyższe, rację miał organ uznając, że nie ma podstaw do unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. i art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Zdaniem Sądu, zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania są nietrafne. Organ dokonał oceny charakteru przedmiotowego oznaczenia (w aspekcie ww. przepisów), zgodnie z zasadami wypracowanymi w doktrynie i orzecznictwie nie naruszając przy tym reguł postępowania zawartych w przepisach procesowych. Nie jest zasadny podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 75 k.p.a. Należy zauważyć, że skarżąca spółka w żaden sposób nie podważyła stanowiska organu, iż zawnioskowani przez nią świadkowie mieliby zeznawać na okoliczności, które nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Sądu, choć uzasadnienie decyzji w tym zakresie jest bardzo lakoniczne, to nie sposób nie podzielić przytoczonego poglądu Urzędu Patentowego. Jak wynika z wniosku dowodowego skarżącej, który jest zawarty na str. 3 wniosku o unieważnienie spornego znaku, świadkowie M. R. oraz P. F. mieliby zeznawać na okoliczności związane z utworzeniem i funkcjonowaniem w obrocie oznaczenia [...]. Z powyższego wynika zatem, że zeznania tych świadków dotyczyłyby funkcjonowania na rynku oznaczenia, jakim posługuje się skarżąca spółka. Ponieważ oznaczenie [...] nie było przeciwstawione spornemu prawu ochronnemu trudno uznać, że powyższe kwestie miałyby znaczenie z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy (organ był związany podstawami prawnymi unieważnienia podanymi przez wnioskującą spółkę). Ubocznie można dodać, że kwestia współistnienia na rynku oraz zakres działalności obu przedsiębiorstw tj. M. oraz M. była wzięta pod uwagę przy ocenie interesu prawnego wnioskodawcy w sprawie niniejszej. Według skarżącej spółki, prawo ochronne na sporny znak towarowy zostało udzielone również wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. W myśl tego przepisu, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które zostały zgłoszone w złej wierze w celu uzyskania ochrony. Ponieważ przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej nie określają bliżej pojęcia złej wiary, dlatego słusznie organ uznał, że punktem wyjściowym dla rozważań w przedmiocie złej wiary w prawie własności przemysłowej, powinna być definicja tego pojęcia ukształtowana na gruncie prawa cywilnego. Według tradycyjnej formuły, w złej wierze jest ten, kto "wie albo powinien wiedzieć", przy czym "powinien wiedzieć" nie oznacza obowiązku prawnego, ale negatywną ocenę niewiedzy, wyrażającą się w zarzucie, że dana osoba wiedziałaby o prawdziwym stanie rzeczy, gdyby zachowała się należycie. O złej wierze podmiotu będzie zatem rozstrzygało to, że jego niewiedza o istnieniu bądź nieistnieniu jakiegoś prawa wynika z niedołożenia należytej staranności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 1983 r., sygn. I CR 362/83). Natomiast zdaniem R. Skubisza "zła wiara w odniesieniu do zgłoszenia znaku towarowego nie jest zwykłym odwróceniem dobrej wiary", a zła wiara "nie jest kwestią samego subiektywnego stanu osoby działającej, lecz także kwestią obiektywnych zdarzeń" (R. Skubisz, Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze (wybrane problemy), [w:] Księga pamiątkowa Profesora Maksymiliana Pazdana, Warszawa 2005). W doktrynie, na gruncie prawa własności przemysłowej, pojawiają się jednak postulaty autonomizacji pojęcia złej wiary w prawie znaków towarowych w stosunku do tradycyjnego ujęcia. Zgodnie z takim stanowiskiem (R. Skubisz, Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze. Wybrane problemy, w: Rozprawy prawnicze. Księga pamiątkowa prof. M. Pazdana, M. Szpunar (red.), Kraków 2005), zła wiara zgłaszającego obejmuje wszelkie przypadki nieuczciwego zgłaszania znaków towarowych. W piśmiennictwie, dotyczącym pojęcia złej wiary w odniesieniu do prawa znaków towarowych, prezentowany jest także pogląd zgodnie, z którym pojęcie złej wiary należy doprecyzować i przyjąć, iż dla ustalenia istnienia złej wiary podmiotu ubiegającego się o ochronę znaku towarowego winno dojść do zgłoszenia tego znaku z innych powodów aniżeli chęć posiadania wyłączności jego używania dla własnych towarów, wskutek czego dochodzi do naruszenia cudzych praw podmiotowych (E. Nowińska, M. du Vall, Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, w: Księga Pamiątkowa z okazji 85-lecia ochrony własności przemysłowej w Polsce, A. Adamczak (red.), Warszawa 2003). W doktrynie i judykaturze wskazuje się różne formy zjawiskowe zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze. Przede wszystkim wskazuje się na zgłoszenie cudzego znaku towarowego w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez podmiot dysponujący znakiem towarowym o pewnej pozycji na rynku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 maja 2007 r. II GSK 377/06). Po drugie, jako przypadek zgłoszenia znaku towarowego kwalifikuje się zgłoszenie danego znaku w celach spekulacyjnych, charakteryzujące się przede wszystkim brakiem zamiaru używania danego znaku przez podmiot go zgłaszający przy jednoczesnym zamiarze uzyskania korzyści od przedsiębiorców zainteresowanych używaniem danego oznaczenia w charakterze znaku towarowego. Po trzecie, należy uznać za zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze takie działanie osoby, która dokonując zgłoszenia ma świadomość, lub z zachowaniem należytej staranności może się dowiedzieć, że narusza w ten sposób cudze prawo - zarówno prawo podmiotowe o charakterze bezwzględnym, jak i wynikające z konkretnego stosunku prawnego zaistniałego pomiędzy zgłaszającym a daną osobą trzecią (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2006 r., sygn. akt VI SA/Wa 428/06). Jak trafnie przyjął organ w tej sprawie, kwestią o znaczeniu fundamentalnym jest wynikające z art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary. Jest to domniemanie formalne, czyli norma nakazująca bezwarunkowe uznanie twierdzenia o dobrej wierze podmiotu. Można zatem stwierdzić" że domniemanie z art. 7 k.c. nakazuje rozstrzygnąć na korzyść dobrej wiary sytuację, gdy zgromadzony i prawidłowo oceniony materiał dowodowy nie wystarcza do usunięcia niepewności, co do dobrej lub złej wiary. Przy czym, to na wnioskującym o unieważnienie spoczywa obowiązek przedstawienia dowodów na okoliczności wskazujące, że zgłoszenie było w swoim całokształcie nieuczciwe. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu uznać należy, że Urząd Patentowy zasadnie przyjął, że brak jest podstaw do twierdzenia, iż uprawniony w chwili zgłoszenia spornego znaku towarowego działał w złej wierze. Należy przypomnieć, że w zakresie tego zarzutu skarżąca spółki podała, iż zła wiara w działaniu uprawnionego ma polegać na zgłoszeniu oznaczenia zawierającego element "46", którym posługuje się sportowiec V. R. i które to oznaczenie jest również objęte rejestracją, jako wspólnotowy znak towarowy na rzecz V. R. Odnosząc się do tej argumentacji trzeba wskazać, że w istocie strona skarżąca buduje swój pogląd powołując się na cudze prawo ochronne. Sąd, w składzie obecnym, podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z 15 stycznia 2015 r. sygn. akt II GSK 1983/13, na który powołuje się także Urząd Patentowy, że strona wnioskująca o unieważnienie prawa ochronnego nie może skutecznie przeciwstawić cudzego znaku towarowego. W skardze do Sądu spółka zarzuca, że organ nieprawidłowo odczytał intencje strony, gdyż wnioskująca o unieważnienie nie powoływała się na wspólnotowe znaki towarowe, które nie należą do skarżącej, a jedynie wskazywała, że oznaczenie "46" (a więc - jak podkreśla - nie znak towarowy) funkcjonuje w świadomości fanów motocykli i sportów motorowych, co najmniej od roku 1997 w związku z rosnącą popularnością V. R. i bez wątpienia na dzień rejestracji spornego znaku, oznaczenie "46" było oznaczeniem powszechnie znanym i renomowanym (v. skarga do WSA). W ocenie Sądu, powyższa argumentacja nie podważa prawidłowej konkluzji organu. Jej sens nie odbiega bowiem od tego, co już wyżej powiedziano. W istocie strona powołuje się tym razem na oznaczenie - jej zdaniem - powszechnie znane i renomowane (a więc chronione jeszcze przed zarejestrowaniem), ale znów nie skarżącej spółki lecz innego podmiotu (V. R.). Tym samym, przedstawioną wyżej argumentację organu należy uznać za aktualną. Organ słusznie też wskazał, że nie przemawia z istnieniem złej wiary w chwili zgłoszenia spornego znaku wskazywana przez skarżącą spółkę okoliczność, że uprawniony żąda od wnioskodawcy zaprzestania używania oznaczenia podobnego (tj. [...]) do spornego znaku towarowego (v. str. 11 wniosku o unieważnienie, v. str. 7 pisma wnioskodawcy z [...] lutego 2016 r.). Jak zasadnie podnosi Urząd Patentowy, żądanie takie należy do prerogatyw związanych z uzyskaniem prawa ochronnego na znak towarowy. Jest to stanowisko prawidłowe, gdyż należy zauważyć, że przyjmując pogląd skarżącej, uprawniony do znaku towarowego nie miałby możliwości podejmowania działań, które mają na celu powstrzymanie innych podmiotów od nieuprawnionego wkraczania w sferę jego uprawnień, jako właściciela znaku. Uwzględniając powyższe należy stwierdzić, że ocena materiału dowodowego w zakresie odnoszącym się do art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. dokonana przez Urząd Patentowy jest zgodna z prawem. Sąd nie podziela także zarzutu naruszenia prawa materialnego tj. art. 129(1) ust. 1 pkt 2, 3, 4 p.w.p. Umknęło skarżącej, że przepis ten nie stanowił podstawy materialnoprawnej zaskarżonej decyzji, co więcej - zdaniem Sądu - takiej podstawy stanowić nie mógł, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana w dniu [...] lutego 2016 r. a powyższy przepis wszedł w życie z dniem 15 kwietnia 2016 r. na mocy art. 1 pkt 8 ustawy z dnia 11 września 2015 r. (Dz. U. 2015. 1615). W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło