VI SA/Wa 2295/19

WyrokWSA w Warszawie2020-02-27

Skład orzekający: Dorota Dziedzic-Chojnacka, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy uchwałę Komisji I stopnia o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego była zgodna z prawem, w szczególności w zakresie oceny pracy z prawa gospodarczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy dopełniły ciążących na nich obowiązków, a ocena pracy skarżącego z prawa gospodarczego została przeprowadzona prawidłowo i zgodnie z przepisami. Waga stwierdzonych uchybień w pracy, mających istotny wpływ na zabezpieczenie interesów strony, uniemożliwiała przyjęcie, że skarżący jest odpowiednio przygotowany do wykonywania zawodu radcy prawnego. Zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych okazały się niezasadne.
Stan faktyczny
Skarżący W. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego z powodu oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa gospodarczego. Komisja Egzaminacyjna I stopnia oraz Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymały w mocy tę ocenę. Skarżący wniósł skargę do WSA w Warszawie, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędną ocenę pracy, arbitralne kryteria oceny oraz wadliwe uzasadnienie uchwał. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2020 r. sprawy ze skargi W. K. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr "(...)" przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach "(...)"2019 r. z dnia "(...)"sierpnia 2019 r. nr "(...)" w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznawania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 26 – 29 marca 2019 r. (dalej: "Komisja II stopnia", "Komisja" lub "organ"), po rozpatrzeniu odwołania W. K. (dalej: "skarżący", "zdający" lub "odwołujący się"), utrzymała w mocy uchwałę z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w Warszawie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego (dalej: "Komisja I stopnia"), stwierdzającą, że W. K. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2115 z późn. zm., dalej: "uorp") w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm., dalej: "kpa"). Z treści uchwały z [...] kwietnia 2019 r. wynika, że zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa cywilnego ocenę dobrą, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę niedostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dobrą, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dobrą. Powołując się na art. 366 ust. 1 uorp, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja wskazała, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Pracę skarżącego z zakresu prawa gospodarczego oceniło dwóch egzaminatorów: sędzia oraz radca prawny. Oboje wystawili oceny niedostateczne. Pierwszy egzaminator, oceniając zachowanie wymogów formalnych, stwierdził, projektowana umowa określa rodzaj umowy, oznaczenie stron, jej przedmiot i główne świadczenia stron kontraktu. Oceniana umowa wskazuje, że w imieniu spółki z o.o. występuje ustanowiony uchwałą zgromadzenia wspólników pełnomocnik, ustanowiony na podstawie art. 210 k.s.h. Przechodząc do prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętnościach interpretacji, pierwszy egzaminator stwierdził, że poza uwzględnieniem przepisów kodeksu cywilnego, uregulowanych w Tytule XIII Dostawa - art. 605 k.c., jako wymaganych dla projektowanej umowy dostawy, praca nie zawiera dodatkowych postanowień zabezpieczających interes reprezentowanej strony w sposób dostateczny, w tym między innymi: dotyczące skutków naruszenia umowy (kary umowne na podstawie art. 483 k.c.) czy zasady współdziałania stron przy wykonywaniu umowy (art. 608 k.c.) oraz innych w sposób uzasadniający wystawienie oceny dostatecznej. Poszczególne klauzule ujęte w treści pracy nie dowodzą umiejętności zdającego w ich interpretacji i prawidłowości zastosowania. W aspekcie poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, egzaminator podniósł, że zaproponowana treść umowy dostawy nie spełnia wymogów wykonania zadania na poziomie dostatecznym. O ile praca zawiera opis głównych świadczeń stron, wymaganych na podstawie art. 605 k.c., to zwrócić uwagę należy, na brak w niej rozwiązań niezbędnych dla tego rodzaju umowy, uzasadniających ocenę dostateczną. W zasadzie praca ogranicza się w pozostałej części do opisania stanu faktycznego i założeń wykonania zadania, przedstawionych zdającemu. Mimo wskazówek w opisie zadania, praca nie rozwija i nie reguluje wątku w przedmiocie możliwości uregulowania na korzyść klienta zasad postępowania, oczekiwanych na podstawie art. 608 k.c. w postaci zobowiązania dostawcy do powiadomienia odbiorcy o przygotowaniu materiałów do produkcji w celu umożliwienia sprawdzenia ich jakości, wskazanie miejsca produkcji, w którym kontrola może być wykonana. Skoro z punktem 2 założeń umowy, deski miały być wytworzone z materiałów Abakus, wskazanym było w interesie klienta uregulować wyżej opisaną kwestię, czego nie czyni na poziomie dostatecznym wzmianka w § 2 i 4. Zawarta w nim wzmianka o abstrakcyjnym zezwoleniu na sprawdzenie jakości produkcji nie tylko nie rozwiązuje problemu, jak też jest zapisem pustym, bez uregulowania pozostałych kwestii, podanych wyżej, w szczególności, że nie nałożono na dostawcę obowiązku powiadomienia o przygotowaniu materiałów do produkcji. Nadto pierwszy egzaminator podniósł, że praca nie reguluje również kwestii udzielenia gwarancji na wytworzone produkty. Zastrzeżenie na rzecz odbiorcy kary umownej w § 8 nie jest rozwiązaniem, które zasługuje na uznanie, że zostało zaproponowane przez zdającego prawidłowo, w rozumieniu art. 483 k.c. i z uwzględnieniem interesu strony, którą reprezentuje. Zapis ten o karze umownej w wysokości 75 000 zł, co stanowi 1/4 wartości przedmiotu dostawy, za każdorazowe niewykonanie czy nienależyte wykonanie zobowiązania nie uwzględnia różnych wypadków uzasadniających naliczenie kary. Zatem będzie ona naliczana w takiej samej wysokości za nieznaczne opóźnienie, czy braki ilościowe w każdej partii (nawet paru sztuk), jak i w ogóle za nie wykonanie zobowiązania przez dostawcę. Tak uregulowana klauzula z karą umowną w sposób oczywisty będzie uzasadniać jej miarkowanie w przypadku sporu (art. 484 § 2 k.c.), co nie jest rozwiązaniem prawidłowym w interesie klienta. Z uwagi na fakt, że deski miały być wytworzone z użyciem form stanowiących własność odbiorcy, wskazane było również uregulowanie kwestii związanej z zobowiązaniem dostawcy do utrzymania w należytym stanie i na własny koszt powierzonego mienia odbiorcy. Zdaniem pierwszego egzaminatora zapis na sąd polubowny w § 10 nie spełnia wymogów art. 1161 k.p.c., ponieważ nie wskazuje zarówno stałego sądu polubownego, jak i sądu powołanego ad hoc. Wskazanie, że spór ma rozstrzygnąć stały sąd polubowny, bez oznaczenia tego sądu, czyni taki zapis za bezskuteczny, gdyż nie jest wiadome, który ze stałych sądów polubownych, działających przynajmniej w naszym kraju, ma być właściwy do rozpoznania sporu. Tak zaproponowany zapis nie pozwala na przyjęcie, że chodziło od sąd polubowny powołany ad hoc. Według powyżej oceny, zdający w swojej pracy posługuje się językiem prawniczym opanowanym w stopniu dostatecznym, ale jednak praca jest zbyt lakoniczna. Staranność pracy budzi więc zastrzeżenia. Pierwszy egzaminator, odnosząc się do stylu, języka i staranności pracy, ocenił ogólnie ją na poziomie poprawnym, ale zawarte w niej postanowienia nie wyczerpują założeń wykonania zadania na poziomie dostatecznym. Praca zbyt krótka i nie rozwija istotnych problemów, w zasadzie przepisując założenia zadania i stanu faktycznego. Drugi egzaminator - radca prawny - oceniając zachowanie wymogów formalnych, stwierdziła, że zdający wybrał prawidłową umowę. W zakresie opisu odbiorcy: użyto błędnego określenia "nazwa" zamiast firma (por. art. 432 i 434 k.c.). W zakresie opisu dostawcy przepisano dane z zadania. Reprezentacja Abakus sp. z o.o. winna uwzględniać przepis art. 210 k.s.h., a więc reprezentowanie spółki przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. Wprowadzono niezrozumiałą konstrukcję reprezentacji przez członków zarządu i "stawającego" do umowy pełnomocnika, natomiast wadliwie określono organ, który udzielił pełnomocnictwa do zawarcia umowy - walne zgromadzenie wspólników. Przepisy k.s.h. nie przewidują, by spółka z ograniczoną odpowiedzialnością miała taki organ. W spółce z o.o., zgodnie z art. 227 k.s.h. działa zgromadzenie wspólników, walne zgromadzenie to organ spółki akcyjnej, czego dający najwyraźniej nie wie. Ponadto przewidziano zgodę walnego zgromadzenia wspólników na zawarcie umowy z prezesem zarządu, mimo że ze stanu faktycznego ani tym bardziej prawnego nie wynika, by taka zgoda była wymagana. Przywołano właściwe dokumenty służące weryfikacji danych stron. Założony rygor nieważności dla dokonywanych zmian świadczy o nieznajomości przepisów art. 76 w zw. z art. 73 § 1 k.c. Dodatkowo dopisek na początku pracy, że "umowa stwierdzona pismem" wskazuje na niezrozumienie znaczenia i skutków formy pisemnej czynności prawnej. Przechodząc do prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętnościach interpretacji, drugi egzaminator stwierdził, że projekt zawiera ogólnie określone zobowiązania stron, przepisując zadanie, jednakże nie zawiera wszystkich danych niezbędnych dla uznania, że wyczerpująco opisano przedmiot umowy, w szczególności w opisie zobowiązań stron, o których mowa w art. 605 k.c., nie określa ceny jednostkowej towarów - desek (mimo jej konkretnego wskazania w zadaniu) ani konkretnie wskazanej liczby desek w poszczególnych partiach (1000 sztuk nie podlega równemu dzieleniu na 3 części). Wprowadzona w projekcie umowy cena dostawy 300 000 zł nie została określona jako cena netto, co było wprost wskazane w zadaniu, dokonano więc niedopuszczalnej zmiany stanu faktycznego. W wyniku tej niedopuszczalnej zmiany stanu faktycznego, w dalszej części projektu umowy wadliwie podano cenę (nazywając ją niezgodnie z art. 605 k.c. wynagrodzeniem) za poszczególne partie dostaw. Wadliwe określenie liczby desek w poszczególnych partiach powoduje, że odbiorca nie wie nawet, jakiej liczby desek z poszczególnych partii miałby prawo żądać. Dodatkowo, niepodanie przez zdającego ceny jednostkowej towarów uniemożliwiałoby dostawcy prawidłowe wystawienie faktur, które zgodnie z art. 106e ustawy o podatku od towarów i usług winny zawierać w szczególności cenę jednostkową towaru lub usługi bez kwoty podatku (cenę jednostkową netto) i osobno wartość dostarczonych towarów lub wykonanych usług. Konsekwencje wadliwego wystawienia faktur ponosiłby także odbiorca (klient). Zdający wykazał się nieznajomością tych regulacji, mimo że obowiązują na egzaminie radcowskim. Drugi egzaminator podniósł, że kolejną istotną konsekwencją pominięcia ceny jednostkowej desek w umowie byłyby problemy w razie wadliwości części towarów i prawie żądania obniżenia ceny, zgodnie z art. 560 k.c., stosowanym odpowiednio do umowy dostawy na podstawie art. 612 k.c. Zdający nie wykazał się znajomością także tych przepisów. Drugi egzaminator zarzucił brak regulacji co do rozliczenia zaliczki, jaką zgodnie z zadaniem miał zapłacić odbiorca. Wykonując zadanie, zdający wprowadził karę umowną (jedną), ale sposób jej uregulowania świadczy o nieznajomości przepisów art. 483 i nast. k.c. i ich utrwalonej wykładni. Zaproponowana w § 7 kara za "nienależyte lub nieterminowe wykonanie Umowy" jest zbyt ogólnym postanowieniem, w zasadzie ograniczającym się do przepisania przepisu k.c., rodzącym wątpliwości interpretacyjne, nieprzystającym do profesjonalnie przygotowanej umowy. Dodatkowo należy stwierdzić, że zaproponowana kara w wysokości 50 000 zł może być uznana za nieważną ze względu na jej wysokość. Tak skonstruowana kara umowna mogłaby być podstawą do żądania zapłaty tej wysokiej kwoty za np. drobne uchybienie w postaci jednodniowego opóźnienia w dostawie jednej partii desek. Kara umowna winna być sankcją dla dłużnika za zwłokę w wykonaniu zobowiązania niepieniężnego, ma chronić interes wierzyciela, ale nie powinna doprowadzić do jego nadmiernego wzbogacenia, wprowadzona kara umowna jest zbyt wygórowana, szczególnie jeżeli weźmie się pod uwagę wartość umowy (300 000 zł netto). Tak wysoka kara może być uznana za nieważne postanowienia umowne jako sprzeczne z art. 58 k.c., a już na pewno kwalifikowałyby się do miarkowania sądowego (w razie sporu), zasada swobody umów podlega ograniczeniom, z czego zdający winien zdawać sobie sprawę. Jednym z istotnych elementów zadania było polecenie wprowadzenia do umowy zapisu na sąd polubowny. Zdający to uczynił, ale wadliwie wprowadzając "właściwy miejscowo Sąd Polubowny" mimo że takiej instytucji nie przewiduje polskie prawo, w szczególności przepisy k.p.c. Zapis na sąd polubowny jest nieważny, niezgodny z art. 1154 i nast. k.p.c. Zdający wprowadził także nieważne postanowienie dotyczące odstąpienia od umowy: "Jeżeli Dostawca nie dostarczy żadnej z dwóch pierwszych transzy", co wskazuje na nieznajomość instytucji odstąpienia od umowy przewidzianej w art. 395 k.c. ani też art. 610 k.c. W aspekcie poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, drugi egzaminator zarzucił, że projekt umowy nie zabezpiecza w sposób wystarczający interesów odbiorcy (klienta), czego przykładem jest brak regulacji co do cen jednostkowych desek i wielkości poszczególnych partii dostaw, możliwe negatywne konsekwencje opisano w pkt 2 powyżej. W ocenie drugiego egzaminatora, zważywszy, że zadanie przewidywało udostępnienie przez odbiorcę form do produkcji desek, brak jakichkolwiek regulacji związanych z obowiązkiem utrzymania ich w należytym stanie i zabezpieczenie naprawienia szkód wywołanych np. ich uszkodzeniem świadczy o braku należytej troski o interes klienta. Mimo wprowadzenia wysokiej kary umownej (pomijając w tym miejscu jej skuteczność), to projekt nie przewiduje jakichkolwiek postanowień zabezpieczających ich zapłatę, co świadczy o braku właściwej troski o interes klienta, brak np. weksla, poręczenia czy oświadczenia z art. 777 § 1 pkt 5 k.p.c. Drugi egzaminator, odnosząc się do stylu, języka i staranność pracy – projektu umowy, ocenił go jako przygotowany dość starannie, redakcja umowy jest prawidłowa. Bardzo niski stopień trudności zadania umożliwiał bez większego wysiłku przygotowanie projektu umowy, która spełniałaby podstawowe wymagania dla umów przygotowanych przez profesjonalistów - zdający temu zadaniu nie podołał. Zdający wniósł odwołanie od ww. uchwały i wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały, zmianę oceny cząstkowej z zadania z trzeciej części egzaminu radcowskiego z zakresu prawa gospodarczego na ocenę pozytywną i podjęcie uchwały stwierdzającej pozytywny wynik egzaminu radcowskiego, złożonego w 2019 roku przez zdającego. Zdający zarzucił uchwale naruszenie: 1. przepisów proceduralnych, które mogły mieć wpływ na wynik postępowania, tj. a) art. 7 i 8 kpa w z w. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 140 kpa poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia całości materiału dowodowego i niewzięcie pod uwagę przy ocenie pracy zdającego z zakresu prawa gospodarczego wszystkich pozytywnych aspektów jego pracy, pomimo braku jakichkolwiek przepisów prawa, wskazujących kryteria oceny, które stałyby na przeszkodzie ustaleniu oceny pozytywnej, w wyniku czego nie uwzględniono słusznego interesu obywatela, o którym mowa w przepisie art. 7 kpa, a w tym wypadku interesu zdającego, polegającego na ustaleniu pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego, a tym samym, umożliwieniu jemu jak najszybszego rozpoczęcia wykonywania zawodu zaufania publicznego; b) przepisów art. 7, art. 77 ust. 1 oraz art. 80 kpa poprzez jednostronne i nieobiektywne rozpoznanie sprawy, nieuwzględniające słusznego interesu zdającego, polegające na zastosowaniu przez Komisję I stopnia kryteriów arbitralnych, dopuszczających za prawidłowe tylko takie rozwiązanie zadania z trzeciej części egzaminu, które w pełni pokrywa się z opisem istotnych zagadnień i uznanie za prawidłowe tylko takich prac, w których znajdą się wszystkie wskazane w treści zadania obligatoryjne założenia umowy i to dokładnie tak opisane jak w wytycznych, pomimo, iż w zadaniu egzaminacyjnym z prawa gospodarczego właściwe było również takie rozwiązania zadania, w którym nie muszą się znaleźć wszystkie założenia zgodne z kluczem zawartym we wskazanym opisie i nie muszą być dokładnie tak opisane jak w wytycznych. Przy czym należy podkreślić, iż zdający w istocie rozwiązał przedmiotowe zadanie w sposób zgodny z wytycznymi, sporządzając ważną umowę, poprawną pod względem formalnym, zawierającą essentialia negotii i wszystkie obligatoryjne założenia zadania oraz uwzględniającą interes reprezentowanej w zadaniu strony; c) naruszenie art. 107 § 3 kpa poprzez wadliwe uzasadnienie rozstrzygnięcia, tj. opinii niedostatecznej oceny cząstkowej z prawa gospodarczego, stanowiącej integralną część uchwały w przedmiocie oceny z egzaminu radcowskiego, polegające na twierdzeniu egzaminatora radcy prawnego, że praca zasługuje na ocenę niedostateczną z uwagi na okoliczność, że projekt umowy nie zabezpiecza w sposób wystarczający interesów odbiorcy (klienta), w sytuacji gdy zdający prawidłowo sporządził ważną umowę dostawy, która zawiera essentialia negotii oraz zdający wypełnił wszystkie założenia przedmiotowego zadania; d) naruszenie art. 107 § 3 kpa poprzez wadliwe uzasadnienie rozstrzygnięcia, tj. opinii niedostatecznej oceny cząstkowej z prawa gospodarczego, stanowiącej integralną część uchwały o ustaleniu oceny z egzaminu radcowskiego, polegające na bezzasadnym napisaniu przez egzaminatora - sędziego, że zaproponowana treść umowy dostawy nie spełnia wymogów wykonania zadania na poziomie dostatecznym, w sytuacji gdy zdający prawidłowo sporządził umowę dostawy, która zawierała essentialia negotii oraz zdający wypełnił wszystkie założenia przedmiotowego zadania. 2. przepisów prawa materialnego, tj. a) nieprawidłowe ustalenie oceny cząstkowej pracy z zakresu prawa gospodarczego, wystawionej wbrew dyspozycji art. 365 ust. 2 uorp, i w konsekwencji niesłuszne podjęcie uchwały o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, pomimo spełniania przez pracę zdającego z zakresu prawa gospodarczego warunków do wystawienia jemu oceny pozytywnej; b) naruszenie art. 365 ust. 2 uorp poprzez oparcie ocen cząstkowych zadania z prawa gospodarczego na opisie istotnych zagadnień i potraktowanie tego opisu, jako dokumentu zawierającego wiążące Komisję wytyczne kreujące kryteria oceny, a tym samym stworzenie, bez żadnej podstawy prawnej, odmiennych od ustawowych zasad oceny pracy; c) naruszenie przepisu art. 365 ust. 2 uorp, poprzez bezzasadne dokonanie oceny pracy z zakresu prawa gospodarczego, z zastosowaniem dodatkowego kryterium w ocenie pracy, nie przewidzianego w uorp tj. kryterium języka, staranności pracy i stylu - będących indywidualną cechą każdego człowieka; d) naruszenie art. 364 ust. 1 uorp - poprzez bezpodstawne i arbitralne przyjęcie, iż analiza sporządzonej przez zdającego umowy z zakresu prawa gospodarczego upoważnia do wniosku, iż wiedza zdającego i wykazana przez niego znajomość przepisów prawa nie jest wystarczająca, by mogła samodzielnie wykonywać zawód radcy prawnego; podczas gdy prawidłowy sposób rozwiązania zadania z prawa gospodarczego, świadczy o tym, iż zdający jest przygotowany do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego; e) naruszenie art. 364 ust. 10 uorp - poprzez jego niezastosowanie przez obydwu egzaminatorów, polegające na nieuwzględnieniu przy ocenie zadania z zakresu prawa gospodarczego pełnej skali ocen i ustalenie oceny niedostatecznej, pomimo, iż w świetle wymienionej w tym przepisie skali ocen, stwierdzone w umowie uchybienia nie dawały podstaw do wystawienia jemu oceny niedostatecznej. Praca zdającego prezentuje poprawny sposób rozwiązania zadania oraz uwzględnia interes strony, którą reprezentował; f) naruszenie art. 36 ust. 2 uorp - polegające na zaniechaniu obiektywnej oceny zastosowanych przez zdającego w rozwiązaniu zadania z prawa gospodarczego, przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował. Zdający wskazał, że egzamin z zakresu prawa gospodarczego odbywał się trzeciego dnia z trwającego cztery dni egzaminu zawodowego. W tak stresowej sytuacji, jaką jest egzamin radcowski oraz przy tak ograniczonym czasie na wykonanie zadania egzaminacyjnego, mogą się zdarzyć omyłki pisarskie. Przy ocenie wagi tych omyłek nie można zatem zapominać, iż oceniana praca sporządzana była w warunkach szczególnych, znacznie odbiegających od warunków codziennych, charakteryzujących się przede wszystkim ponadprzeciętnym stresem towarzyszącym nieodzownie każdemu egzaminowi zawodowemu. Zdający podniósł też, że użycie w pracy określenia nazwa zamiast firma stanowi oczywistą omyłkę, która nie miałaby wpływu na ważność i skuteczność przedmiotowej umowy. Ponadto takie oznaczenie funkcjonuje w obrocie gospodarczym. Odnosząc się do uwagi egzaminatora, że w sp. z o.o. nie funkcjonuje walne zgromadzenie wspólników, tylko zgromadzenie wspólników, zdający wskazał, że jest to oczywista omyłka, która nie miałaby wpływu na ważność i skuteczność przedmiotowej umowy. Ustosunkowując się do uwagi, że dopisek na początku pracy "umowa stwierdzona pismem" wskazuje na niezrozumienie znaczenia i skutków formy pisemnej czynności prawnej podniósł, że egzaminator nie uzasadnił swojego stanowiska. Ponadto bezpieczniej w obrocie gospodarczym jest napisać, że umowa została stwierdzona pismem, a nie ma to przełożenia na ważność umowy, funkcjonowanie w obrocie gospodarczym i leży w interesie strony, którą zdający reprezentował. W zakresie uwagi, że projekt umowy nie zawiera wszystkich danych niezbędnych do uznania, że wyczerpująco opisano przedmiot umowy, w szczególności w opisie zobowiązań stron nie została opisana cena jednostkowa towarów i liczba desek w poszczególnych partiach, zdający podniósł, że wskazał w § 4 pracy egzaminacyjnej liczbę desek w poszczególnych partach, a w § 6 cenę za jedną deskę. Odnośnie kary umownej w § 7 pracy egzaminacyjnej, zdający wskazał, że zgodnie z dyspozycją art. 65 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, a w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Zdaniem zdającego § 7 sporządzonej przez niego pracy egzaminacyjnej należy rozumieć jako niewykonanie umowy lub nienależyte wykonanie, co jest równoznaczne z niedostarczeniem prawidłowej ilości desek, dostarczeniem złych, czy też uszkodzonych desek. Natomiast odnośnie supozycji egzaminatora jakoby kara umowna była zbyt wysoka, wymaga wskazania, że ewentualnie w razie podniesienia takiego zarzutu przez stronę przeciwną mogłaby ulec ona miarkowaniu. Niemniej jednak nie musiałaby, a jej wysokość zabezpieczała interes reprezentowanej przez zdającego strony postępowania. Zdający zakwestionował uwagę dotyczącą wadliwego zapisu na sąd polubowny wskazując, ze w tym zakresie miałyby zastosowanie przepisy ogólne przepisy kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego w tej materii. Ponadto nawet jeżeli przyjąć, że powyższe instytucje nie zostały zupełnie prawidłowo uregulowane – nie miało to wpływu na ważność i skuteczność przedmiotowej umowy oraz zabezpieczenie interesu reprezentowanej przez zdającego strony. Zdaniem zdającego ewentualne niedociągnięcia co do niesprecyzowania postanowienia odnośnie zapisu na sąd polubowny mogłyby zostać potraktowane jako traktowanie przedmiotowego zapisu jako sąd polubowny powoływany ad hoc. Odnosząc się do uwagi, że praca nie reguluje wątku odnośnie do zobowiązania dostawcy powiadomienia odbiorcy o przygotowaniu materiałów do produkcji, zdający wskazał, że w tej materii miałyby zastosowanie ogólne przepisy kodeksu cywilnego. Ponadto zostały uregulowane terminy dostawy, zatem nie miałoby znaczenia czy są materiały do produkcji, w sytuacji gdy zostały określone terminy dostaw poszczególnych partii desek. Jak wskazano powyżej, uchwałą z [...] sierpnia 2019 r. Komisja II stopnia, po rozpatrzeniu odwołania zdającego, utrzymała w mocy uchwałę z [...] kwietnia 2019 r. Komisji I stopnia, stwierdzającą, że odwołujący się uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Komisja II stopnia w uzasadnieniu uchwały na wstępie swoich rozważań wskazała, że przepis art. 368 ust. 12 uorp stanowi, że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kpa. Natomiast zgodnie z art. 368 ust. 9 uorp, do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, jednak procedura odwoławcza nie została uregulowana w ustawie. Ustawodawca w art. 368 ust. 14 uorp - działając zgodnie z art. 92 ust. 1 Konstytucji - upoważnił Ministra Sprawiedliwości do wydania rozporządzenia w celu wykonania ustawy, obejmującego m.in. określenie trybu i sposobu działania komisji odwoławczej. W oparciu o delegację ustawową Minister Sprawiedliwości wydał Rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2016 r. poz. 100). Z przepisu § 5 ust. 2 pkt 1 powołanego rozporządzenia wynika, że przewodniczący komisji odwoławczej wskazuje osobę odpowiedzialną za sporządzenie opinii dotyczącej zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu, mając na uwadze zakres odwołania, doświadczenie i wiedzę członków komisji odwoławczej z zakresu prawa objętego odwołaniem. Zgodnie natomiast z § 5 ust. 3 tego rozporządzenia, przewodniczący lub członek komisji sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. W myśl § 5 ust. 4 rozporządzenia, komisja w pierwszej kolejności głosuje nad ostateczną oceną z pracy pisemnej zawierającej rozwiązanie zadania z tej części egzaminu radcowskiego, której dotyczy odwołanie, a następnie głosuje w sprawie zaskarżonej uchwały. Przywołując przykłady z orzecznictwa sądów administracyjnych, Komisja II stopnia zaznaczyła, że kontroluje tylko część egzaminu zakwestionowaną przez stronę (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. II GSK 392/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2011 r. sygn. II GSK 489/11), oraz że jej rola sprowadza się do oceny propozycji rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakwestionowanej przez zdającego części egzaminu w kontekście zarzutów i argumentacji odwołania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2011 r. sygn. II GSK 392/11 oraz z dnia 19 marca 2013 r. sygn. II GSK 2333/11). Komisja II stopnia przybliżyła następnie kryteria ocen zadań z poszczególnych części egzaminu radcowskiego, przywołując treść istotnych w sprawie unormowań uorp. Ustosunkowując się do argumentacji odwołania, Komisja II stopnia stwierdziła, że bezzasadne są zarzuty zdającego dotyczące naruszenia powołanych w odwołaniu przepisów kpa i uorp w zakresie przekroczenia granic uznania administracyjnego, błędnej oceny dowodów i wadliwości uzasadnienia zaskarżonej uchwały, dokonania nieprawidłowej oceny pracy bez uwzględnienia jej pozytywnych aspektów, jak również pięciostopniowej skali ocen, przyjęcia za prawidłowe wyłącznie rozwiązania zaproponowanego w opisie istotnych zagadnień. Wbrew zarzutom zdającego oceny egzaminatorów zostały wydane po wszechstronnej, szczegółowej analizie pracy egzaminowanego. Wskazali oni, które elementy pracy zostały wydane prawidłowo i jakie uchybienia popełnił zdający, podając, jakie błędy zaważyły na negatywnej ocenie pracy. Praca zdającego została oceniona poprzez pryzmat właściwego zabezpieczenia interesów reprezentowanej w zadaniu strony. Tym samym nie można zarzucić ocenom egzaminatorów braku obiektywizmu i jednostronności. Jednocześnie nie można zarzucić zaskarżonej uchwale, iż nie uwzględnia słusznego interesu obywatela, albowiem nie jest w tym interesie, aby do wykonywania zawodu radcy prawnego była dopuszczona osoba, która w tym zakresie nie posiada jeszcze wystarczającej wiedzy i przygotowania. Wbrew też zarzutom skarżącego egzaminatorzy w swoich ocenach nie wskazali, że jedynym prawidłowym rozwiązaniem jest to wskazane w opisie istotnych zagadnień. Nie można też się zgodzić ze zdającym, że zaproponowana przez egzaminatorów ocena nie uwzględnia pięciostopniowej skali przewidzianej w ustawie, a jej niski wymiar wynika z liczby popełnionych przez Skarżącego błędów. Wbrew też zarzutom zdającego art. 365 ust. 2 uorp nie zawiera wyczerpującego katalogu elementów oceny prac zdających. Oceniając pracę, egzaminatorzy biorą pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Przepis ten nie wyklucza brania pod uwagę przy ocenie prac takich aspektów, jak ich poprawność językowa, styl, tym bardziej, że miarą przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego jest również opanowanie tych umiejętności. Poprawnie sporządzona umowa powinna spełniać nie tylko wymogi merytoryczne, ale także być prawidłowo sformułowana pod względem językowym, stylistycznym, być spójna konstrukcyjnie. Komisja II stopnia stwierdziła, że podnoszony przez Zdającego nieodłączny element każdego z egzaminu, jakim jest stres, nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia dla braków pracy. Ponadto stres i presja czasu to nieodłączny element pracy profesjonalnego pełnomocnika, zatem kandydaci do zawodu radcy prawnego muszą wykazać się również umiejętnością przezwyciężania tych niedogodności podczas egzaminu. Komisja II stopnia wskazała, że oczywista omyłka nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia dla braku użycia w pracy egzaminacyjnej właściwej terminologii kodeksowej i wskazania, że przedsiębiorca działa pod firmą. Uchybienia tego nie można również usprawiedliwiać faktem używania określonych pojęć potocznych w obrocie gospodarczym, albowiem w umowie przygotowanej przez profesjonalnego pełnomocnika powinno być użyta terminologia kodeksowa. Podobnie nie można uzasadniać oczywistą omyłką braku prawidłowego oznaczenia organów spółek prawa handlowego, a tym bardziej powoływania się na organ, który w danej spółce nie występuje. Podstawowy stopień profesjonalizmu wymaga w tym zakresie dokładności i tego uchybienia nie usprawiedliwia fakt, iż nie miałoby ono wpływu na ważność i skuteczność zawartej umowy. Komisja II stopnia podniosła, że zdający w umowie zawarł zupełnie zbędną adnotację, że umowa została stwierdzona pismem. Egzaminator, wskazując na to uchybienie, istotnie nie rozwinął uwagi dotyczącej braku zrozumienia przez zdającego znaczenia i skutków formy pisemnej czynności prawnej. Komisja II stopnia wskazała, że istotnie w § 4 pracy zdający opisał, ile desek w poszczególnych partiach i do jakich datach zostanie dostarczonych, jednak w § 6 nieprecyzyjnie i przez to nieprawidłowo określił cenę jednostkową towaru, wskazując jego cenę netto, następnie cenę tę powiększono o należny podatek VAT, do której dodał kolejny podatek od towarów i usług. Organ podniósł, iż egzaminowani byli zobowiązani do sporządzenia umowy, która w sposób jednoznaczny regulowałaby prawa i obowiązki stron bez potrzeby dokonywania wykładni poszczególnych oświadczeń stron. Należy zgodzić się z opinią egzaminatorów, iż zaproponowany przez zdającego sposób zabezpieczenia jest zbyt ogólnikowy, nie wiąże bowiem wagi uchybienia po stronie dostawcy z wysokością kary umownej (np. kara umowna za każdy dzień zwłoki, za partię desek itp.). Określenie wysokiej kary umownej niezależnie od rodzaju uchybienia, czyni tę karę nierealną, budzi wątpliwości, co do jej skuteczności i będzie wymagać miarkowania. Tymczasem umowa miała gwarantować skuteczny i wykonalny sposób zabezpieczenia. Komisja II stopnia podniosła, iż wbrew twierdzeniom zdającego zawarty w umowie zapis na sąd polubowny jest nieważny i świadczy o nieumiejętności zastosowania w podstawowym zakresie jednej z instytucji procesu cywilnego. Nie można tego zapisu potraktować, jako zgody na poddanie sporu sądowi polubownego ad hoc, skoro powołano się na "właściwy miejscowo" Sąd Polubowny. Ten ostatni zapis świadczy o myleniu instytucji związanych z sądem państwowym i łączenie ich z sądownictwem arbitrażowym. Komisja II stopnia wskazała, iż z treści zadania wynikało, że dla odbiorcy istotne jest, aby deski były wytworzone z materiałów o określonym gatunku i jakości, zatem ważne było zapewnienie odbiorcy sprawdzenia tych materiałów, jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Kontrola jakości materiałów już po dostarczeniu desek mogła się okazać niemożliwa, a ewentualne wady mogłyby się ujawnić dopiero w trakcie użytkowania desek. Komisja II stopnia, zwróciła uwagę, że dokonując analizy pracy zdającego - poza opisanymi już uchybieniami, do których odniósł się zdający - egzaminatorzy wskazali jeszcze na inne jej błędy, które organ podziela, a to: - nieprecyzyjne określenie reprezentacji spółki "[...], - nieprawidłowo określony rygor nieważności dla dokonywanych zmian, - nieprawidłowo zastosowana instytucja umownego odstąpienia od umowy, - brak postanowień, co do obowiązku utrzymania form do produkcji desek w należytym stanie, - brak postanowień o udzieleniu odbiorcy gwarancji na wytworzone deski. Mając na uwadze powyższe kryteria oraz uwzględniając przytoczone wcześniej uwagi, Komisja II stopnia stwierdziła, że nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, na które zwracali uwagę egzaminatorzy i na które wskazuje się w odwołaniu, waga stwierdzonych uchybień, mających w istotnym zakresie negatywny wpływ na zabezpieczenie interesów strony, na rzecz której zdający zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym działał, uniemożliwia przyjęcie, że odwołujący się jest odpowiednio przygotowany do wykonywania pomocy prawnej w sposób przewidziany ustawą o radcach prawnych. Komisja II stopnia przyznała, że wprawdzie część niektórych pojedynczych błędów zdającego nie ma istotnego znaczenia dla oceny pracy, ale już ich suma świadczy o braku przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego, tym bardziej że niektóre uchybienia - takie jak błędne określenie ceny jednostkowej towaru, niewłaściwe wykonanie zapisów o karze umownej, błędny zapis na sąd polubowny mają charakter poważny. Komisja II stopnia stanęła na stanowisku, że stwierdzone uchybienia świadczą o niewystarczającym opanowaniu przez egzaminowanego materiału prawniczego i umiejętności stosowania prawa w praktyce. Zdający nie potrafił bowiem w prawidłowy sposób ocenić pod względem prawnym konsekwencji wskazanych w zadaniu egzaminacyjnym założeń, którymi winien się kierować przy konstrukcji treści stosunku zobowiązaniowego. Tymczasem egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takiego przygotowania. Praca egzaminacyjna, aby mogła zostać oceniona pozytywnie, musi spełniać przynajmniej w dostatecznym stopniu wszystkie kryteria wymienione w art. 36 ust. 2 uorp. Tak surowa regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości. Skoro zatem celem egzaminu radcowskiego jest między innymi weryfikacja znajomości prawa i umiejętności praktycznego wykorzystania tej wiedzy przez zdających, to ocena pracy nie może też polegać na rozważaniu, czy w praktyce można byłoby przeprowadzić takie zabiegi interpretacyjne, które konwalidowałyby występujące uchybienia doprowadziły do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego zgodnie z oczekiwaniami mocodawcy. Nie można bowiem pomijać fundamentalnego celu egzaminu radcowskiego, na który wskazano powyżej, a mianowicie pozytywnego zweryfikowania kwalifikacji zdającego do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej. Mając na uwadze powyższe oraz uznając zarzuty skarżącego w najistotniejszym zakresie za chybione, Komisja II stopnia uznała, że brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania. Zdający wniósł od powyższej uchwały skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżył powyższą uchwałę w całości, zarzucając naruszenie: 1) prawa materialnego, tj.: a) nieprawidłowe ustalenie oceny cząstkowej pracy z zakresu prawa gospodarczego, wystawionej wbrew dyspozycji art. 365 ust. 2 uorp i w konsekwencji niesłuszne podjęcie uchwały o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, pomimo spełniania przez pracę skarżącego z zakresu prawa gospodarczego warunków do wystawienia jemu oceny pozytywnej, b) art. 365 ust. 2 uorp poprzez oparcie ocen cząstkowych zadania z prawa gospodarczego na opisie istotnych zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa gospodarczego i potraktowanie tego opisu jako dokumentu zawierającego wiążące Komisję wytyczne kreujące kryteria oceny, a tym samym stworzenie, bez żadnej podstawy prawnej, odmiennych od ustawowych zasad oceny pracy, c) art. 365 ust. 2 uorp poprzez bezzasadne dokonanie oceny pracy z zakresu prawa gospodarczego, z zastosowaniem dodatkowego kryterium w ocenie pracy, nie przewidzianego w uorp, tj. kryterium języka, staranności pracy i stylu - będących indywidualną cechą każdego człowieka, d) art. 364 ust. 1 uorp - poprzez bezpodstawne i arbitralne przyjęcie, iż analiza sporządzonej przez skarżącego umowy z zakresu prawa gospodarczego upoważnia do wniosku, iż wiedza skarżącego i wykazana przez niego znajomość przepisów prawa nie jest wystarczająca, by mogła samodzielnie wykonywać zawód radcy prawnego; podczas gdy prawidłowy sposób rozwiązania zadania z prawa gospodarczego, świadczy o tym, iż skarżący jest przygotowany do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, e) art. 364 ust. 10 uorp - poprzez jego niezastosowanie przez obydwu Egzaminatorów, a następczo powielone przez Komisję II stopnia, polegające na nieuwzględnieniu przy ocenie zadania z zakresu prawa gospodarczego pełnej skali ocen i ustalenie oceny niedostatecznej, pomimo, iż w świetle wymienionej w tym przepisie skali ocen, stwierdzone w umowie uchybienia nie dawały podstaw do wystawienia jemu oceny niedostatecznej. Praca skarżącego prezentuje poprawny sposób rozwiązania zadania oraz uwzględnia interes strony, którą reprezentował, f) art. 365 ust. 2 uorp - polegające na zaniechaniu obiektywnej oceny zastosowanych przez skarżącego w rozwiązaniu zadania z prawa gospodarczego, przepisów prawa umiejętności ich interpretacji oraz poprawności zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował, 2) przepisów postępowania, tj.: a) art. 7 i 8 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 140 kpa poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia całości materiału dowodowego i niewzięcie pod uwagę przy ocenie pracy skarżącego z zakresu prawa gospodarczego wszystkich pozytywnych aspektów jego pracy, pomimo braku jakichkolwiek przepisów prawa, wskazujących kryteria oceny, które stałyby na przeszkodzie ustaleniu oceny pozytywnej, w wyniku czego nie uwzględniono słusznego interesu obywatela, o którym mowa w przepisie art. 7 kpa, a w tym wypadku interesu skarżącego, polegającego na ustaleniu pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego, a tym samym, umożliwieniu jemu jak najszybszego rozpoczęcia wykonywania zawodu zaufania publicznego, b) art. 7, art. 77 ust. 1 oraz art. 80 kpa poprzez jednostronne i nieobiektywne rozpoznanie sprawy, nieuwzględniające słusznego interesu skarżącego, polegające na zastosowaniu, powieleniu jak Komisja nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego, przez Komisję II stopnia kryteriów arbitralnych, dopuszczających za prawidłowe tylko takie rozwiązanie zadania z trzeciej części egzaminu, które w pełni pokrywa się z opisem istotnych zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa gospodarczego (zwanym dalej opisem istotnych zagadnień albo wytycznymi) i uznanie za prawidłowe tylko takich prac, w których znajdą się wszystkie wskazane w treści zadania obligatoryjne założenia umowy i to dokładnie tak opisane jak w wytycznych, pomimo iż w zadaniu egzaminacyjnym z prawa gospodarczego właściwe było również takie rozwiązania zadania, w którym nie muszą się znaleźć wszystkie założenia zgodne z kluczem zawartym we wskazanym opisie i nie muszą być dokładnie tak opisane jak w wytycznych. Przy czym należy podkreślić, iż skarżący w istocie rozwiązał przedmiotowe zadanie w sposób zgodny z wytycznymi, sporządzając ważną umowę, poprawną pod względem formalnym, zawierającą essentialia negotii i wszystkie obligatoryjne założenia zadania oraz uwzględniającą interes reprezentowanej w zadaniu strony, c) art. 107 § 3 kpa poprzez wadliwe uzasadnienie rozstrzygnięcia, tj. powielenie opinii niedostatecznej oceny cząstkowej z prawa gospodarczego, stanowiącej integralną część uchwały w przedmiocie oceny z egzaminu radcowskiego, polegające na twierdzeniu Egzaminatora radcy prawnego M. O. że praca zasługuje na ocenę niedostateczną z uwagi na okoliczność, że projekt umowy nie zabezpiecza w sposób wystarczający interesów odbiorcy (Klienta), w sytuacji gdy skarżący prawidłowo sporządził ważną umowę dostawy, która zawiera essentialia negotii oraz skarżący wypełnił wszystkie założenia przedmiotowego zadania, d) art. 107 § 3 kpa poprzez wadliwe uzasadnienie rozstrzygnięcia, tj. powielenie opinii niedostatecznej oceny cząstkowej z prawa gospodarczego, stanowiącej integralną część uchwały o ustaleniu oceny z egzaminu radcowskiego, polegające na bezzasadnym napisaniu przez Egzaminatora M. L., że zaproponowana treść umowy dostawy nie spełnia wymogów wykonania zadania na poziomie dostatecznym, w sytuacji gdy skarżący prawidłowo sporządził umowę dostawy, która zawierała essentialia negotii oraz skarżący wypełnił wszystkie założenia przedmiotowego zadania, e) art. 7 kpa i art. 8 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa oraz 107 § 3 kpa poprzez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny stanu faktycznego sprawy oraz materiału dowodowego w niej zgromadzonego, w szczególności zaniechanie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, tj. niewskazanie żadnych poczynionych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, f) art. 8 kpa, art. 11 kpa oraz art. 107 § 3 kpa poprzez uchybienie obowiązkowi przeprowadzenia postępowania w sposób, który zapewniłby zaufanie jego uczestników do władzy publicznej oraz spełnienie istotnego elementu realizacji zasady przekonywania stron postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez uzasadnienie zaskarżonej uchwały w sposób oderwany od rzeczywistego stanu faktycznego sprawy jak i lakoniczne odniesienie się Komisji II stopnia do zarzutów podniesionych przez stronę skarżącą w odwołaniu od uchwały Komisji Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego - co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, g) art. 15 kpa - poprzez bezkrytyczne przyjęcie stanowiska Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego, bez przeprowadzenia odrębnego postępowania w tym zakresie, a w konsekwencji na skutek naruszenia zasady dwuinstancyjności nieuzasadnione przyjęcie, że prawidłowo ustalono negatywny wynik z przeprowadzonego w dniach 26 - 29 marca 2019 r. egzaminu radcowskiego - co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, h) art. 11 kpa w zw. z art. 107 § 3 kpa, poprzez naruszenie zasady przekonywania wskutek wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonej uchwały, i) art. 8 kpa, poprzez prowadzenie przez Komisji II stopnia postępowania odwoławczego w sposób godzący zaufanie strony skarżącej do władzy publicznej, j) art. 7 kpa w zw. z art. 15 kpa i art. 6 kpa, poprzez brak podjęcia przez Komisję II stopnia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, jak i braku samokontroli w kwestii przestrzegania prawa, k) art. 10 § 1 kpa poprzez brak zapewnienia stronie skarżącej możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w toku postępowania odwoławczego przed wydaniem uchwały przez Komisji II stopnia, l) art. 368 ust. 3 uorp - polegające na niespełnianiu przez Komisję II stopnia rękojmi rzetelnego rozpoznawania odwołań, stanowiącej podstawę dla Ministra Sprawiedliwości powołania członków przedmiotowej Komisji. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł: 1) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c Ppsa o uchylenie w całości zaskarżonej uchwały Komisji II stopnia; 2) na podstawie art. 135 Ppsa o rozważenie przez Sąd uchylenia uchwały Nr [...] z [...] kwietnia 2019 r. Komisji I stopnia w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego; 3) na podstawie 200 Ppsa i art. 205 § 2 Ppsa o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest uchwała Komisji II stopnia z [...] sierpnia 2019 r. utrzymująca w mocy uchwałę Komisji I stopnia z [...] kwietnia 2019 r. stwierdzającą, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Należy przy tym wyjaśnić, iż negatywny wynik egzaminu radcowskiego był konsekwencją uzyskania przez skarżącego oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa gospodarczego. Przystępując do oceny zasadności zarzutów określonych w skardze, należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 364 ust. 2 uorp, egzamin radcowski składa się z pięciu części pisemnych. W myśl art. 364 ust. 2 uorp trzecia część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego, polegającego na przygotowaniu umowy albo sporządzeniu pozwu, wniosku lub apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu W ramach oceny prac pisemnych, w tym pracy z zakresu prawa gospodarczego wprowadzono kryteria oceny, określone w art. 365 ust. 2 uorp, które wskazują, że przy ocenie zadań bierze się pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Powyższe kryteria oceny muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie któregokolwiek z nich świadczy o braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, które polega na świadczeniu pomocy prawnej, która ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana. Z powyższego wynika, że ocenę pozytywną może uzyskać rozwiązanie zadania, które spełnia wszystkie kryteria określone w art. 365 ust. 2 uorp, czyli jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje zdający (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1962/14; wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II GSK 3497/17, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej). Wychodząc z założeń aksjologicznych ustawy o radcach prawnych, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Trudno odmówić trafności stanowisku prezentowanemu w orzecznictwie, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ma szczególny, swoisty charakter, i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (zob. wyroki NSA z 13 lutego 2014 r.: sygn. akt II GSK 1929/12, II GSK 1835/12 oraz wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu organy dopełniły ciążących na nich z mocy ww. przepisów obowiązków. Niewątpliwie przeprowadziły ocenę pracy skarżącego w sposób i trybie odpowiadającym przepisom prawa. Sąd uznał za całkowicie prawidłową argumentację Komisji II stopnia w odniesieniu do wytkniętych uchybień pracy skarżącego z prawa gospodarczego. Sąd przypomina, iż egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania do samodzielnego i prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Celem egzaminu jest sprawdzenie wiedzy egzaminowanego i jego przydatności do zawodu, w tym m.in. przez sprawdzenie umiejętności stosowania właściwych przepisów, umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2105/15; wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II GSK 3497/17, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście należy zauważyć, iż organ drugiej instancji trafnie uznał, że niedostateczna ocena z części egzaminu, obejmującej zadanie z prawa gospodarczego, została ustalona prawidłowo. Sąd podkreśla, iż wbrew też zarzutom zdającego art. 365 ust. 2 uorp nie zawiera wyczerpującego katalogu elementów oceny prac zdających. Oceniając pracę, egzaminatorzy biorą pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Przepis ten nie wyklucza uwzględnienia przy ocenie prac takich aspektów, jak ich poprawność językowa, styl, tym bardziej, że miarą przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego jest również opanowanie tych umiejętności. Poprawnie sporządzona umowa powinna spełniać nie tylko wymogi merytoryczne, ale także być prawidłowo sformułowana pod względem językowym, stylistycznym, interpunkcyjnym, a także być spójna konstrukcyjnie. Jest niedopuszczalne, aby w projekcie umowy radca prawny używał – bez zaistnienia szczególnych okoliczności, które w niniejszej sprawie nie zostały wykazane – określeń językowych (np. potocznych) sprzecznych z pojęciami normatywnymi, popełniał błędy językowe czy stylistyczne. Brak precyzji w sformułowaniach umownych może bowiem skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi dla klienta. Błąd interpunkcyjny (np. brak przecinka) może zaś zaważyć na treści umowy. Podnieść jednak należy, iż niniejszy zarzut miał charakter wtórny. Praca skarżącego została oceniona negatywnie nie ze względu na błędy językowe, ale przede wszystkim błędy merytoryczne i brak wiedzy prawniczej zdającego. Sąd podkreśla, że rzekoma oczywista omyłka nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia dla braku użycia w pracy egzaminacyjnej właściwej terminologii kodeksowej i wskazania, że przedsiębiorca działa pod firmą, a nie nazwą. Uchybienia tego nie można również usprawiedliwiać faktem używania określonych pojęć potocznych w obrocie gospodarczym, albowiem w umowie przygotowanej przez profesjonalnego pełnomocnika powinno być użyta terminologia kodeksowa. Podobnie nie można uzasadniać oczywistą omyłką braku prawidłowego oznaczenia organów spółek prawa handlowego, a tym bardziej powoływania się na organ, który w danej spółce nie występuje (walne zgromadzenie wspólników występujące zdaniem zdającego w spółce z o.o.). Trudno zresztą uznać za oczywistą omyłkę powyższy błąd, skoro pojawia się on konsekwentnie kilkakrotnie w umowie (preambuła umowy k. 87 akt – dwukrotnie, spis załączników k. 82 akt – dwukrotnie), . Podstawowy stopień profesjonalizmu, jakim winien oznaczać się radca prawny, wymaga w tym zakresie dokładności i tego uchybienia nie usprawiedliwia fakt, iż nie miałoby ono wpływu na ważność i skuteczność zawartej umowy. Jak słusznie ponadto podniósł drugi egzaminator, zdający wprowadził do umowy niezrozumiałą konstrukcję reprezentacji przez członków zarządu i "stawającego" do umowy pełnomocnika. Jednym z najistotniejszych błędów skarżącego był nieprawidłowy zapis na sąd polubowny. Wbrew twierdzeniom zdającego zawarty w umowie zapis na sąd polubowny jest nieważny i świadczy o nieumiejętności zastosowania w podstawowym zakresie jednej z instytucji procesu cywilnego. Nie można tego zapisu potraktować jako zgody na poddanie sporu sądowi polubownego ad hoc, skoro powołano się na "właściwy miejscowo" Sąd Polubowny. Ten ostatni zapis świadczy o myleniu instytucji związanych z sądem państwowym i łączenie ich z sądownictwem arbitrażowym. Zdający w skardze podkreślał, iż zaproponowany przez niego zapis na sąd polubowny jest ważny i winien być interpretowany zgodnie z wolą stron umowy, np. przy analizie korespondencji między nimi. Powyższe jest sprzeczne np. z postanowieniem Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] września 2006 r. I [...] , w którego uzasadnieniu Sąd ten stwierdził, że: "Wskazanie na "najbliższy terytorialnie Sąd Arbitrażowy" uzasadnia przyjęcie, iż swoim zamiarem strony obejmowały sąd polubowny stały. W takim wypadku – w sytuacji, gdy w miejscu zawierania umowy stron, jak i ich siedzib, działa kilka stałych sądów polubownych, zapis powinien jednak zawierać określenie, o jaki sąd chodzi. W przeciwnym wypadku (...) każda ze stron może kwestionować właściwość tego z sądów polubownych, do którego wpłynąłby pozew. (...) brak możliwości identyfikacji stałego sądu polubownego, którego zapis w umowie miałby dotyczyć, czyni go niewykonalnym". W skarżonej umowie wskazany został "właściwy miejscowo" Sąd Polubowny. Pomijając fakt, iż taki sąd nie istnieje (nie ma właściwości miejscowej sądów arbitrażowych), sformułowanie to sugeruje sąd arbitrażowy stały, a nie ad hoc, jak twierdzi skarżący. Z kolei brak możliwości identyfikacji stałego sądu polubownego, którego zapis w umowie miałby dotyczyć, czyni go niewykonalnym. Sąd podkreśla, iż powyższy błąd może być uznany za działanie wbrew interesowi klienta. Jeżeli klient radcy prawnego żąda – obojętnie z jakich pobudek –zapisu na sąd polubowny, profesjonalny pełnomocnik winien taki ważny i skuteczny zapis do umowy wprowadzić. Niewykluczone, że potencjalny klient być może miał w przeszłości dobre doświadczenia z sądownictwem arbitrażowym i ma wolę poddawania ewentualnych sporów pod sąd polubowny. Jak słusznie podkreślił Sąd Najwyższy w postanowieniu z 24 października 2012 r. III CSK 35/12: "(...) alternatywne sposoby rozstrzygania sporów prowadzą często do ich szybszego zakończenia, a przez to tańszego i korzystniejszego dla stron prowadzących działalność gospodarczą". Dlatego profesjonalny prawnik, w tym radca prawny, który świadczy odpłatnie swoje usługi na rzecz przedsiębiorcy, musi posiadać w swoim arsenale umiejętności zawodowych w istocie dość prostą wiedzę w zakresie wpisania niebudzącego wątpliwości interpretacyjnych zapisu w tym zakresie. Sąd zgadza się z twierdzeniem Komisji, że podnoszony przez zdającego nieodłączny element każdego z egzaminu, jakim jest stres, nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia dla braków pracy. Ponadto stres i presja czasu to nieodłączny element pracy profesjonalnego pełnomocnika (w tym radcy prawnego), który ma określony limit czasu do sporządzenia np. umowy czy danego środka zaskarżenia, zatem kandydaci do zawodu radcy prawnego muszą wykazać się również umiejętnością przezwyciężania tych niedogodności podczas egzaminu. Egzaminowani byli zobowiązani do sporządzenia umowy, która w sposób jednoznaczny regulowałaby prawa i obowiązki stron bez potrzeby dokonywania wykładni poszczególnych oświadczeń stron. Należy zgodzić się z opinią organu, iż zaproponowany przez zdającego sposób zabezpieczenia jest zbyt ogólnikowy, nie wiąże bowiem wagi uchybienia po stronie dostawcy z wysokością kary umownej (np. kara umowna za każdy dzień zwłoki, za partię desek itp.). Określenie wysokiej kary umownej niezależnie od rodzaju uchybienia czyni tę karę nierealną, budzi wątpliwości co do jej skuteczności i będzie wymagać miarkowania. Tymczasem umowa miała gwarantować skuteczny i wykonalny sposób zabezpieczenia. Istotnie w § 4 pracy zdający opisał, ile desek w poszczególnych partiach i do jakich datach zostanie dostarczonych, jednak w § 6 nieprecyzyjnie i przez to nieprawidłowo określił cenę jednostkową towaru, wskazując jego cenę netto, następnie cenę tę powiększono o należny podatek VAT, do której dodał kolejny podatek od towarów i usług. Z treści zadania wynikało, że dla odbiorcy istotne jest, aby deski były wytworzone z materiałów o określonym gatunku i jakości, zatem ważne było zapewnienie odbiorcy sprawdzenia tych materiałów, jeszcze przed rozpoczęciem produkcji, czego zdający w projekcie umowy nie przewidział. Kontrola jakości materiałów już po dostarczeniu desek mogła się okazać niemożliwa, a ewentualne wady mogłyby się ujawnić dopiero w trakcie użytkowania desek. Poza opisanymi już uchybieniami w pracy skarżącego znalazły się inne błędy, które Sąd za organem podziela, a to: - nieprecyzyjne określenie reprezentacji spółki "[...]’, - nieprawidłowo określony rygor nieważności dla dokonywanych zmian, - nieprawidłowo zastosowana instytucja umownego odstąpienia od umowy, - brak postanowień co do obowiązku utrzymania form do produkcji desek w należytym stanie, - brak postanowień o udzieleniu odbiorcy gwarancji na wytworzone deski. Mając na uwadze powyższe kryteria oraz uwzględniając przytoczone wcześniej uwagi, nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, na które zwracali uwagę egzaminatorzy i na które wskazuje zdający w skardze, waga stwierdzonych uchybień, mających w istotnym zakresie negatywny wpływ na zabezpieczenie interesów strony, na rzecz której zdający zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym działał, uniemożliwia przyjęcie, że odwołujący się jest odpowiednio przygotowany do wykonywania pomocy prawnej w sposób przewidziany ustawą o radcach prawnych. Podkreślić przy tym należy, iż niektóre uchybienia - takie jak błędne określenie ceny jednostkowej towaru, niewłaściwe wykonanie zapisów o karze umownej, błędny zapis na sąd polubowny mają charakter poważny. W tym miejscu należy ponownie podkreślić, iż egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby zdającej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania, m.in. z zakresu prawa gospodarczego. Za wyraz dostatecznego wykazania się wiedzą z zakresu prawa gospodarczego nie można uznać napisania umowy w sposób jedynie formalnie poprawny, zawierającej jej essetialia negoti. Taką umowę klient może bowiem sam sobie zdobyć np. z wzorów umów z książek czy z Internetu. Celem egzaminacyjnym dla przyszłych radców prawnych było zaś indywidualizowanie umowy do przedstawionego stanu faktycznego, któremu to zadaniu zdający nie sprostał. Powyższe oznacza, że skarżący nie dokonał interpretacji przepisów prawa i nie wykazał prawidłowego rozumienia przepisów k.c. i k.p.c. Wskazane wyżej zarzuty skargi nie są zatem usprawiedliwione. Podkreślić też należy, iż Sąd nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy. Sąd podkreśla także, iż fakt wielostopniowej skali ocen nie ma znaczenia w sprawie. Wady popełnione przez zdającego w pracy są tego rodzaju, że dyskwalifikują ją do otrzymania najniższej nawet oceny pozytywnej. Z uwagi na powyższe, należy stwierdzić, że ocena pracy skarżącego z prawa gospodarczego została dokonana przez pryzmat wymagań określonych w art. 365 ust. 2 uorp oraz art. 364 ust. 10 uorp i została uzasadniona w sposób jasny i wyczerpujący. Należy podkreślić, że nie narusza ona zasad swobodnej oceny dowodów. Komisja zasadnie wykazała, że zaproponowane przez skarżącego sposoby rozwiązania spornej części egzaminu zawierają na tyle istotne uchybienia, że praca ta nie mogła być oceniona pozytywnie. W konsekwencji zdaniem Sądu ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Za nieusprawiedliwione należy również uznać zarzuty naruszenia art. 7 kpa i art. 8 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa oraz 107 § 3 kpa poprzez niewyjaśnienie w sposób wszechstronny stanu faktycznego sprawy oraz materiału dowodowego w niej zgromadzonego, w szczególności zaniechanie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, tj. niewskazanie żadnych poczynionych kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - co mogło mieć w ocenie skarżącego istotny wpływ na wynik sprawy. Ustosunkowując się do tak postawionych zarzutów procesowych, należy podkreślić, że w postępowaniu mającym na celu ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego sprawdzane prace egzaminacyjne stanowią pełny materiał dowodowy, który oceniany jest przez egzaminatorów według zasady swobodnej oceny dowodów, ale przy zastosowaniu ściśle określonych kryteriów oceny w celu dokonania prawidłowych ustaleń (wystawienia ocen), będących podstawą rozstrzygnięcia (ustalenia wyniku egzaminu). Materiał dowodowy, na który składają się poszczególne zadania egzaminacyjne, jak i prace zaprezentowane w wykonaniu tych zadań, z założenia jest zatem materiałem dowodowym kompletnym i po oddaniu prac nie można go już uzupełniać (por. wyroki NSA z dnia: 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2351/14, 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2149/15). Art. 80 kpa stwierdza, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpoznawanej sprawie Komisje obu instancji dokonały takiej oceny i przyjęły, że projekt umowy dostawy zasługuje na ocenę niedostateczną ze względu na uchybienia, których dopuścił się skarżący na etapie jego opracowania. Analiza akt sprawy dowodzi, że egzaminatorzy wytknęli wiele uchybień w tym zakresie, a ze względu na ich charakter uznali, że kwalifikują się one do dwóch grup uchybień o różnym znaczeniu dla wyniku egzaminu (istotne lub mniej istotne), ale łączne ich potraktowanie uzasadnia wystawienie tylko oceny niedostatecznej. Ocena ustalona przez egzaminatorów została potwierdzona w opinii dotyczącej braku zasadności odwołania złożonego przez zdającego, w której stwierdzono, że mają na nią wpływ wady projektu umowy, które należy uznać za istotne zarzuty skierowane pod adresem tego opracowania. Komisja II stopnia w uzasadnieniu uchwały wskazała, że istnienie tych wad w projekcie umowy nie daje podstaw do podwyższenia oceny. Sąd akceptuje takie stanowisko organów, jednocześnie wskazując, że sądowa kontrola tego rodzaju sprawy administracyjnej polega tylko na ustaleniu, czy organy dokonały poprawnej oceny ustalonych w sprawie faktów z punktu widzenia przepisów określających sposób prowadzenia egzaminu. Natomiast samo ustalenie oceny nie jest kompetencją sądu, ale Komisji obydwu stopni. Komisje egzaminacyjne – w sprawie skarżącego – opierając się na całokształcie tak zgromadzonego materiału dowodowego, dokonały jego oceny. Nie przeczy temu przyjęcie przez skarżącego odmiennego stanowiska odnośnie poszczególnych błędów, jakie komisje egzaminacyjne wykazały wobec przyjętych przez niego rozwiązań zadania z zakresu prawa gospodarczego. Zatem zarzucane przepisy kpa dotyczące kwestii wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, jak i rozważenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie mogły być naruszone przez komisje egzaminacyjne. W sprawie został bowiem zebrany i poddany ocenie kompletny materiał dowodowy, jaką jest dokumentacja egzaminacyjna. Niezasadny również okazał się zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa. W myśl tego przepisu organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W świetle powyższego dla oceny skutków uchybienia art. 10 § 1 kpa konieczne jest więc odróżnienie naruszenia tego przepisu przez pozbawienie strony prawa do czynnego udziału w każdym stadium postępowania od jego naruszenia przez pozbawienie strony możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (tak m.in. NSA w wyroku z 11 stycznia 2019 r., sygn. II GSK 4893/16). Odnośnie ewentualnego uniemożliwienia skarżącemu w rozpoznawanym przypadku wypowiedzenia się przed podjęciem uchwały co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, Sąd wskazuje, że ani w treści zarzutu, ani w uzasadnieniu skargi zdający nie przedstawił stosownej argumentacji z tym związanej i nie wykazał, by uchybienie Komisji w tym zakresie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, po stronie wnoszącej skargę istnieje obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego aktu (tu: uchwały Komisji). Podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania, autor skargi obowiązany jest w uzasadnieniu wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia, wskazanych w niej przepisów postępowania administracyjnego, to treść uchwały Komisji byłaby inna. Innymi słowy, zamierzony skutek skarga w zakresie zarzutu art. 10 § 1 kpa może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy, istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Skarżący we wniesionej skardze podniósł odnośnie naruszenia przez organ art. 10 § 1 kpa, iż: "(...) z doręczonej uchwały oznaczonej znakiem sprawy: [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego wynika, iż Komisja była w posiadaniu dokumentów (akta osobowe zdającego) dotyczących Skarżącego, co do których Skarżący nie miał dostępu, nie mógł się z nimi zapoznać, nie wiedział i dalej nie wie co się w nich znajduje oraz jaki miały wpływ na podjęcie rozstrzygnięcia przez Komisję II stopnia Nr [...]. Komisja II stopnia Nr [...] przed podjęciem przedmiotowej uchwały nie poinformowała Skarżącego o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań". W związku z powyższym, Sąd podkreśla ponownie, iż w przedmiotowej sprawie pełny materiał dowodowy stanowią tylko sprawdzane prace egzaminacyjne (tu: zdającego) – patrz stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych przytoczone powyżej. Całość uchwały Komisji opiera się na ponownej weryfikacji materiału dowodowego w postaci wyłącznie egzaminu radcowskiego skarżącego, a nie jego akt osobowych, które nie miały znaczenia w tej sprawie. Materiał ten był zatem kompletny, a skarżący nie wykazał tym samym, iż naruszenie przez Komisję art. 10 § 1 kpa miało jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Tym samym zarzut ten jest bezzasadny. Nie został również naruszony art. 107 § 3 kpa, określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącego, który uważa, że powinien otrzymać ocenę pozytywną z zakresu prawa gospodarczego. Skarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, a Komisja II stopnia w jej uzasadnieniu szczegółowo odniosła się do wszelkich zarzutów zdającego. Tylko na marginesie Sąd wskazuje, iż naruszenie art. 107 § 3 kpa może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Ewentualne braki w uzasadnieniu decyzji zasadniczo nie mają wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela pogląd, że nawet ewentualne naruszenie przepisu art. 107 § 3 kpa, polegające nie tyle na braku uzasadnienia co do spornych kwestii, ile na jego lakoniczności przy prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (vide wyrok NSA z dnia 13.07.2006 r. sygn. akt I OSK 1087/05). Ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa nie może być skuteczny w sytuacji, gdy z treści uzasadnienia samo przez się wynika, że dotyczy ono materii podnoszonych przez stronę - jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie (vide wyrok NSA z dnia 25.11.2016 r., sygn. akt II OSK 1462/15). Podsumowując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 kpa może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 kpa ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżący się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa uznać zatem należy za bezzasadny. Organ wyjaśnił przy tym zasadność swojego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania z art. 11 kpa. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 15 kpa. W tym kontekście Sąd podnosi, iż dwukrotne rozpoznanie sprawy administracyjnej na gruncie omawianego przepisu oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego. Konsekwentnie do tego ukształtowane jest postępowanie odwoławcze, którego przedmiotem nie jest weryfikacja decyzji, a ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej. Mając na uwadze powyższe stanowisko oraz analizując treść zaskarżonej uchwały, w ocenie Sądu nie można doszukać się naruszenia przez organ normy nakazującej dwuinstancyjność postępowania administracyjnego, wynikającej z art. 15 kpa, co czyni podniesiony w tym zakresie przez skarżącego zarzut nieuzasadnionym. Co więcej, Komisja II stopnia w części uwzględniła zarzuty zdającego, co podniosła w uzasadnieniu swojej uchwały. Np. Komisja II stopnia podniosła, że zdający w umowie zawarł zupełnie zbędną adnotację, że umowa została stwierdzona pismem, jednocześnie zwróciła uwagę, iż egzaminator z Komisji I stopnia, wskazując na to uchybienie, istotnie nie rozwinął uwagi dotyczącej braku zrozumienia przez zdającego znaczenia i skutków formy pisemnej czynności prawnej. Odnosząc się z kolei do zarzutu dotyczącego braku wskazania liczby desek w poszczególnych partiach, Komisja II stopnia podniosła, że istotnie w § 4 pracy zdający opisał, ile desek w poszczególnych partiach i do jakich datach zostanie dostarczonych, jednak w § 6 nieprecyzyjnie i przez to nieprawidłowo określił cenę jednostkową towaru, wskazując jego cenę netto, następnie cenę tę powiększono o należny podatek VAT, do której dodał kolejny podatek od towarów i usług. Powyższe ustalenia Komisji II stopnia przeczą tezie skarżącego o niejako "mechanicznym" powieleniu stanowiska Komisji I stopnia i przez to naruszeniu art. 15 kpa. Pomimo jednakże uwzględnienia części zarzutów zdającego, Komisja II stopnia uznała pozostałe braki w pracy za tak istotne, iż dyskwalifikowały ją do oceny pozytywnej. Sąd ten pogląd Komisji podziela. Idąc za tokiem rozumowania skarżącego, uznać należałoby, iż każde rozstrzygnięcie organu drugiej instancji utrzymujące w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszoinstancyjnego narusza art. 15 kpa, a tak nie jest. Należy podkreślić, że uchwała Komisji II stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie przyjętego przez organ stanowiska wskazuje, że zostało ono przyjęte po rozważeniu zarówno pozytywnych, jak i negatywnych elementów pracy skarżącego, zaś waga i rodzaj mankamentów tej pracy zadecydowała o wystawieniu oceny negatywnej. To natomiast, że skarżący nie podziela stanowiska komisji obu instancji, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 7 i art. 80 kpa. Za nietrafny Sąd uznaje zarzut naruszenia przez organ art. 7 i 8 kpa. Jak już wskazano powyżej, wychodząc z założeń aksjologicznych uorp, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Celem postępowania w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (zob. wyroki NSA z 13 lutego 2014 r.: sygn. akt II GSK 1929/12, II GSK 1835/12 oraz wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście organ, poprzez utrzymanie w mocy uchwały w przedmiocie negatywnej oceny egzaminacyjnej w sytuacji, gdy zdający nie rozwiązał prawidłowo zadania egzaminacyjnego, nie naruszył powyższych zasad ogólnych kpa, wynikających z art. 7 i 8 kpa. Za niezasadny Sąd również uznał zarzut naruszenia art. 368 ust. 3 uorp polegający na niespełnianiu przez Komisję II stopnia rękojmi rzetelnego rozpoznawania odwołań, stanowiącej podstawę dla Ministra Sprawiedliwości powołania członków przedmiotowej Komisji. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżący wskazał na brak obiektywizmu obydwu Komisji. Skarżący podniósł, iż "Podejście obu Komisji (zapoczątkowane już zachowaniem członków Komisji Nr [...] podczas egzaminu - zaczepki słowne w kierunku Skarżącego, nie udzielanie odpowiedzi na zadawane pytania podczas egzaminu, dotyczące zadania) dawało już podstawę Skarżącemu do konieczności rozstrzygania zdania egzaminu zawodowego poprzez Sądy administracyjne. Postępowanie Komisji II stopnia Nr [...] zadaniem Skarżącego podważa zasadę wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP stanowiącą, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. Tym samym zdaniem Skarżącego Komisja II stopnia Nr [...] nie wypełnia znamion posiadania rękojmi należytego wykonywania przypisanych zadań, co do których jest zobligowana na o mocy art. 36 ust. 3 ustawy o radcach prawnych". W tym kontekście Sąd wskazuje, iż twierdzenia skarżącego w tym zakresie nie zostały w żaden sposób uprawdopodobnione, nie mówiąc nawet o ich udowodnieniu. Są to wyłącznie jednostronne oświadczenia skarżącego sformułowane dopiero w skardze, w aktach sprawy brak jest bowiem żadnych np. adnotacji w protokole egzaminacyjnym o wspomnianych przez zdającego zdarzeniach. Co więcej, zdający nie podnosił także tego zarzutu o rzekomym nieprawidłowym zachowaniu Komisji I stopnia w złożonym odwołaniu, pojawił się on dopiero na etapie skargi do sądu administracyjnego. Skarżący nie przedstawił także żadnych dowodów na powyższe okoliczności na etapie sądowo-administracyjnym, oprócz swoich twierdzeń zawartych w skardze. Wobec powyższego, sąd uznaje zarzut ten za nieudowodniony i niezasadny. W związku z niezasadnością skargi oraz brakiem stwierdzenia z urzędu innych naruszeń prawa, skutkujących uchyleniem skarżonej uchwały, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło