VI SA/Wa 1734/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-30
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Izabela Głowacka-Klimas, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Transportu Drogowego, utrzymując w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej, prawidłowo rozpatrzył odwołanie strony, w którym podniesiono okoliczności dotyczące utraty dokumentów tożsamości przed datą kontroli i wydania decyzji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 i 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieustosunkowanie się do istotnych zarzutów i dowodów przedstawionych przez stronę w odwołaniu, dotyczących utraty dokumentów tożsamości przed datą kontroli. Brak wyczerpującego odniesienia się do tych okoliczności uniemożliwił kontrolę legalności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na L.B. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganych uprawnień, w tym przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów. L.B. w odwołaniu podniósł, że zgubił lub padł ofiarą kradzieży dokumentów tożsamości przed datą kontroli i wydania decyzji, co zgłosił odpowiednim organom. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję o karze, uznając dowody z kontroli za wystarczające i nie odnosząc się do kwestii utraty dokumentów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz zasądzono od organu na rzecz L.B. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant referent Julia Murawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi L.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz L.B. kwotę 400 zł (słownie: czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm.) oraz lp. 1.1, lp. 2.9 i lp. 2.10 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania L. B. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2017 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10000 zł.
Organ stwierdził, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące naruszenia:
-wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji,
- wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem
przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5,
- wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Wyjaśnił, że w dniu [...] czerwca 2016 r. w [...] na zjeździe z mostu [...] przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował L.B.. Na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie z napisem "[...]". W chwili zatrzymania do kontroli kierowca przewoził pasażera z ul. [...] na ul. [...]w [...]. Pasażer zamówił usługę przewozu telefonicznie. Kierowca okazał do kontroli dowód osobisty, prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Natomiast nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Kontrola została udokumentowana protokołem nr [...] z dnia [...] czerwca 2016 r.
GITD przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie i stanowiących materialnoprawną podstawę rozstzrygnięcia i stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. W dniu kontroli drogowej L. B. wykonywał przewóz osób we własnym imieniu. W pojeździe znajdował się pasażer którzy korzystał z usługi przewozu wykonywanej przez w/w. Pasażer przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że usługę przewozu osób zamówił telefonicznie dzwoniąc pod numer [...]. Dojeżdżający na miejsce kierowca zadzwonił do niego informując o tym, że już jest a wjeżdżając na most [...] zatrzymał się i założył na dach pojazdu lampę z napisem "[...]".
W ocenie organu przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli strona nie posiadała uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli nie okazała zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Także Urząd Miasta [...] w piśmie z dnia 25 lipca 2016 r. potwierdził, że w dniu kontroli strona nie posiadała żadnych uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób (dowody: protokół kontroli drogowej, protokół przesłuchania strony oraz świadków- R. S. i st. asp. P. B., pismo z Urzędu Miasta [...]).
W ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez stronę w dniu kontroli nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Mianowicie pojazd jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli. Również dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach sprawy bez żadnych wątpliwości wskazuje, że pojazd, którym wykonywano przewóz osób, jest pojazdem osobowym służącym do przewozu 5 osób włącznie z kierowcą. Ponadto wykonywany przewóz nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ wskazał, że istotnym dowodem w tej sprawie jest protokół z przesłuchania w charakterze świadka st. asp. P.B., który dokonał kontroli pojazdu marki [...]o numerze rejestracyjnym [...] w dniu [...] czerwca 2016 r. Z zeznań funkcjonariusza policji wynika, że na podstawie dowodu osobistego i prawa jazdy wylegitymował kierowcę pojazdu. Następnie dokonał identyfikacji kierowcy z osobą na zdjęciu w dokumentach stwierdzając, że jest to ta sama osoba. Nie ma podstaw, aby podważyć zeznania tego świadka, gdyż jest on funkcjonariuszem policji, osobą obcą do skarżącego, a zeznania zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej.
GITD uznał także, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie L.B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, natomiast do protokołu rozprawy w dniu 30 stycznia 2018 r. o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący podniósł, że fakt zgubienia lub kradzieży dokumentów zgłosił w Urzędzie Dzielnicy [...] w dniu 4 maja 2016 r.
Trwa postępowanie w sprawie próby wyłudzenia kredytów. Sprawę prowadzi Komenda Rejonowa Policji [...] pod sygnaturą [...] oraz Prokuratura Rejonowa [...] pod sygnaturą [...] . W czerwcu 2016 r. został zatrzymany mężczyzna, który posługiwał się utraconymi dokumentami.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
W ocenie Sądu, organy orzekające nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego do czego zobowiązane są na podstawie art. 7 i 77 k.p.a., nie wykazując tym samym należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy.
Granice orzekania przez organ II instancji wyznaczają ramy sprawy administracyjnej podlegającej ponownemu rozpoznaniu przez organ odwoławczy, zgodnie z treścią zasady dwuinstancyjności. Wnioski i zarzuty odwołania mają wpływ na zakres obowiązków tego organu. Jest on bowiem obowiązany rozpatrzyć i odnieść się do wszystkich zarzutów zawartych w treści odwołania.
Wykonanie tego obowiązku ma istotne znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości czynionych przez organ odwoławczy ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy. Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że twierdzenia, wnioski i zarzuty podniesione przez stronę w odwołaniu mieszczą się w pojęciu materiału dowodowego, o którym mowa w art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., który – co należy podkreślić – musi zostać w całości i wnikliwie rozpatrzony przez organ. Powinno to znaleźć odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji organu odwoławczego. W przeciwnym razie może dojść do naruszenia art. 7, 77 i 80 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a.
Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia
Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99).
W rozpoznawanej sprawie skarżący konsekwentnie wskazywał, że w dniu 2 maja 2016 r. a zatem nie tylko przed zakończeniem postępowania przed organem I instancji ale w szczególności przed datą kontroli, która miała miejsce w dniu [...] czerwca 2016 r., zgubił lub też zostały mu skradzione dokumenty. Fakt ten został zgłoszony w dniu 4 maja 2016 r. a więc również przed wydaniem decyzji przez organ I instancji i przed datą kontroli, w Urzędzie Dzielnicy [...] oraz w banku. Sprawę prowadziła Komenda Rejonowa Policji [...] pod sygnaturą [...] oraz Prokuratura Rejonowa [...] pod sygnaturą [...]. W czerwcu 2016 r. został zatrzymany mężczyzna, który posługiwał się utraconymi dokumentami. Ponadto skarżacy do odwołania załączył zaświadczenie o utracie dowodu osobistego wystawione w dniu 4 maja 2016 r.
Do powyższych okoliczności organ odwoławczy w ogóle się nie odniósł, stwierdzając jedynie, że cyt. "istotnym dowodem w tej sprawie jest protokół z przesłuchania w charakterze świadka st. asp. P. B., który dokonał kontroli pojazdu marki Ford o numerze rejestracyjnym [...] w dniu [...] czerwca 2016 r. Z zeznań funkcjonariusza policji wynika, że na podstawie dowodu osobistego i prawa jazdy wylegitymował kierowcę pojazdu. Następnie dokonał identyfikacji kierowcy z osobą na zdjęciu w dokumentach stwierdzając, że jest to ta sama osoba. Nie ma podstaw, aby podważyć zeznania tego świadka, gdyż jest on funkcjonariuszem policji, osobą obcą do skarżącego, a zeznania zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej".
Organ pominął milczeniem przedstawione przez skarżącego dokumenty urzędowe.
W orzecznictwie podkreśla się, że nieustosunkowanie się do zarzutów odwołania narusza przepis art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, z tym, że odniesienie się do zarzutów nie może mieć charakteru "sygnalnego". Chodzi bowiem o to, by organ w sposób wyczerpujący i jawny wskazał stronie motywy, które w jego ocenie stanowią o ich bezzasadności (por. wyrok NSA z 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl oraz wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2008r., sygn. akt VI SA/Wa 264/08, LEX nr 495343).
W wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. (II GSK 1758/12 publ. LEX nr 1495108) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że obowiązek odniesienia się do stawianych przez stronę postępowania zarzutów wiąże się z regułą "uczciwego procesowania", która według Naczelnego Sądu Administracyjnego oznacza powinność wyczerpującego odniesienia się do wszystkich wysuniętych przez odwołujący się podmiot zarzutów i żądań (zob. wyrok NSA z 30 października 2001 r., III SA 1409/00, niepubl.; przywołany przez B. Gruszczyńskiego (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2006, s. 471 oraz wyrok NSA z 9 stycznia 2014r., sygn. akt II GSK 1371/12, cbois.nsa.gov.pl, także wyrok WSA w Warszawie z 28 marca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 135/07, LEX nr 378827, jak również wyrok WSA w Warszawie z 20 czerwca 2007 r., sygn. akt VIII SA/Wa 339/07, LEX nr 488568).
Podkreślenia wymaga, że Sąd administracyjny nie ma za zadanie wyręczania organów administracji w ich obowiązku stosowania zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 k.p.a., a realizowanej na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Mocą tej zasady organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do realizacji decyzji bez stosowania środków przymusu. Zasada przekonywania nie zostanie zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia lub nie odniesie się do okoliczności istotnych dla danej sprawy. Obowiązkiem organu odwoławczego przy uzasadnianiu decyzji jest więc ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania.
Mając na uwadze, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, a taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, za niezbędne Sąd uznał uchylenie zaskarżonych w sprawie decyzji.
Rozpoznając ponownie sprawę organ przeprowadzi postępowanie administracyjne stosownie do zasad ogólnych zawartych w kpa, odniesie się do wszystkich okoliczności faktycznych i całego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy, by następnie na jego podstawie podjąć decyzję administracyjną prawidłowo uzasadnioną o przekonywującej treści.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Sąd postanowił w oparciu o art. 200 p.p.s.a.
-----------------------
2
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło