VI SA/Wa 2288/17
WyrokWSA w Warszawie2018-04-11
Skład orzekający: Grzegorz Nowecki, Danuta Szydłowska, Joanna Kruszewska-Grońska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy słowny "CAGEN" może zostać zarejestrowany dla usług z klasy 37, jeśli jest podobny do unijnego znaku towarowego "COGEN" udzielonego dla tych samych usług, a oba znaki są używane przez podmioty prowadzące działalność na różnych terytoriach i o odmiennej specyfice?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP nie narusza prawa. Sąd stwierdził, że znaki "CAGEN" i "COGEN" są podobne wizualnie i fonetycznie, a usługi z klasy 37, dla których są przeznaczone, są jednorodzajowe. W ocenie Sądu, wysokie podobieństwo znaków i usług może prowadzić do pomyłek wśród odbiorców co do pochodzenia usług, co stanowi podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak "CAGEN" na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Spółka C. Sp. z o.o. złożyła wniosek o prawo ochronne na znak towarowy słowny "CAGEN" dla usług z klasy 37. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego w tej części, uznając znak za podobny do unijnego znaku "COGEN" zarejestrowanego dla tych samych usług. Spółka argumentowała, że znaki są podobne fonetycznie, ale odmienne wizualnie, a ponadto podmioty prowadzą działalność na różnych terytoriach i mają odmienną specyfikę. Urząd Patentowy utrzymał w mocy swoją decyzję, uznając znaki za podobne wizualnie i fonetycznie, a usługi za jednorodzajowe, co może prowadzić do ryzyka konfuzji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska (spr.) Protokolant p.o. ref. staż. Agnieszka Fidor po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z [...] września 2018 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "UP RP", "organ"), na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 145 ust 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 ze zm.; dalej: "p.w.p."), po rozpoznaniu wniosku C. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "skarżąca", "spółka") o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] grudnia 2016 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego w części, dotyczącej wszystkich usług z klasy 37.
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia.
W dniu [...] września 2015 r. skarżąca dokonała zgłoszenia pod nr [...] prawa ochronnego na znak towarowy słowny "CAGEN", przeznaczony do oznaczania towarów i usług w następujących klasach według klasyfikacji nicejskiej:
• 7 - agregaty prądotwórcze zasilane silnikami benzynowymi oraz wysokoprężnymi silnikami diesla, agregaty prądotwórcze zasilane gazem, agregaty prądotwórcze zasilane biopaliwem,
• 11 - biogazownie,
• 37 - usługi związane z naprawą prądnic i silników, montaż i instalacja agregatów prądotwórczych, serwis agregatów prądotwórczych.
Decyzją z [...] grudnia 2016 r. organ odmówił spółce udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak w części dotyczącej wszystkich usług z klasy 37, wskazując, że jest on podobny do zarejestrowanego pod numerem [...] znaku towarowego unijnego "COGEN" z pierwszeństwem od dnia [...] marca 2013 r. udzielonego na rzecz C., S.L., Hiszpania, w zakresie wszystkich zgłoszonych usług z klasy 37: construction of installations for use in energy production; cssembly, maintenance, repair and conditioning of installations for use in energy production (usługi budowy instalacji służących do wytwarzania energii; usługi montażu, konserwacji, naprawy i przystosowywania instalacji służących do wytwarzania energii).
We wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy zakończonej ww. decyzją (pismo z [...] stycznia 2017 r.) skarżąca podniosła, że nie zostały spełnione przesłanki art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., czyli podobieństwo lub identyczność znaków towarowych; podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki, a także istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów. Spółka przyznała, iż przeciwstawione znaki są do siebie podobne pod względem wizualnym (składają się z pięciu liter i różnią się tylko jedną literą), lecz różnią się od siebie pod względem fonetycznym. Istotną kwestią, której UP RP nie wziął pod uwagę jest całkowicie odmienna specyfika działalności skarżącej i podmiotu hiszpańskiego. Przedsiębiorstwa te nie konkurują ze sobą, ponieważ prowadzą działalność gospodarczą na terytoriach innych państw, a ich działalność nie wykracza poza te granice. I tak C. S.L. wytwarza energię elektryczną i użytkowe ciepło w elektrociepłowni (na zasadzie kogeneracji) w kilku hiszpańskich miastach (T., T., A. i S.) i nie świadczy usług z klasy 37 na terytorium krajów innych niż Hiszpania. Natomiast skarżąca produkuje i sprzedaje agregaty prądotwórcze oraz elementy biogazowni jedynie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i w konsekwencji usługi z klasy 37 świadczy tylko w kraju. Zatem zakres terytorialny jest bardzo ograniczony w przypadku obu spółek.
Nadto organ błędnie wskazał, że beneficjentami usług oferowanych przez spółkę, jak i podmiot hiszpański, mogą być zarówno przeciętni konsumenci, jak i profesjonalne firmy. UP RP powinien zbadać jacy są realni odbiorcy tych usług, a wówczas uzyskałby wiedzę, iż skarżąca nie świadczy usług na rzecz konsumentów, lecz wyłącznie na rzecz profesjonalistów różnych branż. Spółka nigdy nie świadczyła usług z klasy 37 w zakresie agregatów służących do zasilania kempingów i domków letniskowych czy też używanych w czasie imprez plenerowych.
Również organ nie odniósł się do istotnej kwestii kanałów dystrybucji oraz zasięgu terytorialnego świadczonych usług. Podstawowym kanałem dystrybucji usług skarżącej jest dostawa agregatów prądotwórczych przedsiębiorcom lub przedsiębiorstwom użyteczności publicznej na indywidualne zamówienia albo w trybie zamówień publicznych. Naprawa prądnic, silników, montaż oraz instalacja agregatów prądotwórczych, a także ich serwis są - jako usługi z klasy 37 - nierozerwalnie związane z zawartymi wcześniej umowami z podmiotami, które zamówiły agregaty. Spółka z reguły nie wykonuje usług na rzecz innych podmiotów.
Skarżąca zarzuciła też organowi brak wystarczającej analizy zakresu usług z klasy 37 sygnowanych przez przeciwstawiony znak towarowy. Jak wskazano w uzasadnieniu decyzji, znak przeciwstawiony obejmuje usługi budowy instalacji służących do wytwarzania energii, usługi montażu, konserwacji naprawy i przystosowania instalacji służących do wytwarzania energii. Agregat prądotwórczy nie jest instalacją służącą do wytwarzania energii czy nawet jej częścią, a urządzeniem elektroenergetycznym stanowiącym samodzielne źródło prądu. Instalacja jest zestawem urządzeń wewnątrz budynku, pojazdu, statku lub innego obiektu, służących do przesyłania mediów takich jak prąd elektryczny, woda, gaz ziemny, paliwo, ścieki, czy inne substancje. Na instalację składają się zwykle elementy liniowe odpowiednie do transportu danego medium takie jak rury czy przewody elektryczne, oraz dodatkowe elementy służące do monitorowania / sterowania przepływem medium, takie jak pompy, zawory, liczniki, bezpieczniki i inne.
UP RP nie uwzględnił argumentacji spółki i powołaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z [...] grudnia 2016 r. W uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej podał, że porównywane znaki są do siebie bardzo podobne pod względem fonetycznym i wizualnym. Składają się one z pięciu liter, przy czym cztery tzn. pierwsza i trzy ostatnie litery są takie same; różnią się tylko drugą literą (w znaku zgłoszonym jest to litera "a", a w znaku przeciwstawionym - litera "o"). Organ podkreślił, że dla odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy porównywanych oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje z reguły w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Zgłoszony znak towarowy nie posiada warstwy graficznej, a więc warstwa graficzna używana przez spółkę nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie.
Nadto UP RP nie bada specyfiki działalności przedsiębiorstw, których znaki towarowe są podniesione do kolizji, lecz argumenty swoje opiera na materiałach zgromadzonych w sprawie. Stwierdzenie, iż spółka i podmiot hiszpański nie konkurują ze sobą nie znajduje odzwierciedlenia w materiałach zgromadzonych w sprawie. Trzeba natomiast przyjąć, że skoro podmiot hiszpański uzyskał ochronę w trybie unijnym, to ochrona tego oznaczenia rozciąga się na całą Unię Europejską, a zatem także na Polskę.
Organ podkreślił, iż w danym przypadku mamy do czynienia z usługami z klasy 37. W znaku zgłoszonym są to: usługi związane z naprawą prądnic i silników, montaż i instalacja agregatów prądotwórczych, serwis agregatów prądotwórczych, a w znaku zarejestrowanym z wcześniejszym pierwszeństwem są to: usługi montażu, konserwacji i przystosowywania instalacji służących do wytwarzania energii. Dokonując porównania usług oferowanych przez skarżącą i podmiot hiszpański (uprawniony do znaku przeciwstawionego), UP RP stwierdził, że są to usługi tego samego rodzaju. Odnosząc się do argumentu spółki, że agregat prądotwórczy nie jest instalacją służącą do wytwarzania energii czy nawet jej częścią, lecz urządzeniem elektroenergetycznym stanowiącym samodzielne źródło prądu, organ przytoczył definicję tego pojęcia: agregat prądotwórczy (inaczej generator prądotwórczy) - urządzenie elektroenergetyczne stanowiące samodzielne źródło prądu składające się z prądnicy synchronicznej (z magnesami stałymi lub elektromagnesami), silnika spalinowego, rozdzielnicy elektrycznej oraz urządzeń kontrolno-pomiarowych i pomocniczych umieszczanych na wspólnej konstrukcji metalowej. Zatem agregaty są autonomicznymi zespołami do wytwarzania energii elektrycznej.
Ponadto organ zwrócił uwagę, że skarżąca, koncentrując się na opisie pojęcia "instalacja", nie uwzględniła okoliczności, iż tłumaczenie wykazu towarów znaku "COGEN" może być nieprecyzyjne. To samo zagadnienie (klasa 37 znaku "COGEN") tłumaczone z języka francuskiego brzmi: "Usługi w zakresie instalacji, konserwacji, naprawy i serwisu technicznego urządzeń do produkcji energii". Dlatego należy przyjąć, że podmiot hiszpański (uprawniony do znaku wcześniejszego) oferuje usługi montażu, naprawy i obsługi technicznej urządzeń do produkcji/wytwarzania energii, którymi mogą być także agregaty prądotwórcze.
Konkludując organ uznał, że porównywane wykazy towarów przeciwstawionych znaków towarowych są do siebie bardzo podobne. Pomimo deklaracji skarżącej, iż krąg odbiorców jest zupełnie inny, należy stwierdzić, że odbiorcami obydwu przedsiębiorstw mogą być te same osoby. Z uwagi na fakt powszechnego reklamowania swoich produktów i usług w mediach i Internecie, bardzo łatwo można pomylić dwa tak bardzo podobne znaki towarowe, którymi będą oznaczane towary bądź usługi tego samego rodzaju.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi spółki do tut. Sądu, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.; dalej: "k.p.a.") poprzez dokonanie dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego oraz pominięcie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli przy wydawaniu decyzji, niezebraniu i niewzięciu pod uwagę przy wydawaniu zaskarżonej decyzji wszystkich faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, a w szczególności podnoszonych przez skarżącą odmiennych kanałów dystrybucji oraz zasięgu terytorialnego usług świadczonych przez spółkę oraz C.S.L.,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez uznanie, iż znaki "CAGEN" oraz "COGEN" są znakami podobnymi w stopniu mogącym wywołać skojarzenia pomiędzy znakami, jak również zaistnienie ryzyka pomylenia znaków przez ich odbiorców.
W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargę należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja UP z dnia [...] stycznia 2017 r. i poprzedzająca ją decyzja z [...] grudnia 2016 r. nie naruszają prawa. W sprawie zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla podjętego rozstrzygnięcia elementy stanu faktycznego; nie budzi też zastrzeżeń Sądu subsumcja tego stanu przez organ pod zastosowane, wymienione w decyzji, przepisy prawa i interpretacja tych przepisów na użytek poczynionych w sprawie ustaleń.
Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie jest możliwe udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe, których używanie mogłoby wprowadzać potencjalnych odbiorców w błąd polegający w szczególności na skojarzeniu ze znakiem chronionym. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: "NSA") w wyroku z 7 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 433/16 (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl), przepis art. 132 ust.2 pkt 2 p.w.p. ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: podobieństwo lub identyczność znaków towarowych, podobieństwo lub identyczność towarów (usług), do oznaczania, których przeznaczone są dane znaki oraz istnienie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów. Przy czym w pierwszej kolejności badane jest podobieństwo towarów, dla których zarejestrowano kolidujące oznaczenia (vide wyroki NSA z 4 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1793/11 i z 9 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1498/14).). Ocena identyczności towarów (usług) powinna być dokonywana trójetapowo. Przede wszystkim trzeba ustalić wykaz towarów (usług) objętych znakiem wcześniejszym, a - wykaz towarów (usług) objętych znakiem późniejszym. Na końcu należy zestawić towary (usługi) objęte obydwoma znakami towarowymi. W przypadku ustalania istnienia (nieistnienia) podobieństwa towarów (usług) - poprawna metodyka badania kolizji znaków towarowych nakazuje odróżnić fazę oceny istnienia (nieistnienia) podobieństwa towarów oraz fazę oceny stopnia ich podobieństwa. Organ powinien najpierw określić, czy towary są podobne, a następnie, w razie stwierdzenia ich podobieństwa, określić stopień tego podobieństwa. Oddzielenie towarów (usług) podobnych od towarów (usług) niepodobnych ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia stosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.. To czy znaki towarowe - sporny i przeciwstawiony (wcześniejszy) - są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (usług). Podkreślić jednak należy, że sama przynależność towarów (usług) do tej samej klasy klasyfikacji nicejskiej nie stanowi decydującego argumentu na rzecz uznania towarów (usług) za podobne, ponieważ klasyfikacja ta służy celom administracyjnym (w tym naliczaniu opłat) i per se nie stanowi przeszkody w potwierdzeniu braku podobieństwa towarów (usług) należących do tej samej klasy lub podobieństwa towarów (usług) należących do różnych klas. W praktyce jednak niejednokrotnie stanowi ważną "wskazówkę" (por: Skubisz R.: [w:] Prawo własności przemysłowej. Red. R. Skubisz, System Prawa Prywatnego, T. 14B, Warszawa 2012, s.680 i nast. i wskazana tam liter. przedmiotu oraz orzecznictwo).
W celu dokonania oceny podobieństwa towarów (usług) należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek, w którym mogą one pozostawać. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów lub usług, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy te towary lub usługi konkurują ze sobą czy też się uzupełniają (vide wyroki Sądu z 4 listopada 2003 r. w sprawie T-85/02 Díaz przeciwko OHIM – Granjas Castelló (CASTILLO), pkt 32 oraz z 24 listopada 2005 r. w sprawie T-346/04 Sadas przeciwko OHIM – LTJ Diffusion (ARTHUR ET FÉLICIE), pkt 33). Inne czynniki, jak na przykład kanały dystrybucji danych towarów, mogą być także wzięte pod uwagę.
Natomiast przy porównywaniu znaków towarowych należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane znaki wywierają na odbiorcy, dla którego decydujące znaczenie mają elementy dominujące występujące w porównywanych znakach i jeżeli elementem dominującym są ich cechy wspólne, to podobieństwo stwarza ryzyko konfuzji w znaczeniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (vide wyrok NSA z 25 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2512/15). Ponadto porównania należy dokonać poprzez analizę danych znaków towarowych postrzeganych każdy jako całość, co nie oznacza, że całościowe wrażenie pozostawione przez złożony znak towarowy w pamięci właściwego kręgu odbiorców nie może w niektórych przypadkach zostać zdominowane przez jeden lub kilka z jego składników (vide wyrok NSA z 22 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2506/15). W przypadku znaku słowno–graficznego, który z reguły łączy w sobie poprzez szczególne powiązanie znak słowny z graficznym, musi być dokonany rzetelny bilans podobieństwa i różnic. Na gruncie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., podobieństwo spornego znaku i znaków przeciwstawionego, ocena podobieństwa prowadzona jest w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w pierwszej kolejności dostrzec należy, że organ w decyzji pierwszoinstancyjnej wyraźnie zachował podaną wyżej kolejność, tj. najpierw zbadał czy zachodzi identyczność lub podobieństwo usług, do oznaczania których są przeznaczone porównywane znaki, a w dalszej kolejności zbadał czy zachodzi identyczność lub podobieństwo pomiędzy przeciwstawionymi oznaczeniami. Natomiast w ramach decyzji wydanej w drugiej instancji UP RP wprawdzie nie zachował ścisłej kolejności oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych, jednak rozpatrzył w sposób prawidłowy, całościowy jednocześnie dwa elementy tej oceny (tj. podobieństwo oznaczeń oraz podobieństwo usług), które są ze sobą ściśle związane. Dlatego należy uznać, iż to uchybienie nie miało wpływu na ostateczny wynik sprawy.
W ocenie Sądu, porównując zakres usług z klasy 37 znaku spornego (usługi związane z naprawą prądnic i silników, montaż i instalacja agregatów prądotwórczych, serwis agregatów prądotwórczych) oraz znaku przeciwstawionego (usługi montażu, konserwacji, naprawy i przystosowywania instalacji służących do wytwarzania energii), UP RP zasadnie przyjął, że usługi te są do siebie bardzo podobne, a na pewno jednorodzajowe. Beneficjentami usług oferowanych przez spółkę i podmiot hiszpański mogą być zarówno przeciętni konsumenci – w miarę uważni i dobrze poinformowani nabywcy, jak i profesjonaliści (firmy branżowe).
Argumentację braku podobieństwa usług sygnowanych porównywanymi znakami skarżąca opiera na charakterze/sposobie i uwarunkowaniach prowadzonej przez strony działalności gospodarczej, porównując te uwarunkowania. Jest to niewątpliwie okoliczność mająca w sprawie znaczenie, ale nie może być traktowana za przesądzającą treść rozstrzygnięcia stosownie do stanowiska skarżącej, która wskazuje na możliwość koegzystencji spornego znaku i znaku mu przeciwstawionego; z tego mianowicie powodu, że zakres ochrony znaku towarowego wyznacza wykaz towarów/ usług zawarty w zgłoszeniu, a następnie w decyzji o udzieleniu prawa ochronnego. Tym samym badanie podobieństwa towarów/usług powinno być dokonane w oparciu o treść wykazu towarów i usług porównywanych znaków, a przy analizie tego podobieństwa, jako jednej z przesłanek oceny ryzyka konfuzji, bierze się pod uwagę zakres towarów i usług wskazany dla danego prawa ochronnego, nie zaś zakres aktualnie prowadzonej przez dany podmiot działalności gospodarczej (vide wyroki NSA z 3 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 51/14 i z 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2100/11). Analogicznie, fakt, iż podmiot hiszpański uzyskał ochronę w trybie unijnym, oznacza, iż ochrona znaku przeciwstawionego rozciąga się na całą Unię Europejską, a zatem także na Polskę. Nie ma zatem znaczenia okoliczność, iż obecnie podmiot ten świadczy usługi na obszarze kliku miast hiszpańskich.
Zatem w niniejszej sprawie, ocenie w ramach art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. podlegają usługi, dla których zgodnie ze zgłoszeniem i decyzją o udzieleniu prawa ochronnego znak jest przeznaczony, a nie zakres aktualnie prowadzonej działalności gospodarczej i sposób korzystania z prawa ochronnego, co skarżąca podkreśla w skardze, starając się dowieść odmiennej specyfiki działalności spółki i podmiotu hiszpańskiego, a także akcentując prowadzenie przez ww. podmioty działalności gospodarczej na terytoriach innych państw. Tymczasem przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu są usługi w postaci i na obszarze objętych ochroną, a nie w postaci i na obszarze aktualnie używanych, ponieważ forma i zakres usług zawsze może ulec zmianie, stosownie do potrzeb i możliwości danego przedsiębiorcy, pod warunkiem zgodności z wykazem usług, dla których znak został zarejestrowany.
Sąd aprobuje również dokonaną przez organ ocenę podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń na płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej. Znak zgłoszony "CAGEN" jest znakiem słownym, a znak przeciwstawiony jest znakiem słowno-graficznym, w którym nad wyrazem "COGEN" barwy granatowej została umieszczona zielona strzałka. Należy zgodzić się z UP RP, iż grafika znaku wcześniejszego ma charakter ornamentacyjny, a dominującym elementem tego znaku pozostaje wyraz "COGEN", który jest bardzo podobny do zgłoszonego słownego oznaczenia "CAGEN". Przedmiotowe oznaczenia różnią się bowiem tylko drugą literą, tzn. w zgłoszonym znaku jest to litera "a", a w znaku przeciwstawionym - litera "o".
Także w warstwie fonetycznej oba znaki są podobne. Podnoszona przez skarżącą okoliczność, iż znak "CAGEN" prawidłowo wymawia się jako "kagen", a znak "COGEN" - jako "kohen", nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ przeciętny konsument nie będzie dokonywał szczegółowej analizy językowej oznaczeń i instynktownie przyjmie najprostszą dla nich wymowę, czyli "kagen" – w przypadku znaku spornego, a "kogen" – w przypadku znaku wcześniejszego albo odpowiednio: "cagen" i "cogen".
Zatem oba znaki, abstrakcyjnie znaczeniowo, są podobne na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej.
Podkreślić przy tym należy, iż im większe podobieństwo towarów/usług sygnowanych porównywanymi znakami towarowymi, tym surowiej trzeba oceniać same oznaczenia. Używanie podobnych oznaczeń dla jednorodzajowych towarów czy - jak w niniejszej sprawie - usług może w odczuciu odbiorców wskazywać na powiązania prawne, gospodarcze lub organizacyjne między oferującymi je przedsiębiorcami.
Sąd podziela stanowisko organu, że wobec wysokiego podobieństwa usług sygnowanych porównywanymi znakami oraz wysokiego podobieństwa samych oznaczeń, może dochodzić do pomyłek wśród odbiorców co do pochodzenia usług oznaczonych omawianymi znakami towarowymi. W przypadku przeciętnych odbiorców i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego równoległe istnienie porównywanych znaków towarowych może prowadzić do ich pomylenia. Dla celów całościowej oceny niebezpieczeństwa konfuzji, UP RP trafnie uwzględnił model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który stanowi osobę dobrze poinformowaną, należycie uważną i ostrożną (zob. wyroki z 22 czerwca 1999 r., sygn. akt C-342/97, z 16 lipca 1998 r., sygn. akt C-210/96 z 12 lutego 2004 r., sygn. akt C-218/01).
Z tych względów jako nieuzasadnione należało potraktować zarzuty skargi podnoszące naruszenie przepisów postępowania. Organ oparł się na kompletnym materiale dowodowym, także tym przedstawionym przez spółkę (zgodnie z art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a.), dokonał kompleksowej i wyczerpującej analizy zgromadzonych dowodów (w myśl art. 80 k.p.a.) i znalazło to odzwierciedlenie w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia (zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.).
Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ani w zakresie jego wykładni, ani zastosowania.
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi i dlatego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło