VI SA/Wa 2059/14

WyrokWSA w Warszawie2015-02-20

Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Ewa Frąckiewicz, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy załadowca może ponosić odpowiedzialność za przejazd pojazdem nienormatywnym, jeśli organ nie wykaże jednoznacznie jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo stwierdzenie, iż strona była załadowcą, nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia na nią kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym. Organ administracji musi jednoznacznie wykazać, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia lub godził się na nie, co wymaga zebrania kompletnego materiału dowodowego i prawidłowego uzasadnienia decyzji. W przeciwnym razie naruszone zostają zasady postępowania dowodowego, co skutkuje uchyleniem decyzji.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę M. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 zł. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym, a skarżący został uznany za załadowcę, który miał wpływ na powstanie naruszenia. Skarżący kwestionował ustalenia organów, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy i dowolną ocenę dowodów.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Jacek Fronczyk Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2015 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego M. D. kwotę 2 850 (dwa tysiące osiemset pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także: "GITD" lub "organ") decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 2 ust. 35a, art 64 ust. 1, 2, art. 64 c, art. 140 aa ust. 3 pkt 2, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm., dalej: "prd"), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260, dalej: "udp"), § 3 ust. 1 pkt 3 lit a), § 5 ust. 1 pkt 3 lit. b) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. 2013 r. poz. 951, dalej: "rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r."), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2013 r. nakładającą na M. D., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: P. (dalej: "skarżący" lub "strona") karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. U podstaw powyższego rozstrzygnięcia organu legły następujące ustalenia faktyczne. W dniu [...] sierpnia 2013 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] o dopuszczalnym nacisku osi do 8 t w miejscowości D., zatrzymano do kontroli dwuosiowy ciągnik marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował W. K., który wykonywał przejazd drogowy z naturalnym kruszywem w postaci piasku (ładunek podzielny) w imieniu przedsiębiorcy Iwony Urbańskiej prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: P.. Załadowcą przewożonego towaru był skarżący. Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd członowy przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu, potrójnej osi nienapędowej oraz przekraczał dopuszczalną masę całkowitą pojazdu członowego. Kontrola drogowa nie wykazała przekroczenia innych parametrów. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15.000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII, w pozostałych przypadkach. Skarżący odwołał się od powyższej decyzji i wniósł o jej uchylenie w całości oraz umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Skarżący decyzji organu I instancji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 68, art. 77, art. 80 i art. 107 kpa poprzez ustalenie przez organ administracji publicznej stanu faktycznego niezgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie decyzji, a w szczególności brak wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, w związku z czym zarówno protokół kontroli, jak i wydana na jego podstawie decyzja były nieprawidłowe. Skarżący zwrócił uwagę na treść art. 140aa ust. 4 prd, w zakresie dotyczącym umorzenia postępowania administracyjnego oraz podkreślił, że jako załadowca dołożył należytej staranności w zakresie dokonanego załadunku, gdyż będące w jego posiadaniu ładowarko - koparki wyposażone są w wagę do pomiaru danej partii ładunku, a także przed załadunkiem ustalił parametry pojazdu członowego, na którym umieszczono ładunek o wadze 26100 kg. Następnie skarżący zwrócił uwagę, że kontrolowany kierowca nie był zatrudniony przez skarżącego, a on jako załadowca nie ma wpływu na to co dzieje się z załadowanym pojazdem po opuszczeniu jego zakładu (kopalni). Zdaniem strony brak zważenia pojazdu po załadunku nie wskazuje na wpływ załadowcy na powstanie naruszenia, gdyż załadowca dokonał załadunku ilości towaru, która nie powodowała przekroczenia dopuszczalnych norm, a prawidłowa klasyfikacja osi pojazdu powinna opierać się na rzeczywistej odległości między osiami, a nie odległości wskazanej podczas ręcznego pomiaru. Skarżący wskazał również na błędną wykładnię przepisu § 4 i 5 rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. poprzez przyjęcie błędnej wykładni kwalifikacji kontrolowanych osi w pojeździe oraz naczepie, jako oś pojedynczą nienapędową, pojedynczą napędową i 3 osie potrójne nienapędowe. Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji I instancji. Wskazał, że strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd jest nią podmiot, który dokonał załadunku towaru. Rodzaj przewożonego ładunku, jak i jego załadowca (strona postępowania) zostały ustalone na podstawie dokumentu WZ nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. okazanego podczas kontroli drogowej, którego kopia znajduje się w aktach sprawy. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, to strona wydała na zewnątrz ładunek kruszywa (piasek) na budowę drogi ekspresowej [...], co wynika z dokumentów przewozowych okazanych podczas kontroli drogowej w dniu [...] sierpnia 2013 r., jak i wyjaśnień samej strony. Zdaniem organu, wprowadzając art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przejazdu drogowego może być szerszy, tak aby nie tylko podmioty wykonujące przejazdy po drogach publicznych były zobowiązane do tego, aby pojazdy ciężarowe nie przekraczały dopuszczalnych norm w zakresie nacisków osi czy też dopuszczalnej masy całkowitej. Podkreślił, że w załadunku towaru uczestniczą nie tylko kierowcy pojazdów, gdyż istotną rolę w tych czynnościach, mających wpływ na wykonywanie przejazdu drogowego, odgrywają załadowcy towaru, wobec czego nie można przyjąć, iż tylko jeden z elementów łańcucha załadowca - podmiot wykonujący przejazd - odbiorca ładunku może być odpowiedzialny za powstałe w wyniku określonej transakcji handlowej naruszenie norm dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu ciężarowego poruszającego się po drogach publicznych. Zdaniem organu, to nie podmiot wykonujący przejazd ustala warunki transakcji, w zakresie rodzaju towaru który ma być sprzedany/zakupiony – lecz wszystkie jej strony. GITD zauważył, że treść art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, stanowiącego podstawę do nałożenia kary pieniężnej m.in. na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji nakładającej na stronę karę pieniężną. GITD zauważył, że z punktu widzenia szeroko pojętych przepisów transportowych podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ich przestrzeganie, w tym również za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. Jednakże odpowiedzialność ta może być dodatkowo rozciągnięta na inny podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń. Tym podmiotem jest właśnie strona. GITD dodał, że art. 61 ust. 1 prd, wyraźnie wskazuje że ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu oraz umieszcza się go w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę. Artykuł ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 w związku z załącznikiem nr 1 do prd, w którym zostały określone kategorie zezwoleń. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą także załadowcy, który za dokonywany załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów. GITD zwrócił uwagę, że z treści protokołu kontroli wynika, iż organ dokonał pomiaru odległości pomiędzy osiami kontrolowanego pojazdu członowego za pomocą legalizowanego przyrządu - przymiaru wstęgowego o nr fabr. [...] posiadającym świadectwo legalizacji ponownej wydane przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w K. z przewidzianym terminem ważności do dnia 31 grudnia 2017 r. Wyniki pomiarów zawarł w wykazie pomiarów, tj. odległość pomiędzy osią pierwszą, a drugą wyniosła 381 cm, pomiędzy drugą, a trzecią 439 cm, trzecią, a czwartą 132 cm, a pomiędzy czwartą, a piątą 132 cm, który został podpisany przez kontrolowanego kierowcę. Wyniki wpisano do protokołu kontroli poczynając od przodu pojazdu jako "V" - jako powyżej 1,8 m, "V" - powyżej 1,8 m, "IIP' - jako od 1,30 m do 1,40 m (jako odległości pomiędzy osiami naczepy), co wynika z objaśnień zawartych w treści protokołu kontroli. Tym samym organ prawidłowo zastosował przepisy rozporządzenia z dnia 31 grudnia 2002 r. Strona nie przedstawiła wiarygodnych dowodów podważających ustalenia organu kontrolnego, a jedynie ograniczyła się do negowania wyników dokonanych pomiarów. GITD wyjaśnił, że jedyną pewną metodą określania dmc pojazdu jest jego zważenie na odpowiednich wagach. Maksymalna dopuszczalna przez przepisy masa całkowita zespołu pojazdów może wynosić 40 t, natomiast kontrola drogowa wykazała masę całkowitą pojazdu w wielkości 43,35 t. Przekroczenie dmc pojazdu miało bezpośredni wpływ na przekroczenie dopuszczalnych nacisków na osie pojazdu. Załadowca miał w ten sposób wpływ i godził się na powstanie naruszenia. W dokumencie WZ nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. okazanego podczas kontroli drogowej załadowca określił masę załadowanego towaru na 26,1 t. W ocenie GITD, z okoliczności dokonania załadunku, przedstawionych zarówno w zeznaniach kontrolowanego kierowcy jak i w odwołaniu wynika, że przyjęty przez skarżącego sposób postępowania ma decydujący wpływ na ewentualne przekroczenie dopuszczalnych parametrów ładowanych pojazdów. Strona wskazała, że używane przez stronę koparki wyposażone są w wagę do pomiaru danej partii ładunku, a jak wynika z treści dokumentu przewozowego załadowca wydał 26100 kg ładunku. Mając na uwadze masę własną pojazdu członowego tj. (6500 kg + 7221 kg = 13721 kg) oraz zadeklarowaną wydaną masę ładunku 26100 kg, łączna masa pojazdu z ładunkiem powinna oscylować w granicach 39821 kg. Tymczasem podczas pomiaru ustalono, że rzeczywista masa całkowita pojazdu wyniosła 43,45 t. Organ zwrócił również uwagę, że przedmiotem załadunku był piasek, którego waga może ulec zmianie mając na uwadze jego wilgotność. Ponadto w treści dokumentu przewozowego można wskazać niższą wagę, a zawyżyć cenę za tonę sprzedawanego ładunku. Strona w toku postępowania przedstawiła wystawioną fakturę VAT nr [...] z dnia [...] września 2013 r., z której wynika obowiązek zapłaty za 14566,61 t kruszywa naturalnego, a więc za ilość towaru nie tożsamą z ilością wskazaną w treści dokumentu przewozowego okazanego podczas kontroli. Przesłuchany dnia [...] sierpnia 2013 r. w charakterze świadka kontrolowany kierowca W. K., zeznał, że pojazd nie był ważony na wadze stacjonarnej, nikt nie sprawdzał parametrów pojazdu przed ładunkiem, a po wyjeździe z miejsca załadunku nigdzie nie doładowywał pojazdu. W sytuacji, gdy strona jako załadowca nie dokonała pomiaru pojazdu z ładunkiem, a jedynie na podstawie pomiarów danej partii ładunku określiła jego wielkość, organ odwoławczy uznał, że brak jest podstaw do podważenia treści zeznań kierowcy, który okazał również dowód ważenia nr [...], zgodnie z którym waga wydanego towaru wynosiła 23420 kg, a więc pozostawała w sprzeczności z okazanych dokumentem przewozowym, z którego wynikało, iż wydano ładunek kruszywa w ilości 26100 kg. Organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawową zasadą postępowania dowodowego jest zasada swobodnej oceny dowodów. Zasada ta polega na tym, że organ administracji publicznej ustalając prawdę obiektywną nie jest związany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Organ odwoławczy wskazał, że z zeznań kierowcy wynika, iż całość przewożonego ładunku pochodziła od strony postępowania oraz załadowca nie ważył pojazdu. Zdaniem GITD ww. okoliczność wskazuje, że załadowca miał wpływ na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. W tych okolicznościach sprawy organ I instancji miał pełne prawo wszcząć postępowanie również wobec podmiotu, który pełnił rolę załadowcy oraz nałożyć na niego karę pieniężną, w oparciu o treść art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Skarżący wniósł skargę na decyzję GITD z [...] kwietnia 2014 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 kpa poprzez ustalenie przez organy administracji publicznej stanu faktycznego sprawy niezgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: a) brak wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, b) dokonanie oceny dowodów w sposób dowolny, c) brak uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego, d) brak stanowiska w uzasadnieniu decyzji do wszystkich twierdzeń skarżącego, w tym w zakresie znajomości parametrów zespołu pojazdu, na który dokonywano załadunku. II. naruszenie prawa materialnego poprzez błędne przyjęcie, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, iż skarżący miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, tj. art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał zajęte w sprawie stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, ma miejsce kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności podejmowanych przez organy rozstrzygnięć. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), zwaną dalej "p.p.s.a.". Istotą sporu w niniejszej sprawie stanowią dokonane przez organy administracji ustalenia, wedle których strona skarżąca była załadowcą pojazdu nienormatywnego oraz miała wpływ na powstałe naruszenie przepisów w tym zakresie, w konsekwencji czego została na nią nałożona kara przewidziana przepisami prd. W ocenie strony skarżącej organy Inspekcji Transportu Drogowego dokonały nieprawidłowych ustaleń, gdyż zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający dla stwierdzenia, że skarżąca spółka była w tym przypadku załadowcą i nie wskazały dowodów, które bezpośrednio świadczyłyby o jej wpływie lub godzeniu się na stwierdzone naruszenie, zatem nie powinna ponosić z tego tytułu odpowiedzialności. Wskazała także na inne naruszenia przepisów dotyczące sposobu dokonanych pomiarów, w wyniku których ustalono, że w przedmiotowej sprawie miał miejsce przejazd pojazdem nienormatywnym. Odnosząc się do przedmiotu sporu na wstępie rozważań wskazać należy, iż definicja pojazdu nienormatywnego, zawarta w art. 4 pkt. 25 udp stanowi, że pojazd nienormatywny to pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi. W myśl art. 61 prd ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu (ust. 1). Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby nie powodował przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi pojazdu na drogę (ust. 2 pkt 1). Jeżeli masa, naciski osi lub wymiary pojazdu wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi, przejazd pojazdu jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia. Zgodnie z art. 140aa ust. 1-2 prd, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej, zaś decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi. Jednocześnie zgodnie z ust. 3 tego artykułu karę pieniężną, o której mowa, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd; 2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W kontekście przedmiotowego sporu istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma wyjaśnienie przesłanek odpowiedzialności załadowcy określonych w powołanym wyżej przepisie. Z treści tego przepisu w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, a w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku. Możliwość nałożenia kary pieniężnej na inne niż przewoźnik podmioty powstaje wyłącznie wtedy, gdy okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wykazują ich wpływ lub zgodę na powstanie naruszenia obowiązków. Przytoczona regulacja wskazuje, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd, ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, gdyż samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia w takim przypadku kary pieniężnej. W takiej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują na wpływ lub zgodę nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu (vide: wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 120/10, z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 406/10, opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Należy zatem podkreślić, iż przesłanką odpowiedzialności organizatora transportu, nadawcy, załadowcy, odbiorcy lub spedytora ładunku za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu, jest jednoznaczne wykazanie – poprzez wskazanie okoliczności sprawy bądź odpowiednich dowodów – że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialność wymienionych wyżej podmiotów, jest odpowiedzialnością dodatkową (subsydiarną) w stosunku do obligatoryjnej odpowiedzialności przewoźnika wykonującego przewóz i jest oparta na innych przesłankach - zasadzie winy, w odróżnieniu od odpowiedzialność przewoźnika - zasadzie ryzyka. W niniejszej sprawie zakres postępowania wyjaśniającego wyznacza norma prawa materialnego – art. 14aa ust. 3 pkt 2 prd. Należało zatem wyjaśnić czy postępowanie poprzedzające nałożenie kary pieniężnej zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy oraz czy organ właściwie ustalił, że skarżąca była załadowcą i jeśli tak, czy prawidłowo zastosował przesłanki jej odpowiedzialności. Rzeczą organu, przy nałożeniu kary, było wskazanie okoliczności i dowodów na ich poparcie dla przypisania odpowiedzialności załadowcy, przy czym okoliczności i dowody muszą być jednoznaczne, a więc niewątpliwe. W tym miejscu podkreślić trzeba, że naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 kpa. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. W doktrynie prawa i postępowania administracyjnego obowiązek uzasadniania decyzji wiąże się zwykle z zasadą przekonywania (art. 11) oraz z wyrażoną w art. 8 zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli. Uzasadnienie stanowi integralną część decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji (wyr. NSA z dnia 30 czerwca 1983 r., I SA 178/83, ONSA 1983, nr 1 poz. 51). Obowiązek jego sporządzenia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenie szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy. Zawarta w art. 8 k.p.a. zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa określa wyraźnie to, co implicite jest zawarte w zasadzie praworządności. Z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika bowiem przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności. Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku postępowania tak ukształtowanego mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań (por. Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz do art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego /Dz.U.00.98.1071/, [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX, 2009, wyd. III). Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia Pamiętać należy, że uzasadnienie (faktyczne i prawne) stanowi integralną część decyzji. A zatem ocenie Sądu nie podlega jedynie jej osnowa, ale decyzja jako całość, łącznie z uzasadnieniem. Tym samym, więc uzasadnienie, którego treść nie pozwala na poznanie motywów, którymi organ kierował się przy załatwianiu sprawy skutkuje wadliwością uzasadniającą uchylenie decyzji z tego powodu, że nie poddaje się kontroli i ocena jej legalności nie jest możliwa (por. wyrok NSA z 28 października 1998 r., sygn. akt I SA/Gd 1651/96; wyrok NSA z 14 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1756/99). W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, organ administracji uchybił powyższym zasadom. Pozostaje poza sporem, że skarżący był załadowcą ładunku (piasku) ww. zespołu pojazdów, poddanego w dniu [...] sierpnia 2013 r. na drodze wojewódzkiej nr [...] o dopuszczalnym nacisku osi do 8 t. kontroli organu Inspekcji Transportu Drogowego. Jednoznaczne ustalenie, że dany podmiot był załadowcą, jest przesłanką konieczną, ale niewystarczającą do nałożenia kary pieniężnej w oparciu o art. 140aa ust. 3 pkt 2 prd. Konstrukcja tego przepisu wskazuje bowiem wprost, że w przypadku odpowiedzialności organizatora transportu, nadawcy, załadowcy, odbiorcy lub spedytora, organ prowadzący postępowanie musi zebrać dowody - i to dowody potwierdzające zaistnienie wpływu lub godzenia się tego podmiotu na naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, czyli na naruszenie obowiązków lub warunków związanych z wykonywanym przez przewoźnika przejazdem po drodze publicznej. Inaczej rzecz ujmując, chodzi o sytuację, gdy podmiot określony w ww. przepisie miał świadomość, że przewoźnik naruszy obowiązki lub warunki związane z wykonywanym przez niego przejazdem, a mimo to temu nie przeszkodził ("godził się"), lub wręcz do tego się przyczynił ("miał wpływ"). Poczynione w tym zakresie w toku postępowania przez organy administracji ustalenia, w ocenie Sądu pozostają niewystarczające. Wskazać należy, iż organ dał wiarę zeznaniom kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów i w oparciu o nie stwierdził winę załadowcy, który w jego ocenie dokonał nieprawidłowego załadunku, przyczyniając się w ten sposób do przekroczenia dopuszczalnych norm dla tego typu pojazdów. Miał przy tym na uwadze fakt, że przedmiotowy zespół pojazdów po dokonaniu załadunku nie został zważony przez załadowcę przed wyjazdem na drogę publiczną. Okoliczności te organ uznał za wystarczające, mimo braku obowiązku po stronie załadowcy dokonania takiego ważenia oraz faktu, że wielkość ładunku została ustalona w inny sposób, tj. z użyciem wagi zainstalowanej w ładowarko-koparce wykorzystanej do załadunku piasku, co zostało potwierdzone stosownym dokumentem (WZ) wystawionym przez załadowcę, znajdującym się w aktach administracyjnych sprawy. Ponadto organ nie wziął pod uwagę innych okoliczności przedmiotowej sprawy, takich jak: upływ czasu od momentu wyjazdu przedmiotowego zespołu pojazdów na drogę publiczną do chwili zatrzymania do kontroli, umożliwiający późniejsze doładowanie pojazdów, jak również braku jakiegokolwiek wpływu lub godzenia się załadowcy na wybór drogi, po której poruszał się ww. zespół pojazdów wraz z ładunkiem. Wskazać bowiem trzeba, że kontrola, a w jej wyniku stwierdzona nienormatywność zespołu pojazdów, miała miejsce na drodze krajowej o dopuszczalnej masie całkowitej do 8 t, podczas gdy wielkość ta nie przekraczała 11, 5 t., tj. dmc dopuszczalnego na innych kategoriach dróg publicznych. Powyższe istotnie poddaje w wątpliwość dokonaną przez organy obu instancji ocenę materiału dowodowego, w związku z czym należało stwierdzić, że organy te w badanej sprawie nakładając karę pieniężną nie uzasadniły w sposób przekonywający, dlaczego strona skarżąca jako załadowca miała w tym przypadku wpływ lub godziła się na stwierdzone naruszenie. Jak wynika z przytoczonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, wina załadowcy nie może pozostawać w sferze domniemania lecz wynikać z jednoznacznych ustaleń organu, bazujących na zgromadzonym w sprawie kompletnym materiale dowodowym. W odniesieniu do badanej sprawy dotyczy to także kwestii prawidłowości wyników pomiarów przedmiotowego zespołu pojazdów, dokonanych z wykorzystaniem jednej pary wag przenośnych SAW 10 C, w przypadku osi wielokrotnych pojazdu, na co wskazywała strona skarżąca na etapie postępowania administracyjnego. W tym zakresie organ winien mieć na uwadze także orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawach o sygnaturach akt: II GSK 1315/13, II GSK 1333/13, II GSK 569/13 i II GSK`124/13. Musi również wyjaśnić dlaczego, w przypadku istniejących wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy, nie został przeprowadzony w pełni obiektywny pomiar zespołem kilku wag przenośnych, co przewiduje instrukcja producenta wag SAW, alternatywnie dlaczego przedmiotowy zespół pojazdów nie został w tej sytuacji skierowany na dokonanie ważenia wagą statyczną. W tym miejscu podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (wyr. NSA z dnia 23 stycznia 2007 r., II FSK 72/06, ONSA i WSA 2008, nr 2, poz. 31). Konkludując, w rozpoznawanej sprawie powodem uwzględnienia skargi było stwierdzenie przez Sąd naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotne znaczenie dla wyniku sprawy. W ocenie Sądu, wobec naruszenia zasad dotyczących postępowania dowodowego stan faktyczny sprawy nie został jednoznacznie ustalony i budzi uzasadnione wątpliwości. Dopiero na gruncie ustaleń faktycznych, które nie budzą takich wątpliwości, możliwe będzie dokonanie wykładni określonego przepisu prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a Sąd orzekł jak w sentencji. W przedmiocie wykonalności skarżonych decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął zgodnie z art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło