VII SA/Wa 2293/17
WyrokWSA w Warszawie2018-06-15
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Marta Kołtun-Kulik, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest prawidłowa, gdy jednostki orzecznicze dwukrotnie wydały orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo zastrzeżeń strony skarżącej co do rzetelności badań i analizy dokumentacji medycznej?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest zgodna z prawem. Organy administracji są związane orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki orzecznicze, które posiadają specjalistyczną wiedzę medyczną. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do merytorycznej kontroli tych orzeczeń, a jedynie do kontroli formalnej ich wydania. W sytuacji, gdy dwa niezależne orzeczenia lekarskie potwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, a organ administracji nie dysponował przeciwdowodami, decyzja o braku stwierdzenia choroby zawodowej jest prawidłowa.Stan faktyczny
Strona skarżąca, B. P., złożyła skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u niej choroby zawodowej (obustronny trwały ubytek słuchu spowodowany hałasem). Skarżąca kwestionowała rzetelność przeprowadzonych badań, zarzucała przekłamania w dokumentacji medycznej i brak uwzględnienia jej zeznań oraz zeznań świadków. Organy administracji oparły swoje decyzje na orzeczeniach lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze I i II stopnia, które dwukrotnie stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na brak związku schorzenia z narażeniem zawodowym.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Marta Kołtun-Kulik (spr.), Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Sędzia WSA, , Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi B. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] lipca 2017 r. znak [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] (dalej: "Wojewódzki Inspektor Sanitarny"), po rozpatrzeniu odwołania B. P., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: "Powiatowy Inspektor Sanitarny") z dnia [...] czerwca 2017 r., znak: [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
W dniu 18 lutego 2014 r. do organu I instancji wpłynęło "Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej" z dnia 13 stycznia 2014 r. W następstwie tego, Powiatowy Inspektor Sanitarny, pismem z dnia 23 kwietnia 2014 r., zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u B. P.
W toku dalszego postępowania, Powiatowy Inspektor Sanitarny dokonał oceny narażenia zawodowego w zakładach pracy, w których zatrudniona była B. P. Pismem z dnia 4 czerwca 2014 r. organ I instancji przesłał do jednostki orzeczniczej I stopnia, tj. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Centrum Profilaktyczno-Lecznicze w [...] formularz pn. "Karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" wraz z zebraną w sprawie dokumentacją.
W dniu 2 lutego 2015 r. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Centrum Profilaktyczno-Lecznicze w [...], wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u B. P. choroby zawodowej: "Obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz."
W wyniku wniosku B. P. o ponowne przeprowadzenie badania w jednostce badawczo - rozwojowej w dziedzinie medycyny pracy, sprawa choroby zawodowej została ponownie rozpatrzona przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, tj. Instytut [...] w [...], który w dniu [...] czerwca 2015 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u B. P. choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Pismem z dnia 4 sierpnia 2015 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny zawiadomił strony postępowania o zebraniu materiału dowodowego w sprawie, pouczając o treści art. 10 § 1 k.p.a.
W dniu 17 sierpnia 2015 r. do organu I instancji wpłynęło pismo B. P., w którym skarżąca zarzuciła brak rzetelności przeprowadzonych badań. Dodatkowo podniosła, że w orzeczeniu Instytutu [...]w [...] znajdują się przekłamania dotyczące okresu w jakim zostało jej przyznane świadczenie rentowe, a także, że nie miała wglądu w wyniki przeprowadzonych badań - jedynie podano jej średnie wartości uszkodzenia słuchu. Ponadto skarżąca wyjaśniła, że kiedy przystępowała do pracy w 1978 r. słuch miała dobry, dopiero z latami coraz bardziej pogarszał się. W związku z powyższym B. P. wniosła o ponowne przeprowadzenie badań w niezależnym ośrodku badawczym.
Organ I instancji, pismem z dnia 31 sierpnia 2015 r., zwrócił się do jednostki orzeczniczej II stopnia o zajęcie stanowiska w związku z ww. pismem oraz ewentualną zmianę orzeczenia lekarskiego. W odpowiedzi, Instytut [...] w [...] – w piśmie z dnia 10 września 2015 r. - stwierdził, że otrzymane informacje nie wpływają na zmianę treści orzeczenia. Podkreślił, że podejrzenie B. P. o braku obiektywizmu w sprawie wydanych opinii jest bezzasadne.
W dniu 7 października 2015 r. wpłynęło do organu kolejne pismo skarżącej, przy którym przekazał kartę stanowiska pracy w [...] w [...], kartę stanowiska pracy w [...] w [...], a także zaświadczenia lekarskie.
Pismem z dnia 27 października 2015 r. (w wyniku zapytania organu I instancji) [...] w [...] poinformowała, że nie posiada wyników pomiarów hałasu centrali automatycznej [...], które były zlokalizowane w [...] oraz [...] w [...]. Jednocześnie Spółka wyjaśniła, że posiada karty pomiaru hałasu z pomiarów wykonanych w okresie 1978-2000 r., w analogicznych centralach automatycznych zlokalizowanych w [...] oraz [...]. Kopie pomiarów firma załączyła do pisma.
Zawiadomieniem z dnia 9 listopada 2015 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny ponownie zawiadomił strony postępowania o zebraniu materiału dowodowego w sprawie oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Pismem z dnia 4 stycznia 2016 r. B. P. wniosła uwagi do prowadzonego postępowania wskazując, że posiada orzeczenie lekarskie wydane przez Instytut [...] w [...] gdzie jednoznacznie stwierdzono głęboki niedosłuch zmysłowo-nerwowy znacznego stopnia, który jest "równoznaczny z obustronnym odbiorczym ubytkiem słuchu typu czuciowo-nerwowego, który został zamieszczony w wykazie chorób zawodowych". Jednocześnie wniosła o ponowne przeprowadzenie badań laryngologicznych, badanie ABR poza jej miejscem zamieszkania (w innym ośrodku diagnostycznym) poza [...]. W dniu 27 stycznia 2016 r. do organu I instancji wpłynęła tzw. Karta wypisu B. P. z dnia 25 października 2015 r. z Instytutu [...] gdzie wskazano rozpoznanie, na które wyżej wskazała skarżąca.
Po zebraniu dokumentacji medycznej Powiatowy Inspektor Sanitarny (zgodnie z żądaniem skarżącej) przekazał ją do jednostki orzeczniczej I stopnia, celem skierowania do jednostki orzeczniczej II stopnia - Instytutu [...] w [...] Przychodnia Chorób Zawodowych.
W dniu 19 grudnia 2016 jednostka orzecznicza II stopnia wystawiła Kartę wypisową, w której w części dotyczącej rozpoznania stwierdziła: "Brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem. Niedosłuch czuciowo-nerwowy z rezerwą ślimakową w uchu lewym. (...)".
W dniu 26 stycznia 2017 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny po raz kolejny zawiadomił strony postępowania o zebraniu materiału dowodowego w sprawie, pouczając o treści art. 10 § 1 k.p.a. B. P. kwestionując ustalenia organu wniosła o przesłuchanie zarówno jej, jak również dwóch wskazanych w piśmie osób (S. C. oraz P. C.) w charakterze świadków - na okoliczność natężenia hałasu, który panował w miejscach pracy skarżącej. Przesłuchania zostały przeprowadzone w dniach 15, 22, oraz 23 marca 2017 r..
W dniu 5 kwietnia 2017 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny ponownie wystąpił do jednostki orzeczniczej I instancji z prośbą o udzielenie informacji czy wynik konsultacji przeprowadzonej w Instytucie [...] w [...] oraz dane zwarte w materiale dowodowym, mają wpływ na ewentualną zmianę treści orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej zamieszczonej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Centrum Profilaktyczno-Lecznicze w [...], pismem z dnia 24 kwietnia 2017 r., poinformował organ I instancji, że nie znalazł podstaw do zmiany stanowiska w przedmiotowej sprawie.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, na podstawie ostatecznego orzeczenia lekarskiego oraz dokonanej oceny narażenia zawodowego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny ww. decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., nie stwierdził u B. P. choroby zawodowej w postaci: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz.
Od powyższej decyzji, w ustawowym terminie, B. P. wniosła odwołanie wskazując, że przeprowadzone postępowanie diagnostyczno-orzecznicze nie wzięło pod uwagę przedstawionej przez nią dokumentacji medycznej dotyczącej utraty słuchu jaka następowała przez wszystkie lata pracy od 1978 do 2013 r. Według skarżącej nie wzięto również pod uwagę zeznań świadków. Ponadto, zarzuciła jednostkom orzeczniczym, iż te kierują się niezrozumiałą dla niej argumentacją, że uszkodzenie słuchu nie posiada cech klinicznych charakterystycznych dla zawodowego uszkodzenia słuchu, jednocześnie nie podają jednoznacznych argumentów co mogło spowodować utratę słuchu.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu Pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeśli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W oparciu o § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w sprawie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Zgodnie z § 8 ust. 1 ww. rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych organ II instancji podkreślił, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia, w rozpatrywanym przypadku B. P., kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1483/14 gdzie stwierdzono, że: "zarówno państwowy inspektor sanitarny, jak i sądy administracyjne (...), nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej." W konsekwencji, jak podniósł organ odwoławczy, organy inspekcji sanitarnej nie mogą wydać decyzji stwierdzającej chorobę zawodowa wbrew lub niezgodnie z orzeczeniem lekarskim, jeżeli zostało ono wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu, nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym oraz nie budzi zastrzeżeń co do rozpoznania choroby.
Dalej wyjaśnił, że sprawa podejrzenia choroby zawodowej u B. P. była dwukrotnie rozpatrywana przez uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostki orzecznicze, tj.: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Centrum Profilaktyczno-Lecznicze w [...] i Instytut [...] w [...], które przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. Powyższe jednostki orzecznicze I i II stopnia, w oparciu o przeprowadzone badania, a także po analizie oceny narażenia zawodowego, zgodnie nie znalazły podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu i w związku z powyższym wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Dodatkowo, na wniosek skarżącej, swoje stanowisko przedstawiła inna jednostka orzecznicza II stopnia - Instytut [...] w [...]. Powyższa jednostka orzecznicza wyraziła identyczne stanowisko jak pozostałe jednostki orzekające w sprawie.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że na różnych etapach prowadzonego postępowania organ I instancji przekazywał jednostce orzeczniczej wszystkie wnoszone przez skarżącą opinie i załączone do nich dokumenty z zapytaniem czy zawarte w nich informacje mogą mieć wpływ na ewentualną zmianę treści orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej zamieszczonej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W tym miejscu organ odwoławczy wyjaśnił, że lekarze orzecznicy, jako specjaliści medycyny pracy, posiadają wiedzę i kompetencje do oceny wpływu warunków pracy na zaistniałe schorzenie, a przy rozpoznawaniu chorób zawodowych posiłkują się ściśle określonymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi. Organ odwoławczy podkreślił, że nie podważa prawa skarżącej do wyrażania subiektywnych opinii dotyczących przyczyn powstania jej dolegliwości. Odczucie ww., że choroba powstała podczas długoletniego wykonywania pracy zawodowej, nie może jednak stanowić podstawy do zakwestionowania rozstrzygnięć zawartych w orzeczeniach lekarskich, wydanych przez jednostki orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych. Lekarz orzecznik, wydając bowiem orzeczenie lekarskie kieruje się sztuką medyczną, uwzględnia całość doniesień naukowych i wydaje bezstronne orzeczenie, gdyż nie kieruje nim żaden interes co do rozstrzygnięcia. Zdaniem organu II instancji, zgodne stanowisko jednostek orzeczniczych świadczy o wiarygodności i obiektywiźmie wydanych opinii lekarskich.
Ponadto, Wojewódzki Inspektor Sanitarny wyjaśnił, że przepisy regulujące tryb postępowania w sprawach chorób zawodowych nie nakładają obowiązku ustalenia przyczyn schorzeń strony postępowania (czego oczekuje B. P.). W sprawach dotyczących chorób zawodowych jednostki orzecznicze badają wyłącznie to, czy rozpoznane schorzenie wymienione jest w wykazie chorób zawodowych, a gdy spełniony jest ten warunek, czy na podstawie oceny narażenia zawodowego można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jednocześnie, odwołując się do orzecznictwa sądowego, organ odwoławczy wskazał, że uprawnione jednostki orzecznicze I i II stopnia nie wypowiadają się w innych kwestiach niż te, które są celem postępowania administracyjnego w sprawie choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej ani jednostki orzecznicze nie są zobowiązane do ustalenia pozazawodowych przyczyn schorzenia Wynika to np. z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 6564/12 gdzie wyraźnie stwierdzono, że: "(...) do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badań mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn schorzenia (...)".
W konsekwencji, Wojewódzki Inspektor Sanitarny, jako organ odwoławczy, nie znalazł zastrzeżeń do prowadzonego postępowania oraz podstaw aby odmówić wiarygodności opiniom medycznym wystawionym przez uprawnione do orzekania jednostki orzecznicze. Stwierdził, że w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u B. P., decyzja organu I instancji została wydana w oparciu o dokonaną ocenę narażenia zawodowego oraz o ostateczne orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: "Obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wydane przez jednostkę orzeczniczą II stopnia." W orzeczeniu tym potwierdzone zostało stanowisko zawarte w orzeczeniu lekarskim wydanym przez jednostkę orzeczniczą I stopnia.
Skargę na powyższą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] dnia [...] lipca 2017 r. wniosła B. P., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia decyzji organu II instancji.
Zaskarżonej decyzji B. P. zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 2351 k.p., § 1 ust. 1 pkt 1, § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2016 r. w sprawie chorób zawodowych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie do stanu faktycznego i przyjęcie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej określonej w poz. 21 wykazu;
2) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj: § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2016 r. w sprawie chorób zawodowych, art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a., art. 138 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.a. poprzez:
a) uchylanie się organu II instancji od wszechstronnego działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny i nie w pełni rozpatrzony materiał dowodowy,
b) naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób bezstronny oraz budzący zaufanie do organów administracji publicznej,
c) przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która w realiach niniejszego postępowania przybrała postać oceny całkowicie dowolnej i w sposób oczywisty sprzecznej z wymową zgromadzonego materiału dowodowego, nie uwzględniającej ponadto nieodpartej logiki sytuacji, która w drodze sięgnięcia po instytucję domniemania faktycznego powinna doprowadzić organy obu instancji do wniosku, że przyczyną sprawczą uszkodzenia słuchu B. P. jest choroba zawodowa, a nie inna - nieustalona przyczyna.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria kontroli, w ocenie Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Sąd kontrolował w niniejszej sprawie decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z dnia [...] lipca 2017 r. utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] czerwca 2017 r. orzekającą o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej: "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowatego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz", wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013 r., poz. 1367).
W stanie prawnym, obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, przesłanki i procedura stwierdzenia chorób zawodowych uregulowane zostały w przepisach ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (j.t. Dz. U. z 2015 r. poz. 1412 ze zm.) - art. 5 pkt 4a tej ustawy, ustawy z dnia 26 czerwca 1976 r. Kodeks Pracy (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.) - art. 2351-2371 oraz ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Zgodnie z art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie zapobiegania i zwalczania chorób, o których mowa w art. 2, należy wydawanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do jej stwierdzenia. Stosownie zaś do § 8 ww. rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Przez orzeczenie lekarskie należy traktować nie każde orzeczenie, ale takie, które zostało wydane przez właściwego lekarza, tj. lekarza, o którym mowa w § 5 ust. 1 ww. rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W myśl tego przepisu właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (j.t. Dz. z 2014 r.n poz. 1184 ze zm.), zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, tj. jednostek orzeczniczych I i II stopnia. Stosownie zaś do § 6 ust. 1 ww. rozporządzenia, lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej "orzeczeniem lekarskim" i czyni to na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy - organ inspekcji sanitarnej w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia choroby zawodowej nie może kwestionować merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Nie ma również prawa do dokonywania własnych ustaleń i samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenie lekarskie ma walor opinii w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., której wiarygodność organ ocenia na podstawie art. 80 k.p.a. Jak wynika z § 8 ust. 2 ww. rozporządzenia, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1 jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Postępowanie w tym zakresie ma jednak charakter jedynie uzupełniający w odniesieniu do wydanych uprzednio orzeczeń lekarskich, stanowiących zasadniczy materiał dowodowy w tego rodzaju sprawach (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06 i z dnia 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 2337/12).
Stosownie do art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Uznanie danego schorzenia za chorobę zawodową może zatem nastąpić przy jednoczesnym spełnieniu dwóch warunków. Po pierwsze musi to być choroba wymieniona w wykazie, stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Po drugie konieczne jest stwierdzenie istnienia związku przyczynowego pomiędzy chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
Ustalenia w powyższym zakresie wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu medycyny pracy, stąd rozporządzenie wykonawcze powierzyło orzecznictwo w zakresie chorób zawodowych lekarzom, posiadającym określone odrębnymi przepisami kwalifikacje, zatrudnionym w jednostkach orzeczniczych, określonych w rozporządzeniu.
Z powyższego wynika, że organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń lekarskich i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Inspektor sanitarny nie posiada kompetencji do rozpoznania choroby zawodowej, lecz jest właściwy wyłącznie do stwierdzenia choroby zawodowej, bądź orzeczenia o braku podstaw do jej stwierdzenia. W tym zakresie zobowiązany jest on uwzględnić treść orzeczenia lekarskiego oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Aby więc mogło nastąpić stwierdzenie choroby zawodowej musi istnieć narażenie na tę chorobę, wynikające z wykonywania pracy zawodowej. Dla stwierdzenia choroby zawodowej decydujące jest jednak jej rozpoznanie przez lekarza orzecznika.
W okolicznościach niniejszej sprawy przesłanka ta nie została spełniona, a zatem brak było podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej.
W niniejszej sprawie ustalono, że B. P. w latach 1978-2000 pracowała w [...] i wykonywała czynności związane ze sprawdzaniem poprawności działania urządzeń abonenckich znajdujących się na hali. Były to urządzenia elektromechaniczne obsługujące połączenia telefoniczne stacjonarne, ustawione w rzędy stojaków. Od 2001 r. jej praca związana była z obsługą klientów i polegała na przyjmowaniu reklamacji, sprzedaży usług, udzielaniu informacji. Prowadzenie rozmów odbywało się w słuchawkach nagłownych. Od 2012 r. skarżąca wykonywała obowiązki specjalisty ds. windykacji i rozliczeń dzwoniąc do klientów. Podczas tych czynności nie pracowała w słuchawkach nagłownych tylko z telefonem końcowym, który miał podłączone urządzenie wzmacniające dźwięk.
Podkreślić należy, że w sprawie wydano orzeczenia lekarskie przez jednostki orzecznicze obu szczebli diagnostycznych, tj.: Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy Centrum Profilaktyczno-Lecznicze w [...] a także Instytut [...] w [...]. Zarówno w orzeczeniu jednostki orzeczniczej I stopnia z dnia 2 lutego 2015 r. jak i jednostki orzeczniczej II stopnia z dnia 22 czerwca 2015 r. stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W podsumowaniu orzeczenia Instytutu [...] w [...] lekarz orzecznik stwierdził, że "analiza dokumentacji medycznej i przebiegu schorzeń narządu słuchu, wnikliwa ocena narażenia zawodowego oraz wyniki przeprowadzonych aktualnie badań i konsultacji specjalistycznych nie dają podstaw do rozpoznania u B. P. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3, kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych)." Wskazać również należy, że pismem z dnia 10 września 2015 r., po zapoznaniu się z zastrzeżeniami zawartymi w piśmie skarżącej, które wpłynęło do organu I instancji, Instytut [...] w [...] uznał, że "zarówno obecny obraz kliniczny uszkodzenia słuchu jak i brak narażenia na ponadnormatywny hałas nie spełnia kryteriów lekarsko-orzeczniczych wymaganych ustawowo do rozpoznania choroby zawodowej." Co istotne, także dodatkowa opinia (sporządzona na żądanie skarżącej) jednostki orzeczniczej II stopnia, spoza miejsca zamieszkania B. P., tj. Instytutu [...] w [...]z dnia 19 grudnia 2016 r. jest zgodna z poprzednimi orzeczeniami wydanymi w sprawie. W Karcie wypisowej, w części dotyczącej rozpoznania stwierdzono: "Brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem. Niedosłuch czuciowo-nerwowy z rezerwą ślimakową w uchu lewym. (...) Powyższe dane sugerują występowanie innego niż hałas czynnika etiologicznego stwierdzanego u badanej niedosłuchu (...)".
Ostateczne orzeczenie lekarskie z dnia 2 lutego 2015 r., podtrzymane orzeczeniem Instytutu [...] w [...] z dnia 22 czerwca 2016 r. o braku podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej a także rozpoznanie w wyżej powołanej Karcie wypisowej wiązało organ Wojewódzkiej Inspekcji Sanitarnej i stanowiło przesłankę wydania zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Jak prawidłowo wskazał organ odwoławczy, lekarz wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek organizacyjnych uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej.
Orzeczenia jednostek orzeczniczych I i II stopnia w sposób rzeczowy i logiczny wyjaśniają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej. W analizowanym przypadku nie został więc spełniony konieczny do rozpoznania zawodowej etiologii schorzenia drugi warunek, tj. wykazanie bezsprzecznie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że sposób wykonywania pracy predysponował do wystąpienia wyżej opisanego rodzaju ubytku słuchu spowodowanego hałasem - co w świetle przepisów - wyklucza rozpoznanie choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w celu ustalenia, że pomiędzy pracą zawodową a wystąpieniem u skarżącej dolegliwości zdrowotnej (częściowa utrata słuchu) zachodzi związek przyczynowy. Z orzeczeń lekarskich oraz orzeczeń organów administracyjnych obu instancji wyraźnie wynika, że rozpoznane u skarżącej ww. schorzenia nie ma związku z wykonywaną praca zawodową. Rozstrzygnięcia organów obu instancji należy zatem uznać za odpowiadające prawu.
Ponadto, Sąd ponownie podkreśla (na co zwracał także uwagę organ odwoławczy), że jedynym właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3 ww. rozporządzenia. Opinia innego lekarza, czy skarżącej nie może być traktowana jako kontrargument dla opinii medycznej lekarzy specjalistów zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych uprawnionych do orzekania w sprawie chorób zawodowych. Zatem, subiektywne odczucie skarżącej nie może być podstawą do zakwestionowania dokonanych ustaleń przez upoważnione do tego jednostki orzecznicze.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej co do pominięcia w sprawie przeprowadzonego dowodu z przesłuchania w charakterze świadków, wskazanych przez nią osób - na okoliczność warunków pracy, Sąd wskazuje, że w niniejszym postępowaniu nie jest negowane to w jakich warunkach skarżąca pracowała, jednak istotne jest to, że jednostki orzecznicze I i II stopnia na podstawie analizy oceny narażenia zawodowego, całości dostępnej dokumentacji medycznej, wyników przeprowadzonych badań i konsultacji specjalistycznych, zajęły zgodne stanowisko o braku podstaw do rozpoznania u B. P. choroby zawodowej, wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych.
Z powyższych przyczyn Sąd skargi nie uwzględnił. Nie podzielił podniesionych w niej zarzutów związanych z nieuwzględnieniem w sprawie całego materiału dowodowego sprawy. Zarzuty dotyczące tej materii są w ocenie Sądu nieuzasadnione i sprowadzają się w istocie do polemiki merytorycznej z orzeczeniami lekarskimi wydanymi dla potrzeb sprawy.
Wskazać również należy, że sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, a to z uwagi na jego wydanie: w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia, czy przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej. Jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, gdy w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (tak: NSA w wyroku z 15 października 2013 r., sygn. akt II OSK 2908/12; z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; WSA w Warszawie w wyroku z dnia z 19 października 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 1381/10).
Sąd podkreśla, że analiza akt nie wykazała, aby jakiekolwiek zastrzeżenia zgłaszane przez skarżącą w toku postępowania, nie zostały wyczerpująco wyjaśnione. Decyzje wydane w sprawie oparte zostały o kompletny i rzetelnie zgromadzony oraz przeanalizowany materiał dowodowy.
Z powyższych przyczyn Sąd uznał, że materiał zgromadzony w sprawie w pełni uzasadniał wydanie orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej.
W konsekwencji Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło