VI SA/Wa 2609/12
WyrokWSA w Warszawie2013-03-19
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Zbigniew Rudnicki, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny oznaczeń w postaci nazwy przedsiębiorcy i numeru telefonu stanowi naruszenie zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, nawet jeśli te oznaczenia mają na celu odróżnienie pojazdu od taksówki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczenie na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy i numerem telefonu stanowi naruszenie art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Celem tego przepisu jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów co do rodzaju wykonywanego przewozu i ochrona przewoźników taksówkowych przed nieuczciwą konkurencją. Wykładnia celowościowo-funkcjonalna przepisu dopuszcza uznanie za naruszenie nawet oznaczeń, które nie są bezpośrednio związane z firmą przedsiębiorcy, ale mogą sugerować, że pojazd jest taksówką.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na J. G. za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Podczas kontroli drogowej stwierdzono, że na pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny umieszczono napisy sugerujące, że jest to taksówka (nazwa, numer telefonu, cennik usług). Skarżąca twierdziła, że oznaczenia te miały na celu odróżnienie pojazdu od taksówki i nie naruszały przepisów. Organy administracji uznały jednak, że doszło do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, co potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 marca 2013 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; Dz.U. z 2011 r. Nr 76, poz. 409; dalej: K.p.a.), art. 4 pkt 11 i 22, art. 18 ust. 5, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.; Dz.U. z 2011 r. Nr 244, poz. 1454) oraz lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania strony – p. J. G., prowadzącej działalność gospodarczą pn. G. J. G., od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8000 złotych, utrzymano zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5.
Dnia [...] kwietnia 2012 r. w W. na terenie Portu Lotniczego [...] miała miejsce kontrola drogowa pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował p. T. S. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono protokołem nr [...].
W odwołaniu od decyzji strona wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego. Strona uważa, że napisy zamieszczone na kontrolowanym pojeździe nie naruszają przepisu art. 18 ust. 5 ustawy. Skarżąca twierdzi, że numer [...] nie jest numerem telefonu. Zdaniem strony, kontrolowany pojazd nie był taksówką, gdyż nie spełniał wymogów określonych w § 24 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Nadto, w opinii skarżącej, napis " [...] " skutecznie odróżniał pojazd od taksówki.
Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie organ odwoławczy przytoczył treść przepisów ustawy o transporcie drogowym mających zastosowanie w sprawie i stanowiących materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia, a w szczególności art. 4 pkt 11 zawierającego określenie przewozu okazjonalnego, art. 18 ust. 5 ustalającego zakazy obowiązujące przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym, art. 87 ust. 1 pkt 1 określającego obowiązki kierowcy pojazdu samochodowego podczas wykonywania przewozu drogowego, a także art. 92a ust. 1 określającego zasady nakładania i wysokość kar za każde naruszenie przepisów ustawy. Organ przypomniał również, że według lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8.000 złotych.
Odnosząc się do stwierdzonego w toku kontroli naruszenia organ odwoławczy uznał za udowodnione, że w wyniku oględzin pojazdu marki [...] o nr rej. [...], przeprowadzonych podczas kontroli drogowej w dniu [...] kwietnia 2012 r. w W. na terenie Portu Lotniczego [...], stwierdzono, że na pojeździe umieszczone były napisy: "[...]", "[...]" oraz "[...]". W pojeździe znajdował się także cennik usług przewozowych. Powyższe potwierdza sporządzona dokumentacja fotograficzna oraz protokół kontroli nr [...].
Po wnikliwej analizie zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego organ II instancji uznał, iż argumenty strony podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Strona postępowania została określona na podstawie danych z paragonu fiskalnego oraz okazanego wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie transportu drogowego osób udzielonej p. J. G.
W ocenie organu odwoławczego nie ulega wątpliwości, że na zatrzymanym podczas wyżej opisanej kontroli pojeździe umieszczone były elementy, które upodabniały pojazd do taksówki, co mogło powodować u potencjalnego klienta wrażenie, iż korzysta on z licencjonowanej taksówki. A zatem doszło do naruszenia przepisów dotyczących oznakowania pojazdu. Zdaniem organu, w art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby wymienione w nim elementy ściśle pokrywały się z firmą przedsiębiorcy, czy też wskazywały numer telefonu zarejestrowanego akurat na tego konkretnego przedsiębiorcę. Gdyby przyjąć tezę odmienną, to nałożenie kary z tytułu naruszenia treści lp. 2.9 załącznika do ustawy o transporcie drogowym byłoby często w praktyce niemożliwe.
Ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Organ podkreślił, że w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Nie ma zatem znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika zapisaną w ewidencji działalności gospodarczej. Innymi słowy, w art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu cywilnego. Mając na uwadze powyższe organ skonstatował, że strona umieściła na pojeździe swoją nazwę, co stanowi naruszenie zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym.
Na poparcie powyższego stanowiska organ odwoławczy przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2010 r., sygn. akt. II GSK 947/09, w którym Sąd wypowiedział się w podobnym tonie.
Organ odwoławczy wyjaśnił też, iż wskazanie przez organ I instancji nowych przepisów, nieobowiązujących w chwili kontroli, nie może być podstawą do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia. Art. 18 ust. 5 został zmieniony ustawą z dnia 11 maja 2012 r., która weszła w życie 29 czerwca 2012 r. W stanie prawnym obowiązującym w chwili wydania decyzji zarówno w I, jak i w II instancji, art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym ma brzmienie następujące:
"Przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się:
1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru;
2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi;
3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. "
Jednakże organ podkreślił, iż dla oceny naruszenia popełnionego przez stronę istotne są przepisy wprowadzone ustawą z dnia 16 września 2011 r. Powyższą ustawą dokonano zmian w zakresie wykazu naruszeń. I tak, w załączniku nr 3 do ustawy pod lp. 2.9 znajduje się naruszenie polegające na wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, które sankcjonowane jest karą pieniężną w wysokości 8.000) złotych.
Podstawą nałożenia kary pieniężnej był przepis art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Stan faktyczny z dnia kontroli potwierdza popełnienie przez stronę powyższego naruszenia, dlatego decyzję organu I instancji o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 8000 złotych należało utrzymać w mocy.
Zdaniem organu odwoławczego, okoliczności istotne dla sprawy zostały udowodnione na podstawie oględzin kontrolowanego pojazdu. Nadto organ uważa, iż postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów K.p.a. Organ I instancji działał na podstawie przepisów prawa, podejmując wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także czyniąc zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący.
W omawianym przypadku nie zaistniały również okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Skargę na powyższą decyzje wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, działająca przy pomocy pełnomocnika, zarzucając zaskarżonej decyzji:
1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że skarżąca dopuściła się popełnienia deliktu administracyjnego. podczas gdy na kontrolowanym pojeździe brak było zabronionych oznaczeń, o których mowa w ww. przepisie,
2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., poprzez bezkrytyczne i niepotwierdzone zgromadzonym materiałem dowodowym ustalenie, iż umieszczony na pojeździe napis "[...]" jest nazwą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, a umieszczenie ww. oznaczenia na pojeździe upodabnia ten pojazd do taksówki i stanowi ominięcie przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Wobec powyższego skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I-szej instancji w całości i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w sprawie, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.
Zgodnie z treścią przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy.
W celu dokonania prawidłowej wykładni ww. przepisu pełnomocnik skarżącej uznał za celowe odwołanie się do treści druku Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej - Komisja Infrastruktury, nr 3930, z dnia 17 lutego 2005 r., w którym na stronie 29 zawarte zostało uzasadnienie dla przedłożonego przez Komisję Infrastruktury projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw.
W ocenie pełnomocnika skarżącej, w orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje pogląd, iż intencją ustawodawcy nie było całkowite wyeliminowanie z rynku usługi przewozu osób wykonywanej przez przedsiębiorcę innego niż taksówkarz, a jedynie umożliwienie potencjalnemu odbiorcy usługi przewozowej jednoznacznego odróżnienia przewozów wykonywanych przez taksówki od przewozów osób wykonywanych przez innych uprawnionych do tego przedsiębiorców.
Z żadnego przepisu ustawy nie wynika, aby pojazdy wykonujące przewóz osób nie mogły wyróżniać się względem pozostałych. Na gruncie ustawy pojazdy te mogą wyróżniać się w sposób dowolny, o ile nie narusza to szczegółowo określonych zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 ustawy.
W ocenie pełnomocnika skarżącej, celem ww. unormowania jest umożliwienie potencjalnemu odbiorcy usługi przewozowej jednoznacznego odróżnienia przewozów wykonywanych przez taksówki od przewozu osób wykonywanych przez innych uprawnionych do tego przedsiębiorców. Tak rozumiany cel wprowadzenia zakazów z art. 18 ust. 5 ustawy zaspokaja bowiem zarówno interes taksówkarzy, którzy mają pełne prawo do wyraźnego odróżnienia przewozów wykonywanych taksówką, od przewozów okazjonalnych, jak i interes odbiorców usługi, którzy nie mogą być w żaden sposób wprowadzani w błąd co do treści nawiązywanego stosunku prawnego, jak i jego strony. W treści uzasadnieniu wyroku z dnia 20 października 2009 roku, sygn. akt: II GSK 88/09, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, iż celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 ustawy jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Skarżący uznał za bezsporne, iż kontrolowany pojazd marki [...] nr rej. [...] taksówką nie jest, albowiem nie spełnia wymogów zawartych w § 24 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Wskazał również, iż z treści § 24 ww. rozporządzenia nie wynika, aby taksówka obowiązkowo miałaby być oznakowana nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy wykonującego usługi przewozu osób taksówką. Z treści art. 24 ust 3 ww. rozporządzenia wynika jedynie, że dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom:
1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "[...]",
2) barwa: biała lub żółta samochodowa,
3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "[...]".
Oceniając treść art. 18 ust. 5 ustawy przez pryzmat powyższego pełnomocnik skarżącej doszedł do przekonania, iż ustawodawca zabraniając przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą:
a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru,
b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy,
c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych,
miał na celu jedynie jednoznaczne odróżnienie taksówki od innych pojazdów, którymi wykonuje się okazjonalny przewóz osób. Przy czym, za jednoznaczne uznał takie odróżnienie, które wyeliminuje możliwość wprowadzenia w błąd nabywcy usługi przewozowej co do faktu, czy przewóz wykonywany jest przez taksówkę, czy też przez innego przewoźnika.
Skarżący podkreślił, iż najistotniejszą cechą odróżniającą taksówkę od innego pojazdu jest obligatoryjne wyposażenie jej w zainstalowaną na dachu dodatkową lampę z napisem "[...]", co przewiduje przepis § 24 ust. 1 pkt 8) cytowanego wyżej rozporządzenia, a także zainstalowanie taksometru.
Mając na względzie powyższe nie sposób przyjąć, aby kontrolowany pojazd marki [...] nosił jakiekolwiek cechy przypominające, czy też sugerujące transport drogowy osób taksówką. Niebagatelne znaczenie ma tu również wyraźne i sugestywne oznakowanie pojazdu napisem "[...]", co w sposób jednoznaczny — przy braku napisu "[...]", taksometru i lampy na dachu — wskazuje na przewoźnika innego niż taksówka.
Na poparcie przedstawionej oceny pełnomocnik przytoczył fragment uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt: II GSK 803/11, wydanego w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, gdzie podkreślono, iż: "okolicznością istotną, z punktu widzenia odpowiedzialności skarżącej za naruszenie zakazu ustanowionego w powołanym przepisie, jest oznaczenie pojazdu skarżącej napisami umieszczonymi na bokach pojazdu o treści "[...]". Z materiału fotograficznego wynika, że oznakowanie pojazdu jako wykonującego usługę przewozu osób jest wyraźne i łatwo dostrzegalne dla potencjalnego klienta. (...) Tymczasem kwestia ta jest istotna, gdy się uwzględni, że umieszczenie wspomnianego oznaczenia może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. od pojazdów którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). W przypadku, gdy pojazd wykonujący przewóz osób jest wyraźnie oznaczony, konieczne staje się rozważenie, czy w ten sposób nie został osiągnięty cel ustawy, a tym samym czy w istocie doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.".
Ww. wyrok zapadł w stanie faktycznym zbliżonym do sprawy niniejszej, z tą jedynie różnicą, iż we wcześniejszym okresie pojazdy świadczące usługi przewozu osób na licencji skarżącej oznaczone były również nazwą domeny internetowej, w którą wkomponowano numer telefonu. Z uwagi na wszczęcie przeciwko skarżącej siedmiu postępowań — które w większości są w toku do chwili obecnej - o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy, skarżąca natychmiast podjęła decyzję o usunięciu ze wszystkich pojazdów napisu budzącego zastrzeżenia Inspektorów Transportu Drogowego, tj. ww. nazwy domeny internetowej. Skarżąca w dalszym ciągu kwestionuje zasadność nałożenia na nią kar pieniężnych w decyzjach kończących wspomniane siedem postępowań, aczkolwiek dążąc do sprostania wszelkim wymogom prawnym prowadzonej przez nią działalności podjęła racjonalną decyzję o usunięciu spornych oznaczeń, aby uniknąć negatywnych konsekwencji ewentualnego popełnienia kolejnego deliktu administracyjnego. Działania skarżącej nie odniosły jednak spodziewanego rezultatu, albowiem Wojewódzki [...] Inspektor Transportu Drogowego wszczął przeszło dwadzieścia nowych postępowań przeciwko skarżącej — w stanie faktycznym jak w sprawie niniejszej - posiłkując się kolejną, jeszcze bardziej rozszerzającą, wykładnią zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy.
Pełnomocnik skarżącej podkreślił także, że zarówno w doktrynie, jak i nauce prawa przyjmuje się, że nieuprawniona jest wykładnia rozszerzająca normy zakazującej, zaś odstąpienie od wykładni literalnej przepisu dopuszczalne jest wyłącznie w sytuacji, gdy jej znaczenie wskutek takiej dosłownej interpretacji zmierzałoby do całkowitej niezdatności normy prawnej w praktyce i w konsekwencji niweczyłoby sens i cel całej regulacji ustawowej. Mając na względzie przytoczone wyżej stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie sposób zgodzić się z twierdzeniem, iż w stanie faktycznym sprawy niniejszej dopuszczalna jest wykładnia przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy, w myśl której umieszczony na pojeździe napis jest nazwą przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy, a umieszczenie ww. oznaczenia na pojeździe upodabnia ten pojazd do taksówki i stanowi ominięcie przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Dalece bardziej uzasadnione jest natomiast twierdzenie, iż umieszczenie na pojeździe wyraźnego napisu "[...]" stanowi zadośćuczynienie celowi przepisu art. 18 ust. 5 ustawy, albowiem jednoznacznie wskazuje na przewóz osób pojazdem innym niż taksówka.
Nadto, w ocenie pełnomocnika skarżącej organ nie wyjaśnił w żaden sposób dlaczego uznaje, że napis "[...]" stanowi nazwę nadaną wyodrębnionym przez skarżącą składnikom majątkowym, jakim składnikom majątkowym skarżąca nadać miała taką nazwę, z czego wynika, że oznaczenie umieszczone na pojeździe jest nazwą wyodrębnionych przez skarżącą składników majątkowych, a w końcu w jaki sposób nazwa rzekomo nadana przez skarżącą służy jej działalności i z jakich dowodów przeprowadzonych w sprawie to wynika.
W ocenie skarżącej, Główny Inspektor Transportu Drogowego w sposób całkowicie dowolny i nieuzasadniony interpretuje fakt umieszczenia przez skarżącą ww. oznaczeń na pojeździe twierdząc, że skarżąca oznaczyła pojazd szeroko pojętą "nazwą przedsiębiorcy". Tymczasem w intencji skarżącej było zadośćuczynienie wymogom ustawy i wyraźne odróżnienie pojazdów świadczących usługi na jej licencji od taksówek. Oceniając przedmiotowe zagadnienie przez pryzmat okoliczności faktycznych niniejszej sprawy oraz wskazanych wyżej przepisów normujących obligatoryjne oznaczenia taksówek, oznaczenie pojazdów skarżącej należy uznać za zgodne z celem ustawy, co wyklucza naruszenie przez nią zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi.
Podtrzymując na użytek niniejszej odpowiedzi na skargę stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz biorąc pod uwagę treść skargi, organ odwoławczy uznał za bezsporne, iż przewóz wykonywany był przez p. J. G., prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą "G." J. G. Powyższe potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, tj. wydruk z kasy fiskalnej, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, wydanego dla G. J. G. z siedzibą w P. Podczas kontroli twierdzono, iż na szybie czołowej umieszczony jest napis "[...]", na prawej i lewej stronie pojazdu umieszczono napis [...] wraz z numerem "[...]" z tyłu pojazdu na szybie widniał numer "[...]", na bocznej szybie pojazdu umieszczono cennik usług przewozowych. Wewnątrz pojazdu znajdowały się informacje dla klientów o możliwości otrzymania faktury.
W toku postępowania administracyjnego organ I instancji ustalił również, iż kontrolowany pojazd marki [...] o nr rej. [...] został zgłoszony do licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wydanej dla "G." J. G. z siedzibą w P. (pismo ze Starostwa Powiatowego w P. z dnia [...] kwietnia 2012 r.).
Organ odwoławczy wskazał, że regulacja zawarta w art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką, oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 ww. ustawy, zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 ww. ustawy. Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką, (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt IIGSK 355/09).
Organ wskazał nadto, iż "przepis art. 18 ust. 5 powołanej ustawy ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, na podstawie licencji, przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne. Oznacza to w konsekwencji, że ograniczenia w zakresie wyposażenia i oznakowania pojazdu do przewozu osób, o których mowa w art. 18 ust. 5 u.t.d., odnoszą się zarówno do przedsiębiorcy wykonującego tę działalność pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, jak i przedsiębiorcy, dla którego przewozy okazjonalne stanowią przedmiot działalności podstawowej" (por wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 355/09.
Organ uznał, iż strona wykonywała transport drogowy osób, bowiem kierowca okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ponadto - co potwierdza materiał dowodowy w sprawie - na pojeździe znajdowały się napisy "[...]" oraz ciąg cyfr.
Przepis art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym wyraźnie stanowi, iż przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Bezspornym jest, jak już wskazano powyżej, iż kontrolowany przewóz wykonywała p. J. G. prowadząca działalność gospodarczą pod firmą "G." z siedzibą w P.
Organ odwoławczy podkreślił, że w analogicznych sprawach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z dnia 28 lipca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 963/10 i wyrok z dnia 28 lipca 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1029/10) uznał, że doszło do naruszenia zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu drugiego z powołanych wyroków Sąd wskazał m.in. "w tym miejscu należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny nie ma wątpliwości, że określenie "telefon przedsiębiorcy" nie oznacza, że musi być to wprost podany nr telefonu. Wystarczy aby na pojeździe znajdował się ciąg cyfr, które umożliwiają połączenie telefoniczne, pod którym zbierane są zlecenia na rzecz przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy. Zlecenia takie może również zbierać inny przedsiębiorca współpracujący z przedsiębiorca wykonującym transport drogowy".
Ponadto w orzeczeniach o sygnaturach II GSK 385/11, II GSK 689/11, II GSK 612/11, II GSK 1560/10, II GSK 1216/10, II GSK 1218/10 Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, "że nie ma znaczenia prawnego, czy numer telefonu umieszczony na pojeździe jest zarejestrowany na przedsiębiorcę wykonującego przewóz okazjonalny, czy też na innego przedsiębiorcę, w tym także prowadzącego przewóz osób taksówką. Istotne jest, czy umieszczony na pojeździe ciąg cyfr (także wkomponowanych w adres intemetowy) stanowi numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu okazjonalnego osób wykonywaną przez przedsiębiorcę pojazdem opatrzonym tym numerem. Chodzi zatem o każdy numer telefonu, pod którym można zamówić usługę przewozu osób wykonywaną przez przedsiębiorcę, który nie ma licencji na wykonywanie przewozu taksówką".
Organ odwoławczy wskazał, iż celem regulacji art. 18 ust. 5 lit. b) jest, aby pojazdy wykonujące przewóz okazjonalny nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem byłoby zawarcie umowy przewozu. Innymi słowy, o zatrzymaniu pojazdu nie może decydować przeświadczenie przeciętnego pasażera, że zatrzymując pojazd tak oznakowany będzie z pewnością mógł skorzystać z umowy przewozowej. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd, co do rodzaju przewozu.
Organy I i II instancji podjęły w ramach postępowania wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i na podstawie całego zebranego materiału dowodowego wydały rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; zwaną dalej p.p.s.a.).
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie w świetle powołanych wyżej kryteriów, albowiem zaskarżona decyzja, jak i decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa materialnego, na których zostały oparte, ani też nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r., którą po rozpatrzeniu odwołania strony – p. J. G., prowadzącej działalność gospodarczą pn. G. J. G. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2012 r. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8000 złotych, utrzymano decyzję organu I instancji w mocy.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Jednakże z mocy art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką.
Podkreślić należy, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów jest wprowadzony przez art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania w pojazdach przeznaczonych do przewozu okazjonalnego osób wyposażenia i oznakowania właściwego dla taksówki (taksometr, oświetlony napis na dachu, numer telefonu i nazwa przedsiębiorcy).
Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Na ten element uzasadnienia projektu skarżąca powoływała się również uzasadniając swoje zarzuty.
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (rozumianego jak w art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Orzecznictwo sądowe dopuszcza w tym zakresie wykładnię celowościowo - funkcjonalną art. 18 ust. 5 u.t.d.
Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy (por. wyroki NSA z dnia: 6 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1217/10, 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1062/11, 26 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1316/11, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wprowadzając omawiany zakaz ustawodawca posłużył się pojęciami "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy" nie definiując tych pojęć. Należy przy tym zauważyć, że zakaz objęty art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów (nazwa, adres, telefon), gdyż tylko takie rozumienie omawianego przepisu czyni zadość celowi, dla którego przepis ten został wprowadzony. Ustawodawca posłużył się określeniem nazwa, a nie firma. Zatem nie musi to być nazwa, pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, nie zaś nazwy np. wpisanej do rejestru (tak NSA w powołanym wyroku w sprawie II GSK 1316/11). Sama skarżąca podniosła w skardze, że [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął przeciwko niej ponad dwadzieścia postępowań dotyczących naruszeń, jak zarzucane w niniejszej sprawie (s. 4 skargi, k. - 5 akt sądowych). Ponadto choćby na posiedzeniu Sądu w dniu 20 grudnia 2012 r. rozpatrywano sprawę o sygn. akt VI SA/Wa 1941/12 – wraz z z czterema innymi sprawami skarżącej dotyczącymi tożsamego stanu faktycznego: VI SA/Wa 1940/12, VI SA/Wa 1978/12, VI SA/Wa 1942/12 VI SA/Wa 1943/12. W tej sytuacji należało przyjąć, że właśnie napisy: "[...]" (jak na drzwiach pojazdu) bądź "[...]" (jak na górnej części przedniej i tylnej szyby pojazdu), występujące zawsze w połączeniu z ciągiem tych samych cyfr "[...]" i w takiej samej (konfiguracji (cyfry na drzwiach nad napisem, na szybach zaś napis "[...]" pomiędzy cyframi "[...]") stanowiły oznaczenie nazwy przedsiębiorcy, przyjętej przez skarżącą na użytek wykonywanych przewozów. Organy prawidłowo przyjęły, że układ wyrażeń "[...]" w powiązaniu z tym samym ciągiem cyfr "[...]", ułożonych zawsze w tej samej konfiguracji miał potencjalnym klientom wskazywać jednoznacznie, że pojazdy tak oznakowane należały do konkretnego przedsiębiorcy taksówkowego (w tym przypadku do skarżącej). Co do możliwości upewnienia się, że pojazdy tak oznakowane należały do skarżącej, potencjalny pasażer uzyskiwał dodatkową informację, umieszczoną na szybie tylnych prawych drzwi (drzwi, z których najczęściej korzystają pasażerowie), wskazującą cennik usług przewozowych. Cennik ten w powiązaniu z nr pojazdu i drogomierzem zamontowanym wewnątrz pojazdu wskazywały, że pojazd ten miał kojarzyć się pasażerom z taksówką.
Bezsporne bowiem było, że skarżąca wykonywała przewozy skontrolowanym pojazdem, z tym że według jej stanowiska - przewozy osób. Oznaczenie pojazdu zaś stanowiło, jej zdaniem, zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d., od pojazdów którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). W tym zakresie skarżąca odwołała się do wyroku NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 803/11.
Jak już wyżej wskazano, stanowisko skarżącej nie mogło zostać zaakceptowane. Jak podnosiły organy, oznaczenie pojazdu w zakresie nazwy (organy konsekwentnie wskazywały na naruszenie w tym zakresie) przekroczyło zakres dopuszczalnego oznakowania dla pojazdów wykonujących przewozy na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. Napis obejmujący: zwrot "[...]" lub "[...]" łącznie z ciągiem tych samych cyfr, pisanych w takim samym układzie stanowił w rzeczywistości nazwę przedsiębiorcy, tym bardziej że w taki sam sposób skarżąca oznaczała i inne pojazdy wykonujące w jej imieniu przewozy osób (bezsporne).
Wobec powyższego, skoro argumentacja NSA w sprawie II GSK 803/11 dotyczyła innego stanu faktycznego, a nadto sąd kasacyjny zarzucił, że nie został w tamtym postępowaniu rozważony cały zebrany materiał dowodowy i stanowisko WSA było przedwczesne, nie można było tamtego stanowiska zastosować w niniejszej sprawie.
Należy przy tym zauważyć, że zdecydowana większość (jeśli nie wszystkie) pojazdów obsługujących firmę J. G. została zatrzymana i poddana kontroli na terenie Portu Lotniczego [...] w W. Jak powszechnie wiadomo, w godzinach większości przylotów brakuje w tym Porcie środków transportowych, a zwłaszcza taksówek. Uwaga pasażerów jest w tej sytuacji osłabiona i w tej sytuacji decydują się oni, z zasady nieświadomie, właśnie ze względu na cechy zewnętrzne (wygląd) pojazdu, na wybór pojazdu, który przypomina taksówkę, a stanowi pojazd przeznaczony do wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym. Często prowadzi to do późniejszych zażaleń związanych ze stosowanymi w tych przejazdach taryfami i opłatą za przejazd takim pojazdem. Praktyka ta była (i jest) wielokrotnie opisywana w powszechnie dostępnych doniesieniach prasowych.
Sąd nie znalazł podstaw aby zakwestionować czynności organów administracji podejmowane w toku sprawy, a zmierzające do jej wyjaśnienia. W szczególności zostały wyczerpująco zbadane istotne w sprawie okoliczności, przeprowadzono w tym celu dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 § 1 K.p.a.). Z akt administracyjnych nie wynika, żeby skarżącej ograniczano możliwość wyrażania stanowiska w sprawie. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszenia, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit b) u.t.d., bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami.
Reasumując, skoro przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą był wykonywany w dniu kontroli przez skarżącą z ewidentnym naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą przedsiębiorcy, organ administracji prawidłowo zastosował dyspozycję przepisu art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d. w zw. z lp. 2.9. pkt 2 załącznika nr 3 do tej ustawy, nakładając karę pieniężną w wysokości 8.000 zł.
Zdaniem Sądu, organy oparły się na materiale prawidłowo i wyczerpująco zebranym w toku kontroli, dokonując jego odpowiedniej oceny, a swoje stanowisko uzasadniły zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a. To, że ustalenia te skarżąca interpretuje odmiennie, nie może prowadzić do wniosku o ich braku lub wadliwości. Jest bowiem poza sporem, iż pojazd był oznakowany w sposób wykazany ustaleniami kontroli. Zatem odmienna interpretacja przez skarżącą ustaleń, w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie, sprowadza się jedynie do polemiki z organem administracji publicznej co do ich rozumienia. Innymi słowy, skarżąca swoimi zarzutami zmierzała ;do dokonania odmiennej wykładni rozumienia przesłanek wskazanych w przepisie art. 18 ust. 5 u.t.d., których rozumienie jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, a to, że nie jest ono zbieżne z poglądem skarżącej, nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia skargi.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
Ponadto oceniając zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził żadnych innych uchybień, których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.u. Nr 153, poz. 127, z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło