VII SA/Wa 1868/13
PostanowienieWSA w Warszawie2013-11-25
Skład orzekający: Bogusław Cieśla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu wynikało z opóźnionego obiegu korespondencji w organizacji i skutecznego doręczenia decyzji osobie, która zwyczajowo odbierała korespondencję, mimo braku formalnego upoważnienia?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie został uwzględniony, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Sąd uznał, że opóźniony obieg korespondencji w organizacji oraz skuteczne doręczenie decyzji osobie, która zwyczajowo odbierała korespondencję (mimo braku formalnego upoważnienia), nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie wykazano braku winy po stronie strony. Kryterium braku winy wymaga dopełnienia przez stronę obowiązku należytej staranności, a obiektywny miernik staranności nie został spełniony.Stan faktyczny
Strona skarżąca T. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiającą stwierdzenia nieważności innej decyzji. Skarga została nadana bezpośrednio do WSA w Warszawie, który przekazał ją do organu. WSA odrzucił skargę jako wniesioną po terminie, uznając dzień nadania przez Sąd do organu za datę wniesienia. Następnie skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że decyzja nie została jej skutecznie doręczona z powodu odbioru przez osobę nieuprawnioną (E. S.), a o uchybieniu terminu dowiedziała się dopiero po fakcie.Rozstrzygnięcie
Odmówiono T. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...].Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: odmówić T. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...].
W dniu 9 sierpnia 2013 r. strona skarżąca – T. (dalej jako "skarżąca", "Stowarzyszenie") nadała bezpośrednio na adres Sądu skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Sąd przekazał skargę w dniu 16 sierpnia 2013 r. według właściwości do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. O tym fakcie skarżąca została poinformowana (odbiór przesyłki pokwitowała E. S. - k. 17 akt).
Postanowieniem z dnia 30 września 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej p.p.s.a., odrzucił skargę Stowarzyszenia. Powodem odrzucenia skargi było jej wniesienie po upływie trzydziestu dni od daty doręczenia zaskarżonej decyzji. Z akt sprawy wynikało, że skarga została nadana 8 sierpnia 2013 r. (w ostatnim dniu terminu) z uchybieniem trybu, bowiem skargę skierowano bezpośrednio do Sądu. Powyższe skutkowało koniecznością przekazania przez Sąd skargi do organu. Z uwagi na fakt, że za dzień wniesienia skargi przyjmuje się dzień nadania skargi przez Sąd do organu, co nastąpiło w dniu 16 sierpnia 2013 r., Sąd uznał, że skarga została wniesiona po upływie terminu.
Pismem z dnia 9 października 2013 r. skarżąca wniosła za pośrednictwem organu o przywrócenie terminu do złożenia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. Skarżąca podnosiła, że o uchybieniu terminu dowiedziała się w dniu 8 października 2013 r., tj. w dacie przekazania korespondencji Prezesowi Stowarzyszenia. W ocenie skarżącej decyzja nie została skutecznie doręczona Stowarzyszeniu w dniu 10 lipca 2013 r., ponieważ odbiór przesyłki pokwitowała E. S., której Stowarzyszenie nigdy nie udzieliło stosownego upoważnienia do odbioru korespondencji ani do posługiwania się pieczęciami należącymi do Stowarzyszenia. Wskazano nadto, że przesyłka zawierająca decyzję została przekazana Prezesowi Stowarzyszenia przez osobę, która podjęła przesyłkę bez stosowania upoważnienia, dopiero w dniu 19 lipca 2013 r., zatem uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło bez winy Stowarzyszenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.) - dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt: II OZ 1104/12, Lex nr 1240807, patrz też postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt II OZ 1041/12, Lex nr 1240759, z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OZ 833/12, Lex nr 1247215, z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt II OZ 1090/12, Lex nr 1240799).
Wskazać jednocześnie należy, że zgodnie z art. 45 ustawy z dnia 4 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 – dalej jako "k.p.a.") jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pisma.
W ocenie Sądu nie można podzielić zapatrywania Stowarzyszenia, że skarżona decyzja została doręczona osobie nieuprawnionej do odbioru korespondencji. W świetle art. 45 k.p.a. nie do przyjęcia jest nałożenie na doręczającego przesyłkę obowiązku sprawdzania, czy kwitujący odbiór przesyłki ma formalne uprawnienia do odbioru pisma. To obowiązkiem jednostki organizacyjnej, a w szczególności prowadzącej działalność gospodarczą, jest takie zorganizowanie odbioru pism, aby odbiór dokonywany był wyłącznie przez osoby uprawnione. Organ oceniający skuteczność doręczenia pisma może oprzeć się na domniemaniu, że osoba odbierająca pismo skierowane do spółki jest uprawniona do wykonania tej czynności, a nieuwzględnienie takiego domniemania pozostawałoby w sprzeczności z realiami obrotu gospodarczego i funkcjonowania osób prawnych. Wobec tego nie można zasadnie oczekiwać od organu, aby prowadził czynności wyjaśniające w celu ustalenia czy osoba odbierająca pismo jest do tego uprawniona (v. wyrok NSA z dnia 6 lipca 1999 r., sygn. akt I SA/Po 1829/98 – Lex nr 37900). Zaniedbania w tym zakresie obciążają podmioty wymienione w art. 45 k.p.a. Trafnie podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 czerwca 2009 r. (I SA/Wa 252/09 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych), że uznanie zasadności zarzutu doręczenia decyzji osobie nieuprawnionej tylko na podstawie złożonego oświadczenia o braku uprawnienia do odbioru pisma, w jakikolwiek sposób niepotwierdzonego, prowadziłoby w praktyce do możliwości podważenia, z uwagi na realia obrotu gospodarczego i funkcjonowania osób prawnych, skuteczności doręczenia większości pism przekazanych w trybie art.45 k.p.a. Przy takim założeniu strona postępowania administracyjnego mogłaby bowiem w dowolnym czasie wnieść odwołanie twierdząc, że wiadomość o wydaniu decyzji uzyskała po zapoznaniu się z aktami sprawy i jednocześnie zastrzegając, że odbiór decyzji nie został dokonany przez uprawnioną osobę. Taka wykładnia obwiązujących przepisów podważałaby pewność co do skuteczności czynności podejmowanych w toku postępowania administracyjnego i nie realizowałaby założenia racjonalności ustawodawcy.
Zauważyć ponadto trzeba, że art. 45 k.p.a. posługuje się pojęciem osoby uprawnionej do odbioru pism. Tymczasem skarżąca motywując swe stanowisko posługuje się terminem osoby upoważnionej. Podzielić należy stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 2 grudnia 2008 r. (I FSK 424/08 Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych), że pojęcia te, na pozór tożsame, różnią się swym zakresem. O ile bowiem to drugie może być wiązane z formalnym umocowaniem do odbioru korespondencji, o tyle pierwsze jest niewątpliwie pojęciem szerszym, gdyż odnosić można go także do sytuacji faktycznej w jakiej znajduje się dana osoba, będąca pracownikiem jednostki organizacyjnej, która to sytuacja świadczyć może o uprawnieniu do odbioru korespondencji. Uzasadnione jest zatem przekonanie, że przez osobę uprawnioną o której mowa w art.45 k.p.a. należy rozumieć każdą osobę, która została regulaminowo czy tylko zwyczajowo uprawniona przez Stowarzyszenie do odbierania korespondencji przychodzącej do jej siedziby. Jeśli osoba taka przebywała w miejscu siedziby Stowarzyszenia i nie oświadczyła doręczającemu, że przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej obowiązków, nie można twierdzić, że listonosz doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej. Jak już bowiem wskazano, doręczający nie musi znać zakresu obowiązków i uprawnień osób znajdujących się w firmie, do której przesyłka jest adresowana, skoro zobowiązują się one do jej odbioru, składając własnoręczny podpis.
Co istotne, w niniejszej sprawie E. S. odbierała całą korespondencję kierowaną do Stowarzyszenia zarówno w postępowaniu administracyjnym jak i sądowym, i wówczas strona skarżąca nie podnosiła braku jej uprawnień do odbioru przesyłek. Ponadto na zwrotnych potwierdzeniach odbioru E. S. za każdym razem przystawiała pieczątkę Stowarzyszenia. Ponadto na rzeczonych zwrotnych potwierdzeniach odbioru określana była jako "Prezes" bądź "V-ce Prezes". Również pod załączonym do akt administracyjnych Statucie Stowarzyszenia widnieje podpis E. S. jako jednej z osób stanowiących komitet założycielski regulujący Statut Stowarzyszenia. Podkreślić także trzeba, że termin do wniesienia skargi byłby zachowany, gdyby skarżąca prawidłowo nadała przesyłkę na adres organu, a nie Sądu.
W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Niewłaściwy obieg korespondencji polegający na opóźnionym przekazywaniu Prezesowi pism do Stowarzyszenia, kierowanych przez osobę, która zwykle odbiera korespondencję, nie świadczy o braku winy skarżącej. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona Stowarzyszeniu 10 lipca 2013 r., a uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło z przyczyn leżących po stronie Stowarzyszenia. Bez znaczenia jest okoliczność, czy osoba która potwierdziła odbiór decyzji w imieniu Stowarzyszenia była upoważniona do jej odbioru, bowiem art. 45 k.p.a. nie posługuje się pojęciem osoby upoważnionej a uprawnionej, zatem nie jest konieczne specjalne upoważnienie do obioru korespondencji. Skoro osoba ta odbierała i nadal odbiera korespondencję adresowaną do Stowarzyszenia należy uznać, że jest to osoba do tego uprawniona.
W tej sytuacji brak jest podstaw do uznania, że strona skarżąca uprawdopodobniła, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło