VII SA/Wa 939/25
WyrokWSA w Warszawie2026-01-09
Skład orzekający: Mirosław Montowski, Tomasz Janeczko, Szczepan Borowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy ustalająca nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 6 metrów od linii rozgraniczającej drogę gminną, zgodna z przepisami ustawy o drogach publicznych, stanowi naruszenie prawa własności właściciela nieruchomości, jeśli ogranicza możliwość rozbudowy istniejącego budynku?Ratio decidendi
Ustalenie nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 6 metrów od linii rozgraniczającej drogę gminną, zgodne z przepisami ustawy o drogach publicznych i mające na celu zachowanie ładu przestrzennego, nie stanowi naruszenia prawa własności, nawet jeśli ogranicza możliwość rozbudowy istniejącego budynku. Sąd ocenia zgodność z prawem, a nie celowość rozwiązań planistycznych, a władztwo planistyczne gminy pozwala na ograniczenie prawa własności w granicach proporcjonalności i interesu publicznego.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na uchwałę Rady Miasta Stołecznego Warszawy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując wyznaczoną w niej nieprzekraczalną linię zabudowy w odległości 6 m od linii rozgraniczającej ulicę. Skarżący argumentował, że konieczna jest przebudowa klatki schodowej w jego domu jednorodzinnym, co wymaga wysunięcia fragmentu klatki poza wyznaczoną linię zabudowy. Organ planistyczny wniósł o oddalenie skargi, wskazując na prawidłowo przeprowadzony proces planistyczny i zgodność planu z przepisami prawa, w tym z ustawą o drogach publicznych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Mirosław Montowski (spr.), Sędziowie: sędzia WSA Tomasz Janeczko, asesor WSA Szczepan Borowski, , Protokolant: referent Radosław Fijałkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi S. B. na uchwałę Rady Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 10 lipca 2008 r. nr XXXVII/1120/2008 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru osiedla R. po wschodniej stronie ulicy [...] oddala skargę
Pismem z dnia 4 kwietnia 2025 r. S. B. (dalej: "Skarżący"), wniósł skargę na uchwałę Nr XXXVII/1120/2008 Rady m.st. Warszawy z dnia 10 lipca
2008 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru osiedla R. po wschodniej stronie ulicy [...] (Dz. Urz. Woj. Mazow. z 2008 r. Nr 141 poz. 4982, dalej także: "Uchwała", "Plan miejscowy"), w zakresie w jakim
w zaskarżonej Uchwale nieprzekraczalna linia zabudowy na odcinku przylegającym do działki Skarżącego nr [...], obręb [...], została wyznaczona w odległości 6 m od linii rozgraniczającej ul. [...] w W. (Dzielnica W.).
Skarżący podniósł w skardze, że pismem z 20 lutego 2025 r. wystąpił do Rady m.st. Warszawy (dalej także: "organ planistyczny") z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w zakresie przesunięcia linii zabudowy w części dotyczącej wskazanej wyżej działki nr [...], obręb [...], przy ul. [...] w W., w związku z uzasadnioną potrzebą przebudowy klatki schodowej
w dwukondygnacyjnym wolnostojącym domu jednorodzinnym zrealizowanym pod koniec lat 50-tych, przy ul. [...], ze względu na zapewnienie bezpieczeństwa użytkowania ww. budynku poprzez dostosowanie schodów do obecnie obowiązujących warunków technicznych, co wiąże się z koniecznością wysunięcia fragmentu nowo projektowanej klatki schodowej z lica elewacji frontowej domu w postaci ryzalitu (zał. nr 2) poza nieprzekraczalną linię zabudowy przy zachowaniu na tym odcinku 4 m pomiędzy projektowanym ryzalitem a linią rozgraniczającą ul. [...] znajdującej się w odległości ok. 620 cm od lica elewacji frontowej budynku.
Skarżący powołał się na załączone do skargi "Uzasadnienie potrzeby przebudowy klatki schodowej w dwukondygnacyjnym domu jednorodzinnym przy ul. [...] w W." sporządzone przez uprawnionego architekta.
W "Uzasadnieniu" tym jego autor wskazał, że projekt koncepcyjny rzeczonej przebudowy dotyczy istniejącej, niefunkcjonalnej, bardzo niebezpiecznej dla zdrowia
i życia użytkowników klatki schodowej (zdarzały się nieszczęśliwe upadki), która została zrealizowana podczas budowy domu jednorodzinnego pod koniec lat 50-tych. Zaznaczył, że "Istniejąca klatka schodowa jest niezgodna z obecnie obowiązującymi "Warunkami Technicznymi jakim powinny odpowiadać budynki" (§ 68.1 oraz
§ 69.4,6), ale również została zrealizowana niezgodnie z wówczas obowiązującym (aż do 31 VI11961) Rozporządzeniem Prezydenta RP z 16 I11928 "O prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli" w którym określono w art. 210 podstawowe parametry schodów wewnętrznych, łączących poszczególne kondygnacje budynku mieszkalnego. Obecnie obowiązujące prawo budowlane (Art. 7.1.pkt. 2) mówi, że warunki techniczne odnoszą się też do użytkowania obiektów budowlanych. Wobec powyższego zachodzi konieczność przebudowy w/w klatki schodowej".
W dalszej treści ww. "Uzasadnienia" architekt podniósł, że "Z powodu braku miejsca dla prawidłowego zaprojektowania nowej klatki schodowej w kubaturze istniejącego budynku, zachodzi konieczność wysunięcia jej z lica frontowej ściany budynku usytuowanego ok. 6,20 m od linii rozgraniczającej z ul. [...]. Projekt przewiduje wysunięcie klatki schodowej o 220 cm w stosunku do elewacji frontowej (na szerokość 310 cm tj. 24 % z stosunku do całej długości elewacji), czyli na odległość 4 m do linii rozgraniczającej z ulicą [...]. Fragmentaryczne wysunięcie klatki schodowej z lica budynku w postaci ryzalitu nie spowoduje zakłócenia obecnego stanu zabudowy wzdłuż ul. [...]".
Autor przywołanego "Uzasadnienia" wskazał ponadto, że odległość 6 m od linii rozgraniczającej z ulicą [...], w jakiej wyznaczono w Planie miejscowym nieprzekraczalną linię zabudowy, nie ma żadnego związku z dostosowaniem się do innych istniejących po tej stronie ulicy budynków, bardzo różnie usytuowanych
w stosunku do ulicy. Wyznaczone w Planie miejscowym nieprzekraczalne linie zabudowy w stosunku do linii rozgraniczających dla ul. [...] nie są stałe, wahają się pomiędzy 4 m (np. [...]) a 6 m (np. [...]). Także dla działki na rogu [...] i [...] wyznaczono nieprzekraczalne linie zabudowy w odległości 4 m od linii rozgraniczających obu tych ulic. Ekstensywna zabudowa po obu stronach ulicy [...] nie wykazuje nigdzie cech charakterystycznych dla ewentualnej czytelnej pierzei ulicy. Odległości pomiędzy zabudową są znaczne, bo nawet kilkudziesięciometrowe. Całość zabudowy integruje przede wszystkim wysoka zieleń. Ulica [...] to gminna droga dojazdowa
o symbolu 8KDD. Na całej swej długości ma wyznaczonych kilka różnych szerokości w liniach rozgraniczających ulicy, np. 11 m, 12 m, 14 m. Jednocześnie nie wszystkie ulice objęte Planem miejscowym mają narzuconą nieprzekraczalną linię zabudowy. Uchwała dopuszcza w miejscach gdzie nie wyznaczono linii zabudowy realizację budynków w odległości 4 m od linii rozgraniczających ulic (§ 5 ust. 3 pkt.5) np. przy ul. [...] lub ul. [...] od ul. [...] do ul. [...] (b3.1 MN-L)
Końcowo wskazano, że w przypadku projektu przebudowy ww. klatki schodowej istnieje kolizja pomiędzy interesem publicznym jakim jest Plan miejscowy, a interesem prywatnym jaki jest m.in. ochrona zdrowia i bezpieczeństwa ludzi. Autor "Uzasadnienia" przypomniał, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 kwietnia 2020 r. dotyczącym podobnego konfliktu interesów rozstrzygnął na korzyść osoby prywatnej.
W odpowiedzi na skargę, Prezydent m.st. Warszawy, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o oddalenie skargi.
Organ planistyczny przyznał, że wnioskiem, który wpłynął do Rady m.st. Warszawy w dniu 21 lutego 2025 r. Skarżący wezwał do usunięcia naruszenia prawa. Wezwanie to pozostało bez odpowiedzi.
Odnosząc się do złożonej skargi organ planistyczny wskazał, że Skarżący, jako współwłaściciel działki ewid. nr [...] z obrębu [...], wnosi o uchylenie Planu miejscowego w części dotyczącej linii zabudowy na ww. działce. Organ planistyczny przypomniał, że na datę składania wniosków, opracowywania i uchwalania projektu zaskarżonej Uchwały Skarżący również był współwłaścicielem przedmiotowej działki. Procedura planistyczna prowadzona była zgodnie z ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i przeszła wszystkie wymagane etapy. Do sporządzania przedmiotowego Planu przystąpiono uchwałą Nr LXII/1776/2005 Rady m.st. Warszawy z dnia 24 listopada 2005 r. Wnioski formalne do planu można było składać do 27 stycznia 2006 t. W ustalonym terminie Skarżący nie złożył wniosku do planu, nie wpłynęły również wnioski od innych osób fizycznych, czy instytucji dotyczące działki ewid. nr [...] z obrębu [...] i zagadnienia objętego skargą. W dniu 21 sierpnia 2007 r. Prezydent m.st. Warszawy, zgodnie z przepisami ustawy ogłosił w prasie oraz na tablicach ogłoszeń o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu. Wyłożenie miało miejsce w dniach od 3 września do 3 października 2007 r. Uwagi do projektu planu można było składać
w nieprzekraczalnym terminie do 17 października 2007 r. W wyłożonym do publicznego wglądu projekcie planu działka ewid. nr [...] przeznaczona była pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną na działkach leśnych z ustaloną linią zabudowy w odległości 6 m od linii rozgraniczającej ul. [...], analogicznie jak w uchwalonym w 2008 r. Planie miejscowym. Skarżący nie złożył uwag
w ustawowym terminie, nie zostały złożone również uwagi od innych osób fizycznych czy instytucji w zakresie przedmiotowej działki. Rada m.st. Warszawy w dniu 10 lipca 2008 r. uchwaliła ww. Plan miejscowy rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu.
W odpowiedzi na skargę podkreślono, że Plan miejscowy został sporządzony w celu ustalenia przeznaczenia terenów oraz określenia sposobu ich zagospodarowania, przy poszanowaniu w maksymalnym stopniu uwarunkowań przyrodniczo-krajobrazowych. Przeważająca część obszaru objętego Planem położona jest w granicach Systemu Przyrodniczego Warszawy (SPW), wschodnia jego część znajduje się w otulinie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego oraz
w granicach Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. W związku
z powyższym na obszarze Planu ustalono funkcję zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej na dużych działkach (dla działek przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową na działkach z zielenią leśną MN-L ustalono normatyw o powierzchni od 1200 m2 do 3000 m2). Obszar osiedla R. jest bardzo zadrzewiony, działki
o użytku leśnym (Ls) oraz część działek o użytku budowlanym (B), a szczególnie tereny po wschodniej stronie ulicy [...] porośnięte są roślinnością leśną, głównie starymi sosnami. Założeniem Planu miejscowego było stworzenie miasta ogrodu, gdzie na dużych działkach pozwala się na niewielki procent zabudowy
(w przeważającej większości maksymalnie od 20% do 40% powierzchni działki) ukrytej wśród drzew, dlatego też tam gdzie było to możliwe linię zabudowy ustalono na 6 m, aby nie zniknął klimat przedwojennego osiedla letniskowego, gdzie na dużych parcelach wśród zieleni ukryte były pensjonaty i domy letniskowe.
Organ planistyczny zaznaczył, że w § 2 ust. 1 pkt 16 zaskarżonej Uchwały wyjaśniono znaczenie nieprzekraczalnych linii zabudowy oraz wskazano elementy budynków mogące być sytuowane poza tymi liniami. Linie zabudowy zostały wyznaczone na rysunku Planu, natomiast zasady lokalizacji budynków ustalono
w § 5 ust. 3 Uchwały.
Organ planistyczny podkreślił, że wyznaczona na działce ewid. nr [...] linia zabudowy w odległości 6 m od linii rozgraniczającej ul. [...] stanowi linię prostą, oznaczoną kolorem czerwonym na przedstawionym fragmencie rysunku Planu, od ul. [...] do ul. [...] na długości ok. 700 m. Linia zabudowy
w odległości 6 m wyznaczona została na przeważającej części terenu (kolor żółty),
a na niewielkich fragmentach (kolor pomarańczowy) wyznaczono mniejsze odległości od 4 m do 5 m, tak aby nadal zachować linię zabudowy w linii prostej wzdłuż ul. [...]. Organ nadmienił przy tym, że ul. [...] jest drogą gminną oznaczoną w planie symbolem 8KDD - droga dojazdowa. Jej szerokość zależna jest od stanu zagospodarowania przyległych działek (ogrodzenia) oraz własności nieruchomości. Najmniejsza szerokość drogi to 11 m. Ulica [...] stanowi połączenie komunikacyjne północ-południe łączące ul. [...] z ul. [...], wzdłuż której wyznaczone zostały w Planie miejscowym szpalery drzew oraz pierzeje eksponowane lub usługowe, gdzie elewacje przebudowywanych
i noworealizowanych budynków tworzące pierzeje miejsc i przestrzeni publicznych wymagają szczególnego opracowania formy architektonicznej i detalu z preferowaną lokalizacją usług w parterach budynków. Wyznaczając w Planie miejscowym linie zabudowy wzdłuż ul. [...] kierowano się zachowaniem ładu przestrzennego, ale brano również pod uwagę istniejący stan zagospodarowania działek. Linia zabudowy na działce ewid. nr [...] nie ingeruje oraz nie ogranicza istniejącego zagospodarowania. Zamierzenia inwestycyjne właścicieli działek muszą być jednak zgodne z obowiązującym Planem miejscowym, który poza wyjątkami opisanymi
w § 2 ust. 1 pkt 16 tekstu Planu, zakazuje rozbudowy budynków poza wyznaczone linie zabudowy.
Na rozprawie przed tut. Sądem w dniu 9 stycznia 2026 r. Skarżący sprecyzował, że kwestionuje zapisy zaskarżonej Uchwały w zakresie, w jakim wyznaczają one nieprzekraczalną linię zabudowy w odniesieniu do nieruchomości Skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2024 r., poz. 935, dalej jako: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosownie zaś do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kognicji Sąd zgodnie z art. 3 § 2 pkt 5 p.p.s.a. powołany został do orzekania
w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej.
Na wstępie wymaga podkreślenia, że zaskarżona Uchwała, stanowiąca akt prawa miejscowego, została przyjęta przed wejściem w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935). Zgodnie z art. 17 ust. 1 tej ustawy, do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie nowelizacji, tj. po 1 czerwca 2017 r. stosować należy przepisy art. 52 i art. 53 p.p.s.a. w brzmieniu znowelizowanym. Oznacza to, że w stosunku do przedmiotowej Uchwały - przed jej zaskarżeniem do sądu administracyjnego - obowiązuje wymóg wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa obowiązujący w stanie prawnym przed 1 czerwca 2017 r.
Sąd zobligowany był zatem ustalić, czy powyższa procedura została
w niniejszej sprawie prawidłowo zrealizowana. Nie jest sporne, że Skarżący pismem z dnia [...] lutego 2025 r. (data wpływu do organu – [...] lutego 2025 r.) wystąpił do Rady m.st. Warszawy z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie skarżonej Uchwały w części dotyczącej ustaleń w zakresie nieprzekraczalnej linii zabudowy odnoszących się do należącej do niego nieruchomości. Wezwanie to pozostało bez odpowiedzi.
Skarga w przedmiotowej sprawie jest więc dopuszczalna, bowiem została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r., Nr 142, poz. 1591, dalej jak: "u.s.g.") – w brzmieniu znajdującym zastosowanie w rozpoznawanej sprawie – który stanowi, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego
Badając dopuszczalność wniesienia przedmiotowej skargi trzeba natomiast zawsze w pierwszej kolejności ocenić, czy Skarżącemu przysługuje indywidualny
i bezpośredni interes prawny do zaskarżenia przedmiotowego Planu miejscowego.
Z naruszeniem interesu prawnego mamy do czynienia wówczas, gdy zaskarżonym aktem zostanie, w sferze prawnej, odebrane lub ograniczone jakieś prawo skarżącego wynikające z przepisów prawa, bądź też zostanie nałożony na niego nowy obowiązek lub zmieniony dotychczas ciążący na nim obowiązek. Przy czym związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną strony skarżącej,
a zaskarżoną uchwałą musi istnieć już obecnie, a nie w przyszłości oraz powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia konkretnych uprawnień albo nałożenia obowiązków (zob. wyroki WSA we Wrocławiu z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt: IV SA/Wr 424/16, IV SA/Wr 425/16, IV SA/Wr 426/16, dostępne na: http://orzeczenia.nsa.gov.pl - dalej jako "CBOSA").
Skarżący niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie legitymuje się interesem prawnym, który uprawniał go do wywiedzenia przedmiotowej skargi. Skarżący jest bowiem współwłaścicielem działki gruntu nr ewid. [...], obręb [...], przy ul. [...] w W., objętej postanowieniami zaskarżonego Planu miejscowego. Zarówno z części tekstowej tej Uchwały (zob. np. § 5), jak i jej części graficznej wynika, że Plan miejscowy wprowadził zasady kształtowania ładu przestrzennego i warunki zagospodarowania objętych nim terenów, w tym dotyczące nieprzekraczalnych linii zabudowy względem ulic i placów publicznych tam występujących. Tym samym, Plan miejscowy ustanawia pewne ograniczenia
w swobodzie przeznaczenia i zagospodarowania terenów nim objętych.
Bez wątpienia Plan miejscowy ingeruje więc bezpośrednio w interes prawny Skarżącego, a jak wskazuje się w orzecznictwie naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) skargi. Ingerencja ta nie musi jednak uzasadniać unieważnienia uchwały w postulowanym zakresie. Rozpoznając skargę merytorycznie sąd ocenia bowiem, czy wraz
z naruszeniem interesu prawnego skarżącego doszło również do naruszenia obiektywnego porządku prawnego i w zależności od tego skarga może, ale nie musi, być uwzględniona. Obowiązek uwzględnienia skargi na uchwałę organu gminy powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (normy prawa materialnego). Obowiązku takiego nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie
z obowiązującym prawem (por. wyrok NSA z dnia 31 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2298/15, CBOSA).
Przed przystąpieniem do merytorycznych rozważań w powyższym zakresie odniesienia Sądu wymaga jednak także wniosek Skarżącego zawarty w piśmie
z [...] maja 2025 r. a dotyczący "umożliwienia wypowiedzenia się w przedmiotowej sprawie architektowi W. K.".
W tym aspekcie należy wyjaśnić, że w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu, ale tylko z dokumentów i tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie powoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Art. 106 § 3 p.p.s.a. wyznacza bowiem ścisłe granice wykorzystania w postępowaniu sądowoadministracyjnym "nowych" dowodów. Celem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest zatem ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz Sąd dokonuje oceny, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie – czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń (por. wyrok. NSA z dnia 6 października 2005r., sygn. akt II GSK 164/05, ONSA WSA 2006/2, poz. 45).
Mając to na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że wniosek dowodowy zawarty w piśmie Skarżącego z [...] maja 2025 r. nie mógł zostać uwzględniony przez Sąd, gdyż nie dotyczył on dowodu z dokumentu, a tylko takie dowody mogą być dopuszczone przez sąd administracyjny.
Zauważyć ponadto wypada, że wskazywana przez Skarżącego osoba architekta nie została ustanowiona pełnomocnikiem w postępowaniu sądowoadministracyjnym, przy czym o tym kto może być pełnomocnikiem strony
w takim postępowaniu rozstrzyga przepis art. 35 p.p.s.a.
Przechodząc do merytorycznego badania zaskarżonej Uchwały w pierwszej kolejności należy raz jeszcze przypomnieć, że analiza ta musi odbywać się
z uwzględnieniem przepisów u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym na dzień przyjęcia Planu, tj. 10 lipca 2008 r.
Stosownie do art. 147 § 1 p.p.s.a., uwzględniając skargę na uchwałę lub akt,
o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, sąd stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Podstawy do stwierdzenia nieważności aktu lub uchwały organu gminy, wyznaczają co do zasady przepisy ustawy o samorządzie gminnym. W myśl art. 91 ust. 1 u.s.g., uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne. Wprowadzając sankcję nieważności, jako następstwo sprzeczności z prawem uchwały lub zarządzenia, ustawodawca nie określił rodzaju naruszenia prawa, które prowadziłoby do zastosowania takiej sankcji. W judykaturze przyjmuje się jednak, że tylko istotne naruszenie prawa stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały organu gminy, a więc uchybienie prowadzące do skutków, które nie mogą być zaakceptowane w demokratycznym państwie prawnym, które wpływają na treść uchwały lub zarządzenia (por. wyrok NSA z 11 lutego 1998 r., sygn. akt II SA/Wr 1459/07 oraz wyrok NSA z 8 lutego 1996 r., sygn. akt SA/Gd 327/95).
Poza tym należy podkreślić, że oceny, czy akt prawa miejscowego jakim jest Plan miejscowy – jest obarczony wadą skutkującą stwierdzeniem jego nieważności przez sąd administracyjny na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a., dokonuje się przez pryzmat przesłanek wynikających z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. W myśl tego przepisu,
w brzmieniu obowiązującym w dacie podjęcia Uchwały, naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części.
Stwierdzenie nieważności skarżonej Uchwały może więc nastąpić tylko wtedy, gdy zostanie wykazane, że pozostaje ona w wyraźnej sprzeczności z określonym przepisem prawnym dotyczącym procedury jej uchwalania, właściwości organów bądź zasad sporządzania.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem podniesione w niej zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Pojęcie "trybu sporządzania planu miejscowego" (zwanego też "procedurą planistyczną") – którego zachowanie stanowi przesłankę formalną zgodności planu z przepisami prawa – odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia planu miejscowego, począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, a skończywszy na jego uchwaleniu. Natomiast pojęcie "zasad sporządzania planu miejscowego" – których przestrzeganie stanowi przesłankę materialną zgodności planu z przepisami prawa – należy wiązać z samym sporządzeniem (opracowaniem) aktu planistycznego, a więc z merytoryczną zawartością tego aktu (część tekstowa, graficzna i załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (por. wyroki NSA: z dnia 25 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 1778/08 i z dnia 11 września 2008 r. sygn. akt II OSK 215/08, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 17 listopada 2016 r. sygn. akt IV SA/Po 460/16, wszystkie na CBOSA).
Zasady sporządzania planu miejscowego dotyczą więc zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna oraz załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej. Zawartość planu miejscowego określają art. 15 ust. 1 i art. 17 pkt 4 oraz art. 20 ust. 1 u.p.z.p., jego przedmiot art. 15 ust. 2 i 3, natomiast standardy dokumentacji planistycznej (materiały planistyczne, skalę opracowań kartograficznych, stosowanych oznaczeń, nazewnictwa, standardy oraz sposób dokumentowania prac planistycznych) określa rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2003 r., Nr 164, poz. 1587, dalej: "rozporządzenie").
Analizując dokumentację związaną z procedurą planistyczną w przedmiotowej sprawie Sąd nie znalazł podstaw do uznania, by doszło do naruszenia trybu sporządzania Planu ani właściwości organów wynikających z przepisów u.p.z.p. Ocena zaskarżonej Uchwały pod względem trybu jej podejmowania została już zresztą dokonana w prawomocnych wyrokach WSA w Warszawie z dnia 1 grudnia 2027 r., sygn. akt IV SA/Wa 2536/17 i 18 października 2018 r., sygn. akt IV SA/Wa 1972/18, a także w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1191/19, w których nie dopatrzono się w tym akurat zakresie żadnych nieprawidłowości.
Przechodząc zatem do oceny zasad sporządzania Planu należy zauważyć, że zawiera on wymaganą część tekstową jak i graficzną - zgodnie z art. 20 ust. 1 oraz art. 16 ust. 1 i 2 u.p.z.p.
Zaskarżony Plan zawiera także obowiązkowe elementy wynikające z art. 15 ust. 2 i ust. 3 u.p.z.p. z uwzględnieniem jego specyfiki.
Skarżący podważa natomiast w zasadzie tylko sposób wyznaczenia w Planie miejscowym w odniesieniu do należącej do niego działki nr ewid. [...] z obrębu [...], nieprzekraczalnej linii zabudowy w odległości 6 m od linii rozgraniczającej ul. [...].
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie dopatrzył się jednak jakiegokolwiek naruszenia prawa przez Radę m.st. Warszawy przy wyznaczaniu przebiegu spornej nieprzekraczalnej linii zabudowy przebiegającej przez działkę Skarżącego w stosunku do drogi publicznej ul. [...]. Nie sposób wobec tego mówić tu o takim naruszeniu prawa, które skutkować mogłoby stwierdzeniem nieważności Planu miejscowego w tym zakresie.
Odnosząc się do tego zagadnienia należy przede wszystkim wyjaśnić, że stosownie do obowiązującego w dniu podjęcia zaskarżonej uchwały przepisu art. 15 ust. 2 pkt 2, 5 i 6 u.p.z.p., Rada m.st Warszawy zobowiązana była określić
w Planie miejscowym zasady ochrony i kształtowania ładu przestrzennego, wymagania wynikające z potrzeb kształtowania przestrzeni publicznych oraz parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym m.in. rzeczone linie zabudowy. Natomiast sposób i zasady wyznaczania linii nowej zabudowy określają przepisy rozporządzenia (zob. § 4).
Linie zabudowy, w ujęciu art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p., stanowią zatem element kształtujący zabudowę i zagospodarowanie terenu. Wyznaczenie linii zabudowy
w istocie może mieć dwojaką funkcję – z jednej strony, w przypadku przyjęcia urbanistycznej koncepcji zagospodarowania danego terenu zabudową zwartą, pierzejową może pełnić funkcję nakazu realizacji obiektu wyłącznie wzdłuż takiej linii, z drugiej zaś strony linia taka będzie pełnić rolę oddzielającą teren wolny od zabudowy terenu, na którym zabudowa jest przewidziana, stanowiąc wyłącznie nieprzekraczalną granicę zabudowy. Przy jej pomocy w planie miejscowym określa się więc granicę, której zabudowa nie może przekroczyć (linia zabudowy nieprzekraczalna) albo ustala się miejsce, w którym zabudowa (dokładnie jedna z jej ścian) ma się znaleźć (linia zabudowy obowiązująca). To czy lokalny normodawca użyje linii zabudowy nieprzekraczalnej, czy obowiązującej pozostawiono jego uznaniu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 września 2012 r., sygn. akt II OSK 1343/12; z dnia 9 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 45/08). Należy mieć na względzie, że linia zabudowy nie jest tożsama z liniami rozgraniczającymi,
o jakich mowa w art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., bowiem te linie wyznaczają wyłącznie rozgraniczenie terenów o różnym ich przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania.
Celem wyznaczenia linii zabudowy jest więc jednoznaczne określenie obszaru tzw. "ruchu budowlanego", na którym może być lokalizowana nowa zabudowa oraz dopuszczona rozbudowa istniejącej zabudowy.
W przypadku kwestionowanym przez Skarżącego organ prawidłowo ustalił
w skarżonym Planie miejscowym ten wariant, w którym wyznaczona linia od ulicy [...] pełni rolę oddzielającą teren wolny od zabudowy od terenu, na którym zabudowa jest przewidziana, a więc poprzez wyznaczenie granic, której zabudowa nie może przekroczyć (nieprzekraczalna linii zabudowy). Zgodnie bowiem
z ustaleniami § 2 pkt 16 oraz § 5 ust. 3 Uchwały, lokalny prawodawca ustalił zakaz sytuowania budynków poza wyznaczonymi na rysunku planu nieprzekraczalnymi linii zabudowy. Jak natomiast wynika z załącznika graficznego do Planu, nieprzekraczalną linię zabudowy przebiegającą przez teren działki Skarżącego ustalono w odległości 6 m od linii rozgraniczającej z ul. [...].
Ustalając linie zabudowy bez wątpienia to organ, w ramach przyznanego mu władztwa planistycznego, decyduje o granicy, do której zabudowa może sięgać. Ponadto, przepis art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. nie zawiera żadnych zastrzeżeń
i ograniczeń, co do linii zabudowy. Niemniej jednak, jak słusznie wyjaśnia organ, planistyczny, wyznaczając nieprzekraczalne linie zabudowy musiał kierować się potrzebą poszanowania uwarunkowań przyrodniczo-krajobrazowych i przestrzennych terenu objętego Planem. Zdaniem Sądu, słusznie w tym kontekście podkreślono, że z uwagi na charakter rzeczonego obszaru, tam gdzie tylko było to możliwe linię zabudowy ustalono właśnie w odległości 6 m od linii rozgraniczających ulice, aby nie zniknął klimat przedwojennego osiedla. Jak wynika z części graficznej Uchwały, faktycznie wyznaczona na działce ewid. nr [...] nieprzekraczalna linia zabudowy
w odległości 6 m od linii rozgraniczającej ul. [...] stanowi linię prostą
w zasadzie od ul. [...] aż do ul. [...], tj. na długości ok. 700 m. Linia ta została wyznaczona w odległości 6 m na przeważającej części tego terenu
i jedynie na niewielkiej części linia ta została wyznaczona w mniejszej odległości (od 4 m do 5 m od linii rozgraniczającej ulicę), ale uczyniono tak tylko dlatego, że szerokość wskazanej ulicy jest niejednakowa na całej jej długości i aby zachować prostą linię zabudowy wzdłuż całej ul. [...] musiano niekiedy zmniejszyć ww. odległości. Taka sytuacja nie dotyczy jednak działki Skarżącego.
Co więcej, organ planistyczny zobowiązany był wziąć pod uwagę okoliczność, że ul. [...] stanowi połączenie komunikacyjne północ-południe łączące ul. [...] z ul. [...], wzdłuż której przewidziane zostały szpalery drzew oraz pierzeje eksponowane lub usługowe, gdzie elewacje przebudowywanych i noworealizowanych budynków tworzące pierzeje miejsc
i przestrzeni publicznych wymagają szczególnego opracowania formy architektonicznej. Stąd wyznaczając w Planie miejscowym nieprzekraczalne linie zabudowy wzdłuż ul. [...] organ kierował się niewątpliwie uzasadnioną koniecznością zachowania ładu przestrzennego. Niemniej wzięto przy tym pod uwagę istniejący stan zagospodarowania działek i nieprzekraczalna linia zabudowy na działce Skarżącego nr ewid. [...] w żaden sposób nie ingeruje oraz nie ogranicza istniejącego zagospodarowania.
Oceniając powyższe należy zauważyć, że zasadą jest takie wyznaczanie linii zabudowy, aby uzyskać odpowiedni porządek przestrzenny i krajobrazowy. Odstępstwa od nieprzekraczalnej linii zabudowy są dopuszczalne w wyjątkowych sytuacjach (np. nietypowe działki, ciągłość zabudowy). Nieprzekraczalne linie zabudowy mają przy tym zapewnić minimalną odległość obiektów budowlanych od innych obiektów np. dróg publicznych, placów, itp. W ten sposób zapewniane jest nie tylko bezpieczeństwo użytkowników budynków, ale również zachowanie ładu przestrzennego, czy minimalizowane są wszelkie inne ryzyka nadmiernego zbliżenia zabudowy do innych obiektów, w szczególności o innym przeznaczeniu (np. dróg, chodników, itp).
Wymaga ponadto stanowczego podkreślenia, że nakazów w kreowaniu linii zabudowy poszukiwać trzeba także w ukonstytuowanej przez art. 15 ust. 1 u.p.z.p. zasadzie zgodności miejscowego planu z przepisami odrębnymi. W myśl bowiem powołanego przepisu, projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową
i graficzną, powinien być zgodny z przepisami odrębnymi. Dlatego też w badanym przypadku nie ulega wątpliwości, że organ planistyczny miał obowiązek kierować się m.in. dyspozycją art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, który określa usytuowanie obiektów budowlanych przy drogach. Tak też, przepis ten wymaga, że obiekty budowlane powinny być usytuowane w odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni wynoszącej co najmniej 6 m w przypadku dróg gminnych znajdujących się w terenie zabudowy (zob. lp. 3 lit. c Tabeli).
Nie jest sporne ul. [...] jest drogą gminną oznaczoną w Planie miejscowym symbolem 8KDD - droga dojazdowa. Uwzględniając zatem ww. unormowanie art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych oraz kategorię drogi – ul. [...], organ zobowiązany był wyznaczyć nieprzekraczalną linię zabudowy
w odległości co najmniej 6 m od krawędzi jezdni ul. [...], skoro ulica ta stanowi drogę gminną, co też prawidłowo uczyniono w zaskarżonej Uchwale.
W powyższym kontekście Sąd nie znajduje podstaw do uznania, by Rada m.st. Warszawy naruszyła zasady sporządzania planu miejscowego, skoro kierowała się w tym względzie potrzebą zachowania ładu przestrzennego oraz przepisami szczególnymi określającymi dopuszczalne odległości sytuowania budynków od zewnętrznych krawędzi jezdni dla drogi gminnej, ul. [...], tak aby spełnione zostały wymagania stawiane w przepisach określających wymagania, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne. Tym samym, Rada działała zgodnie z obowiązującym prawem i w granicach uprawnień gminy przysługujących jej w oparciu o przepisy u.p.z.p., w zakresie których obowiązkiem rady gminy jest uwzględnienie
w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego także potrzeb interesu publicznego. Ustalenia planu muszą uwzględniać zasady, o których mowa w art. 15 u.p.z.p., a które nakazują również poszanowanie wartości wskazanych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p., w tym m.in. wymagań ładu przestrzennego, walorów krajobrazowych, wymagań ochrony środowiska, prawa własności, potrzeb interesu publicznego.
W odniesieniu do omawianego zagadnienia należy wskazać, że władztwo planistyczne jest wynikającą z u.p.z.p. kompetencją gminy do samodzielnego i zgodnego z jej interesami kształtowania polityki przestrzennej. Obejmuje ono samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczania inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy (art. 3 ust. 1 i art. 15 ust. 2 u.p.z.p.). Rzecz jasna samodzielność gminy w zakresie wykonywania przekazanych jej zadań publicznych może być realizowana tylko w granicach dozwolonych prawem, co wynika wprost z konstytucyjnej zasady legalizmu, stanowiącej, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP). Inaczej mówiąc, o samodzielności gminy w wykonywaniu zadań publicznych możemy mówić tylko wówczas, gdy mieści się ona w zakreślonych wyżej granicach konstytucyjnych. Dopiero jednak przekroczenie tych granic stanowi istotne naruszenie prawa. Gmina może zatem samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania danego obszaru podlegającego jej władztwu, pod warunkiem, że działa w granicach i na podstawie prawa i nie nadużywa przyznanego jej władztwa. Przyznane gminie uprawnienie do samodzielnego kształtowania polityki przestrzennej nie ma zatem charakteru arbitralnego a przepisy nie zezwalają na dowolność ustaleń zawartych w miejscowym planie.
W zakres władztwa planistycznego wchodzi również, z mocy art. 6 ust. 1 u.p.z.p., ustalenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości. Koncepcja władztwa planistycznego oznacza, że w niektórych przypadkach ustalenia planu mogą ingerować w interesy prywatne podmiotów skarżących w sposób odbierany przez nich jako niekorzystny, natomiast nie musi z tym być powiązane przekroczenie granic władztwa planistycznego. Prawo własności, mimo że jest najsilniejszym prawem podmiotowym, korzystającym z gwarancji konstytucyjnych i ustawowych, nie ma charakteru absolutnego i nieograniczonego. Ograniczenia te dopuszcza Konstytucja RP w art. 64 ust. 3, stanowiącym, że własność może być ograniczona, tyle że w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza to istoty prawa własności, a więc z poszanowaniem zasady proporcjonalności, tj. zakazem ingerencji w sferę praw i wolności jednostki nadmiernej w stosunku do chronionej wartości. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia.
Przepis art. 1 ust. 2 pkt 1 i 9 u.p.z.p. przewiduje, że w zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury oraz potrzeby interesu publicznego, ale nakazuje także uwzględniać prawo własności – art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy. Brzmienie u.p.z.p. jednoznacznie wskazuje, że "interes publiczny" nie uzyskał prymatu w odniesieniu do interesu jednostki. Przyjęte w ustawie rozwiązania prawne oparte są zatem na zasadzie równowagi interesu ogólnopaństwowego, interesu gminy i interesu jednostek. Oznacza to obowiązek rozważnego wyważenia praw indywidualnych (interesów obywateli) i interesu publicznego. Ma to szczególne znaczenie w przypadku kolizji tych interesów, wynikających np. z prawa własności nieruchomości, na co zdaje się wskazywać skarga w rozpoznawanej sprawie, gdzie kwestionowana jest zasadność wyznaczenia nieprzekraczalnych linii zabudowy. Zdaniem Sądu, twierdzenie, że postanowienia Planu miejscowego w tym zakresie nadmiernie ingerują w prawo własności Skarżącego nie jest jednak zasadne i nie może doprowadzić do stwierdzenia nieważności podważanych zapisów Uchwały. Rada Miasta nie dokonała nadmiernej, nieproporcjonalnej ingerencji w uprawnienia Skarżącego, gdyż w ocenie Sądu dokonała w tym zakresie wyważenia zarówno interesu prywatnego Skarżącego, jak i potrzeb wynikających z interesu publicznego (zachowania ładu przestrzennego, poszanowania nakazu wynikającego z przepisów szczególnych sytuowania budynków w wymaganej podległości od zewnętrznej krawędzi jezdni).
Sąd uznał zatem że choć Skarżący doznaje pewnych ograniczeń w swobodzie i możliwości zagospodarowania należącej do niego nieruchomości, to organ – ważąc interesy publiczne, poprzez wyznaczenie nieprzekraczalnych linii zabudowy – dokonał starań, by ograniczenie praw Skarżącego nie przekraczało dopuszczalnych konstytucyjnie granic. Świadczy o tym nie tylko fakt, że sposób wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy w odniesieniu do działki Skarżącego dopuszcza zachowanie, a także remont oraz przebudowę i nadbudowę istniejącego budynku,
a zakazuje jedynie jego rozbudowy poza wyznaczone linie (zob. § 5 ust. 3 pkt 1 i 2 Planu miejscowego). Co więcej, w świetle definicji nieprzekraczalnych linii zabudowy zamieszczonej w § 2 pkt 16 Uchwały, Plan miejscowy dopuszcza sytuowanie poza tymi liniami np. takich elementów budynków jak: balkony, werandy, wykusze, czy schody zewnętrzne i rampy przy wejściach do budynków. Uznając, że powyższe wyliczenie ma charakter przykładowy, należy stwierdzić, że niewątpliwie Skarżący może w zgodzie z Planem dokonać rozbudowy spornej klatki schodowej, pod warunkiem jednak, że będzie ona wystawać poza obrys budynku o nie więcej niż 1,5 m.
W tym miejscu Sąd za nieprzekonujące uznał poza tym te twierdzenia skargi, w których wadliwość postanowień skarżonego Planu miejscowego wiązana jest
z potrzebą doprowadzenia klatki schodowej w budynku mieszkalnym przy ul. [...] do stanu odpowiadającego wymaganiom stawianym w warunkach technicznych oraz brakiem innych możliwości rozwiązania potrzeb Skarżącego w tym zakresie. W odniesieniu do tych zarzutów, po pierwsze zauważyć trzeba, że zadaniem sądu administracyjnego w rozpoznawanej sprawie nie jest ocena, czy ww. budynek odpowiada, czy też nie odpowiada warunkom technicznym, tym bardziej, że w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów na to, by okoliczność niespełniania rzeczonych wymagań została formalnie stwierdzona przez właściwe do tego organy nadzoru budowlanego i by budynek Skarżącego stwarzał realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, bądź też znajdował się w nieodpowiednim stanie technicznym. Okoliczność ta budzi tym większe wątpliwości w sytuacji, gdy jak wynika z twierdzeń samego Skarżącego, obiekt ten jest użytkowany co najmniej od końca lat 50-tych XX wieku, a jak wyjaśnił organ planistyczny, ani Skarżący ani nikt inny nie składał wcześniej wniosków lub uwag do projektu zaskarżonej Uchwały w toku przeprowadzonej procedury planistycznej. Po wtóre i niejako na marginesie zaprezentowanej wyżej argumentacji zauważyć przyjdzie, że choć rolą Sądu nie jest rozważanie, czy istnieją rozwiązania techniczne pozwalające na doprowadzenie ww. budynku do stanu pożądanego przez Skarżącego, to w świetle już tylko podstawowej wiedzy budowlanej i doświadczenia życiowego nie sposób zakładać, by przebudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zakresie samej tylko klatki schodowej była obecnie technicznie niemożliwa bez naruszenia nieprzekraczalnych linii zabudowy wyznaczonych w skarżonym Planie. Należy natomiast odróżnić całkowity brak możliwości przebudowy budynku od kwestii kosztów finansowych ewentualnych innych rozwiązań powstałego problemu.
Z tego też powodu Sąd uznał, że ustalenie w Planie miejscowym spornej linii rozgraniczającej na nieruchomości Skarżącego względem ul. [...] nie stanowi w żadnym razie o przekroczeniu przez organ władztwa planistycznego
i nadmiernego, tj. nie znajdującego uzasadnienia ograniczenia prawa własności przysługującego Skarżącemu. Sąd podziela w tym względzie wyrażane
w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, że zgodnie z art. 1 ust. 2 u.p.z.p. w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym należy uwzględniać wiele czynników, w tym m.in. potrzeby interesu publicznego. Tak, więc organ planistyczny nie może kierować się wyłącznie prawem własności, czy też walorami ekonomicznymi przestrzeni przy określaniu konkretnego przeznaczenia dla poszczególnych terenów. Przyjęte w ustawie rozwiązania prawne oparte są na zasadzie równowagi interesu ogólnopaństwowego, interesu gminy i interesu jednostki. Jak już wcześniej wspomniano, oznacza to obowiązek rozważnego wyważenia praw indywidualnych (interesów obywateli) i interesu publicznego. Ma to szczególne znaczenie w przypadku kolizji tych interesów, w tym interesu ogólnego z interesem obywateli wynikającym np. z prawa własności nieruchomości gruntowych. Podstawowa zasada równości wobec prawa wymaga wyważenia wszystkich interesów jakie występują w danej sprawie. Podzielić należy pogląd doktryny w kwestii istoty działania zasady wyważania przeciwstawnych interesów, w tym stanowisko podkreślające dwa elementy tej zasady: wyważanie wartości interesów i rezultat wyważenia (zob. M. Wyrzykowski - Pojęcie interesu społecznego w prawie administracyjnym, Warszawa 1986, s.177-178, W. Szwajdler - Zagospodarowanie przestrzenne - Regulacja prawna, Wydawnictwo Comer 1995, s.125). Aby osiągnąć miarodajny rezultat wyważenia przeciwstawnych interesów konieczne jest dokonanie prawidłowego wyważenia tych interesów, a to możliwe jest jedynie w oparciu m.in. o prawidłowo ustalony stan faktyczny i prawny nieruchomości położonych na terenie objętym studium, a następnie planem.
Biorąc powyższe pod uwagę nie można uznać, aby zapisy Planu miejscowego w kwestionowanym zakresie nie mieściły się w przewidzianych prawem uprawnieniach organu gminy do ograniczania prawa własności, zgodnie z wymogami poszanowania innych wartości. Nawet bowiem przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego terenu stanowiącego cudzą własność, na określony cel i wskazanie w tym planie warunków i sposobu zagospodarowania, również gdy przeznaczenie i sposób zagospodarowania pozostaje w sprzeczności
z zamierzeniami właściciela, nie musi stanowić przekroczenia władztwa planistycznego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1189/19, CBOSA). Tym bardziej więc, przekroczenia takiego władztwa nie stanowi wyznaczenie nieprzekraczalnych linii zabudowy w sposób zapewniający poszanowanie lokalnego ładu przestrzennego i obowiązujących w tym zakresie przepisów odrębnych, np. ustawy o drogach publicznych.
Ponownie wypada w tym miejscu wyjaśnić, że jak wskazuje się w judykaturze (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 8 listopada
2001 r., II SA/Po 1800/01), przesłanką ewentualnego stwierdzenia nieważności uchwały jest naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia, spowodowane naruszeniem porządku prawnego (normy prawa materialnego). Przesłanka ta odpada jednak, gdy został naruszony interes prawny lub uprawnienie, ale jest to zgodne
z obowiązującym prawem i dzieje się w granicach kompetencji organu.
Końcowo Sąd czuje się w obowiązku wyjaśnić, że ocena prawna wyrażona
w powoływanym przez Skarżącego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1191/19 nie może mieć zastosowania
w niniejszej sprawie, albowiem dotyczyła ona innych zapisów przedmiotowego Planu miejscowego oraz zapadła w doniesieniu do całkowicie odmiennych uwarunkowań faktycznych.
W związku z powyższym Sąd uznał, że Rada m.st. Warszawy w ramach przysługującego jej władztwa planistycznego była umocowana do ustalenia nieprzekraczalnych linii zabudowy w sposób w jaki dokonano tego m.in.
w odniesieniu do nieruchomości Skarżącego oraz uwzględniła przy tym w pełni wyrażoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasadę proporcjonalności. Ingerencja
w sferę prawa własności Skarżącego pozostała w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celu społecznego, jakim jest w tym przypadku zagwarantowanie ładu przestrzennego terenów objętych Planem oraz wymagań stawianych w przepisach odrębnych (np. ustawy o drogach publicznych).
Z tych względów, w oparciu o art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło