VI SA/Wa 947/18

WyrokWSA w Warszawie2018-10-09

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Pamela Kuraś-Dębecka, Magdalena Maliszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie w aptece plakatu informującego o sprzedaży produktów w cenach hurtowych, oznakowanie stojaków z produktami napisami promocyjnymi oraz oznakowanie produktów wywieszkami cenowymi z napisem "super cena" stanowi niedozwoloną reklamę apteki w rozumieniu art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że działania polegające na umieszczeniu w aptece plakatu informującego o sprzedaży produktów w cenach hurtowych, oznakowaniu stojaków z produktami napisami promocyjnymi oraz oznakowaniu produktów wywieszkami cenowymi z napisem "super cena" stanowią niedozwoloną reklamę apteki. Celem tych działań jest zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu, a nie jedynie informowanie o cenach. Sąd podkreślił, że zakaz reklamy aptek ma na celu ochronę zdrowia ludzkiego przed nabywaniem leków ze względów czysto ekonomicznych.
Stan faktyczny
Spółka P. Sp. z o.o. prowadząca aptekę została ukarana karą pieniężną za prowadzenie reklamy apteki. Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny stwierdził naruszenie zakazu reklamy poprzez umieszczenie w izbie ekspedycyjnej plakatu o treści informującej o cenach hurtowych, oznakowanie stojaków z produktami napisami promocyjnymi oraz oznakowanie produktów wywieszkami cenowymi z napisem "super cena". Główny Inspektor Farmaceutyczny utrzymał decyzję w mocy, nieznacznie obniżając karę. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię przepisów dotyczących reklamy i obowiązku informowania o cenach. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant ref. staż. Lili Zawadzka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2018 r. sprawy ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia prowadzenia reklamy apteki ogólnodostępnej, nakazu zaprzestania tej reklamy oraz nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Sygn. akt: VI SA/Wa 947/18 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2018 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny: 1. uchylił zaskarżoną decyzję Organu I instancji - [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w [...] w części, tj. w zakresie punktu II decyzji (dotyczącego nałożenia na spółkę P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] kary pieniężnej w wysokości 2 000, 00 zł (słownie: dwa tysiące złotych) i w tym zakresie nałożył na spółkę P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej jako: skarżąca, Spółka) karę pieniężną w wysokości 1 900, 00 zł (słownie: tysiąc dziewięćset złotych) za prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej ,,D." zlokalizowanej w [...], przy ul. [...], polegającej na: a) umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej ww. apteki plakatu o treści "[...]"; b) oznakowaniu stojaków z produktami leczniczymi innym asortymentem napisami "[...]" oraz oznakowaniu produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]"; 2. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Organu I instancji w pozostałej części, tj. w zakresie stwierdzenia naruszenia przez przedsiębiorcę P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] zakazu, o którym mowa w art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne, dotyczącego prowadzenia reklamy aptek, poprzez; a) umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej ww. apteki plakatu o treści "[...]"; b) oznakowaniu stojaków z produktami leczniczymi innym asortymentem napisami "[...]" oraz oznakowaniu produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]"; oraz nakazania zaprzestania prowadzenia powyższej reklamy apteki, a także nadania wskazanemu wyżej nakazowi rygoru natychmiastowej wykonalności. Podstawą prawną zastosowaną w ww. decyzji GIF były przepisy art. 112 ust. 1 pkt 1 i ust. 3, art. 115 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r, - Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2017 r., poz. 2211, dalej: "u.p.f."), art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Podstawą faktyczną były ustalenia poczynione w toku postępowania administracyjnego, którego przebieg przedstawia się następująco. Pismem z dnia 17 stycznia 2017 r. do [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w [...] wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu prowadzenia reklamy apteki "D." zlokalizowanej w [...] przy ul. [...] poprzez umieszczanie na regałach w aptece etykiet z napisami: "[...]" i "[...]" i . [...]". Do pisma załączono zdjęcia. W dniu [...] stycznia 2017 r. inspektor farmaceutyczny działający na podstawie upoważnienia udzielonego przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w [...] (dalej także: "WIF") przeprowadził w aptece ogólnodostępnej o nazwie "D." zlokalizowanej w [...] przy ul. [...] kontrolę w zakresie przestrzegania zakazu reklamy aptek i ich działalności. W trakcie kontroli stwierdzono, że w izbie ekspedycyjnej apteki znajduje się plakat o treści: "[...]", ponadto stwierdzono, że stojaki z produktami leczniczymi i innym asortymentem oznakowano napisem "[...]", a produkty oznakowane są wywieszkami cenowymi z napisem "[...]". Z kontroli sporządzono dokumentację fotograficzną, stanowiącą załącznik do protokołu. Pismem z 23 marca 2017 r. WIF poinformował Spółkę o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia naruszenia art. 94a ust. 1 u.p.f. oraz poinformował Stronę o możliwości zapoznania się z aktami postępowania. Pismem z 15 maja 2017 r. WIF poinformował o zamiarze zakończenia postępowania i wydania decyzji oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona nie skorzystała z przysługujących jej uprawnień. [...] Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w [...] zakończył prowadzone postępowanie administracyjne decyzją z [...] czerwca 2017 r., którą: I. stwierdził naruszenie przez przedsiębiorcę P. sp. z o, o. z siedzibą w [...] zakazu o którym mowa w art. 94a ust. 1 u.p.f. dotyczącego prowadzenia reklamy aptek, poprzez: a) umieszczenie w izbie ekspedycyjnej ww. apteki plakatu o treści "[...]"; b) oznakowanie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "[...]" oraz oznakowanie produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]" i nakazuje zaprzestanie prowadzenia powyższej reklamy; II. na podstawie art. 129b ust. 1 i 2 u.p.f. nałożył na przedsiębiorcę P. sp. z o. o. z siedzibą w [...], karę pieniężna w wysokości 2000,00 zł (słownie: dwa tysiące złotych); III. nakazowi zawartemu w pkt I niniejszej decyzji, na podstawie art. 94a ust. 4 u.p.f. nadał rygor natychmiastowej wykonalności. Od powyższej decyzji Strona pismem z 4 lipca 2017 r., wniosła odwołanie, w którym zaskarżyła decyzję w całości; zarzuciła organowi I instancji: 1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez brak zebrania przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego dostatecznego materiału dowodowego; 2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez obciążenie Skarżącego negatywnymi konsekwencjami wynikającymi z braku współpracy w zakresie ustalania stanu faktycznego w sprawie, podczas gdy postępowanie administracyjne prowadzone winno być przez organ nie zaś przez Skarżącego; 3) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 80 w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie błędnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do nieuzasadnionego przyjęcia, że w aptece ogólnodostępnej zlokalizowanej w [...] przy ulicy [...] była prowadzona reklama, podczas gdy prawidłowa ocena zebranego, aczkolwiek niepełnego materiału dowodowego nie pozwala na wysnucie takiego wniosku; 4) błędną wykładnię art. 94a ust. 1 u.p.f. w związku z § 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10 czerwca 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania cen towarów i usług oraz sposobu oznaczenia ceną towarów przeznaczonych do sprzedaży - poprze przyjęcie, że umieszona na stojakach z produktami informacja o cenach produktów stanowi niedozwoloną reklamę apteki, podczas gdy za wskazywane powyżej działania nie mają charakteru reklamowego, a jedynie stanowią wykonanie prawnie nałożonego obowiązku informowania o cenach oferowanych produktów; 5) błędną wykładnię art. 94a ust. 1 u.p.f. w związku z art. 4 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług - poprzez przyjęcie, że informacja o obniżkach cen i prowadzonych w aptece akcjach promocyjnych stanowi niedozwoloną reklamę apteki, podczas gdy apteka jest uprawniona i zobowiązana do zapewniania pacjentom dostępu do takich informacji; 6) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 129b ust, 2 u.p.f. poprzez dokonanie niewłaściwej oceny przesłanek uwzględnianych przy ustaleniu wysokości nałożonej na stronę kary pieniężnej. Mając na uwadze powyżej wymienione zarzuty, strona wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji oraz umorzenie postępowania; ewentualnie o: 2. uchylenie zaskarżonej decyzji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Organowi I instancji. Pismem z 19 lutego 2018 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny powiadomił stronę o zamiarze zakończenia postępowania i wydania decyzji, umożliwiając wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia. Główny Inspektor Farmaceutyczny, decyzja z dnia [...] marca 2018 r. uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w [...] z [...] czerwca 2017 r. w części, tj. w zakresie punktu lI i orzekł w tym zakresie co do istoty sprawy, zaś w pozostałym zakresie utrzymał decyzję w mocy w zaskarżonej części. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż przepis art. 94a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne stanowi, że reklama aptek i ich działalności jest zabroniona, wskazując jednocześnie, że spod powyższego zakazu wyłączona jest jedynie informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Przepisy nie definiują wprost pojęcia "reklamy aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności", stąd sposób jego rozumienia został wypracowany za pomocą orzecznictwa Sądów Administracyjnych. Przywołał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 sierpnia 2014 r., sygn., akt: II GSK 1000/13, z którego wynika, że: "(...) reklamą (jako taką) jest działalność sprzedawcy polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do określonego zachowania się nabywcy, mająca na celu zwiększenie jego obrotów. W przypadku reklamy produktu leczniczego tym «określonym zachowaniem» będzie zachęcanie do stosowania tego produktu, natomiast w przypadku reklamy apteki lub jej działalności będzie to zachęcanie do korzystania z jej usług. «Zwiększeniem obrotów» sprzedającego będzie w przypadku reklamy produktu leczniczego zwiększenie liczby przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych, zaś w przypadku reklamy apteki lub jej działalności będzie to zwiększenie liczby przeprowadzanych przez nią transakcji lub ich wartości." Organ przywołał także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lutego 2008 r, sygn. akt: VII SA/WA 1960/07, w którym sąd ten stwierdził, że: "Przy zastosowaniu analogi do ustawowej definicji reklamy produktu leczniczego, określonej w art. 52 ust. 1 ustawy Prawo Farmaceutyczne, za reklamę działalności apteki lub punktu aptecznego można uznać działalności polegającą na informowaniu i zachęcaniu do zakupu produktu leczniczego lub wyrobu medycznego w danej aptece lub punkcie aptecznym, mającą na celu zwiększenie ich sprzedaży. Reklamą apteki może być każde działanie, skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych". Natomiast w wyroku z 10 grudnia 2012 r., sygn. akt: V! SA/Wa 1756/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że: "(...) reklamą apteki, jest każdego rodzaju informacja, której celem jest zachęta do nabycia oferowanych przez aptekę towarów lub skorzystania z określonych usług. Reklama może przyjmować różne formy, w szczególności: haseł, sloganów, spotów TV, ulotek, billboardów, folderów czy gazetek. Za reklamę apteki zostały również uznane czynności polegające na wręczaniu bonów rabatowych, umieszczanie obok nazwy apteki "niskie ceny", "wysokie rabaty". (...) Ponadto na gruncie art. 94a ustawy Prawo farmaceutyczne za reklamę apteki i jej działalności uznaje się każde działanie poza informowaniem o lokalizacji i godzinach pracy apteki." Organ przywołał też inne wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (z 24 stycznia 2013 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1908/12, z 17 grudnia 2007 r. sygn. akt: VII SA/Wa 1707/07, z 6 marca 2008 r. sygn. akt: VII SA/Wa 2216/07, z 17 października 2008 r. sygn. akt: VII SA/Wa 698/08, z 20 września 2010 r., sygn. akt: VI SA/Wa 838/10), w których wskazano, że: "za reklamę działalności apteki należy uznać każde działanie, skierowane do publicznej wiadomości, niezależnie od sposobu i metody jego przeprowadzenia oraz środków użytych do jego realizacji, jeżeli jego celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych oferowanych w danej aptece.". Organ zaznaczył, że prezentowane w orzecznictwie wojewódzkich sądów administracyjnych stanowisko podziela również Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach: z 11 października 2016 r. sygn. akt: II GSK 682/15, z 26 maja 2015 r. sygn. akt: II GSK 907/14. Odnosząc do niniejszej sprawy treść art. 94a ust. 1 u.p.f. i przytoczone orzecznictwo Główny Inspektor Farmaceutyczny ocenił działania strony polegające na umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej apteki plakatu o treści "[...]" oraz oznakowanie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "[...]" oraz oznakowanie produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]". jako naruszające zakaz reklamy apteki i ich działalności. Organ przypomniał, iż przedmiotowe działania były prowadzone przez Stronę w aptece ogólnodostępnej o nazwie "D." zlokalizowanej w [...] przy ul, [...], co uznał za okoliczności bezsporne i udowodnione, gdyż wskazuje na to dokumentacja fotograficzna stanowiąca załącznik do protokołu z kontroli przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2017 r. Podkreślił, że strona nie kwestionuje faktu prowadzenia ww. działań lecz ich ocenę w świetle art. 94a ust 1 u.p.f. Fakt, iż opisane działania były prowadzone przez Stronę w aptece ogólnodostępnej o nazwie "D." zlokalizowanej w [...] przy ul, [...] organ II instancji uznaje za bezsporny i udowodniony, gdyż wskazuje na to dokumentacja fotograficzna stanowiąca załącznik do protokołu z kontroli przeprowadzonej w dniu [...] stycznia 2017 r. Strona nie kwestionuje faktu prowadzenia ww. działań lecz ich ocenę w świetle art. 94a ust 1 u.p.f. Organ odwoławczy podzielił ocenę Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w [...] co do uznania, że umieszczenie w izbie ekspedycyjnej plakatu o treści "[...]" stanowi naruszenie zakazu reklamy aptek. Zdaniem Głównego Inspektora Farmaceutycznego treść wywieszonego plakatu informowała potencjalnych konsumentów (klientów), że w aptece ogólnodostępnej "D." zlokalizowanej w [...] przy ul. [...], w każdy piątek - można dokonać zakupów produktów w cenach hurtowych. Tymczasem jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 30 czerwca 2016 r, znak: VI SA/Wa 653/15: "(.. .)«hurt» to sprzedaż lub kupno większych ilości towaru po cenach niższych niż w handlu detalicznym. Sprzedaż po cenach hurtowych może prowadzić jedynie hurtownia farmaceutyczna: natomiast apteka nie może wystąpić o zezwolenie na taką sprzedaż, gdyż zgodnie z art. 99 ust. 3 pkt 1 Pf, na sprzedaż hurtową nie mogłaby uzyskać zezwolenia. (...) Jeżeli zatem apteka skarżącej, nie będąc hurtownią farmaceutyczną, w swoim banerze oferowała leki po cenach hurtowych, to reklamowała samą aptekę i jej działalności z naruszeniem art. 94a ust. 1 Pf." Organ wskazał, że komunikat "[...]" nie tylko wprowadza pacjentów w błąd, lecz narusza zakaz reklamy apteki, gdyż stanowi zachętę dla potencjalnych klientów do nabywania w niej produktów. W ocenie organu odwoławczego, każdy średnio zorientowany odbiorca zasadnie może przypuszczać, że plakat sugeruje, iż w piątki - oferowane w aptece produkty są dostępne w cenach hurtowych - a zatem w niższych cenach niż w ofercie regularnej, jak również taniej od produktów dostępnych w innych aptekach w których obowiązują ceny detaliczne. Z powyższych względów w ocenie organu umieszczenie przedmiotowego plakatu w izbie ekspedycyjnej apteki stanowi naruszenie zakazu reklamy aptek i ich działalności. Strona w odwołaniu podniosła, że oznakowanie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "[...]" jak również oznakowanie produktów umieszczonych na ww. stojakach wywieszkami z napisem "[...]" nie stanowiło reklamy apteki, a realizację obowiązku wynikającego z ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług (Dz. U. z 2014 r., poz. 915 ze zm.). Powołując się na § 5 ww. Rozporządzenia strona wskazała, że kwestionowany przez organ I instancji materiał w postaci stojaków z produktami leczniczymi oraz innym asortymentem, nie stanowił niczego innego, jak listy cenowej - służącej realizacji obowiązku informacyjnego względem pacjentów (klientów apteki). Materiały te, zdaniem Spółki, znajdowały się stosownie do wymogów Rozporządzenia w miejscu sprzedaży towarów. Organ nie zgodził się z powyższą argumentacją. W jego ocenie, napisy takie, jak: "[...]", stanowią hasła reklamowe. Nie można przyjąć, że umieszczając je na koszach z produktami realizowano obowiązek informowania klientów o cenach towarów i usług. Organ przytoczył treść art. 4 ust. 1 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług, zgodnie z którym: "W miejscu sprzedaży detalicznej i świadczenia usług uwidacznia się cenę oraz cenę jednostkową towaru (usługi,) w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen. W przypadku obniżki ceny uwidacznia się także informację o przyczynie wprowadzenia obniżki". Umieszczenie komunikatów o treści: . [...]" nie stanowi realizacji ww. przepisu. Przedmiotowe hasło nie informuje pacjentów o cenach konkretnych produktów jak również nie umożliwia pacjentom porównanie tych cen, a de facto w sposób sugestywny wskazuje, że opatrzone nimi produkty sprzedawane są po "super cenach" - w domyślnie korzystniejszych "promocyjnych" i bardziej atrakcyjnych od standardowej oferty apteki, jak również konkurencyjnych w stosunku do oferty innych aptek. Organ zaznaczył, że nie wnosi zastrzeżeń co do oferowania przez aptekę produktów leczniczych po cenach promocyjnych, niższych niż w innych aptekach. Zastrzeżenia organu budzi jednak działalność polegająca na opatrywaniu wybranego asortymentu napisami "[...]" czy "[...]". Niewątpliwie, Spółka, może w drodze realizacji zasady swobody działalności gospodarczej, w sposób dowolny kształtować ceny oferowanych przez siebie produktów nierefundowanych, w myśl obowiązujących przepisów ustawy o cenach. Niemniej jednak, jak wskazał, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 2 września 2015 r., sygn, akt: VI SA/Wa 1165/15: "Czym innym jest prowadzenie sprzedaży w konkretnej aptece produktów po cenach niższych niż w innych aptekach, a czym innym jest reklamowanie takiej sprzedaży". W wyroku z 13 stycznia 2016 r., znak: VI SA/Wa 2266/15: "Udostępnienie w aptece gazetek z ofertą produktów sprzedawanych w niej po niższej cenie (ze wskazaniem przy niektórych produktach, że promocja cenowa obowiązuje «[...]», czy oznaczeniem wybranych towarów jako «bestseller» jest przedsięwzięciem mającym na celu motywowanie do korzystania z usług tej właśnie apteki, a więc nosi znamiona działalności reklamowej". W ocenie Głównego Inspektora Farmaceutycznego opatrzenie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "D." oraz oznakowanie produktów umieszczonych na ww. stojakach wywieszkami z napisem "[...]" sugeruje klientom apteki, że znajdujące się w nich produkty, są sprzedawane w wyjątkowo korzystnej cenie. Odbiorca powyższych komunikatów może dojść do przekonania, że nabywając te produkty w momencie obowiązywania "promocji" bądź po "super cenie" odniesie wymierną korzyść ekonomiczną - zaoszczędzi i pod wpływem tego przekonania dokona zakupu tych produktów. Nie można jednak zapominać, że art. 94a ust 1 u.p.f. wprowadza zakaz reklamy aby ograniczyć zjawisko nabywania i spożywania leków ze względów czysto ekonomicznych, a nie realnych potrzeb zdrowotnych, W wyroku z 17 sierpnia 2016 r., sygn. akt: II GSK 2706/14 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, bowiem że: "Ustawodawca, ograniczając dopuszczalność reklamy leków i zakazując reklam aptek: ma na uwadze ochronę zdrowia ludzkiego, kieruje się więc ważnym interesem publicznym w rozumieniu art. 22 Konstytucji RP. W ramach prawidłowo funkcjonującego systemu ochrony zdrowia powinny bowiem funkcjonować mechanizmy, które pozwalają na zakup leków wtedy, kiedy są one rzeczywiście niezbędne, a nie wtedy gdy pojawia się taka pokusa wywołana reklamą". Strona podniosła również, że kwestionowane informacje zostały umieszczone wewnątrz apteki - wobec tego ich odbiorcami mogły być jedynie osoby, które już do apteki weszły. Zdaniem Spółki z samej swojej definicji reklama jest zaś działaniem, którego istotę stanowi przyciągnięcie do apteki nowych klientów - nie może więc stanowić reklamy apteki informacja skierowana do osób, które już do apteki weszły. Z powyższym stanowiskiem nie sposób się zgodzić, w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2014 r., sygn. akt: VI SA/Wa 315/14 wskazano, że: "(...) nie jest istotne z punktu widzenia zakazu reklamy aptek, czy reklama dokonywana jest wewnątrz, czy też na zewnątrz danej apteki. Jej działalność reklamowa może przejawiać się tak we wnętrzu lokalu aptecznego, jak i poza nim. Przepis art. 94a p.f. nie wyznacza granic miejscowych reklamy.". Strona w odwołaniu zarzuciła, iż organ I instancji naruszył art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. Organ odwoławczy nie podziela powyższych zarzutów. Materiał dowodowy zebrany w sprawie, zwłaszcza protokół z kontroli pianowej jednoznacznie wskazuje na prowadzenie reklamy apteki ogólnodostępnej o nazwie "D." zlokalizowanej w [...] przy ul. [...]. Podniesiona w tym zakresie argumentacja dotyczy w istocie odmiennej (od dokonanej przez organ) oceny prawnej systemu oraz sposobu rozumienia przepisów art. 94a i 129b u.p.f. Główny Inspektor Farmaceutyczny nie dostrzegł jednocześnie uchybień proceduralnych mających wpływ na wynik sprawy. Organ pierwszej instancji w szczególności zawiadomił Stronę o wszczęciu oraz zakończeniu postępowania, umożliwił Stronie wypowiedzenie się w sprawie przed wydaniem decyzji, zebrał w wystarczającym stopniu materiał dowodowy, dokonał prawidłowej oceny prawnej stanu faktycznego i wydał decyzję zawierającą wszystkie elementy wymagane przepisami ustawy. Za naruszenie norm proceduralnych nie może być również uznana odmienna od Strony ocena przedmiotowych działań. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, iż nie naruszono zasady swobodnej oceny dowodów, albowiem organ I instancji w sposób prawidłowy i kompletny ustalił stan faktyczny, na którym oparł swoje rozstrzygnięcie oraz wywiódł na jego podstawie prawidłowe wnioski, kierując się w tym zakresie zasadami doświadczenia życiowego oraz zasadami prawidłowego rozumowania opartego m.in. na regułach wnioskowania logicznego. GIF nie podzielił zarzutu braku ustaleń faktycznych dla określenia ram czasowych kwestionowanej działalności. W powyższym zakresie organ wskazał, że [...] stycznia 2017 r., w aptece przeprowadzona została kontrola, w trakcie której stwierdzono umieszczenie w izbie ekspedycyjnej plakatu o treści: "[...]", oznakowanie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "[...]" oraz oznakowanie produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami z napisem "[...]". W związku z powyższym Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w [...] korzystnie dla strony przyjął, że przedmiotowe materiały reklamowe były umieszczone w izbie ekspedycyjnej od [...] stycznia 2017 r., podczas, gdy zawiadomienie o podejrzeniu prowadzenia niedozwolonej reklamy apteki wpłynęło do organu już w dniu 17 stycznia 2017 r. Z uwagi na fakt, że strona nie informowała o zaprzestaniu prowadzenia działań reklamowych, zasadnym było nakazanie zaprzestania prowadzenia reklamy. Główny Inspektor Farmaceutyczny uznał także, że zaistniały okoliczności uzasadniające nałożenie niższej kary pieniężnej od pierwotnie nałożonej przez WIF. Przepis art. 129b ust. 2 u.p.f. stanowi: "Karę pieniężną, określoną w ust. 1, nakłada wojewódzki inspektor farmaceutyczny w drodze decyzji administracyjnej. Przy ustalaniu wysokości kary uwzględnia się w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów". Konstrukcja przepisu ("nakłada") przesądza o obowiązku - nie zaś możliwości - nałożenia kary pieniężnej w przypadku stwierdzenia naruszenia zakazu z art. 94a tejże ustawy. Jednocześnie obowiązujące przepisy nie stanowią o żadnych okolicznościach, które pozwoliłyby na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej w powyższej sytuacji. Wymiar kary jest ściśle uzależniony od ustaleń faktycznych związanych z naruszeniem zakazu reklamy apteki i jej działalności, jest bezpośrednią konsekwencją tych ustaleń. Wysokość nakładanej kary pieniężnej, z wyłączeniem górnej granicy (50 000 zł), jest pozostawiona uznaniu Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego. W decyzji będącej przedmiotem odwołania nałożono karę w wysokości 2 000,00 zł, a więc w jej dolnej granicy. Zgodnie z treścią przepisu art. 129b ust. 2 u.p.f. organ określając wysokość kary pieniężnej musi odnieść się do szeregu przesłanek, w szczególności uwzględnić okres, stopień i okoliczności naruszenia art. 94 ust. 1, a także uprzednie naruszenie przepisów. Przepis nie określa zamkniętego katalogu okoliczności, które organ powinien wziąć pod uwagę. Organ może zatem uwzględnić również inne okoliczności, które w danej sprawie mogą mieć znaczenie, np. skalę prowadzonej działalności czy dobrowolne zaprzestanie prowadzenia reklamy w toku postępowania. Główny Inspektor Farmaceutyczny ustalając wymiar kary uwzględnił zatem, że: 1. przedmiotem postępowania były trzy rodzaje działalności (umieszczenie w izbie ekspedycyjnej ww. apteki plakatu o treści: "[...]"; oznakowanie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "[...]"; oznakowanie produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]"); wielość rodzajów naruszeń wpływa niekorzystanie dla Strony na wysokość wymierzonej kary pieniężnej; 2. niniejsze postępowania dotyczyło naruszenia zakazu reklamy co do jednej aptek prowadzonej przez Stronę; 3. okres naruszenia jest dość długi (ok, 6 miesięcy) - kwestionowane materiały reklamowe były umieszczone w izbie ekspedycyjnej Apteki co najmniej od [...] stycznia 2017 r., do dnia wydania decyzji Strona nie zaprzestała prowadzenia przedmiotowych działań, co uzasadniało nakazanie zaprzestania prowadzenia reklamy; 4. Strona nie naruszyła uprzednio zakazu reklamy aptek i ich działalności; 5. od przedsiębiorcy uzyskującego zezwolenie na prowadzenie apteki wymagana jest znajomość przepisów regulujących ten rodzaj działalności gospodarczej, w szczególności art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne; 6. kara pieniężna musi być dotkliwa, ponieważ ma zapobiec ponownemu naruszeniu przepisów przez podmiot prowadzący zakazaną reklamę apteki i jej działalności; 7. wysokość nałożonej kary pieniężnej nie odbiega od wysokości kar nakładanych na przedsiębiorców w podobnych stanach faktycznych. Organ odwoławczy nałożoną przez WIF karę pieniężną uznał za zbyt wysoką. Błędnie bowiem organ I instancji w procesie miarkowania kary uwzględnił jako jedną z przesłanek brak aktywności strony w kierunku złożenia wyjaśnień i przedstawienia stanowisk w sprawie. Zgodnie bowiem z przyjętymi w kodeksie postępowania administracyjnego rozwiązaniami, strona jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia dowodów potrzebnych do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. Organ odwoławczy zaznaczył, że strona z uwagi na długi okres obowiązywania przepisów będących podstawą wydania niniejszej decyzji, musiała być świadoma naruszenia art. 94a ust. 1 u.p.f., którego interpretację rozwija bogate orzecznictwo. Strona wniosła od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 Kodeksu postępowania administracyjnego - poprzez zaniechanie zarówno przez Organ I jak i II instancji, podjęcia wszelkich niezbędnych czynności do wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy orny niezebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, w szczególności przez zaniechanie ustalenia rzeczywistego czasookresu przypisanej Skarżącemu działalności, co doprowadziło do wydania decyzji opartej na materiale niepełnym, który nie dowodzi prowadzenia przez aptekę położoną w [...], przy ulicy [...], działalności o charakterze reklamowym w zakresie wskazanym przez Organy; 2) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego — poprzez obciążenie Strony negatywnymi konsekwencjami wnikającymi z niewystarczającej, zdaniem Organu, współpracy Strony w zakresie ustalania stanu faktycznego w sprawie, podczas gdy postępowanie administracyjne prowadzone winno być przez organ, nie zaś przez strony; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 94a ust. 1 ustawy - Prawo farmaceutyczne w związku z art. 4 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług - poprzez przyjęcie, że informacja o obniżkach cen i prowadzonych w aptece akcjach promocyjnych stanowi niedozwoloną reklamę apteki, podczas gdy apteka jest uprawniona i zobowiązana do zapewniania pacjentom dostępu do takich informacji; 4) naruszenie art. 129b ust. 1 ustany Prawo farmaceutyczne poprzez dokonanie niewłaściwej oceny przesłanek uwzględnianych przy ustalaniu wysokości nałożonej na stronę kary pieniężną, co doprowadziło do nałożenia kary w wysokości rażąco zawyżonej w stosunku do charakteru przypisywanego działania. Mając na uwadze powyżej wymienione zarzuty, skarżąca wniosła o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w zaskarżonym zakresie oraz o uchylenie, na podstawie art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi także decyzji organu I instancji w zaskarżonym zakresie. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j.: Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z brzmieniem art. 129b ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (t. j.: Dz. U. z 2008 r. Nr 45, poz. 271 ze zm.), karze pieniężnej w wysokości do 50.000 zł podlega ten, kto wbrew przepisom art. 94a tej ustawy prowadzi reklamę apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności. Przedmiotem postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie było umieszczenie w izbie ekspedycyjnej ww. apteki plakatu o treści "[...]" oraz oznakowanie stojaków z produktami leczniczymi i innym asortymentem napisami "[...]" oraz oznakowanie produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]". Na wstępie należy wyjaśnić, iż dla przyjęcia odpowiedzialności w oparciu o przepis art. 129b ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne koniecznym jest ustalenie, że w sprawie była prowadzona reklama apteki i jej działalności wbrew regulacji wynikającej z art. 94a ww. ustawy. Należy przy tym zauważyć, że decyzja w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej ma charakter związany, bowiem stwierdzenie przez organ nadzoru farmaceutycznego, że doszło do naruszenia zakazu z art. 94a ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, rodzi po stronie organu obowiązek jej nałożenia ("karze pieniężnej (...) podlega"). W granicach uznania administracyjnego mieści się natomiast wysokość nakładanej kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie, która nie może przekroczyć kwoty 50.000 zł. Zadaniem organów nadzoru farmaceutycznego jest przede wszystkim ustalenie faktu prowadzenia niedozwolonej reklamy apteki, a więc zaistnienia przesłanki przewidzianej w przepisie art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne. Przepis ten wskazuje, że zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Powyższe unormowanie weszło w życie od dnia 1 stycznia 2012 r. na mocy art. 60 pkt 7 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz. U. Nr 122, poz. 696). Założeniem tej nowelizacji było wprowadzenie całkowitego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych oraz zakazu reklamy placówek obrotu pozaaptecznego, odnoszącej się do produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Z zakresu pojęcia "reklamy apteki" wyłączono jedynie informację o lokalizacji i godzinach pracy apteki. Powyższe zmiany uzasadniano koniecznością zwiększenia ochrony pacjentów oraz finansów publicznych przed negatywnymi skutkami reklamy aptek, wskazując, że "cele przedsiębiorców prowadzących apteki, w tym dążenie do maksymalizacji zysku, muszą być podporządkowane wymogom wynikającym z konieczności ochrony zdrowia pacjentów" (uzasadnienie do projektu ww. nowelizacji, druk sejmowy VI.3491). Na tle wcześniejszego, mniej restryktywnego, unormowania art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne (zabroniona jest reklama działalności aptek lub punktów aptecznych skierowana do publicznej wiadomości, która w sposób bezpośredni odnosi się do produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na wykazach leków refundowanych, lub produktów leczniczych lub wyrobów medycznych o nazwie identycznej z nazwą produktów leczniczych lub wyrobów medycznych umieszczonych na tych wykazach) wyrażano stanowisko, że reklamą jest działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług. Reklamą działalności apteki będzie więc zamiar przyciągnięcia potencjalnych klientów do dokonania zakupu towarów sprzedawanych w aptece – niezależnie od form i metod jej prowadzenia oraz użytych do jej realizacji środków – jeśli jej celem jest zwiększenie sprzedaży produktów leczniczych lub wyrobów medycznych (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2008 r. o sygn. akt VII SA/Wa 698/08 i z dnia 1 lutego 2008 r. o sygn. akt VII SA/Wa 1960/07, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Obecnie, a więc w dacie podejmowania obu decyzji, art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne zakazem nie obejmuje jedynie informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Zakaz z art. 94a ust. 1 został rozszerzony co do zakresu jakiejkolwiek reklamy aptek, punktów aptecznych oraz – co istotne – ich działalności. Należy stwierdzić, iż w aktualnym stanie prawnym brak jest legalnej definicji "reklamy apteki i jej działalności", analogicznej do istniejącego unormowania reklamy produktu leczniczego w art. 52 ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne. Posiłkując się zatem definicjami "reklamy" zawartymi w publikacjach słownikowych, wskazać należy, że za reklamę uważa się każde działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (np. Wielki Słownik Wyrazów Obcych pod red M. Bańki, wyd. PWN, Warszawa 2003). Przydatne w tym względzie jest także poprzednie orzecznictwo, ustalające kierunek określania zakresu reklamy aptek i ich działalności. Reklamą apteki może być więc każde działanie skierowane do publicznej wiadomości, zmierzające do zwiększenia sprzedaży produktów leczniczych i wyrobów medycznych w niej oferowanych. Objęcie zakazem "każdego działania" potwierdza wyłączenie z niego, w zdaniu drugim art. 94a ust. 1, tylko informacji o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego. Nie powinno budzić wątpliwości, wszak powszechnie wiadomym jest, że reklama może przyjmować różne formy zachęcania: w postaci ulotek, folderów czy też gazetek służących porównywaniu cen leków w aptece z cenami tych samych leków w innych aptekach, które oferują niższą cenę. Reklama apteki i jej działalności może także przyjmować formę programów pomocowych czy lojalnościowych, w ramach których klienci mogą korzystać z określonych rabatów, bonusów czy też innych sposobów zachęcania do korzystania z usług danej apteki. Interpretację pojęcia reklamy przedstawił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2007 r. o sygn. akt II CSK 289/07 (publ. LEX nr 341805), w którym wyjaśnił, że reklama oznacza każde przedstawienie (wypowiedź) w jakiejkolwiek formie w ramach działalności handlowej, gospodarczej, rzemieślniczej lub wykonywania wolnych zawodów, dokonane w celu wspierania zbytu towarów lub usług. Ostatnie orzecznictwo sądów administracyjnych posługuje się interpretacją przepisu art. 94a u.p.f. wypracowaną przez bogatą judykaturę dotycząca omawianej kwestii. Przykładem może być wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2018 r., w sprawie sygn. akt: II GSK 1737/16 (publ.: zbiór orzeczeń CBOSA). Tak więc należy przyjąć, iż reklamą są wszelkie formy przekazu, w tym także takie, które nie zawierając w sobie elementów ocennych ani zachęcających do zakupu, mogą jednak zostać przyjęte przez ich odbiorców jako zachęta do kupna. Wskazuje na to m.in. także art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t. j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.), uznający za czyn nieuczciwej konkurencji wypowiedź, która zachęcając w istocie do nabycia towarów lub usług, sprawia wrażenie neutralnej informacji. Taka reklama wprowadza klienta w błąd, sugerując mu, że nie jest reklamą, a jedynie neutralną, rzetelną informacją. Przy rozróżnieniu informacji od reklamy trzeba mieć na względzie, że podstawowym wyznacznikiem przekazu reklamowego jest nie tylko mniej lub bardziej wyraźna zachęta do kupna towaru, ale i faktyczne intencje podmiotu dokonującego przekazu oraz odbiór przekazu przez podmioty, do których jest kierowany. Wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru – taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, bowiem przekaz płynący z tekstu zamieszczonego na stronie internetowej www.[...].com. ma nie tylko walor informacyjny, ale także zachęcający do skorzystania z oferty aptek. Wszelkie informacje służące przyciągnięciu klientów i zachęceniu ich do kupna w ramach nowości ("[...].") stanowią reklamę zarówno samej apteki, jak i produktów leczniczych przez nią oferowanych, a przy tym są także reklamą firmy, która ich dokonuje. Nie są natomiast reklamą m.in. listy cenowe, które zawierają jedynie informację o cenach towarów lub usług i są publikowane wyłącznie po to, by podać do publicznej wiadomości ceny określonych produktów. Podobne stanowisko zajmuje także doktryna- np.: M. Koremba w Komentarzu do art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne (publ. LEX) czy A. Rabiega – Przyłęcka w glosie do wyroku do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 marca 2008 r. o sygn. akt VII SA/Wa 2216/07 (teza 5): "nawet jeśli uzna się, iż określona działalność nie stanowi reklamy produktów leczniczych np. ze względu na jedynie informacyjny charakter przekazu, nie wyklucza to zakwalifikowania jej jako spełniającej cechy reklamy działalności apteki" (publ. LEX/el.2011), czy D. Harasimiuk, Zakaz reklamy towaru w prawie europejskim i polskim, Oficyna 2011, pkt 3.2.1.3. (publ. LEX). W konsekwencji, wobec kategorycznego brzmienia przepisu art. 94a ust. 1 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne, przyjąć należy, że słusznie, a przede wszystkim zgodnie z prawem i wyżej prezentowaną linią orzeczniczą jak również stanowiskiem doktryny, stanowiły reklamę przedmiotowych aptek i ich działalności działania strony polegające na umieszczeniu w izbie ekspedycyjnej apteki plakatu o treści "[...]" oraz oznakowaniu stojaków z produktami leczniczymi innym asortymentem napisami "[...]", a ponadto na oznakowaniu produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]"; Nie ulega, zdaniem Sądu, wątpliwości, iż opisane działania strony zostały ukierunkowane na to, aby zachęcić potencjalnych klientów do dokonania zakupów. Celem komunikatu, jak trafnie wskazał organ nadzoru farmaceutycznego, nie było więc wyłącznie poinformowanie o cenach i warunkach ich obniżenia, ale przede wszystkim zachęcenie do zakupu w aptece, w lokalu której zostały umieszczone. Należy zauważyć, że Naczelny Sąd Administracyjny wypowiadał się również w kwestii przekroczenia granic umieszczania w miejscu publicznie dostępnym dozwolonych, a nawet - jak podnosi strona - nakazanych prawem treści informujących o cenach, na co miałaby wskazywać treść przepisu art. 4 ustawy o cenach. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyżej przywoływanym wyroku z dnia 12 kwietnia 2018 r., w sprawie sygn. akt: II GSK 1737/16 , "Wypowiedź jest reklamą, gdy nad warstwą informacyjną przeważa zachęta do nabycia towaru - taki cel przyświeca nadawcy wypowiedzi i tak odbiera ją przeciętny odbiorca, do którego została skierowana. Wszelkie promocje (w tym zwłaszcza cenowe) są reklamą towaru i firmy, która ich dokonuje. Nie są natomiast reklamą, co należy zaaprobować, czy to między innymi listy cenowe, które zwierają informację o cenach towarów i usług i są publikowane wyłącznie po to, aby podać do wiadomości ceny określonych produktów (art. 4 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług), czy to informacje o kosztach przesyłki, terminie i sposobie dostawy (rozporządzenie w sprawie warunków wysyłkowej sprzedaży produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza)...". Tak więc - odnosząc się do konkretnych, formułowanych w niniejszej sprawie zarzutów strony, trudno byłoby zasadnie przyjąć, iż prezentowane treści takie, jak: treści "[...]" oraz oznakowaniu stojaków z produktami leczniczymi innym asortymentem napisami "[...]", a ponadto na oznakowaniu produktów umieszczonych na stojakach wywieszkami cenowymi z napisem "[...]" - miałyby stanowić wykonanie obowiązku informacyjnego nakładanego na sprzedawcę, wynikającego z przywołanego przepisu. Nie można także uznać za zasadny zarzut zaniechania ustalenia przez organ "rzeczywistego czasokresu" przypisanej skarżącej działalności reklamowej. Tę kwestię dostatecznie uzasadnił organ odwoławczy, który stwierdził, iż datę początkową stanowi dzień [...] stycznia 2017 r., kiedy to w aptece przeprowadzona została kontrola, w trakcie której stwierdzono umieszczenie w izbie ekspedycyjnej treści uznanych za reklamowe. Można w tym miejscu przypomnieć, że zawiadomienie o podejrzeniu prowadzenia niedozwolonej reklamy apteki wpłynęło do organu już w dniu 17 stycznia 2017 r. Z uwagi na fakt, że strona nie informowała o zaprzestaniu prowadzenia działań reklamowych, zasadnym było nakazanie zaprzestania prowadzenia reklamy. Ostatnim elementem rozważanym przez organ, a obecnie kontrolowanym przez Sąd jest wysokość nałożonej na stronę kary. Należy w tym zakresie stwierdzić, iż organ odwoławczy także i w tej mierze uzasadnił swoje stanowisko w sposób nie budzący zastrzeżeń. Mianowicie, jak wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wymierzając karą w wysokości 1900 zł (obniżoną o 200 zł w stosunku do kary nałożonej uprzednio przez organ I instancji), uzasadniając stanowisko o adekwatności kary wymierzonej w tej wysokości podkreślił m.in, iż kara winna być dotkliwa z uwagi na względy prewencyjne. Wskazał przy tym, iż nie jest ona wygórowana, a skarżąca nie była uprzednio karana z tego samego tytułu. Jednocześnie organ skorygował błąd popełniony przez organ I instancji, który jako okoliczność wziętą pod uwagę przy wymiarze kary przyjął brak aktywności strony w postępowaniu administracyjnym. Należy wskazać, iż kwestia wymiaru kary została wyjaśniona zgodnie z regułami określonymi w art. 129 b ust.2 u.o.f., jak i zasadą przekonywania. Zdaniem Sądu, organ nadzoru farmaceutycznego prawidłowo ustalił, że w sprawie doszło do naruszenia zakazu z art. 94a ust. 1, 2, 3 i 4 ww. ustawy – Prawo farmaceutyczne i właściwie zastosował art. 129b ust. 1 i 2 tej ustawy, poprzez nałożenie na skarżącą Spółkę kary pieniężnej. Wysokość kary jest adekwatna do stwierdzonego naruszenia. Sąd nie stwierdził, aby wymierzona stronie skarżącej kara była wygórowana czy niewspółmierna. W tym zakresie Sąd nie dostrzegł przekroczenia granic uznania administracyjnego, przy czym nie można nie zauważyć, iż została ona nałożona w wysokości nieznacznej w stosunku do górnej granicy wskazanej przez ustawodawcę, która wynosi 50 000 zł. Podejmując rozstrzygnięcie, organ prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.). Podstawa prawna rozstrzygnięcia wynika z obowiązującego prawa materialnego, nie została więc naruszona zasada praworządności, określona w art. 6 kpa. Nie można też organom zarzucić nierespektowania wyrażonej w art. 7 kpa zasady prawdy obiektywnej. Sprawę rozstrzygnięto bowiem po zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego (art. 77 i art. 80 kpa). Uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada dyspozycji art. 107 § 3 kpa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona przez organ nadzoru farmaceutycznego argumentacja jest wyczerpująca. Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane art. 107 § 1 kpa, w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 kpa. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Z kolei sam fakt, że strona skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem organu, nie przesądza o tym, iż w sprawie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. W takim stanie rzeczy, decyzję należy uznać za prawidłową, zaś zarzuty podniesione w skardze za nieuzasadnione, mające jedynie charakter polemiczny. Sąd nie dopatrzył się w działaniu Głównego Inspektora Farmaceutycznego uchybień, zarówno przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak i jego ocenie w świetle obowiązującego prawa, co oznacza, że Sąd nie stwierdził takich jego naruszeń, które skutkowałyby koniecznością uwzględnienia skargi. Uznając zatem skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mając za podstawę art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło