VI SA/Wa 1886/12
WyrokWSA w Warszawie2012-12-14
Skład orzekający: Jolanta Królikowska-Przewłoka, Małgorzata Grzelak, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca towaru może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego?Ratio decidendi
Załadowca może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli udowodniono, że miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność ta wynika z art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy o drogach publicznych i powstaje niezależnie od odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie skarżąca jako załadowca miała wpływ na powstanie naruszenia, ponieważ dokumenty przez nią wystawione nie odzwierciedlały rzeczywistej ilości załadowanego towaru, a sposób załadunku sugerował świadomość przekroczenia dopuszczalnych norm.Stan faktyczny
Spółka K. z o.o. została obciążona karą pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, który przekroczył dopuszczalną masę całkowitą oraz naciski na osie. Organ uznał spółkę za załadowcę odpowiedzialnego za naruszenie, ponieważ jej dokumenty dotyczące ilości załadowanego towaru nie odzwierciedlały rzeczywistego stanu, a sposób załadunku sugerował świadomość przekroczenia dopuszczalnych norm. Spółka wniosła skargę, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym kwestionując dopuszczenie zeznań świadka złożonych podczas kontroli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. Sp. z o.o.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Anna Błażejczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi K. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) decyzją z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej nazywany "k.p.a."), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13 g ust. 1 i 1b pkt 2, art. 40 c, art. 41 ust. 4, 5 i 6 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm., dalej: "u.d.p.") oraz lp. 6 pkt 4 lit. b), lp.6 pkt 9 lit. d), lp. 9 pkt 4 lit. b) załącznika nr 2 do u.d.p., art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 z późn. zm., dalej: "p.r.d."), po rozpatrzeniu odwołania K. Spółki z o.o. z siedzibą w K. (nazywanej dalej: skarżąca, Spółka) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2012 r., nr [...], dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 6.060 zł, utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia:
W dniu [...] marca 2012 r. w miejscowości R. na drodze powiatowej nr [...] zatrzymano pojazd marki M. o numerze rejestracyjnym [...] wraz z przyczepą marki M. o numerze rejestracyjnym [...] w celu przeprowadzenia kontroli. Zespołem pojazdów kierował K. J., który wykonywał przewóz drogowy niesortu diabazowego w imieniu przedsiębiorcy T. W. Załadowcą były K. Sp. o.o. z siedzibą w K.
Kierowca okazał do kontroli: wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, zaświadczenie, dowód rejestracyjny, dowód osobisty oraz fakturę VAT. Ponadto przesłuchano go w charakterze świadka.
Kontrolowany pojazd zważono przy zastosowaniu nieautomatycznych wag o nr [...],[...]. Wagi te legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej. Kierowca zeznał podczas kontroli, iż załadunku dokonano w K. w T. Załadunku dokonali pracownicy Spółki. Kierowca nie brał udziału w załadunku. Polecił jedynie załadunek 18,4 t towaru zgodnie z poleceniem swojego szefa. Przed załadunkiem pojazd był pusty i po załadunku nie był doładowywany do momentu kontroli. Po załadunku pojazd nie był ważony, gdyż na terenie tej kopalni nie ma wagi. Nie był też kierowany do ważenia do kopalni Z., gdzie znajduje się waga. Pojazd nie posiadał dodatkowego urządzenia wpływającego na masę własną pojazdu.
W wyniku ważenia, po odjęciu możliwych błędów ważenia, stwierdzono łączną masę pojazdów 40,7 t i stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu o 0,70 t. Ponadto stwierdzono nacisk na podwójną oś napędową – 19,2 t i przekroczenie o 4,7 t oraz nacisk na podwójną oś nie napędową przyczepy – 14,7 t i przekroczenie o 0,2 t.
Dokonane ustalenia utrwalono w protokole kontroli z dnia [...] marca 2012r., nr [...].
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: [...]WITD) decyzją z dnia [...] maja 2012 r., nr [...], na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1, art. 40c u.d.p., art. 64 ust.1 p.r.d., § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.) i art. 104 § 1 k.p.a. oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] marca 2012 r. nałożył na Spółkę karę pieniężną w kwocie 6.060 zł.
Pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. Spółka wniosła odwołanie od powyższej decyzji. W odwołaniu strona wskazała, iż z dokumentu WZN (dotyczącego ważenia pojazdu na terenie Kopalni) wynikało, że pojazd po załadunku nie przekroczył dopuszczalnych norm. Zatem załadowany pojazd nie był pojazdem nienormatywnym i brak było podstaw do przyjęcia, że Spółka godziła się i miała wpływ na powstanie naruszenia. Podkreślała, iż stanowisko organu, że załadowała na pojazd towar w ilości 24,7 t, a nie 18,4 nie polegało na prawdzie, co potwierdzał dokument WZN [...].
Główny Inspektor Transportu Drogowego powołaną decyzją z dnia [...] lipca 2012 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Organ odwoławczy powołał się do treści art. 64 ust.1 p.r.d., który mówi, iż ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy, jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Powołał się również na art. 13g ust. 1 u.d.p., wskazujący, iż za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, wymierza się karę pieniężną w drodze decyzji administracyjnej, którą nakłada się na: podmiot wykonujący przejazd, nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Wskazał także art. 41 ust. 4 i 5 u.d.p., zgodnie z którym wykaz dróg krajowych, po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 14 lipca 2010 r. (Dz. U. Nr 138, poz. 932 i 933 z późn. zm.). Drogi powiatowe nie zostały wymienione w tych rozporządzeniach. Zatem w myśl art. 41 ust. 6 u.d.p. drogi inne, niż określone na podstawie ust. 4 i 5 stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t. W załączniku tym określone są wysokości kar pieniężnych (o których mowa w powołanym wyżej art. 13g ust.1 u.d.p.), za przekroczenie dopuszczalnej masy oraz dopuszczalnych nacisków osi na drogach. Organ odwoławczy podał, iż kontrolowany pojazd zważono przy zastosowaniu nieautomatycznych wag. Wagi te legitymowały się w chwili kontroli ważnymi świadectwami legalizacji ponownej wydanymi przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w [...]. Powyższe dokumenty zostały okazane kierowcy przed dokonaniem ważenia. Kierowca został również poinformowany o sposobie przeprowadzenia pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach. W wyniku ważenia kontrolowanego pojazdu stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk 19,2 t na podwójnej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 4,7 t,
- nacisk 14,7 t na podwójnej osi nie napędowej przyczepy – przekroczenie o 0,2,t,
- łączna masa pojazdów 40,7 t – przekroczenie dmc o 0,7 t,
Przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Kierowca nie kwestionował kontroli i sposobu jej przeprowadzenia.
Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji prawidłowo nałożył karę pieniężną w oparciu o następujące zapisy załącznika nr 2 do u.d.p.:
- lp. 6. Za przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których jest dopuszczony ruch pojazdów o naciskach osi do 8,0 t:
- pkt 4) dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi:
- lit. b) powyżej 14,5 t do 15,5 t - 840 zł;
- pkt 9 dla podwójnej osi napędowej pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi nie mniejszej niż 1,3 m i mniejszej niż 1,8 m o sumie nacisków osi:
-lit. d) powyżej 16,5 t do 17,5 t - 1740 zł,
- lit. e) za każde rozpoczęte przekroczenie o 1,0 t powyżej 17,5 t dodatkowo - 1440 zł;
- lp. 9. Za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej:
- pkt 4 zespołu pojazdów składającego się z trzyosiowego pojazdu samochodowego i dwuosiowej przyczepy:
- lit. b) powyżej 40,0 t do 50,0 t - 600 zł.
W rozpatrywanej sprawie kara pieniężna wyniosła razem 6.060 zł (840 zł + 1740 zł + (1440 zł x 2) + 600 zł.).
Organ odwoławczy zauważył, że ustawodawca wprowadzając art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. Dał w ten sposób sygnał, iż nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej.
W procesie załadunku uczestniczą nie tylko sami kierowcy pojazdów. Decydującą rolę w tych czynnościach odgrywają zwykle załadowcy wydający ładunek do przewozu.
Organ zauważył, że art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności załadowcy za przekroczenie dopuszczalnych parametrów pojazdu, wskazuje jedynie jego wpływ lub godzenie się na powstanie naruszeń.
W ocenie organu odwoławczego materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż Spółka jako załadowca towaru miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Załadowca powinien zbadać możliwą dopuszczalną masę całkowitą pojazdu, na który dokonano załadunku. Z przepisu § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262 z późn. zm.) wynikało, ze dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego lub zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem [...] marca 2003 r. może wynosić 42 t. W niniejszej sprawie pojazd M. został zarejestrowany po raz pierwszy w dniu [...] maja 2000 r., a przyczepa - w dniu [...] grudnia 2007 r. Zatem wskazany wyjątek nie miał zastosowania w tej sprawie.
Organ odwoławczy, uznając za wiarygodne zeznania kierowcy K. J., także co do tego, że pojazd po wyjeździe z Kopalni nie był doładowywany nie dał wiary fakturze VAT. Wynikało z niej, że na pojazd załadowano 18,4 t towaru, co z masą własną zespołu pojazdów (16,018 t) dałoby łącznie wagę pojazdu – 34,418 t. Natomiast waga pojazdu wskutek ważenia wyniosła 40,7 t czyli o ponad 6 t więcej, aniżeli wynikałoby to z przedstawionych dokumentów. Ponadto stwierdzono przekroczenie nacisków na osi pojazdu.
Zdaniem GITD powyższe okoliczności jednoznacznie dowodziły, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych norm załadunkowych pojazdu, wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. W ten sposób Spółka pośrednio przyczyniała się do pogorszenia stanu technicznego dróg (także tych, prowadzących do własnego przedsiębiorstwa), ale i też przyczyniała się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Organ, odwołując się do art. 4 pkt 25 u.d.p. zawierającego definicje pojazdu nienormatywnego, uznał, że Spółka godząc się na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, miał pełną świadomość, iż wypuszcza na drogę pojazd nienormatywny, do tego nienormatywny na wszystkich kategoriach dróg.
Organ wyjaśnił, że poprzez wprowadzenie możliwości zastosowania sankcji
w stosunku do załadowcy, ustawodawca pośrednio nałożył na niego pewne obowiązki związane z przestrzeganiem przepisów ustaw o ruchu drogowym i o drogach publicznych. Nie są one zapisane wprost w prawie, co oznacza, że ustawodawca dał wolną rękę podmiotom wymienionym w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. w doborze środków umożliwiających zabezpieczenie się przed konsekwencjami finansowymi z tytułu zaistnienia przekroczenia parametrów pojazdu, w załadunku którego uczestniczyły. Załadowca winien tak skonstruować swe relacje prawne z kontrahentami i odbierającymi ładunki przewoźnikami, by normy te były przestrzegane.
Organ odwoławczy zauważył, że przede wszystkim podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów transportowych. Jednakże ustawodawca rozciągnął odpowiedzialność i inne podmioty, które przyczyniły się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń. W niniejszej sprawie podmiotem takim jest Spółka, która jako załadowca dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazdu przekraczającego dopuszczalne normy.
Z przepisu art. 61 ust. 1 p.r.d. wynika wyraźnie, że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu i winien być umieszczony w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Aczkolwiek przepis ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za załadunek, to jednak z mocy art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. w zw. załącznikiem nr 2 u.d.p. określającym normy dotyczące dopuszczalnych nacisków osi na drogę oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów wynika, że jest nim także załadowca.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2012 r. K. Spółka z o.o. z siedzibą w K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję GITD., wnosząc o:
- uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia i utrzymanej przez nią w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...].03.2012r. nr [...] i umorzenie postępowania lub
- o uchylenie powyższej decyzji i decyzji utrzymanej w mocy,
- obciążenie kosztami postępowania stronę przeciwną.
Zaskarżonej decyzji Spółka skarżąca zarzuciła:
- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p.,
- naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 79 k.p.a.
W uzasadnieniu skarżąca zarzuciła, iż decyzja została oparta na zeznaniach jednego świadka, przy przesłuchaniu którego nie uczestniczyła i nie była nawet powiadomiona o tej czynności. Ponadto przesłuchanie świadka nie miało miejsca w omawianej sprawie, a tylko treść zeznań tego świadka została przeniesiona do akt omawianego postępowania. Żaden z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie dopuszcza możliwości posługiwania się zeznaniami świadków złożonymi w innym postępowaniu, a co więcej dołączenie zeznania świadka naruszyło zasadę przewidzianą przez art. 79 k.p.a. i zasady ogólne k.p.a.
Nadto zeznania tego jedynego świadka były niewiarygodne w świetle dokumentów przewozowych. Skarżąca wnioskowała o przesłuchanie innego świadka na okoliczność, iż nie wiedziała o przeładowaniu pojazdu, ale organy ITD. Pominęły ten wniosek.
Zdaniem skarżącej wywody decyzji w ogóle nie dotyczyły podniesionego w skardze problemu.
W ocenie Spółki obie decyzje były niezgodne z rzeczywistym stanem faktycznym.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga K. Spółki z o.o. z siedzibą w K. nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy zauważyć, że obowiązujący w dacie kontroli art. 13g u.d.p. stanowił w ust. 1, że za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę tę, w myśl ust. 1a tego art. ustalało się za przekroczenie dopuszczalnej wielkości parametru pojazdu. W przypadku przekroczenia dopuszczalnej wielkości więcej niż jednego parametru karę należało ustalić jako sumę wysokości kar z tytułu każdego przekroczenia. Jeżeli przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi wystąpiły na kilku osiach pojedynczych lub osiach wielokrotnych pojazdu, karę ustalano jako sumę wysokości kar z tytułu każdego przekroczenia. Podmioty podlegające odpowiedzialności i zakres ich odpowiedzialności regulował art. 13g ust. 1b u.d.p., który mówił, że karę pieniężną nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w sytuacjach opisanych w pkt 2 art.13g ust.1b u.d.p. mogła być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku i to niezależnie od kary nałożonej na podmiot wykonujący przejazd. Przepis art.13g ust.1b u.d.p. został dodany do ustawy z dniem 3 listopada 2007 r. na podstawie art.2 pkt 1 ustawy z 19 września 2007 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 192, poz.1381). W stanie prawnym obowiązującym przed tą zmianą karę pieniężną nakładano tylko na podmiot dokonujący przejazdu pojazdem nienormatywnym. Z uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej wynika, że wprowadzona zmiana przepisów miała na celu między innymi zapobieżenie dewastacji nawierzchni dróg przez przeciążone pojazdy. Niewątpliwie środkiem służącym realizacji tego celu miała być prawna możliwość nakładania kary pieniężnej za przejazd pojazdem przeciążonym zarówno na podmiot wykonujący przejazd, jak i na inne podmioty mające wpływ lub godzące się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu.
Jednakże odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13g ust. 1b u.d.p. uregulowano na nieco innych podstawach: przewoźnik (podmiot wykonujący przejazd) ponosi odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, a nadawca, załadowca lub spedytor ładunku ponoszą odpowiedzialność za wpływ lub godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (por. wyroki NSA z: 15.09.2011 r., sygn. akt II GSK 764/10, z 11.10.2012 r., sygn. akt
II GSK 1357/11, 24.07.2012, sygn. akt II GSK 747/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odpowiedzialność podmiotów wymienionych w art. 13 g ust.1 b pkt 2 u.d.p. powstaje zatem w ściśle określonych w tym przepisie warunkach, które muszą być wykazane w toku postępowania administracyjnego prowadzonego zgodnie z zasadami obowiązującej procedury. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż istotne przy tym jest, że posługując się pojęciami nieostrymi: "godzenie się", jak i "wpływ" ustawodawca wprowadził wymóg, aby to godzenie się na powstanie naruszenia lub wpływ na jego powstanie wynikało jednoznacznie z okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych. To zatem z okoliczności faktycznych konkretnej sprawy administracyjnej ma w sposób jednoznaczny wynikać, iż nadawca, załadowca lub spedytor poprzez swoje działanie lub też zaniechanie spowodował naruszenie obowiązków lub warunków przewozu (por. wyroki NSA z dnia: 8 lutego 2012r., sygn. akt II GSK 1503/10 i 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GSK 329/11, opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, bezsporne jest, że skarżąca była załadowcą, gdyż sprzedawała kruszywo i ładowała je na pojazdy podmiotów wykonujących przewóz. Zatem jej rola polegała na sprzedaży i załadunku.
Następnie należało wykazać dalsze przesłanki odpowiedzialności Spółki określone w art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p., to jest, iż okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazywały, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Wpływ lub też godzenie się na naruszenie norm dotyczących obciążenia pojazdu musi być oceniane przez pryzmat konkretnego naruszenia w ściśle określonych warunkach (przekroczenie masy całkowitej, przejazd pojazdem o naciskach osi większych niż dopuszczalne na danej drodze), jak i tego w jaki sposób do niego doszło oraz jakiemu podmiotowi, poza wykonującym przewóz, stawiany jest w tym zakresie zarzut.
Wpływ na powstanie danego naruszenia w dziedzinie transportu drogowego musi być niewątpliwie realny i bezpośredni. Nie może być prostą konsekwencją czynności składających się na szeroko rozumiany proces transportu towarów.
Godzenie się jest natomiast stanem akceptowania przez dany podmiot naruszenia, na którego bezpośrednie powstanie wpływ ma inny podmiot. Inaczej mówiąc naruszenie przez jeden podmiot norm obciążenia następuje za przyzwoleniem innego podmiotu. Z punktu widzenia uregulowań prawnych w rozpoznawanym zakresie chodzi - co wymaga podkreślenia - o godzenie się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Nie chodzi tu zatem o swoistą zgodę (akceptację) na wydanie określonej ilości towaru, ale - jak wspomniano - o udowodnione godzenie się na naruszenie warunków lub obowiązków związanych z transportem drogowym (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II GSK 1357/11).
O ile organ I instancji wskazał na obie przesłanki odpowiedzialności , to GITD już wyraźnie zaznaczył, że skarżąca miała wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń.
Skarżąca nie wykazała ani przedstawiła dowodów, potwierdzających tezę, że kontrolowany pojazd był przed kontrolą dwukrotnie ładowany: raz - na terenie Kopalni na 18,4 tony niesortu diabazowego (kopia faktury VAT, k. - 26 akt adm., kopia dokumentu [...], k. - 56 akt adm.) i drugi raz - po wyjeździe z Kopalni doładowany na 6 t tego towaru czyli o tę ilość, która wynikała z protokołu kontroli
(k. - 36 akt adm.). Przesłuchany w trakcie kontroli w charakterze świadka kierowca pojazdu – K. J. przyznał, ze cały ładunek znajdujący się na pojeździe pochodził od skarżącej. Zeznania świadka potwierdzała wykresówka zabezpieczona w pojeździe przez niego kierowanym (k. - 20 akt adm.). Ponadto [...]WITD wezwał pełnomocnika skarżącej pismem z dnia [...] maja 2012 r. (doręczonym w dniu [...] maja 2012 r., k. – 65) do wskazania danych osobowych i adresu osoby, która dokonała załadunku kontrolowanego pojazdu. Skarżąca ani organowi I instancji, ani GITD nie wskazała tej osoby. Spółka zażądała jedynie przesłuchania swego pracownika I. D., nie precyzując na jakie okoliczności. Organ I instancji, nie przesłuchał tego świadka. Lecz Spółka ani w odwołaniu, ani w skardze nie podtrzymywała żądania przesłuchania tego świadka. Skarżąca skupiła swe zarzuty co do prawidłowości dołączenia do akt sprawy protokołu zeznań K. J. przeprowadzonych w trakcie kontroli. Przepis art. 73 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2007 nr 125 poz., 874 z późn. zm.) dopuszcza możliwość przesłuchiwania świadków podczas kontroli. Dodany przez art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym niektórych i innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454) z dniem 1 stycznia 2012 r. do art. 73 u.t.d. ust. 1a stanowi, że w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej.
Zauważyć należy, że orzecznictwo sądów administracyjnych uznaje art. 73 u.t.d. ust. 1 pkt 4 u.t.d. jako przepis szczególny wobec art. 79 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 20 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1617/06; Lex nr 417773), gdzie stwierdzono, że "art. 73 ust. 1 pkt 4 u.t.d. jest regulacją szczególną wobec art. 79 k.p.a., której przyjęcie było uzasadnione wyjątkowym charakterem postępowania kontrolnego przeprowadzanego przez inspektorów inspekcji transportu drogowego. Kontrola ta wymaga na ogół przesłuchania świadków w jej trakcie, co wyklucza zastosowanie art. 79 k.p.a."
Ponadto wymaga zaznaczenia, że nałożenie kary na Spółkę było następstwem kontroli przeprowadzonej w dniu 23 marca 2012 r. z udziałem kierującego K. J. Zatem nie można podzielić zarzutu, że przesłuchanie K. J. nastąpiło w innym postępowaniu.
Mając powyższe na uwadze nie można podzielić zarzutów skarżącej co do uchybień postępowania. Sąd nie dopatrzył się także innych naruszeń postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik postępowania.
Wobec tego Sąd uznał, że organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, a dokumenty wydane przez Spółkę nie odzwierciedlały rzeczywistej ilości towaru przez skarżącą wydanego. Zauważyć należy, że towar był ładowany przy pomocy łyżek (miały zostać nałożone 3 łyżki, kopia zamówienia, k. – 56 akt adm.) i w takiej sytuacji, jeżeli jedna łyżka ładowała towar o tak dużym ciężarze, trudno mówić o pomyłce lub niedopatrzeniu. Na pojeździe znajdowało się o 1/3 część towaru więcej w stosunku do tego, rzekomo wydanego według dokumentów Spółki. W razie wątpliwości co do rozbieżności między dokumentami wydanymi przez Spółkę a załadowanym towarem, żaden z pracowników Kopalni ani kierowca nie skorzystali z możliwości zważenia pojazdu w pobliskiej innej kopalni należącej do skarżącej. Przy tym Spółka miała co najmniej możliwość wglądu w dokumenty pojazdu, skoro w dokumencie [...] podano nr rejestracyjny pojazdu i nazwisko kierującego (k. – 56 akt adm.). Zatem wiedziała, jaka ilość towaru może zostać załadowana na pojazd. Jednakże załadunek przy pomocy łyżek (o tak dużym tonażu) i bez ważenia mógł być jedynie orientacyjny, co tylko potwierdza, że skarżąca miała wpływ na powstanie naruszeń. Przy tym przekroczenie dopuszczalnych parametrów, jak zaznaczył GITD, nastąpiłoby bez względu na kategorię drogi, którą poruszał się pojazd.
W świetle przyjętych ustaleń prawidłowe był stanowisko organów, iż zebrane dowody i okoliczności jednoznacznie wskazywały, że Spółka miała wpływ na powstanie naruszenia z art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p.
Z powyższych względów na mocy art. 151 p.p.s.a. uznając skargę za bezzasadną, należało ją oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło