VI SA/Wa 424/12

WyrokWSA w Warszawie2012-05-21

Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Piotr Borowiecki, Grażyna Śliwińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymująca w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego jest zgodna z prawem, jeśli skarżąca kwestionuje ocenę z zadania z prawa gospodarczego, argumentując, że zaproponowany sposób reprezentacji spółki akcyjnej był prawidłowy i doprowadziłby do skutecznego zawarcia umowy, a także zarzuca nierówne traktowanie w porównaniu do innych zdających?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę skarżącej, szczegółowo uzasadniając negatywny wynik z zadania z prawa gospodarczego. Sąd podkreślił, że rozstrzygnięcia w sprawie egzaminu radcowskiego mają charakter uznaniowy, a sąd administracyjny kontroluje jedynie zgodność z prawem, nie weryfikując ponownie ocen cząstkowych ani nie porównując prac różnych zdających. Sąd uznał również, że nie było podstaw do przeprowadzenia dowodu uzupełniającego.
Stan faktyczny
Skarżąca A. D. wniosła skargę na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującą w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Głównym zarzutem było błędne uznanie przez egzaminatorów jej pracy z prawa gospodarczego za negatywną, w szczególności w zakresie sposobu reprezentacji spółki akcyjnej przy zawieraniu umowy sprzedaży udziałów. Skarżąca argumentowała, że zaproponowany przez nią sposób reprezentacji był prawidłowy i zgodny z doktryną oraz orzecznictwem, a także zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. oraz zasady równości wobec prawa, wskazując na odmienne traktowanie jej pracy w porównaniu do prac innych zdających. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę Komisji Egzaminacyjnej I stopnia, uznając, że błąd w reprezentacji spółki skutkował nieważnością umowy i dyskwalifikował pracę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2012 r. sprawy ze skargi A. D. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr 2 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 14-17 czerwca 2011 r. z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Zaskarżoną uchwałą z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...], Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 14-17 czerwca 2011 r. (dalej także: "Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...]"), po rozpatrzeniu odwołania A. D. (dalej także: "skarżąca") od uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2011 r. z siedzibą w [...] (dalej także: "Komisja Egzaminacyjna") nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego A. D., działając na podstawie art. 368 ust. 1, 9, i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm. – dalej także: "u.r.p.") w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej: "k.p.a.") - utrzymała w mocy w/w uchwałę organu I instancji. Zaskarżona uchwała Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...] zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Komisja Egzaminacyjna nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2011 r. przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] uchwałą nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. - działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - stwierdziła, że skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Według Komisji Egzaminacyjnej, skarżąca z części pierwszej egzaminu (zestaw pytań testowych) otrzymała ocenę dobrą, z drugiej części egzaminu (prawo karne) ocenę dostateczną, z trzeciej części (prawo cywilne) ocenę dostateczną, z czwartej części (prawo gospodarcze) ocenę niedostateczną oraz z piątej części (prawo administracyjne) ocenę dobrą, co w świetle art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych przesądza o negatywnym wyniku z egzaminu radcowskiego. Zadanie z czwartej części egzaminu radcowskiego polegało na sporządzeniu umowy sprzedaży udziałów spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z uwzględnieniem założeń podanych w treści zadania. Rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego przedstawione przez skarżącą zostało sprawdzone przez dwóch egzaminatorów - członków Komisji Egzaminacyjnej: SSA [...] oraz radcę prawnego [...]. Oboje egzaminatorzy ocenili pracę negatywnie. Uzasadniając ocenę cząstkową egzaminator SSA [...] wskazała, że w ocenianej umowie sprzedaży udziałów strony zostały należycie opisane i oznaczone; praca nawiązuje do wszystkich elementów zadania; umowa zawiera podpisy osób stawających do jej zawarcia. Egzaminator podkreśliła, że nieprawidłowo określono reprezentację spółki akcyjnej przy czynności dokonywanej z członkiem jej zarządu, co jest sprzeczne z art. 379 § 1 k.s.h. – spółkę "C." w umowie reprezentuje dwóch członków rady nadzorczej, a zgodnie z art. 379 § 1 k.s.h. powinna być rada nadzorcza lub pełnomocnik spółki, przy czym minimalny skład rady nadzorczej reguluje art. 385 § 1 k.s.h. i jest on trzyosobowy, uwzględniono zasady zbywania udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wymóg zgody – stosownie do art. 182 § 1 i 3 k.s.h. zgodę taką, jako załącznik do umowy przedstawiono. Egzaminator zauważyła, że zdająca zwarła w umowie prawo pierwszeństwa przysługujące wspólnikom oraz określiła termin do skorzystania z tego prawa, zawarła także zastrzeżenie warunku (art. 597 § 1 k.c.) odnoszące się do sprzedaży udziałów opisane w § 3 pkt 1, w umowie zawarto także zapis o zgodzie małżonki nabywcy na kupno udziałów i możliwości żądania przez zbywcę zaspokojenia się z majątku wspólnego – prawidłowo zastosowano art. 41 §1 k.r.o., ustanowiono na zasadzie art. 306 k.c. zabezpieczenie w postaci zastawu na samochodzie, brak w umowie wzmianki o zastosowaniu art. 307 k.c. Zdaniem sprawdzającego pracę korzystne dla nabywcy jest określenie wymogu dodatkowego pisemnego wezwania do zapłaty i wyznaczenia dodatkowego terminu przez zbywcę przed uruchomieniem egzekucji. Podstawową wadą umowy, w opinii pierwszego egzaminatora, jest błędnie określona reprezentacja zbywcy, wskutek czego umowa jest nieważna, a nabywca nie osiągnie oczekiwanego rezultatu. W ocenie egzaminatora w umowie błędnie też został określony zastaw na rzeczy ruchomej. Egzaminator stwierdziła, że umowa bliżej nie opisuje sposobu realizacji prawa pierwszeństwa, ale określa termin do skorzystania z tego prawa. Zdaniem egzaminatora niezrumiały i zbędny jest zapis § 4 pkt 6 zdanie drugie i pkt 7 umowy. Drugi egzaminator - radca prawny [...], oceniając pracę - stwierdził, że umowa spełnia warunki formalne, ale według niego niezrozumiały jest zapis § 5 zawarty w ostatnim zdaniu. Zapis § 4 ust. 7 i § 5 ust. 6 umowy egzaminator uznał za błędny. Sprawdzający pracę podkreślił, że brak jest w umowie wyraźnego zapisu dotyczącego zgody na obciążenie majątku wspólnego. W oparciu o ww. oceny Komisja Egzaminacyjna podjęła w dniu [...] lipca 2011 r. uchwałę stwierdzającą, iż skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. W odwołaniu od w/w uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] lipca 2011 r. skarżąca zarzuciła temu organowi: 1) naruszenie art. 36 4 ust. 1 oraz 36 5 ust. 2 ustawy radcach prawnych - poprzez wystawienie oceny niedostatecznej z czwartej części egzaminu radcowskiego mimo, iż biorąc pod uwagę treść przywołanych powyżej artykułów wskazujących cel egzaminu i kryteria oceny, praca zdającej zasługiwała na ocenę pozytywną, na co pośrednio wskazuje uzasadnienie oceny cząstkowej za zadanie z prawa gospodarczego dokonanej przez jednego z oceniających; 2) wadliwą ocenę za zadanie, która została wystawiona przy założeniu, że odwołująca sporządziła w czwartej części egzaminu radcowskiego umowę sprzedaży udziałów spółki z o.o., w której nieprawidłowo została określona reprezentacja spółki, na skutek czego umowa ta stała się nieważna, podczas, gdy w oparciu o poglądy doktryny oraz orzecznictwa uzasadnione jest przyjęcie, że zaproponowany przez odwołującą sposób reprezentacji spółki akcyjnej doprowadziłby do zawarcia przez tą spółkę w pełni skutecznej umowy. Podnosząc powyższe zarzuty, strona skarżąca wniosła o zmianę oceny z czwartej części egzaminu radcowskiego, tj. za zadanie z prawa gospodarczego na ocenę pozytywną, a w konsekwencji o zmianę uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2001 r. z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego poprzez uznanie, że odwołująca uzyskała wynik pozytywny z egzaminu radcowskiego w 2011 roku. W pierwszej kolejności A. D. przystąpiła do rozważań merytorycznych dotyczących sposobu rozwiązania zadania czwartej części egzaminu radcowskiego. Skarżąca wskazała, że jako rozwiązanie zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego sporządziła umowę sprzedaży udziałów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zdaniem skarżącej, z uwagi na fakt sprzedaży udziałów przez Spółkę C. Spółkę Akcyjną członkowi zarządu tej spółki, organem reprezentującym spółkę, zgodnie z art. 379 § 1 k.s.h., powinna być rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia akcjonariuszy. W opinii skarżącej, jest to szczególny rodzaj uprawnienia służącego ochronie interesu spółki. Zdaniem strony, z brzmienia art. 390 § 1 k.s.h. można wysnuć wniosek, że spółkę musi reprezentować rada nadzorcza in gremio, jednakże taki faktyczny sposób działania rady nadzorczej jest obowiązkowy tylko wtedy, gdy brak w tej kwestii odmiennych postanowień zawartych w umowie spółki lub w regulaminie rady nadzorczej albo w stosowanej uchwale wspólników, albo nawet "samoistnej" uchwale rady nadzorczej (vide: M. Rodzynkiewicz, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. 2, 2007 r.). Zatem czynności wymagane przez art. 379 § 1 k.s.h. mogą być faktycznie dokonywane przez radę nadzorczą niedziałającą in corpore (vide: A. Kidyba, Komentarz do art. 379 k.s.h., Lex). Nie oznacza to jednakże, że taki sposób podejmowania tych czynności narusza zasadę kolegialności. Kolegialność w przypadku art. 379 § 1 k.s.h. może być bowiem urzeczywistniona na dwa sposoby: 1. podpisanie umowy przez wszystkich członków rady; 2. podjęcie przez radę uchwały w przedmiocie akceptacji umowy z jednoczesnym udzieleniem niektórym członkom rady upoważnienia do podpisania w imieniu rady nadzorczej i ze skutkiem dla spółki umowy z członkiem zarządu (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2008, sygn. II PK 134/08, także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2007 r., sygn. I PK 12/07). Kolegialność rady nadzorczej powinna się wyrazić w podjęciu uchwały przez radę o akceptacji konkretnej umowy z określonym członkiem zarządu (M. Bielecki, Zasada kolegialnej reprezentacji spółki akcyjnej przez radę nadzorczą, Przegląd Prawa Handlowego, marzec 2005 r.). W opinii skarżącej, w każdym z wymienionych przypadków to rada nadzorcza kolegialnie rozstrzyga o treści czynności prawnej. Powierzenie przez radę nadzorczą swoim członkom kompetencji do ustalenia postanowień zawieranej z członkiem zarządu umowy, a następnie - do jej podpisania w imieniu spółki jest jedynie upoważnieniem członka, czy też członków rady nadzorczej do wykonania reprezentacji, o której mowa w art. 379 § 1 k.s.h. W istocie rzeczy upoważnienie polega na powierzeniu członkowi rady nadzorczej uchwały do wykonania i przeniesienia (w charakterze posłańca) wyrażonego w niej oświadczenia woli (J. Strzępka, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. 4, 2009 r.). Dlatego też, zdaniem skarżącej, powołującej stosowne orzeczenie Sądu Najwyższego za prawidłowe, należy uznać przyjęcie założenia, że radę nadzorczą zastępuje jeden członek rady, czy też dwóch upoważnionych łącznie (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2008 r., sygn. I PK 82/08; także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2009 r., sygn. II PK 273/08). W opinii skarżącej, uprawnienie upoważnionych członków rady nadzorczej do zawarcia z członkiem zarządu umowy sprowadza się jednak wyłącznie do dokonywania czynności techniczno-prawnych, zmierzających do finalizacji umowy. To rada nadzorcza, jako ciało kolegialne, ma kompetencję do podejmowania wszelkich czynności prawnych w stosunkach z członkiem zarządu. Dokonanie zaś przez członków rady nadzorczej czynności techniczno-prawnych polegających na przekazaniu członkowi zarządu oświadczenia rady nadzorczej w postaci uchwały ciała kolegialnego jest możliwe w oparciu o wcześniej podjętą przez radę stosowną uchwałę w tym przedmiocie (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2004 r., sygn. I PK 501/03 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2008 r., sygn. II PK 179/07, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2009 r., sygn. I PK 215/08). Oświadczenie to winno zawierać wszystkie gospodarczo istotne elementy przyszłej umowy. W takiej sytuacji przedstawiciele rady nadzorczej nie kształtują woli spółki, a jedynie przekazują treść oświadczenia woli spółki. Tak więc, zdaniem skarżącej, rada nadzorcza nie może przenieść przysługującego jej prawa reprezentacji spółki na członka rady nadzorczej, może on jedynie uzyskać upoważnienie do podpisania określonej umowy w imieniu rady nadzorczej. Ustalenia te mają czysto wewnętrzne dla spółki znaczenie. Skarżąca, powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2008 r., stwierdziła, iż możliwe jest również takie ukształtowanie umocowania, że pewna część członków rady nadzorczej będzie zawierała określone umowy (np. według specjalizacji, tj. przez tych, którzy mają wystarczającą wiedzę na określony temat), a inni pozostałe (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2008 r., sygn. II PK 134/08). Dopuszczalność ustalenia przez radę nadzorczą sposobu wykonywania czynności z zakresu reprezentacji spółki ma także swoje praktyczne uzasadnienie. Jeżeli bowiem w statucie spółki zostałaby ustalona większa liczba członów rady nadzorczej, to przy założeniu, że do zawarcia umowy z członkiem zarządu wymagany jest udział wszystkich jej członków, rada nadzorcza mogłaby mieć poważne trudności w wykonywaniu swoich zadań i kompetencji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1999 r., sygn. I OKN 543/98). Z powyższego skarżąca wywnioskowała, że jeśli umowa nie została podpisana przez wszystkich członków rady nadzorczej, to rada powinna podjąć uchwałę wyrażającą akceptację dla treści umowy zawieranej z członkiem zarządu oraz upoważnienie dla reprezentantów rady nadzorczej do zawarcia tej umowy. Wobec powyżej zaprezentowanego stanowiska popartego przywołanym orzecznictwem, strona skarżąca stanęła na stanowisku, że propozycja rozwiązania zadania, w którym zdająca zaproponowała podpisanie umowy sprzedaży udziałów przez dwóch członków rady nadzorczej spółki akcyjnej należy uznać za prawidłową i poprawną. Zdaniem skarżącej, istniało bowiem umocowanie członków rady nadzorczej do wykonania kolegialnego stanowiska rady działającej in corpore. Umocowania tego można upatrywać w uzgodnieniach poczynionych na posiedzeniu rady nadzorczej. Zdaniem skarżącej, uchwała stanowiła wyraz stanowiska rady nadzorczej i spełniła cel, jakim jest ocena stosunku umownego członka zarządu przez radę nadzorczą in corpore. Nie można, zdaniem skarżącej, mówić o naruszeniu art. 379 k.s.h., co zarzuca w ocenie cząstkowej egzaminator SSA B. L. w sytuacji, gdy rada nadzorcza reprezentuje spółkę, ale czyni to zgodnie z zasadami reprezentacji ustalonymi w wewnętrznych dokumentach spółki. Zdaniem skarżącej, do naruszenia art. 379 k.s.h. mogłoby dojść wówczas, gdyby spółkę reprezentował inny organ lub inne osoby niewskazane w ustawie (strona powołała się na stanowisko A. Kidyby /w:/ Kodeks Spółek Handlowych. Komentarz, wyd. 7, 2010 r.). Zdaniem skarżącej, ewentualny zarzut dotyczący sporządzonej umowy, mógłby dotyczyć niepowołania się przez nią na uchwałę upoważniającą członków rady nadzorczej do występowania w jej imieniu. Jednakże tego uchybienia nie należałoby traktować, jako wywołującego skutku w postaci nieważności umowy. Zdaniem strony, nieprzywołanie uchwały nie oznacza, że taka uchwała nie istniała. Należy przy tym podkreślić, że tylko w przypadku braku - czyli faktycznego niepowzięcia przez radę nadzorczą - uchwały akceptującej umowę i upoważniającej określonych członków rady do jej podpisania, zawarcie umowy przez członków rady byłoby bezwzględnie bezskuteczne. Wówczas dopiero - zdaniem strony - można byłoby stwierdzić, że naruszona została zasada kolegialnej reprezentacji, ponieważ działający w imieniu rady jej członkowie nie mogliby przekazać oświadczenia woli, które w rzeczywistości nie zostało przez radę nadzorczą złożone. Skarżąca podkreśliła, że w uzasadnieniu oceny cząstkowej dokonanej przez radcę prawnego [...] nie wykazano uchybienia w pracy zdającej w postaci błędnie określonej reprezentacji. Z uzasadnienia tego wynika wręcz, że praca zdającej zasługiwała na ocenę pozytywną, o czym świadczy stwierdzenie: "zasadnicza konstrukcja umowy w miarę poprawna, dodatkowe elementy ujęte w wytycznych w umowie zapisano". Oznacza to, zdaniem skarżącej, że egzaminator uznał, że zaproponowany przez odwołującą sposób reprezentacji spółki jest prawidłowy. Zdaniem strony, sporządzona przez nią umowa spełniała kryteria określone przepisami ustawy o radcach prawnych wymienione w art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 tej ustawy, ponieważ sposób rozwiązania zadania był właściwy, wymogi formalne pracy zostały zachowane, a interes reprezentowanej strony został odpowiednio zabezpieczony. Strona wskazała, że w jednej z ocen cząstkowych egzaminator SSA B. L. zwróciła uwagę, iż z powodu braku zamieszczenia zapisu o sposobie wydania przedmiotu zastawu, zastaw nie został ustanowiony skutecznie. Natomiast w drugiej z ocen cząstkowej - egzaminatora radcy prawnego [...] nie ma wzmianki o tym uchybieniu. W dalszej części odwołania skarżąca podniosła, że w § 5 ust. 1 sporządzonej umowy wskazała, że w sprawach nieuregulowanych umową mają zastosowanie przepisy kodeksu spółek handlowych oraz kodeksu cywilnego. Uzasadnione jest zatem, zdaniem skarżącej, że skoro zdająca wskazała w § 5 ust. 1 umowy sprzedaży udziałów, iż w sprawach nieuregulowanych umową mają zastosowanie przepisy k.s.h. oraz k.c, to egzaminator miał podstawę, by uznać, że zgodnie z art. 307 § 2 k.c., przedmiot zastawu znajduje się w dzierżeniu spółki akcyjnej. Ewentualne więc wątpliwości co do istnienia uchybienia w zakresie ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia umownego, należałoby zdaniem odwołującej potraktować jedynie w kategorii uchybienia mogącego mieć wpływ na stopniowanie oceny pracy zdającej - w kategorii ocen pozytywnych. Skarżąca podkreśliła, że punktem odniesienia w jej ocenie powinny być przede wszystkim: ważnie sporządzona umowa, która uwzględnia interes klienta, a także poprawna jej konstrukcja. Strona wskazała, że sporządzona przez nią umowa spełniała powyżej wskazane wymogi. W świetle art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, egzaminatorzy mogą zastosować szeroką skalę ocen pozytywnych: od oceny dostatecznej do oceny celującej. Zdaniem odwołującej, ocena za sporządzoną umowę, która spełnia zasadnicze wymogi art. 365 ust. 2 cytowanej ustawy, tj. sporządzonej zgodnie z wymogami formalnymi, przy zastosowaniu właściwych przepisów, w sposób uwzględniający poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu. W wyniku rozpoznaniu odwołania skarżącej Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...], działając na podstawie art. 368 ust. 1, 9, i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - uchwałą z dnia [...] grudnia 2011 r., nr [...], utrzymała w mocy w/w uchwałę Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego skarżącej. W uzasadnieniu uchwały Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] , rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy - wyjaśniła, że kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia odwołania miało ustalenie, czy doszło do popełnienia przez zdającą takiego błędu, który miałby charakter dyskwalifikujący pracę i oznaczał, że egzaminowana nie jest wystarczająco przygotowana do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej. W związku z tym Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] dokonała oceny, jakie skutki prawne wywołuje zaproponowana przez zdającą reprezentacja spółki akcyjnej przy zawieraniu umowy zbycia udziałów z osobą będącą członkiem zarządu tej spółki, gdyż dotyczące tej kwestii rozwiązanie legło u podstaw wystawienia oceny niedostatecznej za egzamin z prawa gospodarczego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] wyjaśniła, że zgodnie z art. 379 § 1 k.s.h., w umowie między spółką a członkiem zarządu, spółkę reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia. Zdaniem organu, przepis art. 379 § 1 k.s.h. ma charakter postanowienia iuris cogentis (jest przepisem bezwzględnie wiążącym) i ma zastosowanie do wszystkich umów zawieranych przez spółkę z członkami zarządu, tak wynikającymi ze stosunku spółki, jak i we wszystkich innych sprawach. Nie chodzi tu zatem tylko o stosunki prawne, w których dana osoba występuje wprost w charakterze członka zarządu (np. przy zawieraniu umowy o pracę w charakterze członka zarządu), ale o jakiekolwiek umowy między spółką, a osobami, które aktualnie pełnią funkcję członka zarządu (np. umowa sprzedaży samochodu spółki przez członka zarządu). Organ odwoławczy przypomniał, iż Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 marca 2001 r. (III SA 68/00, Przegl. Pod. 2001, Nr 10, s. 63), twierdząc, że "przepis art. 203 KH (obecnie art. 210 § 1 KSH a na gruncie spółki akcyjnej art. 379 § 1 KSH) nie wprowadzał rozróżnienia między pojęciem "członek zarządu" a "członek zarządu działający jako osoba trzecia". Przepis ten używa tylko pojęcia "członek zarządu" i odnosi się do wszystkich umów, jakie członek zarządu może zawierać ze spółką. Organ odwoławczy wskazał, że naruszenie przepisu art. 379 § 1 k.s.h. powoduje nieważność czynności prawnej, ze względu na treść art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h. (czynność prawna sprzeczna z prawem jest nieważna). Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] podniosła, iż za takim stanowiskiem wypowiadała się już pod rządem kodeksu handlowego doktryna (por. m.in. T. Dziurzyński, /w:/ Dziurzyński, Fenichel, Honzatko, Komentarz, s. 357-358; podobnie: K. Kruczalak, Spółki prawa handlowego i cywilnego, Gdańsk 1992, s. 108; tak również: A. Szajkowski /w:/ Sołtysiński, Szajkowski, Szwaja, Kodeks handlowy. Komentarz, tom I. s. 1073; podobnie: A. Kidyba, Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Komentarz, Warszawa 1999, s. 335-342). Komisja wskazała, iż odosobniony był pogląd M. Allerhanda, Komentarz, s. 336 ("umowa, zdziałana przez zarząd z członkiem zarządu, nie jest nieważna, chociaż zarząd nie powinien był jej dokonać, a wynika to z art. 198 § 2 i 3 KH"). Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] wskazała ponadto, iż pod rządami Kodeksu spółek handlowych w doktrynie dominuje pogląd o stosowaniu sankcji nieważności z art. 58 § 1 k.c. wskutek naruszenia zasad reprezentacji spółki z art. 379 § 1 k.s.h. Zdaniem organu, reprezentują go m. in. A. Szajkowski /w:/ Sołtysiński, Szajkowski, Szwaja, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, a także W. Popiołek, /w:/ Strzępka, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, t. II, wyd. 3, s. 240, Nb 2) oraz A. Kidyba (Kodeks spółek handlowych Komentarz, t. II, s. 416-417, uw. 3), a także M. Bielecki /w:/ Zagadnienia związane z reprezentacją spółki z o.o. w umowach z członkami zarządu, R. Pr. 2002, Nr 2, 44-45), A. Koniewicz (Konsekwencje prawne naruszenia art. 210 KSH (art. 379 KSH), PPH 2006, Nr 7, s. 16-20). Komisja wskazała, iż odmienne stanowisko wyraża J. P. Naworski /w:/ Naworski, Strzelczyk, Raglewski, Siemiątkowski, Potrzeszcz, Komentarz. Spółka akcyjna, 1.1, s. 613, uw. 13), uważając, że do przypadku naruszenia art. 379 § 1 k.s.h. znajduje zastosowanie przepis art. 39 k.c., a nie przepis art. 58 § 1 k.c. Organ odwoławczy wskazał ponadto, iż pogląd o nieważności umowy zawartej sprzecznie z art. 379 § 1 k.s.h. dominuje również w orzecznictwie sądów apelacyjnych, Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Biorąc powyższe pod uwagę, Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] stwierdziła, że pomimo występujących rozbieżności w poglądach na temat zakresu stosowania art. 379 § k.s.h. i skutków prawnych jego naruszenia, prawidłowe rozwiązanie zadania egzaminacyjnego z prawa gospodarczego polegało na zastosowaniu reprezentacji przewidzianej powołanym przepisem, gdyż każda inna koncepcja obarczona była poważnym ryzykiem uznania umowy za nieważną. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] zwróciła także uwagę, że w samej pracy egzaminacyjnej nie znalazła się żadna informacja wskazująca na to, aby zdająca była świadoma istnienia problemu prawnego w zakresie reprezentacji spółki, który miała rozstrzygnąć. Organ odwoławczy zauważył, iż w doktrynie został podniesiony problem, czy w razie reprezentowania spółki w umowie z członkiem zarządu, bądź w sporze z nim przez radę nadzorczą rada powinna działać in corpore, czy też wystarczy podpisanie tej umowy, bądź pozwu przez przewodniczącego rady nadzorczej lub innego członka rady. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] wyraziła stanowisko, iż z treści art. 390 § 1 k.s.h. wynika, że rada nadzorcza działa kolegialnie, co w konsekwencji musiało skutkować podjęciem przez radę nadzorczą w pierwszej kolejności uchwałę w sposób wskazany w art. 388-389 i 391 k.s.h. o zawarciu umowy przez spółkę z członkiem zarządu. Następnie w tej uchwale rada powinna upoważnić jej przewodniczącego bądź innego członka (członków) rady do podpisania w imieniu spółki umowy. Zdaniem organu odwoławczego, nie ma przeszkód, aby takie ogólne upoważnienie znalazło się w regulaminie rady nadzorczej, co nie oznacza, że rada będzie zwolniona z podjęcia uchwały w sprawie umowy. Dlatego też prawidłowe jest ustalenie, że na przykład radę nadzorczą zastępuje jeden członek rady, dwóch upoważnionych łącznie itd. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 listopada 2008 r., I PK 82/08, LEX nr 479325, zgodnie z którym w przypadku umowy z członkiem zarządu rada nie może przenieść przysługującego jej prawa reprezentacji spółki na członka rady nadzorczej, może on jedynie uzyskać upoważnienie do podpisania określonej umowy w imieniu rady nadzorczej, sam jednak albo z drugim członkiem rady o tym nie decyduje; kolegialność działania rady w związku z funkcją z art. 379 § 1 k.s.h. może wyrazić się przez podpisanie umowy przez wszystkich członków rady albo przez podjęcie uchwały o akceptacji umowy). Organ odwoławczy zdecydowanie podkreślił, że założenia umożliwiające zaakceptowanie wyżej przedstawionych poglądów winny być poczynione przez odwołującą w pracy egzaminacyjnej, a nie w uzasadnieniu odwołania od uchwały podjętej w wyniku przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania. Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...], jeden z egzaminujących sprawdzających pracę słusznie zauważył, że w umowie także nieskutecznie został ustanowiony zastaw. Według organu, postanowienia zawarte w § 4 punkcie 4 umowy nie są wystarczające dla skutecznego ustanowienia zastawu na rzeczy ruchomej. Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, że dla ustanowienia zastawu, jeżeli nie mamy do czynienia z zastawem ustawowym, potrzebna jest umowa pomiędzy właścicielem a wierzycielem oraz z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wydanie rzeczy wierzycielowi, chyba że rzecz znajduje się w dzierżeniu wierzyciela, wtedy do ustanowienia zastawu wystarcza sama umowa. Komisja Egzaminacyjna II stopnia Nr [...] podniosła, że nie można pominąć, że w samej pracy egzaminacyjnej lub w założeniach dodatkowych nie znalazła się żadna informacja wskazująca na to, aby zdająca zakładała, iż rzecz znajduje się w dzierżeniu wierzyciela (art. 307 § 2 k.c.), co stanowi wyjątek od reguły wynikającej § 1 powołanego przepisu. Organ odwoławczy przychylił się do stanowiska wyrażonego w uchwale z dnia [...] lipca 2011 r. Skarżąca, co wynika z postanowienia § 4 pkt 4 umowy, nie zamieściła postanowienia o wydaniu przedmiotu zastawu, co jest konieczne ze względu na realny charakter umowy zastawu. W piśmie z dnia [...] stycznia 2012 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...]. Wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] i poprzedzającej ją uchwały Komisji Egzaminacyjnej nr [...] z siedzibą w [...], a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, skarżąca zarzuciła uchwale organu odwoławczego naruszenie: 1) przepisów art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych - poprzez wystawienie oceny niedostatecznej z czwartej części egzaminu radcowskiego mimo, iż biorąc pod uwagę treść przywołanych powyżej artykułów wskazujących cel egzaminu i kryteria oceny, praca zdającej zasługiwała na ocenę pozytywną, na co wskazuje okoliczność, iż zaproponowany przez skarżącą sposób reprezentacji spółki akcyjnej doprowadziłby do zawarcia przez tą spółkę w pełni skutecznej umowy sprzedaży udziałów spółki z o.o., 2) przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. - poprzez: - podjęcie zaskarżonej decyzji z pominięciem całokształtu okoliczności sprawy i zgromadzonego materiału dowodowego, - nieprawidłowe rozpatrzenie odwołania skarżącej polegające na niewystarczającym odniesieniu się w uzasadnieniu uchwały do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, - brak należytego wyjaśnienia przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia nr [...] zasadności przesłanek, którymi kierowała się przy załatwieniu sprawy oraz nieprzedstawienie wystarczającej argumentacji przemawiającej za utrzymaniem w mocy oceny negatywnej, 3) przepisów art. 8 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej - poprzez: - prowadzenie postępowania odwoławczego w sposób naruszający zaufanie obywateli do organów państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, - przyjęcie odmiennych kryteriów oceny pracy skarżącej, rażąco odbiegających od kryteriów stosowanych przez Komisję II stopnia przy ocenie prac innych zdających (znajdujących się w podobnej sytuacji prawnej co skarżąca) co doprowadziło do niedopuszczalnego, nierównego traktowania osób znajdujących się w tej samej sytuacji faktycznej i prawnej. Ponadto skarżąca, powołując się na art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), wniosła o przeprowadzenie przez Sąd dowodu uzupełniającego z dokumentu, tj. z kopii uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], na okoliczność, iż praca z prawa gospodarczego innego zdającego została oceniona na ocenę pozytywną, co skutkowało uzyskaniem pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego, mimo, iż zdający zaproponował rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego w ten sposób, iż w umowie między spółką, a jej członkiem zarządu, jako sposób reprezentacji spółki wskazał dwóch innych członków zarządu, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z art. 379 §1 k.s.h., który jest przepisem bezwzględnie obowiązującym, którego naruszenie powoduje bezwzględną nieważność dokonanej czynności. Skarżąca do skargi załączyła kopię ww. uchwały. Skarżąca nie zgodziła się z uzasadnieniem zaskarżonej uchwały, w którym Komisja Egzaminacyjna II stopnia nr [...] wskazała, że odwołująca skonstruowała umowę z naruszeniem zasad reprezentacji szczególnej wynikającej z art. 379 § 1 k.s.h., co skutkuje bezwzględną nieważnością sporządzonej umowy oraz że wadliwie skonstruowała umowę zastawu, bowiem nie przewidziała obowiązku wydania przedmiotu zastawu. Skarżąca nie zgodziła się, iż wskazane powyżej błędy miały charakter dyskwalifikujący pracę i oznaczają, że zdająca nie jest wystarczająca przygotowana do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej. Skarżąca podniosła, iż w oparciu o poglądy doktryny oraz orzecznictwa należy przyjąć, że zaproponowany przez nią sposób reprezentacji spółki akcyjnej doprowadziłby do zawarcia przez tą spółkę w pełni skutecznej umowy sprzedaży udziałów spółki z o.o. Wobec szczegółowo zaprezentowanego stanowiska, popartego dodatkowo przywołanym orzecznictwem i stanowiskiem doktryny, skarżąca stwierdziła, że za poprawną należy uznać propozycję rozwiązania zadania, w którym skarżąca zaproponowała podpisanie umowy sprzedaży udziałów przez dwóch członków rady nadzorczej spółki akcyjnej. Zdaniem skarżącej, istniało bowiem umocowanie członków rady nadzorczej do wykonania kolegialnego stanowiska rady działającej in corpore. Umocowania tego można upatrywać w uzgodnieniach poczynionych na posiedzeniu rady nadzorczej. Zdaniem skarżącej, uchwała stanowiła wyraz stanowiska rady nadzorczej i spełniła cel, jakim jest ocena stosunku umownego członka zarządu przez radę nadzorczą in corpore. Nie można, zdaniem skarżącej, mówić o naruszeniu art. 379 k.s.h., w sytuacji, gdy rada nadzorcza reprezentuje spółkę, ale czyni to zgodnie z zasadami reprezentacji ustalonymi w wewnętrznych dokumentach spółki. Według strony, do naruszenia art. 379 k.s.h. mogłoby dojść wówczas, gdyby spółkę reprezentował inny organ lub inne osoby niewskazane w ustawie (podobnie: A. Kidyba, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wydanie 7, 2010 r.). Zdaniem skarżącej, ewentualny zarzut dotyczący sporządzonej umowy, mógłby dotyczyć niepowołania się przez nią na uchwałę upoważniającą członków rady nadzorczej do występowania w jej imieniu. Jednakże tego uchybienia nie należałoby traktować, jako wywołującego skutek w postaci nieważności umowy. Nieprzywołanie bowiem uchwały nie oznacza bynajmniej, że taka uchwała nie istniała. Zdaniem strony, należy przy tym podkreślić, że tylko w przypadku braku - czyli faktycznego niepowzięcia przez radę nadzorczą - uchwały akceptującej umowę i upoważniającej określonych członków rady do jej podpisania, zawarcie umowy przez członków rady byłoby bezwzględnie bezskuteczne. Wówczas dopiero można byłoby stwierdzić, że naruszona została zasada kolegialnej reprezentacji, ponieważ działający w imieniu rady jej członkowie nie mogliby przekazać oświadczenia woli, które w rzeczywistości nie zostało przez radę nadzorczą złożone. Zdaniem skarżącej, sporządzona przez nią umowa spełniała kryteria określone przepisami ustawy o radcach prawnych wymienione w art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2, ponieważ sposób rozwiązania zadania był właściwy, wymogi formalne pracy zostały zachowane, a interes reprezentowanej strony został odpowiednio zabezpieczony. Odnośnie zarzutu wadliwie skonstruowanej umowy zastawu skarżąca podniosła, że w § 5 ust. 1 sporządzonej umowy wskazała, że w sprawach nieuregulowanych umową mają zastosowanie przepisy kodeksu spółek handlowych oraz kodeksu cywilnego. Zdaniem skarżącej, uzasadnione jest, że skoro zdająca wskazała w § 5 ust. 1 umowy sprzedaży udziałów, iż w sprawach nieuregulowanych umową mają zastosowanie przepisy k.s.h. oraz k.c., to egzaminator miał podstawę, by uznać, że zgodnie z art. 307 § 2 k.c., przedmiot zastawu znajduje się w dzierżeniu spółki akcyjnej. Ewentualne więc wątpliwości co do istnienia uchybienia w zakresie ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia umownego, należałoby - zdaniem skarżącej - potraktować jedynie w kategorii uchybienia mogącego mieć wpływ na stopniowanie oceny pracy zdającej - w kategorii ocen pozytywnych. Skarżąca podkreśliła, że punktem odniesienia w ocenie pracy zdającej powinna być przede wszystkim ważnie sporządzona umowa, która uwzględnia interes klienta i ma poprawną konstrukcję. Strona skarżąca wskazała, że sporządzona przez nią umowa spełnia powyżej wskazane wymogi. W świetle art. 364 ust. 10 ustawy o radcach prawnych, egzaminatorzy mogą zastosować szeroką skalę ocen pozytywnych: od oceny dostatecznej do oceny celującej. Dlatego też, zdaniem skarżącej, ocena za sporządzoną umowę, która spełnia zasadnicze wymogi art. 365 ust. 2 cyt. ustawy, tj. sporządzonej zgodnie z wymogami formalnymi, przy zastosowaniu właściwych przepisów, w sposób uwzględniający poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu, z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdająca reprezentowała, winna być oceną pozytywną. Z uwagi na powyższe, skarżąca stwierdziła, że - wbrew temu, co ustaliła Komisja Egzaminacyjna II stopnia nr [...] - zaproponowany przez nią sposób rozwiązania zadania z czwartej części egzaminu radcowskiego potwierdza, że skarżąca wykazuje się przygotowaniem prawniczym w stopniu dostatecznym, aby samodzielnie i prawidłowo wykonywać zawód radcy prawnego. Odnośnie zarzutu naruszenia przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia nr [...] przepisów art. 8 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, skarżąca przypomniała, iż na gruncie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Wynikająca z art. 32 ust. 1 Konstytucji zasada równości wobec prawa oraz prawo do równego traktowania przez władze publiczne wyraża się w sferze prawa administracyjnego m.in. tym, że podmioty o tym samym statusie prawnym mogą na gruncie tych samych przepisów oczekiwać takich samych rozstrzygnięć o przyznaniu lub odmowie przyznania uprawnień, które z tych przepisów wynikają. Ten sam podmiot, działając na podstawie tych samych przepisów, w tej samej sytuacji prawnej, może oczekiwać na wydanie tożsamych co do istoty decyzji administracyjnych. Zdaniem skarżącej, z załączonej do skargi kopii uchwały wynika, że zdający będący w tej samej sytuacji prawnej co skarżąca - czyli również sporządzona przez tego zdającego umowa sprzedaży udziałów spółki z o.o. została oceniona, jako bezwzględnie nieważna ze względu na niewłaściwą reprezentację spółki akcyjnej (w tym wypadku spółka akcyjna reprezentowana jest przez dwóch innych członków zarządu tej spółki) - uzyskał ocenę pozytywną z egzaminu radcowskiego, gdyż jak uznała Komisja Egzaminacyjna biorąc pod uwagę ogólny poziom pracy, brak innych istotnych błędów, wypełnienie wszystkich poleceń egzaminacyjnych, wykazanie się znajomością innych przepisów prawa, które należało zastosować do sporządzenia umowy, można przyjąć, iż pomimo tak poważnego błędu co do reprezentacji spółki, zdający wykazał się na tyle dostateczną znajomością prawa, które uzasadnia wniosek, że posiada kompetencje do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej. Strona skarżąca wskazała, iż taki sposób traktowania osób znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej pozostaje w oczywistej sprzeczności z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa oraz prawem do równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1 Konstytucji), która to zasada wyraża się m.in. w tym, że podmioty o tym samym statusie prawnym mogą na gruncie tych samych przepisów oczekiwać takich samych rozstrzygnięć o przyznaniu lub odmowie przyznania uprawnień, które z tych przepisów wynikają. Ten sam podmiot, działając na podstawie tych samych przepisów, w tej samej sytuacji prawnej, może oczekiwać na wydanie tożsamych co do istoty decyzji administracyjnych. Zdający, mimo nieznajomości treści przepisu art. 379 k.s.h., a tym samym określając reprezentację spółki akcyjnej w umowie z członkiem zarządu przez zarząd, uzyskał ocenę pozytywną z egzaminu radcowskiego, a skarżąca sporządzając w świetle przedstawionych powyżej poglądów doktryny i orzecznictwa w pełni skuteczną umowę (jednakże, zdaniem Komisji egzaminacyjnej II stopnia, umowę bezwzględnie nieważną ze względu na niewłaściwą reprezentację), nie zdała egzaminu radcowskiego. W ocenie skarżącej, przy podjęciu zaskarżonej uchwały doszło do przekroczenia przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia granicy tzw. luzu decyzyjnego oraz wadliwych ustaleń faktycznych dotyczących rozwiązania, a w konsekwencji oceny pracy skarżącej. Uchybienia te przybierają postać naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. mającego istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Skarżąca wyjaśniła, że w doktrynie podkreśla się nakaz wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa. Z powyższą zasadą skorelowane są regulacje umieszczone w art. 77 k.p.a. Według wskazanego przepisu organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, tak, aby ustalony stan faktyczny zgodny był z rzeczywistością. To czy dana okoliczność została udowodniona, można zaś ocenić jedynie na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Zdaniem skarżącej, organ nie może więc pominąć przy ocenie żadnego zarzutu, również, jeżeli został on zgłoszony w odwołaniu. Stanowisko organu prowadzącego postępowanie - po przeprowadzeniu koniecznych czynności procesowych - winno zaś znaleźć swój wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. (vide: wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2250/10). Zdaniem skarżącej, Komisja Egzaminacyjna II stopnia, rozważając konsekwencję zawarcia umowy sprzedaży udziałów spółki z o.o. z naruszeniem dyspozycji art. 379 § 1 k.s.h., nie rozważyła w zupełności kwestii poruszonej przez zdającą, iż w oparciu o poglądy doktryny oraz orzecznictwa zaproponowany przez odwołującą sposób reprezentacji spółki akcyjnej, doprowadziłby do zawarcia przez tą spółkę w pełni skutecznej umowy. W opinii strony skarżącej, w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wskazano jedynie, iż założenia umożliwiające zaakceptowanie przedstawionych poglądów winny być przez odwołującą poczynione w pracy egzaminacyjnej, a nie w uzasadnieniu odwołania. Skarżąca zauważyła, że powyżej zaprezentowane stanowisko dotyczące reprezentacji przez dwóch członków rady nadzorczej, na podstawie wcześniejszego upoważnienia w składzie rady in corpore, mogło być tylko zaakcentowane przez zdającą poprzez wyraźne przywołanie uchwały upoważniającej przedstawicieli rady nadzorczej do zawarcia umowy w jej imieniu. Jednakże, zdaniem skarżącej, brak powołania się przez zdającą nie oznaczał, że taka uchwała nie została podjęta. Zdaniem skarżącej, rozważania Komisji Egzaminacyjnej II stopnia winny się skupić na ocenie, czy "techniczne nieprzywołanie" przez zdającą uchwały rady nadzorczej powziętej w składzie in gremio może spowodować tak daleko idący skutek, że umowa przez nią sporządzona może być uznana za nieważną. Skarżąca wskazała, że Komisja II stopnia nie odniosła się w sposób merytoryczny do twierdzenia skarżącej, iż ewentualny zarzut dotyczący sporządzonej umowy, mógłby dotyczyć niepowołania się przez odwołującą na uchwałę upoważniającą członków rady nadzorczej do występowania w jej imieniu i w konsekwencji uchybienia tego nie należałoby traktować, jako wywołującego skutku w postaci nieważności umowy. Nieprzywołanie bowiem uchwały, zdaniem skarżącej, nie oznacza, że taka uchwała nie istniała. W przypadku braku - czyli faktycznego niepowzięcia przez radę nadzorczą - uchwały akceptującej umowę i upoważniającej określonych członków rady do jej podpisania, zawarcie umowy przez członków rady byłoby bezwzględnie bezskuteczne. Wówczas dopiero można byłoby stwierdzić, że naruszona została zasada kolegialnej reprezentacji, ponieważ działający w imieniu rady jej członkowie nie mogliby przekazać oświadczenia woli, które w rzeczywistości nie zostało przez radę nadzorczą złożone. Naruszenie art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przejawia się również okolicznością, iż organ zupełnie nie wziął pod uwagę uzasadnienia oceny cząstkowej dokonanej przez radcę prawnego [...], w której nie wykazano uchybienia w pracy zdającej w postaci błędnie określonej reprezentacji. Z uzasadnienia tego wynika wręcz, że praca zdającej zasługiwała na ocenę pozytywną, o czym świadczy stwierdzenie: "wymogi formalne spełnione, zasadnicza konstrukcja umowy w miarę poprawna, dodatkowe elementy ujęte w wytycznych w umowie zapisano, kompozycja umowy poprawna". Oznacza to, że egzaminator uznał, że zaproponowany przez odwołującą sposób reprezentacji spółki jest prawidłowy. Skarżąca wskazała ponadto, że obowiązkiem organu II instancji w przypadku wniesienia odwołania jest rozpatrzenie wszystkich ustaleń, jakich dokonano w pierwszej instancji (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/GI 243/11). Zdaniem skarżącej, nieustosunkowanie się Komisji II stopnia jest naruszeniem tego obowiązku. Skarżąca stwierdziła, że uchwały Komisji Egzaminacyjnej, które są oparte na ocenie członków tej Komisji dokonanej w określonej w ustawie skali ocen korzystają z luzu decyzyjnego i mają charakter rozstrzygnięć uznaniowych. Uznanie administracyjne w indywidualnej sprawie dotyczącej ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oznacza, iż komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia. Wskazała także, iż organ administracji publicznej jest obowiązany kierować się zasadą prawdy obiektywnej także wówczas, gdy decyzja wydana w sprawie indywidualnej ma charakter uznaniowy. Wybór danego rozwiązania, które jest równowartościowe prawnie wobec innych dopuszczalnych przez ustawę, nie może być jednak dowolny i swobodny, a musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Strona podkreśliła, że wybór ten jest również ograniczony przepisami prawa materialnego, tj. przepisem art. 364 ust. 1 oraz art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2621/10). W tym aspekcie słuszny interes obywatela oraz interes społeczny, należy rozumieć jako rzetelne i obiektywne sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. Zdaniem skarżącej Komisja II stopnia rozpatrując odwołanie w niniejszej sprawie nie wzięła pod uwagę oceny cząstkowej sędziego SSA [...], z której wynika, że "praca nawiązuje do wszystkich elementów zadania, umowa spełnia zasadnicze wymogi umowy sprzedaży warunkowej, korzystne dla nabywcy jest rozłożenie ceny na raty, określenie co do kwot i terminów oraz sposobu płatności, na korzyść nabywcy zastrzeżono także wymóg dodatkowego pisemnego wezwania do zapłaty i wyznaczenia dodatkowego terminu przez zbywcę przed uruchomieniem egzekucji, praca sporządzona dość starannie, napisana poprawnym językiem." W podsumowaniu skargi strona wyraziła opinię, że podjęcie przez Komisję II stopnia decyzji uznaniowej nastąpiło w wyniku błędnie przeprowadzonego postępowania odwoławczego oraz błędnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Komisja egzaminacyjna II stopnia nie podjęła wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co doprowadziło do tego, iż wydana przez nią uchwała wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nosi cechy dowolności. Ponadto wątpliwości budzi sposób uzasadnienia wyboru przyjętego przez nią rozstrzygnięcia sprawy. Komisja egzaminacyjna II stopnia powinna bowiem wyjaśnić w sposób precyzyjny i jednoznaczny, dlaczego przyjęła, iż skarżąca uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego, potwierdzający, że nie posiada ona przygotowania prawniczego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] wniosła o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej także: "p.p.s.a."). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest niezasadna. Egzamin radcowski polegał, zgodnie z art. 364 ust. 1 ustawy o radcach prawnych na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu. Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...] zgodnie z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego odbyła posiedzenia, na których jej członkowie wskazani przez przewodniczącego sporządzili dla konkretnych odwołań opinie odnoszące się wyłącznie do poszczególnych zarzutów podnoszonych w odwołaniach. Taka opinia w sprawie zadań skarżącej została przez członka Komisji II stopnia sporządzone i stwierdziły, że z zadania z zakresu prawa gospodarczego zdająca zasadnie otrzymała ocenę niedostateczną. W tym zakresie Komisja Egzaminacyjna II stopnia nr [...] szczegółowo uzasadniła, dlaczego ocena Komisji Egzaminacyjnej nr [...] była właściwa i w związku z tym zarzut naruszenia przepisu art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. stawiany przez skarżącą, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, nie jest trafny. Zdaniem Sądu, Komisja Egzaminacyjna II stopnia nr [...] szczegółowo opisała pracę skarżącej wskazując na uchybienia, które w ocenie egzaminatorów i Komisji, nie kwalifikowały tego zadania z prawa gospodarczego na ocenę pozytywną. Jak trafnie podkreślała Komisja Egzaminacyjna II Stopnia nr [...], rozstrzygnięcia podejmowane w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego są rozstrzygnięciami o charakterze uznaniowym. Oznacza to, iż egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały, w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy ustalają wyniki zdających przy zachowaniu pewnego luzu decyzyjnego. Natomiast powyższe stwierdzenie oznacza, że Sąd badając zaskarżoną uchwałę dokonuje jedynie oceny, czy organy ją wydające nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub prawa procesowego w jej podejmowaniu. Sąd nie jest zatem komisją trzeciego stopnia lub "superkomisją", która weryfikowała by po raz kolejny kwestionowane przez skarżącą oceny otrzymane z pracy egzaminacyjnej, w szczególności nie ocenia opracowania egzaminacyjnego w odniesieniu do innej pracy innego zdającego. Sąd nie może bowiem dokonywać oceny legalności działania obu Komisji na podstawie analogii ocen wydanych w stosunku do innych prac. Zatem, reasumując dotychczasowe rozważania, Sąd nie może zgodzić się ze skarżącą, jakoby organ odwoławczy przyjął odmienne kryteria oceny pracy skarżącej, rażąco odbiegające od kryteriów stosowanych przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia przy ocenie prac innych zdających. W ocenie Sądu, w uzasadnieniu uchwały Komisji Egzaminacyjna II stopnia odniesiono się szczegółowo do konkretnych wad pracy, merytorycznie omówiono wszystkie błędy rzutujące na podjęte rozstrzygnięcie. Jednocześnie Sąd zauważył, że w uzasadnieniu uchwały organu II instancji nie podzielono propozycji rozwiązania zaproponowanego przez skarżącą w ocenianej umowie. Organ precyzyjnie i w oparciu o konkretnie wskazane normy wykazał błędność niektórych zapisów umowy. Organ II instancji po ponownym rozpatrzeniu sprawy podzielił stanowisko egzaminatorów co do wadliwości pracy egzaminacyjnej. Organ odwoławczy szczegółowo rozpatrzył sprawę w toku odbytych posiedzeń, sporządzona została opinia dotycząca odwołania, która była przedmiotem analizy dokonanej przez Komisję i poddana głosowaniu. Przedstawione okoliczności świadczą, że sprawa została ponownie rozstrzygnięta przez organ II instancji z zachowaniem zasady dwuinstancyjności i z zachowaniem wszystkich reguł określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. W opinii Sadu orzekającego w tej sprawie, podkreślenia wymaga fakt, iż w uzasadnieniu uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia nr [...] zostało wykazane, że organ odniósł się bardzo szczegółowo do zarzutów zawartych w odwołaniu, wskazujących na poprawność sposobu merytorycznego rozwiązania zadania w postaci sporządzenia umowy sprzedaży przez skarżącą. A zatem, zdaniem Sądu, organ II instancji rzeczowo ustosunkował się do wszystkich wskazanych w odwołaniu zarzutów, podając podstawę prawną merytorycznego rozstrzygnięcia, a zatem brak podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organ art. 7, art. 77 oraz art. 80 k.p.a. Strona skarżąca w skardze zawnioskowała o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu – kopii uchwały Komisji Egzaminacyjnej innego zdającego egzamin radcowski. Zdaniem Sądu przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu, stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a., jest możliwe, jeżeli spełnione są dwa warunki: jest to niezbędne do wyjaśnienia sprawy i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istotnych w sprawie wątpliwości. Na przykład niezbędnym dokumentem może być przetłumaczona treść prawa obcego, które ma w sprawie zastosowanie (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wydanie II, Wolters Kluwer Polska, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006, s. 244). Natomiast przez nadmierne przedłużenie postępowania należy rozumieć zbędne odroczenia rozprawy, gdyż jak podkreślał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 października 2004 r. (FSK 1186/04) oraz w wyroku z dnia 5 maja 2011 r. wydanym w sprawie II FSK 2034/09, przepis art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza, jako że Sąd nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Nieprzeprowadzenie dowodu zawnioskowanego przez stronę nie może więc być oceniane, jako naruszenie prawa procesowego (H. Knysiak-Molczyk /w/ T. Woś (red), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Wydanie 4, LexisNexis, Warszawa 2011, s. 518 - 519). Jak wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 czerwca 2011 r. wydanym w sprawie II OSK 1079/10 – "Dopuszczenie nowego dowodu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Nawet w sytuacji, gdyby dowód taki był oferowany przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym, to jego nieprzeprowadzenie przez sąd, nie mogłoby być jednoznacznie oceniane, jako naruszenie prawa procesowego i to naruszenie istotne, mające wpływ na wynik sprawy". Sąd bowiem nie ma obowiązku zbierania dalszych dowodów z urzędu, jeśli zebrany w sprawie materiał jest dostateczny do jej rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2011 r., II OSK 782/10). Należy zauważyć, że zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Należy w związku z cytowanym przepisem zauważyć, że zadaniem sądu administracyjnego jest ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do wymaganego przez prawo ustalenia determinanty faktycznej decyzji. Zakres badania stanu faktycznego wyznaczają więc normy prawne, a nie wnioski procesowe skarżącego lub innych stron postępowania sądowoadministracyjnego, czy też uznanie samego sądu administracyjnego. Tak zwane "nowości" nie mogą poszerzać zakresu rozpoznania sądu administracyjnego w tym znaczeniu, że mogłyby zmienić podłoże faktyczne dla skonkretyzowanego w rozstrzygnięciu stosunku prawnego, ponieważ sąd administracyjny nie będzie dokonywał ponownej jego konkretyzacji. Stwierdzenie w przepisie art. 133 § 1 P.p.s.a., iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy oznacza, że podstawą orzekania jest cały materiał dowodowy i faktyczny zgromadzony przez organ administracji publicznej w postępowaniu w obu instancjach, zakończonym zaskarżonym aktem lub czynnością (por. K. Radzikowski, Orzekanie przez sąd..., s. 56-60 /w/ T. Woś jw. s. 610 - 611). Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy należy więc rozumieć, jako oparcie rozstrzygnięcia na materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy i stanowiącym podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu, a w konsekwencji oznacza zakaz wykraczania poza ten materiał. W świetle wymienionych przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skład orzekający Sądu nie miał podstaw do poszerzania zebranego w sprawie przez obie Komisje Egzaminacyjne materiału dowodowego, uznając akta niniejszej sprawy za kompletne. Sąd za nieuprawniony uznał zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji R, bowiem - zdaniem Sądu - postępowanie odwoławcze prowadzone było przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia nr [...] w sposób prawidłowy, a więc nienaruszający podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Organ rozpatrując odwołanie nie naruszył zaufania obywateli do organów państwa. Uzasadnienie uchwał organów obu instancji zawierało wszelkie wymagane prawem elementy, o których mowa w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło