VI SA/Wa 2222/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-06
Skład orzekający: Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz, Grażyna Śliwińska, Tomasz Sałek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, nie badając, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w tym art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 7, 8, 9, 11, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia odwołania bez uprzedniego zbadania, czy wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Brak takiego badania, w kontekście wskazywanej przez stronę daty dowiedzenia się o decyzji, stanowi istotne uchybienie procesowe.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną. Strona twierdziła, że o decyzji dowiedziała się dopiero w dniu 22 czerwca 2015 r., kiedy doręczono jej postanowienie, w którym wspomniano o decyzji. GITD uznał doręczenie decyzji z 4 lutego 2015 r. za skuteczne w trybie art. 44 k.p.a. na adres wskazany przez stronę. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił postanowienie GITD, wskazując na niekonsekwentne doręczanie korespondencji przez organ I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok WSA, uznając, że sąd I instancji pominął istotną część akt sprawy dotyczącą prawidłowego adresu doręczenia. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, WSA uchylił zaskarżone postanowienie GITD.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Henryka Lewandowska - Kuraszkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędzia WSA Tomasz Sałek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 marca 2019 r. sprawy ze skargi G. P. B. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego G. P. B. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) postanowieniem z [...] sierpnia 2015 r., nr [...] na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm., dalej: k.p.a.) odmówił G. B., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą: [...] (dalej: skarżący, strona) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego GITD wynikało, że decyzją z [...] stycznia 2015 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: [...]WITD) nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 32.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o drogach publicznych.
W dniu 26 czerwca 2015 r. skarżący wniósł od powyższej decyzji odwołanie do GITD wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Zakwestionował prawidłowość wydanej decyzji i podniósł, że o jej wydaniu dowiedział się dopiero w dniu 22 czerwca 2015 r., kiedy to doręczono mu postanowienie [...]WITD z [...] czerwca 2015 r. nr [...], uznające za nieuzasadnione jego zarzuty. W uzasadnieniu tego postanowienia wspomina się o decyzji z [...] stycznia 2015 r.. Toteż - w ocenie strony - to właśnie w dniu 22 czerwca 2015 r. ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Ponadto, zdaniem strony, zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego z 13 sierpnia 2013 r. nie zostało skutecznie doręczone w trybie art. 44 k.p.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096), gdyż zostało wysłane nie na właściwy adres – [...], ale na adres: [...]. Tym samym skarżący nie został właściwie poinformowany o treści art. 41 k.p.a., co jest warunkiem skuteczności doręczeń dokonywanych w trybie art. 44 k.p.a. Uchybienie terminu nastąpiło zatem bez jego winy.
Wspomnianym postanowieniem z [...] sierpnia 2015 r. GITD, na podstawie
art. 59 § 2 k.p.a. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że decyzja [...]WITD o nałożeniu kary pieniężnej została doręczona stronie w dniu 4 lutego 2015 r. w trybie art. 44 § 4 k.p.a. Strona nie informowała organu o zmianie adresu do korespondencji. Skoro więc wskazywała adres [...], to organ kierował korespondencję na ten adres i doręczenie w trybie art. 44 k.p.a. należało w tym przypadku uznać za skuteczne. Postępowanie strony, która sama wskazywała jako adres do korespondencji [...], a następnie próbowała podważać prawidłowość doręczeń, GITD uznał za bezpodstawne. Zdaniem organu, w takiej sytuacji brak było przesłanek usprawiedliwiających niedochowanie terminu do wniesienia odwołania, a tym samym brak jest także podstaw do przywrócenia terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 9 k.p.a., poprzez przyjęcie fikcji doręczenia określonej w art. 41 § 2 k.p.a., pomimo braku prawidłowego pouczenia o treści art. 41 § 1 i 2 k.p.a., a także naruszenie art. 58 § 1 k.p.a., poprzez odmowę przywrócenia terminu, pomimo że do uchybienia terminu doszło bez winy skarżącego, gdyż o wydaniu decyzji nie wiedział, ponieważ przebywał za granicą.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wyrokiem z 16 lutego 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2716/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę i uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: p.p.s.a.) oraz zasądził na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
Sąd I instancji stwierdził, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego z 13 sierpnia 2013 r. organ I instancji wysłał na adres: [...]. Jednak nieodebranie tego zawiadomienia przez stronę, a następnie kolejnych pism o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy (także wysłanych na adres: [...]) musiało najwyraźniej wzbudzić wątpliwości organu, co do prawidłowości doręczeń, skoro organ z urzędu powziął informację z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, że skarżący jako adres głównego miejsca wykonywania działalności wskazuje [...], natomiast jako adres do doręczeń: [...]. Wtedy to organ I instancji wysłał wezwanie z 18 września 2014 r. na adres: [...] i skarżący to wezwanie odebrał osobiście. Natomiast decyzję z [...] stycznia 2015 r. o nałożeniu kary pieniężnej [...]WITD wysłał na adres [...], wiedząc, że skarżący nie odbiera kierowanej na ten adres korespondencji, oraz że poprzednią korespondencję organ wysłał na adres [...]. Takie procedowanie organu stoi w ewidentnej sprzeczności z zasadą praworządności (art. 6 k.p.a.), nie wzbudza zaufania obywateli do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), a także narusza zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.).
Sąd I instancji podkreślił, że dla przyjęcia fikcji doręczenia decyzji, [...]WITD winien w pierwszej kolejności ustalić, czy adres, na który została wysłana decyzja, jest adresem prawidłowym. Tymczasem kierowanie zamiennie korespondencji na jeden lub drugi z powyższych adresów wskazuje, że organ nie wie, który z adresów jest właściwy. W takiej sytuacji zaś trudno uznać argumentację GITD o bezzasadności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania za zasadną. Skoro organ I instancji zamiennie korzysta z dwóch adresów strony, to niejako sam poddaje w wątpliwość prawidłowość swoich doręczeń. Strona słusznie zatem podnosi, że organ w swych działaniach jest niekonsekwentny. GITD powinien zatem wziąć pod uwagę te okoliczności i przeanalizować sprawę zarówno pod kątem prawidłowości zastosowanej fikcji doręczenia decyzji, jak i ustaleń organu I instancji w zakresie adresu strony do doręczeń. Dopiero wówczas, w zależności od poczynionych ustaleń, powinien odnieść się do złożonego przez stronę wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący bowiem nie może ponosić ujemnych następstw wynikających z niekonsekwentnego procedowania [...]WITD.
GITD zaskarżył skargą kasacyjną powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie przepisów postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 10 i art. 107 § 3 oraz w zw. z art. 59 § 2 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ I instancji decyzję z [...] stycznia 2015 r. wysłał na adres [...], podczas gdy z akt tej sprawy jednoznacznie wynika (koperta z adnotacjami o awizacji przesyłki poleconej zawierającej decyzję organu I instancji), że decyzja [...]WITD została wysłana na adres [...], który to adres został wskazany przez skarżącego w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej jako adres do doręczeń, a to w konsekwencji skutkowało dokonaniem przez Sąd I instancji nieprawidłowej oceny wydanego w sprawie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wyrokiem z 12 października 2018 r., sygn. akt II GSK 3348/16, Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA) uchylił wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Za uzasadnione NSA uznał stanowisko organu o naruszeniu przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez pominięcie istotnej części akt sprawy, z których jednoznacznie i w niebudzący wątpliwości sposób wynika, że decyzja [...]WITD o nałożeniu kary pieniężnej doręczona została stronie na adres: [...], a więc na adres wskazywany przez samą stronę, jako adres właściwy. Stanowiło to stanowisko WSA również naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie rozpoznania istoty sprawy wywołanej skargą na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, która doręczona została na wskazany powyżej adres. Tym samym NSA uznał za zasadne stanowisko o nierozpoznaniu przez Sąd I instancji istoty sprawy. Za nieskuteczny i tym samym nieuzasadniony NSA uznał natomiast zarzut naruszenia art. 59 § 2 k.p.a., którego naruszenia organ upatrywał w argumentacji odwołującej się do braku ziszczenia się w rozpatrywanej sprawie przesłanek przywrócenia terminu, o których mowa w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., a więc w przepisie, który powinien był stanowić w rozpatrywanej sprawie – lecz nie stanowił – zasadniczy wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, z punktu widzenia którego postanowienie to nie było jednak kontrolowane.
Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Rozstrzygając w niniejszej sprawie należy podkreslić, że według art. 190 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Przyjmuje się, że wykładnia prawa wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do wykładni prawa zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych podobnych sprawach.
Przez wykładnię prawa rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy
i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku,
w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości
w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych.
Niewątpliwie, należy uznać, że wykładnia prawa, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe (tak: m.in. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 4, LexisNexis, Warszawa 2011, s. 881 i powołane tam orzecznictwo; podobnie: J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 268).
Obowiązek podporządkowania się wykładni prawa wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, ciążący na wojewódzkim sądzie administracyjnym, może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach,
w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego sprawy (vide: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 624 i cyt. tam wyrok NSA z dnia 10 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1290/07).
W konsekwencji, związanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a., oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażoną wcześniej oceną prawną NSA,
a zobowiązany jest do podporządkowania się jej w pełnym zakresie, co niewątpliwie determinuje treść nowego wyroku.
Mając na względzie powyższe, należy wyraźnie podkreślić, że w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpatrując sprawę ponownie, związany był wykładnią prawa zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października 2018 r., sygn. akt II GSK 3348/16.
Analizowana pod tym kątem skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z innych przyczyn, aniżeli wskazane w skardze, gdyż kwestia prawidłowości doręczenia została przesądzona przez NSA. Sąd badając (ponownie) legalność zaskarżonego postanowienia GITD z [...] sierpnia 2015 r. stwierdził, że GITD naruszył przepisy postępowania, a mianowicie art. 58, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kwestią, która podlegała ocenie w niniejszej sprawie było bowiem zastosowanie przepisów dotyczących przywrócenia terminu i zasadności jego odmowy.
Zgodnie z dyspozycją art. 58 § 1 k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść
w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie
z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (art. 58 § 3 k.p.a.).
Przepis ten przewiduje cztery przesłanki przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, a mianowicie: po pierwsze - wniesienie prośby
o przywrócenie terminu, po drugie - uprawdopodobnienie przez wnoszącego prośbę (zainteresowanego), że uchybienie nastąpiło bez jego winy; po trzecie - wniesienie prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; po czwarte - dokonanie jednocześnie z wniesieniem prośby czynności, dla której określony był termin (w niniejszej sprawie wniesienie odwołania). Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie.
Przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć w pierwszej kolejności, aby
w ogóle możliwe było badanie okoliczności podniesionych we wniosku i ewentualne przywrócenie uchybionego terminu, jest złożenie żądania (prośby) w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ustanie przyczyny uchybienia terminu to ustanie przeszkody do dokonania danej czynności procesowej, niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego, który dołożył należytej staranności w tym zakresie. Ocena, czy strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu należy do organu administracji publicznej.
Podkreślić należy, że siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a jest nieprzywracalny (art. 58 § 3 k.p.a.), a datą, od której należy liczyć ten termin, jest data uzyskania przez osobę zainteresowaną wiadomości o zdarzeniu powodującym rozpoczęcie biegu terminu. Jeśli zatem strona nie wiedziała
o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, że odwołanie zostało złożone
z uchybieniem terminu.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż termin siedmiodniowy jest terminem, który nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 k.p.a.). Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała
o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania wiadomości o tym (vide: m.in. wyroki NSA z 16 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1365/16, publ. Lex nr 2190741 oraz wyrok z 26 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 1992/15, publ. Lex nr 2335078).
W niniejszej sprawie GITD przyjął, że w dniu 4 lutego 2015 r. skarżący otrzymał decyzję [...]WITD z [...] stycznia 2015 r. doręczoną mu w trybie art. 44 § 4 k.p.a. (doręczenie zastępcze) na prawidłowy adres. Należy zauważyć, że prawidłowości doręczenia zastępczego jako takiego skarżący nie kwestionował. Zatem termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 18 lutego 2015 r., z mocy art. 129 § 2 k.p.a. w zw. z art. 44 § 4 k.p.a. w zw. z art. 40c ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U.z 2007 r. Nr 19, poz. 115 z późn. zm.). W zakreślonym terminie skarżący nie wniósł odwołania. Uczynił to 29 czerwca 2015 r., gdy złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia tego środka odwoławczego (data nadania korespondencji w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy-Prawo pocztowe, w myśl art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a.). W uzasadnieniu wniosku podniósł, że o wydaniu zaskarżonej decyzji dowiedział się 22 czerwca 2015r., z doręczonego mu wtedy postanowienia [...]WITD z [...] czerwca 2015 r., nr [...] uznającego za nieuzasadnione jego zarzuty. W tymże postanowieniu nadmieniono o decyzji [...]WITD z [...] stycznia 2015 r. Wobec powyższego, w tym dniu - zdaniem skarżącego – ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Skarżący nadmienił również, że w styczniu 2015 r. przebywał kilka dni za granicą.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] sierpnia 2015 r. GITD stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania wskazując, w oparciu o art. 58 k.p.a., że przesłanki wymienione w tym przepisie nie zostały wyczerpane, bowiem skarżący nie uprawdopodobnił swojej winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu przedstawione powyżej stanowisko GITD na tle stanu faktycznego, jaki zaistniał w niniejszej sprawie, jest co najmniej przedwczesne.
Przede wszystkim, rolą GITD było ustalenie, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Powyższa okoliczność nie była w ogóle przedmiotem badania i analizy przez organ. Tymczasem w judykaturze przyjmuje się, że przyczyna uchybienia terminu ustaje wówczas, gdy strona poweźmie wiadomość
o decyzji (orzeczeniu). Jak trafnie wywiódł Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Krakowie w wyroku z 17 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 1271/16 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl), czym innym jest formalny sposób ustalenia daty doręczenia aktu administracyjnego, służący obliczeniu terminu do wniesienia od tego aktu środka odwoławczego, a czym innym jest ustalenie daty, od której należy liczyć termin dla złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Odwołanie wnosi się w terminie liczonym od dnia doręczenia decyzji stronie. Datę doręczenia ustala się formalnie, a dla rozpoczęcia biegu do wniesienia odwołania, czy zażalenia nie jest konieczne aby strona zapoznała się z treścią doręczonego jej aktu administracyjnego, a nawet aby wiedziała, że takie doręczenie zostało jej formalnie dokonane. Termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a., należy natomiast liczyć od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Pomiędzy datą formalnego doręczenia aktu administracyjnego - z którego treści wynika fakt i okoliczności, wskazujące na wniesienie odwołania po terminie - a datą ustania przyczyny uchybienia terminu, nie musi zachodzić tożsamość (vide również wyrok NSA z 27 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2820/15, publ. Lex nr 2347580).
W przypadku, gdy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu ma charakter terminu nieprzywracalnego, nie można domniemywać początku jego biegu. Okoliczności towarzyszące powzięciu przez stronę informacji o uchybieniu terminu muszą jednoznacznie wskazywać, że strona na ich podstawie miała co najmniej obiektywną możliwość pozyskania wiedzy o tym fakcie.
W rozpoznawanej sprawie, GITD nie poczynił żadnych ustaleń w celu stwierdzenia, kiedy ustała przeszkoda do wniesienia odwołania i tym samym nie ocenił, czy spełniona została przesłanka wniesienia prośby o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Rozważania w tym zakresie są zaś koniecznym elementem uzasadnienia postanowienia w przedmiocie przywrócenia terminu.
Jest to o tyle istotne, że we wniosku o przywrócenie terminu skarżący powołał się na otrzymanie w dniu 22 czerwca 2015 r. postanowienia [...]WITD z [...] czerwca 2015 r. nr [...], w którym z kolei przywołano decyzję [...]WITD z [..] stycznia 2015 r. Powyższa okoliczność nie była w ogóle przedmiotem badania i analizy przez GITD. Skoro zaś skarżący wspomina o postanowieniu [...]WITD uznające jego zarzuty za nieuzasadnione, to znaczy że postępowanie przeciwko skarżącemu weszło już w fazę egzekucyjną i skarżącemu został doręczony tytuł wykonawczy (art. 32 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, Dz. U. z 2014 r., poz. 1619 z późn. zm.). W myśl tego ostatniego przepisu organ egzekucyjny lub egzekutor, przystępując do czynności egzekucyjnych, doręcza zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego, o ile nie został wcześniej doręczony. Z kolei, zgodnie z art. 27 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji tytuł wykonawczy zawiera, m.in.: treść podlegającego egzekucji obowiązku, podstawę prawną tego obowiązku oraz stwierdzenie, że obowiązek jest wymagalny, a w przypadku egzekucji należności pieniężnej - także określenie jej wysokości, terminu, od którego nalicza się odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie, oraz rodzaju i stawki tych odsetek (pkt 3); wskazanie podstawy prawnej prowadzenia egzekucji administracyjnej (pkt 6).
Tymczasem ustalenie stanu faktycznego w drodze zebrania i oceny materiału dowodowego jest funkcją postępowania administracyjnego, w ramach którego organy zobowiązane są do podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. To na nich zatem spoczywa obowiązek przeprowadzenia całego postępowania co do wszystkich istotnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa (art. 7, art. 8, art. 9
i art. 77 § 1 k.p.a.), a ustalenia te oraz ich ocena powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętej decyzji (postanowienia), spełniającym wymogi, o których mowa art. 11 i 107 § 3 k.p.a.
Dla każdego postępowania kluczowe znaczenie ma ustalenie stanu faktycznego sprawy, bowiem tylko w takim przypadku możliwe jest prawidłowe ustalenie praw i obowiązków strony postępowania. Inaczej rzecz ujmując, tylko dla prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można zastosować przepisy prawa materialnego skutkujące powstaniem praw i obowiązków strony postępowania administracyjnego.
W niniejszej sprawie organ odwoławczy uchybił wskazanym powyżej przepisom postępowania, a w szczególności art. 7-9 k.p.a. Jak już wyżej wspomniano, GITD był zobligowany do zbadania wniosku o przywrócenie terminu zgodnie z zasadami procedury administracyjnej. Powyższe oznacza, że ocena przesłanek zastosowania w sprawie art. 58 k.p.a. może nastąpić po wszechstronnym wyjaśnieniu okoliczności konkretnego przypadku, z pomocą wszelkich koniecznych środków dowodowych i z uwzględnieniem słusznego interesu strony, a wszelkie niejasności nie mogą być interpretowane na niekorzyść strony. Mając na uwadze okoliczności przedmiotowej sprawy podkreślić należy rolę art. 9 k.p.a., w świetle którego organy administracji publicznej są obowiązane do należytego
i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa
i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek.
Wskazanym powyżej wymogom GITD nie sprostał, albowiem ocena przesłanek, od których spełnienia zależy przywrócenie uchybionego terminu,
o których mowa w art. 58 k.p.a. nie została dokonana.
Jak wskazano powyżej, przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż termin siedmiodniowy jest terminem, który nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 k.p.a.). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego postanowienia powyższą przesłankę przemilcza.
Reasumując należy stwierdzić, że odmawiając przywrócenia terminu
w kontekście regulacji przewidzianej w art. 58 § 1 i § 2 k.p.a., bez uwzględnienia całościowej analizy i ewentualnego uzupełnienia zebranego w sprawie materiału dowodowego w zakresie istotnych okoliczności rozpatrywanej sprawy, organ naruszył art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Wskazane powyżej uchybienia procesowe miały istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowały koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Rozpoznając niniejszą sprawę GITD powinien ponownie przeprowadzić postępowanie administracyjne mając na uwadze powyższe wywody i eliminując dotychczasowe uchybienia. W szczególności uwzględniając przedstawioną wykładnię powinien odnieść się do przedstawionych we wniosku skarżącego z 26 czerwca 2015 r. okoliczności związanych z ustaleniem daty początku biegu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Uznając zatem skargę za uzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Warszawie, mając za podstawę art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł, jak
w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
W oparciu o art. 200, art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 ww. ustawy Sąd zasądził od GITD na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kwotę 100 zł, stanowiącą wartość uiszczonego wpisu od skargi, kwotę 240 zł, poniesioną tytułem wynagrodzenia pełnomocnika, zgodnie z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) w związku z § 2 ust. 2 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.) oraz kwotę 17 zł, poniesioną tytułem opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło